71
DyLEMaty / Odp: JESTEŚMY SAMI W GALAKTYCE – prawie na pewno.
« Ostatnia wiadomość wysłana przez maziek dnia Lutego 27, 2026, 08:47:32 am »A dziękuję za sprostowanie.
A czego? A to już właśnie domniemanie "oparte" (eufemizm) na wcześniejszym domniemaniu także pozbawionym twardych podstaw, a w dodatku domniemanie już nawet nie w ujęciu obecnej (być może całkiem już uniwersalnej) wiedzy nt. samoorganizacji materii a, (być może), w ujęciu tak szczególnym i specyficznym jak można to sobie tylko wyobrazić - to jest pokręconej psychiki człowieka. A ponieważ to forum Lema to wypada wspomnieć "Fiasko". Albo "Solaris". Kilka innych też pasuje, czy raczej psuje - naiwną wiarę, że po Galaktyce będzie latać nadprzestrzenią sześcienny statek ze złotymi okuciami kantów i skrzącym się napisem "NFR" na burcie nadający przez megafon "to my jesteśmy UFO". Może zresztą chodzi po prostu o pewną dbałość o środowisko i dziką przyrodę? Albo o to, by nie wdepnąć w rozpoznane z daleka, a nieprzyschnięte jeszcze g...? Choć to też prosta kalka z ludzkiego umysłu.
A czego? A to już właśnie domniemanie "oparte" (eufemizm) na wcześniejszym domniemaniu także pozbawionym twardych podstaw, a w dodatku domniemanie już nawet nie w ujęciu obecnej (być może całkiem już uniwersalnej) wiedzy nt. samoorganizacji materii a, (być może), w ujęciu tak szczególnym i specyficznym jak można to sobie tylko wyobrazić - to jest pokręconej psychiki człowieka. A ponieważ to forum Lema to wypada wspomnieć "Fiasko". Albo "Solaris". Kilka innych też pasuje, czy raczej psuje - naiwną wiarę, że po Galaktyce będzie latać nadprzestrzenią sześcienny statek ze złotymi okuciami kantów i skrzącym się napisem "NFR" na burcie nadający przez megafon "to my jesteśmy UFO". Może zresztą chodzi po prostu o pewną dbałość o środowisko i dziką przyrodę? Albo o to, by nie wdepnąć w rozpoznane z daleka, a nieprzyschnięte jeszcze g...? Choć to też prosta kalka z ludzkiego umysłu.

Ostatnie wiadomości