Ostatnie wiadomości

Strony: 1 ... 3 4 [5] 6 7 ... 10
41
DyLEMaty / Odp: Programy: Apollo versus Artemis.
« Ostatnia wiadomość wysłana przez maziek dnia Kwietnia 23, 2026, 07:37:10 pm »
No, wszystkiego to się nie da zdublować, zwłaszcza głównego silnika czy innych zbyt ciężkich rzeczy, ale jednak wiele rzeczy było podublowanych albo nadmiarowych w CSM, jak cała pirotechnika (kable), silniki korekcyjne, spadochrony, ablacja, komunikacja, ogniwa paliwowe, zbiorniki z tlenem (wystarczył jeden a były dwa, a po Apollo 13 dodano trzeci), system pionujący po wodowaniu, trochę tego było. Któryś CM lądował tylko na 2 z tych 3 spadochronów. Apollo 13 doznał podczas wejścia na orbitę Ziemi wyłączenia jednego z silników głównych z powodu rezonansu ciśnieniowego, ale pozostałe były w stanie dokończyć robotę.

No a toaleta nie wytrzymała, tylko ciekawe, czy z powodu, że była wadliwa ideowo, czy doznała przypadkowej usterki. Jak to Lem stwierdził, powiedzieć, że kimś "rzuca", to znacznie mniej niż powiedzieć, że ma drgawki kloniczne i toniczne.
42
DyLEMaty / Programy: Apollo versus Artemis.
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Cetarian dnia Kwietnia 23, 2026, 04:12:53 pm »
Generalnie chodzi o to, że w tych programach wszystko jest (...) nie za bardzo sofisticated.

Wszystko, wszędzie i zawsze powinno być konstruowane jak najprościej – oczywiście przy założeniu, że osiąga się planowane funkcjonalności.

Generalnie chodzi o to, że w tych programach wszystko jest (...) z nadmiarem,

W lądowniku system silni[cz]ków korekcyjnych [RCS] był zdublowany.

Silnik do lądowania (pierwszy na świecie silnik rakietowy o zmiennym ciągu) był jeden.

Silnik do startu był jeden.

Komputer był jeden.

Platforma nawigacyjna jedna.

Thomas J. Kelly w książce „Moon Lander” opisał walkę o utrzymanie masy „LeM-a” poniżej zadanej granicy.
Dość zdecydowanie nie było tam miejsca (rezerwy masy) na nadmiarowość.

Generalnie chodzi o to, że w tych programach wszystko (...) ma zadziałać raz. 

Lot Apollo 11 trwał osiem dni i trzy godziny.

Loty Apollo 15-17 trwały odpowiednio: dwanaście dni i siedem godzin, jedenaście dni i godzinę, dwanaście dni i trzynaście godzin.

Lot Artemis II trwał dziewięć dni i jedną godzinę. Był o ponad jedną czwartą krótszy niż loty Apollo 15 i 17.

Ale jednorazowa toaleta nawet tyle nie wytrzymała.

43
Hyde Park / D-Day, 6 czerwca 1944 r., Lądowanie w Normandii.
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Cetarian dnia Kwietnia 23, 2026, 03:42:18 pm »
Natomiast skądinąd gdzieś tam mi ćwierka za uszami, że szacowano prędkość reakcji Niemców, w znaczeniu jak szybko od chwili zero będą się w stanie poruszać z posiłkami na 20-30 km/h. Więc być może z tego wynikał pośpiech, bo Alianci bali się zepchnięcia do morza.

Ale jaki cel mieli Alianci?

Zdobyć i utrzymać przyczółek?

Czy pospiesznie wysadzić na plaże wielu poborowych, a potem niech sobie radzą?

Jak sobie wyobrazisz, że strzelasz nie do poziomego patyka, a do dykty 2x2 m tak umocowanej, że widzisz ją stycznie (czyli widzisz tylko jej poziomą krawędź), to trafienie w jakiś określony punkt na jej powierzchni jest bardzo trudne. Jak sobie wyobrazisz, że dykta to zaplecze plaży, a ten punkt na jej powierzchni to działo w schronie, to zdaje mi się, że to jest właściwy model sytuacji.

Wpisałem w Google „dykta”

https://allegro.pl/oferta/biala-plyta-pilsniowa-plyta-hdf-3mm-cieta-na-wymiar-17622887603?utm_feed=aa34192d-eee2-4419-9a9a-de66b9dfae24&utm_term=promo&utm_source=google&utm_medium=cpc&utm_campaign=_dio_budownictwo_pla_ss&ev_adgr=_dio_budownictwo&ev_campaign_id=22605852901&gad_source=1&gad_campaignid=22605852901&gbraid=0AAAAAD24kbM8SSuaqO3Gqd-OUjfor5h1P&gclid=CjwKCAjwhqfPBhBWEiwAZo196lZrpNeIO4GPCVqHSiLJ8In7k1zDDWMJeu-mZvv-ucH5igkplDXL3xoCMAwQAvD_BwE

i wyświetliła mi się płyta pilśniowa o grubości trzech milimetrów.
Powiedzmy, że ktoś strzela do niej z broni kaliber dziewięć milimetrów.
Rzeczywiście trafić nie byłoby łatwo.

Ale to porównanie jest jednak trochę mylące.

Jaką „grubość” miał bunkier?
Minimum dwa metry wysokości wewnątrz, powiedzmy, metr stropu, i chyba ze 20-30 cm podłogi – od dołu nie musiał być chroniony, ale chyba (nie jestem architektem) warto spiąć ściany betonową podłogą, żeby bunkier był bardziej sztywny.
Czyli 3,2 - 3,3 metra grubości. Może trochę więcej, jeśli pomieszczenie w środku miało np. 2,2 metra wysokości.

Ale nawet te 3,2 – 3,3 metra to jest jedenaście średnic pocisku dwunastocalowego (305 mm).

Albo ponad dziewięć średnic pocisku czternastocalowego (355 mm).

Czyli to jednak byłoby tak, jakby ktoś z broni o kalibrze dziewięć milimetrów strzelał do poprzecznej belki o wysokości/grubości osiem – dziesięć centymetrów.

To jest „dykta” razy trzydzieści.

A jeżeli było trudno trafić, to należało wydłużyć czas ostrzału.

Np. trzykrotnie, z czterdziestu minut do dwóch godzin.

Wydaje się ekstremalnie mało prawdopodobne (niemożliwe), żeby planiści nie zadali sobie pytania (i nie próbowali na nie odpowiedzieć) „Co właściwie chcemy osiągnąć ostrzałem plaży z dział okrętowych?

Zawiadomić Niemców, że dziś lądujemy?” (Ale tego się dowiedzieli, kiedy zobaczyli statki)

Czy też „Zniszczyć, a co najmniej znacząco osłabić umocnienia nad plażą?” – dzięki czemu lądowanie będzie znacznie szybsze, a straty na plaży znacznie mniejsze?



44
Hyde Park / Odp: no nie mogę...
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Q dnia Kwietnia 23, 2026, 01:46:49 pm »

? ;)
45
Hyde Park / Odp: no nie mogę...
« Ostatnia wiadomość wysłana przez maziek dnia Kwietnia 23, 2026, 11:37:30 am »
Kogo mi typologicznie ta postura i gestykulacja przypomina...
46
Hyde Park / Odp: Ogóry
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Q dnia Kwietnia 22, 2026, 03:19:04 pm »
Tyż pralniczo. Kolejny przypadek stworzonej przez AI influencerki:
https://www.wired.com/story/ai-generated-maga-girls/
47
DyLEMaty / Odp: AI - przerażająca (?) wizja
« Ostatnia wiadomość wysłana przez akond dnia Kwietnia 22, 2026, 02:23:21 pm »
Żeby było zabawniej, niewykluczone, że owa kancelaria wytykająca użyła SI do wyłapania takich halucynacji.

Tragedia pralnicza zbliża się wielkimi krokami...
48
DyLEMaty / Odp: AI - przerażająca (?) wizja
« Ostatnia wiadomość wysłana przez maziek dnia Kwietnia 22, 2026, 12:55:03 pm »
Hłe, hłe...

Kancelaria Sullivan & Cromwell, czołowa firma prawnicza z Wall Street, której prawnicy liczą sobie 2 tys. dolarów za godzinę pracy, kaja się po przedstawieniu w sądzie pisma, wygenerowanego przez AI. Według sądu zawierał on liczne halucynacje sztucznej inteligencji.

Nieścisłości w piśmie do sądu wytknęła prawnikom kancelaria Boies Schiller Flexner, reprezentująca Prince'a i Zhi. W dokumencie złożonym w zeszłym tygodniu BSF zauważył, że słowa, które S&C cytowało w swoim wniosku, "nie pojawiają się w rozdziale 15 amerykańskiego kodeksu upadłościowego" oraz wskazał na "wiele cytowanych orzeczeń", które zostały "błędnie przepisane lub błędnie zidentyfikowane".

Stwierdzono też, że jedna ze spraw cytowana przez S&C we wniosku "nie jest prawdziwą" i odnosi się do "innej decyzji w innym okręgu".
Strony: 1 ... 3 4 [5] 6 7 ... 10