Pokaż wiadomości

Ta sekcja pozwala Ci zobaczyć wszystkie wiadomości wysłane przez tego użytkownika. Zwróć uwagę, że możesz widzieć tylko wiadomości wysłane w działach do których masz aktualnie dostęp.


Wiadomości - olkapolka

Strony: [1] 2 3 ... 349
1
DyLEMaty / Odp: Jacek Dukaj
« dnia: Lipiec 03, 2020, 12:59:03 am »
Cytuj
- kto więc pracuje?
No ci, na Hawajach  :) 
Really?:)
Cytuj
skoro to bezpośrednie promienie mają tak gnębić żywe - a obszar nocy polarnej? To nie taka puszka? W której można złapać oddech i pomyśleć co dalej?
tyle, że ziemia też ma bieguny i tam akurat, z promieniowaniem najgorzej.
(...)
Ogólnie to coś mi się zdaje, że chowanie się w cieniu Ziemi przed promieniowaniem ze Słońca jest efektywnie zbliżone  do chowania się za drzewem w centrum eksplozji jądrowej.
Otóż...to promieniowanie jest niedopracowane, bo z jednej strony musi słoneczko zaświecić żeby ugrillować nieboraczków, z drugiej - sięga w budynki, samochody itp...dlaczego miałoby nie przenikać Ziemi na wskroś?
Bo nie byłoby filmu?;)
Stąd: dlaczego nie polarna noc? Skoro rzecz w oświetleniu. Bezpośrednim.
Cytuj
Dokładnie tak w langolierach, tyle że tam na lotnisku - wszystko, jedzenie i picie jak normalne, ale zupełnie bez smaku.
Dooglądnij:)

2
DyLEMaty / Odp: Jacek Dukaj
« dnia: Lipiec 02, 2020, 10:47:16 pm »
Cytuj
Żartujesz? Wytłumaczył?
Słońce zabija i cza uciekać...tyle...wszystko opiera się na ucieczce przed promieniami - zawierzyli jednemu gościowi z NATO i trupom z międzylądowań - jak u cytowanego przez Q Nivena:
A ten-tego, grube chmurki nie zatrzymują zabójczych promieni?
Musi być noc?  :)
Droczę się, bo oglądam, choć chyba inny - u mnie w drugim odcinku w okolicach 14 minuty wyraźnie mówią, co naukowcy z Oksfordu podejrzewają... maziek odwróć się... podejrzewają odwrócenie polaryzacji Słońca.  :D
A co!
Klimatolog na pokładzie twórczo rozwija temat, że co 11 lat pole magnetyczne Słońca się odwraca i nikt nie wie dlaczego (podejrzewam że chodzi o falowanie aktywności słonecznej, czyli ilość plam, właśnie w takim cyklu - zjawisko raczej naturalne), przez kilka ostatnich cykli odwrócenie było słabsze... i w domyśle teraz się skumulowała... ta polaryzacja , i jak pierdykłaa!? - cytuję "to tak jakby na powierzchni słońca wybuchło milion bomb neutronowych", ale kiedyś to się skończy, nad czym naukowcy pracują.
Tu jednak nastąpiły wątpliwości.
Taaa...może nabrało mocy;) Nooo...może...skoro stało się mordercze, to pewnie nabrało:)))
Po odczytanym arcie z netu. Wątpliwości, bo autorzy artu już utrupieni - kto więc pracuje?:)
Całość sprowadza się do rewelacji tego kłótliwego - potwierdzonego oglądanym. Nikt niczego nie próbuje rozgryźć - ot, bunt słoneczka - trzeba wiać. I tak nikt niczego nie rozumie.

Skoro to bezpośrednie promienie mają tak gnębić żywe - a obszar nocy polarnej? To nie taka puszka? W której można złapać oddech i pomyśleć co dalej?

Cytuj
W każdym razie efekt tych promieni gamma taki, bo oglądają ciała, jakby człowieka ugotowano w mikrofalówce.
E? Trupy nie wyglądają na popcorn - raczej jakby zeszły w miarę naturalnie - typ: zawał. I upadek - jak, gdzie, kto - akurat.
Jedzenie też przecież nie jest na oko zepsute - tylko ten smak. Bezsmak.

Langoliery nie widziałam - spróbuję gdzieś dopaść.

Edytka: są na jutjubie:
https://www.youtube.com/watch?v=Si565tZ7nEw
Cytuj
Zakładam, że mogą się jeszcze pojawić, bo 1. to co dzieje się ze Słońcem w serialu nie ma większego sensu naukowego - ot, nagle zaczęło więcej promieniowania gamma emitować, bo taka (czyli, jeśli będą chcieli się o ten sens w końcu zatroszczyćb, łatwiej będzie im powiedzieć, że to zjawisko sztucznie spowodowanec, niż plątać się w technobełkotach), 2. idą ścieżką Abramsa, więc jeśli zamiarują, jak on, do oporu gmatwać wątki, podnosić stawki, i dorzucać nowe zagrożenia, z czasem - o ile serial potrwa - się okaże, że Słoneczka (choć spore) za mało, i wtedy negatywnie nastawieni kosmogonicy jak znalazł (zwł., że w knidze byli)d.
Co do ingerencji zewnętrznej w nasz grajdołek - na razie nie ma cienia takiego podejrzenia - to raczej drugi sezon będzie naziemnym rozgryzaniem co i jak się dzieje. Może masz więc rację, że będą Obcaki.
Cytuj
ps(sss) okołoksiążkowy: Patent przesiadki do maszyn w obliczu nadchodzącej od gwiazdy zagłady też nie jest nowy - o tym samym traktował najgorzej pomyślany, ale najlepiej wykonany, wątek eganowej "Diaspory"; oryginalne było tylko ubranie go w korpo i Transformery.
Rajt. Golem maszyna - a  też uciekał z prądu w prąd...generalnie: przenoszenie umysłu na nośniki zewnętrzne to stały motyw SF - więc faktycznie: u Dukaja rzecz raczej w uwspółcześnieniu tego, wrzuceniu w korpotech język.

3
DyLEMaty / Odp: Jacek Dukaj
« dnia: Lipiec 02, 2020, 04:34:41 pm »
:)
A jak scenarzysta wyjaśnił "zagładę" i konieczność latania ? Mam na myśli stronę "naukową"... что случилось?
Żartujesz? Wytłumaczył?
Słońce zabija i cza uciekać...tyle...wszystko opiera się na ucieczce przed promieniami - zawierzyli jednemu gościowi z NATO i trupom z międzylądowań - jak u cytowanego przez Q Nivena:
Lecąc na zachód, zyskalibyśmy dodatkowe dwie godziny! Mielibyśmy o dwie godziny więcej przed wschodem Słońca?
W 5 odcinku przez te 2 godziny się dzieje...:))
Próby naukowej oceny sytuacji...ot, chociażby próba wytłumaczenia dlaczego samolotowe silniki się krztusiły albo dlaczego świeże jedzenie jest bez smaku - są zaraz torpedowane hasłami: dobradobra nic nie rozumiemy z tego co mówisz  -  powiedz co możemy zrobić..znaleźć jedzenie w puszkach...i to wszystkich zadowala (może dlatego, że wprowadzili demokrację na pokład? co podkreślają w każdym odcinku;))
A skoro puszki ekranują to dlaczego nie szukać puszek dla ludzi? Tylko latać?;)

Stety-nie-stety Q - o żadnych cywilizacjach nie ma tam mowy - po prostu Słońcu coś się pomerdało i uśmierca co żywe na Ziemi.

Mam wrażenie, że kompletnie nie miał tutaj znaczenia element science, ani nawet fiction - tylko action;)

4
DyLEMaty / Odp: Jacek Dukaj
« dnia: Lipiec 02, 2020, 03:05:13 pm »
Nieno...ten serial jest oparty na dokładnie jednym motywie ze "Starości...": ucieczki przed zagładą gatunków/jednostkową śmiercią.
Tutaj wątpliwość czy to autorski patent...takich ucieczek od zagłady trochę już widzieliśmy.
Novum u Dukaja była ucieczka w - że tak to ujmę - prądy...w serialu mamy standardową walkę z czasem i samolotem oraz ekipą...czyli - jak dla mnie - nie ma to kompletnie niczego wspólnego z sednem książki.
Nie wiem jak trzeba...honorarium, nazwisko i producent wykonawczy...wiadomo...ale po co mówić o ekranizacji/adaptacji? Na motywie i przy współpracy...
Niemniej zobaczyłam sezon do końca. Raptem 6 odcinków.
1 i 2 odcinek - wprowadzająco/dziejące się...odcinki 3, 4 mnie znudziły...okrutnie - w 5 zaczęło się coś dziać, a 6 zakończył się tak, że drugi sezon musi być;)
Sporo schematów - zwłaszcza podkreślana i konfliktogenna przynależność do różnych narodów, religii - wśród tych kilku pasażerów. Fabuła dosyć naiwna. Zestaw postaci trochę irytujący. Polski wątek. W sumie film - jak dla mnie - trzyma ta dziewczyna:
https://www.filmweb.pl/person/Pauline+%C3%89tienne-971273
z tym polskim panem w tle:
https://www.filmweb.pl/person/Ksawery+Szlenkier-283823
oraz ten pan:
https://www.filmweb.pl/person/Mehmet+Kurtulus-69750

Na umieszczanie w filmach chorych dzieci - mam już alergię.
Może drugi sezon będzie bardziej związany z książką? Jednak wątpię - pojawienie się Szyca sugeruje raczej jakąś wojskową operację antyzagładową...

5
Lemosfera / Odp: Wokół Lema się dzieje
« dnia: Lipiec 01, 2020, 04:09:44 pm »
TEOHIPHIP czyli Telechroniczna Optymalizacja Historii Powszechnej Hyperputerem wg „Podróży 20” z „Dzienników Gwiazdowych” Stanisława Lema.

ADAPTACJA I REŻYSERIA: Grzegorz Kujawiński

OBSADA: Piotr Rogalski, Bartłomiej Sudak, Dorian Zypper, Oliwer Zypper


https://ostatniatawerna.pl/juz-dzis-o-1800-teatr-gdynia-glowna-oraz-miasto-gdynia-zapraszaja-na-premiere-online/


https://www.youtube.com/watch?v=FhRBqQt58SE&feature=emb_title

6
Lemosfera / Odp: O Lemie napisano
« dnia: Lipiec 01, 2020, 04:05:23 pm »
O Lemie napisano, ale właściwie Lem napisał...hehe...koce i strzały;)))

"Okazało się bowiem, że wg ZUS-u pisarz nie przedstawił wystarczających dowodów, że jest artystą. Dlatego też odmówiono mu emerytury dla twórców.

W odpowiedzi na wasze pismo znak 8135, powiadamiające mnie, iż ZUS nie posiada podstawy /decyzji/, uznającej wykonywaną przeze mnie działalność za twórczą, i tym samym nie należę do osób uprawnionych do zaopatrzenia emerytalnego twórców […], niniejszym oświadczam, że jako nieuprawniony do zaopatrzenia emerytalnego twórców, nie zamierzam wpłacać ZUSowi z tego tytułu składek rocznych, ani zaległych za rok 1980, ani za rok bieżący 1981, ani też w przyszłości. Proszę uprzejmie potraktować moją decyzję jako ostateczną i do tej sprawy już nie wracać"

https://www.facebook.com/photo.php?fbid=998634350580890&set=a.156912158086451&type=3

https://www.onet.pl/kultura/onetkultura/stanislaw-lem-na-wojnie-z-zus-em-nie-zamierzam-wplacac-skladek/51evdt0,681c1dfa

Nie pamiętam czy ten list został opublikowany w oporze eM...a nie mogę teraz sprawdzić :-\

7
DyLEMaty / Odp: Jacek Dukaj
« dnia: Lipiec 01, 2020, 01:04:59 am »
Cytuj
Pss...wygląda nieźle...tylko nie wiem...będą tak latać tym samolotem dookoła Ziemi przez 15 odcinków?
No co Ty  ;) Seriali nie oglądasz?
Przez pierwsze 5 odcinków będziemy poznawać bohaterów i ich relacje interpersonalne, przez następnych 8 indywidualne losy kluczowych postaci w ujęciu intro i retro -spekcyjnym.
W ostatnich dwóch zacznie się coś dziać, ewentualnie zacznie się w pierwszym a skończy w, heh - ostatnim.  :)
Także czas, czasowo - zamknie się temat np. w dobie.
Nieprawda;)
Dzieje się od pierwszego odcinka. Zobaczyłam dwa i początek trzeciego -  każdy zaczyna się zeksem albo prawie - to by były te interpersonalia? Streszczone do 40 sekund?
Bo poza tym - bezwzględnie - latają:))
W fajny muzyczny rytm.
O ile pierwszy odcinek szybko wprowadził w sedno - drugi już był jeno lotem odsłonecznym...czy trzeci przyniesie coś nowego? Zdaje się, że łączność...ale i tak: lecą! Może pilot się zmęczy? Nie wiem. Jeszcze.
Ale Dukaja bym w tym nie znalazła - u niego z korpo przechodzimy do transformerów - nie ma żadnych bliskich, chorych dzieci wiezionych na operację (o ile pamiętam;), żołnierzy z Afganistanu itp. - czyli jak na razie: barrrrdzo luźna inspiracja...tylko pomysł gnającej zagłady.

8
Lemosfera / Odp: Wokół Lema się dzieje
« dnia: Czerwiec 30, 2020, 10:27:15 pm »
...chociaż pamiętam, że po odwarstwieniu siatkówki, z zaklejonymi oczami, odchylając waciki grałam w karty...
Co nałóg - to jednak nałóg...  ;)
Co robić...podobno najlepszym sposobem na pokusę jest uleganie jej - ale! przecież nie sama ze sobą grałam - czyli to musiał być oddział uzależnieńców -  bo kilka osób te waciki...nomen omen grał z nami sanitariusz - Maciek;))
Wtedy na topie były kierki i przy rozbójniku temperatura wzrastała:)
Może masz rację, ale trudno tak po samej recenzji orzekać - trzeba by znać reputację recenzenta. Może tępy i czegoś nie zrozumiał? - to zjechał po swojemu tym najbardziej wyświechtanym zwrotem, by zabić.
Może.  Przyjęłam za pewnik, że nie pisałby o UE i nazistowskich eksperymentach gdyby te nie wystąpiły w spektaklu - jeśli jednak nie...to z niego niezgorszy fantasta;)
Ktoś tu w każdem razie dodaje DNA:)

9
Lemosfera / Odp: Wokół Lema się dzieje
« dnia: Czerwiec 30, 2020, 08:43:37 pm »
Aaaa..toś doedytował...bo chciałam się rzepnąć tego jednego zdania
Rozpad Unii Europejskiej i zbrodnicze nazistowskie eksperymenty mieszają się na scenie Teatru Ludowego z pseudofilozoficznymi wywodami i ckliwym melodramatem.
 - bez względu czego wynikiem jest realizacja tego modułu... chyba nie ogarniam spektaklu dla osób niewidomych i słabowidzących...chociaż pamiętam, że po odwarstwieniu siatkówki, z zaklejonymi oczami, odchylając waciki grałam w karty i czytałam to  i owo, ale teatr? Hmmm...
Niemniej - kreacja ma swe granice - nawet jeśli jest kierowana do osób, które czegoś nie widzą - ale słyszą? wyczuwają? - jeśli te tematy się pojawiają to wiadomo kto - dalibóg - je tam umieścił;)

11
DyLEMaty / Odp: Świat za 127 lat albo za 40
« dnia: Czerwiec 30, 2020, 01:44:27 pm »
W sensie, że proteza jest tezą antytezy braku kończyny?

A nie bardziej - dowodem na tezę antytezy braku...?
W każdem  jest to nowa strategia syntezy - z nową koncepcją nóżąt;)

12
Lemosfera / Odp: O Lemie napisano
« dnia: Czerwiec 30, 2020, 01:36:12 pm »
...a Lem o atomie:
https://smoglab.pl/stanislaw-lem-o-atomie-studenci-powinni-byli-demonstrowac-za-budowa-elektrowni/

Co - jako i "Dzikie Życie" wyjęłam z tego:
https://gadzetomania.pl/61616,stanislaw-lem-o-zmianach-klimatycznych-pisarz-juz-dawno-domagal-sie-odejscia-od-wegla
...widać, że trudno uwolnić się od wiadomego cytatu...ale to dosyć twórcze wykorzystanie;))
Nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów, dopóki nie poznałem internetu" - tego Stanisław Lem akurat nie powiedział. Ale w swoich wielu wizjach i obserwacjach poruszył temat atomu.

13
Lemosfera / Odp: Felietony Lema
« dnia: Czerwiec 30, 2020, 01:18:34 pm »

14
DyLEMaty / Odp: Świat za 127 lat albo za 40
« dnia: Czerwiec 30, 2020, 12:56:27 pm »
Czy w stosunku do robota, zwłaszcza pci pienknej, można twierdzić, że posiada protezy (tych nóżąt)?
Jako potwierdzenie istnienia kończyn w ogóle? Pro-tezy nóżąt?;)

15
DyLEMaty / Odp: Filmy SF warte i nie warte obejrzenia
« dnia: Czerwiec 30, 2020, 12:54:27 pm »
Zobaczyłam pierwszy sezon odcinkowca: Stranger Things:
https://www.filmweb.pl/serial/Stranger+Things-2016-750359/episode/1/list

Dla nastolatków. Nic nowego. Stare pomysły i potwór.  Ale! Film osadzony w latach 80 i tutaj dobra robota - bardzo dużo nawiązań do innych filmów, muzyki, książek, gier...z humorkiem i lekkim dystansem  - oglądliwe.

Przez jednego dzieciaka ( Finna Wolfharda) i grupkę dzieciaków walczących ze Złym - bardzo podobne do "To". Kręcone nawet w podobnym czasie.

Strony: [1] 2 3 ... 349