81
Lemosfera / Odp: O Lemie napisano
« Ostatnia wiadomość wysłana przez maziek dnia Lutego 27, 2026, 02:22:02 pm »Teleportacja kwantowa to nie jest kopiowanie (klonowanie). Nie możesz poznać stanu kwantowego cząstki, którą chcesz teleportować (to by ten stan, oczywiście, zmieniło). Teleportujesz więc stan kwantowy (nieznany) posiadanej cząstki 1 na inną cząstkę 2. W ten sposób cząstka 2 "na którą" teleportujesz stan 1, staje się identyczna z cząstką 1, a więc wg paradygmatu m.k. jest tą samą cząstką co 1 (stan kwantowy cząstki 2 po teleportacji jest identyczny jak cząstki 1 przed teleportacją). Cząstka 1 natomiast zmienia swój stan kwantowy na nieokreślony. Czyli jej stan wyjściowy uległ zniszczeniu (zmianie, whatever).
Czy to ma wpływ makroskopowo na oryginał to nie wiem i zapewne nikt nie wie, ale o ile teza iż zjawiska kwantowe (splątanie konkretnie) są podstawą jaźni to postawiłbym, że może tak, jeśli chodzi o teleportację całego ludzia. Choć z drugiej strony człowiekowi można dużo obciąć albo może być po udarze lub odstrzeleniu sporej części mózgu i nadal uważa się go za tego samego człowieka. Dilemma.
Czy to ma wpływ makroskopowo na oryginał to nie wiem i zapewne nikt nie wie, ale o ile teza iż zjawiska kwantowe (splątanie konkretnie) są podstawą jaźni to postawiłbym, że może tak, jeśli chodzi o teleportację całego ludzia. Choć z drugiej strony człowiekowi można dużo obciąć albo może być po udarze lub odstrzeleniu sporej części mózgu i nadal uważa się go za tego samego człowieka. Dilemma.

Ostatnie wiadomości
