Ostatnie wiadomości

Strony: [1] 2 3 ... 10
1
DyLEMaty / Odp: Sztuczna inteligencja – szanse i zagrożenia
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Cetarian dnia Dzisiaj o 01:37:39 am »
A swoją drogą to powinieneś się na coś zdecydować. Z jednej strony chcesz rozdawać ludziom twarde narkotyki, bo wolność - a z drugiej zmierzasz ograniczać ludziom co mogą oglądać?

No, mógłby kolega manipulować nieco mniej ostentacyjnie.
 :-[

Proponowałem, żeby sprzedawać narkotyki po cenach zbliżonych do tych, które poprzednio (przed legalizacją) obowiązywały na czarnym rynku/"na ulicy".

A ponieważ państwo miałoby znacznie niższe koszty niż zorganizowana przestępczość (w uproszczeniu: mafia), zyski wynosiłyby ca 90 procent przychodów.
To ty twierdziłeś, że wszystko się zawali (jak zwykle u ciebie) i trzeba będzie rozdawać narkotyki narkomanom za darmo.

Zwolennikiem legalizacji narkotyków jestem z dwóch powodów:

- filozoficznego, bo państwo nie powinno zabraniać ludziom wprowadzania jakichkolwiek substancji do organizmu;

- i drugiego, bardzo ważnego, praktycznego: pięćdziesiąt pięć lat "war on drugs" to jedna gigantyczna katastrofa.

Czy potrafisz wskazać jakikolwiek kraj, w którym narkotyki są dziś mniej dostępne niż dziesięć lat temu?

Mafia korumpuje policję, służby celne i innych urzędników, żeby móc handlować.
A potem korumpuje adwokatów, pracowników instytucji finansowych i rozmaitych urzędników różnych szczebli, żeby wyprać setki miliardów dolarów, zarobione na handlu narkotykami.

Bodajże w 2020 roku w USA zmarło z przedawkowania sto tysięcy ludzi.
Prawie wszyscy przedawkowali przypadkowo, bo dilerzy podają dawki w przybliżeniu.

Kolumbia - główny producent kokainy, to kraj przeżarty korupcją.
Przeczytaj sobie "Killing Pablo" Marka Bowmana. Escobara zabito w 1993 roku, 33 lata temu, ale dziś wcale nie jest lepiej. Produkcja rośnie. Pisałem o tym w wątku "Czy narkotyki powinny być legalne".
Meksyk - kraj tranzytu koki i produkcji narkotyków syntetycznych funkcjonuje de facto w warunkach ograniczonej wojny domowej.

*
Przed nieprawdziwymi komunikatami w Internecie trzeba przede wszystkim chronić nieletnich.
Ale ukończenie 18 lat, a nawet wielokrotności tej liczby, nie chroni przed wchłanianiem ciemnoty.
Wolność słowa nie powinna prowadzić do tego, żeby kłamcy zarabiali na kłamstwach.

Jak temu przeciwdziałać to byłby temat na dłuższą dyskusję.

Ale tak na szybko: można by np. doprowadzić do tego, że osobnik (lub osobnica) w ramach wolności opowiada w sieci, że szczepionki szkodzą, ale dolne ca 30 procent ekranu zajmuje komunikat "Minister zdrowia RP i Komisja Europejska informują, że szczepionki są nie tylko nieszkodliwe, ale są wielkim osiągnięciem ludzkości. Więcej informacji na stronie www. …

Ponadto albo szczepienia powinny być obowiązkowe, albo rodzice, którzy odmawiają zaszczepienia swoich dzieci (bo mogą) powinni być obciążani wysokim podatkami, bo ich nieszczepione dzieci w przyszłości wygenerują wysokie koszty opieki medycznej.

2
Hyde Park / Odp: Wojna
« Ostatnia wiadomość wysłana przez maziek dnia Maja 08, 2026, 10:32:38 am »
&t=7488
3
DyLEMaty / Odp: Sztuczna inteligencja – szanse i zagrożenia
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Q dnia Maja 08, 2026, 10:07:54 am »
Nic nie szkodzi.

Dałem się zwieść na pokuszenie Twoim klikbajtowym (bynajmniej nie neutralnym) tytułem i zajrzałem do wątku.

I pudło, by nie znalazłem praktycznie ani słowa na temat tytułowy. Zamierzasz zacząć o nim pisać, czy to taka celowa zmyła?

Też mam wrażenie, że jest to wątek - przez poziom ogólnoprzemyśleniowości - raczej hydeparkowy (i że - mówiąc między nami - więcej w Cecie duchowych pokrewieństw do Remuszki, niz którykolwiek z nich kiedykolwiek by przyznał ;)), ale skoro juz dyskusja ruszyła - ciekawostka dotycząca mediów tzw. spolecznościowych. Wygląda na to (acz próbka strasznie mała, 82 osoby!), że publika ufa im bardziej, niż tradycyjnym mediom, choć jakby w rozkroku stojąc, bo mając świadomość ich wad:
https://journalismresearch.org/2025/05/hooked-on-the-feed-an-analysis-of-how-facebook-tiktok-and-x-shape-information-consumption-in-eastern-europe/
https://wiadomosci.onet.pl/swiat/dziennikarstwo-zepchniete-na-margines-jak-reporterow-zastepuja-influencerzy/h5qpf0k
Ale zarazem (tu próbka solidniejsza), iż dominuje świadomość, że dać do tego dostęp dziecku, to jak dać mu zapałki:
https://wiadomosci.onet.pl/kraj/minimalny-wiek-korzystania-z-mediow-spolecznosciowych-jest-nowy-sondaz/yj64phh
4
DyLEMaty / Odp: Fantastyka polityczna
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Q dnia Maja 07, 2026, 11:15:08 pm »
5
DyLEMaty / Odp: Sztuczna inteligencja – szanse i zagrożenia
« Ostatnia wiadomość wysłana przez maziek dnia Maja 07, 2026, 10:21:09 pm »
A to przepraszam.
6
DyLEMaty / Odp: Sztuczna inteligencja – szanse i zagrożenia
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Q dnia Maja 07, 2026, 10:14:25 pm »
O ile mnie pamięć nie myli to Ty chyba byłeś założycielem wątku o czytaniu postępów fizyki przy śniadaniu - czy jakoś tak.

Jam (a nawet J A.M.) to, nie chwaląc się, sprawił.
https://forum.lem.pl/index.php?topic=621
7
DyLEMaty / Odp: Sztuczna inteligencja – szanse i zagrożenia
« Ostatnia wiadomość wysłana przez maziek dnia Maja 07, 2026, 09:43:44 pm »
Ale twój lament, że w zasadzie ziemska cywilizacja została już rozpruta przez górę lodową AI, nabiera wody i wkrótce nieuchronnie zatonie, nie zachęca do dyskusji.
W ogóle nie miałem na myśli tego co tak barwnie opisałeś bon motem, iż "ziemska cywilizacja została już rozpruta przez górę lodową AI, nabiera wody i wkrótce nieuchronnie zatonie". O ile mnie pamięć nie myli to Ty chyba byłeś założycielem wątku o czytaniu postępów fizyki przy śniadaniu - czy jakoś tak. Moja wypowiedź jest o tym. Mianowicie że jedna z najbardziej wyśrubowanych technologii, która teoretycznie mogłaby być używana ku umądrzaniu ludzkości, służy wybornie do jej ogłupiania. To jest rzucanie pereł przed wieprze i koszenie trawnika angielską brzytwą w jednym. Oczywiście żadna w tym wina AI. To wcale nie znaczy też, że cywilizacja zatonie. Po tym jak zwalczono analfabetyzm i spowodowano, że większość ludzi kończy szkołę co najmniej średnią nagle okazało się, że odwraca się trend (lub tylko upadają płonne nadzieje, że tak to działa), że coraz więcej ludzi jest wyedukowanych i przez to średni poziom obskuranctwa maleje. Zaczął rosnąć już jakiś czas temu dzięki "mediom społecznościowym" a teraz dostanie znacznego przyspieszenia. Wszak akurat do tego, czym są "media społecznościowe" świetnie się AI nadaje. Media te są bowiem mozolnie kleconymi przez zespoły ludzkich programistów algorytmami, których jedynym celem jest aby ludzie jak najdłużej oglądali neverendingową zawartość, a w zasadzie reklamy, albo tę zawartość produkowali sami za drobnym wynagrodzeniem, co przysparza właścicielom pieniążków. Teraz się za to weźmie AI. A w zasadzie wzięła. Tym niemniej tzw. cywilizacja zawsze była tworzona przez niewielki odsetek populacji. Reszta tylko jej używała (albo rujnowała).

Dlatego nie sądzę, że od AI się zawali cywilizacja - jeśli masz na myśli naukę, naukowców, postęp naukowy i technologiczny itp. Jeśli już miałbym się we w miarę krótkim czasie spodziewać nieszczęść to nie z powodu ogłupienia mas, tylko z powodu, że AI nie jest po to robiona, żeby oglądać rolki w "mediach społecznościowych". Jak sobie popatrzysz jakie pieniądze na to idą to jest raczej jasne, że nie po to.


Natomiast wydaje się, że taki, jaki jest dziś, powinien wystarczyć do tego, żeby monitorować media społecznościowe i wskazywać treści, które zdefiniujemy jako niebezpieczne i które powinny być albo usunięte, albo jakoś bardzo wyraźnie oznaczone.
Zamiast, powiedzmy, stu tysięcy moderatorów, wystarczyłoby być może tylko stu, a może tysiąc ludzi, którzy tworzyliby zadania dla sztucznego półinteligenta i nadzorowali go.
Oczywiście, żeby właściciele tych mediów społecznościowych usuwali treści definiowane przez nas jako niebezpieczne, lub oznaczali je w sposób, który wskazalibyśmy, konieczne byłoby odpowiednie ustawodawstwo, najlepiej na poziomie unijnym.
Na razie takiego ustawodawstwa nie ma i nie zauważyłem informacji, o tym, żeby było planowane, ale to nie jest wina AI.
To bardzo dziwne. Na pewno dobrze szukałeś? Znając ludzkość byłem pewien, że prace w tym temacie postępują dosłownie z dnia na dzień i wszyscy tylko na to czekają, żeby takich moderatorów wprowadzić, a zwłaszcza Musk i Zuckerberg, którzy dosłownie przebierają nogami aby natychmiast usuwać "treści definiowane przez nas jako niebezpieczne" - czemu kibicują użytkownicy ich witryn!

A swoją drogą to powinieneś się na coś zdecydować. Z jednej strony chcesz rozdawać ludziom twarde narkotyki, bo wolność - a z drugiej zmierzasz ograniczać ludziom co mogą oglądać?
8
DyLEMaty / Odp: "Space - The Final Frontier"
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Q dnia Maja 07, 2026, 09:00:06 pm »
Następny z "Trek Shorts" (z crossoverem z "SNW") - "Legacy Returns":

I Steve Shives jako "Starfleet Casualty Officer":
9
Lemosfera / Odp: Mistrz Lem a s-f
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Q dnia Maja 07, 2026, 08:27:34 pm »
Dowiedziałem się o istnieniu minipowieści Stapledona "The Flames", która - ze streszczenia sądząc - mogła być inspiracją dla lemowskiej "Prawdy" (a także brinowego "Sundivera" i jednej z opowieści-w-opowieści z dukajowego "Oka potwora"):
https://en.wikipedia.org/wiki/The_Flames:_A_Fantasy
10
DyLEMaty / Odp: Sztuczna inteligencja – szanse i zagrożenia
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Cetarian dnia Maja 07, 2026, 05:36:42 pm »
Bardzo nie lubię tytułów klikbajtowych.

Dlatego zakładam wątek o tytule neutralnym;  „Sztuczna inteligencja – szanse i zagrożenia”.
o nie jest wina AI[/b])
Dałem się zwieść na pokuszenie Twoim klikbajtowym (bynajmniej nie neutralnym) tytułem i zajrzałem do wątku.

I pudło, by nie znalazłem praktycznie ani słowa na temat tytułowy. Zamierzasz zacząć o nim pisać, czy to taka celowa zmyła?

(Jakoś mi się przypomniał dowcip o studencie, profesorze, słoniu i dżdżownicy).

Cóż, niektórzy tak mają, że widzą różne rzeczy osobno …

Ale dopowiem przy okazji:

W sztucznego półinteligenta, takiego, jakim jest dziś, trzeba włożyć wiele pracy i zapewne wiele miliardów dolarów, żeby stał się całym sztucznym inteligentem.

Natomiast wydaje się, że taki, jaki jest dziś, powinien wystarczyć do tego, żeby monitorować media społecznościowe i wskazywać treści, które zdefiniujemy jako niebezpieczne i które powinny być albo usunięte, albo jakoś bardzo wyraźnie oznaczone.

Zamiast, powiedzmy, stu tysięcy moderatorów, wystarczyłoby być może tylko stu, a może tysiąc ludzi, którzy tworzyliby zadania dla sztucznego półinteligenta i nadzorowali go.

Oczywiście, żeby właściciele tych mediów społecznościowych usuwali treści definiowane przez nas jako niebezpieczne, lub oznaczali je w sposób, który wskazalibyśmy, konieczne byłoby odpowiednie ustawodawstwo, najlepiej na poziomie unijnym.

Na razie takiego ustawodawstwa nie ma i nie zauważyłem informacji, o tym, żeby było planowane, ale to nie jest wina AI.

Strony: [1] 2 3 ... 10