Ostatnie wiadomości

Strony: [1] 2 3 ... 10
1
DyLEMaty / Odp: Filmy SF warte i nie warte obejrzenia
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Q dnia Września 28, 2026, 05:18:29 pm »
Trailer animacji SF "Ray Gunn":

(SF serio - nawet w sensie w jakim był nią "WALL-E" - to tam się nie ma co spodziewać, ale - biorąc pod uwagę nazwisko reżysera - może doczekamy się choć inteligentnej zabawy starymi wyobrażeniami na temat przyszłości?)

Ponadto odnotuję, że dla uczczenia dwudziestolecia debiutu Dziesiątego Doktora, odcinki "DW" - "The Impossible Planet" i "The Satan Pit", obudowane wyciętymi dotąd scenami, trafią do kin jako film noszący tytuł drugiego z nich:

https://www.doctorwho.tv/news-and-features/the-satan-pit-extended-cut-comes-to-cinemas-for-doctor-who-day

Zauważę też, że przedwczoraj minęło 25 lat od premiery "ENTka"; ostatniego "StarTreka", którego Mistrz oglądał:
https://www.space.com/entertainment/space-movies-shows/star-trek-enterprise-at-25-the-trek-show-that-failed-to-live-long-and-prosper

ps. I jeszcze Neil DaGrasse Tyson ocenia stopień realizmu Obcych z SF:
3
DyLEMaty / Odp: Z PEWNOŚCIĄ nie jesteśmy sami..
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Q dnia Września 28, 2026, 01:20:20 am »
Loeb na tropie śladów napędu Warp ;):
https://arxiv.org/html/2608.10800v1
Z takim komentarzem:
4
DyLEMaty / Odp: JESTEŚMY SAMI W GALAKTYCE – prawie na pewno.
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Q dnia Września 27, 2026, 08:20:09 pm »
Pomysł taki, że jakaś cywilizacja założyła sobie podwodną bazę na Ziemi i bawi się w chowanego z ziemlakami, mógł się wylęgnąć tylko w głowach hapeesów (homo PROTO sapiens)

Podwodną - być może, ale, że w chowanego - już niekoniecznie. Tu przywołam wypowiedź Neila deGrasse Tysona:

Stanowiącą część szerszej dyskusji na zbliżone tematy:

(Oczywiście, jest to wysoce spekulatywne, choćby już dlatego, że w sumie nie wiemy ile tych wymiarów Wszechświat ma - przy czym strunówki nie traktowałbym - nie tylko w tym kontekście - szczególnie serio.)

ps. Nawiasem, w/w idea została spopularyzowana ostatnio przez odcinek"ORV' zatytułowany "New Dimensions" (gdzie jednak tego "people" nie należy brać zbyt dosłownie):

Lt. Gordon Malloy: Wait, so, does that mean that there could be fourth- or fifth-dimensional people watching us right now?
Isaac: It is possible.
5
DyLEMaty / Odp: Między Żuławskim a Lemem
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Q dnia Września 27, 2026, 04:08:17 pm »
O fantastyce, polskiej:
6
DyLEMaty / Odp: inne cywilizacje techniczne
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Q dnia Września 26, 2026, 01:59:45 pm »
O tym, jak mogą wyglądać b. potężni Obcy ("Summą..." zapachniało):
7
DyLEMaty / Odp: "Space - The Final Frontier"
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Q dnia Września 25, 2026, 11:05:01 pm »
Wystartował 37 sezon STO - "Rediscovered":

To zaś AI-fanfilm "To Belong":

ps. Tymczasem zakończył się 4 sezon "Strange New Worlds", i powiem Wam ze smutkiem, że jeśli nowe sezony "SFA" i "SNW" będą takie, jak ledwo minione, to odczuję ulgę jeśli obecna era "ST" się na nich skończy. Nie to, że "niech zdycha", czy coś. Jak długo są osoby, którym się podoba - niech powstaje. Ale prywatnie męczę się oglądaniem tego coraz bardziej. "DISCO" się tak nie męczyłem (sezon piąty wyjąwszy)... Ba, nawet "PIC" nie...
Jeśli o "DISCOvery" mawialiśmy zlośliwie w startrekowym fandomie, że jest to **ujnia z grzybnią, to tu już nawet grzybni zabrakło...
Zresztą  to nie jest nawet złe, to jest - jak by rzecz ujął Friedrich do Nietzschego  ;) - liche. A to nawet gorzej, bo złe by się choć chciało z pasją pohejtować...
8
Hyde Park / Odp: LEM, „LALKA”, KSIĄŻKA VS NOWY SERIAL NETFLIXA.
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Q dnia Września 25, 2026, 02:05:16 am »
„Liczne a bolesne rozczarowania i upokorzenia Stanisława W. z powodu [nomen omen] niefortunnego się zakochania.”

Niefortunne zakochanie jest tu chyba kluczem, bo jednak nie jest tak - choć w tych kategoriach się rzecz często interpretuje, że
arystokracja traktuje go generalnie jako kogoś o statusie trochę powyżej lokaja czy stangreta.

Nie cała arystokracja bowiem (są tam przecież osoby szczerze go lubiące, jak prezesowa Zasławska, a nawet więcej - jak Wąsowska, zresztą kuzynka Izabeli, czy traktujące instrumentalnie, ale jednak z sympatią - jak książę, czy nawet stary Łęcki). Zasadniczo margines tej arystokracji, typu Starskiego i baronowej Krzeszowskiej, a także samej Izabeli (ktorą ostatecznie można zrozumieć, mimo jej oczywistych wad, bo 1. w sumie jest aseksualna - autor wszak sam określił, że "jest fizjologicznie kobietą zimną", 2. ładowana w małżeństwo z rozsądku). No ale to Stasiowi W. wystarcza do załamania się.

wywiad z Markiem Kondratem, który dla roli Rzeckiego złamał dane sobie samemu przyrzeczenie, że nie będzie już grał w filmach.

Gdy o tym filmie mowa... Wizualnie jest wystawny jak "Lampart" czy "Wiek niewinności", sądząc z trailerów, ale pojawiają się głosy, że nudny. I nie zdziwi mnie, jeśli się to potwierdzi, bo są te jego zwiastuny - mimo swej urody - jakieś takie bez wyrazu, z "Quo vadis" Kawalerowicza nieuchwytnie się kojarzą...

ps. Wracając do Netflixa... Jest jeszcze coś, co można im pochwalić:
https://www.wysokieobcasy.pl/wysokie-obcasy/7,53662,29964606,lekarka-z-netfliksowskiej-lalki-istniala-naprawde-wykonala.html
9
Hyde Park / LEM, „LALKA”, KSIĄŻKA VS NOWY SERIAL NETFLIXA.
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Cetarian dnia Września 25, 2026, 01:01:17 am »
Sądzę, że główną oś fabularną książki Lalka można z dobrym przybliżeniem streścić w następujący sposób:
facet, kupiec, zakochuje się w arystokratce, wyjeżdża na zaplecze wojny, żeby zarobić dużo pieniędzy, co mu się udaje, wraca z tym majątkiem i stara się literalnie wkupić w łaski arystokracji, co mu się nie udaje, bo arystokracja traktuje go generalnie jako kogoś o statusie trochę powyżej lokaja czy stangreta.
W tym sensie zawartość Lalki w Lalce, czyli książki w nowym serialu wynosi co najmniej 80%, a może nawet 90%, bo to ciągle ta sama historia, plus przekleństwa i kilka pseudo-innowacyjnych bzdur.

A że prawa do Lalki wygasły, to tytuł oczywiście mógłby być dowolny.
Akurat Miś jest zajęty, ale mogłyby to na przykład być: „Liczne a bolesne rozczarowania i upokorzenia Stanisława W. z powodu [nomen omen] niefortunnego się zakochania.”
 
(Nawiasem mówiąc, pięciorublowy półimperiał ważył 5,85 grama, czyli Wokulski przywiózł z wojny trzysta pięćdziesiąt kilogramów złota.)     

Dlaczego Lalka jest tak popularna, jak jest,
i dlaczego kiepski serial wywołał taką burzę, nie wiem, ale wydaje mi się, że w znacznej części, choć pewnie nie wyłącznie, Lalka jest ciągle aktualna, bo to jest historia nieodwzajemnionej miłości, a takie zdarzały się zapewne co najmniej od czasów wynalezienia rolnictwa i zdarzają się dalej.

Prus w książce określił Łęcką jako kobietę (bardzo) atrakcyjną, albo nawet piękną (nie pamiętam szczegółów).
Tutaj nowy serial odbiega od oryginału jeszcze trochę bardziej niż stary.
W starym serialu niewielką rólkę zagrała Małgorzata Niemen i szkoda, że to jej nie obsadzono w roli Łęckiej.
Być może nie była znakomitą aktorką, ale dużo gorzej niż Braunek by nie zagrała, natomiast fascynacja Wokulskiego stałaby się znacznie bardziej zrozumiała.

Przy okazji dodam, że były to czasy, kiedy zawierano liczne małżeństwa transakcyjne i w szczególności Ewelina Janocka, grana przez Małgorzatę Niemen, wydała się za niejakiego barona Dalskiego, który mógłby być jej dziadkiem.
(W 1977 roku Małgorzata Niemen miała dwadzieścia dwa lata, Jan Ciecierski, grający Dalskiego, siedemdziesiąt osiem.) 

*
Tygodnik Polityka opublikował w bieżącym numerze długi (ca 23.600 znaków ze spacjami) wywiad z Markiem Kondratem, który dla roli Rzeckiego złamał dane sobie samemu przyrzeczenie, że nie będzie już grał w filmach.

https://www.polityka.pl/tygodnikpolityka/kultura/2357913,1,marek-kondrat-dla-polityki-w-ogole-tego-powrotu-nie-przewidywalem-lalka-to-takie-polskie.read

JANUSZ WRÓBLEWSKI
Marek Kondrat dla „Polityki”: W ogóle tego powrotu nie przewidywałem. „Lalka”? To takie polskie
22 WRZEŚNIA 2026

W rozmowie Wróblewskiego z Kondratem poruszono wiele tematów, ale zabrakło jednego, jakże aktualnego pytania:

„Panie Marku, jest pan o siedemnaście lat starszy od swojego teścia i o trzydzieści osiem lat starszy od swojej żony.
Może powinien pan zagrać barona Dalskiego, a Tosia Ewelinę?”
     

10
Lemosfera / Odp: Z Lema cytaty
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Q dnia Września 24, 2026, 12:17:48 am »
Sięgnąłem - w wiadomym kontekście - do "Lalki" powieściowej, a tam - włożone w usta Ochockiego - zdanie:

"Gdyby rozum polegał na myśleniu o dochodach, ludzie do dzisiejszego dnia byliby małpami…"

Czy Lem miał je w pamięci gdy pisał moje ulubione: "Gdyby ludzie od jaskiniowej epoki robili tylko to, co wyglądało na możliwe, do dzisiaj siedzieliby w jaskiniach."?
Strony: [1] 2 3 ... 10