Pokaż wiadomości

Ta sekcja pozwala Ci zobaczyć wszystkie wiadomości wysłane przez tego użytkownika. Zwróć uwagę, że możesz widzieć tylko wiadomości wysłane w działach do których masz aktualnie dostęp.


Wiadomości - maziek

Strony: [1] 2 3 ... 859
1
DyLEMaty / Odp: Matematyka krolowa nauk ;)
« dnia: Dzisiaj o 09:35:54 am »
LA, czuję że masz rację (co do biednego studenta), ale rozpatrywanie tego musze zawiesić do następnej wolnej chwili.
PS MASZ RACJĘ. To ja jestem CYMBAŁ.

Natomiast co do błędów rachunkowych - o tylko stara matura i drobny błąd rachunkowy, najwyżej, po staremu, minusa byś miał przy tej piątce - żaden satelita nie wyrżnie przez to w Marsa, wioząc aparaturę za parę miliardów dolarów ;) .
PS2 (a mi by tego zadania w ogóle chyba nie uznali)

Z rana zrobiłem tę symetralną, wyszło co wyszło (tzn. to samo). Natomiast ad. Twojego błędu rachunkowego - to ja z kolei nie doczytałem czy raczej źle przeczytałem, że punkt wyjściowy to (-1;-1) i najpierw rozwiązałem to zadanie przy takiej nastawie wejściowej ;) . To u mnie typowe. Wersja prawidłowa:



2
DyLEMaty / Odp: AI - przerażająca (?) wizja
« dnia: Czerwca 18, 2024, 11:11:47 pm »
Etam. To coś w tym stylu ;) :

3
DyLEMaty / Odp: Matematyka krolowa nauk ;)
« dnia: Czerwca 18, 2024, 10:36:29 pm »
IMHO nieprzyjęcie postawy oznacza tu dopuszczenie wszelkich postaw.
Błędnie. I może na tym skończmy w tym akurat wątku.


Apropos zadania ze studentem. Wyszło mi inaczej jak patrzę teraz na rozwiązanie LA (stawiam, że ja mam byka :) ). Ogólnie liczymy tak samo tylko powiązania tych wyników cząstkowych są inne. Na początek uznałem, że sytuacja jest identyczna jak przy losowaniu spośród 20 kul, z których 12 jest białych (student zna odpowiedź) a 8 czarnych. Nie ma znaczenia, czy student losuje w pierwszym podejściu naraz dwa pytania, czy po kolei.


Szansa, że pójdzie mu dobrze w I podejściu jest P1 = [(12 nad 2)*(8 nad 0)]/(20 nad 2) czyli 33/95 (gdzie "n nad k" to symbol Newtona). Jest to zdarzenie kończące sprawę więc niejako "osobne".


Szansa, że w I podejściu co prawda nie zaliczy, ale i nie obleje wynosi P2 = [(12 nad 1)*(8 nad 1)]/(20 nad 2) czyli  48/95


Szansa, że, jeśli dojdzie do II podejścia, wylosuje białą jest P3 = (11 nad 1)/(18 nad 1) czyli 11/18 i jest to wydarzenie powiązane z P2


Szukane prawdopodobieństwo P=P1+P2*P3 czyli o ile cyferki mi nie przeskoczyły 187/285 =~0,66


Hmmm...






4
DyLEMaty / Odp: AI - przerażająca (?) wizja
« dnia: Czerwca 18, 2024, 09:20:46 am »
Ma kamerę i obserwuje mimikę i zachowania konsumentów ;) .
&ab_channel=BingeSociety

5
DyLEMaty / Odp: Matematyka krolowa nauk ;)
« dnia: Czerwca 17, 2024, 10:14:05 pm »
Ja podejdę tylko bieżączka mnie niszczy ;) .

6
DyLEMaty / Odp: Matematyka krolowa nauk ;)
« dnia: Czerwca 17, 2024, 02:39:10 pm »
XXI wiek a mi internata wywalilo... Znow drugi, mozna wpisac w kazdy czw. byle suma przeciwl. bokow byla rowna. Z punktu odpadaja tylko prostokaty i rownolegloboki o ile nie sa kwadratami lub rombami. a dalej to nie rozumiem o co chodzi. jesli mamy stozek sciety prawidlowy z wpisana sfera to w przekroju osiowym jest on trapezem symetrycznym spelniajacym ww. warunek

7
DyLEMaty / Odp: Matematyka krolowa nauk ;)
« dnia: Czerwca 17, 2024, 12:43:50 pm »
A jeśli płaszczyzny są równoległe to w przekroju zawsze mamy trapez równoramienny. Zaś w taki trapez zawsze można wpisać koło.
Nie da się w każdy. Weź stożek o pr. podstawy 1 cm, promieniu górnej 0,9 cm i wysokości 10 cm...


Chodziło mi o to, że jeśli przyjmujesz podstawę empiryczno-realistyczną, to tezy Dragana i Dawkinsa w zasadzie same wynikają z obserwowalnego. Natomiast jeśli.zaczynasz widzieć w metafizyce - choćby potencjalnie - coś więcej, niż pułapkę, jaką mózg może zastawić sam na siebie, to wtedy hulaj dusza - i matematyka po platońsku ujęta jest możliwa, i Bóg, i co tam tylko sobie wymyślisz...
Natomiast ja primo nie przyjąłem żadnej postawy, wtóro już na pewno nie metafizycznej. Tezy Dawkinsa na temat "Boga urojonego" w żaden sposób nie wynikają z obserwowalnego. Dragan jest zmuszony stosować matematykę, chcąc mieć wyniki ilościowe. Teza, że można stworzyć inną matematykę pozostaje niedowodliwa, tzn. można, w obrębie tej matematyki, która jest. Więc raczej jeśli, to to twierdzenie pachnie metafizyką.

8
DyLEMaty / Odp: Matematyka krolowa nauk ;)
« dnia: Czerwca 17, 2024, 09:34:13 am »
Ano, zabrakło zastrzeżenia z mej strony. Czyli wrodzony brak ścisłości.

9
DyLEMaty / Odp: Matematyka krolowa nauk ;)
« dnia: Czerwca 17, 2024, 07:57:31 am »
Udowodnij proszę, jeśli nie kłopot.
Za olką (zawsze drugi ;) ) - ano de facto jest to, jak uprzytomniłem sobie to dopiero dziś nad ranem, prosty wniosek z twierdzenia, że sumy długości przeciwległych boków w czworokącie opisanym na kole są sobie równe. Ponieważ wynika zeń, że 2(r+R)=2l //:2 => r+R=l, c.n.d. Czyli po prawdzie to skorzystałem jednak z warunku sumy przeciwległych boków, tylko na okrętkę ;) .


Można też jeometrycznie, którą to drogą zresztą owa konstatacja do mnie pierwotnie dotarła:





PS i tak olka o trapezie napisała, a ja wczoraj uzmysłowiłem sobie, ż pole powierzchni bocznej stożka, które jest "kolistym trapezem" w rozwinięciu (podstawy to wycinki okręgów, boki proste, będące tworzącą) jest równe w sposobie obliczania do powierzchni "zwykłego" trapezu. Tzn. ja sobie wzór na pole powierzchni bocznej wyprowadziłem odejmując od pola powierzchni wycinka koła będącego powierzchnią boczną stożka nieściętego powierzchnię stożka, będącego odcinanym kawałkiem. Ale równie dobrze można najwidoczniej wziąć dolną postawę 2PiR plus górna podstawa 2Pir i podzielić to na 2, wyjdzie (2PiR+2Pir)/2 = Pi(R+r) i to pomnożyć przez l (tworzącą, tu robiąca za wysokość trapezu) i voila: Pi(R=r)l - całkiem jak w trapezie (a+b/)2*h. Zresztą dokładnie tak samo można policzyć pow. boczną stożka prawidłowego, biorąc, że r=0, co w zasadzie jest równe z kolei powierzchni trójkąta o podstawie 2r i wysokości l. Ciekawe.

10
DyLEMaty / Odp: Matematyka krolowa nauk ;)
« dnia: Czerwca 16, 2024, 10:30:30 pm »
I znów ten Euler był pierwszy! Natomiast gapa jestem, nie zauważyłem, że moje "l" na rysunku jest z podobieństwa trójkątów równe mojemu "R". Czyli wychodzi na to, że tworząca stożka ściętego jest sumą promieni jego podstaw...

11
Hyde Park / Odp: Czy narkotyki powinny być legalne?
« dnia: Czerwca 16, 2024, 07:43:49 pm »
Wiesz, w mojej faweli dziadkowie mieli prąd przed wojną (drugą, światową), więc to trochę słaby przykład (ale może u Was we Warszawie dopiero niedawno podłączyli i dlatego tak Cię to kręci?). Ale skoro już prądzie to możesz się przyjrzeć jak wygląda sektor energetyczny w Polsce, wspomnę tylko dwa słowa - Żarnowiec i Ostrołęka.


Nie doceniłem Cię :) . Sądziłem, że zamierzasz przemeblować tylko nasze, krajowe podwórko, ale Ty chyba musisz zacząć od USA, skoro Polska ma nabywać narkotyki w Kolumbii, gdzie są nielegalnie produkowane, którymi handel jest obłożony światową anatemą (podobnie zresztą jak ich przewożenie). Tak że uważam Twój pomysł za całkowicie księżycowy, przynajmniej póki nie zostaniesz prezydentem USA (na początek, będziesz jeszcze musiał wsadzić swojego człowieka do Kolumbii, żeby ta zalegalizowała produkcję i sprzedaż narkotyków, przecież państwo nie może otwarcie kupować od mafii narkotykowej). Twój pomysł nie dotyczy Polski. Swoją drogą nie rób tego - mafia prawie na pewno Cię odstrzeli. Być może Kolumbia zalegalizuje kokę, ciekawe jak do tego ustosunkują się Stany. Prawdę powiedziawszy mało co mnie zdziwi. Tym niemniej hera to nie wódka i porównywanie prohibicji w USA do walki z narkotykami jest z tego powodu nieuprawnione.


I tak, jestem spokojny, że i tak wyjdzie drożej (jak państwo polskie weźmie się za dystrybucję). Chyba, że będzie dopłacać jak do niektórych leków (zresztą jak już mówiłem: narkomani i tak będą musieli dostać narkotyk za darmo).


Nie pytałeś o badania jak narkotyki wpływają na rynek pracy, tylko jak działają w organizmie i jak wpływają przez to na zdrowie. Ale: how do the drugs abuse affects workplace scientific article ...

12
DyLEMaty / Odp: Matematyka krolowa nauk ;)
« dnia: Czerwca 16, 2024, 07:15:20 pm »
Hoko - rojenia nastolatka. Tym niemniej jaki problem wprowadzić mechanizm mniej więcej taki jak w transformacji Lorentza, aby nie dało się policzyć do więcej niż (poza świadomością, że da się policzyć więcej)?


W ogóle zapomniałem, że w zadaniu chodziło o zbadanie funkcji. Mnie wyszło tak (nie cierpię pochodnych w trygonometrii):

13
DyLEMaty / Odp: Matematyka krolowa nauk ;)
« dnia: Czerwca 16, 2024, 11:21:27 am »
Może skoro nie chcesz LA iść w dyplomację - to zostań przynajmniej tłumaczem literatury na polski ;) ?

Opowiadanko w klimatach lemowskich nie ma co. Apropos treści - jak mi jeszcze wydawało się, że mogę być wszystkim (powiedzieli mi: możesz zostać kim chcesz - to zostałem telewizorem ;) ) - więc jak mi się tak wydawało, to wymyśliłem taką matematykę, w której nie było nieskończenie wielu liczb +/- całkowitych, trochę jak z dodawaniem prędkości, których suma nie może przekroczyć prędkości światła. Wymyśliłem rzecz jasna czysto ideowo, że będą tam takie działania, które sprawią, że ten górny kres nigdy nie będzie mógł być osiągnięty. Zdawało mi się, że taka matematyka będzie lepsza do zastosowań w fizyce, bo wiadomo, różne procesy fizyczne kończą się na jakiejś liczbie, temperatura nie może spaść niżej zer bezwzględnego, prędkość wzrosnąć powyżej Vc itd. Ale zdałem sobie sprawę, że reguły tej nowej matematyki, trzeba będzie wyrazić "stara matematyką", czyli, że to jednak słaby pomysł ;) .

Wziąłem się przy niedzieli za ten stożek. Włosy rwałem z głowy bo nic nie wychodziło, aż odkryłem, że źle pamiętam wzór na powierzchnię boczną stożka a mianowicie wydawało mi się, że to Pi(R-r)l. Minus a nie plus (na oko zresztą wygląda logiczniej, skoro z całego stożka oberżnięty jest kawałek). Nie mogłem w to uwierzyć, aż sobie na piechotę ten wzór wyprowadziłem i jednak jest tam plus. Nawiasem mówiąc bardzo to dziwne, że powierzchnia boczna stożka ściętego jest równa powierzchniom bocznym dwóch stożków o tworzących równych tworzącej stożka ściętego i promieniach podstawy równych promieniom obu jego podstaw. Dziwne.


Na koniec oczywista skomplikowałem, bo mi wyszło, że zamiast kąta alfa wygodniej będzie użyć alfa/pół. No ale po krótkiej walce wyszło to samo ;) . Ciekawe, że obyło się bez warunku czworokąta opisanego na kole.










14
DyLEMaty / Odp: Matematyka krolowa nauk ;)
« dnia: Czerwca 14, 2024, 02:25:57 pm »
Przeczytaj jeszcze raz.

15
DyLEMaty / Odp: Matematyka krolowa nauk ;)
« dnia: Czerwca 13, 2024, 10:24:51 pm »
Anty - nie anty. W każdym razie uważa, że matematyka jest z fizyki, czy też w każdym razie "z tego świata", a nie z nieba.


PS wg mnie Dragan mimo ze był cokolwiek "atakujący" to zwyczajnie nie miał racji. Trochę jak Dawkins w książce Bóg urojony. Nie o tym gadał, o co go pytali.

Strony: [1] 2 3 ... 859