Pokaż wiadomości

Ta sekcja pozwala Ci zobaczyć wszystkie wiadomości wysłane przez tego użytkownika. Zwróć uwagę, że możesz widzieć tylko wiadomości wysłane w działach do których masz aktualnie dostęp.


Wiadomości - olkapolka

Strony: 1 ... 318 319 [320] 321 322 ... 324
4786
DyLEMaty / Re: Właśnie się dowiedziałem...
« dnia: Kwiecień 25, 2009, 12:11:35 pm »
RoboCop...Miller i Verhoeven...no tak...kto nie chcial zeby ten gliniarz zrobil porzadek w jego dzielnicy?;)
Ale co z jego zyciem prywatnym?Mialzeby czlowiek z niego zrezygnowac?Poza tym on dobrowolnie nie poddal sie cyborgizacji.Poniekad rozprawia sie ze zdarzeniami z  przeszlosci...korzystajac z okazji.To ciagle nie to Q;)

4787
DyLEMaty / Re: Właśnie się dowiedziałem...
« dnia: Kwiecień 25, 2009, 01:55:15 am »
Prawdopodobnie napisalam o sporcie bo mialam przed oczami wlasnie O.P. Poniewaz nie mial szans na wygrana wiec to nie jest dokladnie to o co mi chodzilo.
Dyskusja rozwinelaby sie dopiero gdyby mial szanse na final.I watpie czy dopusciliby go wtedy do startu.Albo zaczalby sie wyscig zbrojen sportowcow.
Pohla przeczytalam na razie jeno Gatewaya...siegne po Czlowieka...
Takiej odpowiedzi sie spodziewalam;)...tzn ze silniejszy i bardziej urodziwy...to Q sie na to pisze...ale ciagle bylbys w pelni czlowiekiem.Idac tym tropem: sprawniejsze od Twoich protezy nog?Rąk?Nie cielesne?Wymienilbys?Koncza sie oczywistosci.
Poczytam...doczytam...ale nie sadze zeby moje obawy zniknely.A biora sie chyba z niewiary...albo wiary w niegodziwosc ludzi dazacych do zdobycia jakiegos rodzaju wladzy.
Nex ma racje ze...jesli mozna tu wartosciowac to klonowanie gorsze.
Bez wzgledu na to co tu piszemy... pewnie czasy w ktorych bedziemy sie doszukiwac czlowieka w czlowieku i tak nadejda.


4788
DyLEMaty / Re: Właśnie się dowiedziałem...
« dnia: Kwiecień 24, 2009, 10:14:49 pm »
To chyba dobra tendencja, ze technologia pomaga coraz bardziej w zwalczaniu fizycznych przypadlosci. Nie budzi to chyba zadnych kontrowersji, w przeciwienstwie do np. klonowania.

Jasne ze tak postawione zagadnienie nie budzi kontrowersji.Mnie sie pomyslalo o np sporcie.Zwiekszanie mozliwosci ludzkiego organizmu.Doping bylby to?Jak porownywac np  wyniki olimpijskie?Np strzelectwo a kamerki?;) Oczywiscie ze to daleka...zreszta kto wie?...przyszlosc.Ale ja mam obawy przed takimi czesciami zamiennymi.Widac jak mowil Golem jestem przywiazana do swojej cielesnej postaci;)Po prostu nie chodzi mi o zastosowanie tych technologii do zwalczania fizycznych przypadlosci...tylko wrecz przeciwnie do stosowania ich wzgledem ludzi uznawanych za zdrowych dla zwiekszenia ich mozliwosci.

Q chcialbys zeby Cie niczem Tichego przeniesli (zakladajac ze Ty to twoj mozg) w cialo obcego faceta?;)To mi przypomina tez krotka ksiazeczke Rotha bodajze...pt Piers.

4789
Hyde Park / Odp: no nie mogę...
« dnia: Kwiecień 24, 2009, 09:56:22 pm »
Hm...a mnie sie wydawalo ze to cos wyjatkowego.Pozostaje mi szerzej otworzyc oczy na pustostany Górnego Śląska.Ale naprawde nie przypominam sobie zebym widziala gdziekolwiek takie groby.Ba...widziala...nawet nikt o tym przy mnie nie wspominal.
Dziadek wystawil sobie ten pomnik raczej z prozaicznych przyczyn: taki Zos Samos z niego ze nie chce zeby nawet po smierci ktos mial...jak on to mowi: z nim klopot.Protesty rodziny na nic.
Ja jednak widze subtelna roznice miedzy grobem rodzinnym a takim pomnikiem solo.Wydaje mi sie czym innym wybudowanie wiekszego pomnika na grobie w ktorym zostal pochowany np wspolmalzonek...z mysla o wlasnej przyszlosci...ale jeszcze bez stosownych adnotacji...a czym innym postawienie sobie takiegoz...w dodatku z danymi.
Nic to! Przynajmniej wiem ze dziadek nie odosobniony w trosce o doczesne;)






4790
DyLEMaty / Odp: Właśnie zobaczyłem...
« dnia: Kwiecień 23, 2009, 06:11:38 pm »
Cytuj
Nie rozumiem dlaczego tak bardzo sie odzegnujecie od oceniania i wartosciowania tych reporterow.
Nex to oki...ja zrozumialam ze piszesz nie o tym jednym.Uzyles liczby mnogiej;)

4791
DyLEMaty / Odp: Właśnie zobaczyłem...
« dnia: Kwiecień 23, 2009, 01:33:05 pm »
Nie rozumiem dlaczego tak bardzo sie odzegnujecie od oceniania i wartosciowania tych reporterow. Czy ocena moralna zdarzenia badz czlowieka to jakies faux pas? Nie trendy? Dla mnie typ, ktory robi takie zdjecie (te z sepem) i potem pakuje graty i odjezdza to smiec i tyle. Ja go oceniam i krytykuje. Moglby zrobic zdjecie, kopnac sepa i zawiezc dzieciaka do obozu UN. Daleko nie mial. Dopiero po czasie ruszylo go sumienie.

Ja nie odzegnuje sie od oceniania jesli mam do tego podstawy.Historia  sep -dziecko...zostawil je...nie ma o czym dyskutowac-smiec.
Ale my po prostu nie wiemy jak sie zachowal np fotograf z mazkowego linka.Wiec co tu oceniac?Na jakich podstawach?Ze wyborcza wybiórczo poukladala zdjecia?Wg mnie mozna tylko tak jak juz napisalam - miec nadzieje ze swietuje nagrode za swoja prace (ktora jest przeciez spolecznie akceptowalna).
Poza tym lektura Kapuscinskiego daje tez pewne pojecie jak dzialaja fotoreporterzy.
Prosze nie wrzucajcie mnie do worka pt "Broni wszystkich reporterow"...chodzi mi tylko o obiektywizm i podstawy do wydawania sadow o innych ludziach.

4792
DyLEMaty / Re: Właśnie się dowiedziałem...
« dnia: Kwiecień 23, 2009, 01:23:40 pm »
Hm...nie potrafie tego jednoznacznie ocenic...z jednej strony gdybym miala wybor nie widziec(mialam odwarstwiona siatkowke wiec wiem o czym pisze) a widziec przez kamerke...zdecydowanie wolalabym widziec obojetnie czym.Boje sie natomiast zrobienia z czlowieka Przekladanca.Tutaj wlasnie powinno pojawic sie twoje pytanie Q: o granice czlowieka.I nawiazujac do Golema:czy powinnismy wyjsc poza cialo ktore mamy zeby sie rozwijac?
Compton i kamerki w oczach + umieranie w tv...jeszcze troche i niektore ksiazki SF beda porzadnie zdezaktualizowane;)

4793
DyLEMaty / Re: Właśnie się dowiedziałem...
« dnia: Kwiecień 22, 2009, 11:08:37 pm »
To samo przed chilka przeczytalam i chcialam dac linke...ale dzi tak onet zmaserowal;)

4794
DyLEMaty / Odp: Właśnie zobaczyłem...
« dnia: Kwiecień 22, 2009, 10:16:46 pm »


Tutaj zbitka zdjęciowa jest być może przypadkowa, ale jesli on rzeczywiście tak się uradował, że dostał Pulitzera za zdjęcia śmierci to nie lubię go.

Ja sie łudze ze to portal namieszal z zestawieniem zdjec.A radosc byla z otrzymania nagrody po prostu za prace ktora wykonuje.Bo jesli sprowadzimy to do radosci za zdjecia smierci to ja go bardzo nie lubie.

4795
DyLEMaty / Odp: Właśnie zobaczyłem...
« dnia: Kwiecień 22, 2009, 05:22:14 pm »
Mysle ze pomieszalismy tutaj kilka tematow.
Nex natomiast naprawde dobrze zamknal watek jednostronnego oceniania fotoreporterow.

4796
DyLEMaty / Odp: Właśnie zobaczyłem...
« dnia: Kwiecień 22, 2009, 02:20:15 pm »
Czy chcemy czy nie : gdzies pewnie siedzi w nas owo "ktos ma gorzej".Pewnie u roznych ludzi ujawnia sie na roznym poziomie.
Nie chodzi wg mnie o czestotliwosc styku ze smiercia a jeno o wyrzucenie jej poza obszar rozmyslan.Memento mori?Po co kiedy bede mloda i piekna do zawsze?To duze uproszczenie z mojej strony, ale mnie wiecej o to mi chodzi kiedy pisze ze zachod ucieka od smierci.Ucieka od mysli o niej (pisze o tym tez...w moze miernej ksiazce ale w temacie;)...Houellebecq "Czastki elementarne").
A propos usuwania zwlok...zachodzi to juz w necie.Usuwanie wirtualnych zwlok.Zeby nie klopotac rodziny mozemy zlozyc w odpowiedniej firmie loginy i hasla a ta juz wyczysci po naszej smierci co trza.

P.S.
Chcialam tylko dodac ze piszac o Comptonie nie mialam na mysli zdjec tylko to:

http://www.dziennik.pl/swiat/article336031/Smierc_za_miliony_funtow.html



4797
DyLEMaty / Odp: Właśnie zobaczyłem...
« dnia: Kwiecień 22, 2009, 01:35:48 pm »
Nie wiem czy nie da sie inaczej przebic na zachodzie.Wydaje mi sie ze tendencja do pokazywania prostych brutalnych przeslan nie dotyczy tylko fotografii.Ucieczka w Kraine Wiecznej Mlodosci...byle dalej od widma smierci...oczywiscie ze tak sie dzieje.Moze to przyczyna .Ale wtedy po co mieliby nagradzac obrazy pokazujace cos od czego uciekaja?A moze to po prostu spadek wrazliwosci widza.Media wciaz przesuwaja te granice.Juz nie wystarczy pokazac pogrzebu - trzeba zajrzec do trumny itd.Poza tym...abstrahujac od tych zdjec..."widz" zaczyna brac w tym czynny udzial.Pewnie Compton piszac swoja "Smierc na zywo" nie sadzil ze tak szybko sie jego mysl zisci.Umieranie w blasku fleszy.Nie wiem co jeszcze mozna pokazac?Sprzedac?Z drugiej strony jest ktos to "kupuje".I nagradza.


4798
DyLEMaty / Odp: Właśnie zobaczyłem...
« dnia: Kwiecień 22, 2009, 11:59:48 am »
Skoro sie tlumaczym z komentarzy:moj dotyczyl styku zdjec nagrodzonych z prywatnymi.Nie ocenialam zdjec jako takich.Co by to byla za ocena?Nie rzecz w obiekcie czy fotografie jeno w portalu ktory umieszczajac w ten sposob zdjecia spowodowal niejaki dysonans. I stad : ile klesk by nie spadlo na ludzi, ile nieszczesc to i tak "przedstawienie musi trwac".

4799
DyLEMaty / Odp: Właśnie zobaczyłem...
« dnia: Kwiecień 21, 2009, 09:49:45 pm »
Show must go on.

4800
Akademia Lemologiczna / Odp: Akademia Lemologiczna [Golem XIV]
« dnia: Kwiecień 21, 2009, 04:28:23 pm »
Hm...przychodzi mi na mysl cytat z Gigamesha:

Cytuj
Zadanie mamy o tyle ulatwione, ze Hannahan - inaczej niz Joyce! -zaopatrzyl ksiazke w "Wykladnie" , ktora jest dwakroc pojemniejsza od samej powiesci (dokladnie - "Gigamesz" liczy 395 stronic, "Wykladnia" zas - 847)

Chcialoby sie rzec : zadanie mamy o tyle utrudnione ze Lem - jak Joyce- nie zaopatrzyl Golema w wykladnie;)Proporcjonalnie taka wykladnia powinna zajac 300 stron na 140 golemowych.Z czego okolo 26 winno przypadac na rozstrzygniecie znaczenia samego tytulu;)


Właśnie a jak myśl czysta to po co jej jakieś układy? Równie dobrze mogła by trwać w jakimś skupisku atomów i tak oto wyekstrahował by się nam substrat czystej świadomości , której zdaje się też poszukujemy:-)




 
Otoz to...tak wlasnie uwazam:Lem wysunal tylko hipoteze ze budowa takiego Wielkiego Rozumu jest mozliwa.Golem jest tylko mozliwoscia a nie skonczonym wzorem.Jest tylko forma przejsciowa.Sam Golem mowi ze
Cytuj
moglby wetchnac siebie w krazenie pradow morskich lub zjonizowanych gazow atmosfery
.Cos bardziej bezosobowego?;)

 


(Wymądrzam się, żeby "zagadać" swoją fatalną wpadkę ;D.)

Q
luzik;) wdech -wydech i przyjmij ze nawet Lem mogl sie boza gadatliwoscia wesprzec;))Jeszcze mnie cos zaniepokoilo;)Co rozumiesz pod pojeciem transhumanizm?Bo szczerze powiedziawszy ja sie boje tego nadludzia z Listu...Maxa More'a.



Strony: 1 ... 318 319 [320] 321 322 ... 324