Pokaż wiadomości

Ta sekcja pozwala Ci zobaczyć wszystkie wiadomości wysłane przez tego użytkownika. Zwróć uwagę, że możesz widzieć tylko wiadomości wysłane w działach do których masz aktualnie dostęp.


Wiadomości - liv

Strony: [1] 2 3 ... 328
1
Hyde Park / Odp: Zapaść polskiej Edukacji Narodowej
« dnia: Kwiecień 02, 2020, 11:59:43 pm »
Dzieci Wam tego nie zapomną  ;D

Przybyłem do tej ponurej kaplicy. Miała być, a to listopad, walka o zapasy pneumy. Okazało się, że jestem duchem Cezara. Zapętał się tam też duch mniejszej rangi. Wołali na niego Harry. Wyglądał gapowato, miał taką śmieszna laseczkę zamiast włóczni i pilnował sporego kawałka żertwy.
Mówię do niego
- oddaj! Na Galię!
Harry "zaparowane okularry" na to
- Nie oddam.
- Spadaj Dziadu!
No to ja,  skoro już veni i vidi, zrobiłem krok trzeci.
Ale fantastycznie pierdyknęłoo!!!
Znacie mnie to vicie, i tak się rozgadałem, a to nie w moim stylu.
Oklaski.

2
DyLEMaty / Odp: Korone zawirrowania
« dnia: Kwiecień 02, 2020, 11:02:21 pm »
To dla złapania skali.. w Polsce od lat miesięcznie ginie ok 230 ludzi w wypadkach samochodowych. Rocznie pod 3 tysiące.
A teraz pewnie mniej - bo i ruchu nie ma.  :)

3
Hyde Park / Odp: Zapaść polskiej Edukacji Narodowej
« dnia: Kwiecień 02, 2020, 12:40:01 pm »
Cytuj
No właśnie, to podstaw ojcu że (-)*(+)=(+)  - to zobaczysz co będzie. Tylko ostrożnie.
;D
Oj! Prawda.
 To raptus...był czas, że miał epizod nauczycielski w technikum bodaj. Z miesiąc wytrzymał? Te durnie, głąby... a już wtedy nauczanie rękoczynne wychodziło z obiegu.  ;)
Moje armaty też... potencjalne  :D

4
Hyde Park / Odp: Zapaść polskiej Edukacji Narodowej
« dnia: Kwiecień 02, 2020, 12:03:35 pm »
Cytuj
Liv, przekonałeś mnie, idę pić płyn odkażający, wnuków nie poślę do szkół ;)
Poślesz, poślesz  ;D
Raz, że nie Ty decydujesz, a rodzice; dwa że jest przymus, który wprawdzie można obejść ale olbrzymim nakładem... trzy, że mało którzy rodzice (dziadkowie może bardziej?), są w stanie wytrzymać z swoimi "pociechami" całą dobę.
Obecna i ubiegłoroczna sytuacja pokazała bowiem, że dla zdecydowanej większości rodziców szkoła jest najpierw przechowalnią, bezpieczną przechowalnią dzieci, a dopiero potem czynnikiem uczącym.
I wreszcie zapomniałeś już - jak to miło dziecięciu (wnuczęciu) któremu pomaga się w lekcjach, poprawiając błędy przyniesione że szkoły powiedzieć - Ale ten twój nauczyciel to Głąb?!
- Zobacz, dziadziuś (antycypuję) powie ci jak jest naprawdę.
I, po kolejne wtóre - dużo łatwiej poprawiać po kimś błędy, niż samemu wprowadzać cały materiał. Jest to rodzaj komfortu, z przyjemnością wspomnianej puenty.  ;)

Marginesem, mój ojciec ma ten talent matematyczny. Wprawdzie skończył edukację na technikum, ale matemę (jak mówi) miał wyrytą na blachę. I ma. Wyuczył mnie (większość zapomniałem) i resztę rodzeństwa. Potem moje i nie moje dzieci, czyli wnuki właśnie.
Metody pomijam, dość traumatyczne.
I teraz ma coś w rodzaju demencji. Ledwo wie, jak się nazywa, nie wie jaki mamy rok i ogólnie wypadł z czasu, nie pamięta po co idzie do kuchni (Babkaaa, a po co ja tam szedł?), zapomina, że zjadł przed chwilą... i spędza życie na oglądaniu Klossa. W kółko może te same odcinki, bo zapomina zaraz co oglądał.
I lekarze od "tych spraw" rzekli, że lepiej nie będzie, można co najwyżej spowalniać proces. Jednak pewnego razu pewna, ambitniejsza, lekarka zaaplikowała nowy, cudowny i eksperymentalny lek (oczywiście drogi). W związku z tym co jakiś czas robiła wywiad - jakby się polepszało? Zatem do wywiadu wprowadzała zadania matematyczne, ot, może to, z czego się śmiejemy. A  ojciec rozwalał, denerwują się, że taki proste daje. Nie widział jaki mamy rok, ale zasady matmy tak ma wryte, że to ostatnie co mu "wyparuje". Plus oczywiście ruskie czołgi w Puszczy Augustowskiej, za którym drzewem stały, i w jakim zakolu Hańczy etc.  :D
Rzeczona lekarka sama zdumiała się nagłą poprawą i jak opowiadała siostra, która podsłuchiwała pod drzwiami - po kolejnym zadaniu wykrzyczała (bo ojciec głuchawy) tylko zdumiona - a jednak to działa!!
Niestety matka, świadoma źródeł cudowności leku - odstawiła, bo naprawdę był drogi, a odnaleziona wiedza matematyczna życia specjalnie nie ułatwiła, bo dalej nie wie, po co idzie do kuchni.

5
Ciekawa rozmowa.
Czyli, jeśli dobrze zrozumiałem, w przyszłym roku czeka nas druga biografia Stanisława Lema. Bardziej historyczna i z dużą ilością ojca? Ostrzę pazurki.

6
Hyde Park / Odp: Zapaść polskiej Edukacji Narodowej
« dnia: Kwiecień 01, 2020, 11:55:15 pm »
Cytuj
, ale znalazłam takie wytłumaczenie:
Trzeba przyznać - dobry jest.
I nie ważne, wyjaśnił lepiej lub gorzej. Ale potrafi skupić uwagę, utrzymać przez dłużej niż kilka minut (dzieci już po minucie, dwóch niezrozumiałego - odpad) i jeszcze do tego rozbawić.
Kosmiczna różnica wobec tego z tv.

7
Hyde Park / Odp: Zapaść polskiej Edukacji Narodowej
« dnia: Kwiecień 01, 2020, 10:58:54 pm »
Cytuj
LA ja wysiadam.
Ja nawet nie wsiadłem  :)
ciekawe na jaki to poziom - podstawowy?

@maziek
Najróżniejsze;
Że Brazylia jest w Ameryce Północnej
że, chrzest Polski był w 1966
że ryby to nie zwierzęta
że atomy to takie małe kuleczki
że długość dnia/nocy nie zależy od szerokości geograficznej (od fizyka)
Mnie w tym filmiku bardziej zniesmaczyło, że Pani wymawia liczbe, liczbom dodatniom etc - znaczy języczków nie wymawia, choć pewnie uznasz, że to mało istotne.
A ten błąd...dzieci i tak się dowiedzą jak powinno być (a właściwie to jak?).  ::) Nauka na błędach jest bardzo skuteczna, zwłaszcza na cudzych - i ot, masz.
Natomiast, bo ja nie oglądam telewizji, ciekawe kiedy emitowali te odcinki oraz czy wystąpił jakiś konsultant? Jak pamiętam z dawnych czasów plansze "po" to zawsze było - konsultacja merytoryczna , czy jakoś - i ktoś brał pieniądz za to.
Poza tym ciekawe dla kogo oni kręcą te lekcje, bo dzieciaki ni młodzież telewizji zupełnie nie oglądają.

@ LA
Dawaj pomysł boś mnie zaciekawił  :) Dobrych matematyków, co to zaraz wiedzą,  to ja na pęczki widziałem, taki rodzaj talentu - ale jak prosiłem - wytłumacz, to tylko coś bebłotali tylko...że, no przecież widać.
Jeden na tysiąc, a może i 10 tysiecy, ma dar wyjaśniania. A już dla dziecka...
To coś, jak Hoko próbuje wyjaśnić że jeden taki sam numer jest o niebo lepszy od drugiego takiego samego numeru. Potrafi się tylko skrzywić  :)

8
Hyde Park / Odp: Zapaść polskiej Edukacji Narodowej
« dnia: Kwiecień 01, 2020, 09:12:19 pm »
Maziek uwierz mi, to jest prawdziwa szkoła, zwłaszcza podstawowa. Nie takie błędy widziałem słyszałem... to Tobie wydaje się, że to straszne, coś zobaczył.
System kształcenia nauczycieli poległ lata, a może dekady temu. Plus inne sprawy , o których mi się teraz nie chce... na tym poziomie nauczyciel walczy o życie , by przeżyć kilka godzin w wrzeszczącej 20-30sto osobowej grupie, i by jeszcze nie zostać końcowo dobitym przez roszczeniowego rodzica, za nietakie spojrzenie. Przejęzyczenie się przy plusie czy minusie to przy tym pikuś. W tej branży jest od dawna selekcja negatywna, plus złudność kursów i dokształtów, plus system boloński etc. Wystarczyło obejrzeć występy niektórych "artystów" strajkowych sprzed roku.
A, że telewizja to pokazuje?
Nie wiem.
Chyba sytuacja ich zaskoczyła - konieczność dużej ilości nowych tematów naraz. Nie zamierzam tłumaczyć tefałów. Natomiast, że na żywca, lub prawie żywca - to widać.  Plus brak obycia przed kamerą.
Może metodyków/teoretyków w oden-ów zapędzili przed kamery? Tam to dopiera są giganci oderwani od realiów szkolnych. A z założenia - wybitni, to po co sprawdzać?  :D Nie wiem...
No i jest teraz sprawdzam - może to i dobrze?
To tak trochę, jak zobaczyć np. konwencję wyborczą i kandydatów "od kuchni"

Noo...jest jazda  8)
https://plejada.pl/newsy/szkola-z-tvp-telewizja-polska-staje-w-obronie-nauczycieli-z-programu-oswiadczenie/2q6hm4s
Przecież na taki widok, jeśli wiecie o czym ja myślę... dzieci uciekną od telewizora. Bo co, przywiążesz?
 I nie chodzi mi o meteorytykę. W necie jest wiele ciekawszych lekcji, chyba że to dla takich zapadłości, że niet nie dociera, a telewizja tak. Pedagodzy z wieloletnim doświadczeniem... tak, to mi pachnie odn-ami lub kuratoriami.

9
Hyde Park / Odp: Zapaść polskiej Edukacji Narodowej
« dnia: Kwiecień 01, 2020, 07:33:05 pm »
Cytuj
Dzisus, uszczypnijcie mnie, to są fejki wrzucane przez totalną opozycję?
No co!  :D
Po raz pierwszy w dziejach telewizja (jakakolwiek) pokazuje prawdę.
Tak wygląda właśnie szkoła. Mam tu na myśli też "fizis" prowadzących.  Nie ta z seriali...
Chyba wzięli nauczycieli z biegu i ci bez przygotowania na żywca jadą. Pewnie za chwilę, jak się ogarną zrobią selekcję i znów zobaczymy polukrowany obrazek cudownych, pięknych, młodych i mądrych "nauczycieli z klasą".

10
DyLEMaty / Odp: Korone zawirrowania
« dnia: Kwiecień 01, 2020, 03:25:48 pm »
Cytuj
Co do statystyki – prawda
Koronawirus nie lubi szyitów? Preferuje sunnitów?
W Iranie - 3000 tysiące zgonów
W sąsiednim Iraku - 50
Wprawdzie Iran dwa razy ludniejszy, ale to nie wyjaśnia aż takiej dysproporcji.
Ta koronka jest nieobojętna religijnie?  8)
A poważniejąc - Szwecja trzyma się naprawdę dobrze, jak na niezamkniętą.
Dużo lepiej niż niektore zamknięte.

11
Hyde Park / Odp: O muzyce
« dnia: Marzec 31, 2020, 06:41:47 pm »
Jakoś znów wydało mi się aktualne  :D

12
DyLEMaty / Odp: Korone zawirrowania
« dnia: Marzec 31, 2020, 02:14:15 pm »
Cytuj
Czy wirus nie szerzy się w grupie 65+? Wzajem się nie zarażają?
Może uwzględniono sugestie ZUSu  ::)
Ale masz rację, chyba założono transmisję młody -> stary. Tylko dodatkowo powinno się zakazać sklepów dla seniorów poza wyznaczona godziną. I wtedy mamy choć trochę separacji. Może to niedopowiedziane? Bo czuć w tym improwizację. Poza tym co,  dowody cza będzie okazywać?
Komu? A jak ktoś ma 65? Włącznie/ wyłącznie?
To chyba raczej ogólne zalecenia.  :-\

No i - w końcu jakaś konkretna wróżba? 20 kwietnia, hmmm ... zobaczymy.
Ja osobiście dawałem tydzień wcześniej, zjazd statystyczny  ;D
https://niezalezna.pl/319952-prognozy-rozwoju-koronawirusa-w-polsce-maksymalna-liczba-zakazen-9-tys-pod-koniec-kwietnia

13
DyLEMaty / Odp: Korone zawirrowania
« dnia: Marzec 31, 2020, 01:42:28 pm »
Z linkowanego przez Olę artykułu;
Cytuj
groźba śmierci bardzo zależy od wieku chorego
Noo... to by tłumaczyło większą zjadliwość w krajach zamożnych. W takich, gdzie wysoka medycyna trzyma dłużej ludzi starszych tuż "pod kreską". A może nad?
W krajach uboższych ci ludzie by już po prostu nie żyli. Inaczej pisząc - w biednych krajach jest mniejsza pula kandydatów do umierania od koronki. Pobieżnie patrząc, głównym rozsiewnikiem śmiertelnych zachorowań są szpitale i ... domy starców?
Np. u nas, czegoś takiego, sieci w takiej skali (prawie 12 tysiecy domów starości), po prostu nie ma.
https://wiadomosci.onet.pl/swiat/koronawirus-w-niemczech-dramat-w-domach-opieki-w-zwiazku-z-pandemia/4wpxcj6

14
Lemosfera / Odp: O Lemie napisano
« dnia: Marzec 30, 2020, 06:13:05 pm »

15
Hyde Park / Odp: O muzyce
« dnia: Marzec 28, 2020, 02:14:03 pm »
Cytuj
z całkiem innej beczki
I nie beczki śledzi, ni kapusty... Dodać do fileta Milo Kurtisa z bębenkami i prawie Osjan.  :)
Fotka fajna, też.
To ja nie wiem.  :-\  Osjan, jakoś nie.. trzymając się Skandynawii, o! Bel Canto dawno nie było.

Strony: [1] 2 3 ... 328