81
DyLEMaty / Odp: Matematyka królowa nauk ;)
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Hoko dnia Stycznia 18, 2026, 01:49:44 pm »7 


@xetras, ale tu chodzi, mnie w każdym razie, o logikę a nie kwestię, czy Stanisław R. jest winny i jeśli tak, to czy można go ukarać. Zwłaszcza nie interesuje mnie to w ujęciu nacechowanym jakkolwiek uczuciowo. Chodzi o definicje i ich skutki. Samo badanie życiorysów osób publicznych przed czy po śmierci jest powszechne i prowadzi czasem do przewartościowania oceny osoby - nic w tym zdrożnego o ile badacz posługuje się dowodami i logiką.Usuń, please.
PS xetras ta "naga kropka" w ostatnim poście to kiks czy jest to kropka na miarę "kropki Remuszki" - który w pewnym momencie tak właśnie komentował niektóre posty? Czyli kropka znacząca, w istocie będąca skoncentrowaną do granic możliwości wypowiedzią? Bo nie wiem, czy ją usunąć (jeśli kiks) czy zostawić (jeśli to deklaracja)?



To nie 49 było dla mnie problemem a 5. Wpadałam na potęgowanie, bo od razu rzuciło mi się 7^2=49, ale o jedną cyferkę miałam poślizg - potem dzień zleciał, a LA przesunął działanie w lewo (w prawo;)))Dlatego podzieliłam sobie na dwa ciągi odcięte przed 7.Nic nie rozumiem, carramba...
Ale podnosząc do potęgi kolejne liczby - nie wyniki - to bardzo proste;)
Czyli kolejne wyrazy ciągu to 11, 4, 14641:



PS rozwiązanie by Dragan (czy też by psycholog) 9, 3 729 - ale jak zastrzegł prof. Dragan istnieje nieskończenie wiele ciągów mających na początku skończoną liczbę takich samych wyrazów...O tym chyba wiemy nie ze słyszenia - vide lista przystanków w Manhattanie
