Ostatnie wiadomości

Strony: 1 ... 8 9 [10]
91
Hyde Park / Odp: Polityczna Rzeźba
« Ostatnia wiadomość wysłana przez liv dnia Lipiec 10, 2019, 10:21:07 pm »
Cytuj
Więc myślałem, może masz jakieś dodatkowe, potwierdzone informacje na ten temat. Cieszę się, że nie 8)
A skąd by u mnie takie... liczyłem na Ciebie, byś krótko ocenił - lepiej/gorzej?
Zdaje się że czekają was jeszcze jesienią wybory, więc pewnie sytuacja się uprości bo wszyscy tu przewidują, że partia prezydenta wygra w cuglach.
Cytuj
A Ty jeszcze dolałeś oliwy do ognia, nazwawszy go rezydentem
A to przepraszam, na przyszłość będę bardziej gryzł się w paluszki. Choć po prawdzie (gogolowej), to wszyscy oni rezydenci...nawet ci najbardziej demokratycznie wybrani  8)
Ot, dobrze jak interes prywatny z interesem ojczyzny się schodzą.
92
Hyde Park / Odp: Polityczna Rzeźba
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Lieber Augustin dnia Lipiec 10, 2019, 10:12:57 pm »
Myślałem, że dowiem się więcej od Ciebie  ;D W końcu jesteś bliżej źródła.
Tu gadki kręciły się w temacie zemsta oligarchy Kołomojskiego na drugim oligarsze plus produkt medialny. Coś w tym stylu;
https://www.rp.pl/Polityka/303289902-Ukraina-Wolodymyr-Zelenski-czyli-czy-komik-bedzie-prezydentem.html
https://wiadomosci.dziennik.pl/swiat/artykuly/596329,ihor-kolomojski-oligarchowie-ukraina-wolodymyr-zelenski.html
Więc raczej nie o Putina, a kogo innego  ::)
Ufff...odetchąłem z ulgą :)
Właśnie czytałem komentarz pewnego politologa o tym, że Prezydent Z. jest człowiekiem Putina. Wątpliwa teza, moim zdaniem. Choć z drugiej strony diabli go wiedzą. Nikomu nie można ufać. A Ty jeszcze dolałeś oliwy do ognia, nazwawszy go rezydentem. Rezydentem czego? Wywiadu? Czyjego? ;)
Więc myślałem, może masz jakieś dodatkowe, potwierdzone informacje na ten temat. Cieszę się, że nie 8)

A co do Kołomojskiego, można różnie oceniać tę postać. Wszakże przeklinając oligarchę, nie należy też zapominać, iż nie kto inny jak Kołomojski wywalił kupę własnej kasy i uratował Dniepropietrowsk, a poniekąd i Odessę przed separatyzmem w 2014. O czym słusznie pisze autor drugiego z podanych przez Ciebie artykułów.
Oto odwieczny temat, rola jednostki w historii. Prawdopodobnie gdyby nie ingerencja pana K., równolegle z DRL i ŁRL ukazałyby się Dniepropietrowska i Odeska „republiki ludowe”, w ślad za nimi Charkowska, Nikołajewska i Chersońska, a niedługo po tym diabli by wzięli całą Ukrainę. Ale jakoś ominął nas ten kielich...

Dziękuję Ci, livie, za artykuły i za fatygę :)
93
Hyde Park / Odp: Ja, Remuszko :-)
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Stanisław Remuszko dnia Lipiec 10, 2019, 09:34:32 pm »
Drogi Przyjacielu,
Według encyklopedii/słowników, no i na zdrowy rozum, PAŃSTWO powinno mieć przynajmniej:
1. stałą ludność, 2. suwerenną władzę, 3. określone terytorium oddzielone od innych granicą
Pytam: czemu Rosja - największe terytorialnie państwo świata - nie toczy z nikim wojny o terytorium? Dlaczego nie zagrabia i nie podbija innych państw lub ich kawałków? Armia, flota, lotnictwo. Czołgi, działa, piechota, helikoptery, krążowniki, niszczyciele, rakiety, komandosy, satelity. Nacisnąć guzik i już. Jak splunąć!
Podobnie Chiny, które mają cóś koło półtora miliarda ludności i już paru kosmonautów (jedyni obok USA i Rosji).
Podobnie USA.
Dlaczego te mocarstwa nie łupią TERYTORIALNIE innych krajów? Jak przypuszczasz?
Najserdeczniej :-)
Staszek
94
Forum po polsku / Odp: Lemoniada '2019
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Q dnia Lipiec 10, 2019, 09:05:20 pm »
W odróżnieniu od radiostacji reżimowej
https://forum.lem.pl/index.php?topic=1682.msg76563#msg76563   –
my, Wolna Europa, podajemy poniżej prawdziwe numery totolotka:

Ale to był konkurs o "Fiasku", a takim autokorektom podlegały "Dzienniki..."... ???
95
Hyde Park / Odp: Polityczna Rzeźba
« Ostatnia wiadomość wysłana przez maziek dnia Lipiec 10, 2019, 08:15:03 pm »
Zdjęcie rozstrzygające - wszystko się zgadza. Budynek za synagogą nie ma jeszcze narożnego balkonu, ale reszta pasuje.
96
Forum po polsku / Odp: Doktor Lem. Anegdoty
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Q dnia Lipiec 10, 2019, 07:57:20 pm »
Z jakiegoś względu nie można było deklarować jidisz czy hebrajskiego - nie było rubryczki?

Nie było. Przeglądając w Sieci dostępne materiały o wiadomym pogromie (i kwestiach związanych) wyczytałem, że w istocie nie istniała w owych dokumentach taka rubryczka, wolno było deklarować wyłącznie (z interesujących nas) narodowość/język polską/polski lub niemiecką/niemiecki.

W efekcie - owszem:
większość Żydów którzy może i by chcieli tak się zidentyfikować a nie mogli, deklarowała język polski jako swój zostając w ten sposób statystycznymi Polakami.

Przy czym i to był określony wybór kulturowo-polityczny (niekoniecznie dla pokolenia Samuela, ono mogło już mówienie po polsku wynieść z domu*, ale dla jego rodziców - niewątpliwie), w dodatku nieintuicyjny, można rzec, bo większość galicyjskich Żydów - na etapie wcześniejszym, kahałowo-gettowym - mówiła w domu w jidysz, po niemiecku (był to język żydowskich elit, przypuszczam, że również wcześniejszych generacji tych Lehmów), ew. po hebrajsku, dwa ostatnie stanowiły również oficjalne języki urzędowe gmin żydowskich (jidysz, mowę biedoty, traktowano pogardliwie jako żargon i zwalczano), przez co teoretycznie wszechstronnie łatwiej - i z powodów językowych, i politycznych - deklarowanie się jako Niemiec postrzegane było jako dowód silniejszej lojalności wobec cesarza - byłoby jej dokonać innej samoidentyfikacji.

(Nawiasem: nawet kwestia pisowni imion została wówczas upolityczniona. Np. polsko-niemiecki "Samuel" był dobrze widziany, żargonowy "Szmul" - passé. Ergo: patrząc na same imiona wcześniejszych Lehmów da się cokolwiek powiedzieć o ich statusie społecznym i stosunku do idei asymilacji.)

Poniekąd a propos:
http://cejsh.icm.edu.pl/cejsh/element/bwmeta1.element.ojs-doi-10_12775_KH_2016_123_3_02/c/KH.2016.123.3.02-10413.pdf

* Pomijam, że wkraczały wtedy na scenę nacjonalizmy (w tym syjonizm) sprawy komplikując.
97
Forum po polsku / Odp: Szkice genealogiczne
« Ostatnia wiadomość wysłana przez maziek dnia Lipiec 10, 2019, 07:52:03 pm »
No żeś wypracowanoko odwalił. Mam zbyt wyprany mózg w tym momencie, by godnie do wkładu rozebrać, ale klękam!
98
Forum po polsku / Odp: Szkice genealogiczne
« Ostatnia wiadomość wysłana przez liv dnia Lipiec 10, 2019, 06:14:38 pm »
Benjamin
To jedna z ciekawszych postaci tej opowieści, syn Mojżesza…ale ale rozpędziłem się - co z ojcem? Mojżesz, właściciel realności „Owocowa 6” (duża 4-piętrowa kamienica) opuścił ten padół w roku 1895. Tak przynajmniej wynika z likowanej wyżej genealogii. I tu zaczynają się „ cuda małe”. Otóż mimo zejścia Mojżesz wciąż występuje jako właściciel tejże realności w książce adresowej Lwowa z 1897.

 Zatem są dwie możliwości; albo Mojżesz umarł kilka lat później, choć zapewne nie dożył XX wieku, albo informacja o dacie śmierci z linki genealogicznej jest prawdziwa a zawiódł wydawca książki adresowej, co można sobie wyobrazić. Np. tak  - Mojżesz umarł pod koniec  1895 i zaczęło się zamieszanie ze spadkiem – nie miał kto lub nie było głowy do wniesienia korekty; w 1896 ruszył proces wydawniczy  książki i nie zdążono jej zaktualizować, stąd wyszła w takiej wersji w roku następnym - z właścicielem Mojżeszem. W obecnym stanie źródłowym trudno rzecz  rozstrzygnąć. 
Cóż- idąc karawaną dalej, pora na cuda „większe” – czyli Benjamina.
Wedle genealogii Mojżesz pozostawił dwóch synów Benjamina( Berla) i Hermana (Herscha Nussena) – dziadka Stanisława Lema. Benjamin, urodził się w 1847; imię otrzymał, co było rodzinną tradycją , po swym dziadku i …po kilku miesiącach zmarł (1948). Tak podaje wykorzystywana tu genealogia.
https://www.geni.com/people/Berl-Lem/6000000067081600958
Więc o czym tu pisać?
Sęk w tym, że jak na nieżyjącego Benjamin wykazuje całkiem sporą aktywność – otóż np. zostaje właścicielem realności  na Owocowej 6,  co poświadcza spis mieszkańców 1908 (źródło od Lemologa)

 książka adresowa z 1910

 i szereg innych źródeł z zbliżonego okresu.
Zatem około 60—letni , wciąż nieżyjący Benjamin, jest całkiem aktywny. I co teraz?
Wyjścia są dwa – genealogia jest w błędzie a Benjamin żyje sobie długo. A być może było jeszcze inne dziecko które wcześnie zmarło i nastąpiła pomyłka z datami? Lub, jest jakiś inny Benjamin, ale też raczej syn Mojżesza – urodzony …później, lub wcześniej?
Nieujęty w Genealogii Benjamin urodzony wcześniej pasowałby mi bardziej – chodzi o to, by był  on starszy od Hermana (który urodził się w 1842 lub 43 jak chce A. Gajewska) – ale się nie upieram.
Rzecz w spadku.
Pod koniec wieku senior Mojżesz już raczej na pewno umiera zostawiając dwóch synów – jednego obdziela realnością (stąd pasowałoby mi, że starszego), drugiego urzędniczym wykształceniem. Herman zatem będzie urzędnikiem bankowym ( więc musiał przejść przez państwowy system edukacji), a Benjamin stanie się właścicielem kamienicy na Owocowej 6 – i nim już zostanie, zapewne do swojej śmierci (tej rzeczywistej).
Sęk w tym, że nie sam – tytuł właścicieli tej realności mają też inni Lehmowie.  Mamy na to źródła;  jedno pożyczone od Lemologa z roku 1900

 oraz księgi adresowe 1910 (linkowana powyżej) i 1913 (podobna do tej wcześniejszej).
Natomiast w kolejnej księdze z 1916 Benjamina już nie ma – czyżby umarł?
 Nieee…nie on!
Zawieszając na razie ten trop wypada zauważyć, że sprawa realności się komplikuje. Pojawiają się nowi, nieznani Lehmowie w liczbie trzech, którzy jakoś partycypują w tej własności. Są to;
*Abraham który w 1900 sprzedaje 2/12 realności (mieszkanie?) Hermanowi;
*Izrael występujący jako właściciel Owocowej 6 i
*Lejzor  z tytułem współwłaściciela tejże.
Wygląda zatem, ze kamienica została podzielona. Kim są ci trze wymienieni? Genealogia ich „nie widzi”. Potomkowie Benjamina? Jest w tym czasie po 60-tce, więc dorośli synowie jak najbardziej pasują. Ale konkretów brak. Poza jednym -  w księdze adresowej z 1916 wszyscy oni znikają. Zostaje tylko intrygujący Adolf oraz bracia Fryderyk z Józefem - synowie Hermana


 Czyżby się wyprzedali? Wyjechali? Cóż – trwała wojna a mamy przecież jedną anegdotę o krewnym-łobuzie-emigrancie do Ameryki na którego spadek, w żartach, czekał Stanisław.
Wspomniana trójka + jeden znika, w każdym razie tu trop mi się kończy (do wymienionej trójki dodaję tego Adolfa (ktory mnie intryguje i być może jeszcze do niego wrócę), współmieszkańca Hermana z Rzeźnickiej…hmm – i jest jeszcze Gedali  Lehm z Żółkiewskiej, jednak do niego nie widzę żadnych powiązań ).
Cokolwiek jednak wydarzyło się z wyżej wymienionymi  raczej nie dotyczy  Benjamina– ten przetrwał wojnę i jeszcze raz się tu pojawi. Z pewnych przesłanek można by wnosić, że umarł dopiero w latach 20-stych a może i, znając jego szczęście do umierania, 30-stych.
Na pewno jest na tyle sprawny by będąc starcem zostać mentorem dla  młodego Stanisława, co ustaliła Pani Gajewska i zapisała w wiadomej książce (str. 140) „Duchowym mentorem dziecka został Benjamin Lehm, najprawdopodobniej brat nieżyjącego dziadka (Świadectwo urodzenia, wystawione 15 października 1939 roku. Dokument udostępniony dzięki uprzejmości Barbary i Tomasza Lemów)” .
Czyli jednak starszy by...ba, pomysł w piach.

Kończę ten odcinek pętelką taką -  Skoro Benjamin żył w okresie powojennym, a nie ma śladów by zmieniał miejsce zamieszkania czyli Owocową 6, więc wydarzenia zwane „pogromem 1918” mogły go jak najbardziej dotknąć. Był w centrum wydarzeń. Jednak po jego śmierci, wszystko na to wskazuje, kamienica na Owocowej  zmieniła właścicieli. W latach 30-stych pod tym adresem występują już inne nazwiska. Nieliczne, więc  oczywiście niewykluczone, że jakiś potomek Benjamina tam właśnie dożył wojny. Ale już nie jako właściciel. Ostatni przedwojenni właściciele tego numeru to rodzina Rawer, przynajmniej według ustaleń prawnika zajmującego się odzyskiwaniem mienia zabużańskiego.
99
Hyde Park / Odp: Polityczna Rzeźba
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Q dnia Lipiec 10, 2019, 06:04:07 pm »
Przeedytowałem pierwszy post,  teraz się da bez hasła.
100
Hyde Park / Odp: Polityczna Rzeźba
« Ostatnia wiadomość wysłana przez former32 dnia Lipiec 10, 2019, 03:49:10 pm »
Jakie są hasła dostępu do linków z pierwszego posta na pierwszej stronie tego wątku?
Strony: 1 ... 8 9 [10]