Ostatnie wiadomości

Strony: [1] 2 3 ... 10
2
DyLEMaty / Odp: Roboty
« Ostatnia wiadomość wysłana przez olkapolka dnia Dzisiaj o 08:31:15 pm »
Bardzo to imponujące jest …

Ale ja bym jednak chętnie zobaczył robota, który:

1/- przyszywa guzik do koszuli;
2/- zawiązuje komuś sznurowadła w butach,
3/- prasuje koszulę (przy pomocy żelazka i deski, używanych przez ludzi);
4/- wybija po jednym jajka do miseczki, wącha je, i, jeśli pachną odpowiednio, przelewa na patelnię, smaży jajecznicę i podaje.

Dobrze byłoby, żeby te wszystkie czynności (i jeszcze kilka innych, zwłaszcza w kuchni) wykonywał jeden robot.

Taka Babcia 2.0?;)

Niemniej są urządzenia, które te rzeczy potrafią zrobić – typu guzikarka, manekin do prasowania...gdzieś widziałam też filmik jak robocie ramiona manewrują by wiązać kokardkę...
Jajecznica – o ile nie fake - to nieporadnie, ale jednak:
https://www.youtube.com/watch?v=GARywDrjbQw
W każdem chyba nie było z Bostonu:
https://www.youtube.com/watch?v=UNorxwlZlFk
https://www.youtube.com/shorts/UoHfGhLHRkg
I Unitree:
https://www.youtube.com/watch?v=Ykiuz1ZdGBc
Roboty z tej firmy jak wiadomo można kupić w Polsce:
https://www.x-kom.pl/g-64/c/4369-roboty-ai.html?sort_by=price_asc&producent=3925-unitree
Na razie ceny dosyć zaporowe, ale to pewnie kwestia czasu...więc:
Cytuj
Noo, biegają szybko, może zawojują świat na piechotę?
No właśnie - może?
Może za 10 lat jak przypalisz jajecznicę, to rozeźlony zapachami sąsiad wyśle do Ciebie swojego G1, który może nie zawiąże Ci sznurówek, ale z pewnością pomoże Ci wyskoczyć z kapci;)

Zmierzam do tego, że ta robocia sprawność - a zwłaszcza chińska - jest nie tylko imponująca, ale (biorąc pod uwagę Konstruktorów) - zatrważająca.
4
DyLEMaty / Odp: Splątane koty
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Q dnia Dzisiaj o 01:56:47 pm »
Brzmi rewelacyjnie.

Jak dla kogo, mój pokrętny mózg jakoś łatwiej przyswajał dziwności kwantówki, niż mechanikę klasyczną ;). A teraz wygląda na to, że trzeba będzie przeprosić się ze starym znajomym pilota Pirxa (i kolegą od kart androida Daty) - Newtonem.

Trochę o zasadzie najmniejszego działania:

Ładne streszczenie historii jej sformułowania. (Przy okazji zlinkuję coś nt. Maupertuisa i kierunków jego badań, bo w istocie dość zapomniany:
https://en.wikipedia.org/wiki/Pierre_Louis_Maupertuis
https://makingscience.royalsociety.org/items/clp_1_48/paper-de-figuris-quas-fluida-rotata-induere-possunt-problemata-duo-cum-conjectura-de-stellis-quae-aliquando-prodeunt-vel-deficiunt-et-de-annulo-saturni-on-two-problems-of-the-shapes-of-rotating-fluids-with-a-conjecture-about-the-stars-that-will-eventually-emerge-or-fade-and-on-the-ring-of-saturn-by-petro-ludovico-pierre-louis-de-maupertuis
https://kierul.wordpress.com/2013/09/19/pierre-louis-moreau-de-maupertuis-splaszczyl-ziemie-i-cassinich-1737/
I przypomnę, że o samej zasadzie coś tam dyskutowaliśmy w kontekście "Historii twojego życia" Chianga i jej - pokracznej, choć głośnej - villeneuve'owej ekranizacji. Nie tylko tu zresztą.)
6
DyLEMaty / Odp: Splątane koty
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Lieber Augustin dnia Dzisiaj o 08:19:25 am »
Da się sklasycyzować ;) fizykę kwantową (i relatywistyczną) - twierdzą autorzy tego oto pejpera:
https://royalsocietypublishing.org/rspa/article/482/2336/20250413/481461/On-computing-quantum-waves-exactly-from-classical
https://news.mit.edu/2026/new-study-bridges-classical-and-quantum-physics-0421
Brzmi rewelacyjnie.
Trochę o zasadzie najmniejszego działania:

7
Lemosfera / Korespondencja Lema ze St. Ulamem i z Wł. Kapuścińskim
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Cetarian dnia Dzisiaj o 02:49:07 am »
Czy Pan istnieje, Mr Zemek?

Przesłanki wskazują, że tak.

Od kiedy zadałem pytania w poście otwarcia tego wątku, opublikowałeś na Facebook-u, na grupie Lema, sześć postów, 15 marca, 17 marca – dwa posty, 27 marca, 30 marca – dwa posty.
Jeden z postów, opublikowanych 17 marca, dotyczył nowo wydanej książki „Zdziwienie i interpretacja, czyli literatury uczymy się ciągle - ze Stanisławem Lemem rozmawia Mateusz Nowak”.
Kupiłem tą książkę i przeczytałem ją.
Główny tekst tej książki to niepublikowana wcześniej, a przeprowadzona w 1992 roku, rozmowa Mateusza Nowaka z Lemem pt. „Stanisław Lem jako znawca literatury”, o długości dziewięćdziesięciu stron.
Ponadto tomik zawiera jeszcze pięć znacznie krótszych i publikowanych już wcześniej rozmów z Lemem, dwie z 1996 roku, i po jednej z lat 2000, 2001, 2004.
Zbiór jest opatrzony stosunkowo długim, liczącym osiemnaście stron druku, wstępem Stanisława Beresia, jednak ani z tego wstępu, ani ze znacznie krótszego wstępu samego Mateusza Nowaka, ani z posłowia Piotra Gorlińskiego-Kucika i Pawła Jędrzejko czytelnik nie może się dowiedzieć, dlaczego główna rozmowa czekała na publikację trzydzieści cztery lata. No, jakoś tak wyszło.

Książka nosi oznaczenie: Copyright © by Tomasz Lem.

Mateusz Nowak był zapewne w 1992 roku co najmniej wyróżniającym się studentem polonistyki, a może nawet wybitnie utalentowanym studentem, skoro Lem zaprosił go do domu i rozmawiał z nim przez trzy dni.

Tyle, że mnie (i prawie na pewno nie tylko mnie) dużo bardziej interesuje to, co Lem miał do powiedzenia o świecie, niż o literaturze, to czy bardziej cenił „Czarodziejską Górę”, czy „Buddenbroków”, itd. itp.

Dlatego chętnie przeczytałbym korespondencję Lema z Władysławem Kapuścińskim i ze Stanisławem Ulamem.
Stanisław Lem nie żyje od ponad dwudziestu lat, Stanisław Ulam od czterdziestu dwóch lat, Władysław Kapuściński od czterdziestu siedmiu lat.

Najwyższa pora na odtajnienie archiwów, tym bardziej, że do korespondencji z Kapuścińskim (całej?) mieli dostęp Orliński i Gajewska.
8
DyLEMaty / Odp: Splątane koty
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Q dnia Maja 09, 2026, 08:26:06 pm »
9
Hyde Park / Odp: Powitania
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Q dnia Maja 09, 2026, 11:15:37 am »
Dziś ma zaledwie jeden dzień - David Attenborough, który wczoraj narodził się jako krzepki stulatek.

I przypomniałeś mi stary żabojadzki dowcip. Ale serio - Attenborough wspaniała postać. Też kocham oglądać jego dokumenty. (Choć był moment, gdy myliłem go z bratem, który za dobrze w paradokumentalnej wstawce z "Parku jurajskiego" zagrał. Swoją drogą smutne, że Richard został baronem, a David to tylko sir, rozrywka wciąz bardziej doceniama od Nauki, i to nawet tam, gdzie niby programowo bawią się w elitaryzm.)
10
Hyde Park / Powitania
« Ostatnia wiadomość wysłana przez maziek dnia Maja 09, 2026, 10:16:58 am »
Mamy wątek "Pożegnania" a nie mamy "Powitania".

Łatając tę dziurę chciałem uroczyście powitać narodziny istotnego człowieka.

Dziś ma zaledwie jeden dzień - David Attenborough, który wczoraj narodził się jako krzepki stulatek.

To dość niesamowite, że oglądałem jego program "Życie na Ziemi" (chyba tak się zwał) z wypiekami na twarzy około 50 lat temu - a on wciąż jest świeży, twórczy i zajmujący...
Strony: [1] 2 3 ... 10