Autor Wątek: Akademia Lemologiczna [Doskonała Próżnia]    (Przeczytany 142326 razy)

dzi

  • Gość
Re: Akademia Lemologiczna [Doskonała Próżnia]  
« Odpowiedź #105 dnia: Styczeń 25, 2006, 11:34:28 am »
Tak, to calkiem prawdopodobne co napisales, szczegolnie biorac pod uwage rozwoj religii (najpierw byly politeistyczne a potem monoteistyczne). Zatem chyba mozna uznac ze na moje spojrzenie na sprawe wplyw miala kultura w ktorej sie wychowalem.

Nie zmienia to faktu ze nie znam czlowieka ktory nie wierzylby w Boga  :P

Dodatkowo dalej niepoklucilo sie to z "moja wersja Boga". Napisze Ci na privie...

Deckert

  • Gość
Re: Akademia Lemologiczna [Doskonała Próżnia]  
« Odpowiedź #106 dnia: Styczeń 25, 2006, 11:41:33 am »
Cytuj
Nie zmienia to faktu ze nie znam czlowieka ktory nie wierzylby w Boga  :P



Mnie już trochę znasz...  ;)

OK. pogadamy na privie.

CU
Deck

Falcor

  • Gość
Re: Akademia Lemologiczna [Doskonała Próżnia] &nbs
« Odpowiedź #107 dnia: Styczeń 25, 2006, 11:59:21 am »
A wierzy ktoś w św. Mikołaja? ;D

dzi

  • Gość
Re: Akademia Lemologiczna [Doskonała Próżnia]  
« Odpowiedź #108 dnia: Styczeń 25, 2006, 12:09:00 pm »
Hehe, a co, chcesz forsowac teze ze nie istnial? ;)

Kiedys rozmawialem z kims i mowi "ja nie wierze w Jezusa", a ja: "znaczy nie wiezysz ze istnial taki czlowiek?". Rozmowca juz wtedy sie troche pogubil ;) Ludzie czesto rzucaja jakimis zaslyszanymi zlepkami w ogole ich nie filtrujac.


No dobra, wracamy do tematu? ;)

Terminus

  • Gość
Re: Akademia Lemologiczna [Doskonała Próżnia] &
« Odpowiedź #109 dnia: Styczeń 25, 2006, 12:54:39 pm »
Cytuj
Do Terminusa
A bardziej oburzały Cię swym okrucieństwem: wygodny fotel czy mięciutkie poduszeczki? ;)



Co? ::) Że niby tak dużo napisałem? Bo nie łapię za bardzo :)

Falcor

  • Gość
Re: Akademia Lemologiczna [Doskonała Próżnia] &nbs
« Odpowiedź #110 dnia: Styczeń 25, 2006, 01:11:47 pm »
To w nawiązaniu do: "Nikt nie spodziewa się hiszpańskiej inkwizycji" :) Jeśli dobrze odgadłem skąd pochodzi ów tekst to potem nastąpiły tortury babci przy pomocy miękkich poduszeczek i wygodnego fotela. W każdym razie to takie luźne nawiązanie, bez podtekstów.

Jeśli natomiast moje domysły są błędne to napisałem właśnie straszne głupoty i nie należy zwracać na nie uwagi ;)

Deckert

  • Gość
Re: Akademia Lemologiczna [Doskonała Próżnia]  
« Odpowiedź #111 dnia: Styczeń 25, 2006, 01:56:56 pm »
NI NI NI NI.....  ;D ;D ;D

CU
Deck

Terminus

  • Gość
Re: Akademia Lemologiczna [Doskonała Próżnia] &nbs
« Odpowiedź #112 dnia: Styczeń 25, 2006, 02:40:31 pm »
Nie, no rzeczywiście chodziło mi o Monty'ego, jakoś tylko zapomniałem o tej babci i dlatego nie zajarzyłem ::) sorry.

Terminus

  • Gość
Re: Akademia Lemologiczna [Doskonała Próżnia] &nbs
« Odpowiedź #113 dnia: Styczeń 26, 2006, 01:32:07 am »
Ponieważ nomen omen jesteśmy w wątku Akademii, to napiszę conieco nt. kolejnej recenzji/opowiadanka/streszczenia w książce.

Cudeńko owo zwie się De Impossiblitate Vitae.

,,Niemożliwe życie", istotnie o tym właśnie całość traktuje. Kto oglądał Powrót do przyszłości albo słuchał opowieści swoich rodziców dot. tego, jak się poznali i zeszli, wie, że to, że istnieje, jest konsekwencją pewnych historycznych zaszłości, prawdopodobieństwo wystąpienia których było ,,jakieś tam". I na tym zasadza się główna myśl ksiażki - prześledzenie solidnej (6 stron) długości ciągu zdarzeń, które wpłynęły na powstanie autora ksiażki. Opowiastka to zabawna, na końcu następuje próba wyciągnięcia wniosków natury fizyko-statystycznej (przez autora recenzji), po czym recenzent (Lem) równa je z błotem nie obalając ich jednakże, tylko unikając tego kilkoma sprytnymi zabiegami. Jednym słowem, opowiastka jest zajmująca - mnie osobiście sprawiła dużą przyjemność, choć od początku towarzyszyło mi przeczucie, do jakich wniosków dąży fikcyjny autor i jaką otrzyma recenzję; gdy już okazało się, że się nie myliłem, to pozostało wrażenie przynajmniej wartościowej rozrywki . Lem jak zwykle czerpie bogato z wyobraźni, recenzja jest większa objętościowo od poprzednich, rozudowana i przyprawiona humorem.


Terminus

  • Gość
Re: Akademia Lemologiczna [Doskonała Próżnia] &nbs
« Odpowiedź #114 dnia: Styczeń 26, 2006, 03:58:02 am »
Teraz będzie ciekawostka o charakterze refleksyjnym: otóż jakoś tak dzisiaj wpadł mi do głowy pomysł, aby sprawdzić, ile stron tekstu zajmują wszystkie, wzięte razem posty, jakie napisałem na tym forum. No, i okazało się, że liczba ta przekracza ...500.

I tak sobie pomyślałem - może zniknę na dwa lata i wrócę z jakąś książką ::) Albo przynajmniej na miesiąc i dokończę to co już i tak piszę ::)

pozdrawiam

dzi

  • Gość
Re: Akademia Lemologiczna [Doskonała Próżnia]  
« Odpowiedź #115 dnia: Styczeń 26, 2006, 09:33:05 am »
Hahaha! To ja lepiej nie licze ile moje 8K postow na innym forum stron by zajelo ;)

Rachel

  • Gość
Re: Akademia Lemologiczna [Doskonała Próżnia] &nbs
« Odpowiedź #116 dnia: Styczeń 27, 2006, 08:07:01 am »
Pochwal się dzi o jakie inne forum chodzi.
Nie krępuj się ;D

dzi

  • Gość
Re: Akademia Lemologiczna [Doskonała Próżnia]  
« Odpowiedź #117 dnia: Styczeń 27, 2006, 09:29:07 am »
Zbyt duzo byscie sie o mnie dowiedzieli ;)
Stracilbym autorytet ;)

Terminus

  • Gość
Re: Akademia Lemologiczna [Doskonała Próżnia] &nbs
« Odpowiedź #118 dnia: Styczeń 30, 2006, 02:30:02 pm »
 dzi skoro jesteś taki twardy, to przekonaj mnie, na przykładach, że Stanisław Lem jest osobą wierzącą. Z czego to wynika, jak to się przejawia, jak możesz do podeprzeć przykładami z książek, ma to być przekonujące etc.

Pisałeś, że nie spotkałeś ludzi niewierzących, Lema coprawda nie spotkałeś, ale możesz opisać jego postawę używając ksiązek.

Tylko mnie nie zbywaj jednym zdaniem, jak nie masz czasu, to możesz pisać na raty ::)
« Ostatnia zmiana: Styczeń 30, 2006, 02:30:42 pm wysłana przez Terminus »

dzi

  • Gość
Re: Akademia Lemologiczna [Doskonała Próżnia]  
« Odpowiedź #119 dnia: Styczeń 30, 2006, 03:04:27 pm »
Sprawa jest bardzo prosta. Nalezy tak zdefiniowac pojecie wiary, czy tez Boga, aby wszyscy sie zalapali ;) Wtedy mozna twierdzic ze kazdy jest wierzacy. Ja tak zrobilem ;)
Tak wiec zgadzam sie, jezeli zadajemy pytanie "czy Lem jest wierzacy w Boga w rozumieniu np. istotowym (patrz Chrzescijanstwo)" to odpowiedz jest "nie". Ja natomiast mam inaczej zdefiniowane pojecie Bog, szerzej, przez to z mojego punktu widzenia Lem jest wierzacy a z Waszego nie. Tak to wyglada.