Ostatnie wiadomości

Strony: 1 ... 3 4 [5] 6 7 ... 10
41
Hyde Park / Odp: Co tępora, to mores...!
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Q dnia Sierpnia 23, 2025, 12:19:45 pm »
Jakoś symboliczne mi się te dwa newsy - w połączeniu - wydały... Chińska stacja Tiangong zyskała nowe zabezpieczenia:
https://space24.pl/pojazdy-kosmiczne/statki-kosmiczne/chinska-stacja-kosmiczna-zyskala-nowe-zabezpieczenia
Podczas gdy Brytyjczycy tną koszty i likwidują UKSA:
https://businessinsider.com.pl/gospodarka/brytyjczycy-zamykaja-agencje-kosmiczna/zdj97bk
42
DyLEMaty / Odp: Polska w kosmosie!
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Q dnia Sierpnia 23, 2025, 12:18:14 pm »
43
DyLEMaty / Odp: Matematyka królowa nauk ;)
« Ostatnia wiadomość wysłana przez olkapolka dnia Sierpnia 23, 2025, 10:55:17 am »
Dzięki:)

Skoro pozamiatane, to może spróbujemy kiedyś rozwiązać sudoku z mniej niż 17 cyferkami i z 17 - skoro to takie szczególne przypadki?
44
Hyde Park / Odp: Szwedzki (i nie tylko szwedzki) eksperyment imigracyjny poniósł klęskę.
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Cetarian dnia Sierpnia 23, 2025, 02:15:27 am »
Informacje, o które pytałaś, są prawie na pewno niedostępne, bo gdyby takie statystyki były prowadzone, to prędzej czy później (i to raczej dużo prędzej niż później), wypłynęłyby do mediów.
 
Polityce niemieccy (i szwedzcy) latami kłamali na temat przestępczości migrantów muzułmańskich, pomniejszając problem (albo wręcz udając, że go nie ma), więc to logiczne, że woleli nie mieć statystyk, twardych danych, które trudno bagatelizować.
Czyli piszesz swoje posty na podstawie niedostępnych informacji? Brawo:)

Zacytowałem
https://forum.lem.pl/index.php?topic=2381.msg103171#msg103171

fragmenty czterech artykułów (i podałem do nich linki) w których napisano, że:
Miałam na myśli dane statystyczne dotyczące np. Niemiec – nie artykuły z prasy. Stwierdziłeś, że takich danych o emigracji nie ma. A są.
Artykuły w prasie oczywiście dają obraz tego co dzieje się na świecie, ale jednocześnie skrzywione są (nie mówię, że zapodane przez Ciebie) przez politykę redakcji dla której powstawały.
Niestety książkę „Wojna” Jagielskiego oddałam do biblioteki i niestety nie zapisałam sobie nazwiska korespondentki wojennej i wojny o którą jej chodziło, ale sednem był rozdźwięk między tym,co widziała na własne oczy a tym jak zostało to zaprezentowane w prasie. Raz na zawsze pozbawiło ją to zaufania do wiadomości podawanych przez gazety.
Dlatego też sądzę, że zasadnicze znaczenie mają dane statystyczne i ich interpretacja.

To, że nie zapisałaś sobie, ani nie zapamiętałaś, nazwiska tej korespondentki wojennej, to jest kwestia drugorzędna, natomiast to, że ani nie zapisałaś, ani nie zapamiętałaś, jaka to była wojna, to już jest poważny problem.

Może to był konflikt pomiędzy Arkutu a Induye?

Skoro nie wskazujesz, o jaką wojnę chodziło, to oczywiście nie jestem w stanie niczego się o niej dowiedzieć.

Skoro nie zapamiętałaś jej, to zakładam, że był to raczej jakiś niewielki, lokalny konflikt, gdzieś, gdzie takie lokalne, niewielkie konflikty, niestety, wybuchają od czasu do czasu i to raczej częściej, niż rzadziej.

Możliwe, że sprawozdania z tej wojny/konfliktu były obarczone jakimiś (poważnymi?) błędami, (był stronnicze? zmanipulowane?).

Żeby wyrobić sobie na ten temat zdanie, należałoby przeanalizować:

- na czym polegały zniekształcenia,
- ile było tych artykułów na temat tamtej wojny,
- ilu było autorów tych artykułów,
- w jakich tytułach prasowych, gazetach/czasopismach te artykuły były publikowane,
- w jakim kraju wydawano te gazety/czasopisma, oraz
- czy ten kraj był jakoś zaangażowany w tą wojnę? W szczególności, czy wspierał którąś ze stron konfliktu, jak bardzo intensywnie wspierał i z jakich powodów.

*
Ale tak czy owak, rozciąganie tej sytuacji, na kwestie artykułów opisujących zachowania muzułmanów w Europie jest, no, absurdem, mówiąc oględnie.

Anonimowa korespondentka „raz na zawsze” straciła „zaufanie do wiadomości podawanych przez gazety.
I ty też?[?!!]

*
Czy raport Ośrodka Studiów Wschodnich, zalinkowany przez ciebie, to też (tylko) „artykuł” i (jak wszystkie o migrantach) jest niewiarygodny?

https://www.osw.waw.pl/pl/publikacje/raport-osw/2024-01-08/miedzy-nadzieja-a-iluzja

RAPORT OSW 2024-01-08
Między nadzieją a iluzją

Niemiecka polityka migracyjna

Kamil Frymark

Powtarzam cytat z tego raportu:

„Kryzys migracyjny przebiega na tyle ostro, że kluczowy dylemat stojący przed niemiecką klasą polityczną zaczyna dotyczyć fundamentalnego pytania o podstawowy obowiązek państwa.
Czy jest nim zagwarantowanie bezpieczeństwa w pierwszej kolejności swoim obywatelom czy abstrakcyjnej wspólnocie osób zagrożonych (z coraz szerszą definicją zagrożeń)?”


Jest kryzys migracyjny, czy go nie ma?
Jest ostry czy łagodny?
Jak odpowiesz na w.w. „fundamentalne pytanie o podstawowy obowiązek państwa”?

*
Ten konflikt, którego stron nie potrafisz nazwać, prawie na pewno toczył się w jakimś zakątku Afryki lub Azji, zabitym już nawet nie deskami, ale podkładami kolejowymi.

Muzułmanie popełniają przestępstwa na ulicach europejskich miast.

Oczywiście nie wszyscy muzułmanie, którzy mieszkają w Europie, to przestępcy, ale jest ich tak wielu, że to gigantyczny i rosnący problem.

„Muzułmanin” to nie jest „łatka”, tylko stwierdzenie, że dana osoba należy do wspólnoty kulturowej, której znaczna część kieruje się dyrektywami sprzecznymi z wartościami liberalnej demokracji.


Nie dzielę żadnego włosa  - 93% Arabów jest muzułmanami, a Ty odcinasz drugą część mojej wypowiedzi: jednocześnie stanowią 1/4 całej  populacji muzułmańskiej. 75% muzułmanów nie jest Arabami.

No, ale co z tego ma wynikać?
Problem polega na tym, że znaczna część muzułmanów (Niezależnie od tego, czy są Arabami czy nie) kieruje się dyrektywami sprzecznymi z wartościami liberalnej demokracji.

Więc kamyczek do Twojego ogródka: jest taki kraj arabski, w którym nie ma nawet tego: obowiązku szkolnego.
Że nie podoba Ci się jako reprezentant świata arabskich muzułmanów? Cóż. To odlicz z puli 25% arabskich muzułmanów tych z Półwyspu.
Albo może podaj których konkretnie Arabów masz na myśli  - z których państw? Bo na początku brzmiało jakby jednak wszyscy tkwili u Ciebie w jednym szariatofobicznym worku.
Nawiasem przywołana przez Ciebie AS jest chyba dosyć radykalna religijnie? Ale bogata to może? Skończy się popyt na ropę, to te kraje szybko zubożeją - jeśli nie zdywersyfikują swoich dochodów - o np. turystykę.

Nie chodzi o to, że „Oman mi się nie podoba”, ale o to, że jest obiektywnie niereprezentatywny.

*
Popyt na ropę prędko się nie skończy, ponieważ nie istnieje technologia pozwalająca na magazynowanie energii znaczących ilościach i na razie nic nie wskazuje, żeby się szybko pojawiła.

Zetknęłaś się może z pojęciem „Dunkelflaute”?

Bez gigantycznych magazynów energii około połowy zapotrzebowania na energię musi być zaspokajana przez paliwa kopalne. (Pomijam tu kwestię energetyki atomowej).

Nie słychać też, żeby Arabii Saudyjskiej, Kuwejtowi i Zjednoczonym Emiratom Arabskim kończyły się ropa i gaz.

Bogata to może?

Ale co może?


Obywatele AS, Kuwejtu i ZRA przyjeżdżają do Europy na zakupy, leczenie i jako turyści.

Poza tym Arabia Saudyjska ma 32 miliony mieszkańców, Kuwejt 5 milionów, a Emiraty 11 milionów.

Łącznie to 48 milionów -  dwa i pół procenta całej populacji muzułmanów.

Wracając do Niemiec – kluczowe jest może to, że są one – a jakże – niereprezentatywne na rynku europejskim w temacie migracji. Dosyć dobrze jest to wypunktowane w Aneksie w linkowanym przeze mnie opracowaniu:
https://www.osw.waw.pl/pl/publikacje/raport-osw/2024-01-08/miedzy-nadzieja-a-iluzja

Oczywiście, że  problemy z migracją są i nie musisz mi boldować tekstów, które ja sama linkuję. Niemniej pomijasz skrupulatnie np. migrację wewnątrzeuropejską, bo to dla Ciebie są  bliskokulturowi ludzie i im należy pomagać.

Migranci wewnątrzeuropejscy nie są bliskokulturowi „dla mnie”, tylko po prostu są bliskokulturowi.   

To jest zasadnicza różnica pomiędzy migrantami wewnątrzeuropejskimi, a pozaeuropejskimi, których zdecydowana większość to muzułmanie. 

Możesz udawać, w imię ideologii multi-kulti, że nie dostrzegasz tej różnicy, ale ona od tego udawania nie zniknie.

*
Niemcy niereprezentatywne?

No to proszę: informacje z Francji:

https://wyborcza.pl/7,75399,32159274,godzina-policyjna-dla-nieletnich-to-rozpaczliwa-odpowiedz-miast.html

Godzina policyjna dla nieletnich. Rozpaczliwa odpowiedź miast Francji na falę przemocy
FRANCJA
11.08.2025, 06:00
Tomasz Skowronek

Wojny gangów narkotykowych, które niegdyś ograniczały się do dużych miast, rozgrywają się teraz w mniejszych miejscowościach - niektóre gminy wprowadziły godzinę policyjną dla nieletnich.
70-tysięczne Béziers na południu Francji to jedno z najstarszych francuskich miast, słynące z Starego Miasta i katedry Saint-Nazaire, która pięknie odbija się w rzece Orb. Jednak o mieście zrobiło się ostatnio głośno nie ze względu na jego zabytki czy historię, lecz z powodu gangsterskich zamieszek.
W weekend z 18 na 19 lipca w dzielnicy La Devèze około 50 mężczyzn zaatakowało strażaków, którzy przyjechali ugasić podpalony samochód, i ochraniających ich policjantów. Napastnicy odpalili fajerwerki w kierunku funkcjonariuszy, niegroźnie raniąc jednego z nich. Mundurowi odpowiedzieli, używając do samoobrony gumowych kul i granatów hukowych.
- Ten pożar został ewidentnie podłożony, aby ściągnąć strażaków i policjantów w zasadzkę - powiedział radiu Europe 1 Michel Tauris, sekretarz generalny związku zawodowego policji francuskiej.
(…)
Jak się okazało, zamieszki zorganizowali handlarze narkotyków w odpowiedzi na serię aresztowań i konfiskat narkotyków w dzielnicy Devèze.
- Od początku roku aresztowaliśmy w Béziers dwa razy więcej handlarzy niż w zeszłym roku – powiedział zaraz po zamieszkach François-Xavier Lauch, prefekt departamentu Hérault, w granicach którego znajduje się miasto.
(…)
 18 lipca także w 130-tysięcznym Limoges doszło do podobnych scen co w Béziers. Około stu napastników próbowało zablokować drogę ekspresową - zaatakowali kierowców i przez kilka godzin ścierali z policją. Funkcjonariuszy zaatakowano petardami, koktajlami Mołotowa i kijami baseballowymi. Rany odniosło dziewięciu policjantów.
Według burmistrza Limoges Emile Roger Lombertie za atakiem stały zorganizowane grupy handlarzy narkotyków.
- To nie był spontaniczny protest, żeby się na coś poskarżyć. Chodziło o zniszczenie i pokazanie, że terytorium należy do nich – stwierdził.
„To było zorganizowane i dla mnie oznacza akt wojny. Ale nie jest to wojna ogólna, to lokalna wojna partyzancka”
– dodał
Aby przywrócić spokój w mieście, do dzielnicy Val de l’Aurence trzeba było wysłać oddział Republikańskiej Kompanii Bezpieczeństwa (CRS), czyli oddziały prewencji Policji Narodowej.
- Od dwóch lat próbuję tej przemocy zapobiegać. Zmobilizowałem całą policję, wymiar sprawiedliwości, siły departamentów itd. Nikt nie chce brać udziału w tej grze – wyjaśnia burmistrz Limoges w rozmowie z Radio France.
(…)

*
Z góry sam przyznaję, że ten artykuł jest … zmanipulowany.

Manipulacja polega na tym, że nie napisano ani słowa o tym, że tych pięćdziesięciu mężczyzn, który zaatakowali strażaków i tych stu, którzy zablokowali „drogę ekspresową - zaatakowali kierowców i przez kilka godzin ścierali z policją.”- to byli muzułmanie.

No, to skąd ja wiem, że to byli muzułmanie?

Ponieważ we Francji, zachodzą te same procesy co w Niemczech – opisane w raporcie, który linkowałaś: 

https://www.osw.waw.pl/pl/publikacje/raport-osw/2024-01-08/miedzy-nadzieja-a-iluzja

„Udzielanie schronienia licznym uchodźcom z państw muzułmańskich (od 2015 r. stanowią oni większość składających wnioski o azyl; w Niemczech mieszka łącznie ok. 5 mln wyznawców islamu) sprawia, że coraz poważniejszym wyzwaniem staje się edukacja kulturowo-religijna części migrantów, która stoi w sprzeczności z wartościami demokratycznymi. (…) Protesty prowadziły często do zamieszek z policją. Od kilku lat zwiększa się też liczba ataków na funkcjonariuszy służb mundurowych (w tym ratowników czy strażaków) – to m.in. pokłosie nieutożsamiania się części sprawców o pochodzeniu migracyjnym z RFN i jej reprezentantami” [bold mój C.]

A wydarzenia w Limoges opisał Guardian – na podstawie materiału Agence France Press.
(Ona też jest niewiarygodna?)

https://www.theguardian.com/world/2025/jul/19/masked-rioters-attack-highway-and-clash-with-police-in-limoges-france

Masked rioters attack highway and clash with police in Limoges, France

Overnight violence leaves nine police wounded, say authorities, who suspect a gang turf war
Agence France-Presse
Sat 19 Jul 2025 21.52 CEST

Dozens of masked assailants wielding metal bars, mortars and molotov cocktails attacked cars on a highway and clashed with police early on Saturday in the city of Limoges in central France, officials said.
The overnight clashes left nine police wounded, according to authorities, who said they suspected a gang turf war.
The unrest came in the middle of France’s summer tourism season.
The armed attackers descended on the RN141 throughway and tried to block it during a battle with police, according to officials.
“There were between 100 and 150 masked individuals, armed with molotov cocktails, fireworks, stones, iron bars and baseball bats,” the local police union leader Laurent Nadeau told AFP.
Police responded with teargas and crowd-control munitions.
Mayor Émile Roger Lombertie called the rioters an “urban guerrilla group”.
“They’re organised, structured, there’s a plan, weapons,” he said. “This was not a spontaneous protest to complain about something. No pretext, nothing. It’s about destroying things and showing the territory belongs to you.”
(…)
Unrest had erupted nearby, in Val de l’Aurence, on the night of 14 July, France’s national day. Lombertie said this “very poor neighbourhood, with young people from immigrant backgrounds” had become a “lawless zone”. [bold mój – C.]

Noo, nie podano skąd przybyli ci imigranci.
 
Więc może to byli Polacy? Czesi? Słowacy? Węgrzy?
45
Hyde Park / Odp: Z bieżącej chwili...
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Q dnia Sierpnia 22, 2025, 06:08:39 pm »
Webb odkrył nowy księżyc Urana:
46
Lemosfera / Odp: "Śledztwo" i inne ekranizacje.
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Q dnia Sierpnia 22, 2025, 03:10:48 pm »
O radzieckim "Powrocie z gwiazd" (cz.6):
https://esensja.pl/film/publicystyka/tekst.html?id=36890
47
Hyde Park / Odp: Takie tam...
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Q dnia Sierpnia 22, 2025, 12:46:47 am »
48
DyLEMaty / Odp: Życie / Entropia / Informacja
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Q dnia Sierpnia 22, 2025, 12:45:36 am »
Wiem o co Ci chodzi, po prostu zwracam uwagę, że potoczne określenie zasadniczo wprowadza w błąd.
49
DyLEMaty / Odp: Życie / Entropia / Informacja
« Ostatnia wiadomość wysłana przez xetras dnia Sierpnia 21, 2025, 11:30:47 pm »
Mi chodzi o nawóz mniej syntetyczny a bardziej organiczny czyli z bakterii.
Fragment stosownego akapitu:
Razem z koleżanką, Dianą Serjant, Kornelia Wieczorek opracowała biodegradowalny nawóz oparty na szczepach bakterii Rhizobium. Odkrycie nastolatek jest wyjątkowe, a to dlatego, że stworzony nawóz nie przyczynia się do eutrofizacji wód ani degradacji gleb.

A o konkursie na innowacyjne projekty było też tu:
https://www.polskieradio.pl/399/7977/artykul/3375607,mlodzi-polacy-w-konkursie-dla-najlepszych-innowatorow-na-swiecie-w-los-angeles

Nie jestem zwolennikiem monokulturowej gospodarki rolnej, a raczej organicznych producentów żywności.
Ciekawe czy taki biodegradowalny nawóz zainteresuje agronomów?
Są w sprzedaży preparaty na bazie tego szczepu, które zwiększają wchłanianie azotu, np.
https://dobryfarmer.pl/pl/products/rhizobium-lucerny-rhizobium-medicago-1-kg-593.html

A co do hasłowatej formułki z poprzedniego posta- w potocznym użyciu "chemia" to równoważnik słowa "syntetyczny" i stąd skrót.
50
DyLEMaty / Odp: Matematyka królowa nauk ;)
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Lieber Augustin dnia Sierpnia 21, 2025, 09:00:07 pm »
A wiesz co?
Wygląda na to, że Twoje rozwiązanie jest jedynie słuszne, jak linia partii :)
Kombinowalem tak i owak, a niezmiennie w końcu znajdowałem się w ślepej uliczce.

Wobec tego - biję brawa i zamiatam posadzkę uchylonym kapeluszem z piórkiem :D
Strony: 1 ... 3 4 [5] 6 7 ... 10