Pokaż wiadomości

Ta sekcja pozwala Ci zobaczyć wszystkie wiadomości wysłane przez tego użytkownika. Zwróć uwagę, że możesz widzieć tylko wiadomości wysłane w działach do których masz aktualnie dostęp.


Wiadomości - maziek

Strony: [1] 2 3 ... 697
1
DyLEMaty / Odp: Właśnie (lub dawniej) przeczytałem...
« dnia: Luty 26, 2020, 09:09:13 pm »
Też o tym słyszałem ale moim zdaniem jednak należy to między bajki włożyć (taką skuteczność tego zabiegu). Tzn. to mogło dać efekt raz czy dwa, póki była ufność, że te tablice w ogóle będą albo że coś znaczą, ale po zdemaskowaniu podstępu nie sądzę. Wojsko ma mapy.

2
Hyde Park / Odp: Życzonka
« dnia: Luty 25, 2020, 09:43:40 am »
A dziękuję!

3
Hyde Park / Odp: Co tępora, to mores...!
« dnia: Luty 24, 2020, 09:54:51 pm »
Hihi... Na to nie wpadłem, choć zdziwiłem się, że ta paralela tak Ci odleciała, że haj aż na barykady. No nie złomuj się, zanieczyścisz środowisko :) . Teraz się trzeba recyklingować, najlepiej szpirytusem (może być rozcieńczony, byle nie ponad miarę).

4
Hyde Park / Odp: Co tępora, to mores...!
« dnia: Luty 24, 2020, 09:05:56 pm »
Taż wiem, że się nie czepiasz, względnie dla humoru.

O w mordę, chodziło mi tylko o to, że jak przy piwku w męskim towarzystwie chodził żarcik o dziewczynach z PW, że komin zadymi, jak pierwsza dyplomantka doniesie, to jaki żarcik (i czy był taki) chodził w analogicznych okolicznościach w gronie damskim o chłopcach z PW. Że dajmy na to chłopcy się tylko przechwalają i jak pierwszy nieprawiczek zrobi dyplom na PW to na wydz. elektrycznym wszystkie bezpieczniki wyskoczą.

Apropos Kamieni na szaniec to wzmiankowane sceny są rzeczywiście w książce niesamowite i uderzające, ale nie wiem, czy doszukiwanie się w nich homoseksualizmu to nie jest jednak przesada i próba odczytania tekstu z innej (jakkolwiek by nie patrzeć) epoki z zastosowaniem współczesnych kryteriów. Tzn. wydaje mi się, że autor (Kamiński) nie puściłby w tym wypadku niczego takiego, nawet gdyby miało to miejsce, ze względu na cel, któremu ta książka miała służyć i uwarunkowania epoki. Myślę, że była to po prostu próba oddania językiem wielkiej tragedii, która spotkała tych cholernie młodych ludzi o niestępiałych jeszcze sercach, którzy byli tak ułożeni, że bezwarunkowo gotowi byli oddać życie za drugiego - i robili to czasem. Plus pewne przesunięcia w polszczyźnie (mało to razy jeden drugiemu mówił, że go miłuje w Potopie?).

Apropos tych świństw, o których piszesz na końcu (tego tam, tfu, bromance) - to chyba trudno zdefiniować co to przyjaźń i zwłaszcza jak w danym wypadku jest głęboka. Oraz jaki jest wpływ konwenansów.

5
Hyde Park / Odp: Co tępora, to mores...!
« dnia: Luty 24, 2020, 08:15:10 pm »
Pewnie że widać, aczkolwiek moim zdaniem 24-letni prawiczek jest w tej samej przedziałce humorystycznej a nawet bardziej, choć z innych względów (braku nieokiełznanej jurności). Noż na początku napisałem, że patryjarchat. Poza tym diabli wiedzą, jaka była damska legenda o chłopcach z PW. Czy była? Może nie? Może jednak pierwiastek żeński w czasach jej narodzin był niedostatecznie reprezentowany?

6
Hyde Park / Odp: Co tępora, to mores...!
« dnia: Luty 24, 2020, 07:53:40 pm »

Gdzie to jest? Zdjęcie jest prawidłowo zorientowane (północ na górze). Można porównać 1:1 z Google Maps albo lepiej zainstalować (za darmo) Google Earth, w menu "widok" odznaczyć "zdjęcia historyczne" i wówczas pojawi się w lewym górnym rogu ekranu suwak, którym można zmieniać zdjęcia lotnicze z różnych lat (o ile są - Warszawa ma jedno przedwojenne, jedno z 45 i później dopiero 2001). Świetna sprawa!

Zdjęcie jest właśnie z Google Earth i o ile wiem pochodzi z inwentaryzacji lotniczej, która wykonali pod koniec 1945 Amerykanie dokumentując skalę zbrodni Niemiec. Na zdjęciu wszystko jest mniej więcej jak dziś, pomijając "drobne korekty" z czasów odbudowy stolicy. Polibuda jest bliżej lewego dolnego rogu - na lewo od rzucającego się w oczy trójkątnego placu, widać na jej ruinie konstrukcję pięciokątnego świetlika, brak jeszcze skrzydła od Nowowiejskiej. W westybulu od placu widać cień od trzech wejściowych arkad, tak charakterystycznych dla jej elewacji frontowej. Zaraz za polibudą w lewo jest widoczna czarna kropka w jaśniejszej obwódce - to ruina wzmiankowanego komina. Jeszcze dalej na lewo, poza zdjęciem, są Filtry. Nowowiejska idzie całym dolnym skrajem zdjęcia horyzontalnie i kończy się w prawym dolnym rogu na Pl. Zbawiciela (rondo). Pionowo od ronda nieco lewo-skos idzie Marszałkowska do przecięcia z Koszykową. Na tym odcinku jest obecnie socrealistyczny MDM a bieg Koszykowej jest nieco zmieniony. Idąc w lewo Koszykową na następnym rogu po lewej jest wydział architektury PW (wg orientacji idącego Koszykową w tym kierunku). Można poznać po dużym podwórzu. Jak się na tym rogu skręci w lewo, to niemal pionowo w dół z powrotem dojdzie się ul. Lwowską do trójkątnego Placu Politechniki przed PW. Idąc natomiast przecznicę dalej Koszykową - po lewej widać jeszcze bardziej zrujnowane ruiny niż są na ogół na tym zdjęciu - to Hala Koszyki, która miała konstrukcję stalową, więc mało co z niej zostało po pożarze. To chyba się zorientujesz.
To raczej u mnie wystąpiła refleksja nad naturą języka - jako  nośnika informacji
Ale jednak to już wówczas (czyli 4 dychy temu) było raczej w sferze humoru niż życiowego problemu. Teraz co prawda można odnieść wrażenie, że purytanie są w ataku (albo w kontrataku), ale naród, jeśli można tak ująć robi swoje jako i wówczas poza tą fasadą :) .

7
Hyde Park / Odp: Co tępora, to mores...!
« dnia: Luty 24, 2020, 01:18:06 pm »
Proszę. LA obcokrajowiec - a jarzy o co biega bez zbędnych pytań ;) . Nawiasem mówiąc z ciekawości sprawdziłem, czy ta kominowa anegdota krąży w sieci jako krążyła po akademikach pod koniec lat 80-tych - i coś tam z niej zostało, z tym że teraz komin ma się zawalić, jak ta pierwsza dziewica doniesie. Głupie, komin wiadomo, w szczególności zadymić może. Zawalić to się wszystko może. Chyba, że chodzi o rdzeń słowa "zawalić".

Przeczytałem też, że komin jest zabytkiem, co mnie lekko zdziwiło, ponieważ Niemcy skutecznie go rozpieprzyli jak i resztę Warszawy - a odbudowany został w nieco innym miejscu. Mimo to obecnie jest zabytkowy. Co prawda Zamek Królewski też jest zabytkowy i to pomimo tego, że rozwalony był ze szczętem (ostał się kawałek piwnic i jeden narożnik) a odbudowany został dopiero po 1970. Na Google Earth są teraz historyczne zdjęcia - okolice polibudy w 1945 wyglądały tak... https://i.imgur.com/zPmgmYt.jpg . Komin, a raczej jego resztki też widać.

8
Hyde Park / Odp: Co tępora, to mores...!
« dnia: Luty 23, 2020, 06:48:06 pm »
Bo po prawdzie najbardziej zadziwia mnie ten ślub - bodaj u wszystkich przedpiśców...
Czy celem życia kobiety jest stanąć na... a wcześniej donosić? A jeśli się nie ma w planach kobierca to jak wtedy?  ??? Donaszanie traci sens?
Ustalmy - mówimy o sztafażu epoki już minionej w chwili, kiedy humorystycznie powiązano dym z komina z donoszeniem - czy poglądach piśćców (czy piśców? chyba piśćca)? A może o kościelnych naukach przeciw-, to jest chciałem powiedzieć przed- małżeńskich?

9
Hyde Park / Odp: Co tępora, to mores...!
« dnia: Luty 23, 2020, 02:01:02 pm »
To efekt prawa Kalego w sztafażu patriarchatu ;) .


Zepsucie polega tradycyjnie. Panna powinna donieść skarb dziewictwa do ołtarza ;) .

10
Hyde Park / Odp: Co tępora, to mores...!
« dnia: Luty 23, 2020, 12:14:04 pm »
Ciekawe, porównując parytety 1 dyplomowana dziewica ever na PW vs 3 dziewice po rząd w odeskim parku miejskim - które miejsce jest bardziej zepsute ;) ?

11
Hyde Park / Odp: no nie mogę...
« dnia: Luty 23, 2020, 09:38:24 am »
Takie rzeczy mnie zawsze rozwalają :) . Facet wypił ponad 1000 napojów energetycznych i napisał książkę o tym książkę (w skrócie: we wszystkich jest to samo). Ale nie o to chodzi - tylko doszedł też do zabawnych konstatacji: "Ciekawy jest przykład energetyków sygnowanych logo drużyn piłkarskich. Prawie wszystkie są produkowane w jednej rozlewni, więc kibice wrogich drużyn piją to samo i zasilają konto tych samych ludzi – opowiada autor. – Albo napoje „patriotyczne”. Dystrybuują je często hurtownie prowadzone przez obcokrajowców, które zaopatrują też lokale z kebabami."


https://warszawa.wyborcza.pl/warszawa/7,54420,25711348,wypil-ponad-tysiac-napojow-energetycznych-i-napisal-ksiazke.html#S.MT_wawa-K.C-B.4-L.1.maly

12
Hyde Park / Odp: Co tępora, to mores...!
« dnia: Luty 22, 2020, 08:45:16 am »
Za przeproszeniem, maźku – mam wrażenie, iż opierasz swoje zdanie na recenzjach, czyli relacjach osób trzecich. Poniekąd a priori uważasz książki Nikonowa za bezwartościowe.
Nie a priori, tylko opieram na recenzjach, wtóro - przecież nie napisałem, że są bezwartościowe. W ogóle ich nie wartościowałem. Oczywiście masz rację, że najlepiej byłoby samemu przeczytać, rzecz w tym, że nie da się wszystkiego przeczytać i trzeba wybierać. Nie czytając nie da się inaczej wybrać, niż opierając na zdaniu tych, którzy przeczytali. Względnie kupić w ciemno, bo autor znany. Choć u mnie to wybieranie ma ostatnio często taki przebieg, że kupuję, zaczynam, i jak nie chwyci to rzucam. Kiedyś było mi wstyd, że nie doczytałem książki, ale teraz już nie. Bardzo też bronię się przed lekturami, które bym wybrał, bo z góry wiem, że przeczytam w nich to, co pasuje do moich poglądów. Twoja recenzja jest dla mnie istotna, więc z tą drugą książką waham się. LA, jak Ty kiedyś wreszcie powiesz "coś nie tak" (nie wiem jakim sposobem) - to zapewne spowoduje to jakieś straszne skutki w przyrodzie - bo ja wiem - może zadymi ten komin na polibudzie warszawskiej, o którym mówili, że dym z niego pójdzie, jak pierwsza dziewica opuści progi uczelni ;) ...

13
Hyde Park / Odp: Co tępora, to mores...!
« dnia: Luty 21, 2020, 02:48:52 pm »
Tego o feminizmie to i tak bym nie brał, koń jaki jest każden (po swojemu) widzi, ale w tej sytuacji to i nad tym drugim się zastanowię, jak to nie na faktach (mocno) oparte.

14
Hyde Park / Odp: Co tępora, to mores...!
« dnia: Luty 21, 2020, 12:43:17 pm »
Czuje, że też dam się namówić :) . Bo jakoś beletrystyka mi mocno nie wchodzi ostatnio. Mam zaczętych ze 12 książek, położonych na półce nad łożem (z Księgami jakubowymi na czele) - i tak leżą rozłożone bezwstydnie jak nałożnice - a ja nie mogę... Nie ma zapłonu ani podtrzymania reakcji. Tyle, że co jakiś czas któraś leci mi na łeb w nocy. Bo kot uważa, że to w zasadzie jego półka.

15
Organizacja forum / Odp: [Sprawy dotyczące funkcjonowania forum]
« dnia: Luty 19, 2020, 10:34:45 pm »
No wiesz, dopisać coś pod własnym postem to obecnie trzeba mieć refleks rewolwerowca albo drgawki ;) . Ale jeśli uważasz, że to coś pomoże, to zmieńmy to.

Strony: [1] 2 3 ... 697