Pokaż wiadomości

Ta sekcja pozwala Ci zobaczyć wszystkie wiadomości wysłane przez tego użytkownika. Zwróć uwagę, że możesz widzieć tylko wiadomości wysłane w działach do których masz aktualnie dostęp.


Wiadomości - Q

Strony: [1] 2 3 ... 840
1
DyLEMaty / Odp: "Space - The Final Frontier"
« dnia: Dzisiaj o 03:39:22 am »
Chwilowość w skali relatywistycznej.

Prawda, odbuduje się w tej czy innej formie. Ludzie, nie tak mała grupa, jak się okazało, są, więc damy radę.

Trzeba najpierw udokumentować głosy chwalące Discovery z powodów awangardowych bo nikt w to nie uwierzy.

W poście, do którego się odwoływałeś jest stosowny link-dowód (tylko jeden, bo jestem leniwy ;), ale jest).

Murzynów i turbany
...zawierający odcinek faktycznie jest słaby. I to nawet nie dlatego, że stereotypy (w dodatku kompletnie ziemskie) powiela, a w pierwszym rzędzie z tej przyczyny, że jest o niczym zasadniczo. Choć wiele lat temu gapiłem się z przyjemnością na bijące się babki.

Picard raz że posługuje się logiką co jest niedopuszczalne a dwa ratuje różny tam taki element zamiast robić rewolucję.

Sprowadzasz do absurdu, a tak naprawdę dałoby się uderzyć w "TNG", i w Picarda (którego kochamlubięszanuję) z pomocą dość ciężkich argumentów, którymi Le Guin walnęła kiedyś zasłużenie w cokolwiek protekcjonalny elitaryzm standardowej amerykańskiej SF.

Aha, wracając jeszcze do:
Odcinki TOS nie podobają się z gwałtem czy tam z czymś. To jest krwawy serial z rzezią.

Tak, "TOS" to jest stara szkoła nie silącej się na czułostkowość klasycznej fantastyki naukowej (vide liścik Pirxa do Corneliusa czy "na złom"), i to w nim cenię. (W późnym "TNG", odkąd Berman się rozpanoszył, nieco tego zabrakło, zbyt mdła się ichnia utopia zrobiła.) Niemniej, niektóre - dość liczne - zgony załogantów zbyt gryzą się z realnymi, czy dającymi się logicznie wyekstrapolować z nich, regułami kosmonautycznego bezpieczeństwa. I tu by było co poprawiać - niekoniecznie po to by te śmierci z fabuł wyeliminować, prędzej by nie wyglądały tak idiotycznie (nawet w oczach biorących poprawkę na tarantogowaty teatralizm konwencji).

3
DyLEMaty / Odp: Coś dla fanów "Star Wars" ;)
« dnia: Marzec 08, 2021, 08:38:49 pm »
Teraz bohaterem będzie skała.

Będzie:
https://starwars.fandom.com/wiki/Geode

Z jednej strony przypomina to, albo i przebija, najdziwniejsze wątki starego kanonu - Waru z powszechnie znienawidzonej w fandomie "Kryształowej gwiazdy" b. odlegle się kojarzy (choć on był prostopadłościennym blokiem czego innego ;) ):
https://starwars.fandom.com/wiki/Waru

Z drugiej - nikt się nie przyczepi, że humanoid ;).

4
Hyde Park / Odp: Polityczna Rzeźba
« dnia: Marzec 08, 2021, 08:20:42 pm »
Nie zrozumieliśmy się nieco (pomijam, że współczesne dzieci, jak zechcą, i tak sobie podobne drastyczności wygooglają, obchodząc wszelkie blokady, a te z dawnych pokoleń miały - z racji wojen, klęsk naturalnych i ogólnej brutalności ówczesnego życia - sporą szansę oglądać je na żywo, na równi z dorosłymi), albo też ja nie zrozumiałem właściwie wypowiedzi draco, bo słowa:
w czasie antenowym przeznaczonym dla dzieci
Interpretuję jako "w porze innej, niż bardzo późny wieczór/noc" (pewnie w jakimś dzienniku telewizyjnym, albo dokumencie o islamistach, a ich zbrodniach), nie jako "w programie dla dzieci/młodzieży" (to ostatnie, mimo pierwszonawiasowego zastrzeżenia, też miałbym za aberrację jednak).

ps. Wracając do polityki:

Coś w tym jest...

5
Hyde Park / Odp: Polityczna Rzeźba
« dnia: Marzec 08, 2021, 04:30:21 pm »
tak nie może być

Uważasz, że powinniśmy żyć w komfortowej otoczce miłych złudzeń (co do natury świata i naszego gatunku)? A przecież takie widoki - i to nie na ekranie, niestety - jeszcze dla pokolenia Lema były czymś - może nie normalnym, ale znanym z pewnością...

6
Hyde Park / Odp: Życzonka
« dnia: Marzec 08, 2021, 11:06:33 am »
Co prawda na Forum widać głównie jedną, ale - słusznie - i o dawnych Forumowiczkach nie zapominajmy. A nuż na dniach do nas zajrzą (lub już zaglądają, po cichu). Zatem kwiaty dla wszystkich naszych Pań. A że 10 lat temu (czyli przed chwilą w skali geologiczno-astronomicznej) 8 marca wypadał w tłusty wtorek, niech będą to kwiaty nietypowe, lecz niewątpliwie słodkie.

8
DyLEMaty / Odp: "Space - The Final Frontier"
« dnia: Marzec 07, 2021, 10:51:44 am »
Tylko my tu jesteśmy na wcześniejszym etapie

Z tymy etapamy to Hamerykanie albo jeszcze dalej do przodu poszli, albo się cofnęli, bo krytykować nowe "SW" i nowe "ST" zaczyna być w dobrym tonie - vide linki, bynajmniej nie do jakichś alt-rightowych stron, jakie wrzucałem. Hype trainy szybko hamują.

Na tym trek.pl nie można pisać Murzyn chyba też.

Zamiast "jasny gwint" pisz "ciemna śrubka" ;) , znaczy...osoba o ciemnym kolorze skóry...

9
DyLEMaty / Odp: "Space - The Final Frontier"
« dnia: Marzec 07, 2021, 08:49:58 am »
z chwilowo byłego forum

Obawiam się, że bardziej, niż chwilowo:
http://startrek.pl/article.php?sid=2064
(Będę się starał żeby powróciło w wersji archiwalnej, ale to chyba tylko tyle.)

Oczywiście, zawsze się znajdzie jakieś zastępstwo:
http://trek.pl/forum/topic/uss-phoenix-startrek-pl/

Ale to by był już inny serial.

Na (prawie) identycznych założeniach jednak...

Grzybni nie wycofasz.

Ale i ją - myśląc - dałoby się ekranowo pożytkować z większym sensem.

Że ja zapomniałem o tym

W sumie to jest pozytywny wariant - kiks celowy, czyli awangarda. Że trudniej się ją ogląda, niż czytało się Putramenta (Polewoja czytało się całkiem nieźle)? Drobiazg w obliczu świadomości, iż ma się do czynienia z czymś więcej, niż tylko z płodem czystej nieudolności ;)

10
DyLEMaty / Odp: Właśnie (lub dawniej) przeczytałem...
« dnia: Marzec 07, 2021, 02:34:53 am »
Popłynął i w tym, że umieścił swoich Obcych w układzie potrójnym, bo to b. problematyczne. Materiału do porównań nie mamy, ale nie wydaje się by takie warunki sprzyjały powstaniu życia rozumnego...

Inna sprawa, że jak słusznie zauważył Oramus:

"Centaur nie jest układem trzech ciał w ścisłym rozumieniu, gdyż dwie gwiazdy krążą tam względnie stabilnie wokół wspólnego środka masy, a trzecia – Proxima – okrąża je w wielkiej odległości. W żargonie astronomów mówi się, że „nie widzi” ona swych dwóch towarzyszek, mielibyśmy więc do czynienia właściwie z układem dwóch ciał, ponieważ z pozycji Proximy Centaur A i Centaur B zlewają się właściwie w jedno ciało."
http://www.galgut.eu/trisolaris-czyli-inwazja-z-centaura/
A więc mamy byka piętrowego.

Sofonom też się (w zawoalowany sposób) od M.O. oberwało:

"Cixin Liu ma bajeczne pomysły quasi naukowe, jak ten o wzmacnianiu fali radiowej przez Słońce sto milionów razy czy o rozwinięciu wewnętrznej struktury protonu w celu zablokowania postępu naukowego na Ziemi."

11
DyLEMaty / Odp: Właśnie (lub dawniej) przeczytałem...
« dnia: Marzec 07, 2021, 02:03:52 am »
Chyba jednak na razie mamy szczęście i nie ma nikogo w okolicy.

B. bliskiej okolicy:
https://www.sciencealert.com/humanity-hasn-t-reached-as-far-into-space-as-you-think
W skali galaktycznej nasze emisje nie zdążyły dotrzeć zbyt daleko... Promień sfery w której są wykrywalne to około 100 ly.

Z jakiej odległości możemy wykryć taką aktywność?

Z b. daleka - dowodem cała radioastronomia:
https://web.astro.umk.pl/?page_id=35

Zresztą zacytuję Shostaka:

We can detect radio waves from billions of light-years away, and without a whole lot of trouble, either. The idea that they become indistinguishable from noise at some small distance is incorrect. With a big enough antenna, you can always find the signal.
https://theconversation.com/why-i-believe-well-find-aliens-leading-expert-on-search-for-intelligent-extra-terrestrial-life-31066

Z układu Alfa-Beta-Proxima Centaura na pewno.

Z okolic Alfy z Proximą po około 4 latach. Z Bety (znanej też jako Hadar), nie mylić z Alfą B, jeszcze nie, bo by tam dotrzeć fale radiowe potrzebują ~ 390 lat.

Ludzie nie próbują odwetu.

Mało ludzkie... ;)

12
DyLEMaty / Odp: "Space - The Final Frontier"
« dnia: Marzec 07, 2021, 01:25:30 am »
Nie dziwi mnie to bo co można wymyślić w tej kwestii.

Dałoby się. Pousuwać dziury logiczne, do każdej fabuły odcinka dołożyć - jeśli ich nie ma - jakieś dylematy, w najgorszym wypadku oczywisto-moralizatorskie, ale w tradycji "ST", istniejące pogłębić, rozwinąć postacie, nielicznym rozwiniętym dać częściej błyszczeć, Burnham nieco mniej pchać na czoło (skoro już pchać ją tam muszą), no i zasugerować, że te wszystkie "anielskie" wygłupy (oraz akcja z Kontrolą) wynikały z Temporalnej Zimnej Wojny, a działania bohaterów odwróciły chronoklazmy, więc skoczyli w przyszłość znaną z "Voyagera" zostawiając za sobą TOS-ową przeszłość. To dwa pierwsze sezony. Trzeci - trzeba podmienić przyczynę Burnu w pierwszym rzędzie.

klingoński, fajny język, może esperanto zastąpi?

Poczytaj okrandowe knigi o nim. Jak mówiłem - silne skojarzenia z lekturami Tichego.

poszły bany. Nie za pisanie "Murzyn" tylko za postawienie tezy, ze nie jest to  obraźliwe i że mamy tu do czynienia z neokolonializmem.

Hehe, czyli są surowsi startrekowi moderatorzy niż ten tu ;).

Nie chcieli za bardzo naprawiać.

Bo - jak łykasz konwencję - to nie bardzo jest co ;).

kiedyś się miotali tam na widok lżenia ST przez Lema, także niedobrze z nimi.

Cóż, to trochę jak mówienie o sznurku w domu powieszonego ;).

13
Lemosfera / Odp: Felietony Lema
« dnia: Marzec 06, 2021, 08:46:02 pm »
Ależ nie kwestionuję tej wiedzy, twierdzę tylko, że stanowi fragment szerszego obrazka, bo na żubrach świat się nie kończy...
https://www.cell.com/current-biology/fulltext/S0960-9822(06)02571-1
https://www.nature.com/news/2007/070205/full/news070205-1.html

14
Lemosfera / Odp: Felietony Lema
« dnia: Marzec 06, 2021, 08:18:50 pm »
Hornet, jeśli przytaczam prace naukowe nie zbywaj tego odwołaniami do tzw. wiedzy potocznej, bo są to dwie odmienne płaszczyzny.

15
Lemosfera / Odp: Felietony Lema
« dnia: Marzec 06, 2021, 05:59:01 pm »
Co do kazirodztwa, to ubawiłem się setnie czytając posta Q, gdzie wymienia korzyści z tego typu związków.

Z przyjemnością dostarczę Ci więcej okazji do śmiechu, tym razem gogolowskiego:
https://journals.plos.org/plosone/article?id=10.1371/journal.pone.0051293
https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26683565/
https://www.researchgate.net/publication/287482833_Unexpected_positive_and_negative_effects_of_continuing_inbreeding_in_one_of_the_world's_most_inbred_wild_animals
https://www.instituteofcaninebiology.org/blog/the-costs-and-benefits-of-inbreeding
https://www.jstor.org/stable/2456273
(I nie, żebym zachwalał kazirodztwo, wskazuję po prostu jak to wygląda z perspektywy biologicznej.)

Z bliższych nam czasów, to rodzice Krzysztofa Kononowicza byli blisko ze sobą spokrewnieni, co niestety przełożyło się lekkie upośledzenie byłego kandydata na urząd prezydenta miasta Białegostoku, jak i jego braci. Jeden umarł jeszcze jako dziecko, drugi był wyraźnie upośledzony, zmarł w szpitalu psychiatrycznym.

Nie wykluczając a priori czynnika genetycznego warto zwrócić uwagę i na inne możliwe przyczyny takiego stanu rzeczy, tu przytoczę rozdział:
http://wystepek-kazirodztwa.eprace.edu.pl/591,Genetyczna_sprawnosc_gatunku.html
Pewnej magisterki:
http://wystepek-kazirodztwa.eprace.edu.pl/

Strony: [1] 2 3 ... 840