Pokaż wiadomości

Ta sekcja pozwala Ci zobaczyć wszystkie wiadomości wysłane przez tego użytkownika. Zwróć uwagę, że możesz widzieć tylko wiadomości wysłane w działach do których masz aktualnie dostęp.


Wiadomości - liv

Strony: 1 [2] 3 4 ... 293
16
Hyde Park / Odp: Jacek Dukaj
« dnia: Maj 11, 2019, 08:31:45 pm »
Cytuj
Co do "bezpośredniego transferu uczuć" to czekaj, aż Ci podłączą do mózgu bezpośrednio, wówczas pogadamy, czy pismo lepsze i subtelniejsze rzeczy wyraża.
I myślisz, że wtedy poproszę sam siebie o podwyżkę?   :)
Z tym podłączeniem, to może  efekt być  taki jak podłączanie do mojego oka - trochę plam zobaczą a reszty będą musieli sie domyślić przy zastosowaniu jakiegoś algorytmu - i zależnie od niego tego się domyślą, czy tam dozobaczą.  A z formą biskupa żartowałem.
Cytuj
Wejdź jednak w życie dzieci pełnej postpiśmienności, które nigdy nie miały dostępu do tych wewnętrznych narracji o życiu, przemijaniu, tych splotów emocji, pejzaży egzystencjalnych, intymnej metaforyki relacji międzyludzkich, wszystkiego tego, co my przypisujemy słowom, gestom i minom innych ludzi
Tu jest jakieś założenie, że świat głębszych przeżyć jest skutkiem powstania słów, mowy i skomplikowanych form komunikacji. Inaczej pisząc - neandertalczyk nie był zdolny do miłosnego dramatu, a może i samej miłości, bo ją wpierw trzeba było wymydlić słowami. Całkiem biblijne te założenie  :)
Nie jestem pewny czy tak właśnie.
Cytuj
Tylko o płynne przechodzenie między przeżyciami swoimi w różnych np. net wcieleniach, innych serwujących swoje (followersi)
No to może być taki rodzaj rozrywki, ale to dalej kojarzy mi się z nieletnimi. Dorośli to może też, ale bardzo szczególny rodzaj wcielenia preferują.  8) Noale nie cięgiem. Choć niewykluczone, być może to tylko moja wyobraźnia tego nie ogarnia. Żyć cudzym życiem? To już lepiej się ubić - po co?
Zresztą - ta cala dukajewszczyzna jest kursem na dekopulację. Ludzkość wyginie z tej rozkoszy zastępczej.

17
Hyde Park / Odp: Jacek Dukaj
« dnia: Maj 11, 2019, 07:13:47 pm »
Maziek, z tezą że następuje zanik sztuki pisania (ale nie samego pisania) też się zgadzam. Zresztą, to widać gołym okiem, choć do całkowitego upadku tej formy kultury raczej daleko. Jednak oddziaływania wprost-zmysłowe nie zastąpią dobrego opisu bardziej subtelnych stanów, a że nie każdy jest do nich zdolny to insza inszość.
Przecież powszechność czytania i pisania to raptem dwa wieki...circa. Ot, złożyła się potrzeba względem rozwoju przemysłu z lewicową utopią - że wszyscy powinni i wtedy może...te postępy fizyki miast teologii  :)  .Co do innych spraw, ktore mnie nie przekonują, może źle się wyraziłem, że tezy - ale pewne założenia które padają w rozmowie jako aksjomaty, np że każdy będzie mógł w necie cofnąć się do dzieciństwa, ponieważ każdy rodzic zamieszcza na fejsbuku zdjęcia z urodzin. Ja nie zamieszczam i znam dużo takich co nie zamieszczają - nie, że nie mają fejsbuka czy czegoś podobnego, bo mają, ale mają też rozsadek.
 Pominę rozważania o dzieciach i źródłach potrzeby ich płodzenia. Cóż, tłumaczy go to, że nie wie o czym mówi - widać jeszcze nikt mu nie przetransferował wprost uczucia ojcostwa, rodzicielstwa etc i no... może tu podstawię kropkę.  8)
Cytuj
Natomiast - co masz do wielebnego Berkeleya?
E, no - nic specjalnego...może tylko to;
Do Wielce Czcigodnego Lorda…Naczelnika Archiwum królestwa Irlandii ; Kanclerza Księstwa Lancaster; Najczcigodniejszego osobistego doradcy JKM NP. Mój Panie …niech będzie mi wolno rzec tylko, że łaskawość Wasza względem mej osoby ośmieliła mnie, by właśnie Wam zadedykować tę rozprawę… z największym poważaniem, najpokorniejszy i najposłuszniejszy  sługa Waszej Lordowskiej Mości...
Jeżeli traktował poważnie swoje tezy, to pisał do samego siebie... a raczej swego wyobrażenia Lorda, któremu dziękował, że go wspiera w pisaniu - w dodatku z takim nadęciem... no nie głupawe?
Więc nie to, że Dukaj pisze, może faktycznie realizuje potrzebę wewnętrzną - ale po kiemu rozpowszechnia?
Kto to ma czytać, skoro czytanie w zaniku - patrz też prawo Lema.
Ola
Cytuj
I w tym tropie uważam za trafne nazwanie obecnych czasów: bezpośrednim transferem przeżyć
By się zgodzić musiałbym dodać - przeżyć prostych.
Marginesem próbuję sobie wyobrazić ..przykładowo rozwój matematyki niepiśmiennej.
Marginesem drugim - próbką badawczą i odniesieniem dla dyskutantów są dzieci - a przecież dorosłość niesamowicie zmienia priorytety. Nie przetransferuje się uczucia sytości gdy głodno. albo bliski mocno zachorował i co...? Założymy hełm z vr i wyzdrowieje?
Cytuj
W istocie to dalece nie odbiega od tego czym literatura jest teraz. Może zmienia się jej forma
O, może znikną grube powieści   8) choć jak patrze na ostatniego Zafona...nie znikną.
Cytuj
Natomiast pewien dysonans mam z tym zatarciem fikcji i realu - czyli światem, w którym: nie ma granicy, nie ma różnicy, żyjesz w jednym continuum bytów szczerze przeżywanych., a jednocześnie sieć oddziela komunikat od osoby, która go wygłasza. To w którym miejscu owego continuum jest człowiek?
Pierwszy solidny kop w antygłowę, zwłaszcza że go nie zaprogramowałeś, przekona zaraz, który świat realny.
Inaczej - teza ta zakłada odgórnego opiekuna, który dba o fizjologię.
I tym pętlę - opis dotyczy świata dzieci.
Cytuj
    Skoro tak, to po kiego i dla kogo on pisze?

To pytanie pojawia się w rozmowie z Orbitowskim.
Może być, bo jeszcze nie doczytałem do końca. Za długie...  ;D
Powiedzmy, że końcówkę...przeżyłem metodą transferu na podstawie fragmentów początkowych. Dobra tam, późnij sprawdzę, jaki zrobił mi się odchył...ale czy to ma jakieś znaczenie skoro ju ją przeżyłem po swojemu?

18
Hyde Park / Odp: Jacek Dukaj
« dnia: Maj 11, 2019, 12:28:29 pm »
Z Dukajem ma ten sam problem, co z niejakim biskupem Berkeleyem i jemu podobnymi.
Skoro tak, to po kiego i dla kogo on pisze?
Cytuj
I okolicznościowa rozmowa Dukaja z Orbitowskim (też nowinka -"Kult") zamieszczona w "Książkach":
Przeczytałem kawałek. Tezy - niektóre oczywiste, niektóre tylko modne, niektóre bzdurne, tym niemniej, czyta się dobrze - taka gadka, akurat by zaszokować mieszczucha.
Ze zdziwieniem patrzę, że Dukaj myli schizofrenię z rozdwojeniem jaźni.

19
Hyde Park / Odp: Użyteczny patriota Putina
« dnia: Maj 10, 2019, 11:50:25 pm »
Cytuj
Otóż zdarzyło mi się...
Q - azaliż sam ze sobą rozmawiałeś? Bo wszystkie szczegóły się zgadzają.
Pewnie jest na taką przypadłość  uczona nazwa.  ;D

21
Forum po polsku / Odp: Właśnie (lub dawniej) przeczytałem...
« dnia: Maj 07, 2019, 09:02:46 pm »
Cytuj
Ja jakoś tak się to składa z Twoimi lekturami przeczytałem akurat jednym tchem dwa kawałki Tochmana - o wojnie w Bośni (Jakbyś kamień jadła) i o Kambodży vel Kampuczy - (Pianie kogutów, płacz psów).
He, a ja akurat przeczytałem kilka Jagielskiego - w tym wojny Lary (o islamistach, tu akurat Czeczenach) i "Wypalanie traw" (o konflikcie biali-czarni w RPA). Wnioski podobnie smutnie. Może jeszcze wśród muzułmanów najmniej werwy do wycinania sąsiadów, choć to możę wynikać z względnej jednorodności tych czeczeńskich wiosek. Na pocieszenie w książce tegoż o hippisach ("Na Wschód od Zachodu") było niemal cukierkowo.
Nie było akurat w zanadrzu konfliktu?
A ogólniej, poruszony przez Olkę temat, jakże aktualny, jest od dawna wałkowany na różne sposoby, ot choćby..
Cytuj
Nikt nie mówi, że trzeba być owieczką wśród wilków - tylko np. zdać sobie sprawę, że duża część konfliktów jest sztucznie wykreowana - a później nabierają one mocy i konstytuują się w prawdziwe wojny.
Pokojarzyło do...
https://www.znak.com.pl/ksiazka/doktryna-szoku-jak-wspolczesny-kapitalizm-wykorzy-naomi-klein-22739
Cytuj
Natomiast znam osobiście ludzi, którzy całe życie muszą z kimś walczyć.
Rajt, niestety to oni narzucają melodię.
To tak - wybiorczo.

22
Hyde Park / Odp: O muzyce
« dnia: Maj 06, 2019, 10:18:37 pm »
Śnieżnobiały ładnie wszedł. Ten akurat numer mocno przypomniał rajskiego, w tej dłuższej prawie 5 minutowej wersji. I okładeczka niczego...
Mnie tymczasem  trwalej się zapisała taka Pani...w sumie nic wielkiego, ale te gitary  :)

23
Hyde Park / Odp: O muzyce
« dnia: Kwiecień 29, 2019, 11:26:32 pm »
A konkretnie o to mi... z dedykacja dla wiesiola co się zawiesił  :)

24
Hyde Park / Odp: O muzyce
« dnia: Kwiecień 29, 2019, 07:49:06 pm »
Zabawne, właśnie myślałem, czy ich nie zapodać. W niedzielę w minimaxie puszczony spory fragment tej nowej, bardzo mi podszedł. zdaje się, że są świeżo po koncertach w Polsce.
Także bardzo-bardzo.
By nie powielać nowego, stare superduo. Właściwie to już tylko monoduo.  :-[
 Szef odszedł. ale muza została. i pewnie już tu była..




25
Hyde Park / Odp: O muzyce
« dnia: Kwiecień 28, 2019, 05:44:12 pm »
I to jest dopiero słuchanie muzyki "całym sobą"  ;D
Cytuj
który zradiowo chwycił - myślałam, że to jakiś staroć, a to z płyty która dopiero będzie:
Staroć, jak najbardziej uprawnione skojarzenie.
Czysty Porter z domieszką Mazzola. I to Porter w najlepszym wydaniu, jak przed 40 laty. Nie mogę się oprzeć... jeden z lepszych numerów na jednej z najlepszych polskich płyt. A na niej nie ma słabych punktów.

26
Hyde Park / Odp: Poradnia językowa
« dnia: Kwiecień 28, 2019, 12:22:57 am »
Cytuj
Najważniejszy jest złoty środek.
Zgodzę się na srebrny mimośrodek.  ;)
Świat nie jest kulisty, życie tym bardziej.
Ot, list tak zasypany, że odgrzebałem teraz dopiero. I to już nie spod zasp śniegu, stopniał, a łach...piasku?
Dobrać, ważne, że odkopałem.
Cytuj
Hm...żadnego szykowania się?
Tak myślałem, że wyjmiesz te lotnisko  ;D   No, niech będzie...budowali w pośpiechu - fakt. Ale to trochę słaby dowód na ofensywę za-trzy-tygodnie. Równie dobrze, na za-rok.
Cytuj
Zarówno polowych, jak i wyposażonych w betonowe pasy startowe. I tak samo w trybie przyśpieszonym, w dzień i w nocy.
Z tym nie polemizuję.
Cytuj
O-pa! W samą guszczę – czego? Czasem nie wojsk radzieckich? A co, za przeproszeniem, robiła ta „guszcza” przy samej granicy?
Wojsko często stoi na granicy, zwłaszcza świeżo podbitego kraju i gdy pachnie kolejną wojną.
Ale czy wydało Ci się te wojsko, wojskiem ofensywnym? Bo mi nie. Co to jest ta guszcza u licha???  ;)
Poza tym przyjemnego poczytywania i z wiosną. A właściwie latem.
 Ostatnio Odessa była tu na ustach wielu ...ale nie wiem, czy gratulować?


27
Hyde Park / Odp: O muzyce
« dnia: Kwiecień 27, 2019, 09:41:08 pm »
Taki pokot bez kota...i bez związku, i trochę bez sensu, ale przypadkiem zerknąłem w własną sygnaturkę i...?
I ?! To!!
I to...bez Daiki.


28
Hyde Park / Odp: O muzyce
« dnia: Kwiecień 22, 2019, 12:38:40 pm »
Trochę łomotu na ten lany mondej

29
Hyde Park / Odp: Upadek Cesarstwa Rzymskiego
« dnia: Kwiecień 21, 2019, 07:46:02 pm »
Cytuj
Po śmierci dusze mężczyzn wcielają się w jaguary, natomiast dusze kobiet i dzieci ulatują w powietrze i tam rozwiewają się na zawsze.
Ale zabawne - pomysłowi ci...ci, waranambiki.
Wyjaśnili chociaż co z duszą  po śmierci jaguara? Ulatuje zaś w powietrze, czy w inna gadzinę się wciela?  8)

30
Hyde Park / Odp: Upadek Cesarstwa Rzymskiego
« dnia: Kwiecień 21, 2019, 09:27:43 am »
A propos aborcji - "deflacja kobiet"
https://www.ofeminin.pl/swiat-kobiet/to-dla-nas-wazne/23-miliony-kobiet-nie-przyszlo-na-swiat-ze-wzgledu-na-decyzje-o-aborcji-podyktowanej/rv9bwfl
To zemsta za strącanie męskich potomków ze skały przez Amazonki.
Ale to "kobiety - kobietom"... gotują. I wypiekają...pieką...o, z przepisów Boya Ż.  :)
Faceci tracą...pośrednio. W ich wypadku mamy do czynienia z inflacją?

Strony: 1 [2] 3 4 ... 293