Pokaż wiadomości

Ta sekcja pozwala Ci zobaczyć wszystkie wiadomości wysłane przez tego użytkownika. Zwróć uwagę, że możesz widzieć tylko wiadomości wysłane w działach do których masz aktualnie dostęp.


Wiadomości - Q

Strony: [1] 2 3 ... 723
1
DyLEMaty / Odp: Korone zawirrowania
« dnia: Dzisiaj o 02:45:18 am »
Boris twierdzi, że/.../ to tylko rutynka...

Jak widać trudno politykom wierzyć, co stwierdzam bez radości, i bez satysfakcji:
https://tvn24.pl/swiat/koronawirus-w-wielkiej-brytanii-boris-johnson-trafil-na-oddzial-intensywnej-terapii-4545759

Polatach, ciągle się zastanawiam czy Ty w ogóle jesteś człowiekiem. Nie znam nikogo kto przeczytałby tyle materiałów, i przeżył by o tym opowiedzieć:)

Zdemaskowałeś mnie. Jestem Demonem Drugiego Rodzaju (b. młodym jeszcze i początkującym, więc i dalekim od wszechwiedzy), który nawiedził to zacne Forum z wdzięczności dla Lema, że nasz gatunek odkrył i tak pięknie opisał ;).

Aha: przyłączam się do gratulacji z powodu potomka ;).

ps. Tymczasem podzielę się jeszcze linkiem do relatywnie nowej pracy o "tytułowym" wirusie (pokazującej gdzie i jak uderza):
https://chemrxiv.org/articles/COVID-19_Disease_ORF8_and_Surface_Glycoprotein_Inhibit_Heme_Metabolism_by_Binding_to_Porphyrin/11938173

I takim oto niusem:
https://fakty.interia.pl/raporty/raport-koronawirus-chiny/aktualnosci/news-francja-testy-kliniczne-nowego-leku-na-koronawirusa,nId,4424537
Sprawdzane będzie czy chorym może pomóc osocze ozdrowiałych, co sugerowały poniższe - niezbyt rygorystycznie (i na b. małej grupie pacjentów) prowadzone - badania:
http://jamanetwork.com/journals/jama/fullarticle/2763983
Oraz na ile skutecznie dotleni ich Hemarina, (chyba już tu przy jakiejś okazji wspominany...) substytut krwi produkowany z Piaskówek (Arenicola marina):
https://onlinelibrary.wiley.com/doi/abs/10.1002/9783527681501.ch16
Przez tego oto pana:
https://www.espace-sciences.org/sciences-ouest/344/epreuve-par-7/franck-zal

Skądinąd z tą piaskówkową hemoglobiną trochę już zamieszania było:
https://www.sport.pl/kolarstwo/7,64993,25039943,czy-doping-w-sporcie-wpelza-juz-w-ere-robaka-jego-krew-ma-bardzo.html

3
DyLEMaty / Odp: Jacek Dukaj
« dnia: Kwiecień 06, 2020, 12:43:35 pm »
a z Daną...nie pamiętam.  :-\

W końcu dziecko sobie zrobił, ale nie wiadomo czy ono jego:
https://x-files.fandom.com/wiki/Jackson_Van_De_Kamp
Zresztą znaleźli się tacy, co te wątki przewodnie streścili (mieli cierpliwość...):
https://film.org.pl/a/seriale/z-archiwum-x-wszystko-co-musisz-wiedziec-o-10-sezonach-serialu-jedyne-takie-opracowanie-w-polskim-internecie-141035/20/

4
DyLEMaty / Odp: Korone zawirrowania
« dnia: Kwiecień 06, 2020, 12:15:27 pm »
Tymczasem Johnsonowi się nie polepsza (albo i pogarsza):
https://www.rmf24.pl/raporty/raport-koronawirus-z-chin/europa/news-boris-johnson-trafil-do-szpitala-goraczka-nie-ustepuje,nId,4423171
Mam nadzieję, że się wyliże, bo nikomu (z wyjątkiem szczególnych zbrodniarzy), aż tak źle nie życzę, ale widzę jakąś przewrotną sprawiedliwość losu w tym, że doświadcza wyrabiania odporności stada na własnej skórze...

5
DyLEMaty / Odp: Jacek Dukaj
« dnia: Kwiecień 06, 2020, 12:09:27 pm »
"Zaginieni"... a Wy wiecie, że Abrams ich kręcąc ze wspomnianej "Ziemi 2" rżnął?
https://naekranie.pl/artykuly/ziemia-2-niesztampowe-i-niedocenione

ps.
było?

Było, ino krótko i bez zwiastunów ;):
https://forum.lem.pl/index.php?topic=73.msg77323#msg77323

6
Hyde Park / Odp: Zapaść polskiej Edukacji Narodowej
« dnia: Kwiecień 05, 2020, 11:08:06 pm »
Heinrich Himmler w tej kwestii był dopiero wiernym uczniem towarzysza Lenina.

Stosunek do ludzi w istocie bliźniaczy. Jest jednak pewna subtelna różnica: Lenin, czego by o nim i jego intencjach nie powiedzieć, zwalczał tym sposobem analfabetyzm, czyli podnosił poziom edukacji wielu ówczesnych poddanych rosyjskich (nawet jeśli czynił to tylko dla swojej wygody). Himmler, natomiast, poziom wykształcenia nie-niemieckiej ludności Wschodu usiłował obniżyć.

U nas w Odessie od niedawna krążą takie np. dowcipy:
Oleg zamiast kaszy gryczanej nabył amunicję. Kto ma amunicję, ten ma i kaszę.

Przypomina się słynne pytanie egzaminacyjne zadawane u nas początkującym gangsterom:
"- Co kupisz sobie za ostatnie pieniądze: a) chleb, b) pistolet, c) flaszkę?"
Prawidłowa odpowiedź:
"- Pistolet, bo wtedy resztę sobie zdobędę."

Nie wierzę, żeby HH mógł takie bzdury wypowiadać publicznie.

I słusznie, albowiem nie mówił tego publicznie, a pisał w ściśle tajnym, datowanym na 15 V 1940, memorandum "Einige Gedanken über die Behandlung der Fremdenvölker im Osten" (przekład polski - dodam dla porządku - pochodzi z pracy Janusza Gumkowskiego i Kazimierza Leszczyńskiego "Okupacja hitlerowska w Polsce", ze strony 35).

7
Hyde Park / Odp: Zapaść polskiej Edukacji Narodowej
« dnia: Kwiecień 05, 2020, 05:31:57 pm »
Czytałem wprawdzie tę książkę w latach młodości, ale nie sprawiła na mnie wówczas jakiegoś szczególnego wrażenia. Może warto byłoby przeczytać na nowo, świeżym okiem?

Egoistycznie powiem: "tak", bo ciekaw jestem jak odbierzesz ją z obecnej perspektywy ;).

Sądzisz, ów paryski mędrzec, współrozmówca Nikonowa, jest zwolennikiem i propagatorem utylitarizmu? Hmm... może widzę to, co chcę widzieć, ale ja zrozumiałem wypowiedź mędrca całkowicie odwrotnie. W sensie, że konstatuje przykre fakty, z goryczą i sarkazmem... no nie wiem... :-\

Nie wiem, może i gorzka ironia przez niego mówi, ale są przecie jeszcze ci, którzy ów model kształcenia budują. Jeśli nie czynią tego mimo woli, bo im się zamiar z realizacją rozchodzi, muszą myśleć jakoś podobnie... W końcu byli już tacy, co zbliżone programy edukacyjne projektowali, choćby niejaki Heinriech H., z wykształcenia inżynier biolog:

"/.../ nie mogą istnieć szkoły wyższe niż 4-klasowa szkoła ludowa. Celem takiej szkoły ma być wyłącznie proste liczenie, najwyżej do pięciuset, napisanie własnego nazwiska, wiedza, iż boskim przykazaniem jest być posłusznym /.../, uczciwym, pracowitym i rzetelnym. Czytania nie uważam za konieczne"

Choć mocno podejrzewam, w ostrych czasach przewagę w walce o przeżycie mają nie mądrzejsi, tylko silniejsi. Posiadacze kieł, łokci i paznokci.

Jako, że - jednak - ewolucja broni naturalnej nam poskąpiła (kudy Monstroteratum furiosum do ankylozaurów, nosorożców, czy nawet bliskich kuzynów - mocarnych goryli), często mózg (mózg godnie wyćwiczony) jedynym orężem pozostaje. (Zresztą.... takiego np. wirusa czy bakterii nikt pięścią nie pokona, a rozumem czasem się udaje.)

8
DyLEMaty / Odp: Filmy SF warte i nie warte obejrzenia
« dnia: Kwiecień 05, 2020, 05:10:48 pm »
Nie wiem czy warto miec osobny watek na SW. Gatunek zostal skutecznie zgwalcony, zeszmacony, polany benzyna i podpalony.

Zanim wyczerpie się wszystkie sensy (które da się dopisać do) oryginalnych filmów, omówi co lepsze z setek* dawnych wydawnictw rozszerzających obraz świata, jednym słowem nim dojdzie się do chwili obecnej, trochę czasu minie... ;)

* Dosłownie:
https://starwars.fandom.com/wiki/Timeline_of_Legends_books
https://starwars.fandom.com/wiki/Timeline_of_Legends_short_stories
https://starwars.fandom.com/wiki/Timeline_of_Legends_comics

Ja zobaczyłam (drugi raz, bo zapomniałam, że już widziałam...) - taką dłużyznę:

Dobry film, znaczy, wielokrotnego użytku... ;)

Zachęcony przez Q zacząłem oglądać Grę Endera... z braku laku..

Książka jest mimo wszystko lepsza... albo ekranizacja skuteczniej wady wydobywa...

I coś, ale to może inwencja dubbingujących - rodzina co urodziła tych troje geniuszów pochodziła z Polski. Troje, bo szlaban na trzecie dziecko -  świat masakrycznie przeludniony, więc z drodze geniaklnorozpłodowego wyjątku, ale żeby z Polski? To wtedy jeszcze jest Polska?  :)

Nie, to granie do kotleta. Card zauważył, że go szczególnie chętnie w Polsce kupują (coś jak Whartona), więc takie pochodzenie protagoniście dopisał, dając mu za ojca Jana Pawła (nie, nie to co można pomyśleć - Jana Pawła Wieczorka).

Tymczasem jednak taką listę chciałbym zlinkować...
https://www.wired.co.uk/article/best-sci-fi-movies-of-all-time
Pewne tytuły bym z niej wywalił (choćby jedynego "Star Treka"  8) ), coś może dorzucił (np. innego "Star Treka"), ale w części klasycznej wydała mi się dość solidna, natomiast w części współczesnej... No, właśnie... Co sądzicie o paru nowszych umieszczonych tam tytułach (i nie mam na myśli "Interstellaru" z "Grawitacją", bo teśmy już zmiażdżyli ;) ).

9
DyLEMaty / Odp: Coś dla fanów "Star Wars" ;)
« dnia: Kwiecień 05, 2020, 02:36:36 pm »
Pokazali bohaterów ery High Republic...
https://www.starwars.com/news/inside-star-wars-the-high-republic-meet-the-jedi-knights-and-masters
Podobno ich autorzy, wymyślając, mieli głowy pełne idei różnorodności...  ale ja tam różnorodności nie widzę. Prawie same Ohydki (czy jak się tam ten gatunek zwie w Odległej Galaktyce)* i jeden Twi'lek (a więc przedstawiciel gatunku, owszem, Obcego, ale takiego, który się ekstremalnie uczłowieczył). Gdzie się podziali Thon, Ood Bnar, Vodo-Siosk Baas, Zao i im podobni...? Homo sapiens'-only club to przecież nie ta bajka....

* Miralankę też tu można doliczyć, korzenie wspólne.

10
DyLEMaty / Odp: Przeczytałem książkę - lub nie
« dnia: Kwiecień 05, 2020, 12:33:32 pm »
Gra może być ciekawa

Pomysł - owszem (jeśli próbować traktować serio ideę międzygwiezdnej wojaczki), wykonanie - jakby nastolatek dla rówieśników pisał. Taki "Eragon" międzygwiezdny (w którym władzę nad światem przejmuje się prowokując dwuosobowo dyskusje w Internecie).

A propos:
https://www.businessinsider.com/i-hate-enders-game-2013-8

jeśli jest sławetna

Na większości zachodnich list przebojów ;), zwłaszcza przez czytelników układanych, bryluje na podium, razem z "Diuną", trudno stwierdzić czemu... (Ba, nawet Sapkowski pisał na jednym oddechu ;): "Pirx i Ender".)

11
Lemosfera / Odp: LEM-100. Bibliografia Non-fiction S.Lema
« dnia: Kwiecień 05, 2020, 12:17:16 pm »
lemologu, masz tekst owego pastiszu? Ciekaw jestem na ile udatnie ten (chyba ten? ;) ) Koronowski Lema podrobił... 8)

12
DyLEMaty / Odp: Filmy SF warte i nie warte obejrzenia
« dnia: Kwiecień 05, 2020, 11:59:59 am »
Obejrzalem ostatnie Gwiezdne Wojny. Scenografia i kostiumy cacy, bardzo jak pierwsze 2 czesci, te stare. Fabula i postacie przetragiczne.

Dorzuciłbym narrację (reżyserię, ale i sposób poprowadzenia tej fabuły przez scenarzystów). Takiego rwania wątków, tak chaotycznego skakania od sceny do sceny, ze świecą szukać nawet wśród równie kiepskich filmów "SF". Ten sposób opowiadania zabiłby i znacznie lepszą/mądrzejszą historię.

BTW. od niedawna mamy znów wątek o "SW", sam zakładałem ;), zapraszam, jeśli masz ochotę:
https://forum.lem.pl/index.php?topic=1706.0

Stories From The Loop (czy jakos tak)

"Tales...":
https://en.wikipedia.org/wiki/Tales_from_the_Loop

Aha: dzięki za polecanki, wyglądają znacznie ciekawiej od obecnych "Star Treków" ;).

ps. Skoro przy nowych serialach jesteśmy... Oglądał kto?
https://en.wikipedia.org/wiki/The_Good_Place
Niekoniecznie SF, ale ponoć przyjemnie filozoficzne...

13
Hyde Park / Odp: Zapaść polskiej Edukacji Narodowej
« dnia: Kwiecień 04, 2020, 11:49:13 pm »
I - co gorsza - niektórzy z tego prawa aktywnie korzystają...

14
Hyde Park / Odp: Zapaść polskiej Edukacji Narodowej
« dnia: Kwiecień 04, 2020, 11:36:14 pm »
Retoryczne? Hmm... niestety nie jestem tego pewien. Przecież istnieje odmienny pogląd na wychowanie/edukację/wykształcenie, ich cele i przeznaczenie we współczesnym świecie.

Pamiętasz pewnie powieść "Хищные вещи века" braci Strugackich (majaczy mi coś, że mogliśmy o niej gadać, ale nie pomnę kiedy i w jakim kontekście)? Był tam filozof, który - domniemywam - b. dobrze by się z tym, którego za Nikonowem cytujesz, dogadał. Co prawda, bowiem, nie (pojęty jak wyżej) utylitaryzm, a hedonizm głosił, ale mentalność identyczna.
Nie zgodzę się jednak z oboma, nawet nie z pobudek estetycznych (choć i te by starczyły), a z b. prostej przyczyny - obecna epidemia unaocznia b. jasno, że nie tylko Wszechświat, ale i nawet - teoretycznie udomowiona - Ziemia nie jest miejscem tak przyjaznym, by dało się w nim bezkarnie bezmyślnie bytować (przynajmniej masowo, ani na dłuższą metę), dlatego każdy bierny przeżuwacz (z gatunku tych, między którymi Żylin się włóczył), każdy ograniczony intelektualnie wykonawca poleceń (sienkiewiczowski Roch Kowalski się zaraz przypomina, czyżby on miał być wychowawczym ideałem przytaczanego paryskiego mędrca?) i każdy uzależniony od mamusinych milionów Heniuś jest potencjalnym kandydatem do szybkiego zdobycia Nagrody Darwina, jeśli sytuacja choć trochę wykroczy poza ramy, w których tkwić się nauczył, a nie jest jasne czy - jeśli naprawdę ostro síę zrobi - będzie go komu niańczyć, mądrzejsi mogą mieć wtedy czas myśleć głównie o sobie...

Strony: [1] 2 3 ... 723