Ostatnie wiadomości

Strony: 1 ... 3 4 [5] 6 7 ... 10
41
Lemosfera / Odp: Stanisław Lem Non Fiction
« Ostatnia wiadomość wysłana przez maziek dnia Kwietnia 11, 2026, 12:25:03 pm »
Paanie, czuję się przy Tobie jakbyś ślepego pytał, w jakim kolorze chce mieć ściany...
42
Lemosfera / Odp: Zaczarowana historja
« Ostatnia wiadomość wysłana przez lemolog dnia Kwietnia 11, 2026, 12:24:54 pm »
Istnieje już ilustracja do tej historii:

Autor: https://fantlab.ru/user64359
Publikacja: https://fantlab.ru/blogarticle95659
43
Lemosfera / Odp: Stanisław Lem Non Fiction
« Ostatnia wiadomość wysłana przez lemolog dnia Kwietnia 11, 2026, 12:19:00 pm »
Przygotowuję wydanie „Stanisław Lem Non Fiction. Tom 3. Dodatek”.
Zawiera:
1. Dodatek do wszystkich (!) rozdziałów I-XVI Tomów 1 i 2 (razem ponad 100 stron).
2. Nowe podrozdziały:
I(A). Statystyka Non Fiction prac Stanisława Lema (10 stron, w tym 6 tabel - pozycje fizyczne i bibliograficzne).
VI(F).1.3) - Cykle artykułów (6 stron).
VI(F).7 - Zbiory dzieł Stanisława Lema (18 stron).
3. Dodatek do Dodatku:
Przedmioty kolekcjonerskie: Monety i Znaczki pocztowe na temat "Stanisław Lem" (4 strony).

Drodzy forumowicze!
Co jeszcze możecie polecić do uwzględnienia w tym Tomie 3?
44
DyLEMaty / Odp: Programy: Apollo versus Artemis.
« Ostatnia wiadomość wysłana przez maziek dnia Kwietnia 11, 2026, 08:20:13 am »
Czasem mam wrażenie, że nie rozumiesz ironii w moich wpisach. Przez to cały wpis rozumiesz dokładnie odwrotnie, niż było to moją intencją. A następnie z nim dyskutujesz udowadniając mi to, co sam wyżej napisałem. Przecież ja się śmiałem z "wielkich" przewag programu Artemis nad Apollo.
45
DyLEMaty / Odp: Programy: Apollo versus Artemis.
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Cetarian dnia Kwietnia 11, 2026, 02:10:56 am »
przypuszczam, że gdyby Ciebie wsadzić do Oriona też byś tak - pod nastrojem chwili - gadał, a do właściwego Ci astrosceptycyzmu wrócił po lądowaniu).

Skoro wiesz lepiej niż ja sam, co ja powiedziałbym w danej sytuacji, to dyskusja wydaje się zbędna …
 
Astronauci z Artemis II wygadywali żenujące głupoty, na czele z „Założymy firmy” p. Koch.

**
@maziek

Orion jest większy od modułu dowodzenia programu Apollo.
Czy jest lepszy?
W większym statku zmieściła się toaleta i czwarty astronauta.
 
Statek, który ma toaletę, na pewno jest lepszy od statku bez toalety, zwłaszcza jeśli toaleta działa (z czym były problemy).

Nawiasem:
Załóżmy, że toaleta dla programu Artemis została zaprojektowana pięć lat temu.

Do tego czasu astro- i kosmo-nauci spędzili na ISS około trzydzieści osiem tysięcy dni.

Zdrowy człowiek zazwyczaj wykonuje „numer dwa” raz dziennie.

To znaczy, że do 2021 roku na stacji wykonano „numer dwa” trzydzieści osiem tysięcy razy.
I dziewięć tysięcy razy na promach, które zadebiutowały w 1981 roku, czterdzieści pięć lat temu.

I ta … baza doświadczeń nie okazała się wystarczająca do skonstruowania toalety, która będzie działała bezawaryjnie przez dziesięć dni?
   
*
Program Apollo przewidywał trzyosobową załogę, dwóch ludzi do lądowania na Księżycu i trzeciego do tego, żeby pozostał w module dowodzenia, głównie po to, żeby w razie potrzeby zrealizować jeden z osiemanstu scenariuszy poszukiwania ascent stage "LeM-a" na nieplanowej orbicie.

Na szczęście wszystkie sześć „ascent stage” lądowników (czyli chyba "startowniki"?), które wystartowały z Księżyca, wchodziły na zaplanowaną, prawidłową orbitę i w związku z tym połączenie z modułem dowodzenia w celu przejścia astronautów i przeniesienia wiadomych skrzynek z kamieniami odbywało się bez problemów, ale warto pamiętać, że pilot modułu dowodzenia miał ze sobą gruby folder z opisem tych osiemnastu scenariuszy, przy czym Collins przyznał w swojej książce, że przetestował w symulatorze tylko część tych bardziej prawdopodobnych, ale wszystkich było osiemnaście.

W Programie Artemis w każdej misji na Księżycu ma lądować dwóch (dwoje) astronautów.

To jakie zadania ma (mieć) ten czwarty astronauta?

Mamy komputery dwadzieścia tysięcy razy szybsze (tylko?), niż te z Programu Apollo i o wiele lżejsze.
Cały system sterowania (silnikami/statkiem) można nie tylko zdublować, ale zkwadruplować albo i zoktuplować, a i tak będzie lżejszy niż jeden komputer z Programu Apollo.

Prawie na pewno w razie potrzeby można by skutecznie przeprowadzić poszukiwania „ascent stage” (lub Starshipa) w trybie autonomicznym lub zdalnym, a już na pewno powinien wystarczyć do tego jeden astronauta.
   
Jeśli tak, to ten czwarty jest tylko zbędnym balastem.      

Dzięki temu że moduł dowodzenia programu Apollo był trzyosobowy, był on lżejszy od Oriona i można było wystrzelić na jednym Saturnie V moduł dowodzenia, moduł serwisowy i lądownik i wykonać lot na Księżyc.

*
Jeśli chodzi o poprawki kursowe, to, ile dobrze pamiętam, zazwyczaj planowano cztery (w locie w jedną stonę), ale był taki lot, w którym wystarczyło zrobić jedną.
46
DyLEMaty / Odp: AI - przerażająca (?) wizja
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Hoko dnia Kwietnia 10, 2026, 04:39:09 pm »
48
Hyde Park / Odp: Zderzak Lagiewki
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Q dnia Kwietnia 08, 2026, 06:35:55 pm »
Gugiel czasem mi wypluwa dziwne rzeczy sprzed lat. W tym wypadku wyrzucił coś na temat tytułowego zderzaka. Postanowiłem więc zgłębić temat, bo przypomniałem sobie, że był tu omawiany, a wynikiem się podzielę, a nuż się komu przyda. Zacznę od tego, że niedługo po Łągiewce opatentował podobne urządzenie - i nawet komercyjny użytek z niego zrobił - profesor Malcolm C. Smith z Cambridge:
https://en.wikipedia.org/wiki/Malcolm_C._Smith
https://en.wikipedia.org/wiki/Inerter_(mechanical_networks)
https://ieeexplore.ieee.org/document/1039800
Łągiewka dowiedziawszy się o tym pozwał go (jeszcze w 2011), i zdaje się, że wygrał:
https://jeleniagora.naszemiasto.pl/kowary-lagiewka-walczy-o-zderzak-z-uniwersytetem-w/ar/c1-1167083
Przy czym - jak na ironię - Smith poniekąd pomógł mu wygrać, bowiem L.Ł. miał wcześniej kłopot z uzyskaniem patentu, jako, że nie potrafił podać przytomnego fizycznie opisu swojego wynalazku, podczas gdy M.C.S. może i był (w tym wypadku) plagiatorem (a w każdym razie - tym drugim), ale jako renomowany naukowiec wiedział jak to działa. Rzecz zasadzała się bowiem na dość interesującym - ale bynajmniej mechaniki Newtona nie obalającym - paradoksie (który został opisany, zanim jeszcze NEX wątek założył):
http://www.racjonalista.pl/kk.php/s,2645
(Ot, zanim się do twierdzeń o przelomie w fiżyce dojdzie, wypadałoby sprawdzić, czy się dobrze układ odniesienia zdefiniowało.)
49
DyLEMaty / Odp: Programy: Apollo versus Artemis.
« Ostatnia wiadomość wysłana przez maziek dnia Kwietnia 08, 2026, 01:45:28 pm »
Nie, żebym się czepiał, ale tego akurat nikt nie deklaruje (że lepszy).
No jak nie, sama NASA zachwala, że kibelek (no, to się jeszcze zobaczy...), gimnastyka, 4 a nie 3 załogantów, o połowię większa objętość a zwłaszcza - matko - 20 tysięcy razy szybszy komputer! https://www.nasa.gov/reference/apollo-to-artemis/ . Z tym, że to w zasadzie bez wpływu na podstawowy cel. Zrobiliśmy nową furę, klima, skóra, więcej miejsca na nogi - ale dalej niż ta poprzednia nie dojedzie i tak :) . Masa czujników, rozbudowana awionika (chyba powinno się to nazywać wakumika w statku kosmicznym) itd. co ma zwolnić załogę ze sprawdzania trajektorii. Tyle że taki statek leci poza krótkimi momentami napędowymi jak kamień i już za Apollo, chyba nawet za Apollo 8 precyzja trajektorii po opuszczeniu orbity Ziemi była tak doskonała, że z pamięci pisząc zamiast przewidywanych 7 czy 8 korekt trajektorii po drodze do Księżyca wykonano chyba tylko 3.
50
DyLEMaty / Odp: Programy: Apollo versus Artemis.
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Q dnia Kwietnia 08, 2026, 12:44:05 pm »
Rozdzielmy może dwie rzeczy. Wypowiedzi astronautów („Oddajemy cześć niebywałym wysiłkom i osiągnięciom naszych poprzedników w podboju kosmosu przez człowieka”, „Gdy stracimy łączność, nie przestaniemy czuć miłości płynącej z Ziemi. Chcemy przekazać wszystkim na Ziemi i w jej okolicach wyrazy miłości z Księżyca. Do zobaczenia po jego drugiej stronie”, „Będziemy eksplorować. Będziemy budować statki. Przylecimy ponownie. Założymy placówki naukowe. Będziemy jeździć łazikami, prowadzić badania radioastronomiczne, założymy firmy. Będziemy wzmacniać przemysł i inspirować. Przede wszystkim jednak zawsze będziemy wybierać Ziemię. Zawsze będziemy wybierać ludzi”) - bo to jest, rzeczywiście, czysty patos (typowy jednak dla tego fachu i - mimo wszystko - adekwatny do okoliczności; przypuszczam, że gdyby Ciebie wsadzić do Oriona też byś tak - pod nastrojem chwili - gadał, a do właściwego Ci astrosceptycyzmu wrócił po lądowaniu). I - przedrukowany przez "Politico" - komunikat AP, bo ten wygląda na efekt niedoinformowania lub nawet gorzej - celową koloryzację rzeczywistości (choć trudno powiedzieć by znacząco odbiegał od tego, nad czym się nachylamy w "Faktach m."; przeciwnie zgoła - przytaczane tam były przykłady znacznie drastyczniejsze). (Red. Roleckiego zostawiłbym w spokoju, bo - wedle znanych mi relacji - brakowi łączności w istocie zawsze towarzyszy pewien odruchowy niepokój i załogantów, i w kontroli lotu, a reszta to cytaty.)
Strony: 1 ... 3 4 [5] 6 7 ... 10