41
DyLEMaty / Odp: Ludzkość jako gatunek
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Q dnia Czerwca 29, 2026, 11:17:52 pm »O innej ludzkości
(Aga, pozdrawiam, jeśli tu kiedyś zajrzysz
):
(Aga, pozdrawiam, jeśli tu kiedyś zajrzysz
):
(Aga, pozdrawiam, jeśli tu kiedyś zajrzysz
):Dla lin syntetycznych, gdzie nie występuje splatanie krótkich włókien w "nici", z których skręcana jest lina, czyli każde włókno jest nieprzerwane na całej długości liny, występuje zjawisko odwrotne do pytania (choć też nieintuicyjne) - im grubsza lina z takich samych włókien (więcej takich samych włókien w przekroju) tym nośność całej liny jest mniejszym ułamkiem sumy nośności pojedynczych włókien i jest to spory ubytek o kilkanaście, kilkadziesiąt procent.


Gdybyś miał idealną linę naciąganą równomiernie z obu końców przez bloczek powodujący gdzieś po drodze zmianę jej kierunku (równomiernie - tak aby lina mimo naciągania nie przesuwała się po bloczku) to na bloczku działoby się to co mówisz i tam lina powinna być w efekcie wytrzymalsza niż na prostym odcinku. Ale taka lina pęknie na bloczku, o ile końce są zamocowane w sposób nie zmniejszający nośności liny.No nie wiem, maźku. Swoim zwyczajem zrobiłem na szybko prosty eksperyment z pożyczoną od Żony nicią krawiecką i klamką drzwiową w charakterze bloczka. W pięciu próbach z pięciu nić pękała akurat na odcinku prostym. Mniej więcej pośrodku tego odcinka.


Poza tym poszczególne sznurki pracują w powrozie, jeśli można tak rzec, raczej jako cięgna, czyli siła jest przenoszona wzdłuż nich, bo nie są sztywne. No nie do końca, bo...Nie do końca, bo, na mój chłopski rozumek, siła raczej nie jest przenoszona wzdłuż sznurków. Siła jest skierowana w dół, czyli pod kątem do osi sznurka.