O! To o to:)
Ale

Sytuacja opisana przez Dragana jest prosta - bez komplikacji typu:
mogą sobie ten ciąg zapisać na kartce. czy duplety...
Wszystko jest w cytacie podanym przeze mnie wyżej:
Wystarczy, że sekretny klucz zostanie wygenerowany i rozdany obu stronom, z a n i m przesłana zostanie sama informacja. Jeśli klucz zakodowany jest w stanach kwantowych pojedynczych cząstek, nie można go odczytać bez niszczenia bądź modyfikowania go.(...) A zatem każdy niepowołany dostęp do klucza musi pozostawić po sobie wykrywalny ślad. Dopiero wówczas, gdy klucz okaże się nienaruszony, przesyłana zostaje zaszyfrowana informacja
A powołany dostęp?
Dragan napisał:
A jak sprawdzić, czy klucz jest nadal nienaruszony? Wystarczy, że obie strony wspólnie wybiorą kilka losowych fragmentów klucza i odczytają je. Jeśli oba wyniki okażą się identyczne, będzie to oznaczać, że w te fragmenty nikt nie ingerował (...) możemy stuprocentowo bezpiecznie przesyłać sobie zaszyfrowaną informację.Oni przecież odczytywali kawałek - żeby się upewnić, że nikt nie gmerał w nim, ale to oni gmerali.
Chyba, że porównywali zapis na kartce - to moje pytanie jest bezpodstawne...ale w książce nie ma niczego o przepisywaniu klucza na kartkę...
Czyli dalej nie rozumiem jak można sprawdzić nienaruszalność klucza - ruszając jego fragment

Psss
Następnie mogą poświęcić część klucza, porównując z adekwatną częścią klucza drugiej osoby
Czyli można zniszczyć klucz częściowo - przez odczyt fragmentu - a reszta będzie dalej działać?
Tzn sprawdzając np. co drugą pozycję klucza i niszcząc/modyfikując stan tych pozycji - odczytać wiadomość na resztkach klucza?
Psss2
https://pl.wikipedia.org/wiki/Kwantowa_dystrybucja_klucza