Pokaż wiadomości

Ta sekcja pozwala Ci zobaczyć wszystkie wiadomości wysłane przez tego użytkownika. Zwróć uwagę, że możesz widzieć tylko wiadomości wysłane w działach do których masz aktualnie dostęp.


Wiadomości - Q

Strony: 1 [2] 3 4 ... 675
16
Forum po polsku / Odp: Czas i Przestrzeń
« dnia: Sierpień 16, 2019, 10:55:29 am »
Niemniej muszę sprostować własną tezę o niemożności fuzji i odpowiednio zapalania się gwiazd w 4D z powodu niestabilności atomów wodoru.
Ale, powtarzam, owe zapalanie chyba nadal pozostaje niemożliwym z powodu niestabilności grawitacyjnej :)

Kluczowa wydaje mi się tu zdolność do zapadnięcia się w czarną dziurę...
No i wypadnie rozważyć też model, w którym w bulku grawitacja jest silniejsza niż w w lokalnej branie...*

* Nawiasem: jeśli ta wersja jest prawdziwa, to Gozmoz - siłą rzeczy - nie jest zamknięty (bo z niego wycieka).

(Tak, mam świadomość, że bawimy się tu jak Thorne przy kręceniu "Interstellaru", czyli szukamy modelu, który uprawomocni z góry założone.)

Jasne, że nic nie znaczy. Też nie zakładam, iż te teorie mają jakiekolwiek odzwierciedlenie w rzeczywistości.

Cóż, to ja z kolei przyznam, że wcale nie wykluczam a priori ich prawdziwości, tylko czekam (w niektórych wypadkach z wielką ciekawością) na wyrok empirii. Pytanie czy się doczekamy?

A propos... Kolejna lekturka: model branowy a druga zasada:
https://arxiv.org/abs/1005.4988

Dzięki :)
Kiedyś innym razem też coś zacytuję, choć zawsze w takich wypadkach obawiam się o zdrowie małych kotków ;) :)

Skoro o nich mowa... Mam obok małego, czarno-białego kotka o imieniu Fraggles (tak, nosi imię po wiadomych dziełach Hensona). Wygląda na zdrowego, ale strasznie dokazuje ;).

17
Hyde Park / Odp: Właśnie stworzyłem...
« dnia: Sierpień 16, 2019, 12:06:23 am »
jest taki fanpejdż na fb: 'bo kocham Cię najbardziej kiedy analizujesz fugi'

Jest. Mało polubień (czyli elitarny), od dawna nie aktualizowany, ale fajny:
https://www.facebook.com/BoKochamCieNajbardziejGdyAnalizujeszFugi/
Dzięki ;).
(Zobaczcie sobie Beyoncé pląsającą do Moniuszki. I niemożliwy do zagrania utwór... który mimo to był wykonywany.)

skąd inąd

To inąd też zlinkuję dla łopatologicznego porządku ;):
http://www.opowi.pl/profil/drv/publikacje

ps. Przy okazji... Kolejna fuga, spajającą muzykę z literaturą:
https://www.dwutygodnik.com/artykul/4175-wit-szostak-fuga.html

18
Hyde Park / Odp: Upadek Cesarstwa Rzymskiego
« dnia: Sierpień 15, 2019, 01:32:38 pm »
Cofając się do:
http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,13688420,Na_podstawie_jego_losow_powstal__Uklad_zamkniety__.html

Na marginesie: "Układ..." powtarzali akurat w tivi (jak jestem poza domem, to czasem oglądam), z ciekawości zacząłem szperać po Sieci. I, abstrahując od tego, czy Jeziorny z kolegami byli winni/niewinni*, jest tam b. ciekawa historia sponsorsko-lobbingowo-zakulisowa**:
https://www.newsweek.pl/polska/uklad-zamkniety-kontrowersje-zwiazane-z-filmem/gg5f4qj
https://wpolityce.pl/m/polityka/156038-uklad-atakuje-uklad-zamkniety-tworcy-o-zarzutach-wobec-filmu-zdumiewa-zgoda-kierownictwa-tygodnika-i-wydawnictwa-ringier-axel-springer-na-takie-praktyki
https://www.newsweek.pl/polska/uklad-zamkniety-oskarzenia/mcjgpeh
Wygląda na to, że ktoś grał Panem, który robił film.

* Ostatecznie zostali skazani, ale tylko w jednej z dwu spraw:
https://gazetakrakowska.pl/wyrok-w-sprawie-krakowskiego-polmozbytu-biznesmeni-winni/ar/9450833
Wciąż twierdzą, że bezpodstawnie:
https://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/system-ktory-smieje-sie-w-twarz-rozmowa-z-pawlem-reyem/tw2bjcs

** Z n/w gentlemanem w jednej z głównych ról:
http://www.crossmedia.pl/#onas
Gentlemanem uczestniczącym w grubych rozgrywkach:
http://m.telewizjarepublika.pl/cba-szuka-kolejnych-dokumentow-w-sprawie-ciech-sa-agenci-u-quotprawej-rekiquot-kulczyka-i-glownego-specjalisty-platformy-od-pr,34111.html

Jasne, zawsze można zwracać uwagę, że newsweekowy tekst wydobywa tylko pojedyncze osoby/wątki i przejaskrawia:
https://www.forbes.pl/opinie/uklad-zamkniety-i-uklad-ktorego-nie-ma/h0syp59
Ale minimum cień podejrzenia, że za powstaniem "Układu..." stoją, choć częściowo, ukryte motywy (jednym słowem, że nie o walkę dobra ze złem, a o konflikt interesów, chodzi) pozostaje.

19
Hyde Park / Odp: Właśnie stworzyłem...
« dnia: Sierpień 15, 2019, 01:05:37 am »
Ooo, nie tylko poeta, ale i die Kunst der Fuge nie jest Ci obcy  8).

20
Forum po polsku / Odp: Czas i Przestrzeń
« dnia: Sierpień 14, 2019, 09:29:43 pm »
Tylko na tym prawdopodobnie nie koniec. Na pierwszą nadbudowę znajdzie się druga, a na tę z kolei – trzecia, i tak ad infinitum.

Owszem, prawdopodobnie tak. Przy czym - jak czas jakiś temu pisałem maźkowi - podoba mi się ten wariant (znacznie bardziej od opcji, że trafimy kiedyś na ścianę), bo oznacza, iż zawsze będzie jakaś wiedza do zdobycia. Że cenna zabawa w Poznanie nie skończy się nigdy.

I Tobie również dzięki za ciekawe linki i w ogóle za przyjemną dyskusję :)

Nie ma za co. Na tym właśnie polega dyskusja na niniejszym Forum. ;)

Tak sądzisz? Wg mnie, wprost przeciwnie, wynika, że jest niemożliwe.

Przecież gwiazdy składają się z plazmy, nie z atomów. Gdzie zatem - nawet zakładając, że grawitacja działa tam jak tu - widzisz niemożność?

Fascynujące są jednak te strunowo-branowo-bulkowe teorie, nieprawdaż? :)

Prawdaż, jednak wiele systemów zgłębiałem w życiu, czasem z przyjemnością i/lub fascynacją, nie zakładając wszakże ich zbieżności z empirią - mitologie, filozofie, teologię, doktrynę reinkarnacji, narracje ufologiczne i parapsychologiczne, historie fikcyjnych światów (Marvel, DC, "Star Trek", "Star Wars", Tolkien, World od Darkness, itd.). Więc to, że się nam podoba jeszcze nic nie znaczy.

Charmant – okazuje się, nasz świat jest całkiem efemeryczny, Nigdzie Nic Nie Ma, a to co uznajemy za cząstki elementarne, za materię – to tylko drgania strun i bran. Muzyka sfer. Ktoś tam w niebiosach (w wyższych wymiarach), jakaś Orkiestra gra na skrzypcech i bębnach... ;)

Owszem, urocze. Jak w jednej z fanto-rzeczywistości z "Linii oporu" - muzyka Valarów przesączająca się spod baxterowo-reynoldsowo-weberowej hardSFowej scenerii*. Ale - jw.

* Lubisz cytaty, więc zacytuję:

"EUCUBRON nie mógł zostać skonstruowany w żadnym innym punkcie przestrzeni Salva. Przerzucając spojrzenie z kamery do kamery, powoli okrążałem gigantyczną strukturę. Pamiętałem to miejsce. Pobojowiska kosmiczne stopniowo zmieniają się w chmury anonimowego gruzu, przesuwane i ucierane w polach grawitacyjnych pobliskich mas gwiazdowych i planetarnych - tu jednak nie było żadnych mas poza masami właśnie wraków; znajdowaliśmy się w jednej czwartej drogi pomiędzy galaktyką Mlecznej Drogi i Kompleksem H. Siedemset trzydzieści jeden lat temu starły się tu flota Nieparzystych i flota aliansu CF; pułapkę Einsteinowską założyli najęci przez CF Eskulpatorzy, których rozdygotane topologie wciąż nawiedzają lokalną fizykę. Eskulpatorzy byli postkulturą kwant-mechów z innej kieszeni multiversum. Przepisawszy się na replikatory 2T, bifurkowali w tysiące cywilizacji pasożytniczych, czepiających się takiej czy innej biologii. Szczep najęty przez CF zaraził był Palindromistów: żywe zupy Bosego-Einsteina z jądra galaktyki, kotłujące się na straceńczych gradientach G u progu kwazarowych czarnych dziur, zawinięte solitonami w zamknięte krzywe czasowe (stąd ksywa). Palindromiści-Eskulpatorzy 2T mogli opuszczać swe środowisko naturalne, jedynie zabierając je ze sobą: ich statki kosmiczne były de facto generatorami pułapek Einsteinowskich, tam osobliwości wyskakiwały jak króliki z kapelusza, a czasoprzestrzeń supłała się w precle i zjadała samą siebie. Jeden taki statek został w czasie bitwy trafiony torpedą klasy Supernova, i jego szczątki są odtąd czarną nebulą, wokół której orbituje reszta pobojowiska, masą odpowiadają dwóm Księżycom. EUCUBRON mógł powstać tylko tutaj, z wyszabrowanych z grobu Eskulpatorów-Palindromistów maszyn egzotycznej fizyki, przestrojonych następnie do celów człowieka w mozolnych procesach prób i błędów. Na niebie wokół EUCUBRONU lśniły te wszystkie gwiazdki-cekiny, zawinięte spiralną wstęgą dokoła mogiły Palindromistów: niekształtnej plamy cienia. Teraz, po wiekach, żyło tu już ponad dwa miliony ludzi & compatibles, we wrakach, we fragmentach wraków, w habitatach i mikroświatach pobudowanych z materiałów przetworzonych z wraków, wreszcie w statkach przybyłych już po powstaniu i rozkwicie polis Bitwy. Niektóre miasta rozpoznawałem w podczerwieni, dokupiwszy krótki zoom - w ich kształtach pozostało jeszcze coś z drapieżnej symetrii niszczycieli i pancerników, którymi ongi dowodziłem, śląc dziesiątkami do straceńczych ataków. Gdzieś tu powinien także krążyć odstrzelony mostek mojej flagowej „Miserere". Ciekawe, czy wyłowili wszystkie zwłoki. Przesuwałem ogniskową w ślad za ławicami wahadłowców, które kursowały nieustannie pomiędzy miastami, stacjami, osiedlami Bitwy. To już nie było cmentarzysko, pulsowało tu życie, życie wykarmione na padlinie. Fazowali do Bitwy handlowcy Salvy, Mille'a, Boreburki, dalszych przestrzeni niekorporacyjnych. Na moich oczach wyprysnął zza masywu Palindromisterium zjadacz gwiazd pod flagami incompatibles, otorbiony cebulowo przeciwko ludzkiej fizyce, tęczujący po wszystkich zakresach EM..."

"Zgasły światła na instalacji, przez moment nic się nie działo; wymiotu energii generowanych przez egzotyczne maszyny Eskulpatorów-Palindromistów 2T nie było oczywiście widać. Potem spomiędzy szwów siodeł chlusnęła krew, pojawiła się grawitacja, 2 lub 3g, bardzo szybko kilkakrotnie zmieniła kierunek wektora, posypało się szkło, ludzie krzyczeli; z wielkim hukiem poczęły się zatrzaskiwać grodzie awaryjne. A przez ten huk słyszeliśmy już inne dźwięki, inny strumień bodźców płynął jakby wprost do mózgu, coraz żywszy. Opuściłem ramię. Z rozdartej czasoprzestrzeni przed EUCUBRONEM bił blask obcego uniwersum. Instynktownie odepchnąłem się w tył. Skok grawitacji cisnął mnie na podłogę, potem na ścianę. 44 wołał o rzuty innych pasm EM. Rozpłaszczony naprzeciw kosmicznego kataklizmu, tonąłem w przybierającej wciąż na mocy muzyce Ilúvatara, gdy na skanach panoramicznych jedna po drugiej wyłaniały się z macicy odległego wszechświata przerażające, nagie anatomie incompatibles: świetliste sylwety Valarów."

21
Hyde Park / Odp: Coś dla fanów "Star Wars" ;)
« dnia: Sierpień 14, 2019, 01:45:14 pm »
Trochę - podanego w dość chaotycznej formie - wytykania najgrubszych absurdów "Ostatniego Jedi":

22
Forum po polsku / Odp: Czas i Przestrzeń
« dnia: Sierpień 14, 2019, 12:06:34 pm »
Hm... Skoro tak, „klasycznie” rozumiana ZK, wzięta razem z Drugą zasadą, chyba wykluczają wariant „zamkniętego” Wszechświata? Tego, z Big Crunch’em w końcu.

Nie, niekoniecznie. Tak jak Einstein nie sfalsyfikował Newtona, tylko obudował jego uproszczone prawa meta-prawami, tak i przyszła fizyka może (acz nie musi) znaleźć jakąś nadbudówkę na drugą zasadę termodynamiki. I jeśli owa nadbudowa okaże się obowiązującą w całym Gozmozie, to w niczym nie podważy ZK.

Dziękuję.

Nie ma za co. Zwł. jeśli już czytałeś.

No i: L.A. - dzięki za streszczenie dorobku Ehrenfesta, olka, dzięki za cytat z Hawkinga i Mlodinowa :). Przy czym z w/w fragmentu wynika jednak, że istnienie w 4D czarnych dziur jest możliwe, a to wydaje się być tu kluczowe.

Inna sprawa, że - skoro o grawitacji i 4D mówimy - to, jak się gdzie zachowa grawitacja, zależy od tego, czym ta grawitacja jest (pamiętajmy: nie mamy jej dostatecznie dobrze rozgryzionej od strony teorii), a istnieją modele według których pozostałe oddziaływania są w naszym Wszechświecie od niej silniejsze, bo pochodzą z lokalnej brany, podczas gdy grawitacja pochodzić ma z czterowymiarowego bulka ;):
http://flux.aps.org/meetings/YR04/APR04/baps/abs/S690.html

23
Forum po polsku / Odp: Świat za 127 lat albo za 40
« dnia: Sierpień 14, 2019, 11:05:25 am »
Ok - jeśli sensem jest kręcenie się gospodarki

No to już wiemy skąd wzięła się wiadoma fabryka z "Edenu", a podobno tak trudno było te Dubelty zrozumieć ;).

Po prostu nie wierzę, że w dającej się przewidzieć przyszłości powiedzmy 2/3 ludzkości popuka się w głowę i zacznie jeść kulki z wodorostów na biodegradowalnych talerzach ze słomy i używać octu zamiast Domestosa.

Hipsterzy zaczną, jak im powiesz, że to modne ;). W końcu już jedzą dziwne wynalazki ;):
https://www.kwestiasmaku.com/blog-kulinarny/category/smoothie
A bywa, że i sami chleb pieką:
https://smakowitychleb.pl/porada/pieczenie-chleba-proste/
Hmm, może to jest sposób - przerobić możliwie dużą część ludzkości na snoby, a potem jej taki gust narzucić. Drogą - jak to zwie Dukaj - inżynierii memetycznej.

24
Forum po polsku / Odp: Czas i Przestrzeń
« dnia: Sierpień 13, 2019, 01:54:21 am »
Nie do końca zrozumiałem dlaczego.

Bo druga zasada termodynamiki jest prawem fizyki, a ZK, mówi, że w całym Wszechświecie są one identyczne. (Oczywiście, jeśli założymy, że Gozmoz ;) nie jest izolowany, to problem znika, ale założyć to jedno, udowodnić drugie.)

Zauważę tylko, że omawiany zakres fizyki w ogóle nie może poszczycić się nadmiarem dowodów wysuniętych koncepcji, toteż owa Brzytewka ma sporo do roboty ;)

A i owszem. Hipoteza tam na hipotezie, domysł na domyśle... Co nie dziwi, bo współczesna kosmologia to b. młoda dziedzina (dziedzina-dziecina ;) ), niedługo - zaledwie - setka jej stuknie. Z drugiej strony ma to swój urok, bo w każdej chwili, na naszych oczach, może zrodzić się przełomowa teoria, nastąpić rozstrzygające odkrycie. No i poprzedzająca je gra hipotez jest - chyba pierwszy to przyznasz? ;) - fascynująca.

Hawking

Skoro już padło to nazwisko... Pamiętasz ten klasyczny popularyzatorski artykulik S.H. o początku Wszechświata?
http://www.hawking.org.uk/the-beginning-of-time.html
O czasie/entropii też tam jest.

udowodnił, że w przestrzeni 4D taki obiekt jak gwiazda wskutek jakichś tam efektów grawitacyjnych nie byłby stabilny i w ogóle nie mógłby powstać

Tym razem to ja poproszę o link ;).

czy całkowita energia-masa Wszechświata równa się masie pierwotnej czarnej dziury, czyli Osobliwości?

Wygląda na to, że niekoniecznie, bo sądzi się, iż energii (a ta - jak wiemy - jest równoważna masie*) przybywa (o czym ładnie pisze Sean Carroll):
http://www.preposterousuniverse.com/blog/2010/02/22/energy-is-not-conserved/

* Inna sprawa, że i sama einsteinowska zasada zachowania bywa przedmiotem dyskusji fachowców:
https://physics.stackexchange.com/questions/2597/energy-conservation-in-general-relativity

25
Hyde Park / Odp: Właśnie stworzyłem...
« dnia: Sierpień 13, 2019, 01:21:35 am »
Zgrabne.
Jeśli podmiot liryczny da się utożsamić z autorem, toś Ty bardziej Herzog niż myślałem (choć nie czytałeś Bellowa).

I dziękuję za dedykację:
dla Le Cong Dinha
Dzięki niej (wstyd się przyznać, że dopiero teraz) dowiedziałem się o tej ciekawej postaci:
https://en.wikipedia.org/wiki/Le_Cong_Dinh

26
Forum po polsku / Odp: Świat za 127 lat albo za 40
« dnia: Sierpień 13, 2019, 01:15:23 am »
W pewnym sensie nadprodukcja (i odpowiednio nadkonsumpcja) – jeśli nie brać pod uwagę towarzyszące jej zanieczyszczenie środowiska – to czynnik pozytywny. Gdyż „rozgrzewa” gospodarkę, stwarza nowe miejsca pracy.

LA, czy aby nie powtarzasz argumentacji abrazyjskiego profesora z "Pożytku ze smoka"? ;)

27
Forum po polsku / Odp: Religijna Rzeźba
« dnia: Sierpień 13, 2019, 01:10:10 am »
Trudne pytanie. Czy Jezus był fighterem-Rangerem:
https://www.amazon.com/Jesus-Was-Airborne-Ranger-Following/dp/1601426925
Czy drag kingiem-crossgenderem:
http://thefenwickreview.holycross.edu/archives/newtheology
Współwyznawca Hellera i Arago mógłby wyprowadzić z niego wniosek żeśmy wszyscy stworzeni na podobieństwo.

28
Forum po polsku / Odp: Anachronizmy technologiczne
« dnia: Sierpień 13, 2019, 01:06:29 am »
Kolejne znalezisko (jak zwykle Google robi niespodzianki) - blogowy reportaż z pewnej wystawy w Zachęcie sprzed paru lat:
http://lamperia.blogspot.com/2014/09/kosmos-w-zachecie.html
Nie dość, że pasuje do estetyki wątku ;) to i wyraźne elementy lemowskie są.

Edit: jeszcze trochę na temat znalazłem:
https://magazynszum.pl/kosmos-wzywa-sztuka-i-nauka-w-dlugich-latach-szescdziesiatych-w-zachecie/
https://evenea.pl/imprezy/kultura-i-sztuka/warszawa/kosmos-wzywa-sztuka-i-nauka-w-dlugich-latach-60--cosmos-calling-art-and-science-in-the-long-1960s-56831/

29
Hyde Park / Odp: Co tępora, to mores...!
« dnia: Sierpień 12, 2019, 04:30:26 pm »
Wydaje mi się, że myśląc o ocenach - skoro już mamy je wystawiać - powinniśmy pójść trójtorowo, czyli osobno rozważyć następujące kwestie:
1. taktyczna współpraca z Niemcami mająca na celu zachowanie materii biologicznej Brygady - tu, jako pragmatyk, byłbym skłonny ocenić rzecz pozytywnie (acz z poprawką na wcześniejsze wybory, które ich w obliczu sytuacji evacuation con muerte postawiły; patrz punkt następny), w końcu wyzwoleniem obozu w Holiszowie się skończyło ;);
2. walki toczone przez B.Ś. podczas okupacji (te z Niemcami nie budzą raczej moralnych wątpliwości, te z AL i Rosjanami - tu sprawa staje się najbardziej upolityczniona i najtrudniejsza, te z BCh i pojedynczymi AK-owcami - to zdecydowanie nie wygląda zbyt pięknie, nawet jeśli łączna liczba ofiar nie wydaje się porażająca; wojna polsko-polska w całej krasie).
3. sprawa Organizacji Toma - egzekucje przeciwników politycznych (w tym niedawnych kolegów z NSZ, od nich się zaczęło), tortury, wcześniejsza współpraca Jury z Gestapo, ciążący na nim AK-owski wyrok śmierci... (tu mamy ewidentne wątki zbrodnicze i kolaboracyjne, ale też O.T. nie stanowiła całości B.Ś., a jej dowódca był w NSZ tolerowany - jak się zdaje - na zasadzie pożytecznego sukinsyna, jako - najpierw - gwarant dealu z Niemcami, potem - posiadacz cennej wiedzy wywiadowczej).

30
Forum po polsku / Odp: Eksploracja Kosmosu
« dnia: Sierpień 12, 2019, 03:17:56 pm »
Przełom, sukces i wogle (że aż to obejrzałem przez gogle VR), ale z drugiej strony czuję się rozczarowany jak Pirx (i Tichy w pierwszych zdaniach jednych wspomnień też). Bo nie dość, że ten Mars jak Ziemia wygląda, to jeszcze jak najnudniejsze jej regiony....
(Swoją drogą to zabawne... Niby luster szukamy, ale jak co za bardzo lustrzanego, to jw.)

Aha: odnotowałem nawiasowo, że jednak bywają na Czerwonej Planecie prawdziwe kanały ;).

Strony: 1 [2] 3 4 ... 675