Stanisław Lem - Forum

Polski => Hyde Park => Wątek zaczęty przez: Stanisław Remuszko w Lipiec 06, 2010, 10:39:57 am

Tytuł: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Lipiec 06, 2010, 10:39:57 am
A mapę kolejnictwa po II wojnie światowej Pan widziałeś?
S.R.

maziek - powyższe pytanie odnosiło się do map z wynikami wyborów Prezydenta RP w 2010 roku zestawionej z mapą zaborów Polski z wątku Czy i na kogo głosowałby Stanisław Lem (http://forum.lem.pl/index.php?topic=727.0).
Żeby nie było trudno czytać poniżej wstawię tamten post.


Generalnie ściana wschodnia za Kaczyńskim z małymi wyjątkami (u mnie w Chełmie wygrał Komor, ale w zasadzie nie wiem jak, w Lublinie przepadł) a w Hajnówce, mocno wschodniej stronie Cimoszko zapromieniował i wygrał Komor.

P.S. o - nie mogłem tego znaleźć. Wszystko widać :) .
(http://bi.gazeta.pl/im/0/8100/z8100450X.jpg)

P.S.2 - a to mapa zaboru rosyjskiego :) .
(http://www.trystero.pl/wp-content/uploads/2008/12/zabory.jpg)
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Q w Lipiec 06, 2010, 11:05:05 am
W sumie na miejscu J.K zamiast sprzeciwiać się landyzacji stalbym się jej zwolennikiem. (Z tym, że oczywiście trzebaby to inaczej nazwać, nie landyzacją, a np. uwolnieniem choć skrawka Polski od Układu ;). Więc land nazywać by się mógł np. Wolna Polska lub Wielka Polska, w skrócie W-olska ;).) Zwrócenie Ziem Zachodnich pani Steinbach też stanowiłoby pewne rozwiązanie ;).

(Aha: z tym Cimoszką to b. ciekawe, rzadko który polityk jest prorokiem we własnej okolicy. Co by o nim nie gadać, i jakich przodków mu nie wyciągać*, wniosek stąd, że byłby dobrym gospodarzem, gdyby nie primadonnił.)

Tyle wniosków z patrzenia na mapy ;).

ps. a'propos niepokojących podziałów: elekt doczekał się już u PiSowskich radykałów przezwiska KomoRUSKI (wytykają mu też, z lubością, coś takiego (http://www.niezalezna.pl/article/show/id/36235))...


* przodkowie nie robią na mnie zresztą (o czym już wspominałem) większego wrażnenia - jak dobrze pogrzebać w historii wszyscy mamy jakieś podejrzane - czy wręcz zbrodnicze - indywidua na gałęziach drzewa genealogicznego; o prawdopodobnym pochodzeniu od kanibali już nie wspomnę...
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Lipiec 06, 2010, 11:17:44 am
Mapa linii kolejowych w 1918 (i gdzieś do końca lat 70-tych):
(http://republika.pl/blog_na_4302306/6131521/tr/1988-2.jpg)

Mapa linii kolejowych po pierestrojce czyli dziś ;)
(http://republika.pl/blog_na_4302306/6131521/tr/2008-2.jpg)

A to najlepsze:
Mapa dzika. Gdzie ciemno - dzika więcej ;) . Dziki wolą Komora :) (i uwielbiają Cimoszkę :) ) .
(http://republika.pl/blog_na_4302306/6131521/tr/dzik.jpg)

Wszystko z tej, fajnej strony:
http://bezgranica.blog.onet.pl/
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: liv w Lipiec 06, 2010, 07:18:27 pm
Cytuj
elekt doczekał się już u PiSowskich radykałów przezwiska KomoRUSKI
Nie jestem radykałem. Ani nawet pisowcem.
Ale jestem prawie pewien, że przedwczoraj,
 na Kremlu, strzeliły korki od szampana.
Bo, że chłopcy w byłego WSI ,to jestem w pełni pewien. Oświadczył to osobiście gen. Dukaczewski, ostatni szef tej drużby.
cytuję z wywiadu, sprzed ~2 tygodni -  "Jeżeli wygra Komorowski, otworzę szampana".
 :)
O, znalazłem linka
http://www.polskatimes.pl/stronaglowna/264390,dukaczewski-otworze-szampana-gdy-komorowski-wygra,id,t.html#material_3 (http://www.polskatimes.pl/stronaglowna/264390,dukaczewski-otworze-szampana-gdy-komorowski-wygra,id,t.html#material_3)
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: NEXUS6 w Lipiec 07, 2010, 02:29:18 am
Dukaczewski, prawie jak Czempinski w razwiedce praktycznie od urodzenia. ;D
Ludzie albo nie zauwazaja, albo zapominaja, ze wiekszosc politykow to tylko figuranci (nie tylko w Polsce), wiec duuzo wazniejsze niz to co mowia w swoich kampaniach (gruszki na wierzbie, komunaly etc.) jest to, kto za nimi stoi i kto ich finansuje (co na to samo wychodzi).
Maly przyklad powiazan finansowych (jak ktos chce sie upewnic niech sobie sprawdzi, to latwe): Instytut Studiów Strategicznych, zalozony przez Bogdana Klicha, prowadzony przez niego, a teraz zdaje sie przez jego zone, jest praktycznie calkowicie sponsorowany przez rzad niemiecki i niemieckie organizacje, finansowane przez rzad niemiecki. Polski minister obrony narodowej, ku**a go mac! Toz to szopka. Tak tez bylo z Unia Wolnosci, czyli praszczurem PO. Nieprawdopodobna naiwnoscia byloby sadzenie, ze rzad niemiecki finansuje ot tak sobie, dla kaprysu sily polityczne w osciennym kraju, bez realizacji konkretnych, niemieckich rzecz jasna interesow, na ogol sprzecznych z polskimi. A teraz slysze, ze Komorowski chce wyprowadzic Polske z NATO?! :o  Follow the white rabbit, a zobaczysz jak gleboko siega krolicza nora. Podazaj za przeplywem pieniadza, a zobaczysz who is who.
Liv, ur the man, coraz bardziej Cie cenie!
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Lipiec 07, 2010, 11:32:19 am
Po czym poznać, że "większość polityków to figuranci"? Czy tę tezę można jakoś rzetelnie zweryfikować, i to przy pomocy dostępnej "aparatury pomiarowej" oraz powszechnie przyjętych kryteriów?
Byłbym też wdzięczny za odrobinę konkretów na temat tego ISS :-)
Stanisław Remuszko
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: liv w Lipiec 07, 2010, 12:33:24 pm
Cytuj
Po czym poznać, że "większość polityków to figuranci"?
A nie wystarczy na nich popatrzeć?
A dla pewności rozebrać logicznie to, co i  jak mówią?
Od razu widać alternatywę.
Albo rządzą nami idioci. W takim razie dlaczego wszystko jakoś się kręci?
Albo... ;)
Rzetelniejsze informacje można znaleźć ,jak się chce poszukać.
Np. tu.
http://tygodnik.onet.pl/30,0,31181,2,artykul.html (http://tygodnik.onet.pl/30,0,31181,2,artykul.html)
Przyzwoita gazeta, przyzwoity autor. Dlatego opis nazbyt delikatny.
Ale tu chodzi o esencję.
Dlatego też sądzę, że wolność internetową, jest sprawą chwilową.
Nie wiem, czy muszę to dodawać.
Ale dodam.
Wasze wybory polityczne nie są dla mnie istotne. Lubię was niezależnie od nich, bo wszyscy tu cenimy Lema.
 I nie tylko za to.
Świat polityki dawno zostawiłem za sobą. A to co piszę, piszę od niechcenia. Chwilowo, na nic poważniejszego mnie nie stać.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Lipiec 07, 2010, 12:58:11 pm
Niniejszym zakładam w HajtParku wątek, którego treść (mam nadzieję) będzie adekwatna do tytułu. Byłoby to dobre miejsce dla kontynuowania dyskusji, w którą właśnie zaczyna się przeradzać wątek wyborczy ("Jak głosowałby Stanisław Lem"). Myślę, notabene, że sam Mistrz chętnie przyjąłby - jako urodzony sceptyk i racjonalista - specjalny patronat nad niniejszym wątkiem :-)
Pojęcie faktu medialnego wprowadził do języka polskiej polityki, ś.p. pan profesor Bronisław Geremek, co widziałem i słyszałem na własne oczy i uszy, jeśli mnie pamięć nie myli - na samym początku lat dziewięćdziesiątych ("fakt prasowy").
[Wikipedia wymienia w tym miejscu faktoid Normana Mailera z lat siedemdziesiątych i przytacza definicyjnie śliczną frazę "Washington Post": something that looks like a fact, could be a fact, but in fact is not a fact.]
Dla mnie typowymi faktami prasowymi są na przykład różne pełne zgrozy "opowieści smoleńskie", z najnowszą o Jaku-40 włącznie (patrz także: http://wyborcza.pl/1,75478,8109072,Pomyslelismy__Co_bedzie_z_tupolewem_.html)
albo zamiar wyjścia Polski z NATO ogłoszony ponoć przez urzędującego ministra obrony RP.
Serdecznie zapraszam!
Stanisław Remuszko   
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Q w Lipiec 07, 2010, 06:28:41 pm
No jak myślałem, że Pana nie polubię, to widzę, że jednak jestem w stanie ;). Tylko "fakty prasowe" chętnie zobaczyłbym w szerszym kontekście niż tylko polityczne, bo plaga ta dotyczy praktycznie każdej dziedziny. (Artykuły "popularnonaukowe" bywają chyba nawet najbardziej przekłamane merytoryczne, gadaliśmy o tym na Forum raz czy drugi.)

Ale skoro póki co Smoleńsk międlimy (w sprawie pirxowato się zrobiło, te "opowieści starych pilotów"), to dwie tzw. nówki:
http://www.dziennik.pl/katastrofa-smolensk/article640406/Sledczy_pytaja_o_sztuczne_mgle_w_Smolensku.html
http://www.rmf24.pl/raport-lech-kaczynski-nie-zyje-2/kaczynski-fakty/news-odczytano-kolejne-fragmenty-czarnych-skrzynek-tu-154m,nId,287242
(Ta informacja z "Dziennika" - zwanego też czasem "Der Dziennikiem" ;) dla niepoznaki - jeśli się potwierdzi, jest nawet sensowna. Skoro sprawa budzi takie emocje trzeba ją rozwiązać raz na zawsze.)
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Lipiec 07, 2010, 07:45:48 pm
@ Q: zaszczycony...
Ale dziś raczej nic nie napiszę, bo mam gości, no i jest mecz! Obstawiam Niemców, różnica co najmniej dwubramkowa!!!
S.R.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Lipiec 07, 2010, 11:25:10 pm
No cóż. Pierwsza hipoteza (bardziej prawdopodobna): nie znam się.
A druga: to dzisiaj była jakaś zupełnie inna drużyna, ci Niemcy...
Hiszpanie wygrali zasłużenie. Ale siurpryza!
S.R.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Q w Lipiec 08, 2010, 05:05:43 am
Nie wiem, czy muszę to dodawać.
Ale dodam.
Wasze wybory polityczne nie są dla mnie istotne. Lubię was niezależnie od nich, bo wszyscy tu cenimy Lema.
 I nie tylko za to.

Widzisz liv i to jest piękne, że najpierw jesteśmy ludźmi (a co, raz może to zabrzmieć dumnie nawet mnie ;)), potem lemomaniakami, a zwolennikami tych czy innych opcji na samiuśkim końcu :). Znaczy, jesteśmy normalni.

A teraz ad meritum.

@NEX, liv

Przyznam, że był moment w którym pociągała mnie wizja zbudowania radykalnie nowej Polski wolnej od obciążeń systemu minonego, tylko potem doszedłem do wniosku, że tak się nie da. Rzeczywistość nie nagina się do tego co wydaje się nam moralne tylko dlatego, że tak bardzo chcemy. PRL była systemem niemoralnym i na krwi ją zbudowano, zatem unieważniamy PRL? Ok, tylko rządy Normanów w Anglii też budowane były przemocą (dzięki czemu Robin Hood miał się przeciw czemu buntować ;)). Czyli co - wysadzamy potomków Normanów z bezczelnie zajętej przez ich przodków ziemi i odsyłamy ciupasem do Normandii? Ale w tej Normandii to oni osiedli jako potomkowie Wikingów? To co? Wyrzucić ich do Skandynawii? Albo takie Ameryki... Podbijali je konkwistadorzy i korsarze, znaczy bractwo krwawe i podejrzane... Cortez był świnia, czyli w Meksyku mamy restytuować Imperium Azteckie? Ale Aztecy znów ofiary z ludzi składali... Niech ich potomkowie teraz odszkodowanie płacą. Najlepiej - jak to Aztecy - krwią.
(Owszem, nieco szydzę ale chodzi mi po prostu o to, że nie wszystko i nie zawsze da się "odkręcić". Nie wszystko też "odkręcać" ma sens.)

Teraz powiązania niejawne i razwiedka. Autor tekstu w "TP" ma zapewne sporo racji (w szczegółach może sie mylić, zasady chyba generalnie wychwycił dobrze), tylko problem jest taki, że system powiązań niejawnych istnieje wszędzie; na Zachodzie np. mamy choćby bractwa studenckie - te wszystkie Alpha Kappa..., kluby gentlemanów, wreszcie - podnoszące u nas niektórym ciśnienie - loże masońskie; do takich organizacji dochodzą powiązania banalniejsze - na tle pracy/interesów, wspólnoty zainteresowań, więzów rodzinnych (np. moim miasteczkiem rządziły od paru wieków te same pospokrewniane ze sobą rodziny, m.in. moja; barwy polityczne robiły za rzecz wtórną), przyjaźni ze studiów, szkoły czy wojska, przeżytych romansów. Polityka czy biznes wolne od zasady, że ten zna tamtego są być może szlachetną utopią, ale utopią.

Mówimy jednak o powiązaniach dość niesamowitych, bo nie dość, że w grę wchodzą tzw. Służby, to jeszcze służby, które Ruskie kształcili. Pięknie, jednak generalicja II RP składała się ze szkolonych w Moskwie ew. Petersburgu i we Widniu. Pytaniem nie jest tylko kto kogo szkolił (bin Ladena ponoć szkolili Amerykanie), ale i to jak się potem szkolony zachowa. Założenie zaś, że każdy jest dozgonnie lojalny wobec swych pierwszych mocodawców jest może na swój sposób szlachetne, ale z realizmem nie ma nic wspólnego*. (I nie mówię tego bynajmniej jako bezkrytyczny obronca WSI, bo zdaje się, że pewne sprawy posuwały się tam jednak za daleko; tyle, że nie był to tylko problem samej WSI, oczekiwań polityków też.)

A'propos zapotrzebowania polityków - przyjmując, że te wszystkie rewelacje o dziadku Tuska, pochodzeniu Komorowskiego od Ksawerego Branickiego i tym jakoby ojciec Palikota był szmalcownikiem, są prawdą to pojawianie się takich żmudnie wygrzebanych informacji jakby na zawołanie potrzeb politycznych PiSu, oznacza, że i PiS ma swoją razwiedkę odziedziczoną po PRLu. Sądzić można, że jakiś odłam moczarstwa. Zresztą jeśli informacji nikt nie wygrzebał, a - co prawdopodobniejsze - ordynarnie zmyślił w celu rozgłoszenia, to nadal to Mieciem M. pachnie...

Dalej: sama katastrofa smoleńska. Przyjmijmy na chwilkę, że teorie spiskowe mają racje i był to perfidny putinowski zamach. Jeśli tak, to pytanie jaki ma sens krzyczeć o tym? Mamy porywać się na Rosję? Lepiej już chyba wynająć jakichś Amerykanów, albo choćby nie-rosyjskich ex-tzw.afgańców żeby dla odmiany pomajstrowali przy którymś z pojazdów Putina niż krzyczeć o tym głośno, bo bezsilny krzyk wrażenia w polityce nie robi. Ponadto: jeśli to był zamach a prezydent z opcji żyjącej i tak w atmosferze walki i zagrożenia, dał się przyłapać z opuszczonymi spodniami, to tylko fakt, że o zmarłych nie należy źle powoduje, że nie powiem jak ocenia się w kategoriach realpolitik kogoś kto porywa się na silniejszego nie mając atutów w garści, ani nie umiejąc zadbać o własny kontrprzodek. Polityka nie polega na byciu znakiem sprzeciwu, polega na skutecznym działaniu. Władysław Warneńczyk zginął tragicznie, nie jest jednak bohaterem narodowym. Dlaczego? Bo dał wrobić się w niepotrzebną awanturę, w której stracił życie. Teorie spiskowe odrzucają mnie więc i z tej przyczyny, że nie chcę jednak zakładać, że kulturę polityczna mamy dziś nie lepszą niż w czasach najstarszego syna Jagiełły.

Uff, wyrzuciłem to z siebie i mogę już o polityce nie gadać ;).


* że Mickiewiczem pojadę:

"Asesor, niegdyś cara, dziś Napoleona Wierny sługa; żandarmów oddział miał w komendzie"

jak widać ani zmiany "szefowstwa", któremu służą przedstawiciele resortów siłowych  nie są niczym nowym, ani koniunkturalizm polityczny, nie jest też niczym nowym dość szeroka akceptacja tego stanu (a przynajmniej obojętne przyzwolenie nań)
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Q w Lipiec 08, 2010, 12:44:04 pm
Jeszcze jedno podstawowe pytanie spiskowe ;) (w nowym poście, bo nie starczyło już miejsca na doedytowanie): w czyim interesie jest przekonanie Polaków (w tym polskich politykow), że władze rosyjskie mogą bezkarnie zrobić z polskim prezydentem co chcą?

Na miejscu każdego solidnego KGBisty ;), znaczy FSBowca, nawet gdyby w Smoleńsku miała miejsce najzwyklejsza katastrofa celowo siałbym plotki o zamachu (właśnie plotki - dowodów winy nie ma, a strach zostaje).
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Hokopoko w Lipiec 08, 2010, 07:51:55 pm
Na miejscu każdego solidnego KGBisty ;), znaczy FSBowca, nawet gdyby w Smoleńsku miała miejsce najzwyklejsza katastrofa celowo siałbym plotki o zamachu (właśnie plotki - dowodów winy nie ma, a strach zostaje).

tylko że ten strach to woda na młyn Kaczyńskiego i PiS. a lepiej wykorzystać swoje możliwości można z reguły, gdy się o nich nie rozpowiada na prawo  i lewo.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Lipiec 08, 2010, 10:41:15 pm
No dobra, nauki kosztują. Właśnie straciłem na flaszkę. Znaczy się tyle, ile za flaszkę  się należy. Taką porządną czyściochę. Czyli 20-parę złociszy.

Na tej stronie (http://www.krs-online.com.pl/instytut-studiow-strategicznych-krs-88466.html) zapłaciłem za raport KRS. Chciałem dotrzeć do prawdy i prześwietlić INSTYTUT STUDIÓW STRATEGICZNYCH Klicha. Niestety świetnie się maskują. Jest co prawda w tym raporcie dział "powiązania kapitałowe" ale psubraty wiążą się dla przykrywki jedynie z mało znacznymi polaczkami. Uznałem bowiem, że wiadomości z wiki są mniej wartościowe niż z KRS... No cóż, teraz będę sączył cienkusz z tegorocznych zgniłych jabłek, nim jeszcze porządnie zacznie fermentować.

BARAŃSKI, ANDRZEJ  
Data   Firma   Rodzaj zdarzenia   Dotyczy   Stanowisko/Funkcja
31.08.2001   HERBEWO INTERNATIONAL S.A.   Powołano   Zarząd   PREZES   
11.02.2002   HERBEWO HERLICZKA-BEŁDOWSKI-WOŁOSZYŃSKI S.A.   Powołano   Zarząd   PREZES   
11.02.2002   HERBEWO HERLICZKA-BEŁDOWSKI-WOŁOSZYŃSKI S.A.   Został   Akcjonarjusze      
17.09.2002   HERBEWO CITY S.A.   Powołano   Zarząd   PREZES ZARZĄDU   
02.07.2003   KRAKOWSKIE TOWARZYSTWO PRZEMYSŁOWE   Powołano   Zarząd   WICEPREZES   
12.04.2006   HERBEWO HERLICZKA-BEŁDOWSKI-WOŁOSZYŃSKI S.A.   Usunięto   Akcjonarjusze      
19.02.2007   INSTYTUT STUDIÓW STRATEGICZNYCH   Powołano   Zarząd   CZŁONEK ZARZĄDU   
19.08.2009   KRAKOWSKIE TOWARZYSTWO PRZEMYSŁOWE   Odwołano   Zarząd   CZŁONEK   
19.08.2009   KRAKOWSKIE TOWARZYSTWO PRZEMYSŁOWE   Powołano   Rada nadzorcza      
15.10.2009   PRZEDSIĘBIORSTWO MIRKOWSKIE S.A.   Powołano   Zarząd   CZŁONEK ZARZĄDU   
 
 
GARWOLIŃSKA SKĄPSKA, GRAŻYNA  
Data   Firma   Rodzaj zdarzenia   Dotyczy   Stanowisko/Funkcja
30.09.2005   INSTYTUT STUDIÓW STRATEGICZNYCH   Powołano   Zarząd   CZŁONEK   
 
 
GIZBERT STUDNICKI, PAWEŁ  
Data   Firma   Rodzaj zdarzenia   Dotyczy   Stanowisko/Funkcja
12.11.2001   STALEXPORT AUTOSTRADA ŚLĄSKA S.A. W LIKWIDACJI   Powołano   Zarząd   PREZES ZARZĄDU   
31.01.2002   POWSZECHNE TOWARZYSTWO EMERYTALNE KREDYT BANKU S.A. W LIKWIDACJI   Powołano   Rada nadzorcza      
27.06.2002   STALEXPORT AUTOSTRADA ŚLĄSKA S.A. W LIKWIDACJI   Odwołano   Zarząd   PREZES ZARZĄDU   
31.12.2003   SPCG SP. Z O.O. W LIKWIDACJI   Powołano   Zarząd   WICEPREZES ZARZĄDU   
31.12.2003   SPCG SP. Z O.O. W LIKWIDACJI   Został   Udziałowcy      10   5 000
04.11.2004   POWSZECHNE TOWARZYSTWO EMERYTALNE KREDYT BANKU S.A. W LIKWIDACJI   Odwołano   Rada nadzorcza      
30.09.2005   INSTYTUT STUDIÓW STRATEGICZNYCH   Powołano   Zarząd   CZŁONEK   
18.10.2005   POLSKIE TOWARZYSTWO INFORMATYCZNE   Powołano   Zarząd   CZŁONEK   
10.05.2007   TOWARZYSTWO PRZYJACIÓŁ MUZEUM CZARTORYSKICH   Powołano   Zarząd   CZŁONEK   
10.05.2007   TOWARZYSTWO PRZYJACIÓŁ MUZEUM CZARTORYSKICH   Nowy   ZALOZ      
22.06.2007   SPCG SP. Z O.O. W LIKWIDACJI   Usunięto   Udziałowcy      10   5 000
26.11.2007   SPCG SP. Z O.O. W LIKWIDACJI   Odwołano   Zarząd   WICEPREZES ZARZĄDU   
18.01.2008   POLSKIE TOWARZYSTWO INFORMATYCZNE   Odwołano   Zarząd   CZŁONEK   
26.02.2008   INSTYTUT STUDIÓW STRATEGICZNYCH   Odwołano   Zarząd   CZŁONEK   
24.02.2009   ROTARY KLUB KRAKÓW WYSPIAŃSKI   Odwołano   Rada nadzorcza      
 
 
KLICH, JACEK  
Data   Firma   Rodzaj zdarzenia   Dotyczy   Stanowisko/Funkcja
13.05.2002   "EUROPAPIER-IMPAP" SP. Z O.O.   Powołano   Rada nadzorcza      
26.11.2003   "EUROPAPIER-IMPAP" SP. Z O.O.   Odwołano   Rada nadzorcza      
22.07.2008   ZDROWIE I ZARZĄDZANIE SP. Z O.O.   Powołano   Rada nadzorcza      
 
 
MACH, ZDZISŁAW KAZIMIERZ  
Data   Firma   Rodzaj zdarzenia   Dotyczy   Stanowisko/Funkcja
28.09.2004   STOWARZYSZENIE PRZYJACIÓŁ KIOTO W KRAKOWIE   Powołano   Zarząd   CZŁONEK 7AR7ĄDU   
30.09.2005   INSTYTUT STUDIÓW STRATEGICZNYCH   Powołano   Zarząd   CZŁONEK   
 
 
MICHALSKI, JACEK MARIA  
Data   Firma   Rodzaj zdarzenia   Dotyczy   Stanowisko/Funkcja
26.04.2001   DRUKARNIA WYDAWNICZA IM W.L. ANCZYCA S.A.   Powołano   Rada nadzorcza      
22.05.2001   BUMA S.A.   Powołano   Rada nadzorcza      
23.06.2001   BUMATECH S.A.   Powołano   Rada nadzorcza      
09.07.2001   BUMA S.A.   Powołano   Zarząd   PREZES ZARZĄDU   
13.07.2001   BUMA REBUD SP. Z O.O.   Powołano   Zarząd   PREZES ZARZĄDU   
30.07.2001   KAMPOLEONE BIS S.A.   Powołano   Rada nadzorcza      
13.09.2001   BAZA DEVELOPMENT SP. Z O.O.   Powołano   Rada nadzorcza      
21.09.2001   BUMA S.A.   Powołano   Zarząd   PREZES ZARZĄDU   
21.09.2001   BUMA S.A.   Odwołano   Rada nadzorcza      
21.09.2001   BUMA S.A.   Odwołano   Zarząd   PREZES ZARZĄDU   
24.09.2001   BUMA REBUD SP. Z O.O.   Odwołano   Zarząd   PREZES ZARZĄDU   
03.10.2001   KAMPOLEONE BIS S.A.   Odwołano   Rada nadzorcza      
09.10.2001   DRUKARNIA WYDAWNICZA IM W.L. ANCZYCA S.A.   Odwołano   Rada nadzorcza      
19.08.2002   BUMA S.A.   Powołano   Rada nadzorcza      
20.08.2002   BUMA S.A.   Odwołano   Zarząd   PREZES ZARZĄDU   
20.09.2002   BAZA DEVELOPMENT SP. Z O.O.   Odwołano   Rada nadzorcza      
07.03.2003   SPACE-LOKUM SP. Z O.O.   Powołano   Zarząd   PREZES ZARZĄDU   
07.03.2003   SPACE-LOKUM SP. Z O.O.   Został   Udziałowcy      99   49 500
18.03.2003   ZAKŁAD REMONTOWO-BUDOWLANY POLIGRAFIA SP. Z O.O. SPÓŁKA KOMANDYTOWA   Został   Wspólnicy      
27.06.2003   "DK - DEVELOPMENT SP. Z O.O."   Został   Udziałowcy      304   152 000
27.06.2003   "DK - DEVELOPMENT SP. Z O.O."   Udzielono   Prokurenci      
19.08.2003   BUMATECH S.A.   Odwołano   Rada nadzorcza      
01.06.2004   SPACE-LOKUM SP. Z O.O.   Odwołano   Zarząd   PREZES ZARZĄDU   
09.06.2004   FUNDACJA "BUDOWANIE BEZ GRANIC"   Powołano   Rada nadzorcza      
02.11.2004   "DK - DEVELOPMENT SP. Z O.O."   Usunięto   Udziałowcy      304   152 000
02.11.2004   "DK - DEVELOPMENT SP. Z O.O."   Odwołano   Prokurenci      
08.08.2005   KAMPOLEONE BIS S.A.   Został   Akcjonarjusze      
25.10.2005   SPACE-LOKUM SP. Z O.O.   Zmiana (Udziały)   Udziałowcy      185   92 500
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Lipiec 08, 2010, 10:42:25 pm
I P.S. nie wszystko się zmieściło, ale jak kto ciekaw, to wkleję 2-gą połowę...
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: NEXUS6 w Lipiec 09, 2010, 01:25:57 am
Ja jestem ciekaw. Masz gdzies tam info, o tym kto jest sponsorem i jakie kwoty wplacal?
Ja znalazlem takie info:
http://prawica.net/node/15160

Ogolnie o polskiej armii i dlaczego jest tak nedzna:
http://www.geopolityka.org/pl/analizy/162-wojsko-polskie-w-ogniu-wojny-informacyjnej-cz-i
Fragment dotyczacy Klicha i ISS:
  "W kontekście działalności ministra ON Bogdana Klicha pewne światło na jego posunięcia i decyzje rzuca Instytut Studiów Strategicznych, którego współzałożycielem jest obecny szef resortu obrony. Mass mediom, które opisywały sprawy na linii resort obrony- ISS umknął jeden, istotny szczegół. Otóż ISS, który jest typowo rodzinną instytucją (wystarczy zerknąć na nazwiska głównych person zasiadających w zarządzie) sponsorowany jest m.in. przez niemieckie fundacje. Na liście darczyńców Instytutu są cztery niemieckie fundacje: Konrada Adenauera, Friedricha Naumanna, Friedricha Eberta i niemiecko-amerykańska German Marshall Fund. Fundacje: Adenauera i Eberta w 90 procentach dotowane są przez budżet federalny Niemiec. Fakty są takie, że budżet domowy państwa Klichów (druga żona pana ministra Anna Szymańska-Klich jest prezesem Instytutu) przynajmniej częściowo jest sponsorowany przez niemieckie fundacje. Siłą rzeczy nasuwa się pytanie: czy sponsorowanie przez Niemców tegoż Instytutu nie ma wpływu na decyzje ministra Klicha? Wystarczy chociażby przypomnieć pomysł szefa resortu ON dotyczący zakupu produktu niemieckiej stoczni: okrętu podwodnego U-214, którego nawet Grecy nie chcieli."

Ogolnie o fundacjach.
http://www.bibula.com/?p=15127
Ten fragment, o ile jest zgodny z prawda jest b. istotny:
   "Rejestru oddziałów fundacji zagranicznych nie prowadzi Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji. Informacji na temat ewidencji nie było nam też w stanie dostarczyć Ministerstwo Spraw Zagranicznych, które wyjaśniło tylko, że takie oddziały mogą działać na terenie Polski na mocy art. 19 ustawy o fundacjach z 6 kwietnia 1984 roku. W myśl ustawy utworzenie takiego przedstawicielstwa wymaga zezwolenia, które oznacza jednocześnie zgodę na podjęcie działalności określonej w zezwoleniu. Zezwolenie wydaje minister spraw zagranicznych.
Oddziały fundacji podlegają rozliczeniom z polskim fiskusem, ale jedynie w aspekcie zatrudniania pracowników. Wszelkie kwoty, jakie przez nie przepływają, nadzorują instytucje niemieckie.
To znaczy, że tak naprawdę nie wiadomo, kto kogo i za ile finansuje. Co innego gdyby to były firmy – wtedy byłaby tu jasna, kontrolowana przez nas wymiana kapitału."

Czy info o tym, ze niemieckie fundacje sponsoruja ISS to zwykle klamstwa? Ani Klich, ani jego zona tak nie twierdza (nigdzie tego nie widzialem).
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Lipiec 09, 2010, 10:45:21 am
Na początek mały disclaimerek.

Uważam, że świat jest grą interesów i mało co albo nic jest za darmo.A jeśli jest za darmo to fuksem, jako odprysk gry na innym, wyższym poziomie lub fluktuacja.
Nie sądzę, aby plan Marschalla był dla Niemców, on był dla USA. Nie wydaje mi się, aby Niemcy, będące superpłatnikiem Unii utrzymywały nadal strajkującą Grecję z poczucia satysfakcji. Itd.

Nie myślę, aby ktoś, kto przekazuje swoje pieniądze na jakikolwiek cel, dawał je bez jakiegokolwiek rozeznania, na co one idą. Co najmniej na poziomie znajomości oficjalnych celów organizacji, którą się sponsoruje. Każdy z nas przekazuje, lub może przekazać 1% swoich dochodów na taką, czy inną organizację pożytku społecznego i raczej nikt nie sprawdza przy tym powiązań kapitałowych itd. ale też nikt nie przekazuje swoich środków na Partię Przyjaciół Piwa, kiedy osobiście woli Czystą Wyborową.

Jeśli więc organizacja, wszystko jedno prywatna czy w jakiejś mierze finansowana z budżetu państwowego (w jakiejś mierze każda jest) przekazuje środki do innego kraju, to sam fakt, że decydują o tym ludzie a nie rzut monetą powoduje, że cel przekazania tych środków nie może być obojętny.

Z drugiej strony jednakże nie myślę, aby można tu było mówić o planie działania w sensie ręcznego sterowania. Może gdyby pieniądze szły z Białorusi to tak, ale nawet z Rosji już nie byłoby to takie pewne.


Stwierdzenie, że sponsorzy zasilają "budżet domowy" państwa Klichów to zwykła insynuacja (przynajmniej póki nie ma dowodów, że Klich nosi skarpetki kupione za niemieckie "juro"). Może bardziej świadcząca o umysłowości autora tych słów, przekonanego, że jak jest okazja, to trzeba skręcić. Na stronie Instytutu jest napisane, kto go założył, sponsoruje itd. Jest tam "dużo Niemców" ale nie tylko. Poza tym co innego dotacje "ogólne", a co innego "celowe". Może zapytajmy odwrotnie - a czyje pieniądze zza granicy byłyby "dobre"? Tutaj mamy niemiecki i amerykańskie i one są złe. Rosyjskie też pewnie nam by nie leżały. Więc?

Co do uboota to się nie wypowiadam, bo tematu kompletnie nie znam. Z jednej strony Grecy (ale nie mam do nich zaufania) mówią co mówią, z drugiej ten okręt wymienia się jako bardzo nowoczesny (część naszych wojskowych chyba uszami by zaklaskała) a z trzeciej takie będziemy mieć okręty, jakim jesteśmy mocarstwem. Znaczy konkretnie gorsze od niemieckich i rosyjskich. Tak jak kupiliśmy od Niemców Migi-29 za jedno "juro" sztuka i służą one do dziś stanowiąc nadal liczebny trzon naszych Sił Powietrznych (Bogu dzięki Migi-21 w spadku po Wielkim Bracie bardzo niedawno przestały służyć) - to takie mamy możliwości i takie jest życie.

Kto chętny dostać cały KRS Instytutu Klicha to zapraszam na priva, prześlijcie mi swe adresy to wyślę Wam na maila.

Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: NEXUS6 w Lipiec 09, 2010, 01:56:38 pm
Glowny problem nie w tym ze jakies pieniadze od rzadu jednego kraju wplywaja do jakichs organizacji w osciennym kraju, ale w tym ze ta organizacja kieruje minister obrony narodowej, albo formalnie jego zona.  Z jednej strony rzad niemiecki ma swoje cele i te bedzie finansowal, a z drugiej minister ma realizowac cele zupelnie inne, czasem sprzeczne z niemieckimi. Chyba jest oczywiste, ze nie jest to zdrowa sytuacja?
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Lipiec 09, 2010, 02:31:21 pm
Trzeba by wykazać, że fundacja kierowana przez panią Klichową realizuje cele sprzeczne z jakimś polskim interesem lub przynajmniej interesikiem. Nie cele "zgodne", nie cele "obojętne", lecz cele "sprzeczne". Zamiast słowa "cele" może być słowo "działania".
Bez tego ani rusz ;-)
Stanisław Remuszko
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: NEXUS6 w Lipiec 09, 2010, 04:23:29 pm
Trzeba by wykazac, ze urzednik, policjant albo polityk bioracy lapowke (w dowolnej formie) w jakikolwiek sposob szkodzi tym panstwu i jego obywatelom, inaczej nie mozna go za to potepiac, no bo co z tego ze bierze lapowki. Bez tego ani rusz  ;)
Kwestia podejscia. Dla mnie taka sytuacja jak z ISS jest w ogole niedopuszczalna.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Lipiec 09, 2010, 08:58:46 pm
Wydaje mi się, że na razie nikt nie przedstawił żadnych faktów nagannych prawnie ani moralnie. Mam na myśli prawo polskie oraz moralność swoją własną. Jeśli ktoś ma odmienne odczucia (inną moralność), to proszę o łaskawe wskazanie palcem takiego faktu i nazwanie go bez ogródek po swojemu :-)
Stanisław Remuszko
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: liv w Lipiec 10, 2010, 12:11:29 pm
@Q
Cytuj
Uff, wyrzuciłem to z siebie i mogę już o polityce nie gadać Wink
Podzielam prawie wszystkie twoje uwagi. Rozumujesz rozsądnie, utylitarnie.
Byłbyś dobrym politykiem. Na takiego bym głosował.
Tyle, że ja mam inną optykę.
Zapewne to kwestia wieku.
I siłą rzeczy innych doświadczeń.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Q w Lipiec 13, 2010, 04:52:20 am
@liv
Podzielam prawie wszystkie twoje uwagi. Rozumujesz rozsądnie, utylitarnie.
Byłbyś dobrym politykiem. Na takiego bym głosował.

Zważywszy na to co mówiliśmy w sąsiednim wątku o politykach, nie wiem czy uznać to za komplement, czy wręcz przeciwnie ;).

A kandydować jestem gotów, choćby na prezydenta za 5 lat. Pod warunkiem, że dostarczysz mi:
1. 100tys. podpisów,
2. 100mln. na kampanię,
3. życzliwość mediów,
4. wsparcie jakiejś frakcji rzeczonej razwiedki czy innego Układu ;),
5. parę mln. wyborców.
Sądzę, że są to skromne, realistyczne wymagania z mojej strony, jeśłi mamy na poważnie rozmawiać o polityce ;D.

Tyle, że ja mam inną optykę.
Zapewne to kwestia wieku.
I siłą rzeczy innych doświadczeń.

Teraz już całkiem serio... Chętnie naciągnąłbym Cię na zwierzenia odnośnie Twojej optyki. Im lepiej ją poznam, tym łatwiej będzie nam poszukać punktów wspólnych.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Lipiec 13, 2010, 09:26:28 pm
Q, Ty się nie nadajesz, za dużo czytasz i za dużo wiesz i wszystko Ci się kojarzy. Na polityków najbardziej nadają się naturszczycy, którym zgoła nic się nie kojarzy. Przynajmniej na starcie.

No to skoro mamy taki temat - to życie przyniosło nam TAKI (http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80271,8133777,Jest_wniosek_o_ekshumacje_ciala_posla_Gosiewskiego.html) fakt (już medialny)...


Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Lipiec 13, 2010, 09:40:12 pm
[Nie tą samą, lecz tę samą (prokuraturę).]
No i to jest fakt prawdziwy, nie medialny.
S.R.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: DillingerEscPlan w Lipiec 13, 2010, 09:53:36 pm
Q, Ty się nie nadajesz, za dużo czytasz i za dużo wiesz i wszystko Ci się kojarzy.

Takiemu Žižkowi się wszystko kojarzy, a mało brakowało, aby w 1990 został wybrany prezydentem Słowenii. ;)

Zresztą, chyba nic o tym typie nie znalazłem na forum, a chętnie bym poczytał jakąś opiniotwórcza wypowiedź np. Szanownego Q na temat postaci i myśli tego nieco narwanego i bardzo popularnego filozofa. Sam nie mam zdania, stąd mówię o głosie opiniotwórczym. ;)
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Lipiec 13, 2010, 10:09:01 pm
[Nie tą samą, lecz tę samą (prokuraturę).]
Nic śmiesznego omawiamy w wątku filmowym ;) .
Cytuj
No i to jest fakt prawdziwy, nie medialny.
Ściśle zgoda, ale tuszę, iż fakt medialny nie przejawia jedynie wartości dyskretnych 0-1 tylko stanowi pewne continuum od faktu realnego do medialnego. W danym wypadku sam wniosek o ekshumację jest prawdopodobnie realny, natomiast cała reszta (w tym powody, otoczka i spodziewane pokłosie) jak najbardziej medialne. W każdym razie jeśli nie medialne, to mimikra czy raczej konwergencja daleko posunięta.


Takiemu Žižkowi się wszystko kojarzy, a mało brakowało, aby w 1990 został wybrany prezydentem Słowenii. ;)
W tych (czyli tamtych) czasach, jak niedawno to odkurzyliśmy, mało by z czego niejaki Stan Tymiński nie dostąpił równoległego zaszczytu w RP. Chaos Brothers ;) .
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Hokopoko w Lipiec 13, 2010, 10:18:39 pm
W każdym razie jeśli nie medialne, to mimikra czy raczej konwergencja daleko posunięta.

moim zdaniem adhezja  ::)

edit: sorry, wiedziałem, że te klapiszony kiedyś mi sie pomylą... (maziek)




co to, kurka, za edycje we mojem wpisie, co? co to jest??
nie mam żadnej stosownej kufy pod ręką...
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Lipiec 13, 2010, 10:25:17 pm
W każdym razie jeśli nie medialne, to mimikra czy raczej konwergencja daleko posunięta.

moim zdaniem adhezja  ::)
Ha! W tych kategoriach to nawet kohezja ;) .
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Hokopoko w Lipiec 13, 2010, 10:39:24 pm
(http://smileys.sur-la-toile.com/repository/Grands_Smileys/baseball2324212.gif)
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Lipiec 13, 2010, 10:51:34 pm
(http://planetsmilies.net/ill-violated-dead-smiley-5387.gif)
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Lipiec 14, 2010, 12:28:42 am
http://www.blogpress.pl/node/4952
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: DillingerEscPlan w Lipiec 14, 2010, 12:53:18 am
Poseł Brudziński tez dzisiaj wyprodukował fakt para-medialny, a minister sprawiedliwości niedługo po tym akcie twórczości nie-radosnej (bo pan poseł był wyraźnie wzburzony w programie u pani Olejnik) jako były prokurator ładnie wyjaśnił (w tej samej stacji, ale w programie pana Morozowskiego), że doszukiwanie się w traktowaniu zwłok prezydenta tuż po katastrofie jakiegoś braku czci jest niepoważne, bo PROCEDURY...
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Q w Lipiec 14, 2010, 02:52:52 am
Q, Ty się nie nadajesz, za dużo czytasz i za dużo wiesz i wszystko Ci się kojarzy. Na polityków najbardziej nadają się naturszczycy, którym zgoła nic się nie kojarzy. Przynajmniej na starcie.

Ależ maźku, nie doceniasz mnie ;). Czytałem przecie dość Pascala, by wiedzieć, że czasem trzeba się ogłupić ;).

ps. DillingerEscPlan, Žižek jest interesującym, acz ukąszonym freudowsko myślicielem, i na ogół czytuję go z przyjemnością, przy czym jednak musiałbym widzieć na ile jego pomysły sprawdzają się w praktyce, by wiedzieć na ile dobre są jako teorie ::); zwł, że pamiętam jak się skończyło gdy Platon miał okazję realizować swoje teorie społeczne w praktyce ;)

EDIT, wrzucaliśmy tu z Evangelosem parę cytatów, oto jeszcze jeden a'propos demokracji:

"Oczywiście, można mieć demokrację bez kultury, nawet na wyspie kanibali. Tamtejsi obywatele demokratycznie uchwalą, że kanibalizm jest oficjalnie obowiązującym ustrojem, a po wyborach strona rządząca zje opozycję. Ten przykład pokazuje, że kultura polityczna to nie dodatek do demokracji, lecz jej istota." - Norman Davies, Newsweek Polska 14/2006

otóż zdaje mi się, że kultura polityczna jest u nas na poziomie kanibali...
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Lipiec 14, 2010, 10:11:50 am
Apropos pana Jarosława Kaczyńskiego - co można powiedzieć o osobie, której pierwszą reakcją na wieść o śmierci brata i bratowej oraz kilkudziesięciu innych mniej lub bardziej bliskich ludzi - w każdym razie znanych osobiście, są słowa "to wynik waszej zbrodniczej polityki, nie kupiliście samolotów". Nie "co się stało" nie "jak się stało", nie "czy nie ma nadziei" tylko "to wynik waszej zbrodniczej polityki" - rzut słuchawką.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Q w Lipiec 14, 2010, 11:04:20 am
O ile samą reakcję mogę jeszcze zrozumieć - w tym sensie, że w szoku zdarza się nam czasem reagować dość absurdalnie - o tyle powtarzania takich rzeczy już z niejakiego dystansu, tonem wskazującym, że nie widzi się w w/w reakcji niczego wstydliwego pojąć już nie mogę...

Ciekawe też, że dziennikarz "GP", maksymalnie przecież wobec p. J.K. spolegliwej, nie zauważył, że jego wódz sam się podkłada tą wypowiedzą. Lub, co gorsza, po prostu nie dostrzegł w niej nic... dziwnego. Inaczej wszak, znając realia wszystkich krajowych gazet, w/w fragment nie poszedłby do druku. To znaczące dla zrozumienia stanu umysłów zaplecza p. prezesa.

(Nawiasem mówiąc, zastanawiałem się czemu, abstrahując już od tego co wykaże smoleńskie śledztwo, elektorat - i nie tylko elektorat - PiS tak łatwo popadł w spiskowe nastroje. Otóż wydaje mi się, że była tam tak silna chęć okazania się ostateczną falą solidarnościowej rewolucji i tak duża pamięć o - niezbyt chlubnych w istocie - działaniach płk. Lesiaka et cons., że istniało tam psychologiczne zapotrzebowanie na męczeństwo. Potrzeba odczucia, że oto walczymy o Sprawę i jesteśmy prześladowani. Potrzeba tak silna, że oto nawet nieboszczyk Przemysław Edgar Gosiewski doczekał się hagiografii.)
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Lipiec 14, 2010, 11:24:23 am
Generalnie zgadzając się z Dostojnym Kju w tej kontekstowej ocenie wypowiedzi Kaczora Starszego, dodam, iż mało prawdopodobne widzi mi się podanie przez min. Sikorskiego JAKIEJKOLWIEK przyczyny katastrofy zaraz po jej wydarzeniu się - zwłaszcza w sposób zdecydowany, jednoznaczny i kategoryczny.
S.R.
P.S. 11:44 http://wyborcza.pl/1,75248,8136020,Sikorski_o_wywiadzie__Nie_padlo_slowo__zbrodnicze__.html
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Lipiec 14, 2010, 01:13:51 pm
(Nawiasem mówiąc, zastanawiałem się czemu, abstrahując już od tego co wykaże smoleńskie śledztwo, elektorat - i nie tylko elektorat - PiS tak łatwo popadł w spiskowe nastroje.
Niewątpliwie bardzo pomógł w tym sam Jarosław Kaczyński od początku akcentując każdy element układanki w tym kierunku. On bardzo szybko podjął decyzję o medialnym i wyborczym wykorzystaniu tej katastrofy. Być może był zresztą na to przygotowany (i nie mam tu na myśli przygotowań długodystansowych, tylko jego ostatnią rozmowę z bratem).

Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: liv w Lipiec 14, 2010, 01:38:10 pm
I na tym polega główny zabieg socjo-techniczno-medialny PO.
Ciągną na nim już ze 3 lata.
Wszyscy dyskutują o kaczorach, Pisie itp. Czyli o tych, co mało znaczą i niewiele mogą.
Wrzuty medialne są nadto ewidentne.
Nikt nie patrzy na rączki rządzącym (to podobno rola mediów). I jakoś cicho, że  Ekipa (był taki filmiko-serial propagandowy) nie robi nic ważnego (albo prawie nic). Grzeszki zaś, skutecznie przykrywa.
W mojej branży - katastrofa organizacyjna, choć kaska nieco większa.
Proste dojenie Unii, to każdy by potrafił.
(choć najlepiej zrobiłoby to PSL, dosłownie i metaforycznie :)
Na dłuższą metę, jest to bardzo szkodliwe dla samej PO.
Z tego punktu widzenia, dobrze, że wygrał miłośnik Flinty (piosenkarki). Ta rozgrywka może się skończy. Chyba, że są tak piekielnie skuteczni, że mając pełną władzę dalej będą wołać...ach ten kaczor szkodnik!!!
To ile km. autostrad zbudowano przez te 3 lata?
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Q w Lipiec 14, 2010, 01:50:30 pm
Niewątpliwie bardzo pomógł w tym sam Jarosław Kaczyński od początku akcentując każdy element układanki w tym kierunku. On bardzo szybko podjął decyzję o medialnym i wyborczym wykorzystaniu tej katastrofy.

Możliwe. Przy czym jednak upieram się, że "na dole" było podobne myślenie i to zanim J.K. przemówił. Mając bowiem w swoim otoczeniu ludzi różnych poglądów widziałem reakcje na gorąco, zanim Jarosław lub Rydzyk cokolwiek powiedział. Ludzie o orientacji PiSowsko-radiomaryjnej szeptali ze zgrozą "zamach" ledwie usłyszawszy o katastrofie. (Pamiętam swoją pierwszą, myślną reakcję na to: "a to im Rydzyk mózgi uprał, taka jego - tzn. Rydzyka - mać".)

ps. liv, o rządach Platformy mam stosunkowo kiepskie zdanie (nie szanuję ani zdawania się na PR, ani ganiania za sondażami zamiast zaproponowania własnej wizji, ani braku odwagi w szukaniu rozwiązań; niezbyt mi też leżą te wszystkie "Miry" - poznałem osobiście zresztą - i "Zbychy"); jednak J.K. i ogólnie PiS trafiają na ludzkie języki na własne życzenie zupełnie nie zastanawiając się nad swoimi wypowiedziami, ich formą i sensem oraz dającymi się pomyśleć konsekwencjami; inna rzecz, że prezydent-elekt - jeśli nad sobą nie popracuje - ma szansę stać się dla nich konkurencją w tym względzie, bo talent do lapsusów ma niewątpliwy...
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Lipiec 14, 2010, 04:28:42 pm
I na tym polega główny zabieg socjo-techniczno-medialny PO.
Ciągną na nim już ze 3 lata.
Wszyscy dyskutują o kaczorach, Pisie itp. Czyli o tych, co mało znaczą i niewiele mogą.
Wrzuty medialne są nadto ewidentne.
Niewątpliwie po obu stronach są sztaby parające się tym, o czym piszesz i można różne przykłady podawać. Autorstwo obecnego szumu jest natomiast wyłącznie jarosławowe - nic nie stało na przeszkodzie, aby zaraz po katastrofie poprosić o nie wypowiadanie się nt. jej przyczyn do momentu ukończenia dochodzenia. Jako najbliższa osoba mógł to zrobić i tyle by wystarczyło, aby w danym przypadku szum był generowany tam gdzie jego miejsce - tzn. na łamach Wróżki i in. brukowców. A nie, że najtęższe umysły w tym kraju nie myślą nad gospodarką i paroma innymi mniej/bardziej istotnymi sprawami, a nad tym co powiedzieć i jak odpowiedzieć w kwestii "zamachu".

Co do gospodarki to pamiętam, jak Kaczyński był premierem, gospodarka wówczas kwitła (tak jak mówił Zelnik w kampanii to wynikało, że Jarosław to uczynił, faraonowi to ja wierzę). Pamiętam jak z różnych stron błagano wówczas Kaczyńskiego, aby korzystając z prosperity zmniejszył dług publiczny. Nic takiego się nie stało. Nastał kryzys, który trwa już rok. Zatrzęsła się Grecja, Hiszpania, Islandia, przygięło resztę Europy nie mówiąc o innych krajach o "naszej" historii (jak Litwa itd)  . U nas jakoś sparowano te ciosy losu, nawet jesteśmy na plus. Ktoś to zrobił. Pamiętam pomysły PiSu na kryzys, publicznie głoszone na początku jego zaistnienia - tzn. dać tym, dać tamtym. Można sobie policzyć, gdzie byśmy byli, gdyby wprowadzono je w życie.

Co  do autostrad - to chyba obserwujemy rozkwit ich budowy? Niedosyt może budzi, że nie są to dziesiątki tysięcy kilometrów, ale jednak buduje się nieco więcej niż parę wiorst. I PiS i PO obecnie są mniej więcej tyle samo czasu u steru - to można obiektywnie porównać?

Ja mam na temat Kaczyńskich (pisze tak, bo tak się to konstytuowało) opinię wyrobioną i niezmienną od czasu, kiedy kiedy założyli PC. Wówczas dali dowody i tego, co na prawdę ich interesuje, i tego jak się znają na gospodarce (Glapiński, "mój" minister) i sposobu rzucania inwektyw w białych rękawiczkach. Jak dobrali się do władzy w 2005 to powiedziałem jedno prorocze zdanie: tych dwóch nic nie zrobi, ale są zdolni wszystko zepsuć. To uważam za podstawową cechę ich (obecnie jego) charakteru. Nie liczy się cel, liczy się moja racja.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Lipiec 14, 2010, 04:43:56 pm
Jako Proszalny Dziad-Fundator, prosiłbym jednak o bardziejsze trzymanie się tematu (lub przynajmniej oszczędniejsze wypowiadanie się OT) w tym wątku :-)
S.R.
P.S. Uprzejmie przypominam: ...something that looks like a fact, could be a fact, but in fact is not a fact...
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Lipiec 14, 2010, 05:58:01 pm
Jako Ojciec Założyciel masz, przynajmniej moim zdaniem, niezbywalne prawo do wpływania na treść wątku, ale ów sądzę jest na tyle rozmyty, że każdy nieco co innego uważa za jego dziedzinę. Dla mnie większość tego, co dotyczy Smoleńska to są wyłącznie fakty medialne. Po stronie faktów mamy to, że samolot był sprawny, że piloci podjęli decyzję o lądowaniu łamiąc wszelkie reguły (ale mając pełny ogląd sytuacji) i że się rozbili na skutek tej decyzji. Po stronie faktów medialnych mamy zamach, rozmaite rzekomo znaczące niedopowiedzenia i sprzeczności, rzekome opóźnianie działań, rzekome łaszenie się do Rosji, drugi Katyń, męczeńską (symboliczną) śmierć itd. Jak nastawię uszu, to słyszę same fakty medialne w tej sprawie i około niej (np. "atak na krzyż" jako określenie jego przeniesienia), głosy mówiące o FAKTACH giną w tle. Mamy też tu zjawisko rodzenia faktów (tych prawdziwych) przez fakty medialne (patrz wyżej).

Krótko mówiąc każdy fakt medialny ma jakąś faktyczną podbudowę, ponieważ gdyby był całkowicie wyssany z palca, to zostałby natychmiast zdemaskowany jako zwykła nieprawda. Więc Twoim zdaniem w "sprawie smoleńskiej" a także w jej politycznym spożytkowaniu fakty medialne nie występują? I to nie jako "rodzynki" ale jako "ciasto"?
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Lipiec 14, 2010, 07:36:18 pm
Szanowny Panie Maźku,
Ma Pan, oczywiście, rację: nie da się wyznaczyć ścisłej granicy, że do tego miejsca jest jeszcze wątek, a od tego już off topic. Jednak można do tej wierności podejść życzliwiej, i tylko o taką bardziejszą życzliwość apelowałem jako Dziad-Fundator :-)
Stanisław Remuszko
P.S. Widać, że chęć pogadania o polityce, zdrowa i normalna przecież, aż Państwa rozpiera (a i ja od czasu do czasu chętnie bym wsadził swoje złośliwe trzy grosze). Czemu w tym celu nie założyć odrębnego wątku Pod Tytułem?
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Hokopoko w Lipiec 14, 2010, 07:55:57 pm
Q, Ty się nie nadajesz, za dużo czytasz i za dużo wiesz i wszystko Ci się kojarzy.

Takiemu Žižkowi się wszystko kojarzy, a mało brakowało, aby w 1990 został wybrany prezydentem Słowenii. ;)

Zresztą, chyba nic o tym typie nie znalazłem na forum, a chętnie bym poczytał jakąś opiniotwórcza wypowiedź (...) na temat postaci i myśli tego nieco narwanego i bardzo popularnego filozofa. Sam nie mam zdania, stąd mówię o głosie opiniotwórczym. ;)


O Zizku wystarczy wiedzieć co poniżej  ::)
http://www.rfi.fr/actupl/articles/108/article_6515.asp
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Q w Lipiec 14, 2010, 08:20:37 pm
A toś przetrącił Žižka tym bejsbolem, Hoko. Udawałaś, że na maźka ścichapęku, a tu takie buty ;).

Wychodzi na to, że nie ma co czytywać modnych filozoficznych guru; a i od faktoidów nie odeszliśmy....
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: DillingerEscPlan w Lipiec 14, 2010, 08:39:51 pm
O Zizku wystarczy wiedzieć co poniżej  ::)
http://www.rfi.fr/actupl/articles/108/article_6515.asp

Dzięki. ;D Będę miarkował w takim razie zaufanie do jego słów, szczególnie bacząc na obecność faktów niefaktycznych.  ;)
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Lipiec 14, 2010, 10:03:29 pm
Ma Pan, oczywiście, rację: nie da się wyznaczyć ścisłej granicy, że do tego miejsca jest jeszcze wątek, a od tego już off topic.
Moja wypowiedź zmierzała do tego, że w moim rozumieniu sprawy wypowiadałem się in-topic. Było to więc życzliwe podejście w sensie dopasowania do zakreślonych ram. Skoro tak nie jest, a ja jak z tego wynika położenia tych ram nie wyczuwam, to się tu wyłączę.

Ew. wskaż proszę miejsce, od którego życzysz sobie resztę postów przenieść do innego (nowego) wątku.

P.S. A ogólnie odpadam na kilka dni. Rzeka czeka :) .
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Evangelos w Lipiec 15, 2010, 10:39:18 am
Przypominam, że to ja założyłem ten wątek, z wyrazistym wstępnym określeniem jego charakteru. Wyszło, owszem, częściowo coś innego (nie za moja sprawą), ale czy to źle? Wolni ludzie w wolnym kraju robią to, na co mają ochotę, a jak nie mają, to nie robią :-)
Stanisław Remuszko
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Q w Lipiec 17, 2010, 06:00:55 pm
Kruca jak ja kocham takie me(n)dialne ujęcia tematu:
http://www.sfora.pl/Tak-goraco-na-Ziemi-jeszcze-nigdy-nie-bylo-a22255

Zacznijny od pierwszych zdań - tytuł:
Tak gorąco na Ziemi jeszcze nigdy nie było

Potem zaś mamy:
Średnia temperatura na świecie od stycznia do czerwca wyniosła 14,1 stopnia Celsjusza i jest wyższa od globalnej średniej o 0,8 stopnia. To najwyższy poziom od 1880 roku.

Przy czym nie wiemy czy w 1880 roku temperatury były wyższe, czy od wtedy się je systematycznie mierzy (choć można się domyślać, że idzie o to drugie*).

Pomijam już ten fakt, że autor najwidoczniej nie wie jakie temperatury panowały w archaiku i tzw. hadeiku, bo w życiu nie dałby takiego tytułu...

Idioci piszą dla kretynów...


* nb. w Polsce od wtedy datują się systematyczne pomiary meteorologiczne przeprowadzane na Śnieżce
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: olkapolka w Lipiec 17, 2010, 07:40:37 pm
Idioci piszą dla kretynów...

Poniewaz topic wyplynal raz jeszcze to zacytuje...rowniez docenionego Noblem...Heinricha Bolla ze wstepu do Utracona cześć Katarzyny Blum:
Osoby i akcja niniejszego opowiadania sa calkowicie zmyslone.Jesliby natomiast przedstawione w nim pewne praktyki dziennikarskie przypominaly praktyki gazety "Bild", nie jest to ani zamierzone, ani przypadkowe, lecz nieuniknione.

Ksiazka/opowiadanie z 1974 roku!...machina "faktow medialnych" na zachodzie juz wtedy niezle rozpedzona.Wg mnie warto przeczytac...opis poczynan "dziennikarzy" ciagle aktualny.Moze nawet teraz bardziej niz kiedykolwiek wczesniej - bo odsetek urobionych przez media kretynow nieublagalnie wzrasta.
Natomiast odpowiedz na pytanie czy owi "dziennikarze" sa idiotami nie jest wcale oczywista.
Pesymistycznie?Hm..;)
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Q w Lipiec 20, 2010, 01:44:30 am
Natomiast odpowiedz na pytanie czy owi "dziennikarze" sa idiotami nie jest wcale oczywista.

Sądzę, że raczej są, bo inaczej przewidzieliby długofalowe efekty pasienia mas kretyństwami ;).

ps. kolejny przykład:
http://www.sfora.pl/NASA-To-odkrycie-pachnie-koncem-swiata-WIDEO-a22355

pięknie jest zestawienie sensacyjnego tytułu:
"NASA: To odkrycie pachnie końcem świata"

z dalszym fragmentem:
"Tor lotu 95 z nich NASA określa mianem bliskiego Ziemi, co na szczęście dla nas oznacza 45 mln km - zauważa "The USA Today".
Agencja  zapewnia, że nie stanowią większego zagrożenia dla naszej planety."


Więcej tej "Sfory" nie czytam, nie chcę się zżymać.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: NEXUS6 w Lipiec 25, 2010, 04:15:51 am
Kruca jak ja kocham takie me(n)dialne ujęcia tematu:
http://www.sfora.pl/Tak-goraco-na-Ziemi-jeszcze-nigdy-nie-bylo-a22255

Zacznijny od pierwszych zdań - tytuł:
Tak gorąco na Ziemi jeszcze nigdy nie było

Potem zaś mamy:
Średnia temperatura na świecie od stycznia do czerwca wyniosła 14,1 stopnia Celsjusza i jest wyższa od globalnej średniej o 0,8 stopnia. To najwyższy poziom od 1880 roku.

Przy czym nie wiemy czy w 1880 roku temperatury były wyższe, czy od wtedy się je systematycznie mierzy (choć można się domyślać, że idzie o to drugie*).

Pomijam już ten fakt, że autor najwidoczniej nie wie jakie temperatury panowały w archaiku i tzw. hadeiku, bo w życiu nie dałby takiego tytułu...

Idioci piszą dla kretynów...


* nb. w Polsce od wtedy datują się systematyczne pomiary meteorologiczne przeprowadzane na Śnieżce

Bo widzisz Q, tu wcale nie chodzi o rzetelne dane i sensowna informacje tylko o nakrecanie histerii. W brytyjskiej prasie jest dzien w dzien saznisty artykul, z krzykliwym tytulem o tym ze planeta umiera z przegrzania i trzeba koniecznie nie jesc miesa (tak, tak juz takie kwiatki czytalem w The Times i The Independent, ze krowie piardy i bekanie zmieniaja katastroficznie klimat Ziemi  ;D) i przesiasc sie na rowery.
Teraz, bardzo wyjatkowo jak na UK mielismy dobre 3 tygodnie dobrej, letniej pogody, wiec w gazetach znowu od nowa o rekordowo wysokiej temp. Oczywiscie ani slowa, ze zima tez byl rekord, tyle ze ujemnej.
  Poza tym (to Ci sie Q, ateisto bardzo spodoba) brytyjski sad stwierdzil, ze wiara w globalne ocieplenie jest chroniona prawem do wolnosci wyznania. Facet sadzil sie ze swoja firma, ktora go zwolnila bo zamiast pracowac wszystkim marudzil o potrzebie walki z klimatem i domagal sie wprowadzenia w firmie zmian tego dotyczacych. Sad stwierdzil ze zostal on zdyskryminowany na gruncie przekonan religijnych i nieslusznie zwolniony  ;D.
I jeszcze jedna rzecz: Powolano niezalezna komisje do zbadania tej afery z e-mailami ludzi z East Anglia Univ. Komisja stwierdzila, ze nie do konca zachowali sie oni sportowo, ale ze "nauka" ichnia byla jak najbardziej solidna i zadnego falszowania danych nie bylo.
A teraz kto byl przewodniczacym tej "niezaleznej" komisji: Lord Oxburgh, facet ktory jest szefem firmy produkujacej technologie lapania i magazynowania CO2 (Carbon Capture and Storage Association) i zasiadajacy w zarzadzie firmy od elektrowni wiatrowych Falck Renewables. No, cholera! Niezalezna az piszczy.
http://www.timesonline.co.uk/tol/news/environment/article7071751.ece
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Q w Lipiec 27, 2010, 03:45:43 pm
Bo widzisz Q, tu wcale nie chodzi o rzetelne dane i sensowna informacje tylko o nakrecanie histerii. W brytyjskiej prasie jest dzien w dzien saznisty artykul, z krzykliwym tytulem o tym ze planeta umiera z przegrzania i trzeba koniecznie nie jesc miesa (tak, tak juz takie kwiatki czytalem w The Times i The Independent, ze krowie piardy i bekanie zmieniaja katastroficznie klimat Ziemi  ;D) i przesiasc sie na rowery.

Tylko widzisz, NEX, że media czasem nakręcają histerie na zamówienie to zgoda, ale zdaje mi się, że jest jeszcze sprawa znacznie bardziej podstawowa: media po prostu nakręcają wszelkie możliwe histerie, bo od tego zależy ich byt. Jest histeria - zwiększa się poczytność. Media, po prostu, żyją z sensacji.
(Periodyki naukowe nie, to i rzetelniejsze.)

Teraz, bardzo wyjatkowo jak na UK mielismy dobre 3 tygodnie dobrej, letniej pogody, wiec w gazetach znowu od nowa o rekordowo wysokiej temp. Oczywiscie ani slowa, ze zima tez byl rekord, tyle ze ujemnej.

Tylko znowu: te rekordy mogą jednak wskazywać, że z pogodą (a wiec moze i z klimatem) coś się dzieje. Co? A, tutaj poczekam na wyniki solidnych badań, niepowiązanych z żadną koterią fachowców.

(Mówię o koteriach, bo o ile jedni - choćby przywołany lord - mają wymierny interes w twierdzeniu, że klimat się ociepla z winy człowieka; o tyle są i tacy, ktorym bardzo się opłaca dowodzenie, że człowiek wpływu na klimat nie ma.)

Poza tym (to Ci sie Q, ateisto bardzo spodoba) brytyjski sad stwierdzil, ze wiara w globalne ocieplenie jest chroniona prawem do wolnosci wyznania. Facet sadzil sie ze swoja firma, ktora go zwolnila bo zamiast pracowac wszystkim marudzil o potrzebie walki z klimatem i domagal sie wprowadzenia w firmie zmian tego dotyczacych. Sad stwierdzil ze zostal on zdyskryminowany na gruncie przekonan religijnych i nieslusznie zwolniony  ;D.

Bardzo mi sie to podoba, bo pokazuje, że wszelkie słabo umocowane w faktach, za to wyznawane z zapałem godnym lepszej sprawy, poglądy są religią. Takiej definicji religii było mi trzeba ;D.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Lipiec 27, 2010, 08:20:53 pm
Ośmielę się wtrącić i zadeklarować swą niewiarę. Nie wierzę, by angielski sąd orzekł tak, jak to podał Nexus6, id est
...brytyjski sad stwierdzil, ze wiara w globalne ocieplenie jest chroniona prawem do wolnosci wyznania. Facet sadzil sie ze swoja firma, ktora go zwolnila bo zamiast pracowac wszystkim marudzil o potrzebie walki z klimatem i domagal sie wprowadzenia w firmie zmian tego dotyczacych. Sad stwierdzil ze zostal on zdyskryminowany na gruncie przekonan religijnych i nieslusznie zwolniony...
Jako dowód mocy swej wiary, proponuję zakład o stówę. Ja twierdzę, że sąd j.w. NIE orzekł. Jeśli Nexus6 twierdzi przeciwnie, to niech podniesie tę rękawicę. Pana zaś, Dostojny Kju, widziałbym w roli arbitra tego zakładu :-)
Mureszko 
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Q w Lipiec 27, 2010, 08:49:44 pm
Za arbitra być mogę* (widziałem w komiksach o X-men mutanta o tej ksywie (http://marvel.wikia.com/Jeremy_Stevens_%28Earth-616%29) - tzn. w polskim przekładzie, bo w oryginale trochę inaczej brzmiała - i całkiem fajny był zeń zbrodniczy sukinsyn), tylko nie bardzo wiem jak taki zakład miałby wyglądać od strony formalnej.

Tzn. jaki dowód prawdziwości swoich słów NEX miałby przedstawić. Doniesienia prasowe raczej odrzucamy, czyli co? Do sądu ma się fatygować, o wyciąg z akt prosić?


* choć po prawdzie kto z Adminów lub Moderatorów byłby tu naturalniejszym kandydatem
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: NEXUS6 w Lipiec 28, 2010, 03:36:33 am
http://www.telegraph.co.uk/earth/earthnews/6494213/Climate-change-belief-given-same-legal-status-as-religion.html
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: NEXUS6 w Lipiec 29, 2010, 01:53:00 am
To jak panie Stanislawie, podac adres gdzie ma Pan wyslac stowe? Czy skoro mieszkam w UK, moge liczyc na 100 funtow?
I przy okazji, czy to ja jestem tak malo wiarygodny, ze nie uwierzyl Pan w informacje, czy ona byla tak malo prawdopodobna? ;)
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Q w Lipiec 29, 2010, 02:13:59 am
Obawiam się NEX, że bez dostarczenia opieczętowanego wyciągu z akt sądowych tej stówy nie zobaczysz ;).

(A serio, to wyszedł nam przy okazji tego "zakładu" całkiem poważny problem. Wiemy, że media przekłamują i przesadzają, ale jednocześnie chcąc mieć szersze spojrzenie na świat trudno się bez nich obyć, zwł. że sami nie zawsze - jak w podanym przykładzie choćby - jesteśmy w stanie sami dotrzeć do faktów.

Pytanie: jak korzystać z mediów i nie dać się im zwariować?)
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Lipiec 29, 2010, 03:03:57 am
Ależ Panie Neksusie, przecież nie założyliśmy się!
Stanisław Remuszko
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Q w Lipiec 29, 2010, 02:23:20 pm
Zabrzmiało to prawie jak "ne ubivajte mne, pane Terminatore" ;D.

Ale może zamiast krotochwilić i politykować, pogadamy jak nie zagubić się w medialnym chaosie i odróżnić ziarno od plewy.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Lipiec 29, 2010, 02:53:46 pm
Wysoki Sądzie,

1. Wysoki Sąd zechce zważyć, że dla zawarcia zakładu (nawet z kolegą spod podwórkowego trzepaka) konieczne są, w kolejności:
a) obustronne ustalenia co do kryteriów rozstrzygających
[b) zgoda obu stron co do arbitrażu w razie nieporozumień]
c) przynajmniej jedno marne słowo wprost o przystąpieniu do zakładu, w tym wypadku złożone złożone przez propozycjobiorcę
W tym świetle wnoszę, by Wysoki Sąd uznał, iż do zawarcia zakładu nie doszlo ze względów formalnych.

2. Wymowa przytoczonego Telegrafu jest jednoznaczna - jednakże pod paroma warunkami. Po pierwsze, cytowane słowa są faktycznie cytatem, nie zaś reporterskim streszczeniem. Po drugie, cytowane słowa znajdują się w pisemnym uzasadnieniu wyroku. [W zasadzie dodałbym jeszcze "Po trzecie - że wyrok nie został uchylony w II instancji" - ale mogę z tego zrezygnować.]

Skoro tak, to jeszcze muszę mieć jakieś rozeznanie co do Po pierwsze i Po drugie. To jest właściwie to, o co Pan wcześniej pytał: na ile można wierzyć mediom? Być może w Anglii można - ale o tym JA muszę być przekonany, i w tym celu właśnie próbuję zasięgnąć prywatnej opinii kolegów mieszkających na Wyspach od pokoleń.
Jako rencista/inwalida (kalectwo umysłowe) uprzejmie proszę o zwolnienie od kosztów.
Stanisław Remuszko 
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: NEXUS6 w Lipiec 29, 2010, 04:07:38 pm
 ;D
Wykrecasz sie Wacpan?! A wiec zalatwimy to tak:
&feature=related

Co do wiarygodnosci gazet tutejszych: Lza jak psy!
Ale sprawa byla opisana w wielu gazetach, mniej wiecej tak samo. Plus, tutaj mozna sie sadzic na ogromne sumy, nie jak w Polsce gdzie wyrok to 30 tys na cele charytatywne, wiec kiedy gazeta daje cytat z kogos, raczej sie boi  przeklamywac wypowiedz.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Lipiec 29, 2010, 04:18:29 pm
KALEKĘ (o, przepraszam, niepełnosprawnego) chcesz Pan siekać? Ładnie to tak?
A serio: nie wykręcam się. Moja apelacja była żartobliwa tylko co do formy. Co do meritum jest jak najbardziej serio. Ja naprawdę uważam, że zakładu nie zawarliśmy.
Miło mi, że Pan mnie zapewnia. Ale jest Pan stroną sporu, więc z samej definicji nie należy Panu erystycznie wierzyć :-)
O istocie sprawy wspomniałem w punkcie 2. Bardzo cieszyłbym się, gdyby gdzieś na świecie była jeszcze wiarygodna prasa - może nawet taka, o jakiej pisał mistrz Wańkowicz, relacjonując pobyt (staż córki?) w którejś z amerykańskich gazet, chyba w połowie XX wieku...
Z poważaniem
S.R.
 

Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Lipiec 29, 2010, 07:26:10 pm
;D
Wykrecasz sie Wacpan?! A wiec zalatwimy to tak:
&feature=related
Pozwolę sobie na małe prywatne OT i już spadam.

Jaki świat jest mały. Krzak to ten z brodą i to mój kumpel ze studiów, z którym niejedną parę wioseł zdarliśmy :) . Obecnie rycerz konny. Mam nadzieję, że nie poległ teraz zadeptany pod Grunwaldem ;) . Nie wiem, kto jest jego adwersarzem, ale przy stoliku siedzi jak sądzę Wojciech Zabłocki (architekt, szermierz-olimpijczyk, "Cięcia prawdziwą szablą"). C.d. prywaty niebawem w Fotokawiarni pod Zardzewiałym Robotem...
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: NEXUS6 w Lipiec 30, 2010, 03:36:45 am
KALEKĘ (o, przepraszam, niepełnosprawnego) chcesz Pan siekać? Ładnie to tak?
A serio: nie wykręcam się. Moja apelacja była żartobliwa tylko co do formy. Co do meritum jest jak najbardziej serio. Ja naprawdę uważam, że zakładu nie zawarliśmy.
Miło mi, że Pan mnie zapewnia. Ale jest Pan stroną sporu, więc z samej definicji nie należy Panu erystycznie wierzyć :-)
O istocie sprawy wspomniałem w punkcie 2. Bardzo cieszyłbym się, gdyby gdzieś na świecie była jeszcze wiarygodna prasa - może nawet taka, o jakiej pisał mistrz Wańkowicz, relacjonując pobyt (staż córki?) w którejś z amerykańskich gazet, chyba w połowie XX wieku...
Z poważaniem
S.R.
 


Pelno, niepelno sprawny, posiekam w trymiga! Moderatorzy twierdza, ze ewolucja dziala w 100% w naszym srodowisku cywilizacyjnym, wiec i prawo silniejszego ma pelne zastosowanie.
Tej stowy i zakladu nie traktowalem nigdy serio, ale mam jedno pytanie: Dlaczego nie uwierzyl Pan w  to co napisalem?

Co do pytania Q, jak odsiac medialne ziarno od plew.
Ja czytam gazety stojace za roznymi opcjami politycznymi (z niezaleznymi sie nie spotkalem). W kazdej (jednych bardziej, innych mniej) sa tez poza podanymi faktami ich interpretacje, czyli jak bezmozgi czytelnik powinien podana informacje zinterpretowac i co z tego wynika (ten badziew trzeba odsiac od razu, ew. pamietac jaka gazeta jaki sposob myslenia podklada).
Zwracam tez pilna uwage na uzycie slow wartosciujacych w tekscie, nacechowanych emocjonalnie i krzykliwych. Obnizaja one wiarygodnosc tekstu, jak i medium.
Kolejna cecha, to czestotliwosc powtarzajacych sie tematow, tematow z okreslonego obszaru. Media potrafia rzecz banalna i nieistotna rozdmuchac do rozmiarow najwazniejszej we wszechswiecie i odwrotnie: Bardzo wazna zupelnie zamilczec, jakoby nie byla warta uwagi. Po to mamy rozumy, zeby sami ocenic co jest wazne, a co nie. To sie chyba nazywa opiniotworczosc, ktora rzekomo ma byc pozytywna cecha medium ;D. Np. The Independent absurdalnie duzo miejsca, regularnie poswieca 2 tematom: Homoseksualizmowi i walce ze zmianami klimatu (globalnego ocieplenia juz sie nie uzywa, no bo co jak sie zacznie oziebiac? Klimat zas zmienia sie zawsze, wiec walczyc zawsze jest z czym)
No i najwazniejsze: Internet. Po pierwsze najbardziej niezalezny, po drugie bardzo elastyczny i szeroki (multimedia, wywiady, blogi, jezyk pisany, mozna poszperac i siegnac do zrodla), a przede wszystkim przeciwstawia sie zasadzie/prawu Lema: Nikt nic nie czyta, jak czyta nie rozumie, jak rozumie to natychmiast zapomina. Zwlaszcza z czescia "zapomina". Mozna cofnac sie wstecz w czasie, sprawdzic kto co mowil i porownac z tym, co faktycznie sie stalo. Albo przylapac na klamstwie, czasem bardzo chamsko brutalnym. Wtedy wiadomo jakie medium klamalo, jak czesto, jak bardzo i wiedziec czego sie po nim spodziewac. Ew. kto mial racje (wiec jest bardziej wiarygodny), a kto sie mylil.
Np. kto przewidzial obecna sytuacje ekonomiczna:


Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: tzok w Lipiec 30, 2010, 09:59:43 am
Podoba mi się wypisana przez NEXUS-a lista podstawowych zasad dostępu do mediów. Ja również staram się sceptycznie podchodzić do wiadomości. Jak coś wydaje się zbyt piękne, żeby było prawdziwe, to zapewne nie jest prawdziwe ;). I w drugą stronę, jak coś wydaje się nieprawdopodobnie pokręcone i dziwne to zapewne takie nie jest w rzeczywistości ;). Wiadomości staram się weryfikować z różnych źródeł (odejmując polityczny bias medium) i im bardziej radykalna to wieść (w którąkolwiek ze "stron") tym bardziej radykalnego kontrmedium szukam by potencjalnie zaprzeczyć.

Ostatnio postanowiłem, że już nigdy więcej nie wezmę darmowej gazety Metro. Niestety traktują w niej odbiorcę jak debila ;). Czarę goryczy przelał numer ok. sprzed tygodnia. Opisano tam rzekome słowa pilota tupolewa - "jak nie wyląduję to mnie zabiją". Następnie podano do wiadomości dwie opinie osób zajmujących się sprawą, które skrytykowały upublicznianie takich niesprawdzonych wiadomości. A na koniec wspaniała puenta - dość długi wywód o tym, że podawanie niesprawdzonych danych jest niezgodne z etyką mediów i jako takie jest niedozwolone. Serio - to było wszystko w jednym numerze: rzekome słowa, opinie i ta kończąca klauzula.

Zresztą podobnie ostatnio podpadła mi gazeta.pl. Był krzyczący tytuł w stylu "maturzysta, który nie zda jest inwalidą umysłowym". A był to filmik ok. 10 minutowy, w którym pytali osoby z ulicy na temat matury tegorocznej i w zasadzie wszyscy wypowiadali się zupełnie zwyczajnie. A to ktoś lubił, a ktoś inny nie, dla kogoś trudna, dla innego łatwa, itp. Na sam koniec pokazano wzburzonego dziadka, który wykrzyczał do mikrofonu zdanie tytułowe. Ale dobra - to moja wina, że w ogóle takie głupie filmiki w ogóle oglądam ;)
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: liv w Lipiec 30, 2010, 02:26:59 pm
Wczoraj, telewizje obleciał cudowny fakt medialny.
Z rana - nie podniosą
Po południu - jednak podniosą (a BWO z tej samej partii).
I najlepsze - osłona dobrego samopoczucia odbiorców.
"Nie podniesiemy CIT, nie podniesiemy PIT. No ,troszeczkę WAT.
To jakby lekarz rzekł do pacjenta:
 Nie macie opryszczki.
Nie macie też grzybicy.
Za to macie raka (tak troszeczkę).

Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Evangelos w Sierpień 12, 2010, 11:51:44 am
Z Kapuscinskiego (a raczej wolna interpretacja z glowy, bo zrodla nie znajde, chyba gdzies w Lapidariach, ale gdzie?): Niezalezna mysl nie polega na tworzeniu komentarzy i ustosunkowywaniu sie do wydarzen, ktorymi bombarduja nas mass-media, ale na budowaniu mysli, ktora idzie bocznym, wlasnym, niezaleznym torem. Slowem, zajmijmy sie problemem praw czlowieka w Tybecie zamiast prawem do stawiania krzyzy gdzie popadnie.

edit: jednak glupoty mi chodza po glowie: Nex - z tym nie jedzeniem miesa to nie takie proste, bo wegetarianie spozywajac pokarm tylko roslinny sami narazaja sie na zwiekszone wydzielanie dwutlenku wegla, wiec trzeba by sprawdzic jak ma sie stosunek kalorycznosci pokarmu miesnego do ilosci wydzielanego przez bydlo CO2 w proporcji z CO2 wydzielanym przez samych wegetarian. Mysle, ze to dosc powazne zadanie dla jakiejs szacownej komisji.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: olkapolka w Sierpień 13, 2010, 12:21:53 am
A propos  "wojny krzyzowej" ktora media podtrzymuja, dmuchaja na nia aby tylko temat w sierpniowej suszy nie zaginal...towarzyszy mi od pierwszej informacji tekst Jana Wołka (prawdopodobnie):
Trwoga, trwoga, niech nam ktos pokaze wroga!
Bo jak nie to panie, pany, sami sie powyrzynamy!
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Q w Sierpień 13, 2010, 12:41:32 am
Ja zwróciłem w tej "wojence" uwagę na swoiste udawanie, że nie wiadomo o co chodzi. Tzn. pisowska opozycja nie mówi wprost (tylko napomyka, niedomówienia w roli oskarżeń zawsze są skuteczniejsze), że oskarża o zamach, by nie musieć udowadniać tej tezy (majac świadomość, że jak nie udowodni, to się ośmieszy); a znów władza też udaje, ze nie wie co sugeruje opozycja, by nie musieć się tłumaczyć z wyartykułowanego publicznie zarzutu  - pomijam tu sprawę jego sensowności - (bo wie, że może zadziałać mechanizm "on ukradł, czy jemu ukradli...").
Powiązane z obiema stronami media postępują tak samo. Takoż przedstawiciele kleru.

Zabawne to wszystko.

ps. skoro o mediach mowa: jak dla mnie modelowa wypowiedź w sprawie smoleńskiej, i to wygłoszona przez faceta, który obecnych władz Rosji nie ma powodu kochać (ba, oskarżał je publicznie o b. poważne rzeczy):
http://www.bibula.com/?p=21257
Czyli: zero oskarżeń bez dowodów, ale i brak przesadnej ufności. Za to próba analiz.

(Tylko nie wiem po co znów politykujemy...)
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Sierpień 13, 2010, 12:43:00 am
Jak dla kogo.
Tfu :-(
R.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Q w Sierpień 13, 2010, 01:02:23 am
A już wiem, politykujemy, by mógł tu jeden osobnik - tym zwabiony - wrócić i na dywan napluć....
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Sierpień 13, 2010, 01:18:10 am
Rozmawiałem dziś z dwoma starymi druhami astrofizykami, pierwszorzędne umysły, a i uczeni też (to nie ja, lecz impact factor), no i oni mówią, że dla nich ŻADEN dowód nie jest potrzebny, ponieważ jest OCZYWISTE, że Smoleńsk to był zamach.
Przy takim "zjawisku intelektualnym" nasze "fakty medialne" to mały pikuś. Na fakty medialne jest podatna gawiedź, rozumiem. Ale żeby elity? To dopiero jest zjawisko! No i absolutna tajemnica racjonalna (od: ratio), przynajmniej dla mnie.
A teraz już idę spać, dobranoc :-)
Zgnębiony mentalnie
S.R.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: NEXUS6 w Sierpień 13, 2010, 03:08:24 am
Krzyz to temat zastepczy. Po co mowic o konkretach, czy faktach? Lepiej walkowac sprawe w 100% oparta na emocjach i niejasnej ideologii. Kazdy ma racje, ludzie nie patrza co innego, waznego i konkretnego sie wokol nich dzieje, jedni politycy i srodowiska plomiennie walcza o krzyz, inni z takim samym oddaniem przeciwko... Perfect! U ruskich zawsze jak wodka drozala, albo kolejny kryzys ogalacal polki, to UFO ladowalo, a w Hameryce murzynow bili.
Co do elit: Od kiedy zaczely sie rekrutowac z gminu i przez  przez gmin sa namaszczane to taki i poziom reprezentuja.
To jak, Panie Stanislawie, dowiem sie dlaczego mi Pan zarzucal klamstwo w sprawie wyznaniowosci wyznawania wiary w Globalne Ocipienie?
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Sierpień 13, 2010, 03:46:32 am
Pan najwyraźniej ma zdolność telepatycznego budzenia śpiących ludzi. Po marnych dwóch godzinach!
dlaczego mi Pan zarzucal klamstwo w sprawie wyznaniowosci wyznawania wiary w Globalne Ocipienie?
Nie umiem odpowiadać na pytania zawierające fałszywą tezę.
Nie mogę odpowiedzieć na pytanie "dlaczego coś", skoro owego "coś" nie było i nie ma.
Kłamstwo, to świadome głoszenie nieprawdy.
Ja natomiast uważałem, iż Pan, pisząc swoje, się myli.
A i tego nie byłem stuprocentowo pewien, bo wtedy nie proponowałbym Panu zakladu.
Na razie nie udało mi się uzyskać niezależnych od Pańskiej opinii potwierdzających cytatorską rzetelność prasy na Wyspach. Lecz, z upływem czasu, narasta we mnie przekonanie, że tak po prostu było, przynajmniej w pierwszej instancji. Że - incydentalnie - jednak mógł zdarzyć się taki żywy prawdziwy brytyjski czynny zawodowo sędzia. Niestety.
BTW: zna Pan dalsze losy tego werdyktu? Został obśmiany i apelacyjnie obalony (mam nadzieję), czy też utrzymał się jako prawomocne prawo?
Dobranoc :-)
S.R.

Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Q w Wrzesień 30, 2010, 05:42:40 pm
U ruskich zawsze jak wodka drozala, albo kolejny kryzys ogalacal polki, to UFO ladowalo

Nie wiem, czy do końca a'propos, ale piękny "pozaziemski" fakt medialny:
http://www.telegraph.co.uk/science/space/8025832/UN-to-appoint-space-ambassador-to-greet-alien-visitors.html

Z równie pięknym dementi:
http://www.guardian.co.uk/news/blog/2010/sep/27/un-alien-ambassador-mazlan-othman

(Co przy okazji załatwia nam podnoszoną niedawno sprawę wiarygodności doniesień "Daily Telegraph".)
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Październik 02, 2010, 11:11:01 am

http://wyborcza.pl/1,75477,8455622,Stuxneli_Iran.html#ixzz11Bbi3tAy

...Kto zaatakował Buszer? - głowią się eksperci komputerowi na całym świecie. Znaleźli jeden ślad - w środku wirusa tkwi plik o nazwie Myrtus. Chodzi o mirt - gęsty zielony krzew z białymi kwiatkami, pospolity na Bliskim Wschodzie. Jako pierwszy wykrył to słowo w wirusie - i połączył z biblijną opowieścią - niemiecki ekspert. A Carol Newsom, badaczka Starego Testamentu z Uniwersytetu Emory w Atlancie, w rozmowie z "New York Timesem" potwierdziła to odkrycie. Otóż po hebrajsku słowo określające mirt brzmi niemal identycznie jak Hadassa. A Hadassa to hebrajskie imię biblijnej Estery, żydowskiej żony perskiego króla Achaszwerosza. Estera udaremniła dworską intrygę mającą na celu wybicie w pień żyjących w Persji Żydów i za zgodą króla poprowadziła atak prewencyjny, w którym to Żydzi zabili 75 tys. wrogów. Słowo "myrtus" - jako aluzja do pogromczyni Persów (dzisiejszych Irańczyków) - budzi w ekspertach podejrzenie, że za cyberatakiem na Buszer stoją Izraelczycy...

Czy Państwo ten wywód czegoś nie przypomina?
S.R.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Q w Październik 02, 2010, 05:49:33 pm
Przypomina ;).

"Rosło też znaczenie starć informacyjnych - nie w rozumieniu propagandy, lecz wdzierania się w łączność nieprzyjacielską, aby ją porazić "

"Już od dość dawna niewyraźniejąca granica między wojną a pokojem zatarła się do reszty. Dwudziesty wiek zniszczył ceremonialną rytualizację wypowiadania wojny, wprowadził pojęcia piątej kolumny, masowego sabotażu, wojny zimnej i wojny per procura, a był to tylko zaczątek dalszego zacierania różnic. /.../ Świat z dwuczłonową alternatywą - wojny albo pokoju - przemienił się w świat wojny, co była pokojem i pokoju, który był wojną. /.../ W drugiej fazie spotęgowała się dywersja kryptomilitarna, aż do niepoznaki równa działaniem wojnie, tyle że była to wojna nierozpoznawalna. "

Oba cytaty z "Pokoju na Ziemi", ale było tego u Mistrza znacznie wiecej.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Październik 02, 2010, 06:24:20 pm
Patrz Pan, co się komu kojarzy...*
Ja swoje podpowiedziałem w tytule wpisu, lecz widzę, że wskazane przez Pana korelacje w niczym nie są słabsze - choć prowadzą do innej Lemowej beczki :-)
S.R.
_________
* marynarz, marynata, Maryna, Marynia...
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Październik 06, 2010, 12:42:47 am
...z czego prawie 40 w rozmaitym pismactwie, i sądziłem, że już mnie w tej dziedzinie nic nie zadziwi - a jednak! 
Jak można w poważnym piśmie w XXI wieku aż tak wysysać coś z palca? Ano, można:
http://www.remuszko.pl/blog.php/?p=204
Ile zdziwień, tyle młodości :-)
S.R.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Q w Październik 06, 2010, 01:42:24 pm
* marynarz, marynata, Maryna, Marynia...

Była też śrubka jako rym do trupka.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Październik 14, 2010, 11:51:15 pm
...Król Murdas z jednej z bajek robotów Stanisława Lema uznał, że musi działać. Oto maszyna do wróżenia wyrecytowała mu tekst zakończony słowami: "Bo krewni, choć rzewni, tylko w ziemi pewni". Król uznał, że to przestroga przed spiskiem, i skazał rodzinę na śmierć. Wymknął się tylko stryj Cenander. Kiedy został schwytany, akurat jego Murdas mógł skazać z czystym sumieniem. Cenander brał się naprawdę do spiskowania....
http://www.rp.pl/artykul/549448.html
R.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Q w Listopad 02, 2010, 10:15:09 pm
A'propos "RP":

"Z pewnego punktu widzenia nie ma sensu pytanie, czy publicysta polityczny przedstawia prawdziwy obraz świata i czy rzetelnie argumentuje, ponieważ prawda nie jest tutaj decydującym kryterium. Prawda jest ważnym kryterium dla nauki, ponieważ jest sprawą intelektu – ideologia natomiast potrzebuje spójności i siły perswazji, by apelować do woli mocy, która chce politycznej władzy."
Józef Maria Ruszar, tekst w "Rzeczpospolita, Plus-Minus" (http://www.rp.pl/artykul/2,316160.html)

Po prostu piękne...  :P
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Listopad 05, 2010, 12:13:27 am
Myślę, że pan Ruszar "z pewnego punktu widzenia" ma rację. W tym sensie, że - im dalej od matematyki - tym bardziej prawda się rozmywa oraz indywidualizuje.
Może ktoś z Dostojnych Państwa zgadnie, kto to powiedział:
...Żaden sądowy proces, zwłaszcza prowadzony ćwierć wieku po fakcie, nie ustali jednej absolutnej prawdy o stanie wojennym. W pamięci milionów rodaków, którzy przeżyli to tragiczne wydarzenie, na zawsze pozostaną miliony prawd osobistych - w dużej mierze wspólnych, lecz przecież także istotnie różnych. Różne poglądy na sprawę mają także profesjonaliści. Historia wskazuje, że tego typu różnic usunąć się nie da...
Sprowokowany Nexusem, pewnie założę nowy wątek. Autorytarny albo autorytetarny...
Stanisław Remuszko
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Q w Listopad 05, 2010, 10:18:08 am
Ja rozumiem, że prawda się indywidualizuje i dzieli. Pytanie jednak, czy publicysta ma prawo tą prawdę celowo jeszcze bardziej... "indywidualizować" (tzn. z całą świadomością wpierać czytelnikowi wygodne mu bzdury, tzn. rzeczy, które sam za bzdury - czy w najlepszym wypadku półprawdy - uważa).

I nie dotyczy to tylko publicystyki politycznej. Panowie i panie z "Daily Mail" też mają znaczący powód by indywidualizować prawdę - o nakład chodzi.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Listopad 05, 2010, 10:47:11 am
Ja uważam, że to zależy od wewnętrznej uczciwości, zresztą nie tylko intelektualnej, takiego publicysty. Brzydko jest manipulować, lecz też trudno wymagać, by ktoś w tekście podważał lub wątpił we własne sądy, by nie promował tego, w co wierzy.
Natomiast Pana gdybanie o motywach jest już czystą żywą spekulacją. Tego na ogół nie wiemy i wiedzieć nie możemy (bo skąd). 
[Choć, jeśli DM jest dostatecznie postępowy, to taka delikatna aluzja widzi mi się uprawniona...]
R.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Listopad 09, 2010, 01:50:01 am
@ Mureszko, October 02, 2010, 10:11:01 AM
http://wyborcza.pl/1,75477,8626286,Gdzie_wkracza_cybermafia__tam_plona_serwery.html

...Poszlaki wydają się mocne. Np. odkryto, że w komputerowej ścieżce prowadzącej do robaka był wyraz "myrtus". Krzew mirtu, który z kolei jest aluzją do Estery, biblijnej pogromczyni Persów (Irańczyków). - Nie sądzę, by o to chodziło. Owszem, to może być krzew mirtu. Ale według mnie myrtus to skrót. Skrót? - W Windows mamy przecież folder "my documents" ("moje dokumenty"). Obstawiam, że myrtus to MyRTUs, czyli "moje zdalne terminale" ("my remote terminal units"). Jest i inny trop wskazujący na Izrael - Stuxnet w rejestrze zainfekowanej maszynie zostawia ciąg cyfr 19790509. Wygląda jak data...  - Egzekucji izraelskiego biznesmena oskarżonego o szpiegostwo w Iranie? Tak, to intrygująca możliwość. A może to urodziny twórcy tej części robaka? A może fałszywe wskazówki, celowo zostawione w kodzie...

Stanisław Remuszko
P.S. Poszlaki wydają się tym mocniejsze, że autorem "Gigamesha" jest Patrick Hannahan. Już samo jego imię zawiera w sobie znamienny trick, pa zaś, to przedrostek od patologii (wywoływanej przez wirus). Hannah z kolei, to imię pani Arendt, tej od banalności wcielonego zła, które uosabia Izrael. Końcowe an odsyła, rzecz jasna, do Ann Arbor, miasta w stanie Michigan, który swą nazwę wziął ze złączenia Michnika (Żyda-Polaka) i gana (od gun - broń; stąd polska wersja fonetyczna). Dodatkowe "n" może być dla zmyłki, lecz też istnieje na jego temat kilkanaście innych hipotez utrzymanych w duchu nieprzyjaźni persko-semickiej...
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: liv w Listopad 09, 2010, 10:48:59 pm
Zrobić coś, żeby nie było dowodów, że to Ja.
Ale, żeby wszyscy wiedzieli (lub domyślali się), że to Ja.
Majstersztyk.
Smoleńsk, to przy tym partactwo, graniczące z buractwem.
To trochę tak, jak z angielskim trawnikiem.

Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Q w Listopad 11, 2010, 02:54:05 pm
Zważywszy na to, że na Międzynarodowej Linii Zmiany Daty dochodzi pierwsza w nocy (czyli nigdzie na świecie nie ma już 10 XI '10), obawiam się, że koniec świata już za nami, i nawet tego nie zauważyliśmy; jak pech to pech ;):
http://niewiarygodne.pl/kat,1017181,title,Ten-czas-nadchodzi-W-srode-rozpocznie-sie-III-wojna-swiatowa,wid,12832451,wiadomosc.html
http://niewiarygodne.pl/kat,1017181,title,Nostradamus-Za-dwa-miesiace-czeka-nas-koniec-swiata,wid,12820849,wiadomosc.html
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Listopad 11, 2010, 05:36:03 pm
Że już był? Optymizm Kju odpowiada jego młodzieńczości! JA tam poczekam do końca listopada...
S.R.

Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Q w Grudzień 01, 2010, 01:13:52 pm
No i listopad się skończył (offtopicznie informuję przy tym, że nie mieszczę się nawet w ZSMPowskiej definicji "młodzieńczości"; młodzieńczy to ja mam najwyżej wygląd ;)).

Tymczasem jednak zaledwie NASA zapowiedziała konferencję (http://www.nasa.gov/home/hqnews/2010/nov/HQ_M10-167_Astrobiology.html) poświęconą problemom egzobiologii, media zaczęły spekulować, że ma być na niej ogłoszone odkrycie życia na Tytanie:
http://www.slashgear.com/nasa-holding-press-conference-thursday-has-it-found-extraterrestrial-life-30116872/
http://www.sfora.pl/NASA-odkryla-zycie-w-kosmosie-Ujawni-dowody-a26760

Cóż, w czwartek się okaże, ale jakoś nie chce mi się wierzyć, by zwlekano z ogłoszeniem odkrycia tej rangi.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Grudzień 01, 2010, 05:07:17 pm
Ja myślę, że ten z lewej to jest przeszły Bronisław Wildstein, a ten z prawej to przyszły Woiciech Orliński, are'nt they?
Mureszko
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: liv w Grudzień 01, 2010, 08:41:32 pm
Cytuj
odkrycie życia na Tytanie
Tam zaraz życia. :)
Pewnie znaleźli tropy śladów, albo ślady tropów, wiodące do archeonów zimnofilnych, żyjących w skrajnie ostrym mrozie, że aż ścinającym jądro, czyli iskariotów.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Grudzień 01, 2010, 08:50:03 pm
Anysemityzm nawet na Tytanie?
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Grudzień 01, 2010, 10:19:48 pm
Jutro, to jest w czwartek 2 grudnia 2010 o godzinie 14:30, w sali nr 1 gmachu Sądu Najwyższego w Warszawie przy Placu Krasińskich zostanie rozpatrzona apelacja. Jej treść jest pod adresem:
www.remuszko.pl/chamstwo-proces/
na samym końcu.
Na tę jawną publiczną rozprawę przed sądem powszechnym zapraszam wszystkich przeciwników chamstwa, a zwłaszcza chamstwa w mediach, a zwłaszcza chamstwa w TVP. Obecność P.T. Koleżanek i Kolegów po klawiaturze, mikrofonie i kamerze byłaby szczególnie mile widziana!
Czy będzie to fakt medialny?
Stanisław Remuszko
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: liv w Grudzień 01, 2010, 11:24:05 pm
Cytuj
Anysemityzm nawet na Tytanie?
Raczej filosemityzm :)
http://pl.wikipedia.org/wiki/Archeony (http://pl.wikipedia.org/wiki/Archeony)
Trzymam kciuki, za pański sukces procesowy.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Grudzień 02, 2010, 12:22:57 am
"Bracie Judaszu, i ty możesz być zbawiony"?
R.
Przepraszam, ale teraz już muszę lulu. Dobranoc :-)
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Q w Grudzień 02, 2010, 11:53:12 pm
Tymczasem jednak okazało się, że chodzi o ziemskie formy życia, którym arszenik nie tylko nie szkodzi, ale jeszcze go metabolizują i nie narzekają ;):
http://www.telegraph.co.uk/science/space/8174040/Life-as-we-dont-know-it-discovery-could-prove-existence-of-aliens.html
http://www.foxnews.com/scitech/2010/12/02/alien-life-nasa-titan-arsenic-bacteria/
http://abcnews.go.com/Technology/life-space-life-lives-off-arsenic/story?id=12291373
http://blogs.discovermagazine.com/notrocketscience/2010/12/02/mono-lake-bacteria-build-their-dna-using-arsenic-and-no-this-isnt-about-aliens/
(Co zresztą potwierdza intuicję SF, że należy szukać pozaziemskiego życia odmiennego od tego co wydaje się ziemskim standardem - choć, jak widać, bywają i na Ziemi spore odchylenia od tego standardu.)


Edit: inna rzecz, że z tymi ekstremofilami trzeba uważać ;):

"W stolicy planety Dar, która panuje nad tysiącami nadających się do kolonizacji planet i której przedstawiciele zbadali miliony innych, bezużytecznych, jak na przykład Ziemia, planet - Al Hanley zajmuje wielką, szklaną klatkę na honorowym miejscu, jako niezwykle ciekawy okaz.
Pośrodku klatki jest sadzawka, z której często popija. Widziano zresztą również, jak się w niej kąpał. Jest ona napełniona napojem, który tak się ma do najlepszej ziemskiej whisky, jak najlepsza ziemska whisky do bimbru pędzonego w brudnej wannie. Poza tym zawiera ona, bez szkody dla smaku, wszystkie niezbędne witaminy i sole mineralne.
Nie wywołuje też kaca ani żadnych innych przykrych następstw. Picie go sprawia Hanleyowi rozkosz, dającą się porównać chyba tylko z rozkoszami, jakich doznają bywalcy Zoo, którzy przypatrują mu się w niemym zachwycie, a potem czytają objaśnienie na jego klatce:

ALCOHOLICUS  ANONYMOUS
Odżywia się wyłącznie C2H5OH z dodatkiem witamin i soli mineralnych. Miewa przebłyski inteligencji, ale nie posiada zdolności logicznego myślenia. Mało odporny na wysiłek - pada z wyczerpania już po kilku krokach. Nie przedstawia żadnej wartości handlowej, jest jednak jednym z ciekawych okazów odkrytych w Galaktyce. Zamieszkuje trzecią planetę w systemie słońca Jx 654746-908.


Jest on tak fascynującym okazem, że uczynili go, praktycznie rzecz biorąc, nieśmiertelnym. I cale szczęście, bo gdyby, nie daj Boże, coś mu się stało, mogliby zechcieć zastąpić go innym okazem Ziemianina i tym razem mogliby trafić na jakiegoś abstynenta, jak ja czy ktoś z was. Strach pomyśleć, co by nam wówczas groziło."

Frederic Brown "Mąż opatrznościowy"
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Grudzień 03, 2010, 01:04:13 am
Dzięki!
Ja mam również po polsku: http://wyborcza.pl/1,75476,8759160,Arszenik_i_stare_bakterie.html . Ale czy można wierzyć tej gazecie?
Stanisław Remuszko
P.S. – Ja się tu chyba powieszę – pomyślał. Nie wpadło mu do głowy, że wobec braku ciążenia nawet takie wyjście nie jest możliwe.
Dwa pytania nie tylko do Q:
1. Czy to cytat z Mistrza?
2. W którym dziele to samo (mniej więcej) nie przyszło do głowy Mistrzowi podczas pisania dzieła?
Za trafną pierwszą odpowiedź na drugie pytanie dam w nagrodę tabliczkę wedlowskiej z orzechamy :-)
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Q w Grudzień 03, 2010, 04:28:59 pm
– Ja się tu chyba powieszę – pomyślał. Nie wpadło mu do głowy, że wobec braku ciążenia nawet takie wyjście nie jest możliwe.
Dwa pytania nie tylko do Q:
1. Czy to cytat z Mistrza?
2. W którym dziele to samo (mniej więcej) nie przyszło do głowy Mistrzowi podczas pisania dzieła?
Za trafną pierwszą odpowiedź na drugie pytanie dam w nagrodę tabliczkę wedlowskiej z orzechamy :-)

1. Cytat z Mistrza, a i owszem, z "Testu" konkretnie.
2. Gdyby mi się chciało wertować swoją lemowską bibliotekę (czy to papyrową, czy e(ee)- ) to bym znalazł odpowiedź, ale czy ja wiem czy jedna czekolada godna takiego wysiłku? ::) Zwł, że pewnie trzebaby się po nią fatygować.

ps. maźku można by niniejszy wątek "odkleić"? nie wiem po co jest zawsze w górze parkowego działu
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Grudzień 03, 2010, 10:21:17 pm
Tymczasem jednak okazało się, że chodzi o ziemskie formy życia, którym arszenik nie tylko nie szkodzi, ale jeszcze go metabolizują i nie narzekają ;):
(Co zresztą potwierdza intuicję SF, że należy szukać pozaziemskiego życia odmiennego od tego co wydaje się ziemskim standardem - choć, jak widać, bywają i na Ziemi spore odchylenia od tego standardu.)
Kiedy nie wiem o co ten hałas. Faktycznie jest to inne ale prawdę mówiąc bardzo mało inne. Faktycznie "podstawieniu" uległ jeden z 6 najbardziej podstawowych pierwiastków życia ale jednak było to właśnie "podstawienie" a nie inny plan. Tego rodzaju rzeczy w biologii zdarzają się często (fakt, że nie dotyczą tych 6 pierwiastków). Jest to piękna sprawa, jakby było piękne znalezienie w dżungli nowego typu zwierząt (w znaczeniu systematycznym). Ale to nie jest znalezienie potwierdzenia, że życie może mieć inny plan.

Miałem nadzieję, że znaleziono formę życia, która powstała na Ziemi równolegle z naszym przodkiem (a niezależnie) i uchowała się do dziś.

Wątek odpiąłem. Nie wiem, kto to przylepił, pewnie ja coś nakminiłem.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Q w Grudzień 04, 2010, 12:16:55 am
Kiedy nie wiem o co ten hałas.

Też za bardzo nie wiem (tzn. jest to b. ciekawe ale nie stanowi - IMO też - jakiegoś megaprzełomu) ba, mam wrażenie dość małego deszczu z wielkiej medialnej chmury, dlatego ironicznie doedytowałem ten cytat z Browna.

Wątek odpiąłem. Nie wiem, kto to przylepił, pewnie ja coś nakminiłem.

Był to pierwszy wątek, który wydzielałeś i być może dlatego... W końcu Kalkulator też człowiek...
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Q w Styczeń 17, 2011, 12:27:12 am
Arcydzieło (ujemne) prasowania faktów:

Ślimaki giganty atakują Europę. Są groźne dla ludzi

Hiszpanie nie mają na nie sposobu.

W Andaluzji na południu Hiszpanii szybko rozprzestrzeniają się afrykańskie ślimaki lądowe (Achatina fulica), osiągające gigantyczne rozmiary - donosi "Gazeta Wyborcza".
Ślimaki są niebezpieczne, bo roznoszą nicienie - pasożyty, które po dostaniu się do ludzkiego organizmu niszczą jelita albo mózg.

Władze Andaluzji ostrzegają mieszkańców i turystów przed dotykaniem intruzów. Przyznają też, że nie znany jest sposób na skuteczną walkę z przybyszami z Afryki.

Ich wielkość dochodzi do 30 cm, a ciężar wynosi ponad 200 g, może jednak przekroczyć nawet pół kilograma - zauważa gazeta.

Mięczaki tego gatunku wyrządzają duże straty w rolnictwie, bo codziennie zjadają pokarm o masie 10 proc. ich ciała. Do tego są bardzo odporne i szybko się rozmnażają - za każdym razem samica składa ok. 100 jaj. Ślimaki żyją nawet 9 lat.

http://www.sfora.pl/Slimaki-giganty-atakuja-Europe-Sa-grozne-dla-ludzi-a28279

Z Andaluzji zrobić całą Europę, a zagrożenie ze strony nicieni przedstawić w takim niedopowiedzeniu jakby same ślimaki były zagrożeniem, to trzeba specyficznego geniuszu.


Edit:
a tu piękna demaskacja medialnych mechanizmów rozdmuchiwania, których przykład mieliśmy powyżej:
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Luty 02, 2011, 11:31:59 am
Dla jednego prostego pytania (tak-nie) nie warto zakładać nowego wątku, a ono brzmi: czy ten Kagan, który tak życzliwie zapisał się w pamięci Tutejszych Forumowych Prominentow, to Lech Keller?
http://forum.gazeta.pl/forum/w,72,121493766,121657877,Kryzys_polskiej_nauki_czesc_I_.html
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Luty 02, 2011, 12:50:57 pm
Tak.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Luty 02, 2011, 01:18:42 pm
Dzięki.
(i, na dodatek, keller-krawczyk !)
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Maj 05, 2011, 01:11:45 pm
http://forum.gazeta.pl/forum/w,32,124898427,124898427,Papieros_zabija_natychmiast_nie_po_latach.html
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Maj 05, 2011, 03:06:37 pm
A co konkretnie w powyższym doniesieniu jest faktem medialnym "nieistniejącym rzeczywiście"?
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Maj 05, 2011, 04:26:19 pm
A czytałeś mój wpis pod tym doniesieniem?
Staszek
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Maj 05, 2011, 04:59:55 pm
Czytałem, ale nie zajarzyłem, że to Ty.

Więc faktycznie sam tytuł jest bałamutny (gazetowy) bo powinno być, że dym papierosowy wywołuje natychmiastowe skutki a nie, że zabija.

Reszta to prawda, do materiałów z Minnesoty łatwo dotrzeć a niedawno był na ten temat art. - nie pomnę, w WiŻ czy ŚN, w każdym razie niedawno czytałem. Główna teza doniesienia jest w tej notce prasowej bardzo źle uwypuklona a właściwie niewidoczna. Dotychczas uważano mianowicie, że długotrwałe palenie papierosów powoduje gromadzenie się szkodliwych substancji, które swą obecnością po latach prowadzą do problemów. Z tych badań wynika, że palenie papierosów wywiera natychmiastowy skutek podobny do promieniowanie jonizującego.

Tak więc fakt jest, jak najbardziej rzeczywisty - a tylko tytuł jest "medialny" ;) .
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Maj 05, 2011, 05:50:10 pm
Maźku,
1. Tam był podpis: Stanisław Remuszko. Nie zajarzyłeś, że to ja? Na świecie jest tylko jeden SR...
2. Tam są 4 merytoryczne punkty krytyczne (albo na odwrót). Może byś do nich się odniósł?
3. Z Twojego postu wynika, że NIE TYLKO tytuł jest "medialny".
VSM
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Maj 05, 2011, 07:36:42 pm
Zwykle nie czytam podpisów na tego typu stronach. Nie bierz tego do siebie, ale na forum gazety wypowiedzi są raczej mało zrównoważone.

Dobra:

1. Gdyby tytuł odpowiadał rzeczywistości, mielibyśmy dziś już ze dwa miliardy (?) nieboszczyków.
- zgoda co do tego, że tytuł jest z prasy brukowej

2. Od poziomu stężenia groźnych substancji do zmian w DNA droga jest bardzo daleka.
- artykuł jak już napisałem jest do kitu. W lepszym tekście można przeczytać, że zaraz po zapaleniu papierosa we krwi pojawia się pewnien związek aromatyczny o którym skądinąd wiadomo że powoduje uszkodzenia DNA i mutacje prowadzące do nowotworów.

3. Tuzin osób, to prawie miarodajne nic.
- nie w tym wypadku. Gdyby badać je statystycznie (kazać palić 10 lat a potem zobaczyć ilu zmarło) to oczywiście wpływ innych czynników przytłoczyłby zmiany, o które nam chodzi. Ale u tych ludzi monitorowano bezpośrednio poziom tej substancji we krwi w czasie (papierosy były znakowane). Na poziomie wchłaniania jakiejś substancji z powietrza czy z przewodu pokarmowego ludzie generalnie reagują bardzo podobnie - wypicie alkoholu prowadzi u każdego do jego obecności we krwi w stężeniu adekwatnym do pochłoniętej dawki, można to badać i jest to oczywiste. Nie ma takich, którzy mogą pić i nie mieć we krwi. Natomiast każdy może inaczej na ten alkohol we krwi zareagować ;) .

4. Dobrze byłoby podać jakiś link do źródła.
- źródło jest w Minnesocie ;)  ale np. http://healthmad.com/health/smoking-damages-the-dna-within-minutes/

5. W sumie wygląda to na doniesienie "Faktu" albo nawet jeszcze większą bałamutność.
- tak.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: liv w Maj 05, 2011, 08:20:46 pm
Podobne badania i ich echa prasowe można wysmażyć na temat czegokolwiek.
 Np. szkodliwości karkówki z grilla.
Już podczas smażenia wdychamy opary substancji...., stykając się z brykietem i rozpałką nasza skóra wchłania... ,samo mięso, zakonserwowane zawiera..., więc choć  jeszcze się nie wgryźliśmy w esencję konsumpcji, głównego zabójcę (cholesterol ,smoła, etc) , nasze ciało powoli toczy kilka potencjalnych krabów.
Z takich badań wynika ważkie odkrycie, że każdy na coś umrze. Jeden wcześniej, drugi później.
Zamówienie było akurat na papierosy. Fascynuje mnie ta krucjata antynikotynowa, granicząca już z histerią.
Toczy się z równym zapałem, co wojna z terroryzmem.
Bo to, że jedyny aromatyczny związek, powodujący zmiany w DNA i wskazane mutacje jest akurat w nikotynie... :D

Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Maj 05, 2011, 08:22:29 pm
Ty palaczu :) .
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Terminus w Maj 05, 2011, 10:46:12 pm
Dzięki.
(i, na dodatek, keller-krawczyk !)

Panowie, nie wywołujcie wilka z lasu...
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Czerwiec 23, 2011, 12:29:30 am
Tytyłowy termin ukuł przed laty Jan... no właśnie. Wujek Alc. Chyba na "g", tzn. na "G". Dawny szef "Wiedzy i Życia"? Wydawnictwa? Późne lata osiemdziesiąte, przed Okrągłym Stołem.
http://www.remuszko.pl/blog.php/?p=562
VSM

Modify 10.08.11: żaden na "g". Na "G" to był Gorzym. Termin wymyślił genialny red. Jan Rurański
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Q w Czerwiec 27, 2011, 10:18:54 pm
Konia mechanicznego, na atom chodzącego, złotem inkrustowanego temu, kto znajdzie związek pomiędzy tytułem artykułu, a jego treścią:
http://www.sfora.pl/Niezwykle-odkrycie-Wikingowie-pochodzili-z-Polski-a33558
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Czerwiec 28, 2011, 04:43:09 pm
http://www.rp.pl/artykul/2,680306-Lalki_dla_doroslych.html
Człowiek dostaje taki link, czyta (sam link) i klika weń z nadzieją, że oto ziściły się prognozy Mistrza, doczekałem Sex-wars w realu, dostawę mogę zamówić przez internet etc. - a tu taki zawód...
Prasa kłamie!
VSM
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Q w Czerwiec 28, 2011, 06:40:33 pm
a tu taki zawód...
Prasa kłamie!

Ha! Jedyny pozytywny przykład kłamstw medialnych. Może dzięki temu jaki sieciowy onanista pójdzie pierwszy raz w życiu do teatru... ;D
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: liv w Czerwiec 29, 2011, 01:20:53 am
Konia mechanicznego, na atom chodzącego, złotem inkrustowanego temu, kto znajdzie związek pomiędzy tytułem artykułu, a jego treścią:
http://www.sfora.pl/Niezwykle-odkrycie-Wikingowie-pochodzili-z-Polski-a33558
Eeej, hop....naciągamy. :)
Harald był Wikingiem.
Syn Haralda to Swen.
A to żona Swena, córka Mieszka.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Sygryda_Storr%C3%A5da (http://pl.wikipedia.org/wiki/Sygryda_Storr%C3%A5da)
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Q w Czerwiec 29, 2011, 02:18:13 am
Eeej, hop....naciągamy. :)
Harald był Wikingiem.
Syn Haralda to Swen.
A to żona Swena, córka Mieszka.

A Swen był Widłobrody.
A jak widły, to Samoobrona ;D.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Lipiec 01, 2011, 06:34:10 am
http://www.remuszko.pl/blog.php/?p=596
...Poniekąd cieszę się z faktu, że wśród wyznawców religii mojżeszowej jest tak mało zwolenników rytualnego zabijania zwierząt (po mojemu: fanatyków), gdyż w przeciwnym razie poczułbym się zdeklarowanym antysemitą...
Stanisław Remuszko
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Q w Lipiec 01, 2011, 04:08:37 pm
zdeklarowanym antysemitą...[/b][/i]

Raczej antyjudaistą, bo nastawionym negatywnie do religii, nie grupy etnicznej.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Lipiec 01, 2011, 04:15:01 pm
Dzięki za admonicję.
Od razu się poprawiam: ...Poniekąd cieszę się z faktu, że wśród Żydów jest tak mało zwolenników rytualnego zabijania zwierząt (po mojemu: fanatyków), gdyż w przeciwnym razie poczułbym się zdeklarowanym antysemitą...
Stanisław Remuszko
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: NEXUS6 w Lipiec 01, 2011, 09:52:09 pm
Panie STAR, o ile moge sie zgodzic na potepienie uboju koszernego, czy halal (choc podobno juz teraz traktuja zwierzaki najpierw pradem, co samo w sobie jest okropne, a moze nawet i gorsze), to w kwestii corridy sie nie zgadzam. Po pierwsze byki na corride trafiaja w 2-3 razy pozniejszym wieku niz byki do rzezni, wiec zyja o wiele dluzej. Po drugie walcza z torreadorem co jest w ich naturze, a adrenalina blokuje bol i po trzecie maja szanse przezyc i dozyc naturalnej smierci, czego zwierzeta rzezne nie doznaja.
Co do zakazu uboju rytualnego i rytualnych obrzedow, warto by sie powaznie zastanowic nad zakazem okaleczania niemowlat plci meskiej przez obrzezanie. Zastanowmy sie co by zrobily instytucje panstwowe (obroncy praw dzieci, prokuratura, sad), gdyby rodzice w celach religijnych postanowili obciac swojemu dziecku kawalek ucha, albo palca. Tym to jest smieszniejsze, ze w UK od niedawna obowiazuje zakaz przycinania psom uszu i ogona.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Lipiec 02, 2011, 12:29:17 am
Co się zwierząt tyczy, to w pełni podzielam zdanie Mistrza, który kiedyś wyjaśnił, dlaczego nie możemy być przyjęci do Galaktycznej Wspólnoty. Nie pamiętam, jak zatytułowana była ta opowieść, a teraz jest za późno (dla mnie), by szukać. [Ponoć sam Fermat napisał na marginesie: znalazłem zaiste zadziwiający dowód tego twierdzenia, lecz brak tu miejsca, by go zamieścić. Ja miejsce mam, ale bieżącej ochoty i czasu na szukanie - nie.] Gdyby ktoś zechciał podpowiedzieć...
Obrzezania bym zakazał bezwzględnie i kategorycznie - tak religijnego jak higienicznego.
Dobranoc :-)
Pański
STAR
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Miesław w Lipiec 02, 2011, 01:00:03 am
Co się zwierząt tyczy, to w pełni podzielam zdanie Mistrza, który kiedyś wyjaśnił, dlaczego nie możemy być przyjęci do Galaktycznej Wspólnoty. Nie pamiętam, jak zatytułowana była ta opowieść, a teraz jest za późno (dla mnie), by szukać. [Ponoć sam Fermat napisał na marginesie: znalazłem zaiste zadziwiający dowód tego twierdzenia, lecz brak tu miejsca, by go zamieścić. Ja miejsce mam, ale bieżącej ochoty i czasu na szukanie - nie.] Gdyby ktoś zechciał podpowiedzieć...
W genialnych Dziennikach gwiazdowych, w Podróży ósmej jest opis debaty nad przyjęciem nas do Organizacji Planet Zjednoczonych, z bardzo szczegółowym przedstawieniem naszych aberracji gatunkowej. Być może to opowiadanie miał Pan na myśli.

O zwierzętach też trochę jest, choć dokładniej - o mięsożerstwie:

Nawet mięsożerność nie jest niczyją winą, skoro wynikła z toku ewolucji naturalnej! Wszelako różnice, dzielące tak zwanego człowieka od jego krewnych zwierzęcych, są niemal żadne! Podobnie, jak osobnik WYŻSZY nie może uważać, aby to dawało mu prawo pożerania wzrostem NIŻSZYCH, tak i obdarzony WYŻSZYM nieco umysłem nie może mordować ani pożerać NIŻSZYCH umysłowo, a jeśli już musi to czynić (okrzyki: “Nie musi! Niech je szpinak!) - jeżeli, powiadam, MUSI, za sprawą tragicznego obciążenia dziedzicznego, winien pochłaniać okrwawione ofiary w trwodze, po kryjomu, w norach swych i najciemniejszych zakątkach pieczar, targany wyrzutami sumienia, rozpaczą i nadzieją, że kiedyś uda mu się wyzwolić od brzemienia mordów tak nieustannych. Niestety, nie tak postępuje Ohydek Szalej! Bezcześci szczątki śmiertelne, dusząc je i kulgając, bawi się nimi, a dopiero potem wchłania na publicznych żerowiskach, wśród podskoków obnażonych samic swego gatunku, bo mu to wzmaga apetyt na zmarłych, konieczność zaś odmiany tak do całej Galaktyki o pomstę wołającego stanu rzeczy nawet mu nie przychodzi do półpłynnej głowy!
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Terminus w Lipiec 02, 2011, 03:31:28 pm
Tzw. sezon ogórkowy nadszedł (w rzeczy samej, ogórki staniały), więc mógłbym zrobić sobie igrzyska rozpoczynając nowy 'bój' na temat tego, dlaczego wegetarianizm jest super. Ale te 5 lat niejedzenia mięsa -- a de facto, już co najmniej ze 4 lata temu zapomniałem, że w ogóle je jadłem i jest jadalne:) -- nauczyły mnie, jeśli czegokolwiek, jednej rzeczy: każdą, nawet najmilszą i najbardziej przyjazną grupę Polaków* można zupełnie rozbić i obrócić przeciw sobie rozmowami o wegetarianiźmie. Rozmowy owe kończą się takimiż rzeźniami jak te o religii; przy czym przy tych pierwszych do 'zbrutalizowania' jest potrzebna obecność co najmniej jednego wegetarianina (ahoj!), a przy drugich ateisty (juhu!).

Więc naprawdę, sorry:)

(Heh, starzejąc się, jednak czegoś się uczymy).

--
* (Muszę w ogóle wyjaśniać, dlaczego to dopisałem?)
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Lipiec 02, 2011, 06:25:25 pm
Panie Globalny
Ze mnom sie Pan nie pokłucisz, bo mnię to zwisa obojentnym kalafiorem* (nomen omen)...
Mureszko
*Tak muwio na Mazowszu. A czym zwisa na Śląsku?
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Lipiec 02, 2011, 09:01:22 pm
...Jeśli spodobają się niektórym Czytelnikom, jeśli podzielą oni, choćby częściowo, przedstawiony punkt widzenia – będzie mi miło. Ale nie oczekuję tego!!! Najzupełniej wystarczy mi życzliwe przyjęcie przez nich do wiadomości, że ja, Stanisław Remuszko, na daną sprawę mam taki a taki pogląd, oraz że nie uważam Rodaków inaczej myślących za kanalie, zdrajców ani debili...[/b]
http://www.remuszko.pl/wariacje/?page=wstep
VSM
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: NEXUS6 w Lipiec 04, 2011, 10:30:45 pm
Tzw. sezon ogórkowy nadszedł (w rzeczy samej, ogórki staniały), więc mógłbym zrobić sobie igrzyska rozpoczynając nowy 'bój' na temat tego, dlaczego wegetarianizm jest super. Ale te 5 lat niejedzenia mięsa -- a de facto, już co najmniej ze 4 lata temu zapomniałem, że w ogóle je jadłem i jest jadalne:) -- nauczyły mnie, jeśli czegokolwiek, jednej rzeczy: każdą, nawet najmilszą i najbardziej przyjazną grupę Polaków* można zupełnie rozbić i obrócić przeciw sobie rozmowami o wegetarianiźmie. Rozmowy owe kończą się takimiż rzeźniami jak te o religii; przy czym przy tych pierwszych do 'zbrutalizowania' jest potrzebna obecność co najmniej jednego wegetarianina (ahoj!), a przy drugich ateisty (juhu!).

Więc naprawdę, sorry:)

(Heh, starzejąc się, jednak czegoś się uczymy).

--
* (Muszę w ogóle wyjaśniać, dlaczego to dopisałem?)
Musze sie zgodzic. Kiedys widzialem program o roznych dietach, ich cechach, zaletach i wadach. I poniewaz sam interesuje sie zywieniem, zaczalem ogladac z zaciekawieniem. Niestety zamiast merytoryki uczestniczy zaczeli sie nawzajem atakowac na gruncie ideologicznym i po chwili wygladalo to na dyskusje/klotnie przedstawicieli roznych religii, czy sekt, a nie praktykow roznych sposobow zywienia. Nie bardzo natomiast wierze ze jest to jakas superpolska specjalnosc.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Lipiec 08, 2011, 10:31:28 pm
http://wyborcza.pl/1,75248,9917167,CBOS__PO_rosnie__PiS_najslabszy_od_pazdziernika_2009.html

...W wyborach parlamentarnych na PO zagłosowałoby 38 proc. osób deklarujących udział w głosowaniu, na PiS - 17 proc.; SLD otrzymałoby 9 proc., a PSL 4 proc. głosów - wynika z lipcowego sondażu CBOS...

To jest bieżące czołówkowe doniesienie "Gazety Wyborczej". To jest nieprawda. To NIE wynika. To jest nasz klasyczny "fakt medialny".
VSM
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Q w Lipiec 16, 2011, 02:44:58 pm
Cudo:
http://www.fakt.pl/Namierzono-kosmitow-teleskopami-z-USA-Szykuja-inwazje-,artykuly,109122,1.html
Jak to mawiają: tyle faktów co w "Fakcie"  ;D
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Terminus w Lipiec 18, 2011, 01:28:49 pm
Pytanie to jest takie, jak TY trafiłeś na taką informację:)
Mój jedyny kontakt z "Faktem" wygląda tak, że mi się czasem zdarza usiąść w jakimś środku komunikacji obok jakiegoś kolegi górnika jadącego na szychtę, który akurat sobie zapodaje "F" i coś tam na okładce widzę. Ale właśnie sie powaznie zaniepokoiłem, że z Tobą może nie być tak samo:)
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Q w Lipiec 18, 2011, 01:36:51 pm
Nie zgadniesz... Forumowiczka z st.pl wrzuciła powyższy link jako niezły ubaw do tamtejszego topicu o fantastyce "inwazyjnej". Ponoć link do tego znalazła na stronie powiązanej z GG, czy coś takiego.

(A, że jako tamtejszy mod mam niewdzięczny obowiązek czytać tamtejsze forum "od deski do deski"...)

ps. swoją drogą można by z tego zrobić jakieś badania socjologiczne o krążeniu bzdury w internecie ;)
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Miesław w Lipiec 19, 2011, 09:37:53 pm
Ostatnie 2 akapity to idealny opis fabuły gry UFO: Enemy Unknown (to znaczy lokalizacja bazy może być inna, bo losowa), znanej też jako X-COM. Chyba znowu sobie pogram, bo jest genialna  :)
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Q w Lipiec 19, 2011, 10:15:31 pm
Ja miałem raczej wrażenie, że ałtor się za dużo "Spejs Inwejders" (http://www.lyricsbox.com/hitnhide-lyrics-space-invaders-frbzv6n.html) nasłuchał...  ::)




Edit: jest i oficjalne dementi - Seth Shostak himself:
http://www.seti.org/page.aspx?pid=1539
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Q w Sierpień 03, 2011, 07:24:19 am
Póki co news trafia tu, bo znów powołują się na "Daily Mail" (nie ma już nic lepszego, że większość naszych gazet i serwisów sieciowych przepisuje z tego załganego szmatławca?):
http://zdrowie.dziennik.pl/aktualnosci/artykuly/348660,tajne-eksperymenty-krzyzowano-ludzi-ze-zwierzetami.html

Acz faktem jest, że sprawa była w UK gorąco dyskutowana:
http://www.bbc.co.uk/ethics/animals/using/hybridembryos_1.shtml
http://news.bbc.co.uk/2/hi/uk_news/politics/7407589.stm
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Sierpień 07, 2011, 06:29:19 pm
W poprzednim wypadku można było zwalić na "Daily Mail". Czy i na kogo można zwalić dzisiejszy tytuł w "Gazecie Wyborczej":
http://wyborcza.pl/1,75248,10075766,Policja_zabila_1_osobe__setki_zaatakowaly_policje_.html
który już jest w linku?
Ten tytuł głosi milcząco: (Ponieważ) policja zabiła jedną (niewinną) osobę - (wzburzone tym policyjnym morderstwem) setki (osób w zrozumiałym gniewie) zaatakowały policję
Jednak, gdy się spokojnie przeczyta doniesienie pod tym tytułem, okazuje się, że w strzelaninie z raczej oszczędną policją ("dwa pociski...") zginął uzbrojony mężczyzna, który nie chciał poddać się policyjnej kontroli i strzelał do policjantów ("wymiana ognia").
Człowieka, który strzela do policji, za moich młodych czasów nazywano na ogół bandytą. Takiego strzelającego bandytę policja na ogół zastrzeliwała. Teraz nie ma bandyty, tylko jest osoba, policja zaś nie zastrzeliwuje bandyty, tylko zabija osobę. No cóż, tempus ci fugit, zramolały zrzędo!
VSOM
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Terminus w Sierpień 07, 2011, 11:24:15 pm
Widzisz Pan, zadziałało, boś Pan artykuł przeczytał. I tylko o to im chodziło... A że facet, który był uzbrojony i do policjanta strzelał, jest bandytą, nikt nie wątpi!
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Sierpień 08, 2011, 12:58:28 am
Gdyby szło o reklamę towaru, którego nazwę mam zapamiętać - to bym się z Panem zgodził. Lecz lektura tekstu wywołuje logiczny sprzeciw wobec tytułu. Uważam zatem, że ten tytuł jest skierowany do tych, którzy tylko wodzą oczyma po tytułach i nie czytają tekstów. Ja nawet nie podejrzewam anonimowego redaktora (headlinera) ani autora o taką dalekosiężną perfidię. Przypuszczam, że to robota medialnych memów. Memy medialne, jeśli istnieją, są lewe vel lewackie (z dokładnością do ħ, rzecz jasna) - wie Pan?
W każdym razie z porządnym (starożytnym) dziennikarstwem ma to niewiele wspólnego.
VOSM
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Smok Eustachy w Sierpień 08, 2011, 03:01:14 pm
Widzisz Pan, zadziałało, boś Pan artykuł przeczytał. I tylko o to im chodziło... A że facet, który był uzbrojony i do policjanta strzelał, jest bandytą, nikt nie wątpi!
Ja tam wątpię. Społeczeństwo jest winne. W tym miejscu tylko napiszę, że Goryllium rządzi w opisach londyńskiej tragedii...
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Sierpień 08, 2011, 03:15:14 pm
Panie Smoku E, czymeś Pan sobie "zarobił" na ujemną karmę?
VSOM
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Q w Sierpień 08, 2011, 04:47:31 pm
Choćby za TO (http://forum.lem.pl/index.php?topic=537.msg37117#msg37117) (fe, skarżypyta jestem) i dyskusję powyżej. Także za parę innych spraw. Ogólnie za ten... całokształt.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Sierpień 08, 2011, 05:07:35 pm
Smok ma jak wiadomo ujemne prawdopodobieństwo zaistnienia... ;)

P.S. Trzeba bidulkę trochę dokarmić...
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Q w Sierpień 08, 2011, 05:18:07 pm
Mówisz, że najedzony będzie mniej groźny? ;)
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Sierpień 08, 2011, 06:29:06 pm
Ja tam nie zauważyłem, aby był groźny i w zasadzie to nie pomnę, czy w ogóle wiedziałem, czym sobie tak przechlapało niebożątko... Ale mniejsza z tym dokarmiłem dziś dwie najbardziej tego potrzebujące istoty - Smoka Eustachego i Męberytę... ;) .

Dobry Pomysł -- Terminus[2011-08-08 21:40]
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Q w Sierpień 08, 2011, 08:18:09 pm
dokarmiłem dziś dwie najbardziej tego potrzebujące istoty - Smoka Eustachego i Męberytę... ;) .

 8)
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Smok Eustachy w Sierpień 09, 2011, 01:23:39 am
Panie Smoku E, czymeś Pan sobie "zarobił" na ujemną karmę?
VSOM
Tym co zawsze. Prawdę pisze.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Sierpień 09, 2011, 06:12:45 am
Przyjmij Pan - nomen omen - Drakońską  Radę od Bardzo Starego Seniora co do prawdy: nie wszystkim nie zawsze nie wszędzie nie bez ogródek. Ale miarkować się nie znaczy kłamać. Tu jest granica dość absolutna. Ja tam dałem Panu karmę i dam jeszcze jedną na zarybek, lecz dopiero po upływie 96 godzin (tako rzecze simplemachines forum).
VOSM 
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Q w Sierpień 09, 2011, 09:40:22 am
Prawdę pisze.

Obawiam się, że jest ona zbyt często trzeciego rodzaju i stąd to wszystko... ;)
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Smok Eustachy w Sierpień 09, 2011, 12:32:13 pm
Przyjmij Pan - nomen omen - Drakońską  Radę od Bardzo Starego Seniora co do prawdy: nie wszystkim nie zawsze nie wszędzie nie bez ogródek. Ale miarkować się nie znaczy kłamać. Tu jest granica dość absolutna. Ja tam dałem Panu karmę i dam jeszcze jedną na zarybek, lecz dopiero po upływie 96 godzin (tako rzecze simplemachines forum).
VOSM
A po co mi to? Myślicie, że Lem by się przejął że mu się jakaś karma spada? A Norwid?
Karma ot może być dla kota.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Sierpień 09, 2011, 01:39:23 pm
Nie to nie
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Terminus w Sierpień 09, 2011, 01:57:23 pm
Przyjmij Pan - nomen omen - Drakońską  Radę od Bardzo Starego Seniora co do prawdy: nie wszystkim nie zawsze nie wszędzie nie bez ogródek. Ale miarkować się nie znaczy kłamać. Tu jest granica dość absolutna. Ja tam dałem Panu karmę i dam jeszcze jedną na zarybek, lecz dopiero po upływie 96 godzin (tako rzecze simplemachines forum).
VOSM
A po co mi to? Myślicie, że Lem by się przejął że mu się jakaś karma spada? A Norwid?
Karma ot może być dla kota.

ROTFL :) No, nareszcie jakiś normalny człowiek:)
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Q w Sierpień 09, 2011, 02:42:49 pm
Ta, dobrze powiedział (za co mu zresztą tego whiskasa też podrzuciłem).

Tedy i ja powtórzę swój apel o likwidację tego całego karmnika. Dezaprobatę da się inaczej wyrazić (zresztą odkąd Kagan sobie poszedł, kogo tu tak poważnie dezaprobować?). Aprobatę takoż. Gadamy ze sobą jak ludzie. Nikt poza Mębrem,a i on raczej z przekory ;) o podbijanie sobie tych punktów nie zabiega. Więc po co toto?
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Sierpień 09, 2011, 04:01:11 pm
Ja jestem przeciw likwidacji karmy i jej podajników.
Likwidować należy raczej to, co szkodzi, zawadza, dokucza, psuje etc. Tego, co nie przeszkadza, nie psuje, nie dokucza etc. NIE NALEŻY likwidować (nie mówiąc już o Dobru, Pięknie i Prawdzie, których likwidować nie należy także wówczas, gdy komuś wadzą lub/i kogoś irytują).
Jeśli w tej sprawie - likwidacji rzeczy złych, neutralnych oraz dobrych - mam generalną rację, to uprzejmie poprosiłbym o zabranie wyrazistego głosu tych Państwa, których istnienie karmników dyskomfortuje, oraz o zwięzłe wyjaśnienie, na czym te przykrości polegają. 
VOSM
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Q w Sierpień 09, 2011, 05:01:28 pm
uprzejmie poprosiłbym o zabranie wyrazistego głosu tych Państwa, których istnienie karmników dyskomfortuje, oraz o zwięzłe wyjaśnienie, na czym te przykrości polegają.

Sie przewodniczący zebrania znalazł ;), ale proszę...

Primo: w jakimś sensie (w jakimś, bo im samym zapewne to zwisa) cierpią na tym ci, którzy Forum kształtowali a potem gdzieś w Kosmosie zaginęli ;), bo należy Im się honorowa karmiczna dwusetka (przynajmniej) na starcie.
Secundo: sam żeś (Pan) dowiódł jak miarodajna jest ta "karma" - starczy poprosić, a dają. Nie mówię, że to jest jakieś zło straszliwe, ale w takiej sytuacji trudno mówić o "karmicznej miarodajności" (Terminus kiedyś postulował, by plusować za najmądrzejsze wypowiedzi, nie jestem pewien czy tak to działa).
Tertio: "karmą" - z tego co widzę - nagradzana jest w sumie stała obecność na Forum (nie za rzadka, bo raczej nie plusuje się nieobecnych), ale i nie za częsta (bo ileś tam czasu odczekać trza zanim znowu można, czyli za 100 mądrości pod rząd dostaniesz Pan tylko jednego "plusa").
Quatro: z racji swoistej "demokracji" można dostać "minusa" nie tylko za mówienie bzdur (skoro tak, czemu nikt mnie już nie minusuje?;)), ale i za niepopularne - acz uczciwe intelektualnie - opinie. Nie wiem czy tak się zdarza (chyba nie), ale sam mechanizm tego nie wyklucza.
Quinto: "karma" została wprowadzona by rozstrzygnąć dawne napięcia między Terminusem, a mną, które to napięcia dawno przebrzmiały (skoro teraz filmy sobie polecamy ;)). Zawsze miałem ją za prowizorkę służącą rozładowaniu w/w minionych spięć, więc tym bardziej wydaje mi się dziś bezcelowa. (Zresztą gdyby - Przypadku nie daj - znów się z jakiejkolwiek przyczyny na Forum wojennie zrobiło, zawsze ją można przywrócić, prawda?)
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: olkapolka w Sierpień 09, 2011, 05:08:41 pm
Ja jestem przeciw likwidacji karmy i jej podajników.

Ja jestem zdecydowanie przeciwna likwidacji podajników. Co to za ludobójczy pomysł, Męberyto? :o ;)
O karmie pisałam u zarania - w stosownym wątku - zdania nie zmieniłam od tamtej pory.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Sierpień 09, 2011, 05:28:28 pm
@ Q
1. Gdyby jeszcze zechciał Pan odnieść się merytorycznie do meritum tego, co napisałem... Na wszelki wypadek od razu wyjaśniam, że za takie meritum uważam drugie zdanie ze swego postu z godziny 03:01:11 PM.
2. Bez względu na zasługi założycielskie, uważam, że Pan, ja, a także wszyscy inni (prócz moderatorów) mają na Forum równe prawa i obowiązki, jeśli nie naruszają Regulaminu.
3. Nie jestem i nie chcę być żadnym przewodniczącym zebrania, ale sądzę, że - tak jak każdy - mam prawo prosić, a moja prośba może zostać spełniona lub niespełniona, podług wolnej woli jej P.T. Adresatów.
@ olkapolka
Ośmielam się prosić o zwrócenie uwagi na fakt, iż opowiedziałem się stanowczo przeciw "ludobójczemu pomysłowi" (jak go Pani nazwała).
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Q w Sierpień 09, 2011, 05:40:19 pm
Co do równości, to uważam, że nic jej tak ładnie nie podkreśli jak równy brak karmy.
Co do meritum, to uważam (i tu pierwszy raz podpiszę się pod zdaniem Smoka), że takie rankingi popularności pasują do serwisów dla nastolatek lubujących się w anime (a Pokemonami zwanych), a nie do forów gdzie się o poważnych sprawach gada.
To w sumie daje odpowiedź na Pańską wypowiedź ;).

Z "przewodniczącym" to był oczywiście żart. I kto jest teraz ponurak? ;)
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Sierpień 09, 2011, 05:48:05 pm
Niezrażony, przytoczę więc to drugie zdanie: Likwidować należy raczej to, co szkodzi, zawadza, dokucza, psuje etc. , i spytam wprost: czy Panu osobiście istnienie karmy "szkodzi", "zawadza", "dokucza", "psuje" etc. ?
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Sierpień 09, 2011, 06:31:44 pm
Modify: @ Cetarian

Jednak, skoro zabiera Pan głos ze względu na moją prośbę (nie z innego względu), to może zrobiły Pan to, czego nie zrobił Q? Czyli może odniósłby się Pan do mojego cytowanego drugiego zdania? 
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: liv w Sierpień 09, 2011, 11:20:10 pm
Mi nie przeszkadza.
Była źródłem kilku wątków okrągłościowych. Zresztą, chyba lubię dokarmiać. :)
Zabiegi Rememberemeryta V.S. odbieram jako żartobliwe. Zaś próby poważnej debaty na w/w temat, za jeszcze bardziej zabawne.
Widać, już taki mieńszesierioznyj jestem. 8)
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Sierpień 14, 2011, 01:57:15 pm
Przeżyłem ponad 63 lata w mylnym – jak się okazuje – przekonaniu, że ludzie mają dwie, nazwijmy je, orientacje seksualne: pociąg do płci przeciwnej oraz pociąg do płci tej samej. Ten pierwszy pociąg nazywał się uczenie HETERO (ponad 90% populacji), ten drugi HOMO* (kilka procent populacji; uchodził za dewiację/patologię,  zdjętą z listy chorób ONZ dopiero przed kilkunastu laty). Teraz dowiaduję się, że są jeszcze trzy pociągi: pociąg BI (HETERO + HOMO, czyli dwa w jednym), pociąg A (od aseksualności) i ten piąty pociąg, tylko nie wiem do kogo/czego on jest. W każdym razie wie to pani redaktor Matylda Młocka z pisma „Rzeczpospolita”, która cytuje znawcę problemu pana Stanisława Dulkę, jego zaś poglądy o seksie rozpowszechnia najnowsza sławna encyklopedia PWN, reprezentowana w artykuliku przez pracownicę tej zasłużonej instytucji panią Izabellę Matys, a wszystko można sprawdzić tu:
http://www.rp.pl/artykul/17,701306-Awantura-o-homoseksualizm-w-encyklopedii-PWN.html
Składam niniejszym przyrzeczenie publiczne w rozumieniu kodeksu cywilnego: dam luksusową wedlowską czekoladę z orzechami pierwszej osobie, która wyjawi mi tajemnicę liczby pięć w odniesieniu do ludzkiej orientacji seksualnej.  [Hipoteza ad hoc: może chodzi o słynny "Piąty element"?]
VOSM
http://www.remuszko.pl/blog.php/?p=770
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Q w Sierpień 14, 2011, 02:11:43 pm
Nie wiem czy liczba pięć nie wynika aby z rozłącznego traktowania dwu wersji homoseksualizmu (męsko-meskiej i żeńsko-żeńskiej).
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: tzok w Sierpień 14, 2011, 03:57:19 pm
Pięć to jeszcze nie tak źle! Kinsey oceniał orientację na skali ośmioelementowej (http://pl.wikipedia.org/wiki/Skala_Kinseya), a Klein postulował w ogóle kontinuum seksualne (http://pl.wikipedia.org/wiki/Kontinuum_seksualne).

Natomiast zgadując co jest tym piątym elementem wg pana Dulki to może być to to co postuluje Q, albo też upraszczając trochę skalę Kinseya można by wyróżnić: a-, homo-, hetero-, bi- bez skłonności w żadną stronę oraz bi- ze skłonnością w jedną stronę.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Smok Eustachy w Sierpień 14, 2011, 08:51:55 pm
Tu, na tym forum powinno być oczywiste, że liczba owych "orientacji" teoretycznie dąży do nieskończoności, a w praktyce będzie rosła, bo bycie orientacją daje określone korzyści.
2. Co do owej karmy, to niech sobie będzie. Nie rozumiem, jak może ona komuś przeszkadzać.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Terminus w Sierpień 15, 2011, 12:30:00 am
@Q: To karma była wprowadzona w tym celu? O kurde, nic takiego nie pamiętam. Może spytam żony :)

Mnie karma forumowa nic nie obchodzi, i wyraziłem tylko radość z tego, iż są tacy, którzy mają do niej taki sam, czyli żaden, stosunek.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Q w Sierpień 15, 2011, 01:13:30 am
Jak Ty nie pamietasz, to i mnie wspomnienie w mgłę się zmienia ;). Znacznie fajniej jest tak jak teraz (w sensie atmosfery, nie karmy ;D).
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: tzok w Sierpień 15, 2011, 09:52:06 pm
Tu, na tym forum powinno być oczywiste, że liczba owych "orientacji" teoretycznie dąży do nieskończoności, a w praktyce będzie rosła, bo bycie orientacją daje określone korzyści.
Orientacją się nie jest ani się jej nie wybiera. Chyba, że przez korzyść miałeś na myśli przystosowanie darwinowskie. Wówczas nie widzę jednak powodu, dla którego "nowa orientacja" miałaby być korzystna.

Pojęcie kontinuum seksualnego to pewnie scheda jungowskiej psychoanalizy, która zakładała, że każdy ma w sobie pierwiastek męski i żeński, tylko, że w różnych proporcjach.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Smok Eustachy w Sierpień 16, 2011, 05:13:46 pm
Tu, na tym forum powinno być oczywiste, że liczba owych "orientacji" teoretycznie dąży do nieskończoności, a w praktyce będzie rosła, bo bycie orientacją daje określone korzyści.
Orientacją się nie jest ani się jej nie wybiera. Chyba, że przez korzyść miałeś na myśli przystosowanie darwinowskie. Wówczas nie widzę jednak powodu, dla którego "nowa orientacja" miałaby być korzystna.
Co do zasady termin "orientacja' wiąże się z wyborem. Niejaki Pięta wyjechał z takimi tezami w Sejmie i mu profil na Fejsbuku przyblokowało.  A korzyści: przywileje, pieniądze itp.
Cytuj
Pojęcie kontinuum seksualnego to pewnie scheda jungowskiej psychoanalizy, która zakładała, że każdy ma w sobie pierwiastek męski i żeński, tylko, że w różnych proporcjach.
What?
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: tzok w Sierpień 16, 2011, 06:13:17 pm
Orientacją się nie jest ani się jej nie wybiera. Chyba, że przez korzyść miałeś na myśli przystosowanie darwinowskie. Wówczas nie widzę jednak powodu, dla którego "nowa orientacja" miałaby być korzystna.
Co do zasady termin "orientacja' wiąże się z wyborem. Niejaki Pięta wyjechał z takimi tezami w Sejmie i mu profil na Fejsbuku przyblokowało.  A korzyści: przywileje, pieniądze itp.
No tak, "orientacja" bardzo ogólnie rozumiana może podlegać wyborowi jak i nawet gwałtownym zmianom w czasie życia np. orientacja polityczna. W wątku tym jednak poruszaliśmy temat konkretnie jednego rodzaju orientacji: seksualnej. I tu dalej uważam, że nie jest to kwestia wyboru.

Poza tym Twój wniosek kuleje wg mnie na kilku etapach:

Przykładowo, może się okazać, że nawet jeśli orientacja A jest średnio bardziej uprzywilejowana od orientacji B, to po prostu tak się składa, że jest czynnik, który wpływa zarówno na rozwój orientacji A jak i na sukces w życiu. Wówczas ktoś bez tego czynnika, choćby nie wiem jak udawał, że jest orientacji A, nie będzie miał większych szans na sukces niż gdyby nie udawał. To tylko hipotetyczna sytuacja, ale bez konkretów z Twojej strony (to Ty jednak stwierdzasz istnienie wyboru orientacji dla korzyści) mnie ona przynajmniej uświadamia, że wiemy za mało by móc takie sądy wydawać.

Cytuj
Pojęcie kontinuum seksualnego to pewnie scheda jungowskiej psychoanalizy, która zakładała, że każdy ma w sobie pierwiastek męski i żeński, tylko, że w różnych proporcjach.
What?
Jung uważał, że w każdym z nas jest i trochę mężczyzny i trochę kobiety. Dzisiaj chyba większość psychologów tak uważa. Wydaje mi się, że Klein analogicznie pomyślał i stwierdził - w każdym z nas jest trochę homo- i trochę heteroseksualności. Nie twierdzę, że się z tym zgadzam, to była tylko próba odtworzenia prawdopodobnego wg mnie schematu myślowego Kleina :)
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Sierpień 16, 2011, 07:19:11 pm
Pani redaltor Matylda Młocka była łaskawa poinformować mnie, że tylko cytowała pana doktora Stanisława Dulkę, on zaś twierdzi, że piątą orientacją jest transwestytyzm (nazwa niepoprawna politycznie!). Z ciekawości zajrzałem do gugli, a one mówią, że na ten temat istnieje wśród seksoznawców, nazwijmy ją, „różnica zdań”. Napisałem o tym na blogu: http://www.remuszko.pl/blog.php/?p=770
VSOM
P.S. Za trans (niepoprawne) nima czekolady. Tym bardziej, że crossdressing (poprawne!) występuje ponoć u mniej niż 1% populacji. Jeśli coś jest tak rzadkie (Gauss), czym się różni od dewiacji? Ba, czy dewiacje dzisiaj jeszcze w ogóle istnieją?
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Q w Sierpień 16, 2011, 07:59:43 pm
@tzok

Zdaje się, że czytałem - relatywnie niedawno - wywiad, w którym Lew-Starowicz nazywał twierdzenie jakobyśmy wszyscy byli choć w części homoseksualni "bzdurą", ale nie mogę go odnaleźć.

(Choć z drugiej strony z badań tego samego autora wynika np. że 80% kobiet w Polsce ma skłonności biseksualne.)

@Stanisław Remuszko

Z tą normą (w roli pojęcia) to faktycznie może być teraz krucho, bo oto czytam już o heteroelastyczności, różnej ponoć od biseksualizmu:
http://www.dlaczego.com.pl/news/show/1019
(Jednak punkt dla Smoka?)


Edit (też crossgenderowy w sumie):
Ach ten "Daily Mail": Hitler miał(a) być kobietą?
http://wiadomosci.onet.pl/nauka/sensacyjne-odkrycie-hitler-mial-zostac-kobieta,1,4821341,wiadomosc.html
To chyba z okazji premiery tego "Hamerykańskiego Kapitana", bo taka akcja w sam raz pasuje na scenariusz do kiepskiego wojennego komiksu.

(Term, jak byś pytał, to tego też sam nie wyszukałem... ;))
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: tzok w Sierpień 17, 2011, 12:50:07 pm
W artykule o heteroelastyczności kładą nacisk na to, że jest to zachowanie najczęściej jednorazowe i wynika z ciekawości lub z efektu "po alkoholu puściły hamulce". Jest to więc wciąż różne zachowanie od wyrachowanego wyboru dla uzyskania przywilejów... Z drugiej strony, jak podaje ten sam artykuł - eksperymentowanie jest teraz modne. A na pewno są ludzie, dla których bycie trendy jest bardzo ważne i którzy podążają za modą, nieważne w jakim kierunku. Poza tym, jak się czyta "Zdaniem seksuologa Zbigniewa Lwa-Starowicza poziom tolerancji jest wprost proporcjonalny do liczby osób z wyższym wykształceniem" to na pewno znajdzie się ktoś kto uzna, że będąc bardziej tolerancyjnym stanie się bardziej wykształcony1 :).

Podsumowując, wzrost tolerancji sprawił, że ludzie manifestują swoją ciekawość seksualną bo są mniej narażeni na społeczny lincz. Wydaje mi się jednak, że ludzie ci mają tę samą orientację po "eksperymencie" jak i przed nim. Zatem heteroelastyczność jest ciekawym procesem społecznym, ale nie tworzy wg mnie nowej orientacji.

1 Analogicznie jak po wyborach ogłoszono, że elektorat PiS pochodził głównie ze wsi, a elektorat PO z dużych miast (statystycznie oczywiście), to część osób sobie wyrobiła sobie skrót myślowy - głosowałeś na PO, to jesteś "miastowy"
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Terminus w Sierpień 17, 2011, 02:11:30 pm
Ale jak się poparcie PO/PiS pokrywało z liniami zaborów, to szczękopad. To dopiero było ciekawe.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Sierpień 17, 2011, 02:37:12 pm
Za moich młodych czasów w didaskaliach do tych zachowań używano terminów: patologia, permisywizm, ludyzm; za moich średnich czasów mówiono "róbta co chceta" (Owsiak) oraz "kochajta i róbta co chceta" (abp Józef Życiński - jeśli wierzyć "Gazetce"), a teraz dożyłem do encyklopedycznej (!) piątej płci i do heteroelastyczności, dobrze mówię?
VOSM
P.S. Już nie pomnę gdzie (może w Summie?) Mistrz określał chyba naszą gatunkową plastyczność jako naszą największą zaletę i największą wadę, największą szansę i największe zagrożenie; pewnie coś kręcę. Ale może miał na myśli elastyczność?
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Smok Eustachy w Sierpień 17, 2011, 06:29:13 pm
Jeśli chodzi o orientację, to np pociąg do owieczki. Albo - osiąganie satysfakcji seksualnej z rzucania cebulą w autobusy komunikacji miejskiej. Będą wymyślać takie rzeczy, bo to korzyść jest. Patrząc na karierę Biedronia itp cenzurę ideową widać, jak jest.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Q w Sierpień 17, 2011, 07:23:43 pm
Jeśli chodzi o orientację, to np pociąg do owieczki.

Smoku, wiesz chociaż, że cytujesz tezę z "Problemów czwartej orientacji" - lubianego przez NEXa - S. Michalkiewicza, która to teza najwidoczniej zrobiła w pewnych środowiskach furorę?
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Sierpień 17, 2011, 08:08:14 pm
Ja uważam, że jeśli Józef Oleksy (a niechby i sam Józef Stalin) rzekł, iż 2+2=4, to nie zmienia to arytmetyki.
VOSM
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Q w Sierpień 17, 2011, 08:39:14 pm
Mębrze, nie szło mi o to czy Stalin czy Lenin, a o zwrócenie uwagi na krążenie memów ;D.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Sierpień 17, 2011, 08:40:28 pm
W sumie pociąg do owieczki jest mniej szkodliwy niż do fajek ;) ...
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Sierpień 17, 2011, 08:44:06 pm
Tyz prawdo...
VSOM
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: NEXUS6 w Sierpień 17, 2011, 09:26:07 pm
How does a Welshman find a sheep in tall grass?



Irresistible!


Jeśli chodzi o orientację, to np pociąg do owieczki.

Smoku, wiesz chociaż, że cytujesz tezę z "Problemów czwartej orientacji" - lubianego przez NEXa - S. Michalkiewicza, która to teza najwidoczniej zrobiła w pewnych środowiskach furorę?
Czy nie chodzi czasem nie o orientacje tylko plec i nie 4-ta tylko trzecia?  ;D I nie jest to teza, tylko praktyka.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Smok Eustachy w Sierpień 17, 2011, 10:55:50 pm
Jeśli chodzi o orientację, to np pociąg do owieczki.

Smoku, wiesz chociaż, że cytujesz tezę z "Problemów czwartej orientacji" - lubianego przez NEXa - S. Michalkiewicza, która to teza najwidoczniej zrobiła w pewnych środowiskach furorę?
Czwarta orientacja czy sto czwarta - co za różnica. To nie jest jakaś Ameryka, kŧórą trzeba odkrywać!
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Sierpień 17, 2011, 11:28:34 pm
Przedsennie: a jaka jest ta teza Stanisława Michalkiewicza?
VOSM
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Q w Sierpień 18, 2011, 11:14:22 am
Po obudzeniu ;). Otóż M. ironicznie twierdził, że zoofile mają pełne prawo ubiegania się o zaszczytne miano orientacji seksualnej i zastanawiał się - w równie kpiącym tonie - nad prawnymi konsekwencjami przyznania im tego statusu (problemry na styku z prawami zwierząt, ale i prawem własności w stosunku do zwierząt).
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Sierpień 18, 2011, 11:26:58 am
Czy, Pana zdaniem, zoofilia i transwestytyzm są równoważne z wyższego punktu widzenia? Po mojemu nie (jeśli za kryterium uznać wewnątrzgatunkowość).
VOSM
P.S. A Panu, jako Lemoznawcy, nie przypomina się cosik a propos moich niejasnych wspomnień [ August 17, 2011, 01:37:12 PM ] o ludzkich zadach i waletach głoszonych ponoć przez Mistrza w Summie?
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Sierpień 18, 2011, 11:41:34 am
A jaka jest korzyść z bycia innej orientacji, że ludzie chcą się na to załapać? Tylko konkretnie, w Polsce a nie na Seszelach w XXII w?
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: NEXUS6 w Sierpień 18, 2011, 09:37:00 pm
Bycia orientacja niekoniecznie, choc moze, ale dzialaczem...
http://wpolityce.pl/depesze/6145-homowalentynki-z-dotacja-miasta-stolecznego-warszawa
http://www.innastrona.pl/newsy/1025/ue-czesc-dotacji-dla-homoseksualistow/

Panie VOSM, (jakos mi sie to kojarzy troszke z WASP  ;) ), dlaczego kurczowo sie trzymac kryterium wewnatrzgatunkowosci? Mozna bylo odejsc od kryterium dwuplciowosci, to i od tego mozna. Albo dwuosobowosci, na rzecz wieloosobowosci.
Swoja droga to moglby byc ciekawy casus prawny, gdyby czlowiek cierpiacy na rozdwojenie jazni zawarl np. malzenstwo, albo inna umowe prawna, a  potem domagal sie uniewaznienia, twierdzac, ze to ta druga osobowosc je zawarla. A co dopiero przy wielorakiej osobowosci, rzedu kilkunastu jednostek? Cos jak Przekladaniec.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Q w Sierpień 18, 2011, 10:10:42 pm
Swoja droga to moglby byc ciekawy casus prawny, gdyby czlowiek cierpiacy na rozdwojenie jazni zawarl np. malzenstwo, albo inna umowe prawna, a  potem domagal sie uniewaznienia, twierdzac, ze to ta druga osobowosc je zawarla. A co dopiero przy wielorakiej osobowosci, rzedu kilkunastu jednostek?

Ciekawsze pytanie: czy taka osoba moglaby wziąć ślub sama ze sobą? (I to nawet niekoniecznie mieszając w to homoerotyzm, zdarzają się ponoć u osob z tą przypadłością osobowości czujące się płcią przeciwną do osobowości podstawowej i współdzielonego ciała.)
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Sierpień 18, 2011, 10:16:46 pm
Czy wolnemu człowiekowi wolno (w sensie poprawności) czuć do jakiejś kategorii ludzi:
a) niechęć
b) wrogość
c) nienawiść
?
VOSM
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Q w Sierpień 18, 2011, 10:32:30 pm
U katolików na przykład: NIE, a ponoć mamy chrześcijańskiego korzenia ;).
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Sierpień 18, 2011, 10:56:40 pm
NIE - co?
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: NEXUS6 w Sierpień 18, 2011, 11:23:24 pm
Zakladajac ze nie zyjemy jeszcze w koszmarze orwellowskim i nie obowiazuje kategoria zbrodniomysli, to czlowiek moze sobie czuc co chce, do kogo chce i myslec o kim chce co chce. Choc pelzajaco posuwamy sie w tym kierunku. Np. wczesniej obowiazywaly kary za "nawolywanie do przemocy" wobec ludzi, badz grup na tle rasowym, wyznaniowym, etc. I to bylo bardzo konkretne i uwazam powinno byc karalne. Teraz powstala nowa kategoria "mowy nienawisci" i "nawolywania do nienawisci", niestety tak niekonkretna, ze nigdy nie wiadomo czy w wyrazaniu pogladow ktos nie posuwa sie do lamania prawa.

Q, taka osoba nie moze wziac slubu sama ze soba, chyba ze w obecnosci tak samo chorego urzednika stanu cywilnego  ;) Ale, zaraz, tez nie. Nawet chory w ten sposob urzednik/ksiadz bedzie widzial na raz  tylko jedna osobe przed soba, nawet gdyby przeskakiwala pomiedzy osobowosciami co drugie zdanie, przy skladaniu przysiegi  ;D .
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Q w Sierpień 19, 2011, 01:18:21 am
NIE - co?

No w katolicyzmie kochać trzeba, czyli nawet jakby się czuło to a) b) c) to zwalczać je w sobie trzeba czemprędzej.

Tak słyszałem...
 8)
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Sierpień 19, 2011, 10:56:56 am
Bycia orientacja niekoniecznie, choc moze, ale dzialaczem...
Dlatego pytam o osoby a nie o działaczy, celebrytów itede. Ja jakoś nie widzę żadnych plusów w byciu np. homoseksualistą tu i teraz nad Wisłą, jeśli się nie jest działaczem bądź celebrytą.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: NEXUS6 w Sierpień 19, 2011, 08:04:32 pm
Mysle ze jest korzysc z bycia biseksualnym. Podwojna korzysc  ;)
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Sierpień 19, 2011, 08:28:18 pm
Jak sobie siebie wyobrażę, to mam emetyczne impresje, lecz co do logiki - nie da się Pana tezie nic zarzucić.
VOSM
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Sierpień 19, 2011, 10:02:03 pm
Mysle ze jest korzysc z bycia biseksualnym. Podwojna korzysc  ;)
Zgadza się, ale pytanie brzmi jakie inne są korzyści POZA przyjemnościami wynikającymi z samego, ekhm, obcowania.

Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Smok Eustachy w Sierpień 21, 2011, 01:49:24 am
Ciekawsze pytanie: czy taka osoba moglaby wziąć ślub sama ze sobą? (I to nawet niekoniecznie mieszając w to homoerotyzm, zdarzają się ponoć u osob z tą przypadłością osobowości czujące się płcią przeciwną do osobowości podstawowej i współdzielonego ciała.)
Ten problem jest genialny.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Sierpień 21, 2011, 11:17:43 pm
Genitalia żeńskie nie wzbudzają we mnie specjalnych obaw, chociaż są dość brzydkie, podobnie zresztą jak i męskie.
VOSM
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Sierpień 22, 2011, 08:12:49 pm
Czy wolnemu człowiekowi wolno (w sensie poprawności) czuć do jakiejś kategorii ludzi:
a) niechęć...
... po jednej nocy na kempingu z wycieczką z czarnych przedmieść Paryża muszę powiedzieć, że niezależnie od poprawności jest to bardzo możliwe ;) .
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: NEXUS6 w Sierpień 22, 2011, 09:12:31 pm
Czy wolnemu człowiekowi wolno (w sensie poprawności) czuć do jakiejś kategorii ludzi:
a) niechęć...
... po jednej nocy na kempingu z wycieczką z czarnych przedmieść Paryża muszę powiedzieć, że niezależnie od poprawności jest to bardzo możliwe ;) .
;D  Wielu juz odchodzilo od swych wczesniejszych, teoretycznych pogladow
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Sierpień 22, 2011, 09:20:33 pm
Ja uważam, że wolno.
VOSM
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: olkapolka w Sierpień 23, 2011, 03:13:08 pm
W sumie to nie fakt medialny...jeno fakt autentyczny;) - niemniej w tematyce medialnej.
W lipcu Murdoch zamknął (po 168 latach działalności) jeden z największych światowych tabloidów: News of the World. Miarka się przebrała po tzw. aferze podsłuchowej. To o czym lata temu pisał Boll w Utraconej... znalazło swoje potwierdzenie w rzeczywistości:
http://wyborcza.pl/1,75480,10128124,Czysty_seks_nie_przejdzie.html (http://wyborcza.pl/1,75480,10128124,Czysty_seks_nie_przejdzie.html)

Może idzie lepsze? Albo - po prostu - gorsze przenosi się do internetu :-\

P.S.
Ciekawsze pytanie: czy taka osoba moglaby wziąć ślub sama ze sobą? (I to nawet niekoniecznie mieszając w to homoerotyzm, zdarzają się ponoć u osob z tą przypadłością osobowości czujące się płcią przeciwną do osobowości podstawowej i współdzielonego ciała.)
Ten problem jest genialny.
Co w tym genialnego?
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Sierpień 23, 2011, 10:34:06 pm
P.S.
Ciekawsze pytanie: czy taka osoba moglaby wziąć ślub sama ze sobą? (I to nawet niekoniecznie mieszając w to homoerotyzm, zdarzają się ponoć u osob z tą przypadłością osobowości czujące się płcią przeciwną do osobowości podstawowej i współdzielonego ciała.)
Ten problem jest genialny.
Co w tym genialnego?
Przecież wiesz, że smoki mają zadawniony a wielki problem ze znalezieniem partnera ;) ...
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: NEXUS6 w Sierpień 25, 2011, 11:04:36 pm
Panie Stanislawie, w ramach panskiej dociekliwosci w kwestii ilosci orientacji, tu jest poszlaka iz mozna sie spodziewac kolejnej, 6-tej:
http://www.heraldsun.com.au/news/breaking-news/mental-health-group-b4u-act-looks-to-remove-stigma-from-paedophilia/story-e6frf7jx-1226121764617
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Sierpień 25, 2011, 11:17:32 pm
A ja lubię ostrzyć ołówki...
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Sierpień 25, 2011, 11:37:46 pm
'
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: NEXUS6 w Sierpień 26, 2011, 04:07:42 pm
A ja lubię ostrzyć ołówki...
Voila :):
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Sierpień 26, 2011, 06:28:26 pm
No wprost przepiekne, i nawet mniej więcej pojąłem, o co tej damie chodziło w obcym języku!
Ale moja była piękna i mądra żona mówi, że jak ktoś jest w środku bardzo tępy, to, mimo instrukcji, nawet ulicę źle zamiecie.
VOSM
P.S. Lecz czy my już nazbyt nie odchodzimy od topicu?
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Smok Eustachy w Sierpień 29, 2011, 02:21:07 am
Pedofilia chorobą?
http://www.piotrskarga.pl/ps,7733,2,...nformacje.html
W dyskusji na temat pedofilii głos zabrało około 50 osób. Prawie wszyscy paneliści zgodzili się, że pedofile są „niesprawiedliwie piętnowani i demonizowani przez społeczeństwo” i że „dzieci z natury nie są w stanie wyrazić zgody” na seks z osobą dorosłą, dlatego powinno się dopuścić do takiego aktu bez ich zgody. Omówiono także argumenty dorosłych osób na rzecz dopuszczalności kontaktów seksualnych z dziećmi.

Pseudo-naukowcy uznali, że Amerykańskie Towarzystwo Psychologiczne ignoruje fakt, iż pedofile „żywią uczucia miłości do dzieci”. Tę „miłość” można ich zdaniem porównać do zafascynowania heteroseksualnego dorosłych osób, jak również do zafascynowania homoseksualnego. Dlatego – argumentują – APA winna zmienić klasyfikację zaburzeń psychicznych, wykreślając z niej pedofilię.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Sierpień 29, 2011, 05:39:16 am
Może tak było, a może tak nie było? Na mój rozum, to nie jest warte nawet elementarnej weryfikacji jako wypowiedzi fanatyków o zboczeńcach.
VOSM
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: tzok w Sierpień 29, 2011, 09:41:49 am
„dzieci z natury nie są w stanie wyrazić zgody” na seks z osobą dorosłą, dlatego powinno się dopuścić do takiego aktu bez ich zgody
Dla znakomitej większości osób wniosek jest odwrotny. Skoro "z natury nie są w stanie wyrazić zgody" to jest to z natury czyn zakazany. Takie opinie jakie zacytowałeś są głosem małej grupki, które niestety były, są i będą. Lem sam na to zwracał uwagę - jest nas prawie 7 mld ludzi na świecie, wystarczy by znikomy promil osób miał patologiczne tendencje by objawiło się to w jakichś kilkudziesięciu osobach. Dlatego też jestem przekonany, że dosłownie w każdej kulturze, nieważne jak tabuizującej pewne zachowania, owe zachowania i tak się pojawią. Miało to miejsce w purytańskim wiktorianizmie i w rozpasanym cesarstwie rzymskim. Mówię to dlatego, by nie wyciągać wniosków o tym w jakich to złych czasach przyszło nam żyć. Ale rzecz jasna nie można się z takimi tezami zgodzić i należy pewne normy egzekwować zgodnie z zasadą np. jeśli z natury nie może wyrazić zgody, to jest to z natury czyn zakazany. Zasada ta nie bierze się znikąd, ani nie jest relatywna (że np. za N lat demokratyczny konsensus będzie inny, więc zmienimy zasadę) - wynika ona m.in. z konkretnych danych o tym jak niszczący wpływ może mieć jej nieprzestrzeganie.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Sierpień 29, 2011, 10:11:05 am
Zgadzam się z tzokiem w 129 procentach (mój ulubiony stopień najwyższej zgodności), lecz i z pewną uogólnioną bezosobową irytacją, bo to trochę tak, jakbym popierał kogoś w rachunkach, że 2+2=4 na stodwadzieściadziewięć procent! Poważne (o milimetr inne inne niż tzokowe) rozważanie rezultatu tego działania arytmetycznego (np. ...w obliczu nowych odkryć...) byłoby może na miejscu w "Fakcie", "Naszym Dzienniku" czy innej "Gazecie Polskiej", ale trochę mnie dziwi na naszym Forum (wobec jego wysokiego intelektualnego i kulturalnego poziomu)...
VOSM
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Smok Eustachy w Sierpień 29, 2011, 05:23:51 pm
Jak was powywalają z roboty za pedofobię to się nauczycie.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: olkapolka w Sierpień 29, 2011, 06:06:27 pm
Może tak było, a może tak nie było? Na mój rozum, to nie jest warte nawet elementarnej weryfikacji jako wypowiedzi fanatyków o zboczeńcach.
VOSM

Dokładnie. Ewentualnie można ich odesłać w diabły lub do opisanej przez Lema  w Powtórce (jako chronoperwersja): autopedofilii...
Co zaś do ilości orientacji: uprzejmie przypominam, że optymalna liczba płci - wg prywat-docenta Trurla - to 24 (trzeba jeno budować odpowiednio szerokie ulice i łożnice). I tak naprawdę tutaj dopiero mamy pole do orientacyjnie ilościowego popisu...tam pięć...;)

Jak was powywalają z roboty za pedofobię to się nauczycie.
Uhm...a wcześniej za smokofobię - to właściwie dałoby się uzasadnić. U mnie doszłoby przy tym do autowywalenia...
EDIT: rozumiem, że Ty już się nauczyłeś lub jest to tylko kwestia czasu - aż ktoś Cię postawi przed alternatywą: praca contra uznanie dowolnego indiotyzmu za własne przekonanie?
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Sierpień 29, 2011, 09:03:24 pm
Jak was powywalają z roboty za pedofobię to się nauczycie.
Z roboty? Też jest się czym przejmować. Przyjdzie Brevik i nas powystrzela ;) ...
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Smok Eustachy w Sierpień 29, 2011, 11:08:20 pm

Jak was powywalają z roboty za pedofobię to się nauczycie.
Uhm...a wcześniej za smokofobię - to właściwie dałoby się uzasadnić. U mnie doszłoby przy tym do autowywalenia...
EDIT: rozumiem, że Ty już się nauczyłeś lub jest to tylko kwestia czasu - aż ktoś Cię postawi przed alternatywą: praca contra uznanie dowolnego indiotyzmu za własne przekonanie?
Odpowiednie wiadomości czytam, więc widzę trendy. Niestety Lem w swoich przewidywaniach tego aspektu rzeczywistości nie docenił, np. nie wprowadził parad równości na Encji i orientacji w Powrocie z gwiazd. Przez to nieco na aktualności traci. Co do szczegółu, bo co do ogółu to same zjawiska ogólne przewidział.
Jako to Ekstrakcjoniści i SaIto Racionale, tolerancja powyżej progu Tifixaqa zamienia się w nietolerancję, co obserwujemy.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Sierpień 30, 2011, 03:01:15 pm
Podczas transmisji z finału 800 m (mistrzostwa świata w Korei) pokazano zawodnika z Kenii, który nazywa się Arnold Qrwa Yego. Czy ktoś zna kenijski? Czy ten czarnoskóry dżentelmen miał matkę-Polkę?
VOSM

Modify: nie Arnold. Alfred.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Sierpień 30, 2011, 03:18:21 pm
Kirwa.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Sierpień 30, 2011, 03:38:08 pm
O, Kirwa...
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Q w Sierpień 30, 2011, 09:10:30 pm
Ciekawsze pytanie: czy taka osoba moglaby wziąć ślub sama ze sobą? (I to nawet niekoniecznie mieszając w to homoerotyzm, zdarzają się ponoć u osob z tą przypadłością osobowości czujące się płcią przeciwną do osobowości podstawowej i współdzielonego ciała.)
Ten problem jest genialny.
Co w tym genialnego?

Poza ałtorem? ;)
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Sierpień 31, 2011, 11:18:06 pm
Terapia reparatywna leczy niezgodne ego:
http://www.rp.pl/artykul/17,710001-Konferencja-o-leczeniu-homoseksualizmu---geje-protestuja.html
VOSM

[Modify] istota jest tu: http://wyborcza.pl/1,75248,10204856,Jak_leczyc_gejow___kontrowersyjna_konferencja_na_uczelni.html
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Q w Wrzesień 01, 2011, 03:58:19 am
Terapia reparatywna leczy niezgodne ego:

Jak to powiedział profesor - nomen omen - Ruchała:
"– Nie chcę się odnosić do tematyki konferencji, tym bardziej że na terapii reparatywnej się nie znam."
Zastanawiam się jednak - skoro to tak kształtowalne - co będzie jak jaki gej opracuje podobną metodę działającą w przeciwnym kierunku ;).
(Bo wtedy to już background "Wiecznej wojny" Haldemana* jak wypisz z wymalujem  8).)


* cytat gwoli postraszenia ;):

"Generał Botsford (który był tylko majorem, kiedy spotkaliśmy go po raz pierwszy, gdy Stargate składała się z dwóch baraków i dwudziestu czterech grobów) przyjął nas w elegancko umeblowanej sali wykładowej. Przechadzał się tam i z powrotem na jej końcu, przed olbrzymią holograficzną mapą operacyjną.
— /.../ Niektórzy z was uśmiechają się. Sądzę, że powinniście zaczekać z wydawaniem opinii. Ziemia nie jest już tą, jaką opuściliście. /.../ Ponadto pamiętajcie, że wasi dawni przyjaciele i sympatie są teraz o dwadzieścia jeden lat starsi od was. Wielu waszych krewnych pomarło. Myślę, że będziecie tam samotni. Aby jednak powiedzieć wam coś o tym świecie, przekażę was kapitanowi Siri, który właśnie powrócił z Ziemi. Kapitanie?
— Dziękuję, generale.
Wydawało mi się, że coś jest nie tak z jego skórą i twarzą; nagle pojąłem, że facet jest uszminkowany i uróżowany. Paznokcie miał starannie opiłowane i pomalowane.
— Nie wiem, od czego zacząć — rzekł, przygryzając górną wargę i marszcząc brwi. — Wszystko tak bardzo zmieniło się, od kiedy byłem chłopcem. Mam dwadzieścia trzy lata i nosiłem pieluchy, kiedy wy ruszaliście na Alepha... Na początek, ilu macie wśród was homoseksualistów?
Nikt się nie zgłosił.
— To mnie nie dziwi. Ja, rzecz jasna, jestem homoseksualista. Tak jak chyba jedna trzecia ludności Europy i Ameryki. Większość rządów zachęca do homoseksualizmu — Organizacja Narodów Zjednoczonych jest neutralna, pozostawiając to w gestii poszczególnych krajów, które popierają gejów głównie dlatego, że to jedyny pewny sposób kontroli narodzin.
/.../
Powiedział, że stosunki między gejami a tymi, których nazywał „rozpłodowcami", układały się nieźle, ale miałem wątpliwości. Sam nigdy nie miałem kłopotów z akceptacją homoseksualistów, jednak nigdy nie spotykałem ich w takiej ilości.
Stwierdził także, w odpowiedzi na agresywne pytanie, że jego puder i szminka nie mają nic wspólnego z preferencjami seksualnymi. Po prostu są modne. Postanowiłem być anachroniczny i pozostać przy swojej twarzy."
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Q w Wrzesień 01, 2011, 07:36:22 am
Jeszcze a'propos (jako, że hajtpark służy od narodzin do krotochwilenia i trollingu ;)):

O, Kirwa...

Od Kirwy stanowczo wolę Kirę (http://en.memory-alpha.org/wiki/Kira_Nerys), będącą jedną z nielicznych rzeczy, które wyszły startrekowym epigonom ;)*:
(http://images2.wikia.nocookie.net/__cb20080418035051/memoryalpha/en/images/7/70/Kira_Nerys%2C_Starfleet_2375.jpg)

Choć faktem jest, że w jednym z wszechświatów alternatywnych była z niej niezła... Kirwa (http://en.memory-alpha.org/wiki/Kira_Nerys_%28mirror%29) (seksualną orientację jej tamtejszego wydania - by pozostać przy tym co Mębra nurtuje... ;) - określono skądinąd jako total narcissism - co widać (http://images2.wikia.nocookie.net/__cb20050805214654/memoryalpha/en/images/8/8d/Intendant_in_love.jpg), słychać i czuć... takie formy narcyzmu to tylko w eSeF ;D).

* czego szybki, a celny dowód  8):
(http://images.wikia.com/malf/images/3/31/Damn.jpg)
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Wrzesień 01, 2011, 08:19:38 am
A czemu ta pani ma na nosie takie blizny?
VOSM
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: tzok w Wrzesień 01, 2011, 11:33:33 am
Bo to Bajoranka ;)
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Wrzesień 01, 2011, 11:42:50 am
Zajrzałem do gugli, ale tam nic nie ma o tym nosie. Star-Trek, Bajoranka itp. są nawet w Wikipedii, lecz o bliznach - nul.
VOSM
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: tzok w Wrzesień 01, 2011, 11:56:28 am
Cytat: http://en.memory-alpha.org/wiki/Bajoran
The nose design was partly "influenced" by Dave Rossi, who had accidentally damaged the original plaster casts by strapping them down on his bicycle while transporting them between Westmore and Berman
Czyli całkiem przyziemna przyczyna ;). A jeśli chodzi o to, dlaczego miałoby istnieć życie na innej planecie z rasą tak podobną do ludzi (różniąca się tylko nosem) to raczej nie ma na to odpowiedzi. Zresztą z tego co wiem - rasy w Star Treku są jedną ze słabszych stron serii, bo większość jeśli nie wszystkie są wariacjami wokół człowieka :) a przykładowo Lem tej idei w całej SF chyba nie znosił najbardziej. Dlatego startując do Star Treka ;) trzeba mieć na uwadze, że są tam aspekty science fiction z naciskiem na fiction. Choć pewnie i nacisk na science się znajdzie w pewnych odcinkach o co już najlepiej pytać Q.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Wrzesień 01, 2011, 12:02:57 pm
Dzięki :-)
S.R.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Q w Wrzesień 01, 2011, 12:03:14 pm
Mębrze, "StarTrek" ma to do się, że tam na prawie każdej planecie (jak w "Wyprawie profesora Tarantogi", nie przymierzając) żyją Obce prawie od człeka nieodróżnialne (po prawdzie z budżetu to wynikało ;D), żeby jednak z człekiem się nie myliły to ewolucja temtejsza przez scenarzystow ręcznie sterowana, dała tym Obcym różne dziwne "cusie" na głowach (a to uszy spiczaste, a to grzebień kostny, a to te "blizny nosowe"), przez co - zdaniem jednego zachodniego krytyka - przypominają te Obce przeważnie chorych na coś paskudnego ludzi (Mistrz to zresztą jeszcze dosadniej nazwał, co ongiś cytowałem).

Tu więcej o tem:
http://tvtropes.org/pmwiki/pmwiki.php/Main/RubberForeheadAliens

ps. Trafiają się też w "StarTreku" i pokrewnych serialach ("Babylon 5" etc.) obce całkiem humanoidalne:
http://tvtropes.org/pmwiki/pmwiki.php/Main/HumanAliens
ale z owymi jeszcze gorzej bywa:
http://www.cracked.com/article_17317_star-treks-6-most-ridiculous-alien-races.html


Edit:
@tzok

Odpowiedź to tam niby jest - z naciskiem na niby, najpierw się bredzi o konwergencji ewolucyjnej, potem dochodzi do tego wątek dänikenistyczno-haiński (znaczy: byli tacy co latali i swe geny humanoidalne siali gdzie się dało, wtykając je w łańcuchy DNA tubylczych gatunków).

Z tym, że jeśli owa powszechność humanoidów jest schowana za mówiącą coś sensownego fabułę (jak u wspomnianej Le Guin, nie przymierzając), to zwykle, jak oko przymknąć, aż tak nie razi...

(Jeśli natomiast schowana nie jest, jak w mojej ukochanej epigońskiej serii "ST: Voyager", czy godnym wyrzucenia do kosza bez rozpakowywania filmie "ST - Nemesis", to nie wiadomo co bardziej złości: tandeta formy czy treści?)

ps. same Bajoranie zaś to nawet ciekawa cywilizacja, bo ich gatunkowe perypetie pozwalają pomówić - w kostiumie SF - o problemach IIwś, Belfastu, Palestyny i naszej cześci Europy w dobie ustrojowych transformacji za jednym zamachem... Początkowo slużą też za przykład tego jaką krzywdę moze zrobić sobie cywilizacja, w której dogmaty religijne zahamują naukowy postęp lecz później to rozmyto (w kierunku: wszystkie sposoby na życie są siebie warte) chcąc sie podlizać religijnej widowni.
Oczywiście z dyskusją o pozaziemskiej Obcości nic to wspólnego nie ma.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Wrzesień 01, 2011, 09:30:39 pm
NASA zaprasza (Andrzeja, Arkadiusza, Lecha, Marka, Rafała etc.):
http://wyborcza.pl/1,75248,10201750,Plotki_z_wyzszej_polki__NASA_chce_inspirowac.html
VOSM
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Miesław w Wrzesień 03, 2011, 11:18:21 pm
Podczas transmisji z finału 800 m (mistrzostwa świata w Korei) pokazano zawodnika z Kenii, który nazywa się Arnold Qrwa Yego. Czy ktoś zna kenijski? Czy ten czarnoskóry dżentelmen miał matkę-Polkę?
VOSM

Modify: nie Arnold. Alfred.
;D ;D

Z tym, że jeśli owa powszechność humanoidów jest schowana za mówiącą coś sensownego fabułę (jak u wspomnianej Le Guin, nie przymierzając), to zwykle, jak oko przymknąć, aż tak nie razi...

(Jeśli natomiast schowana nie jest, jak w mojej ukochanej epigońskiej serii "ST: Voyager", czy godnym wyrzucenia do kosza bez rozpakowywania filmie "ST - Nemesis", to nie wiadomo co bardziej złości: tandeta formy czy treści?)
Ceterum censeo Q computer vision, best of
http://iris.usc.edu/Vision-Notes/bibliography/contents.html
;D ;D



Dobra, pośmiałem się, a teraz wracając do tematu.
Dziwię się, że jeszcze nie pojawiło się (chyba że przeoczyłem) następujące motto do ostatnich paru stron dyskusji:

Wiadomo przecież, że pięciornia jest podstawową komórką naszego życia rodzinnego - spróbuj w fantazji wymyślic coś innego, wytężaj wyobraźnię jak chcesz, a ręczę ci, że poniesiesz klęskę! Tak, bo żeby założyć rodzinę, żeby dać życie potomstwu, muszą połączyć się Dada, Gaga, Mama, Fafa i Haha. Na nic wspólne sympatie, na nic plany i marzenia, jeśli zabraknie przedstawiciela choć jednej z tych pięciu płci - sytuację taką, niestety, zdarzającą się czasem w życiu, nazywamy dramatem czwórni, czyli nieszczęśliwą miłością.
(Podróż 25.)


Fakt medialny: Bez niespodzianki dla biseksualnych mężczyzn - badania wykazały, że istnieją (http://www.nytimes.com/2011/08/23/health/23bisexual.html?_r=2&ref=health). Naukowcy z Northwestern University udowodnili, że przynajmniej niektórych mężczyzn podających się za biseksualnych istotnie podniecają mężczyźni i kobiety. (z NYT, po angielsku)

Są też lepsze badania. Wykazano zależność między długością penisa a orientacją seksualną (http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/10410197) (w badaniach przyjęto dwie możliwości tejże) (ten tekst również po angielsku)  ;D.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Q w Wrzesień 10, 2011, 08:33:25 am
Nie odchodząc do końca od spraw płci:
http://tech.wp.pl/kat,122914,title,Prostytucjomat-pojawil-sie-na-niemieckich-ulicach,wid,13771065,wiadomosc.html
http://gizmodo.pl/gadgets/28759/zaskarzyl_facebooka_po_tym_jak_jego_corka_zamiescila_na_profilu_rozbierane_zdjecia.html
Mnie jakoś te newsy z "Kongresem..." się kojarzą... Tą wierzchnią warstwą, oczywista...


Edit: o próbach obracania sferami niebieskimi:
http://www.tvn24.pl/-1,1716918,0,1,ukradli-kopernikowi-sfere-chcieli-pojsc-z-nia-na-kebab,wiadomosc.html
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Październik 15, 2011, 10:28:24 pm
Eee tam, prostytucjomat, takie coś...
Ja mam hita:
http://wiadomosci.onet.pl/swiat/gwalcily-bo-potrzebowaly-spermy-gang-rozbity,1,4881718,wiadomosc.html
VOSM
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Październik 16, 2011, 09:01:28 am
Łee, myślałem, że to urządzenie ma stosowną dziurkę i...
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Mariusz w Październik 16, 2011, 09:10:45 pm
Łee, myślałem, że to urządzenie ma stosowną dziurkę i...
Wtedy to by się nie nazywało "prostytucjomat" tylko "kobietron"  ;D
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Q w Październik 16, 2011, 10:31:06 pm
Gentlemani, w tych marzeniach o cacku z dziurką ;) nie jesteście oryginalni... Zwróćcie uwagę na scenkę w centrum pierwszego kadru na tym obrazku (z komiksu "Straine: Dystrykt Galicja"):
http://images.gildia.pl/_n_/komiks/komiksy/straine/1/skan2-640.jpg
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Październik 17, 2011, 08:16:32 am
To urządzenie służy do czego innego Q  8).
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Q w Październik 19, 2011, 11:54:42 am
Pozostając w oparach absurdu i poetyce myślenia o jednym...
http://praca.wp.pl/title,Najdziwniejsze-pozwy-wobec-pracodawcow,wid,13891933,wiadomosc.html
Ludzie to mają problemy...


ps. Więcej o bohaterce najpikantniejszej  w/w historii:
http://www.lionsdenu.com/ana-catarina-bezerra-silvares-wins-right-to-masturbate-at-work/
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Q w Grudzień 07, 2011, 02:26:00 am
http://www.dailymail.co.uk/sciencetech/article-2069775/Get-ready-supercomputer-predict-future-EU-prepares-900m-funding.html
Redachtórzy naczytali się "Stu trzydziestu siedniu sekund" czy początku "Wizji..."?
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Q w Grudzień 21, 2011, 02:51:34 am
NEX pisał, że "The Independent" ma za podejrzany, to - póki co - ta straśna historya trafi tu:
http://www.independent.co.uk/news/science/alarm-as-dutch-lab-creates-highly-contagious-killer-flu-6279474.html
http://www.independent.co.uk/news/science/us-tells-scientists-to-censor-flu-research-6279888.html
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Q w Kwiecień 10, 2012, 06:05:26 pm
Jeśli chodzi o orientację, to np pociąg do owieczki.

Spójrz na to z punktu widzenia strony przeciwnej... ;):
As it sees zoofil (http://www.youtube.com/watch?v=4MoOhgo6R9U#ws)
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Kwiecień 10, 2012, 08:44:03 pm
Q, a może Ciebie ktoś wyłącza z gniazdka jakoś przypadkiem?
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Smok Eustachy w Kwiecień 26, 2012, 03:36:01 am
Może być tu?
Policja obiła mordę i skatowała gościa. A jakby był winny to ok?
http://wiadomosci.onet.pl/regionalne/poznan/wstrzasajaca-pomylka-wielkopolskiej-policji,1,5114304,region-wiadomosc.html (http://wiadomosci.onet.pl/regionalne/poznan/wstrzasajaca-pomylka-wielkopolskiej-policji,1,5114304,region-wiadomosc.html)

- Dobrze wiesz, Killer, o co chodzi - mówili policjanci z Wielkopolski do jednego z mieszkańców Złotowa podejrzewanego o dokonanie morderstwa. Mężczyzna był niewinny, ale jak sam mówi przeżyty koszmar na długo pozostanie w jego pamięci. Policjanci bili go i kopali tak dotkliwie, że zaczęły go nachodzić myśli samobójcze. Jednak najbardziej wstrząsający jest fakt, że funkcjonariusze nawet nie sprawdzili, czy zatrzymany przez nich człowiek faktycznie mógł dopuścić się zbrodni.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: trx w Kwiecień 27, 2012, 05:22:36 pm
Nie wiem, czy to właściwe miejsce, natrafiłem na taki "sondaż" na stronie Gazety Wiadomej:

Czy często jadasz w fast-foodach?

Tak, codziennie
Tak, kilka razy w tygodniu
Tak, co jakiś czas
Nie


 :o
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Ambrose w Kwiecień 27, 2012, 05:52:01 pm
Wychodzi na to, że wszyscy korzystamy z dobrodziejstw wszelakich sieci serwujących jedzenie typu fast food, w najlepszym wypadku nie za często.
Ale, o zgrozo, może coś w tym jest, bo przecież obecnie, szczególnie żyjąc w mieście i nie mając dostępu do naturalnych wyrobów, często jesteśmy zmuszeni na zakup rzeczy jedzeniopodobnych (rodzi się temat na popularną ostatnio dyskusję pod szyldem "ile jest mięsa w szynce?").
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Maj 24, 2012, 11:35:11 pm
Za CNBC: Agora 999. Z przecinkiem. Pierwszy raz w jej historii.
VOSM
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: NEXUS6 w Maj 25, 2012, 03:19:40 am
Jeśli chodzi o orientację, to np pociąg do owieczki.

Spójrz na to z punktu widzenia strony przeciwnej... ;):
As it sees zoofil (http://www.youtube.com/watch?v=4MoOhgo6R9U#ws)
Facet musi byc Walijczykiem  ;)
How the Welshman finds the sheep in the long grass?
Irresistible!
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Q w Maj 31, 2012, 10:16:12 pm
Trochę a'propos szulkinowej Once (z GG wyskoczyło (http://ochyachy.pl/5748626890666445634/gwiazda-filmowa-byla-prostytutka1?utm_source=gg&utm_medium=main), ale do źródła grzebłem):
http://www.news.com.au/entertainment/celebrity/crouching-tiger-hidden-dragon-star-denies-prostituting-herself-to-chinas-ruling-elite/story-e6frfmqi-1226376288265 (http://www.news.com.au/entertainment/celebrity/crouching-tiger-hidden-dragon-star-denies-prostituting-herself-to-chinas-ruling-elite/story-e6frfmqi-1226376288265)

Dlaczego TOTO wrzucam?
1. Przypominają się słynne zakazane rozrywki czerwonych elit u Konwickiego i Zajdla z Parowskim.
2. Mamy tu piękny przykład globalizacji: skandale w Chinach, brukowiec z Hong Kongu, newsy w prasie anglojęzycznej, a polskie GG tym pluje.
3. Ludzka małpowatość z tego wyziera.
W sumie sytuacja jak z lemowskiej groteski.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: olkapolka w Czerwiec 01, 2012, 08:44:59 pm
Hm...właściwie do no nie mogę, ale fakt medialny...i to prosto z "mojego" polskiego radia ???

Złe wiadomości dla kierowców

W nadchodzącym tygodniu nie powinniśmy spodziewać się podwyżek cen paliw - uważają analitycy łódzkiego biura Refleks, które monitoruje rynek paliwowy w Polsce.

Urszula Cieślak z tego biura zaznacza, że najbliższe dni powinny być w miarę spokojne. Podkreśla jednak, że w miarę zbliżania się długiego weekendu na części stacji możemy odnotować promocje cenowe - średnie ceny paliw mogą spaść o kilka groszy.

Urszula Cieślak dodaje, że mijający tydzień kończymy nieznaczną korektą cen paliw w dół - dotyczy ona głównie benzyny eurosuper 95, której średnia cena za litr spadła o grosz - do 5 złotych 83 groszy. Na niezmienionym poziomie utrzymały się ceny oleju napędowego, choć na wybranych stacjach ceny te nieco spadły.
W ciągu mijającego tygodnia ceny ropy za baryłkę spadły o blisko 8 dolarów.


 :o
A ja liczyłam, że w ten weekend zatankuję - w końcu - za 6 zł ::)

http://www.polskieradio.pl/42/273/Artykul/616615,Zle-wiadomosci-dla-kierowcow (http://www.polskieradio.pl/42/273/Artykul/616615,Zle-wiadomosci-dla-kierowcow)
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Czerwiec 01, 2012, 09:26:00 pm
Ogłoszenie:
Zniszczeniu uległa książka "Lem i tłumacze". Chętnie dam dubeltową cene detaliczną za second hand (w guglach - ...wyszła).
Sprawa honorowa.
Stanisław Remuszko
remuszko@gmail.com
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: olkapolka w Czerwiec 02, 2012, 02:37:09 am
Uhm...chyba Podpuszczko. Stanisław ;)
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Czerwiec 06, 2012, 12:52:08 am
Fakty forumowe: 7:0, czyli Dominator.
http://forum.lem.pl/index.php?board=4.0 (http://forum.lem.pl/index.php?board=4.0)
Milknę, ftakimbąćrazie.
VOSM
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Q w Czerwiec 06, 2012, 01:57:56 am
Będąc w Warszawie w sprawach niewesołych miałem okazję przekartkować sobie walający się gdzieś tam nienajnowszy numer "Uważam Rze", w którym przyciągnął moją uwagę taki oto fakt prasowy o przyszłości generowania faktów prasowych:
http://www.uwazamrze.pl/artykul/773595-Generator-narracji-zwolni-dziennikarzy-.html (http://www.uwazamrze.pl/artykul/773595-Generator-narracji-zwolni-dziennikarzy-.html)
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Czerwiec 06, 2012, 08:53:34 am
U Lema ten komputer w końcu przepowiadał przyszłość...
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Czerwiec 06, 2012, 10:15:05 am
To jest słaba strona tego opowiadania 137 sekunc (czy coś tak)
VOSM
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Q w Czerwiec 06, 2012, 10:30:43 am
Że Mistrz przewidział i ozdobił przewidywaniem, to oczywista oczywistość, mnie tam uderzył raczej pomysł (który dla Lema byłby raczej obrzydliwy), że te komputery mają koniec końców układać artykuły każdemu pod jego ogląd świata...
Na jedno plu-ralizm, wartość pono cenna sama w sobie, na drugie utwierdzanie podziałów społecznych, światopoglądowych, etc. (Np. zwolennik - przywołanej po sąsiedzku - wersji o spisku pozaziemskich jaszczurów, dostanie od takiego automatu prasowego - jak można mniemać - lepsze potwierdzenie tych bredni, niż sam by zdołał wymyślić.) Każdemu szczelniej zamknąć jego własny Matrix.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Czerwiec 06, 2012, 10:32:48 am
To jest słaba strona tego opowiadania 137 sekunc (czy coś tak)
No zależy jak on to robił. Myślę, że u Lema on to robił bo tak sobie wyliczył* a nie "przepowiedział". Ale szczerze mówiąc to nie pamiętam podtekstu...

*Tak niby też byłoby, że słaba strona, po wiadomo, efekt motyla i takie tam inne.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Czerwiec 06, 2012, 11:03:20 am
Mówiąc o "słabej stronie" mam na myśli to, że pierwszym odruchem bohatera powinno być zagranie w lotto albo cóś w tym rodzaju. A może Mistrz sam wyeliminował taką ewentualność "w jakiś sposób"? Nie pamiętam, niestety...
VOSM
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: tzok w Czerwiec 07, 2012, 12:12:57 am
W tym opowiadaniu komputer przewidywał, ale od ogółu do szczegółu na podstawie tego co było znane. Więc o lotto pewnie by ogólnikowo mówił "ciekawostka na dziś! szansa wygrania w totka wynosi <...>, w obecnym losowaniu udział wzięło aż <...> osób (tzok: tego komputer nie wiedziałby, ale byłby w stanie oszacować), itd. itp.".

Tam najważniejsze w opowiadaniu było to właśnie, że co dało się oszacować było oszacowane możliwie najdokładniej - lepiej niż potrafiłby najlepszy sztab ludzi i do tego w skończonym, stosunkowo krótkim czasie. Nie pamiętam wszystkich szczegółów, ale odniosłem wrażenie, że komputer nie mógł dokonać niemożliwego jak np. podanie rzeczywiście wylosowanych w przyszłości liczb w lotto.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Q w Czerwiec 07, 2012, 12:22:35 am
Nie, nie, nie tzoku, tam szło o co innego... Okazało się tam bowiem, że odcinek czasu, który ów komputer odbiera jako "teraz" jest dłuższy niż podobny odcinek postrzegany przez człowieka (i wynosi tytułową liczbę sekund), co obocznie dawało efekt "jasnowidzenia".
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Czerwiec 07, 2012, 12:24:25 am
Chyba ubocznie?
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: tzok w Czerwiec 07, 2012, 01:06:05 am
Q, chciałem odpowiedzieć, że to co pisałem jest dalej prawdziwe :), ale przekartkowałem opowiadanie i jednak masz zupełną rację! Dzięki za sprostowanie. I przy okazji jest odpowiedź na VOSM-owy zarzut słabości opowiadania:
Cytat: Lem w opowiadaniu 'Sto trzydzieści siedem sekund'
(...) żeby komputer zaczął stawiać te swoje nieomylne prognozy, trzeba pierwej wprowadzić go na określony trop, nakierować go. a wymaga to czasu, zwykle dłuższego od dwu minut, więc chodzi o zysk pod względem praktycznym przeważnie od razu roztrwoniony. Granicy przewidywania nie można przesunąć ani o ułamek sekundy. Hart przypuszczał, że jest to jakaś stała, constans, o uniwersalnym, chociaż nie znanym nam dotąd charakterze. Zapewne można by bawić się w rozbijanie banków wielkich domów gry, myśleć o zyskach czerpanych z ruletki na przykład, lecz koszt zainstalowania odpowiednich urządzeń byłby niemały (IBM kosztuje ponad cztery miliony dolarów), a zorganizowanie dwukierunkowej łączności, i do tego skrzętnie skrywanej, między graczem przy stole a ośrodkiem obliczeniowym też byłoby niełatwym do zgryzienia orzechem, nie mówiąc już o tym. jak prędko zorientowano by się w tym, że coś jest nie w porządku: zresztą takie wykorzystanie efektu obu nas nie interesowało.

Chociaż trochę racji VOSM ma. Gdyby to było możliwe, to na pewno by się znalazła jakaś grupa zdolna wydać ponad 4 mln. dolarów by zyskać np. 40 mln. dolarów ;), ale może to ja się za dużo filmów amerykańskich naoglądałem :P
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Czerwiec 07, 2012, 02:53:42 am
Cytuj
Mówiąc o "słabej stronie" mam na myśli to, że pierwszym odruchem bohatera powinno być zagranie w lotto albo cóś w tym rodzaju. A może Mistrz sam wyeliminował taką ewentualność "w jakiś sposób"? Nie pamiętam, niestety...
VOSM
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Q w Czerwiec 07, 2012, 09:27:26 am
ale może to ja się za dużo filmów amerykańskich naoglądałem :P

Wspominałem o jednym takim pt. "Primer". Pierwsze co tam bohaterów zainteresowało, gdy tylko wynalazł im się wehikuł czasu, to jak na nim zarobić. I na tym pułapie zainteresowania ich zostały.

Skoro jednak lemowi starają się wznieść myślą na wyższy poziom, to i lemowcy powinni. W sumie "Sto trzydzieści siedem sekund" to okazja do przyjrzenia się czwartemu - z dostępnych nam w potocznym doświadczeniu - wymiarowi czasoprzestrzeni, temu jak go postrzegamy (odmiennie od wymiarów przestrzennych jak wynika z autopsji), etc.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Czerwiec 07, 2012, 09:59:31 am
Mistrzy Kju, jest Pan pewien tych 136? Bo mi się telepie sekunda więcej...
VOSM
pjest: posłusznie przyglądam się od dobrego kwadransa, jak Pan kazał...
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Q w Czerwiec 07, 2012, 10:59:03 am
jest Pan pewien tych 136? Bo mi się telepie sekunda więcej...

Siedem, siedem... tzok mnie nabrał (i wierz tu autorytetom...;)), albo w jego wydaniu czas inaczej płynie...::)

ps. na dobry początek ;):
http://www.granicenauki.pl/index.php/pl/granice-nauki/wszechswiat/278-czy-czas-jest-iluzja (http://www.granicenauki.pl/index.php/pl/granice-nauki/wszechswiat/278-czy-czas-jest-iluzja)
http://www.polityka.pl/nauka/1519364,1,rozmowa-z-julianem-barbourem---fotokast.read (http://www.polityka.pl/nauka/1519364,1,rozmowa-z-julianem-barbourem---fotokast.read)
http://www.platonia.com/nature_of_time_essay.pdf (http://www.platonia.com/nature_of_time_essay.pdf)
http://bjps.oxfordjournals.org/content/33/3/251.citation (http://bjps.oxfordjournals.org/content/33/3/251.citation)
i ew. to:
DS9 - Where do we exist? (http://www.youtube.com/watch?v=NYIF35LoF94#)
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: tzok w Czerwiec 09, 2012, 08:38:56 pm
Edytowałem już tamten wpis :). Śmieszne to w sumie, kartkując miałem tytuł przed oczami i byłem pewien, że widziałem tam słowo "sześć" :)
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Q w Lipiec 01, 2012, 03:55:02 pm
Taki znów oto - przestały i odleżany - fakt prasowy cwana Googlownica wypluła mi dziś:
http://www.fakt.pl/Google-dla-Lema-Ciekawostki-o-Stanislawie-Lemie,artykuly,137595,1.html (http://www.fakt.pl/Google-dla-Lema-Ciekawostki-o-Stanislawie-Lemie,artykuly,137595,1.html)
Normalnie bym tej witryny nie otworzył, ale skoro o Lemie, to rzuciłem okiem... (Piszą, że Mistrz moje filmidło lubił ::)).

Widać zresztą, że przepisywali z naszego Admina:
http://www.przeglad-tygodnik.pl/pl/artykul/lem-przybysz-innego-wymiaru (http://www.przeglad-tygodnik.pl/pl/artykul/lem-przybysz-innego-wymiaru)
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Lipiec 22, 2012, 09:10:33 pm
Afera Michnika-Rywina: http://www.remuszko.pl/blog.php/?p=1649 (http://www.remuszko.pl/blog.php/?p=1649)
Myślałem, że o Agorze i Michniku długo nie będę pisał, lecz ich organ - "Gazeta Wyborcza" (dla mnie najciekawszy dziennik na polskim rynku) - odpocząć nie daje. Jak wiadomo, po przejściu rzeczywistej szefowej "GW" Heleny Łuczywo na emeryturę, pismem de facto kieruje grono trzech wiceMichników, i właśnie najważniejszy z nich, Jarosław Kurski ogłosił czołówkowo swą dezaprobatę oraz dyzgust z powodu coraz powszechniejszego naśladowania ukrytych fonoskopijnych działań Adama Michnika z jego sławnej rozmowy z Lwem Rywinem przed dziesięciu laty. - Niestety! - ubolewa Jarosław Kurski. - Od tamtego czasu metoda "taśmowa" rozlała się jak Polska długa i szeroka, i jest dziś przejawem splugawienia życia publicznego. Dlaczego Michnik był cacy, a jego "techniczni epigoni" - be? Ano dlatego, że - cytuję co do kropki - Fatalnym naśladowcom nie chodzi już o udowodnienie przestępstwa, ale o to, by "mieć trzymanie" na politycznego rywala...
Z panem nadredaktorem Jarosławem Kurskim zapewne dość zasadniczo różnimy się wieloma ważnymi poglądami, lecz do tej pory sądziłem, że instynkt samozachowawczy mamy mniej więcej taki sam jak pozostałe siedem miliardów ludzi. Okazuje sie, że nie. Ja, gdybym miał na współsumieniu aferę Michnika-Rywina, raczej bym o niej publicznie już nie przypominał. Pan nadredaktor odwrotnie, i to kojarzy mi się bezpośrednio z krótkim fragmentem tekstu zamieszczonego w trzecim wydaniu (2006) książki "Gazeta Wyborcza. Początki i okolice" na stronie 332: - Mówi się, że kiedy Pan  Bóg chce kogoś ukarać, to mu rozum odbiera, i przypuszczam, że tak było w przypadku Adama  Michnika, któremu u szczytu potęgi, w grudniu 2002, nawet przez myśl nie przeszło, że afera Michnika-Rywina dramatycznie osłabi imperium Agory i zmiecie rządy postkomunistów. Tymczasem cała Polska poznała przerażająca prawdę o układach władzy. Cała Polska dowiedziała się, jak człowiek nazywany wiceprezydentem zmienia od jednego telefonu porządek obrad Rady Ministrów. Cała Polska zobaczyła i usłyszała, jak ten sam człowiek wypomina sądowi na procesie: "Sąd jest wobec mnie nielojalny!" [Żona uważa, że nie chodzi tu o karę boską, lecz o szatańska pychę prowadzącą do utraty kontaktu z rzeczywistością]
Powyższe może i starczyłoby za komentarz, lecz nie dla ludzi młodszych i młodych, którzy nie wiedzą lub nie pamiętają, że Adam Michnik nie przekazał inkryminowanego nagrania prokuraturze nazajutrz po jego dokonaniu, lecz zwlekał z jego ujawnieniem bodaj pół roku, tłumacząc potem przed sejmową komisją nadwyczajną, iż tę nadzwyczjną powściagliwość dyktowało mu dobro wszczętego natychmiast "dziennikarskiego śledztwa". Jedynym wszakże dowodem na to śledztwo pozostaje do dziś solenne zapewnienie Nagrywającego, w które - jeśli wierzyć badaniom opinii publicznej (wpisz w gugle) - do dziś nie wierzy nikt prócz Michnikowych akolitów. Najnowsze elukubracje tych ostatnich (oraz opinie przeciwne) można przeczytać pod tekstem pana nadredaktora Jarosława Kurskiego: http://wyborcza.pl/1,75968,12167765,Polska_pasja_nagrywania.html (http://wyborcza.pl/1,75968,12167765,Polska_pasja_nagrywania.html)
Ludzi rozumnych i dobrych pozdrawiam serdecznie i z respektem :-)
Stanisław Remuszko
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: NEXUS6 w Lipiec 24, 2012, 09:34:14 pm
Tutaj, Panie STAR, Panski znajomy o tymze pisze, jak zwykle z humorem:
http://www.michalkiewicz.pl/tekst.php?tekst=2130 (http://www.michalkiewicz.pl/tekst.php?tekst=2130)
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Lipiec 24, 2012, 11:22:48 pm
Zwracam uwagę Imć Pana na fakt, iż rzeczony (irz żeczony?) SM zrobił to rok temu i postawił TRZY RAZY więcej znaków pisarskich. U mnię zaś masz Pan najaktualniejszy czysty żywy kądesat.
sługa
VOSM
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: NEXUS6 w Lipiec 25, 2012, 10:26:04 pm
Z zeczony S. Michalkiewicz pisal o tym kilkakrotnie, w roznych kontekstach, ale kondensacje mial wieksiejsza nizli Pan, bo kwintesencja zawiera sie w krotkiej przy/o/powiesci o 3 kupcach: Dobrym, lepszym i najlepsiejszym. No i takoz zwraca uwage na nowa, swiecka tradycyje nagrywania wszystkich naookolo. Oczywiscie hipokrytyczne biadolenie z Wyborczej o krysztalowosci nagrywania przez Szechtera i niegodziwosci tego samego u innych jest tej proby, ze nawet nie warto sie nad tym zatrzymac.
P.S. Przesle mi pan ten swoj wierszyk o Jaruzelu?
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Lipiec 28, 2012, 12:31:39 pm
1. Na temat twórczości kol. SM, pozwolę sobie zachować odmienne zdanie.
2. Również w sprawie zatrzymywania się mam pogląd do Pańskiego przeciwny.
3. Nie prześlę. Zmieniłem zdanie. Gdy w latach osiemdziesiątych o sprawie wiedziały więcej niż dwie osoby (ja i żona) - zdarzało się, że coś źle szło. Niech raczej zostanie jak jest. Zobaczymy, kto odejdzie pierwszy - ja czy gen. WJ.
VOSM
pjes: wczoraj moja córka z mężem i dziećmi wracali samolotem z Curisia razem z tym Adamem, którego ojca słusznie Pan nazywa Szechterem (Ozjaszem). Wyobraźcie sobie Państwo, że Adam jest uzależniony od nikotyny do tego stopnia, że na lotnisku w Curisiu palił elektronicznego papierosa!
pjes II: http://www.remuszko.pl/blog.php/?p=1669 (http://www.remuszko.pl/blog.php/?p=1669)
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Sierpień 08, 2012, 03:12:40 pm
Czym rywalizują ze sobą rynkowe podmioty? Po pierwsze – ceną, po drugie – ceną, po trzecie – ceną. Jeśli dasz lepszą cenę towaru/usługi – kilienci przyjdą do ciebie, nie do konkurencji, i to ty zarobisz, a nie rywale. Taka rynkowa ZASADA GŁÓWNA obowiązuje od początku świata (a przynajmniej od czasów Fenicjan, którzy ponoć wynaleźli pieniądze).
Jeszcze kilka lat temu banki dawały dwakroć niższe oprocentowanie niż dziś, zaklinając się, że nie mogą dać więcej, bo już robią bokami. Nasze zaprzyjaźnione wróble niby to dziobały okruszki na parapecie, lecz przez uchylone okno dobrze słyszały prezesów*, którzy podprezesom tłumaczyli: po cóż mamy dawać frajerstwu choć ćwierć procenta więcej, skoro i tak muszą przyjść do nas, nie mając wyboru? Jednak, gdy karierę zaczęły robić słynne dziś SKOK-i, i gdy nie dało się ich upupić – okazało się, że bez szkody dla banków oprocentowanie można zwiększyć półtora, a nawet dwa razy!
Podobnie było z liniami lotniczymi. Kilkanaście lat temu ceny biletów były horrendalnie wysokie dlatego, że jak pączki w maśle żyli z nich wszyscy – i prezesi, i stewardzi. Gdy przyszedł niedobry szeryf Rynair (wraz z różnymi parszywymi pomocnikami), jak zwykle próbowano zrazu go zastrzelić, lecz, ponieważ strzelał celniej i szybciej – ceny biletów spadły na pysk, zarobki prezesów zmalały dwukrotnie, pensje zaś stewardów obniżyły się z dawnych jako tako przyzwoitych czterech średnich do obecnych marnych dwóch średnich (płac krajowych).
Szczegóły każdy może sobie sam wyguglać, więc przypomnę tylko, że finansowa firma Amber Gold działa na polskim rynku od trzech lat, ale kłopoty przydarzają się jej dopiero od kilku miesięcy – gdy wyszło na jaw, że w tak krótkim czasie odebrała „narodowemu przewoźnikowi” już kilkadziesiąt tysięcy pasażerów, a bankom – już kilkadziesiąt tysięcy inwestorów.
W III Rzeczpospolitej sławny był przypadek pana Romana Kluski i jego „Optimusa”, lecz urzędnicy skarbowi i prokuratorzy wyciągnęli z tego naukę, i dziś już nie mówią do kamery, że Amber Gold łamie prawo, i już nie aresztują profilaktycznie właściciela na „ile trzeba”, a nawet nie aresztują w ogóle. Odwrotnie: mimo usilnych starań rozmaitych instytucji, firm i konkretnych ludzi, niezależna prokuratura mojego państwa od trzech lat konsekwentnie odmawia wszczęcia jakiegokolwiek śledztwa przeciwko Amber Gold, twierdząc, iż w działaniach tej spółki nie stwierdza niczego nielegalnego!
W tej sytuacji, niestety, całą mokrą robotę muszą wykonać media. I wykonują.
Co robi rzetelny dziennikarz śledczy? Dociera do nieznanych faktów, liczb, dat, nazwisk, sygnatur, zdjęć, świadków, dokumentów itp., zdobywa weryfikowalne dowody, łączy wszystko w logiczną całość, tu i ówdzie stawia uczciwy znak zapytania, i w takiej postaci przedstawia czytelnikom/słuchaczom/widzom. Co natomiast robi nierzetelny dziennikarz śledczy? Wrażenie. Nic więcej. To jest jego zadanie jedyne.
Otóż mam za sobą 65 lat, w tym 40 w pismaczym zawodzie, ale taką współpracę dziennikarzy z grupą trzymającą władzę (wpisz w gugle) widziałem ostatnim razem w czasach głębokiego PRL – oczywiście prócz samej afery Michnika-Rywina (2003). Odnoszę wrażenie, iż w kampanii robienia wrażenia przeciwko Amber Gold prym wiodą „Gazeta Wyborcza” i TVN (sztandarowe nazwiska to Maciej Samcik i Dariusz Prosiecki), i gdyby doszło do sądowego procesu na ten temat, to chętnie będę zeznawał.
Jakie wrażenie ma powstać? Ano takie, że Amber Gold to jedno wielkie łajdackie szachrajstwo (tzw. piramida finansowa – wpisz w gugle), a kieruje nim złodziej Marcin Plichta z wyrokiem za oszustwo, który po pijaku bije żonę (albo coś w tym rodzaju). Jako prekursor i wzór dla tegoż Plichty, przywoływany jest niejaki Bernard Madoff (wpisz w gugle), który okradł ufnych naiwnych emerytów i rencistów na 35 miliardów dolarów, przyczynił się do światowego kryzysu finansowego z lat 2007-2009 i został za to skazany na 150 lat więzenia. Ufff…
Mówiąc ze śmiertelną powagą: albo pan Marcin Plichta i jego Amber Gold są de iure O’K – albo nie są. Jeśli są O’K – mam nadzieję, że wyprocesują taką rekompensatę, która zachwieje potęgą „robiących wrażenie”. Jeśli zaś nie są O’K – mam nadzieję, że MK dostanie przynajmniej 15 lat kicia, rzetelni zaś dziennikarze śledczy dobiorą się do tyłka prokuratorom, CBA i GTW, którzy przez lata chronili ten gigantyczny przekręt.
Tertium non datur, a przynajmniej ja takiego nie widzę.
Ludzi rozumnych i dobrych pozdrawiam serdecznie i z respektem :-)
Stanisław Remuszko
———————————
*zarabiających dwa tysiące dolarów na godzinę
http://www.remuszko.pl/blog.php/?p=1727 (http://www.remuszko.pl/blog.php/?p=1727)
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: liv w Sierpień 08, 2012, 04:29:35 pm
Cytuj
niezależna prokuratura mojego państwa od trzech lat konsekwentnie odmawia wszczęcia jakiegokolwiek śledztwa przeciwko Amber Gold, twierdząc, iż w działaniach tej spółki nie stwierdza niczego nielegalnego!
http://biznes.onet.pl/tusk-wiedzial-o-klopotach-amber-gold-blaszczak-to-,18515,5211657,1,onet-wiadomosci-detal (http://biznes.onet.pl/tusk-wiedzial-o-klopotach-amber-gold-blaszczak-to-,18515,5211657,1,onet-wiadomosci-detal)
Jest to śledztwo, ili nima?
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: olkapolka w Sierpień 08, 2012, 05:11:02 pm
Cytuj
Szczegóły każdy może sobie sam wyguglać, więc przypomnę tylko, że finansowa firma Amber Gold działa na polskim rynku od trzech lat, ale kłopoty przydarzają się jej dopiero od kilku miesięcy – gdy wyszło na jaw, że w tak krótkim czasie odebrała „narodowemu przewoźnikowi” już kilkadziesiąt tysięcy pasażerów, a bankom – już kilkadziesiąt tysięcy inwestorów
.

Zdaje się, że jednak kłopoty zaczęły się wcześniej:

Zarejestrowana w Gdańsku Amber Gold chwali się, że jest pierwszym domem składowym w Polsce zajmującym się składowaniem metali szlachetnych. Istotnie, spółka ta widnieje w ewidencji Ministerstwa Gospodarki z datą wpisu 6 stycznia 2010 roku. To samo źródło podaje jednak, iż „decyzją Ministra Gospodarki z dn. 22 czerwca 2010 r. przedsiębiorstwo składowe prowadzone przez Amber Gold Sp. z o.o. z siedzibą w Gdańsku przy ulicy Spichrzowej 15 zostało wykreślone z rejestru przedsiębiorstw składowych przyjmujących na skład towary przemysłowe”. Komunikat MG głosi, że „decyzja podlega natychmiastowemu wykonaniu”.
Jeśli była to nieodwołalna decyzja, to Amber Gold może mieć kłopoty. Cała konstrukcja biznesu była oparta właśnie na statusie domu składowego. Ustawa o domach składowych przewiduje, że „przez umowę składu przedsiębiorca składowy zobowiązuje się do przechowania, za wynagrodzeniem, oznaczonych w umowie rzeczy ruchomych”. AG dość innowacyjnie podeszła do biznesu składowego i odwróciła strumień płatności: to nie klient płaci za przechowywanie towaru, ale skład płaci za to, że klient u niego coś trzyma.


http://www.bankier.pl/wiadomosc/Zlota-wedka-Amber-Gold-2196052.html (http://www.bankier.pl/wiadomosc/Zlota-wedka-Amber-Gold-2196052.html)
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Sierpień 08, 2012, 05:17:46 pm
No, Szanowny Panie livie, może śledztwo i jest. Ale w sprawie. Tzn., że prokuratur dolny na tyle boi się górnego, że nie chce mu drugi raz odmówić, ale też jest na tyle rozsądny, aby nie zarzucać Amberowi jak nasz Wielki Rodak Feliks (nie ma niewinnych, są tylko źle przesłuchani!)., bo takie postanowienie o zarzutach (i wtedy jest "przeciwko") trzeba podpisać, podpieczętować i, co najgorsze, uzasadnić. Za PRL było jek rzekłby ś.p. Mistrz - jakby lekuchniej...
VOSM
pjes: jeśli przez dwa lata nic się nie dzieje i prokurator nie stawia zarzutów, to te okoliczności świadczą na korzyść powyższej hipotezy...
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Sierpień 08, 2012, 05:21:42 pm
Pani Olu, ja uważam, że to nie są kłopoty rzeczywiste, tylko próby medialne. Ta "Pani" wiadomość jest medialna (bankier.pl), nie prokuratorska.
VOSM
p.s. zwracam też uwagę na upływ czasu, czyli 2,5 roku...
Last edit especially for OP: http://wyborcza.pl/1,75248,12273465,Klienci_Finroyal_spladrowali_biuro_w_Warszawie__Bierzemy_.html (http://wyborcza.pl/1,75248,12273465,Klienci_Finroyal_spladrowali_biuro_w_Warszawie__Bierzemy_.html)
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: olkapolka w Sierpień 08, 2012, 05:43:38 pm
Oczywiście, że to nie są dowody z postępowania prokuratorskiego. Niemniej, ta firma od początku miała kłopoty (w tym sensie to słowo) z np. ustaleniem formy działalności.
Z tym, że różnimy się zasadniczo - ja nie wierzę w Robin Hooda na rynku finansowym:)
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Sierpień 08, 2012, 06:45:54 pm
Pani Olu,
1. Ja trochę wierzę: że mogli wymyśleć (wpaść na) nowy sposób zarabiania pieniędzy, co silnie zależy nie tylko od pieniędzy, ale i od przepisów.
2. Ośmieliłbym się zwrócić Pani uwagę na finansową summę felietoniku, sprowadzającą się do alternatywy: kradną albo nie. To jest na samym dole, wytłuszczone.
3. Jednak sednem tej konkretnej pisaniny jest warsztatowa i moralna krytyka osób "robiących wrażenie".
sługa Pani Dobrodziejki
VOSM
P.S. Z zawodową radością polecam znakomity komentarz pana redaktora Artura Kiełbasińskiego: http://wyborcza.pl/1,86116,12268617,Amber_Gold__czyli_prawo_i_rozsadek.html (http://wyborcza.pl/1,86116,12268617,Amber_Gold__czyli_prawo_i_rozsadek.html)
pjes2: o kurczę, jeszcze ktoś odważył się mnie publikować:
http://wgospodarce.pl/artykuly/553-stanislaw-remuszko-kampania-robienia-wrazenia-przeciwko-amber-gold (http://wgospodarce.pl/artykuly/553-stanislaw-remuszko-kampania-robienia-wrazenia-przeciwko-amber-gold)

Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Sierpień 09, 2012, 03:22:01 pm
"Oczywiście nikt nie ma obowiązku czytania GW...". A jeśli czyta, to do niedawna na każdej stronie (mowa o adresie gazeta.pl) znalazł smakowitą reklamę Amber Gold. Nawet była ta reklama przy tych art., które krytycznie o owej firmie pisały ;) ...
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: liv w Sierpień 09, 2012, 03:42:10 pm
Też zwróciło to moją uwagę.
http://blogi.bossa.pl/2012/08/07/amber-gold-i-target-group/ (http://blogi.bossa.pl/2012/08/07/amber-gold-i-target-group/)
Choć moje najbliższe skojarzenie z krzyżem prawosławnym.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Sierpień 09, 2012, 04:19:23 pm
Zaczynam się tym coraz bardziej interesować. Teraz trafiłem na coś takiego:
http://gb.pl/artykuly-redakcyjne/felietony/nadmiar-pieniedzy.html. (http://gb.pl/artykuly-redakcyjne/felietony/nadmiar-pieniedzy.html.)
i zaraz potem (to już chyba z ostatniej chwili?)
http://wpolityce.pl/wydarzenia/33379-o-co-chodzi-w-sprawie-amber-gold-maciej-goniszewski-na-wgospodarcepl-plichta-moze-miec-troche-racji (http://wpolityce.pl/wydarzenia/33379-o-co-chodzi-w-sprawie-amber-gold-maciej-goniszewski-na-wgospodarcepl-plichta-moze-miec-troche-racji)
VOSM
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Smok Eustachy w Sierpień 11, 2012, 12:34:19 pm
Widzę, że są różna spojrzenia na sprawę czyli pluralizm. Pozostają kwestia wyroków.
Ciekawe spostrzeżenia: http://rebelya.pl/post/2376/ancyparowicz-sprawa-amber-gold-to-przygotowanie (http://rebelya.pl/post/2376/ancyparowicz-sprawa-amber-gold-to-przygotowanie)
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Sierpień 20, 2012, 08:42:12 pm
W ramach wolności słowa, pragnę – jako bodaj jedyny pismak w Polsce – przedstawić swoją prywatną hipotezę, której parokrotnie już dałem wyraz na rozmaitych forach (scripta manent). Otóż przypuszczam, że pan Marcin Plichta jest wporzo pod względem prawnym i po prostu wynalazł nowy sposób zarabiania pieniędzy (lub coś w tym rodzaju).
Jako uzasadnienie, cytuję skróconą wersję wikipedycznego hasła Roman Kluska (wpisz w gugle): 

…W 2002 roku RK został w spektakularny sposób aresztowany pod zarzutem wyłudzenia 30 mln zł podatku. Wolność odzyskał po wpłaceniu kaucji, odebrano mu jednak paszport i zajęto majątek. Dzień po aresztowaniu nowosądeckie wojsko podjęło próbę nałożenia obowiązku świadczenia rzeczowego na samochody terenowe należące do Kluski. Aresztowanie wywołało znaczny oddźwięk w mediach, o wyjaśnienie nieprawidłowości śledztwa występowali m.in. posłowie i senatorowie. W późniejszych wywiadach RK twierdził, że osoby podające się za przedstawicieli grupy posiadającej silne wpływy w administracji publicznej składały mu propozycje odstąpienia udziałów w zyskach w zamian za bezkarność zarówno przed aresztowaniem jak i po nim. W listopadzie 2003 roku NSA uchylił wszystkie zaskarżone decyzje i zarządził od organów podatkowych zwrot kosztów. Ostatecznie sąd przyznał Klusce 5 tys. złotych odszkodowania za niesłuszne zatrzymanie.
Sprawa pokazała opinii publicznej nieprawidłowości w działaniu polskiej administracji publicznej, w szczególności resortu finansów, sprawiedliwości i obrony. Według późniejszych wyroków NSA, działania podejmowane wobec RK nie miały podstaw prawnych, były prowadzone w sposób naruszający standardy państwa prawa i miały charakter zorganizowanej nagonki.
W 2006 roku Ministerstwo Finansów opublikowało „Białą księgę”. Według jej autorów, głównym źródłem problemów były sprzeczności w przepisach. Według Ministerstwa Finansów, działania organów skarbowych były zgodne z procedurami, interpretacja zaś działań oskarżonego RK – zgodna z interesem Skarbu Państwa, nawet jeśli NSA uważa inaczej. Autorzy „Księgi” wskazali także szereg problemów po stronie administracji publicznej, które doprowadziły do tak drastycznego obrotu sprawy:
- nieprzejrzyste działania aparatu skarbowego – nadmierne stosowanie tajemnicy służbowej do blokowania dostępu opinii publicznej do ustaleń kontroli skarbowej,
- długotrwałe tolerowanie patologicznego mechanizmu prawnego,
- niezdolność ustawodawcy do odpowiednio wczesnego zlikwidowania zbędnego mechanizmu prawnego, zanim przerodził się w patologię,
- nieskoordynowane i niespójne podejście organów administracji publicznej do niejednoznacznych przepisów prawa,
- niekonsekwencja Ministerstwa Finansów, które z jednej strony uznawało błędność tego przepisu ale równocześnie karało przedsiębiorców za jego naruszenie,
- niepokojąca synchronizacja działań różnych organów administracji.w stosunku do RK…


Dla jasności: ani o milimetr nie cofam swych podejrzeń/oskarżeń/wątpliwości ani postulatów wysuniętych pod adresem mediów oraz organów mojego państwa w niniejszym serialu (patrz: Amber Gold I-IV). Nie mnie również oceniać, ani tym bardziej rozgrzeszać pana Marcina Plichtę z jego – jak je nazywa – „błędów młodości”. Chodzi mi tylko i wyłącznie o formalnoprawny aspekt wymyślonego i stworzonego przezeń biznesu o nazwie Amber Gold.
Stanisław Remuszko
http://www.remuszko.pl/blog.php/?p=1769 (http://www.remuszko.pl/blog.php/?p=1769)
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Sierpień 20, 2012, 09:33:49 pm
Kluska budzi we mnie bardzo mieszane uczucia, ponieważ wywoził gotowe komputery za granicę a następnie je "sprowadzał" i dzięki temu unikał płacenia podatku VAT. Przez granice wywoził je jako "części", o ile pamiętam coś tam było z nich wykręcone i szło osobno, a przywoził jako "kompletne". Dla mnie osobiście jest to oczywisty przekręt i rażące naruszenie prawa, wykorzystanie nieprecyzyjnych przepisów dokładnie przeciwnie do ich litery, przepisów które niedostatecznie ściśle opisywały co to znaczy "sprowadzać" i co to są "części komputerowe" (wg nich komputer niekompletny, bo z wykręconą jedną śrubką to już nie był komputer, tylko "części"). Dla mnie to jest dokładnie taki sam uczciwy biznes jakim było lanie kogoś kijem bejsbolowym, póki nie było przepisu, że kij taki to narzędzie niebezpieczne, można więc było lać do woli.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Sierpień 20, 2012, 09:46:39 pm
Przyjmuję do wiadomości. Lecz również zwracam Twą uwagę na fakt, iż w moim wpisie nie ma ani słowa o uczciwości, przynajmniej w potocznym rozumieniu tego pojęcia.
VOSM
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Sierpień 20, 2012, 10:22:14 pm
Wg mnie w normalnym państwie Kluska zostałby zgolony równo z trawnikiem zaraz na początku i nie "wynalazłby nowego sposobu zarabiania pieniędzy". To, że  ten proceder trwał na tyle długo, że zbudował na nim potężną firmę, to raczej objaw słabości państwa - a nie skutek luki prawnej. Państwa, które w tym samym czasie, jak zawsze, za to samo dokładnie, goliło maluczkich nawet niżej poziomu gruntu, z korzeniami, tejże samej luki jakoś nie dostrzegając. Jak sobie przypominasz, mniej więcej wówczas modnym sposobem sprowadzenia starszego, używanego samochodu zza granicy było pojechać po niego z lawetą, na której przywoziło się samochód i wymontowany z niego silnik. Państwo wówczas potrafiło pisać do fabryki, czy dany numer nadwozia i dany numer silnika wyjechał z niej kiedyś w jednym pojeździe - i w każdym wypadku twierdzącej odpowiedzi bezwzględnie egzekwowało cło za sprowadzenia całego samochodu a nie części samochodowych (o ile pamiętam, na pierwsze było 30% cła, a na drugie tylko 10%).
Oczywiście, co do pana Kluski można powiedzieć, że znalazł lukę i OK, rżnął tylko państwo, czyli nawet może zostać uznany w ostateczności za Janosika, przynajmniej wg standardów PRL. Jeśli zaś prawdą jest, że Amber Gold obiecywał określone odsetki - to oszukiwał, ponieważ nie miał po temu żadnej podstawy.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: miazo w Sierpień 20, 2012, 10:33:14 pm
Gwoli uzupełnienia dwa fakty:
- Sprawa eksportu+importu komputerów dotyczyła też firmy JTT (która w skutek decyzji urzędników w efekcie upadła).
- Firmy zagraniczne (czyli takie, które jedynie importowały sprzęt), z którymi konkurował zarówno Optimus jak i JTT też były zwolnione z cła i podatku VAT. Innymi słowy, gdyby wspomniane dwie firmy polskie nie znalazły rzeczonej luki prawnej, to po prostu nie miałyby szans konkurować z zagranicznymi koncernami.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Sierpień 20, 2012, 11:11:17 pm
Cytuj
Jeśli zaś prawdą jest, że Amber Gold obiecywał określone odsetki - to oszukiwał, ponieważ nie miał po temu żadnej podstawy.
1. Ja myślę, że powyższe twierdzenie nie ma żadnej podstawy.
2. Rodzi się pytanie: co jest ważniejsze dla Państwa: ostateczny (prawomocny) wyrok konstytucyjnego sądu powszechnego czy opinia MF.
VOSM
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Sierpień 20, 2012, 11:16:30 pm
Miazo, ale to nie zmienia postaci rzeczy.

VOSM, tzn. Amber Gold nie gwarantował zysków w umowach?
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Sierpień 20, 2012, 11:30:43 pm
Panie Globalny, mogę odnieść się do tego tylko, co napisał Pan i co napisałem ja. Panżeś użył słowa "obiecywał", teraz zaś pytasz o "gwarantował", To są różne pojęcia. Podtrzymuję to, co napisałem, a na Twoje nowe pytanie, odpowiadam: nie wiem. Że obiecywał, to wiem, a czy gwarantował - tego nie wiem.
VOSM
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Sierpień 20, 2012, 11:35:28 pm
Widzisz, że nie jestem tak precyzyjny, jak sądzisz ;) . Formułując moja myśl prościej i mam nadzieje jednoznaczniej, czy w umowach zawieranych z klientami stało, że dostaną oni co najmniej sztywno określony procent?
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Sierpień 20, 2012, 11:43:53 pm
Tak obiecywali, sam widziałem!
Staszek
@ Hokopoko
http://gielda.onet.pl/agora,18648,101,0,557,profile-spolka (http://gielda.onet.pl/agora,18648,101,0,557,profile-spolka)
Małeś Pan wieszcze natychnienie?
VOSM
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Sierpień 21, 2012, 12:00:31 am
No to jaka dla Ciebie różnica "gwarantować", "obiecywać" czy "przyrzekać", jeśli rzecz tyczy pisemnego zobowiązania się AG do wypłacenia sztywnych odsetek od kapitału wpłaconego im przez Iksińskiego? Na co firma nie miała pokrycia (co teoretycznie głosił od pewnego czasu ten lub ów, a co praktycznie wylazło obecnie w praniu)?
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: liv w Sierpień 21, 2012, 12:01:50 am
Cytuj
- Firmy zagraniczne (czyli takie, które jedynie importowały sprzęt), z którymi konkurował zarówno Optimus jak i JTT też były zwolnione z cła i podatku VAT. Innymi słowy, gdyby wspomniane dwie firmy polskie nie znalazły rzeczonej luki prawnej, to po prostu nie miałyby szans konkurować z zagranicznymi koncernami.
Cytuj
Miazo, ale to nie zmienia postaci rzeczy.
Według mnie zmienia radykalnie.
Co to za państwo, które tępi własnych przedsiębiorców na rzecz zagranicznych? Niee Maziek, to nie było przeoczenie. Aż tacy idioci tam nie pracują. Wręcz przeciwnie -  rzekł bym.  :)
To był, jak pamiętam olbrzymi przetarg na komputeryzację oświaty. Dlaczego zagraniczni mieli taki bonus - zwolnienie z części(?) podatku?
Kluska prawa nie złamał. Nie było zakazu wywożenia, a potem sprowadzania.
Nie był "swój" i tyle.
Ale wszystko wróciło w stare korytko.
Optimus jest twórcą największego polskiego portalu internetowego – Onet.pl. Po sprzedaży udziałów w firmie przez jej założyciela Romana Kluskę portal internetowy został przekazany do spółki-córki Onet.pl S.A., która następnie została przejęta przez grupę ITI, a w 2012 roku trafiła w ręce grupy Axel Springer Polska. Nazwa Onet.pl pochodzi od słowa OptimusNET.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Sierpień 21, 2012, 12:16:27 am
Na temat bandyckich czy debilnych przepisów wiem to i owo "naskórnie", jednak nie zmienia to postaci rzeczy w tym sensie, że ich przestrzegam. Według mnie Kluska obchodził przepisy. Wobec osób, które ich nie obchodziły była to nieuczciwa konkurencja.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Sierpień 21, 2012, 12:28:08 am
Ty (Maziek/maziek) to masz smykałkę do zmiany tematu!
Oto pierwotny temat małego sporu (sporku) między nami:
Cytuj
ponieważ nie miał po temu żadnej podstawy
Uważam, że nie Ty tylko nie masz, lecz i nie możesz mieć na temat tego twierdzenia wiedzy żadnej, a już tym bardziej - pewnej.
Staszek
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Sierpień 21, 2012, 12:59:16 am
Jaki spór? Jaka miana tematu? Wiedzy nie mam żadnej, prócz medialnej, minus 2 tygi urlopu. Z tej wiedzy wynika, brzydko mówiąc, "na dzień dzisiejszy", że obietnice były gołosłowne, bowiem majątek AG jest za mały, aby zwrócić klientom kapitał (nie mówiąc o odsetkach). Pomijając ten fakt (zastrzegając, że nie wiem, czy twardy czy medialny) to dość dawno można było przeczytać, że nie istnieje mechanizm finansowy gwarantujący obecnie odsetki obiecywane przez AG. Oczywiście można założyć, że w mniemaniu piszących nie istniał gdy to pisali, a szef AG wziął i go wymyślił - ale przeczy temu twardo manko. Tzn. jeśli jest faktem, że AG nie ma łącznie w pieniądzu, papierach, kruszcu, nieruchomościach itd. wpłaconego kapitału klientów - to jest to oczywisty dowód na to, że odsetek owych obiecanych łącznie z kapitałem zwrócić AG nie mógł - jednoznacznie obalający Twą tezę, że szef AG "jest w porzo pod względem formalno-prawnym".
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: NEXUS6 w Sierpień 21, 2012, 01:07:35 am
Maziek, nie ma czegos takiego jak obchodzenie, omijanie przepisow, czy znajdowanie luk w prawie. Jest jakies prawo, obowiazujace na danym terenie i ono:
a) cos nakazuje
b) czegos zakazuje
c) reszte dopuszcza (co nie jest zakazane, jest dozwolone)
Jesli prawo jest pokretne, niespojne, niejasne, sprzeczne, czy jak piszesz bandyckie lub debilne,to jest to 100 % wina ustawodawcy i nie mozna karac w tegoz prawa majestacie osoby, ktora prawa nie lamie. A Kluska prawa nie lamal. Wykonczyl go aparat panstwa, ktorego psim obowiazkiem bylo wlasnych praw przestrzegac. Liv ma zapewne racje, iz takie a nie inne prawo w tej kwestii bylo zrobione nieprzypadkowo. Ktos z mojej rodziny pracowal w kontroli w US i ja nie musze sie domyslac, ja wiem, ze urzednicy dostaja prikaz: Tego uwalic na smierc, a tamtemu podarowac wszelkie nieprawidlowosci. Plus maja absolutny zakaz mowienia delikwentowi o obowiazujacych przepisach, zeby zawsze byla wieksza szansa na uwalenie.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Sierpień 21, 2012, 01:41:51 am
Ale ja mówię o moim ludzkim odczuciu. Ja nie kwestionuję przecież, że pana Kluskę uniewinniono. Mówię tylko o biznesie p. Kluski i tym, jakie budzi on we mnie odczucia. A z tym co piszesz nie zgadzam się do końca, ponieważ nie istnieje takie prawo, które nie wymaga interpretacji.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: NEXUS6 w Sierpień 21, 2012, 01:55:03 am
Ale przyznasz, ze jesli dane prawo mozna interpretowac na dwa, przeciwne sposoby to jest to prawo zle? Natomiast jesli Twoje ludzkie odczucie jest negatywne, wobec procederu Kluski, to do kogo wypadalo by miec pretensje? Do Kluski, czy prawodawcy? Co do nieuczciwej konkurencji, to kto zabranial innym, zeby nie robili tego co Kluska? A moze wiedzieli, ze mimo nielamania prawa lepiej tego nie robic? No i jeszcze to uniewinnienie... Co mu po tym, kiedy go zniszczono? Tfu, tfu, "panstwo prawa" >:(
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Sierpień 21, 2012, 02:49:48 am
Odnośnie pierwszego pytania, to mogę Cię z całą odpowiedzialnością i pod słowem honoru zapewnić, że w dziedzinie którą się param, to jest ogólnie mówiąc w budownictwie, nie ma według mnie najmniejszej możliwości stworzenia jednoznacznych przepisów ze względu na złożoność i rozmaitość rzeczywistości w tym względzie. Dążenie, jakie obserwuję od kilkunastu lat ku temu, aby wszystko zostało szczegółowo uregulowane w mojej branży doprowadziło jedynie do nieprawdopodobnego rozdrobnienia przepisów, których nikt już nie jest w stanie ogarnąć (co będąc pierwotnie skutkiem, obecnie jest przyczyną). Efekt jest dokładnie odwrotny do zamierzonego, mnożą się sprzeczności i postępuje to nadal. Śmiem mniemać, że podobnie jest w innych tak "renesansowych" dziedzinach, jak medycyna itp. Tym niemniej prawo (przepis) to jest tylko pewien element wymiaru sprawiedliwości i zgadzam się z Tobą, że jego "całokształt" (wymiaru s.) powinien być jednoznaczny. To znaczy obywatel nie powinien otrzymywać sprzecznych sygnałów, a także nie czekać wieki na wyrok.

Co do drugiego pytania, to pretensje mogę mieć tylko do siebie, bo mam głupie odczucia ;) . Co do tego, że nikt nie zabraniał innym, by robili jak Kluska to primo, wielu zapewne tak robiło, tylko na mniejszą skalę albo może szybciej po łapach dostali, secundo równie dobrze możesz zapytać, dlaczego nie prostytuuje się ktoś, kto ma mieszane odczucia względem prostytucji (także przecież, przynajmniej w Polsce, nie zakazanej).
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Sierpień 21, 2012, 03:32:07 am
Maźku Bezcenny, argument, że tak stało w mediach, jest przecież zupełnie bez znaczenia. Może to prawda, może nieprawda, a może wymieszane w dowolnych proporcjach? Nie wiadomo. Ten wątek nie bez kozery nazywa się, na cześć ś.p. Autora, "fakty medialne". Dla mnie doniesienia medialne mają wagę o tyle, o ile są pozamedialnie weryfikowalne. Otóż Twoja/medialna teza o rzekomym manku jest klasycznym przykładem takiej nieweryfikowalności. Na tym etapie śledztwa nie wiesz i nie możesz wiedzieć NIC o tym, co pan Plichta "ma", ani o tym, co jest "winien". Dlatego im prędzeju wycofasz się z tezy, że Amber Gold nie mógł spełnić swoich obietnic, tym więcej zaoszczędzimy czasu na lody, kino, spacer albo sen, albo na swobodne fantazjowanie o niebieskich migdałach, co ludziom też bywa potrzebne dla duchowego odprężenia - pod warunkiem, iż jest takim właśnie świadomym bujaniem w obłokach. Wiedza o majątku AG i prywatnym pana Plichty oraz o długach dopiero powstaje, na razie jest niedostępna dla Ciebie, dla mnie i dla wszystkich, łącznie z ABW, CBA i prokuraturą. Więc lepiej przyznaj się od razu, że błądziłeś, pisząc o manku firmy, skoro nic o nim wiedzieć pozamedialnie nie możesz.
VOSM
O, i jakoś nikt nie odniósł się dotąd do mojego drugiego pytania...
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Sierpień 21, 2012, 10:44:46 am
Nie no, toniemy w oparach absurdu 8) . Postawiłeś tezę (przypuszczenie), że AG jest "wporzo" i tylko okazał pewną wynalazczość - na podstawie czego? Bezpośredniego wglądu Twej jaźni w rzeczywistość, jaką ona rzeczywiście jest ;) ? Dostępu do tajnych materiałów prokuratury lub ABW? Czy jedynie na podstawie tego co stało w mediach i się mówi na mieście? Bo jeśli tylko na podstawie tej trzeciej ewentualności, to może to prawda, może nieprawda, a może wymieszane w dowolnych proporcjach, na tym etapie śledztwa nie wiesz i nie możesz wiedzieć NIC o tym, co pan Plichta "ma", ani o tym, co jest "winien"* co pan Plichta wymyślił a tym bardziej że jest "wporzo". Dlatego im prędzej wycofasz się z tezy, że Amber Gold nie mógł spełnić swoichje obietnice i "jest w porzo", tym więcej zaoszczędzimy czasu na lody, kino, spacer albo sen, albo na swobodne fantazjowanie o niebieskich migdałach, co ludziom też bywa potrzebne dla duchowego odprężenia.

Jesteśmy równi co do prawa interpretacji informacji i stawiania hipotez, czy nie?

*Co jest winien wiadomo bardzo dobrze a w każdym razie łatwo to ściśle policzyć - winien jest zwrócić kapitał wraz z obiecanymi odsetkami swoim klientom.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Sierpień 21, 2012, 11:22:33 am
Maźku, brniesz w zaparte ORAZ zmieniasz temat dyskusji.
Tematem poprzednim (pierwszym) było Twoje twierdzenie o manku i moja uwaga, że dla tego twierdzenia nie masz i nie możesz mieć żadnych podstaw (poza nieweryfikowalnymi doniesieniami medialnymi).
Tematem bieżącym (drugim), którym usiłujesz zastąpić poprzedni (wytłuszczony) temat, są źródła mojej tezy o wporzącości AG.
To są z całą pewnościa dwa różne tematy.
Chętnie odniosę się teraz do Twoich uwag z zakresu tematu drugiego: swoją tezę (przypuszczenie) opieram na intuicji, życiowym doświadczeniu oraz wikipedycznej wersji historii pana Kluski.
A teraz może wrócimy do tematu pierwszego?
VOSM  
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: liv w Sierpień 21, 2012, 12:40:17 pm
Cytuj
Według mnie Kluska obchodził przepisy. Wobec osób, które ich nie obchodziły była to nieuczciwa konkurencja.
Dał nam przykład mały kapral... ze swym przybocznym spryciulem też Lechem.
Taki wuef. ;)
http://wosnastoprocent.pl/slownik/falandyzacja-prawa/ (http://wosnastoprocent.pl/slownik/falandyzacja-prawa/)
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Sierpień 21, 2012, 12:47:18 pm
Święta prawda, Liv. Znakomite określenie "falandyzacja prawa" wymyśliła pani Ewa Milewicz z "GW". [Notabene, bardzo lubiłem pana profesora, dziś ś.p., ale nie ze względu na tę falandyzację...]
W świetle Twojej uwagi, jeszcze aktualniejsze staje się moje Drugie Pytanie, na które - przypominam drugi raz - nikt dotąd odpowiedzieć nawet nie próbował.
VOSM

[Last edit] Dopiero teraz zajrzałem do tego zalinkowanego przez Ciebie słownika i w tym haśle jest oczywisty błąd: tym, który powołał i odwołał, nie był prof. Falandysz lecz jego Nadprycypał. Pryncypałem był szef Kancelarii Prezydenta, prof. Janusz Ziółkowski; prof. Falandysz nie był szefem (jak w haśle), tylko wiceszefem. To jakiś słaby słownik, jak na tak krótkie hasło :-)
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Sierpień 21, 2012, 02:19:42 pm
Nie mam VOSM do Ciebie siły :) . Ja nie widzę zmiany tematu, bo rozmawiamy o Amber Gold ale teraz już rozumiem, że Tobie chodzi precyzyjnie o jedno sformułowanie, OK, może ja mam za małą precyzję wyrażania się, natomiast nadal nie rozumiem, dlaczego na podstawie DOKŁADNIE TYCH SAMYCH ŹRÓDEŁ INFORMACJI Ty możesz stawiać hipotezę i ona jest OK, a ja nie mogę. Ty mówisz, że na podstawie "intuicji, życiowego doświadczenia oraz wikipedycznej wersji historii pana Kluski"* AG "jest w porzo", a ja opierając się na tym samym (jakościowo) mówię, że Amber Gold nie jest wporzo. Ponieważ jak wynika z dotychczasowych doniesień ma manko. Daje się, że zamierzasz mnie "zajeździć" tym, że nie ma wyroku sądowego, że to manko jest - jeśli Ci o to chodzi to masz absolutną rację, wyroku takowego nie ma i w związku z tym moja teza jest bezpodstawna. Tylko dlaczego mnie mierzysz inną miarką, skoro nie ma także wyroku sądowego, że manka nie ma, a mimo to Ty niebezpodstawnie hipotezy stawiać możesz  8) ? Tym bardziej, że w moim wypadku poza medialnymi doniesieniami (całym ich szeregiem, w tym zawierającymi oświadczenia organów ścigania, ile czego przejęto) są także niezbite fakty - w rodzaju takich, że ludzie nie dostali pieniędzy, a skoro ich nie dostali to prawdopodobnie dlatego, że ich nie ma, czytaj zmieniły właściciela, bo pieniądze nie parują. 

Czy znajdujemy się na sali sądowej, gdzie każda wypowiedź powinna być poprzedzona wyważoną asekuracją by nie powiedzieć za dużo? Czy raczej prowadzimy dość luźną gadkę w towarzystwie? Niemalże żałuję, że się odezwałem, ale masochistycznie zapytam, o jakie drugie pytanie Ci chodzi bo nie jestem w stanie go wyodrębnić.

*a, swoją drogą, widzę związek między sprawami p.p. Kluski i Plichty jak między pałacem i kaczką - to i to ma skrzydła.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Sierpień 21, 2012, 02:57:24 pm
Maźku,
Ja swoje tezy tego typu opatruję z reguły określnikami: "chyba", "mniemam", "wydaje mi się", "przypuszczam", "odnoszę wrażenie" etc. - i to jest bodaj główna różnica między nami-erystami.
Wprawdzie zaraz muszę pójść na pocztę, żeby wrzucić list pryjorytetowy do OlkiPolki, lecz zdążę jesze przejechać się po Tobie, przytaczając - jako egzemplum powyższego - frazę z Twojego ostatniego wpisu:
Cytuj
Ty mówisz, że na podstawie "intuicji, życiowego doświadczenia oraz wikipedycznej wersji historii pana Kluski" AG "jest w porzo", a ja opierając się na tym samym (jakościowo) mówię, że Amber Gold nie jest wporzo.
1. Nie mówię (nie twierdzę, nie wyrażam przekonania), że AG jest w porzo. Ja przypuszczam, że AG jest w porzo pod względem prawnym (nie wiem czy jest, ale przypuszczam, że jest; i nie w ogóle, lecz tylko de iure). Ty natomiast mówisz zdecydowanie, generalnie i kategorycznie (bez cienia wątpliwości): "AG nie jest wporzo". Na dodatek nie mówisz tego na podstawie "intuicji, życiowego doświadczenia oraz informacji wikipedycznych", lecz tylko i wyłącznie na podstawie "wiadomości medialnych minus dwa tygodnie urlopu". To są te formalne różnice między nami, o które idzie spór!
2. Zauważ, proszę, przy okazji, że Ty natomiast NA PEWNO mówisz/twierdzisz/wygłaszasz (uznajesz za prawdziwe) następujące zdanie (początek naszego sporu): Jeśli zaś prawdą jest, że Amber Gold obiecywał określone odsetki - to oszukiwał, ponieważ nie miał po temu żadnej podstawy. Otóż ja twierdzę, i to stanowczo, że Ty nie tylko nie masz, ale i nie możesz mieć wiedzy, która by Cię logicznie i merytorycznie upoważniała do napisania cytowanego zdania (jako prawdziwego :-)
Pędzę, bo się Ola pogniewa.
sługa wierny
VOSM
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Sierpień 21, 2012, 03:17:59 pm
Zatem jeszcze raz - czy rozmawiamy (jesteśmy przesłuchiwani) na sali sądowej? Gdyby to co piszę było publiczne, to ubierałbym to w tego typu sformułowania ale mając świadomość, że praktycznie rozmawiamy tu w gronie kilku osób mogę chyba napisać krótko co myślę - jakie mam odczucia - bez ozdobników? Oczywistym jest przecież to, że wiedzy żadnej innej niż ta co sam napisałem i przyznałem (czyli medialnej) nie posiadam i posiadać co więcej nie będę nigdy. Tak jak to, że piszę zawsze, jakżeby inaczej, tylko "moim zdaniem". Czy muszę to umieścić w swej stopce? Przyznaję chętnie, że jest to absolutnie niedostateczne do formułowania publicznych wniosków i oskarżeń (ba, a nawet, jak praktyka sądowa wskazuje, hipotez, bo za to też można beknąć). Ale natychmiast porzuciłbym to forum, gdybym miał takową poprawność zachowywać. Być może to z mej strony błąd albo - przyjmuję to - wada, zachowanie karygodne - ale na ogół w gronie znajomych mówi się prosto. Z ręką na sercu uważam, że rozróżnienia jakich dokonujesz nie są istotne w obiegu towarzyskim, w jakim się znajdujemy, ale chętnie przyznaję Ci rację co do zasady.

Czy więc chodziło tylko o to?

Gdybym był erystą, to poprosiłbym Cię uprzejmie o wynotowanie z moich wypowiedzi w tym podwątku wszelkich wyrażeń warunkowych - ale chyba nie chodzi o to, żeby sobie coś udowadniać? Przekaz pisemny jest ułomny...
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Sierpień 21, 2012, 06:16:29 pm
Onego czasu* rzekł VOSM dorosłej córce swojej:
- Kierującą autem po trzech piwach niewiastę zatrzymała do kontroli policja, lecz wiejski starszy posterunkowy, rozpoznawszy znajomą, puścił ją wolno. Gdy wieść o tym dotarła do jej przyjaciółek, zadumały się w sercach swoich, po czym jak jedna żona wykrzyknęły:
- A to głupia Zośka, przecież inny policjant zabrałby jej prawo jazdy!
Wysłuchawszy tej opowieści, dorosła córka VOSM-a  wykrzyknęła:
- A to głupie baby, przecież mogła kogoś zabić lub uczynić kaleką!
I przytulił VOSM dorosłą córkę do szerokiej piersi swojej, i rzekł:
- Widzę, Aniu, że nie na darmo kładliśmy ci z Mamusią do maleńkiej główki, co dobre jest, a co złe...
I odszedł do Pana w pokoju.
--------------------------
*w sierpniu 2012 Roku Pańskiego   
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Sierpień 21, 2012, 06:38:22 pm
Głupi policjant, mógł wziąć w łapę... ;) ... Nic się Remuszko na życiu nie znacie, i jeszcze dziecko zmanierowaliście!
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: NEXUS6 w Sierpień 21, 2012, 07:51:19 pm
Maziek, co do pierwszej odpowiedzi:
 Chodzilo mi bardziej o KK, KC i ew prawo handlowe. Ale i w kwestii przepisow budowlanych przepisy/prawo jasne byc powinny. Nie jest tez tozsama jasnosc prawa z jego ewentualna checia regulowania wszystkiego w danej dziedzinie/branzy. Chyba nawet wrecz przeciwnie, nadmierne regulacje uniemozliwaja jasnosc i jednoznacznosc, o tym wszak mowiles? Nie wiem jak w Polsce te regulacje wygladaja, ale wiem jak w UK, w obszarze czesci budowlanki, mianowicie instalacjach elektrycznych. Otoz jest np. konkretny akt prawny (British Standards 7671) i choc jest tego troche, to skupia sie glownie na kwestiach bezpieczenstwa i zaprawde, powiadam Ci: Nie ma w nim nijakich sprzecznosci. A wiec mozna to zrobic.
 Druga opowiedz:
Z ta prostytucja, przyklad chybiony. Bo jesli ktos wobec prostytucji ma mieszane odczucia, to jego sprawa, ale po pierwsze: Jesli zazdrosci prostytutkom zajecia i zarobkow, to jak najbardziej powinien sie za to wziac. Jesli zas przeszkadza mu to, ze zjawisko w ogole istnieje, ma moralne opory i nie chce sie tym zajac, to juz jego problem, ale nie powinien prostytutek/Kluski za nogawki szarpac, szczegolnie przy pomocy prawa.   
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Sierpień 21, 2012, 09:22:43 pm
Zostawmy prostytutki, co do prawa to moim zdaniem kwestia, że dany akt prawny nie jest wewnętrznie sprzeczny to jest oczywista, jeśli o to chodzi to i w polskich przepisach nie jest tak źle. Mam mgliste pojęcie, że prawo anglosaskie ma inną konstrukcję czy też filozofię od napoleońskiego (ciekawe, co by swoją drogą ława przysięgłych zdecydowała w sprawie p. Kluski). Gorzej z tym, żeby akty prawne nie były sprzeczne między sobą, a z tym jest trudniej, ponieważ przeżywamy okres dynamicznego przekształcania prawa (odejście od linii socjalistycznej z jednej strony a dostosowanie do Europy z drugiej, przy udziale rozmaitych "lobbystów" z trzeciej). Cały czas bazuję tylko na swojej branży, bo o tym mam jakieś (choć, jak się wielokrotnie przekonuję mgliste, pojęcie). Ponoć przed DWŚ sprawy budownictwa w Polsce regulowała jedna ustawa, która miała 36 artykułów. Obecnie te same kwestie regulowane są przez bliżej nieokreśloną, ale oscylującą w okolicy 60-ciu liczbę ustaw z jeszcze mniej określoną, ale prawdopodobnie przekraczającą co najmniej setkę liczbą aktów wykonawczych. Dla mnie to jest chore ale kierunek ten wynika z tego, że od kiedy zacząłem zawodowo pracować obserwuję odejście od przepisu krótkiego, który jednakowoż mógł zastosować prawidłowo fachowiec posiadający dodatkową wiedzę, na rzecz przepisu-algorytmu, który (jak sądzę) wg zamysłu autorów może zastosować największy kretyn, pod warunkiem, że umie czytać - bo jego stosowanie polega na ślepym wykonaniu instrukcji.

Akt prawny, im prostszy, tym bardziej przejrzysty rzecz oczywista, ale też wówczas oczywiście potrzebuje tym więcej interpretacji, bo jest mniej specyficzny. Akt, który przywołałeś, jest moim zdaniem o tyle złym przykładem, że to norma techniczna, a więc dziedzina, gdzie parametry można podać ściśle. Także w polskim systemie prawnym tego typu dokumenty (Normy Polskie czy europejskie) są ścisłe, nawet jeśli opasłe. Jeśli napiszesz, że napięcie w gniazdku ma być ~230 +/- 0,5% to jest łatwo sprawdzić a obejść nie sposób. Ale jak napiszesz, że handel powinien być prowadzony w miejscach do tego dostosowanych to sam pomyśl, ile definicji trzeba z punktu walnąć do tego niewinnego zdania - i jaką się można wykazać inwencją, aby je poobchodzić. Jak się jeździ po Polsce to często można zobaczyć przydrożne motele, które zowią się WOTEL. Abo wystarczyło przekręcić M na W żeby motel nie był już motelem a więc nie musiał spełniać wymagań dla takowego przybytku... proste nie? Z komuny można tam było sobie napisać nawet Grota Rozkoszy a urzędnik, mógł wejść i stwierdzić, że to jednak zwykły motel, po odzyskaniu wolności urzędnik musiał brać za dobrą monetę, co mu właściciel wystawił w kwitach, a mechanizmu zastępującego jego dociekliwość długo nie było. Nie jedno dziecko wylaliśmy z kąpielą, to tylko mały przykładzik, fajny bo śmieszny ;) ...
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: liv w Sierpień 21, 2012, 09:29:35 pm
Maziek, co ty - klusek nie lubisz? 8)
Przecież niewinny był.
W listopadzie 2003 roku NSA uchylił wszystkie zaskarżone decyzje i zarządził od organów podatkowych zwrot kosztów[12][13]. Ostatecznie sąd przyznał Klusce 5 tys. złotych odszkodowania za niesłuszne zatrzymanie[14].
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Sierpień 21, 2012, 09:51:50 pm
Kluski lubię, mechanizm budzi moje moralne wątpliwości.

Głos w sprawie:
http://studioopinii.pl/artykul/11206-lukasz-a-turski-zloty-blask-nieuctwa-narodowego (http://studioopinii.pl/artykul/11206-lukasz-a-turski-zloty-blask-nieuctwa-narodowego)
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: NEXUS6 w Sierpień 21, 2012, 10:42:32 pm
No wlasnie. Najlepszym dowodem na to, ze prawo jest zle i ingeruje, gdzie nie powinno jest to, ze zwykli ludzie i przedsiebiorcy masowo je "obchodza". Nie kryminalisci, tylko wlasnie zwykli ludzie. Chec zas regulowania przez urzedasow wszystkiego przepisami w ilosci absurdalnej, to spuscizna po pomysle Hilarego Minca by doprowadzic plan do kazdego stanowiska pracy, plus mechanizm opisany swietnie przez Lema w "Konsultacji Trurla". Przyklad jaki podales, Mazieku o interpretacji prawa (handel w miejscu przeznaczonym) jest wlasnie na to dobrym przykladem. A czemu nie handlowac gdzie sie chce? W domu, ogrodku, lace etc.? I juz odpada koniecznosc interpretacji.
Co do roznic w prawach Common Wealth i systemem np. polskim, to glowna jest taka, ze w UK prawo jest tworzone po czesci na bierzaco, na podstawie wyrokow wydawanych przez sedziow, co sie powoli odbija czkawka, bo coraz wiecej jest sedziow-debili, ktorzy wydaja przeabsurdalne wyroki. Ale ogolnie wiecej jest wolnosci i nie wiem jak to jest w Polsce, ale w UK budujac np. dom, nie potrzebujesz zatrudniac architekta, kierownika budowy etc., jesli sam sobie poradzisz to mozesz to robic sam z rodzina, jedynie odwiedza Cie co jakis czas inspektor i sprawdza poprawnosc z normami. No i na poczatku przedstawiasz projekt do zatwierdzenia. Co prawda mozesz zmieniac w trakcie, byle nie drastycznie z zewnatrz. I instalacje gazowe i elektryczne musi podpisac certyfikowany fachowiec.
  Co do Amber Gold, to sie nie wglebialem, ale tu glos w sprawie:
http://www.blog.gwiazdowski.pl/index.php?subcontent=1&id=1132 (http://www.blog.gwiazdowski.pl/index.php?subcontent=1&id=1132)
http://www.wprost.pl/ar/339801/Gwiazdowski-caly-dzisiejszy-system-finansowy-to-jest-jedna-wielka-piramida/ (http://www.wprost.pl/ar/339801/Gwiazdowski-caly-dzisiejszy-system-finansowy-to-jest-jedna-wielka-piramida/)
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Sierpień 21, 2012, 11:06:24 pm
Wydaje mi się, że pan profesor Turski stracił kontakt z rzeczywistością rzeczywistą, czyli społeczną, która bardzo (eufemizm) różni się od rzeczywistości matematyczno-fizycznej.
VOSM
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Sierpień 21, 2012, 11:40:08 pm
Nie wiem czy stracił, może, ale moim zdaniem pisze celnie o edukacji (a zalinkuj ten kwiz co mi podrzuciłes - średnia odpowiedzi na 22 pytania 13,5 jeśli pamiętam, a Polska jeszcze gorzej - na pytania dla szkoły podstawowej...). Natomiast wg mnie to nie jest powód - można być niewyedukowanym, ale rozum swój mieć. Moim zdaniem do wtopy z AG (czy innych tego rodzaju) przysłużyło się wyniesione z komuny przekonanie, że jak coś reklamują w gazetach i tv to nie może to być przekręt, bo przekrętu w tv by przecież nie puścili.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Sierpień 22, 2012, 12:50:48 am
Wiesz, może masz rację? Może nic nie stracił, bo zawsze był taki?
VOSM
pjes: BTW, ten fragment wątku zaczyna się hipotezą, że żadnej wtopy nie było (http://forum.lem.pl/index.php?topic=734.msg46321#msg46321 (http://forum.lem.pl/index.php?topic=734.msg46321#msg46321)), a kawałek dalej pod numerem 2. stawiam Pytanie, na które nikt jakoś do tej pory nawet nie próbował odpowiedzieć. To jest rzeczywista rzeczywistość tego Forum, z którą staram się nie tracić kontaktu...
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Sierpień 22, 2012, 11:11:37 am
Najlepszym dowodem na to, ze prawo jest zle i ingeruje, gdzie nie powinno jest to, ze zwykli ludzie i przedsiebiorcy masowo je "obchodza".
To jest dowodem nie na to, że prawo jest złe, tylko, że nie jest egzekwowane, lub że egzekucja nie jest dostatecznie dolegliwa. Trudno znaleźć coś złego np. w ograniczeniu prędkości w terenie zabudowanym do 50 km/h a jest ono nagminnie łamane, przeze mnie zresztą przyznaję także - ale nie kiedy jadę przez choćby Słowację, bo mam świadomość ile to tam kosztuje.

Cytuj
A czemu nie handlowac gdzie sie chce? W domu, ogrodku, lace etc.? I juz odpada koniecznosc interpretacji.
Ale tutaj to jest moim zdaniem kwestia "ustawienia" filozofii państwa a nie tylko samych przepisów. Można oczywiście wyobrazić sobie sytuację, w której państwo zupełnie nie ingeruje w to, co, jak i komu się sprzedaje i wówczas tego typu przepisy nie byłyby potrzebne, bo dochodzenie roszczeń odbywałoby się wyłącznie na drodze cywilnej. Czyli kupiłeś kiełbasę, miałeś rzadką chorobę tydzień z pobytem w szpitalu włącznie - pozywasz sklep. Zdaje mi się jednak, że nigdzie w cywilizowanym świecie tak nie ma, wszędzie istnieje nadzór sanitarny, bo przy masowej produkcji żywności zatrucia też są masowe - a więc strategiczne. Podobnie bez nadzoru i homologacji nie wiedziałbyś, jaki zakres bezpieczeństwa oferuje Ci kupowany samochód. To nie są sprawy, które obywatel Iksiński może wymusić na koncernie samochodowym za pomocą pozwu cywilnego po wypadku, w którym stracił obie nogi. Po prostu większość obecnie sprzedawanych produktów wraz z postępem technicznym jest zbyt złożona, aby Iksiński mógł ten produkt ocenić.

Ja jednak wolę kupić samochód z homologacją. A proces homologacji wymaga masy przepisów (niezależnie, kto byłby tych przepisów autorem - państwo, czy powiedzmy jakaś jednostka powołana przez samych producentów - ale muszą one powstać). Podobnie wolałbym nie spać w budynku, który nie podlegał żadnym regulacjom w czasie budowy (aczkolwiek przypadek Kowloon Walled City jest ciekawy ;) ). Co innego wyroby proste - np. ubój gospodarczy jest całkowicie legalny, podobnie wyrób wędlin - chcesz możesz sobie kiełbasę u chłopa kupić, nie ma sprawy (jedyne wymaganie to jest w tym wypadku badanie mięsa).
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Sierpień 22, 2012, 11:14:46 am
100% zgody
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Sierpień 22, 2012, 12:38:42 pm


@ maziek
Cytuj
(...) średnia odpowiedzi na 22 pytania 13,5 jeśli pamiętam, a Polska jeszcze gorzej - na pytania dla szkoły podstawowej (...) (...) do wtopy z AG (...)
1. Przypuszczam, że wszyscy dorośli ludzie na całym świecie generalnie bardzo zapominają wiedzę ze szkoły podstawowej. Przypuszczam, że mało różnią sie pod tym względem wielkie "próby narodowe", takie jak przy znanych zabawach w IQ na dziesiątkach czy nawet setkach tysięcy uczestników. Ciekawe byłyby wyniki porównawcze dla różnych nacji (plus mozność obejrzenia okoliczności i metody pomiaru).
2. Cieszyłbym się - zwłaszcza w aspekcie mojego tzw. Drugiego Pytania (na które nadal nikt nie odpowiada, więc leniwcom podam na widelcu: http://forum.lem.pl/index.php?topic=734.msg46326#msg46326... (http://forum.lem.pl/index.php?topic=734.msg46326#msg46326...)) cieszyłbym się, gdyby P.T. Forumowicze zechcieli wypowiedzieć się jeszcze trochę na temat prawdziwości/fałszywości hipotezy o formalnoprawnej legalności AG, która rozpoczęła ten fragment wątku.
@ maziek
Cytuj
Zatem jeszcze raz - czy rozmawiamy (jesteśmy przesłuchiwani) na sali sądowej? Gdyby to co piszę było publiczne, to ubierałbym to w tego typu sformułowania ale mając świadomość, że praktycznie rozmawiamy tu w gronie kilku osób mogę chyba napisać krótko co myślę - jakie mam odczucia - bez ozdobników? Oczywistym jest przecież to, że wiedzy żadnej innej niż ta co sam napisałem i przyznałem (czyli medialnej) nie posiadam i posiadać co więcej nie będę nigdy. Tak jak to, że piszę zawsze, jakżeby inaczej, tylko "moim zdaniem". Czy muszę to umieścić w swej stopce? Przyznaję chętnie, że jest to absolutnie niedostateczne do formułowania publicznych wniosków i oskarżeń (ba, a nawet, jak praktyka sądowa wskazuje, hipotez, bo za to też można beknąć). Ale natychmiast porzuciłbym to forum, gdybym miał takową poprawność zachowywać. Być może to z mej strony błąd albo - przyjmuję to - wada, zachowanie karygodne - ale na ogół w gronie znajomych mówi się prosto. Z ręką na sercu uważam, że rozróżnienia jakich dokonujesz nie są istotne w obiegu towarzyskim, w jakim się znajdujemy, ale chętnie przyznaję Ci rację co do zasady...

Żeby na powyższe odpowiedzieć Ci rzeczowo i najkrócej: niektóre Twoje wypowiedzi TAK PODANE mogą niekiedy wywoływać czysto merytoryczno-logiczny protest odbiorców, i gdybyś wtedy, PO ich (odbiorców) uwadze/admonicji (niezłośliwej), nie przemilczywał tych zastrzeżeń ani nie szedł w zaparte, lecz po prostu powiedział to samo co wyżej (essencyę - przysłowiowym jednym zdaniem, niechby na przykład tym przeze mnie wyboldowanym, które - zauważ - formalnie wypowiadasz dopiero teraz; do tej pory dla Ciebie była to tylko "oczywista oczywistość"), to cała niniejsza polemika nie miałaby racji bytu. Sądzę, iż napisanie takich paru nawet "oczywistych" wyrazów bywa pożyteczne, ponieważ niemal z reguły szybko kończy spór.
[Zdaje się, że o tym już było na tej sali, ale powtórzę: umiejętność bezbolesnego przyznawania się do błędu/pomyłki jest wybitnie najrzadszą znaną mi umiejętnością człowieka;  notabene, ten stan rzeczy uważam za fundamentalną cechę człeczej natury, i głoszę to jako doświadczony (ciężko) sześćdziesięcioczterolatek].
Co zaś tyczy się ogólnych zwyczajów polemicznych, to wbrew samemu Pismu myślę, że nie dlatego nie powinniśmy sądzić, byśmy nie byli sądzeni (ze strachu, z musu, pod groźbą), lecz dlatego, że taki jest nasz swobodny aksjologiczny wybór Wolnych Rozumów: nie sądzimy, jeśli nie mamy dostatecznej wiedzy.  Pan Bóg wie wszystko i Jemu wolno, lecz człek - tym bardziej gdy nazywa się maziek (a nawet Maziek) - mógłby być od Pana Boga ciut skromniejszy, więc i częściej ostrożniejszy w kategoryczności swych sądów. Tak uważam.
Moja sformułowana ad hoc poruszająca przypowieść (z życia wzięta) mówi o różnych preferencjach aksjologicznych różnych ludzi - i w tym sensie nie jest z drogi, że precyzja jako składnik prawdy jest wartością samą w sobie. Prawda prawdziwsza jest lepsza od prawdy potocznej. A jako człek od urodzenia zupełnie wyjątkowo leniwy zaświadczę, że dla umysłów Twojej mocy (kilowaty) poświęcenie Prawdzie odrobiny melioracyjnej uwagi wymaga, przy dobrej woli, marnych miliwatów przez marne kilka sekund.
W ogóle to słuchajcie starszych, obywatelu eM.!
VOSM
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Sierpień 22, 2012, 01:32:14 pm
Co do tyczącej mnie epistoły, za którą szczerze dziękuję, bo zawsze dobrze, gdy zwierciadło mówi prawdę (to znaczy pokazuje jak człowieka widać z zewnątrz) - to mogę Cię z ręką na sercu zapewnić o jednym - w chwili w której pojąłem wreszcie o co Ci chodzi napisałem wyboldowane przez Ciebie zdanie. Krótko mówiąc, i nie traktuj tego jak wrzucenie kamienia do Twego ogródka, mógłbyś być bardziej komunikatywny. Bo zamiast pisać że stwierdzenie jest bezpodstawne (co mnie skierowało ku tłumaczeniu, dlaczego moim zdaniem ma pewne podstawy, nie słabsze niźli Twoje) trzeba było wprost napisać, że jest za mocne. A tak ja się tłumaczyłem, a dla Ciebie to była zmiana tematu - co ja z kolei odbierałem delikatnie mówiąc negatywnie, bo nie rozumiałem, o co Ci chodzi. Czyli mogłeś napisać, przeciw czemu protestujesz. Kropka.

Co do pytania dwa (jeśli dobrze pojąłem, o co chodzi, zamiast wklejać link, który prowadzi do początku strony gdzie u mnie przynajmniej to pytanie jest pod koniec - w ramach komunikatywności mogłeś wkleić samo pytanie ;) ). Pytanie jest odnośnie p. Kluski czy p Plichty czy też jest ogólne? W pierwszym i trzecim wypadku odpowiadam, że wyrok sądu, w drugim, że pytanie jest nieadekwatne.

Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: NEXUS6 w Sierpień 22, 2012, 09:43:17 pm
Maziek, w jednym na pewno masz racje, a mianowicie ze wieksza/mniejsza ilosc przepisow i kontrolowania ludzi i firm to kwestia "filozofii panstwa". Powiedzial bym wiecej, to kwestia podejscia do gospodarki, spoleczenstwa, ale i do czlowieka jako jednostki. Wyglada na to, ze ci ktorzy chca wszystko kontrolowac, zapobiegac, regulowac odgornie, podchodza do czlowieka jak do istoty bezmozgiej, nieodpowiedzialnej i zawsze chcacej innym robic krzywde, nawet gdy sami na tym traca. Zawsze trzeba kontrolowac budowlanca, bo zbuduje dom, ktory zaraz sie zawali, piekarza bo bedzie robil chleb z cementu, samochodziarza bo jego samochody beda ucinaly ludziom nogi. Moze to trudne do zaakceptowania przez niektorych, ale podmiotom gospodarczym naprawde zalezy na tym, by ich klienci byli zadowoleni i nie potrzebuja do tego tysiecy panstwowych regulacji i urzedniczych kontroli. Ja rozumiem, ze Ty mozesz chciec kupowac wszystko z homologacja i podbite panstwowywmi pieczatkami, ale ja wolalbym zebysmy wszyscy mieli wybor i mogli sami decydowac czy kupic nowy samochod z Indii za 6 tys, czy z Niemiec za 60 tys. Tak bylo z ISO, nie bylo obowiazkowe ale wiele firm staralo sie by te pieczatki miec i to jest dobre.
Ostatnie wakacje spedzilem na Dominikanie, trzeci swiat, duza czesc ludzi mieszka w lepiankach i szalasach, ale sa tam tez luksusowe hotele. Nie wierze, ze jest tam 100 instytucji sanitarnych, nadzoru budowlanego etc., ale wyobraz sobie, ze hotel mi sie na glowe nie zawalil, jedzenie bylo przepyszne i zupelnie zdrowe, klima bez zarzutu, obsluga super i mozna sobie bylo zalatwic tubylcow bez papierow przewodnika za paredziesiat baksow na wycieczke po dzungli, ktorzy dbali o Ciebie jak o jajko. A wszystko to, dasz Pan wiare, bez panstwowej kontroli. Czysta, bardzo widzialna reka rynku.
Oczywiscie czesc dzialalnosci powinna byc pod kontrola panstwa (np. ochrona srodowiska), pytanie o skale.
Iksinski jest w stanie bez problemu ocenic kazdy produkt, nawet najbardziej zlozony samemu, bo to on go uzytkuje. A jak zakupi cos bez sprawdzenia opinii o produkcie i zle trafi, to jego strata, na pewno nie omieszka o tym powiedziec wielu ludziom i nie kupi po raz drugi produktu tej firmy.
Co do pozwow cywilnych, jak najbardziej funkcjonuja one w wielkiej skali w "cywilizowanych" krajach i mozna wyciagnac wielka kase, dlatego to jest najlepszym motywatorem jakosci. W jeszcze bardziej cywilizowanych krajach istnieje tez odpowiedzialnosc karna. Np. w Chinach byl przypadek wprowadzenia do sprzedazy zatrutej partii mleka dla dzieci i winnych (kilkanascie osob) skazano na kare smierci. To jest dopiero motywacja do produkcji produktow  wysokiej jakosci, a nie jakies kontrole z sanepidu i smieszne kary :).
Gdzies, jakis as (albo raczej ass) intelektu powiedzial: Wolny rynek tak, ale ktos przeciez musi tym kierowac.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Sierpień 22, 2012, 10:57:17 pm
Ale ja nie jestem zwolennikiem kontroli wszystkiego, sądzę jak Ty, że obecnie jest już z tym gruba przesada. Ale z drugiej strony nie myślę, żeby brak przepisów wszystko sam załatwił. Widzę obecnie co robi wolny rynek pozbawiony przepisów z np. żłobkami (PO w zeszłym roku stworzyła ustawę znacznie ułatwiająca założenie prywatnego żłobka). Nie powiem, żeby w tym wypadku brak unormowań (wespół z wolnym rynkiem) podnosił jakość. Może owszem, po kilku latach, kilku nieszczęściach i wieloletnich procesach coś tam wymusi - ale skutki nie będą naprawialne.

W mojej branży moi koledzy chcieliby mieć na oślej skórze napisane złotymi zgłoskami że tylko oni mogą projektować - ja tak nie uważam, myślę, że to przykład kretynizmu, że chłop musi dostać pozwolenie na budowę żeby na gumnie szopę z desek postawić - na podstawie kwitów sporządzonych przez mgr. inż. arch. Są kraje, gdzie każdy może zrobić projekt i mi to by nie przeszkadzało - niech se rynek reguluje. Ale pomysł, żeby geodeta też mógł być z ulicy (przymiarki Gowina do deregulacji) uważam za chory, biorąc pod uwagę jakie konsekwencje rodzi błąd na mapie... Sprawa nie jest prosta. Jako architekt nie wyobrażam sobie, żebym nie miał zagwarantowanej jakości mapy - albo miał ją uzyskiwać poprzez gnębienie geodetów procesami cywilnymi... Podobnie jak z małymi dziećmi niektóre szkody cholernie trudno naprawić a w zasadzie jest to niemożliwe - i co z tego, że ewentualnie otrzymasz odszkodowanie, jak dajmy na to Iksiński, któremu obcięło obie nogi w kraksie samochodowej w indyjskim samochodzie, który, jak stwierdził Iksiński jeszcze przed wypadkiem, według niego był nawet lepszy od europejczyka?

Co do hoteli na Dominikanie to uważam, że to wyjątkowo zły przykład (przez kogo i dla kogo były budowane, kto wyprodukował materiały?).
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: NEXUS6 w Sierpień 22, 2012, 11:26:47 pm
Uwazam ze przyklad z hotelami jak najbardziej trafiony. Budowano w miejscu o znikomej ilosci panstwowej kontroli jakosci, przez przedsiebiorcow, dla klientow. I to wystarczylo zeby je zbudowac i prowadzic dobrze, bo to zapewnia wlascicielom zyski. Najlepsza motywacja dla jakosci. Poza ta kara smierci, oczywista  :) . Jesli kozystali z norm obowiazujacych np. w USA to robili to dobrowolnie i w skali jaka uznali sami za odpowiednia. Dominikanskie urzedy raczej ich nie zmuszaly, ergo mozna sie bez nich obejsc.
A jesli Iksinski stracil nogi (kto powiedzial zeby nie stracil w innym samochodzie), to jego wybor jako czlowieka wolnego i doroslego. Mogl zaplacic wiecej i kupic drozszy i bezpieczniejszy. Pomysl o pozytywie: Tyle ile oszczedzil na samochodzie, starczy mu na wypasione protezy  ;)
Jesli mielibysmy rozpatrywac osobno poszczegolne tysiace ludzkich rodzajow dzialalnosci i jakiego rodzaju regulacje byc tam powinny, to wiesz, ze sie nie da. Gadamy ogolnie o zasadach i pryncypiach i o tym co lepiej wymusza jakosc/cene.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Sierpień 23, 2012, 12:35:56 am
No, jak ksiądz uważa ;) ...
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: NEXUS6 w Sierpień 23, 2012, 08:42:13 pm
No, jak ksiądz uważa ;) ...
Od dzisiaj prosze sie do mnie zwracac per Padre. Ostatecznie - Frater.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Sierpień 23, 2012, 09:01:48 pm
Nie każden frater jest vater ;) ...
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Sierpień 23, 2012, 09:02:55 pm
Z okazji przypadającego właśnie prywatnego jubileuszu, pozwalam sobie - w tym wątku - zamieścić taki oto wpis:
Żurnaliści albo jubileusz
Obecne dziennikarstwo w Polsce niezbyt przypomina zawód, w którym równe 40 lat temu – w sierpniu 1972 roku – podjąłem swą pierwszą pracę po studiach. Pomijam kwestię dobrych obyczajów, profesjonalnych tradycji, niegdysiejszego honoru oraz społecznej misji, odnosząc się – tu i teraz – tylko i wyłącznie do aspektu ustrojowego.
Otóż media od dłuższego czasu usiłują wywalczyć dla siebie w demokratycznym państwie prawnym pozycję poza- oraz ponadprawną, i czynią to, niestety, dość skutecznie, ponieważ niemal wszyscy boją się mediów jak diabeł święconej wody. W efekcie, na naszych oczach monteskiuszowski podział władzy wędruje do lamusa, zastępowany ipso facto przez oligarchię medialną, czyli system realnej władzy oparty na niejawnych i nieformalnych układach biznesowo-politycznych, w którym ważny redaktor jest ważniejszy od posła, ważny nadredaktor od ministra, a właściciele i dysponenci kilkunastu czołowych pism i anten od prezydenta, premiera i prymasa razem wziętych (przesadzam jedynie dla uwypuklenia problemu).
W latach dziewięćdziesiątych ubiegłego stulecia niżej podpisany był pomysłodawcą i animatorem akcji zmierzającej do zlustrowania dziennikarzy, autorem apeli w tej sprawie podpisanych przez dziesiątki czołowych postaci „z branży”, a nawet współautorem projektu nowelizacji ustawy lustracyjnej wniesionej do laski marszałkowskiej wiosną 2001 roku przez m. in. Ludwika Dorna, Jarosława Kaczyńskiego, Kazimierza Marcinkiewicza i Jana Olszewskiego (byli czasy…). Jednak, wskutek straszliwego, nazwijmy to, oporu materii (nazywanego mniej eufemistycznie walką o życie), z lustracji dziennikarzy w końcu nic nie wyszło. 
Może to i dobrze. Dlaczego dobrze? Ano dlatego, że – tu zacytuję swoją książczynę o „Gazecie Wyborczej” (str. 261 i następne):
…Żurnaliści jako jedyna grupa społeczna posiadają naturalną (wrodzoną albo genetyczną, dokładnie jeszcze nie wiadomo) odporność na pokusy tego świata, za życiowy drogowskaz od maleńkości mając jeno sam Kamienny Dekalog. W szczególności nie biorą i nie dają, nie kłamią i nie kręcą, słyną z absolutnej dyskrecji, są wzorem obiektywizmu, nie należą do osławionych „czworokątów”, stronią od personalnych rozgrywek, nie mają poglądów politycznych, brzydzą się każdą ideologią, na widok ABW odruchowo przechodzą na drugą stronę ulicy, zachowują wręcz przesadną niezależność od pracodawcy, a odbiorcom przekazują tylko czystą, żywą prawdę, na dodatek zawsze wysłuchując drugiej strony, oddzielając informacje od komentarza oraz bezzwłocznie drukując sprostowania. Ponieważ zaś dziennikarzem zostaje się w wyniku oddolnych demokratycznych wyborów i najwyżej na dwie kadencje; ponieważ dziennikarze na co dzień ryzykują karierą i własnym prywatnym majątkiem, natychmiast stając przed sądem środowiskowym lub powszechnym za swoje brzydkie czyny (przypadki niesłychanie rzadkie); ponieważ wreszcie wpływ gazet, radia i telewizji na obywateli jest mizerny – nie ma potrzeby, aby na temat ludzi mediów gromadzić jakieś usystematyzowane informacje. Tym bardziej, że takie gromadzenie jaskrawo godziłoby w wolność słowa, byłoby sprzeczne z Powszechną Deklaracją Szczęśliwości, a także naruszało wprost naszą Ustawę Zasadniczą…
VOSM
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: NEXUS6 w Sierpień 23, 2012, 09:26:00 pm
Nie każden frater jest vater ;) ...
Ej, co to za germanskie zgrzyty w mojej pieknej lacinie? >:(  Co prawda, to prawda, dlatego napisalem albo - albo.

Panie STAR, czyz moze byc inaczej w demokracji? Ten ma wladze kto ma glosy, ten ma glosy kto ma merdia. A co do lustracji; trzeba bylo jak najszybciej zlustrowac wszystkich: Politykow, sedziow, dziennikarzy, dzialaczy zwiazkowych, itd. udostepnic akta i nie karac, ani przesladowac, tylko po prostu powiedziec prawde, a prawda nas wyzwoli.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Sierpień 23, 2012, 09:30:59 pm
Co do lustracji, to teraz na nią jest już oczywiście za późno, lecz wtedy (u progu III RP) idea generalna była taka, aby lustrować tych (i tylko tych!), którzy mają realny największy wpływ na dusze. Jeśli Pan zajrzy do ustawy, to przekona się Pan, kto - wedle ustawodawców - ten wpływ ma. Nie pismactwo, w każdym razie.
sługa
VOSM
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: NEXUS6 w Sierpień 23, 2012, 09:40:59 pm
No wiec od razu widac, ze hucpa, bo pismactwo przeciez chyba najwiekszy. Ksiezy tez bym dolaczyl do listy i nauczycieli. Och, nauczycieli! Ile ja sie z tym czerwonym betonem nauzeralem. Mojego brata nawet wytypowali do rozmowy z UB w sprawie zostania TW.
Bardzo a propos wladzy i mediow (ciekawe czy faktycznie tak powiedzial):
http://www.rp.pl/artykul/9133,926830-Odpowiedni-bandzioch-do-prucia.html (http://www.rp.pl/artykul/9133,926830-Odpowiedni-bandzioch-do-prucia.html)
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Sierpień 23, 2012, 09:49:21 pm
Księży nie - bo to religia. I nauczycieli też nie - bo na ile dusz one ten wpływ mają, i jakie to są dusze? Kikadziesiąt, i to dziecięcych. A pismactwo - o trzy rzędy wielkości więcej, i to dorosłych (a przynajmniej czytających)...
VOSM
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: NEXUS6 w Sierpień 23, 2012, 10:12:29 pm
Nauczyciele maja maly wplyw?! I wplyw na mlode umysly ma byc mniej istotny? Chyba Pan zartuje? 1 nauczyciel, zgoda moze obskoczyc jedynie ograniczona ilosc maloletnich (mozna policzyc; lata pracy, ilosc dzieci w klasie, ile klas dziennie etc), ale kadra nauczycielska jako taka (lacznie z akademicka) to jest potezna sila. W koncu nie wszyscy czytaja okreslona gazete, albo teksty poszczegolnego pismaka, ale do szkoly uczeszczaja wszyscy.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Sierpień 23, 2012, 10:22:07 pm
No co Ty Nex, toż wiadomo było, że co kłapie nauczyciel a szczególnie na akademii czy też co kłapią w tivi to ściema była. Kto w to wierzył? Może zresztą dlatego dziennikarzy nie ujęto (w spisie)? W czasach kiedy roztrząsano tę lustrację to dziennikarzyna nie był jeszcze w świadomości narodu nijaką IV władzą ale co najwyżej tubą rządową ewentualnie V kolumną (jeśli bywszy opozycyjny).

Nawiasem mówiąc nauczyciele potrafili dać do zrozumienia, że niekcą, ale muszom...
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: NEXUS6 w Sierpień 23, 2012, 10:35:08 pm
Nie, no owszem, kiedys istotowo, zarowno szkola jak i TV byly traktowane z odpowiednia nieufnoscia. Ale potem ci sami zostali tam, w tych szkolach i zawszec to lepiej wiedziec z kim sie ma do czynienia. Poza tym sporo z nauczycieli robilo potem kariere jako lokalni politycy (przynajmniej w moim rejonie).
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Sierpień 23, 2012, 10:35:27 pm
Partia, towarzyszu Następny, używa właściwych narzędzi do właściwych celów, w dobrze pojętym interesie klasy, żyszu. Do rozbijania kamieni (nauki żłobkowej, przedszkolnej i szkolnej) wystarczą zwykłe młoty ze stemplem pzpr, a specjalistycznych wierteł z hartowanej stali oznakowanych tw - Partia nie marnotrawi na dziatwę, lecz używa do celów specjalnych. Oj, krótki kurs by się wam przydał, żyszu...
Felixsohn
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: NEXUS6 w Sierpień 23, 2012, 11:11:15 pm
Oj, nie wszystko Wy o zyciu wiecie, pomimo lat na karku i piersi jako wierzeje rozwartych poduwczas, nie wszystko . Tych wiertel to oni mieli zatrzesienie, o roznej twardosci. Nie kazden pies to zaraz wilczur z klami jako smilodon. A skoro i moim bratem, smarkaczem w klasie maturalnej pogardzic nie chcieli to i widac ze masowo dzialali, masowo. Bo czymze ich chec ku wspolpracy wytlumaczyc? Wicie, rozumicie: Sztuka jest sztuka. Raporty z wynikami takowoz do przelozonych pisac trza bylo, co by partia-matka pamietala, jako ojciec nasz najlepszy, kiedy sie czas zbiorow zblizal, nagrod , badz ich braku.
I nie Nastepny, tylko jak juz Zespolowy, wzglednie Ostatni  :)
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Sierpień 23, 2012, 11:33:32 pm
1. Znaczy si: szczęście miałem...
2. Ja słyszałem wcześniej: nexus=ogniwo. Ale wy, żyszu, nie brakujecie? wam nie brakuje? nie jesteście wybrakowani? Pamiętacie kniżkę tawariszczia Gajdara: Timur i jewo ogniwo... I komu to przeszkadzało? A terasz u nasz do stołówki KC z ulicy biez propuska wpuskajut, eh, wy, Paliaki, miakkije inteligenty..
tow. Dojczman żełajut wam dobrej spakojnoj noczi );
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: NEXUS6 w Sierpień 24, 2012, 07:58:01 pm
Nexus=ogniwo? Pierwyje slyszu. Ogniwo to raczej link(w lancuchu), cell w baterii. Nexus moze byc tez czyms centralnym/srodkowym. A czy mi cos brakuje? W jakim sensie? Materialnie z pewnoscia, wiec jakbyscie sie zyszu chcieli podzielic, tak w ramach solidaryzmu spolecznego... to smialo, byle nie wedlowskimi, bo to wybitnie na serce szkodzi  ;) Co to ja chcialem rzec? Acha: Miodu, Panie Stanislawie!
No a co Szanowny STAR sadzi o wypowiedzi dyrektora TVN , z linkowanego przeze mnie artykulu?
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Sierpień 24, 2012, 08:11:21 pm
Skoro Pan nie jest Brakujące, to nie muszę z Panem obchodzić się jak z jajkiem. Co do miodu, to zamówię u Kasi (Mazury) oryginalny gryczany, jeden mały słoiczek, bo oszczędny jestem. Odnośnie zaś do Neksusa, to stary czterotomowy Stanisławski, wprawdzie z PRL i to ze stanu wojennego (wydanie VII, 1982, kupiłem na talon!), podaje na str. 561, między next-door a Niagara właśnie Pana, tyle że nie Poszóstnego: nexus - 1. związek (przyczynowy itp.); ogniwo 2. grupa; zespół.
VOSM
pjes: a ja z chłodną krwią i głową skazałbym tego mordercę na śmierć i dał go katu :-(
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Sierpień 24, 2012, 08:18:17 pm
Chryste Panie - kogo  :o ?!
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: NEXUS6 w Sierpień 24, 2012, 08:43:20 pm
Chryste Panie - kogo  :o ?!
No chyba Majewskiego? Albo Miszczaka, moze. Toz to zbrodnia nieslychana, prawde mowic ludziom z rana!  ;D
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Sierpień 24, 2012, 09:14:27 pm
Szanowne Państwo też są Poprawne?
VOSM
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Sierpień 24, 2012, 09:22:50 pm
Nex - ale czy są jakieś dowody poza Rzepą, że un tak pedzioł...?

VOSM - nie kręć, tylko napisz, kogo chcesz ukatrupić...
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: NEXUS6 w Sierpień 24, 2012, 09:37:11 pm
Nex - ale czy są jakieś dowody poza Rzepą, że un tak pedzioł...?

VOSM - nie kręć, tylko napisz, kogo chcesz ukatrupić...

Ja tam nie wiem czy on jest pedzio... A czy tak wlasnie powiedzial, to wlasnie pytanie postawilem. Bo gdyby istotnie, to bylo by to dosc sensacyjne.
Panie STAR, mi chodzilo o mniut pitny ("Jam potomek Wandali i szlachty na zagrodzie"). Co do poprawnosci, to jesli Pan pyta o polityczna to ja jestam bardzo, w kazdym calu.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Sierpień 24, 2012, 09:37:58 pm
Drodzy Forumowicze, obejrzałem dziś główne wydania serwisów TV (TVP, Polsatu oraz TVN), a także przejrzałem czołówki portali ("GW", "Rz", Onet oraz WP) i WSZĘDZIE na pierwszym miejscu był ten norweski zbrodniarz. Maziek - rozumiem, jeszcze wpływ Olimpu (udawanie Greka), lecz P.T. Reszta też jeszcze się nie zapdejtowała???
VOSM
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Sierpień 24, 2012, 09:58:14 pm
W pewnym sensie Brevik mnie mało obszedł, w znaczeniu takim, że pojawienie się drapieżnika, kiedy ofiary są CAŁKOWICIE bezbronne jest oczywiste nawet w teorii Darwina, gdzie zajmuje to co prawda miliony lat - w przeciwieństwie do pojawienia się takiej myśli w niezwykle elastycznym ludzkim umyśle. Musiałbym strasznie dużo napisać ale tak bardzo krótko i topornie to państwo ą i ę są zdziwieni, że osoba pozbawiona skrupułów i prawdopodobnie uczuciowości (czyli kaleka) przyjrzała się systemowi i postanowiła się zabawić, NICZYM NIE RYZYKUJĄC. Ot posiedzi gość w dość wygodnej celi, pewnie pamiętniki napisze, pewnie ktoś je kupi, stanie się ikoną...  Nic się dla niego nie kończy a Norwegia NIE MOŻE NIC MU ZROBIĆ. Czy to nie wspaniałe być tak potężnym, że bogata Norwegia, łono Wikingów, może tylko cicho skamleć i przekonywać sama siebie, że cokolwiek stało się z jej woli a nie podług jego planu? Że całym swoim majestatem w fundamencie którego długie łodzie skrywają ciała jarlów mogła go, haha, skazać na 21 lat... Że Norwegia wygrała? Smiechu warte. Ja osobiście, i mówię to jak to powiadasz w formie publicznego przyrzeczenia, PASY BYM Z NIEGO DARŁ. przy wspomaganiu współczesnej medycyny, żeby nie zszedł za szybko. Z transmisją w TV.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: NEXUS6 w Sierpień 24, 2012, 10:11:48 pm
Mnie tez Breivik malo obszedl, a Ty Mazieku jakbys zgadl, bo on juz ksiazke pisac zaczal. W jednym z 3 pokoi, ktore ma we wiezniu do dyspozycji. Podobno tez po 21 latach moga mu ten wyrok przedluzac i teoretycznie moze nie wyjdzie nigdy.
Panie STAR, to ze o czyms bardzo trabia, nie znaczy ze jest najwazniejsze, a zazwyczaj wrecz przeciwnie.
A propos vikingow, slyszal ktos jak sobie swietnie Islandia poradzila ze swoim kryzysem finansowym i totalnym "bankructwem"? Nie? Nigdzie o tym nie pisza na glownych portalach, gazetach, w TV nie trabia od rana do nocy? Nikt nie chce wiedziec jak rozwiazac problem straszliwego kryzysu? Ciekawe...
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Sierpień 24, 2012, 10:12:07 pm
Maźku: świetny i celny komentarz. Samo sedno. Tak uważam.
VOSM
pjes: lecz na starość złagodniałem. Nie da się (wyjąwszy fantazje Mistrza - "DG") utrupić np. 71 razy (a też i nie odczuwam takiej potrzeby - inaczej niż Młode Predatory...).. Więc jak? Szybko i sprawnie: http://www.remuszko.pl/ks/ks1.php (http://www.remuszko.pl/ks/ks1.php)

[Last edit] Odnotuję to w tym wątku, bo mi jakoś familiarnie (rzekłby Mistrz): mam STÓWĘ! Hip, hip, huraaa!!! Dziękuję Wszystkim Życzliwcom :-))) A na dodatek moja Domowołazienkowa pokazała mi dziś TO SAMO, a nawet trzy dziewiątki! 999. To chyba rekompensata za te umoczone żółte sztabki...
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Sierpień 25, 2012, 01:14:15 pm
Dzisiejsza minihomilia:

Psychiatria. Psychologia. Psychoterapia. Ple-ple.

Rozmowa z Norweżką, która mylnie przewidywała, że sąd uzna Breivika za wariata:
http://wyborcza.pl/1,75477,11995150,Breivik__zbrodniarz_czy_wariat.html (http://wyborcza.pl/1,75477,11995150,Breivik__zbrodniarz_czy_wariat.html)
Komentarz rozmówcy w.w. Norweżki, redaktora Jacka Pawlickiego, który wie, czego potrzebuje Norwegia i Norwegowie:
http://wyborcza.pl/1,75477,12356718,Norwegia_musi_nauczyc_sie_zyc_po_Breiviku.html (http://wyborcza.pl/1,75477,12356718,Norwegia_musi_nauczyc_sie_zyc_po_Breiviku.html)
Przechodzimy do tematu głównego niniejszych rozważań, czyli rozróżniania między prawdą a fałszem, nauką a pseudonauką, informacją a ple-ple, wiarygodnością i prawdziwością a ssaniem palca i braniem z sufitu, weryfikowalnością i rzeczowością a fantazjowaniem i językową śliną.
Otóż opinii biegłych psychiatrów (najwyższej klasy, ma się rozumieć) było bodaj sześć i różniły się one diametralnie: trzy były za poczytalnością, trzy za niepoczytalnością.
To dotyczy nie ezoteryki, astrologii czy innego wróżbiarstwa, lecz psychiatrii, która jest wykładana na akademiach i w uniwersytetach medycznych całego świata: http://pl.wikipedia.org/wiki/Psychiatria (http://pl.wikipedia.org/wiki/Psychiatria) – jako nauka medyczna (kierunek studiów).
Od psychiatrii przechodzimy do psychologii: http://pl.wikipedia.org/wiki/Psychologia. (http://pl.wikipedia.org/wiki/Psychologia.) [Cytat z poprzedniego hasła: Psychiatria różni się od psychologii faktem, iż jest ona nauką medyczną, psychologia zaś jest subdyscypliną filozoficzną, która obecnie wyrosła na samodzielną naukę społeczną.] Samych tylko „najważniejszych nurtów (szkół) psychologicznych” naliczyłem bodaj jedenaście, a każda INACZEJ opisuje „rzeczywistość psychiczną” człowieka (która, zdaje się, jest jedna, hi, hi…).
W tym stanie rzeczy (przy takim podziale opinii) jeszcze „lepiej” wypada psychoterapia, i tu z powagą rekomenduję dokładne przestudiowanie działu „nurty w psychoterapii”, zajmującego główną część hasła: http://pl.wikipedia.org/wiki/Psychoterapia (http://pl.wikipedia.org/wiki/Psychoterapia)
A w ramach umysłowych ogórów, z wesołością zachęcam na koniec do wyciągnięcia wniosków na temat samej wikipedii z porównania ze sobą dwóch jej haseł: nauki społeczne i nauki humanistyczne.
Ludzi rozumnych i dobrych pozdrawiam jak zwykle, czyli serdecznie i z respektem  : -)
Stanisław Remuszko
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Sierpień 25, 2012, 01:43:03 pm
Zawsze jak słyszę, jak po tragedii (albo i nie tragedii w sensie ostatecznym) jedzie do rodziny policyjny psycholog to się zastanawiam, jak żeśmy przeżyli DWŚ czy inne tego typu wydarzenia... ogólnie jak ludzkość dotąd się uchowała, bez psychologów.

Nigdy nie potrafiłem zrozumieć, czemu (w kwestii wymiaru kary) ma służyć zrozumienie motywów mordercy. Jaka to różnica (dla ofiary, dla skutków), czym się kierował, skoro zabił z premedytacją? Prywatna moja teza jest taka, że im bardziej zaawansowane społeczeństwo i bardziej demokratyczny ustrój - tym bezwzględniej powinna być stosowana kara śmierci - ponieważ wachlarz sytuacji, w których można kogoś skazać niesłusznie (celowo bądź przez pomyłkę) bardzo zmalał. Bezwzględniej nie w sensie że za kradzież bochenka chleba - oczywiście to jest kara zarezerwowana dla tych, którzy odbierają celowo życie.

Tym bardziej, że współczesna nauka (statystyka) mówi to co mówi. Modne hasło, że nie wysokość kary a jej nieuchronność odstrasza przestępcę nie wytrzymuje naporu faktów (dajcie nieuchronnie mandat za zabójstwo...). Liczne opracowania statystyczne świadczą niezbicie, że liczba usiłowań zabójstw i zabójstw jest niższa w tych miejscach, gdzie kara śmierci jest wykonywana. Nawet jeśli do liczby ofiar doliczy się skazańców, na których wykonano wyrok.


Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: liv w Sierpień 25, 2012, 02:25:32 pm
Cytuj
Odnotuję to w tym wątku, bo mi jakoś familiarnie (rzekłby Mistrz): mam STÓWĘ! Hip, hip, huraaa!!! Dziękuję Wszystkim Życzliwcom :-))) A na dodatek moja Domowołazienkowa pokazała mi dziś TO SAMO, a nawet trzy dziewiątki! 999. To chyba rekompensata za te umoczone żółte sztabki...
No nie, On też?!
Jamci, tę setkę...nie chwaląc się, uczynił. Coś mam szczęście do setek. Kilkuku tutu skukutecznie usetniłłem.
Taka zabawa....setna.  :)
W temacie, jak Maziek, nomenomen - stuprocentowo.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Sierpień 25, 2012, 04:41:00 pm
Ja, jako że nie cierpię, kiedy inni się cieszą, setkę ową spsułem ;) ...

P.S. Zawsze myślałem, że nikt nie zgadza się z moimi poglądami "na te sprawy". Może jeszcze jesteście za dostępem obywateli do broni palnej ;) ?
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Q w Sierpień 25, 2012, 06:40:00 pm
Może jeszcze jesteście za dostępem obywateli do broni palnej ;) ?

Prowokacyjnie pojadę cytatem z SFa, idącym jeszcze o krok dalej:

"- Tak, byłoby pięknie, gdyby każdy człowiek na świecie myślał rozsądnie i racjonalnie w każdym momencie i na każdy temat. Ale to przecież niemożliwe. Chirończycy mają taki sam zestaw genów, jak wszyscy inni ludzie. Nie może więc tutaj istnieć coś zasadniczo odmiennego.
- Nigdy nie twierdziłem, że istnieje - odrzekł Nanook.
- A co z wariatami? - spytał Jay. - Co robicie z ludźmi, którzy upierają się, by być tak nierozsądni i nieznośni, jak tylko się da, po prostu dla draki?
- Mamy takich - przyznał Nanook. - Ale niewielu. Ludzie zwykle bardzo wcześnie uczą się, co jest mile widziane, a co nie. Bo wszyscy mają oczy, uszy i mózgi.
- Ale ciągle nie odpowiedzieliście Jayowi - upierał się Bernard, pokazując głową syna. - Co się stanie z ludźmi, którzy nie zechcą ich używać?
- Nie ma wielu takich - raz jeszcze powtórzył Nanook. Jeśli nie zmienią się, i to szybko, nie mają dużych szans przetrwania. - Juanita spojrzała na Bernarda, a potem na Jaya z zadowoleniem, że wszystko już jest jasne. Ale nie było.
- Dlaczego? Co się z nimi dzieje? - zapytał Bernard.
Nanook wahał się przez chwilę, jakby nie chciał wyjaśniając rzeczy oczywiste ryzykować, że obrazi rozmówców. Wzruszył ramionami.
- No cóż... zwykle kończy się na tym, że ich ktoś zastrzeli odpowiedział. - Więc naprawdę nie stwarza to problemów.
Przez chwilę Bernard i Jay byli zbyt osłupiali, by cokolwiek odpowiedzieć. - Ależ... to jest szaleństwo! - krzyknął w końcu Bernard. - Przecież nie możecie pozwalać, by każdy mógł zastrzelić kogokolwiek dlatego, że mu się nie podoba.
- A cóż innego można zrobić? - spytała Juanita.
- Tak długo, póki nie bierzesz sobie za cel obrzydzania innym życia, nic ci się nie stanie - zwrócił uwagę Nanook. - Więc to się zdarza nieczęsto. A jeśli się zdarzy... no to się zdarzy.
Po chwili milczenia Jay przyznał im rację. - Okay, rozumiem, że to może być dobry sposób na pozbycie się pojedynczego wyrodka tu i ówdzie. Ale co robicie, gdy zbierze się ich razem cała grupa?
- Przede wszystkim - jak mogą się zebrać, jeśli nawet jeden zdarza się bardzo rzadko? - spytała go Juanita. - Powiedzieliśmy ci już, że nie przetrwają długo.
- A poza tym w jakim celu taka grupa miałaby się w ogóle zebrać? - zapytał Nanook.
Jay wzruszył ramionami. - Jak sądzę, by osiągnąć to, po co szaleńcy zwykle popierają szalonych przywódców.
- Na przykład? - spytał Nanook.
Jay znowu wzruszył ramionami. - Może obronę?
- Przed czym?
Dobre pytanie, przyznał w duchu Jay. - Poczucie bezpieczeństwa? - zastanawiał się. - Wzbogacić się?... Cokolwiek.
- Bezpieczeństwo mają zapewnione wszyscy - oświadczył Nanook. - A jeśli nie są dość bogaci, w jaki sposób zwariowany przywódca może im to zapewnić?
Zirytowany Bernard zamachał rękami. - Och, do diabła, powiedzmy, że tylko dlatego, iż są zwykłymi szaleńcami. Że nie mają żadnych rozsądnych powodów. Mniejsza o to, z jakich przyczyn się zbiorą, załóżmy tylko, że tak się zdarzyło. Co wtedy zrobicie?
Nanook ciężko westchnął. - Od czasu do czasu, choć bardzo rzadko, coś takiego się zdarzało - wyznał wreszcie. - Ale to nie trwa nigdy długo. W końcu zbiera się jeszcze większa grupa i pozbywa się ich. Więc na jedno wychodzi - tak czy inaczej kończy się na tym, że zostają zabici.
Jay był zmartwiony, Bernard przerażony. - Przecież nie można pozwalać, by ludzie bezkarne dokonywali samosądów - upierał się inżynier. - Rozpętana przemoc... rządy motłochu... Bóg jeden wie, co jeszcze. To wprost dzikość, barbarzyństwo. Prędzej czy później będziecie musieli to zmienić.
- Mylisz się całkowicie - odrzekł Nanook, starając się lekkim uśmiechem uspokoić Bernarda. - Tak źle nie jest. Takie wypadki nie zdarzają się często; tylko zupełnie wyjątkowo. Po prostu niekiedy...
Juanita pojęła wreszcie, co maluje się na twarzach Bernarda i Jaya. - Czy chcecie powiedzieć, że nasze społeczeństwo jest bardziej brutalne i barbarzyńskie niż wasze? Nigdy nie mieliśmy wojny. Nigdy nie rzucaliśmy bomb na domy pełne ludzi, nie mających nic wspólnego z przedmiotem sporu. Nigdyśmy nie palili na stosach, nie torturowali, nie oślepiali ani nie odrąbywali rąk i nóg ludziom, którzy chcieli tylko żyć po swojemu i nie wyrządzali krzywdy innym. Nigdy nie zabiliśmy nikogo, kto nas do tego nie zmusił. Czy możesz powiedzieć to samo o was? Okay, nasz system nie jest doskonały. A wasz jest?
- A przynajmniej nie rozkazujemy innym ludziom, by brali ryzyko na siebie zamiast nas - dodał spokojnie Nanook, by rozładować atmosferę, Juanitę bowiem zaczynały ponosić emocje. - Ryzykują ci ludzie, którzy są przekonani, że to warto robić. Zadziwiająco często się okazuje, że nie warto bić się o coś, gdy wiesz, że to ty masz być tym, który się bije. - Pokiwał wolno głową. - Nie, takie rzeczy prawie się u nas nie zdarzają.
- I nic was nie obchodzi, gdy zaczynają się gromadzić fanatycy, którzy znajdują powody, dla których warto umierać? - spytał Jay.
- Fanatycy są łatwowiernymi durniami. Jeśli na tej planecie durnie nie zdołają się nauczyć albo nie potrafią trzymać się z dala, umierają młodo."


J.P. Hogan, "Najazd z przeszłości"
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Sierpień 25, 2012, 07:47:34 pm
Nie wiem, jak Ty możesz czytać takie rzeczy... Sporo wysiłku kosztowało mnie, żeby przebrnąć wbrew sobie choćby przez ten strzęp - ale w każdym razie, jeśli to ma być suma sumarum Twój odgłos w dyskusji - to kto mówi o jakimkolwiek sądzeniu? Mowa jest jedynie o statystycznie krystalicznej korelacji - gdzie obywatele mogą posiadać broń, tam stopa rozbojów, napadów itp. jest niższa niż tam, gdzie nie mogą. Spada, po wprowadzeniu przepisu, że mogą i rośnie błyskawicznie po zakazaniu tego. Powód jest prosty - przestępcy zawsze mogą posiadać broń, a tam gdzie normalni ludzie nie - czują się jak wilcy, którzy weszli do pełnej owczarni...
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Sierpień 25, 2012, 08:15:30 pm
Na mój rozum (rozumek) logika rozumowania Maźka jest nie do podważenia.
Jednakże przy założeniu, że jest tak, jak On twierdzi o tej korelacji. A tego samodzielnie, źródłowo i twardo - nie wiem.
sługa Waszmościów
VOSM
pjes: co się broni tyczy, to niedawno pierwszy raz w życiu strzelałem z pistoletu TYLE RAZY ILE CHCIAŁEM (nie tak, jak na woju, dwa strzelania nr 1 na rok, po 3 naboje, z tetetki), czyli tyle, ile wytrzymała moja kieszeń, i pan Strzelniczy na "Warszawiance" mnię nawet pochwalił niezdawkowo. Okazało się, że Magnum fakstycznie: strasznie kopie! No, ale kudy mnie do Brudnego Harry'ego...

[Last Edit] pjes II (po powtórnej lekturze Kju): podzielam punkt widzenia Nanooka.
Skąd Pan bierze takie obszerne cytaty? Wierzyć mi się nie chce, że Pan to wstukuje literę po literze (no, chyba że po litrze :-)
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Sierpień 25, 2012, 08:46:29 pm
Ale które magnum? Jedyne słuszne .357? Czy może .44? A jest ich jeszcze sporo...
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Sierpień 25, 2012, 08:58:55 pm
Sprawdziłem na zachowanej pamiątkowej łusce. .357.
VOSM
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Q w Sierpień 30, 2012, 03:30:56 am
Nie wiem, jak Ty możesz czytać takie rzeczy... Sporo wysiłku kosztowało mnie, żeby przebrnąć wbrew sobie choćby przez ten strzęp - ale w każdym razie, jeśli to ma być suma sumarum Twój odgłos w dyskusji - to kto mówi o jakimkolwiek sądzeniu? Mowa jest jedynie o statystycznie krystalicznej korelacji - gdzie obywatele mogą posiadać broń, tam stopa rozbojów, napadów itp. jest niższa niż tam, gdzie nie mogą. Spada, po wprowadzeniu przepisu, że mogą i rośnie błyskawicznie po zakazaniu tego. Powód jest prosty - przestępcy zawsze mogą posiadać broń, a tam gdzie normalni ludzie nie - czują się jak wilcy, którzy weszli do pełnej owczarni...

mazku, spokojnie... Trudno, by fragment wizji SF, a wiec nie zweryfikowanej praktyka fantazji byl moim glosem w dyskusji serio (zwl., ze spoleczenstwo z przywolanego fragmentu ma pewne parametry rozniace je znaczaco od ziemskich - ot dobrano jego przodkom genotypy gwarantujace brak wrodzonych patologii fiz. i psych., zadbano tez o odpowiednie wychowanie, nijak sie wiec ma do wspolczesnych nam realiow). Ot, skojarzylo mi sie, to wrzucilem, bynajmniej NIE po to, by sobie z Ciebie - czy z Twojej argumentacji - dworowac.

(Aha: Clarke np. ten "Najazd..." chwalil.)

Ps. Wybacz(cie) brak polskiej czcionki, wynika on z tego skad, i z czego, pisze. Wakacje w koncu...
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: poligon w Wrzesień 03, 2012, 04:14:35 pm
    Zobaczcie jak wielu potępia czyn Bejvijka, ale przyznaja mu czesciowo racje, że zwrócil uwagę na pewien problem, którym są muzułmańscy imigranci. Ich brak asymilacji, wrogie nastawienie do kultury europejskiej, życie we własnych gettach. A z drugiej strony mamy banalną prawde, że puki micha pełna to nikt nie zwraca uwagi, kto przy niej siedzi, ale wystarczy drobny kryzys a zaczyna się polowanie na czarownice. Na pierwszy ogień idą imigranci jako obcy element mniejszościowy. Im bardziej niedostosowany tym bardziej rzuca sie w oczy i jest krytykowany.

   Dowodzi to kryzysu smiesznej ideologi multi-kulti lansowanej w Europie. Poległa na obu frontach, zarówno imigranci się nie dostosowali do europejskich praw (obrzezanie dziewczynek, morderstwa honorowe, czy prawa kobiet, to wszystko dzieje się  np w Anglii), jak i Europejczycy nie chcą obcego elementu. Na razie takie nastroje są mniejszościowe, ale wystarczy pogłębienie kryzysu i bedziemy świadkami kolejnych nocy kryształowych.

   Kolejna sprawa to logika Brejvika. Wielu zastanawia się dlaczego nie strzelał do muzułmanów. Jak twierdził postanowił zlikwidować zródło choroby a nie jej objawy. Postapił bardzo "rozsądnie", jeżeli mozna tak powiedzieć. Czy dlatego sąd uznał go za poczytalnego bo jego działania były metodyczne? No cóż można go nazwać fanatykiem, ale nie wariatem.

    I w całym tym bałaganie jedno jest śmieszne. Pewne zwyrodnienie. W Rosji wariatki z Pyssy Riot dostaną dwa lata łagru zamiast grzywny i prac spolecznych, a w Norwegii Brejvik 21 lat w luksusowych warunkach za masowy mord.
   
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Wrzesień 03, 2012, 06:48:57 pm
Dla kogo śmieszne, dla tego śmieszne. Dla mnie nie. Norweski zbrodniarz powinien dostać czapę, a te z Moskwy PRZYNAJMNIEJ rok kolonii karnej, ponieważ świadomie i na zimno sprawiły ból milionom ludzi.
Cała Poligonowa reszta wydaje mi się bardzo trafna i rozsądna. PodKarmię Przedmówcę.
VOSM
pjes: czy ktoś wie, co po angielsku znaczy "riot"?
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Wrzesień 03, 2012, 07:16:54 pm
Rozruchy. Panie się nazywają "Bunt Cipek" czy coś koło tego, biorąc pod uwagę pewne nieprzetłumaczalności.

P.S. Z tym rokiem kolonii to mocno przesadziłeś, podobnie jak z milionami.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: NEXUS6 w Wrzesień 03, 2012, 07:44:38 pm
Rozruchy. Panie się nazywają "Bunt Cipek" czy coś koło tego, biorąc pod uwagę pewne nieprzetłumaczalności.

P.S. Z tym rokiem kolonii to mocno przesadziłeś, podobnie jak z milionami.
Zle/niekonsekwentne tlumaczenie, Maziek. Jesli uznajesz ze riot to rozruchy, to nie jest to "BUNT c...ek", tylko  ...  ;)
Aha, by the way, czy nie Ty mi wyczerwieniles zwrot "globalne ocipienie", a teraz sam takie brzydkie slowa...? :-X
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Wrzesień 03, 2012, 09:15:10 pm
Naprawdę wyczerwieniłem? To przepraszam, to kolejny dowód, że jestem niestały i nieobiektywny ;) . Obecnie wydaje mi się, że to słowo nieformalnie jest dopuszczalne, o ile zdrobnione. Kwestia tłumaczenia to na moje czucie jest całkiem OK - co prawda pussy może być przymiotnikiem ale znaczy wówczas same nieprzyjemne rzeczy, a jako rzeczownik znaczy same bardzo miłe. Ale to w końcu Ty siedzisz u Brytoli, to na pewno masz lepsze czucie. Ale czy chciałyby się nazywać Zaropiały Bunt, czy coś w tym stylu?
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Wrzesień 03, 2012, 09:20:49 pm
Jako Autortytet oznajmiam: cipki są O'K, podobnie jak antygłowa czy nawet, za przeproszeniem Dam, staropolski fiut vel kutas (wpisz w gugle).
VOSM
pjes: zrobiłem preview i zdębiałem, bo napisałem d u p a, a pokazało się "antygłowa". Wypraszam sobie taką cenzurę!
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: NEXUS6 w Wrzesień 03, 2012, 09:48:41 pm
Naprawdę wyczerwieniłem? To przepraszam, to kolejny dowód, że jestem niestały i nieobiektywny ;) . Obecnie wydaje mi się, że to słowo nieformalnie jest dopuszczalne, o ile zdrobnione. Kwestia tłumaczenia to na moje czucie jest całkiem OK - co prawda pussy może być przymiotnikiem ale znaczy wówczas same nieprzyjemne rzeczy, a jako rzeczownik znaczy same bardzo miłe. Ale to w końcu Ty siedzisz u Brytoli, to na pewno masz lepsze czucie. Ale czy chciałyby się nazywać Zaropiały Bunt, czy coś w tym stylu?
Wybaczam :)
Chyba nie zalapales, na czym polega niekonsekwencja twego tlumaczenia. Kluczem jest tlumaczenie riot na "rozruchy", pussy jest OK, reszte musisz sobie dopowiedziec  8)
A poniewaz te panienki, to takie niedzielne protestantki i ten protest to bardziej "protest" (jakby wiedzialy co je za to spotka, pewnie schowaly by sie w mysia dziure), mozna by ich zespolu nazwe przetlumaczyc na "ciotowate zamieszki"  :)
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Wrzesień 03, 2012, 10:13:15 pm
No to ja nie łapię - a nie będę przecież guglał, żeby udowodnić, że łapię ;) - napisz o co biega... Pewnie riot ma jakieś "tajne", slangowe znaczenie...?
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: NEXUS6 w Wrzesień 03, 2012, 10:21:40 pm
Nie, nie w ta manke, hehe. W ta: Pussy=cipka, riot=ROZRUCHY. Ergo: Pussy riot= JAKA cipka? No nie kaz mi byc chamskim  :-[! Rozpisz sobie matematycznie jako rownanie, scislaku jak nie mozesz od strony humanistyczno-polonistycznej  :)
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Wrzesień 03, 2012, 10:25:42 pm
A, to łapię, nawet sobie takie coś zbudowałem, aliści nie sądziłem, że w angielskim też tak się da pokojarzyć - w j. polskim rdzeń, czyli ekhm, ruch, stanowi również trzon słowa, nieco rubasznie określającego to, co ąę nazywa się króliczeniem, natomiast nie słyszałem, żeby po angielsku można się było rijocić ;) .
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: NEXUS6 w Wrzesień 03, 2012, 10:45:26 pm
Bo nie mozna sie rajocic po angielsku, to tylko zaczyna miec seksosens po przetlumaczeniu na polski. Taka troche gra polslowek; prababka niesyta, tenis w porcie...
Angielski odpowiednik tego polskiego, to shagging (tak najblizej). Nie do konca wulgarne, jak inne, gorsze, ale niestosowne.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Wrzesień 03, 2012, 10:49:44 pm
No ale to podważa Twoją tezę, bo nazwa jest angielska, czyli w Anglii tak jak nam ni czorta się nikomu nie skojarzy, aczkolwiek ponieważ wymyślona jest przez braci Rosjan to może być jak ze Stalkerem.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: NEXUS6 w Wrzesień 03, 2012, 11:02:08 pm
Bo Ty ciagle myslales, ze chodzi o prawdziwe tlumaczenie znaczenia z ang na pol, a mi chodzilo o tlumaczenie z Twojego tlumaczenia, (ROZRUCHY) taki podwojny wymyk ze wsparciem  :) W wiezieniach np. sa "rioty", gdzie po polskiemu bylby bunt, ale na pokladzie statku bunt to "mutiny". Czyli pussy mutiny to musiala by byc jakas choroba ginekologiczna, a la niedowlad, albo brak kontroli nad narzadem, cos jak po rozcieciu spoiwa miedzy polkulami mozgu  :) Moj Boze, co my tu za bzdury uskuteczniamy, wszystko przez Membra (nomen omen).
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Wrzesień 03, 2012, 11:04:35 pm
A bo on się maskuje, że niby ąę, pięć słów, a tu wrzuca takie... hm, dowcipne ;) pytania...
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Wrzesień 03, 2012, 11:13:54 pm
Ludu Forumowy, zejdź ze mnie. Sam się miksuj (jeśli jeszcze pamiętacie, kim był pan Wydrzycki). Dobranoc.
VOSM
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Wrzesień 03, 2012, 11:20:47 pm
Śpij dobrze. Pomiksujemy Cię z rana.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Wrzesień 05, 2012, 08:59:53 pm
Pasjonująca sejmowa debata na temat Amber Gold odbyła się tydzień temu. Również tydzień temu twórca tego biznesu trafił za tymczasowe kratki. W następnych dniach wszystko to starannie omówiły i skomentowały najważniejsze osoby w państwie, a więc czołowi dziennikarze i czołowi politycy. Ja jednak nadal podejrzewam - czemu dałem wyraz w tym miejscu ponad dwa tygodnie temu - że Marcin P. nie złamał żadnego prawa, tylko (autocytat) wynalazł nowy sposób zarabiania pieniędzy (lub coś w tym rodzaju).
Wprawdzie jak jest "naprawdę" - dawno już rozstrzygnęły media, lecz ja podnoszę, że o legalności Ambergoldowych interesów orzec może prawomocnie tylko niezawisły sąd powszechny w uczciwym procesie. I tu zaczynają się bieżące wątpliwości, które opieram na doniesieniach najpoważniejszych redakcji prasy, radia i telewizji.
Po pierwsze, między pierwszym przesłuchaniem Marcina P. w prokuraturze, a wnioskiem tejże prokuratury o areszt upłynęło kilkanaście dni, w trakcie których nie wydarzyło się nic nowego, nie ujawniły się żadne nowe fakty. Jedyne, co się zmieniło, to prokuratorska ocena prawna tego samego materiału dowodowego (może zresztą zmienili się również sami prokuratorzy prowadzący sprawę, ale tego zweryfikować nie sposób ze względu na tajność postępowania). Owszem, w ciągu tych kilkunastu dni zmienił się "klimat polityczny" wokół Amber Gold, ale nie chce mi się wierzyć, by takie klimatyczne zmiany mogły mieć wpływ na niezależną prokuraturę.
Po drugie, prokuratorska argumentacja wniosku o aresztowanie jest dość słaba (eufemizm). Jak złoczyńca ma mataczyć co do przeszłości, skoro ABW fachowo odnalazła i zabezpieczyła w jego domu oraz w pomieszczeniach firmy całą dokumentację tej przeszłości? Dlaczego przy pierwszym przesłuchaniu prokuratura nie miała obaw o matactwa i puściła Marcina P. wolno? Nie wiadomo.
Po trzecie, sąd, wydając postanowienie o tymczasowym aresztowaniu, utajnił uzasadnienie swej decyzji, a to już nie podoba mi się więcej niż bardzo. Bez wględu na to, czy właściciel Amber Gold jest polskim Madoffem (wpisz w gugle) - na pewno jest żywym człowiekiem i pelnoprawnym obywatelem, którego pozbawiono wolności. Dziwię się załużonym i zazwyczaj głośnym obrońcom Praw Człowieka i Obywatela, że tym razem siedzą cicho jak trusie. Zobaczymy, co zrobi sąd II instancji, do którego wpłynęło zażalenie na ten areszt.
Po czwarte, Amber Gold miał ponoć kilkadziesiąt tysięcy kontrahentów, a tylko jedna dziesiąta z nich podjęła przeciw dłużnikowi jakieś wstępne kroki prawne. Co dzieje się z pozostałymi dziewięcioma dziesiątymi? Tak są bogaci, że nawet nie zauważyli straty swoich setek tysięcy i milionów złotych? A może po prostu śpią spokojnie?
No i z tym jest, po piąte, największy kłopot. - Jak ja mam Państwu oddać, i to w terminie, Państwa pieniądze - pyta wyimaginowany przeze mnie Marcin P. - skoro agenci wszystko mnię zabrali? Miałem złota tyle, że starczyłoby na pokrycie wszystkich należności i jeszcze by zostało (bo moja firma nie jest instytucją charytatywną), ale rzucili mnie na glebę, skuli, ogródek przeorali, sejfy wyczyścili, i nie mam nic, nawet pokwitowania, że miałem coś...
Czyste złoto jest prawie 20 razy gęstsze/cięższe od wody - co oznacza, że kilogramowa sztabka tego pierwiastka ma rozmiary połowy paczki papierosów.
Cena takiej złotej półpaczki wynosi 181 530 zł (notowanie NBP z 5 września 2012).
Stanisław Remuszko
http://www.remuszko.pl/blog.php/?p=1795 (http://www.remuszko.pl/blog.php/?p=1795)
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: tzok w Wrzesień 08, 2012, 08:25:05 pm
Cytat: Stanisław Remuszko
podejrzewam (...) że Marcin P. nie złamał żadnego prawa, tylko (autocytat) wynalazł nowy sposób zarabiania pieniędzy (lub coś w tym rodzaju)
Jakie argumenty za tym stoją?

Cytat: Stanisław Remuszko
Po czwarte, Amber Gold miał ponoć kilkadziesiąt tysięcy kontrahentów, a tylko jedna dziesiąta z nich podjęła przeciw dłużnikowi jakieś wstępne kroki prawne. Co dzieje się z pozostałymi dziewięcioma dziesiątymi? Tak są bogaci, że nawet nie zauważyli straty swoich setek tysięcy i milionów złotych? A może po prostu śpią spokojnie?
(wytłuszczenie moje)
Nie ma podstaw do takiego stwierdzenia. Być może większość kontrahentów zainwestowała kilkadziesiąt, kilkaset lub kilka tysięcy złotych i spodziewane koszty (i nerwy) procesowania się po prostu się nie kalkulują? Owszem, to jest z mojej strony tylko gdybanie, ale uważam, że przy obecnym stanie wiedzy nie jest to nic dziwnego, że tylko taka część kontrahentów Amber Gold podjęła kroki prawne.

Cytat: Stanisław Remuszko
No i z tym jest, po piąte, największy kłopot. - Jak ja mam Państwu oddać, i to w terminie, Państwa pieniądze - pyta wyimaginowany przeze mnie Marcin P. - skoro agenci wszystko mnię zabrali? Miałem złota tyle, że starczyłoby na pokrycie wszystkich należności i jeszcze by zostało (bo moja firma nie jest instytucją charytatywną), ale rzucili mnie na glebę, skuli, ogródek przeorali, sejfy wyczyścili, i nie mam nic, nawet pokwitowania, że miałem coś...
Z tego co wiem, obecny stan wiedzy (na bazie faktów medialnych) jest taki, że Marcin P. nie ma złota tyle, że starczyłoby na pokrycie wszystkich należności. Skąd więc taka odpowiedź wyimaginowanego Marcina P. w cytowanym fragmencie?
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: NEXUS6 w Wrzesień 08, 2012, 10:46:19 pm
Co do szczegolow Bursztynowego Zlota i tej sytuacji nie  bede sie wypowiadal, bo nie znam ich, ale skojarzylo mi sie troszke z sytuacja w UK, odnosnie ubezpieczenia kredytow, a zwlaszcza mieszkaniowych. Otoz tutejsze (albo raczej tu dzialajace) banki swoim klientom, ktorzy brali kredyty, mowily ze musza brac ubezpieczenia tych kredytow. Oczywiscie osoba sprzedajaca kredyt i zarazem ubezpieczenie miala procent od tychze. Jednak nie bylo zadnego formalno-prawnego wymagania, by brac to ubezpieczenie. Wiec teraz jest olbrzymia fala pozwow, przeciwko bankom, o zwrot tego ubezpieczenia + dodatkowe koszty etc. Oczywiscie banksterzy lupia tubylcow, takze mnie  >:( za pomoca tzw. quantitative easing, czyli po ludzku mowiac: Transferu kasy od podatnika do wlasciciela banku, ale bardziej niz w Polsce sie kryguja i to ukrywaja (przynajmniej przed tymi, ktorzy nie rozumieja jak system finansowy dziala).  A roznica pomiedzy UK, a polska wydaje mi sie taka, ze  o ile w UK bardziej dbaja o pozory i probuja krygowac sie na obroncow slabych, biednych i uciemiezonych, o tyle w Polsce zrobia to na wschodni sposob: "Nie mamy Panskiego plaszcza i co nam Pan zrobi?" A na koniec tej calej "afery" ludzie sie pozegnaja z kasa, a nie bedzie nikogo, kto by zgnil w lochu.
Nie mamy pańskiego płaszcza i co pan nam zrobi? (http://www.youtube.com/watch?v=2zJFhdZ6Ox4#)
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Wrzesień 09, 2012, 11:22:49 pm
@ tzok
Cytuj
Quote from: Stanisław Remuszko
podejrzewam (...) że Marcin P. nie złamał żadnego prawa, tylko (autocytat) wynalazł nowy sposób zarabiania pieniędzy (lub coś w tym rodzaju)Jakie argumenty za tym stoją?
Quote from: Stanisław Remuszko
Po czwarte, Amber Gold miał ponoć kilkadziesiąt tysięcy kontrahentów, a tylko jedna dziesiąta z nich podjęła przeciw dłużnikowi jakieś wstępne kroki prawne. Co dzieje się z pozostałymi dziewięcioma dziesiątymi? Tak są bogaci, że nawet nie zauważyli straty swoich setek tysięcy i milionów złotych? A może po prostu śpią spokojnie?(wytłuszczenie moje)
Nie ma podstaw do takiego stwierdzenia. Być może większość kontrahentów zainwestowała kilkadziesiąt, kilkaset lub kilka tysięcy złotych i spodziewane koszty (i nerwy) procesowania się po prostu się nie kalkulują? Owszem, to jest z mojej strony tylko gdybanie, ale uważam, że przy obecnym stanie wiedzy nie jest to nic dziwnego, że tylko taka część kontrahentów Amber Gold podjęła kroki prawne.
Quote from: Stanisław Remuszko
No i z tym jest, po piąte, największy kłopot. - Jak ja mam Państwu oddać, i to w terminie, Państwa pieniądze - pyta wyimaginowany przeze mnie Marcin P. - skoro agenci wszystko mnię zabrali? Miałem złota tyle, że starczyłoby na pokrycie wszystkich należności i jeszcze by zostało (bo moja firma nie jest instytucją charytatywną), ale rzucili mnie na glebę, skuli, ogródek przeorali, sejfy wyczyścili, i nie mam nic, nawet pokwitowania, że miałem coś...Z tego co wiem, obecny stan wiedzy (na bazie faktów medialnych) jest taki, że Marcin P. nie ma złota tyle, że starczyłoby na pokrycie wszystkich należności. Skąd więc taka odpowiedź wyimaginowanego Marcina P. w cytowanym fragmencie?
1. http://www.remuszko.pl/blog.php/?p=1769 (http://www.remuszko.pl/blog.php/?p=1769)
2. Nie ma żadnych stwierdzeń. Są tylko gdybania. Moje - na mój rozum - tak samo dobre jak Pańskie.
3. Zwracałem uwagę na złotą POKUSĘ dla agentów ABW...
VOSM  
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Wrzesień 10, 2012, 09:53:08 am
Poważnie, POWAŻNIE twierdzisz, że P. trzymał w lodówce ponad półtorej tony złota? Co najmniej 1648 kg, jeśli dobra jest cena, którą podałeś - w świetle informacji, że roszczenia klientów, BEZ odsetek i kar (a więc i bez ich zysku oraz zysku P., którego firma nie jest instytucją charytatywną) doszły do 300 mln. zł, skoro mógł je, jak twierdzi (jak piszesz) pokryć złotem, które posiadał, a które zabrali funkcjonariusze? Poważnie twierdzisz, że agenci ABW wzięli sobie po cichu i w kieszeniach portek powynosili półtorej tony złota?
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Wrzesień 10, 2012, 10:57:30 am
Maźku, nie ustawiaj mnie do polemicznego bicia tak prymitywnie. Uważam, że to nie Twój poziom.
Nie dowierzam (eufemizm) faktom medialnym, na podstawie których wyliczasz te półtorej tony.
Wierzę oficjalnym komunikatom ABW, że Marcinowi Plichcie zabrali kilkadziesiąt kilogramów złota.
Wskazuję na POKUSĘ, jaką dla każdego normalnego człowieka (z wyjątkiem, oczywiście, Ciebie, mnie i jeszcze kilku osób z tego Forum) jest okazja niezauważalnego bezpiecznego i bezkarnego (z przyzerowym ryzykiem) schowania do kieszeni białego BMW X6 w wersji jednej standardowej paczki papierosów.
VOSM
P.S. Teraz ja zaatakuję erystycznie: skomentuj, proszę, hipotetyczną wypowiedź pana Plichty, którą "cytuję". Ale rzeczowo i logicznie...
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Wrzesień 10, 2012, 11:57:16 am
Gdzie jest ustawianie do bicia? Czy źle rozumiem, że Twoim zdaniem (przypuszczającym oczywiście):

1. Plichta faktycznie posiadał był złoto na pokrycie roszczeń,
2. Złoto ukradli mu agenci, uniemożliwiając ich pokrycie?

Poprawnie odczytuję, że stawiasz taką tezę? Jeśli niepoprawnie, to nie czytaj dalej, pomyłka.





Prokuratura potwierdziła, bodaj w piątek, przyjęcie zgłoszeń na kwotę ponad 290 mln złotych (z prognozą, że w tym tygodniu "pęknie" 300 mln). Czyli P. potrzebowałby 1/3 mld złotych (zaokrąglając, ale może wcale nie w górę, skoro "nie był instytucją charytatywną"). To w złocie, wg podanej przez Ciebie ceny jest blisko 2 tony. Według tejże samej prokuratury zabezpieczone mienie (wszystko, nieruchomości, samochody, złoto itp.) to kilkadziesiąt milionów - czyli reszta wyparowała. Można się bawić w wyliczenia, ale skoro mowa o złocie to jest to tona czy półtorej, zależnie ile jeszcze "naleci" zgłoszeń.

Bo myślę, że to nie to, że ktoś wyniósł, nawet 20 osób, po półpaczce fajek złota uniemożliwiło P. spłacenie obywateli? Byłoby oczywiście manko -  z półtorej tony złota zabrakłoby 20 kg... Ale to nie tragedia, prawda? Ot marny procent, w zaokrągleniu do całości tylko jeden, o którym nikt by w chwili dzisiejszej nie wspomniał, bo wyliczenia są szacunkowe. Czyli złoto musiało być "wywiezione ciężarówką".

Nie wiem, na czym prokuratura opiera wyliczenie 290 mln. roszczeń, ale przypuszczam, że składając zawiadomienie o przestępstwie trzeba było pokazać prokuraturze umowę z AG oraz dowód wpłacenia pieniędzy. Gdyby to wyssał jeden czy drugi redaktor Faktu z palca to mógłbym się zgodzić, że to "fakt medialny", ale jeśli redaktor, i to nie jeden, pisze, że to oświadczenie prokuratury - to moim zdaniem jest to nieco więcej niż "fakt medialny".

Krótko mówiąc, nie przypuszczam, aby P. miał kiedykolwiek półtorej tony złota, by trzymał taką ilość gdzie indziej niż banku, żeby agenci ABW mogli niepostrzeżenie wywieźć znaczącą część półtorej tony złota, ani czegokolwiek innego z jego siedziby - bo wszystko zostawia dziś ślady kupna-sprzedaży, jest księgowane co najmniej po dwóch stronach a przy tego typu kwotach jeszcze nadzorowane i tak dalej.

Przypuszczam, że P. jest słupem, więc nie przykładam żadnej wagi do tego co, prawdziwie, czy hipotetycznie powiedział, tak jak nie przykładam wagi do tego, że w więzieniu siedzą niewinni ludzie - zdaniem większości ich samych. Nawiasem mówiąc, sam fakt, że znalezione złoto (57 kilogramów złota, ponad 10 mln zł) było w mieszkaniu (a nie w banku bądź pod nadzorem wynajętych 20 chłopa z bronią automatyczną) świadczy o tym, że albo P. ma źle w głowie, albo...

Na koniec nie wiem, czy słusznie mniemasz, że schowanie półpaczki złota w kieszeń w trakcie czynności służbowych to "przyzerowe ryzyko".
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Wrzesień 10, 2012, 12:10:30 pm
Więc nie przeczytalem dalej.
Staszek
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Wrzesień 10, 2012, 12:22:58 pm
To który z pkt. 1, 2, jest fałszywy?
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Wrzesień 10, 2012, 12:28:11 pm
Obydwa, Kochany Maźku.
Staszek
P.S. A nie sprzedasz wiedzy ze swej ulubionej lektury?
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Wrzesień 10, 2012, 12:40:33 pm
Wyłącznie z ulubionej. Przecież nielubianej nie czytuję.

To o co chodzi, tak prosto, jak chłop tłumaczył krowie na miedzy, z tym: "No i z tym jest, po piąte, największy kłopot. - Jak ja mam Państwu oddać, i to w terminie, Państwa pieniądze - pyta wyimaginowany przeze mnie Marcin P. - skoro agenci wszystko mnię zabrali? Miałem złota tyle, że starczyłoby na pokrycie wszystkich należności i jeszcze by zostało (bo moja firma nie jest instytucją charytatywną), ale rzucili mnie na glebę, skuli, ogródek przeorali, sejfy wyczyścili, i nie mam nic, nawet pokwitowania, że miałem coś...".
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Wrzesień 10, 2012, 12:49:41 pm
Maźku, co się Twej ulubionej lektury tyczy, to mialem na myśli "Wizję lokalną".
Odnośnie zaś do cytatu hipotetycznego pana Plichty: wymyślona wypowiedź pochodzi z okresu, gdy media (fakty medialne) podnosiły, że skonfiskowanego złota jest ponoć dwa razy mniej niż ponoć potrzeba na pokrycie.
I jeszcze mały dodatek: szermowanie określeniem PÓŁTOREJ TONY epatuje i poraża, lecz to są cztery tekturowe sześcienne pudełka o boku 50 cm (pięćdziesiąt centymetrów).
sługa
Staszek    
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Wrzesień 10, 2012, 01:01:18 pm
3. Czyli "No i z tym jest, po piąte, największy kłopot. - Jak ja mam Państwu oddać, i to w terminie, Państwa pieniądze - pyta wyimaginowany przeze mnie Marcin P. - skoro agenci wszystko mnię zabrali? Miałem złota tyle, że starczyłoby na pokrycie wszystkich należności i jeszcze by zostało (bo moja firma nie jest instytucją charytatywną), ale rzucili mnie na glebę, skuli, ogródek przeorali, sejfy wyczyścili, i nie mam nic, nawet pokwitowania, że miałem coś..." jest nieaktualne? Więc co sądzisz obecnie o 1/3 mld brakujących (w świetle oświadczenia prokuratury) pieniędzy?

4. Zapytam wprost: czy uważasz, że ABW ukradła złoto P.? Ukradła - ukradli agenci każdy sobie, ukradli na polecenie kogoś wyżej, w każdym razie złoto zniknęło bez pokwitowania?

5. Półtorej tony to jest półtorej tony, zdrowy człowiek może wynieść po schodach w teczce czy dwóch teczkach na raz 20 kg to jest 80 kursów. Ale nie o to biega, zapytam wprost - uważasz, że procedury przeszukań nie zabezpieczają przed tym? Przed wyniesieniem półtorej tony złota (nie: skrojeniem jednej półpaczki)?

(http://src.lol24.com/fotki/4/4551_rysunkowe-lata-doswiadczen-czynia-mistrzow.jpg)
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Wrzesień 10, 2012, 01:25:39 pm
1. Gdybym dzisiaj pisał ten felietonik, to bym tego nie napisał lub napisał inaczej.
2. W kwestii dokonania kradzieży przez agenta(ów) ABW paru kilogramów złota - nie mam zdania. Ale takie teoretyczne wydarzenie uważam za możliwe. W kwesti dokonania kradzieży przez agentów ABW stu i więcej kilogramów - wierzę, że nic takiego nie mialo miejsca. A takie teoretyczne wydarzenie uważam za wysoce nieprawdopodobne.
3. Osiemdziesiąt kursów osiemdziesięcioma kursami, a cztery sześciany o boku pięćdziesiąt centymetrów - czterema sześcianami. Ale - skoro nie o to Ci biega... - uważam, że procedury zabezpieczają w sensie punktu 2.
4. Z czystej ciekawości, chętnie przyjrzałbym się z bliska zarówno procedurom, jak i praktyce :-)
Staszek  
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Wrzesień 10, 2012, 01:45:33 pm
W świetle tego co napisałeś, że dziś inaczej byś napisał -

6. czy główną tezę podtrzymujesz (to nie było oszustwo tylko wynalezienie innego sposobu zarabiania pieniędzy)?

Panie, sześcianik o wymiarach circa 2 paczek papieru A3 jakie kupuję (po 5 ryz w pudełku 420x297xwys. 230 mm, tak dla wyobrażenia, akurat dość często tacham to z samochodu do firmy, 50 m po płaskim - a Ty sobie możesz pójść do MAKRO i też ponosić na próbę, waży tylko jakieś 25 kg paczka) o wadze 400 kg... Jak Pan kurdelapiżą sądzisz, ilu chłopa trzeba, żeby go ruszyć i co najważniejsze JAK? Chyba na wypożyczonych z ZOO noszach dla słonia, za pomocą dwóch drużyn piechoty ;) ...
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Wrzesień 10, 2012, 01:54:58 pm
Maźku, postaraj się, proszę:
1. "...że dziś TO (TEN FRAGMENT) bym pominał lub napisał inaczej".
2. To nie była teza, lecz podejrzenie/przypuszczenie/dopuszczeniemożliwości.
3. Nigdy i nigdzie nie sugerowałem nawet, że ktoś wyniósł (na plecach, w kieszeni, dźwigiem, windą - wszystko jedno) półtorej tony złota. Napisałem to, co napisałem, i tylko za to mogę odpowiadać (karnie). A każdy może sprawdzić, że podnosiłem (nomen omen) tylko objętość, nie masę.
VOSM
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Wrzesień 10, 2012, 02:15:42 pm
Staram się jak mogę, ale z Tobą trzeba jak przed sądem ;)

7. Nadal podtrzymujesz więc (rozumiem) za możliwe podejrzenie/przypuszczenie/dopuszczeniemożliwości - w stopniu prawdopodobieństwa jakim? Na ile równoległych wszechświatów mogło raz tak być - w jednym na 2, na 10, na 1000 (szacunkowo, Twoim zdaniem, przy Twej wiedzy w dniu dzisiejszym)?

P.S. Nie napisałeś, że ktoś wyniósł półtorej tony złota, tu już wyjaśniłeś, że hipotetycznej wypowiedzi hipotetycznego P. wynikało, że wyniesiono tylko 57 kg złota (ponieważ kiedy hipotetycznie tak P. powiedział, drugie tyle złota wydawało się, że braknie do pokrycia zobowiązań). Chodzi mi tylko o to, że dla przedmiotów ciężkich przy transporcie istotna jest masa, bo na pewno nim wypełnią ładownię - przejdą dopuszczalną masę ładunku (żelazo, kamień, itd.), a lekkich objętość (powietrze, drewno itd.), bo vice versa. Potajemne wyniesienie półtorej tony powietrza w plastikowych workach byłoby znacznie większym problemem, niż potajemne wyniesienie półtorej tony złota. Kwestia techniczna, obecnie dla dyskusji już nieistotna.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: olkapolka w Wrzesień 10, 2012, 02:42:00 pm
Co do szczegolow Bursztynowego Zlota i tej sytuacji nie  bede sie wypowiadal, bo nie znam ich, ale skojarzylo mi sie troszke z sytuacja w UK, odnosnie ubezpieczenia kredytow, a zwlaszcza mieszkaniowych. Otoz tutejsze (albo raczej tu dzialajace) banki swoim klientom, ktorzy brali kredyty, mowily ze musza brac ubezpieczenia tych kredytow. Oczywiscie osoba sprzedajaca kredyt i zarazem ubezpieczenie miala procent od tychze. Jednak nie bylo zadnego formalno-prawnego wymagania, by brac to ubezpieczenie. Wiec teraz jest olbrzymia fala pozwow, przeciwko bankom, o zwrot tego ubezpieczenia + dodatkowe koszty etc. Oczywiscie banksterzy lupia tubylcow, takze mnie  >:

Dyć w Polsce robią to samo. Niektórzy mówią o tym ubezpieczeniu i dają wybór, niektórzy nie i jeśli nie zauważysz to płacisz...ale o pozwach za płacone ubezpieczenie nie słyszałam.
Z drugiej strony - nie wiem czy nie są one bezpodstawne. Jeśli info o dodakowym ubezpieczeniu jest wyszczególnione w warunkach kredytu (a pewnie jest), klient podpisał...to ten płaszcz nie jest już jego;) [nawiasem - uważam, że to jedno z lepszych podsumowań Ambera - to barejowe;)].
Chyba, że udzielenie kredytu było uzależnione od wykupienia ubezpieczenia np. z powodu wieku kredytobiorcy. Ale to klient też powinien wiedzieć i ewentualnie iść do inkszego banku. Jak nie chciał. Wg mnie nie można wszystkiego zrzucić na złe krwiopijcze banki;) Wiekszość ludzi po prostu podpisuje grube, maczkowe umowy - bez czytania.
Maziek  - od kiedy Waćpan kalasz dobre imię ZUSu?;) Pamiętam te strzały, łuki i koce;)
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Wrzesień 10, 2012, 03:03:11 pm
Dostrzegam pewną niejednoznaczność obrazu ;) ...
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Wrzesień 10, 2012, 04:56:30 pm
Przymuszony okolicznościami  (czytaj: Maźkiem) porzuciłem konwencję blogowo-felietonową, zajrzałem gdzieniegdzie i wydaje mi się, że dzisiejsze realia na stronie prokuratury gdańskiej zdają się przeczyć mym wcześniejszym spekulatywnym przypuszczeniom. Jednak nie rezygnuję całkowicie, bo nie znam źrodeł (poza medialnymi), na których opierasz swe pogląd o nieposiadaniu przez pana Plichtę tych (na razie) trzystu baniek, do których, wedle prokuratury, sześć kponoćposzkodowanych zgłosiło pretensje (BTW: średnio 50 000 zł).
To teraz ja dubeltowo zapytam: czy jesteś pewien, że żaden agent ABW nie skręcił pół paczki Goldenów? A jeśli tak, to na czym opierasz swą pewność?
Staszek
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Wrzesień 10, 2012, 05:37:32 pm
Możesz w miarę ściśle odpowiedzieć na pytanie 7?

Nie mam żadnej pewności, czy któryś agent nie skręcił półpaczki Goldasów (brawo za skojarzenie), ale jak napisałem, o ile suma 1/3 mld jest prawdziwa, choćby w 50% prawdziwa, to skręcenie jednej, dwóch czy nawet 20 paczek nie ma znaczenia. Nawet skręcenie 100 półpaczek zasadniczo nie zmieniłoby tej sytuacji (mniej, niż o 10%). Stąd wniosek, że skręcanie półpaczek w kalesonach, nawet jeśli zaistniało, nie miało istotnego znaczenia dla problemów finansowych P. i w związku z tym możemy je spokojnie i uczciwie w rozważaniach na obecnym etapie pominąć.

Mogłoby wchodzić w grę jedynie dobrze, bardzo dobrze zorganizowane wywiezienie całego złota hurtem, w sposób tajny, za pomocą agentów ABW. Wówczas wykluczam ich sprawstwo (za dużo komplikacji i odpowiedzialności), musiałoby to być zorganizowane na najwyższym szczeblu, jedynie ich rękami. To uważam za skrajnie nieprawdopodobne, aczkolwiek nie za niemożliwe, żeby była jasność.

Dalej, uważam za nieprawdopodobne, by kto posiadał półtorej tony złota w firmie/mieszkaniu i nie został skrojony. Półtorej tony złota może jest bezpieczne w dużym banku a i to nie byłbym pewien. Po prostu nie wierzę, aby ktoś rozsądnie myślący dopuścił do czegoś takiego, prowadząc biznes a nie przestępczy proceder. Prowadząc biznes, w szczególności uczciwy, zabezpieczasz się przed wypadkami powodującymi straty. W przypadku pieniędzy czy kruszców trzyma się je w banku, wynajmuje specjalne firmy do przewożenia, ubezpiecza się i tak dalej.

Na koniec uważam, że złoto znalezione już nawet nie w firmie, a mieszkaniu to oczywisty dowód na jego wyprowadzanie i chęć ukrycia.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Wrzesień 10, 2012, 06:07:47 pm
To, co powiedziałem ostatnio, to jest cała ścisłość, na jaką mój umysł stać w obecnym stanie sprawy AG. Ale, jako człek koncyliacyjnej natury, uprzejmie spytam: jaką (konkretny przykład) moją odpowiedź na rzeźnię nr 5 uznałbyś za wystarczająco ścisłą?
I jeszcze jedno powiem, Maźku: złoto w tamtym starym ujęciu (wg Ciebie/mediów 57:114) w moim felietoniku/blożku pełniło funkcję symboliczną. Funkcję skrótu myślowego. Więc ten cytat, tak przez Ciebie ulubiony, dziś mógłbym wydać tak: Jak ja mam Państwu oddać, i to w terminie, Państwa pieniądze – pyta wyimaginowany przeze mnie Marcin P. – skoro agenci wszystko mnię zabrali? Miałem szmalcu tyle, że starczyłoby na pokrycie wszystkich należności i jeszcze by zostało (bo moja firma nie jest instytucją charytatywną), ale rzucili mnie na glebę, skuli, ogródek przeorali, sejfy wyczyścili, kąta zajęli, i nie mam nic, nawet pokwitowania, że miałem coś…
Zmiany (jak widać - niewielkie) zostały natłuszczone.
A teraz z satysfakcją spytam: jakie masz dowody, że powyższy pan Plichta łże jak najęty?
sługa Maźkowy
VOSM  
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Wrzesień 10, 2012, 06:30:38 pm
Nie mam żadnych, ale przypuszczałbym, że łże, bo gdyby miał na to wszystko kwity to nie miałoby żadnego znaczenia, co mu zabrali - złoto, pieniądze, papiery wartościowe, samochody, nieruchomości czy harem. Dobrze wiesz, że nie jest możliwe prowadzenie biznesu uczciwego bez księgowości, a o ile nawet panowie agenci szybko pospieszyli i P.z nogami i księgą nakryli - to by nie "wykasowali" ksiąg u osób drugich. Przecież to proste. Oczywiście, ja tego nie wiem, i może być jakiś promil możliwości, że ABW czy też ich moczodawcy kazali skroić złoto i co tam było ORAZ sfałszować wszelkie księgi (sfałszować, bo księgi pono są, nie zginęły) - ale przecież byłby to w ww. sytuacji objaw skrajnej głupoty.

Moja rzeźnia jest nr 7, pod 5-tką pomięszkiwał Kurt, nie śmiałbym. Satysfakcjonuje mnie odpowiedź, że główną tezę (P. jest uczciwy tylko wynalazł inną metodę robienia kasy) uważasz za prawdopodobną bardziej niż w 50%, bądź mniej niż w 50%. Tylko już nie szturmuj się, że na 6 odpisałeś to co odpisałeś, i żebym nie był taki tępy i trochę się wysilił - tylko napisz po prostu i wprost - uważasz że owa teza przewodnia w tej chwili i przy Twej obecnej wiedzy jest bardziej prawdopodobna od antytezy, czy wręcz przeciwnie.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Wrzesień 10, 2012, 06:40:53 pm
Na mój dzisiejszy nastrój - wyraźnie przewaga po jednej stronie. Widzę analogię z teorią dziejów spiskowych: tego zrobić się NIE DA. W wypadku AG: tak gigantyczny państwowy spisek nawet teoretycznie nie jest możliwy w czasie pokoju, a i w czasie wojny musiałby wydać się wcześniej czy później. Dixi!
VOSM  

pjes czyli [Last Edit]: co Państwo myślą po zajrzeniu tu: http://www.prokuratura.gda.pl/index.php?cat=2&id=343 (http://www.prokuratura.gda.pl/index.php?cat=2&id=343)
i tu: http://www.prokuratura.gda.pl/index.php?cat=2&id=348 (http://www.prokuratura.gda.pl/index.php?cat=2&id=348)
? ? ?
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Wrzesień 10, 2012, 06:57:51 pm
Zatem, upewnię się, 7 uważasz obecnie za wyraźnie mniej prawdopodobne niż na 50%?

Chodzi Ci o przyrost? Słyszałem w radiu wypowiedź prokuratora zanim jeszcze pękło 300 mln, że obecnie trend jest już spadkowy jeśli chodzi liczbę dziennie przyjmowanych zawiadomień.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Wrzesień 10, 2012, 07:41:11 pm
Maźku, ale Ty jesteś leniwy, to są komunikaciki dwuzdaniowe, sekundy czytania, nawet gradient widać gołym...
Tak, uważam teraz oszustwo za wyraźnie bardziej prawdopodobne od nieoszustwa. Jakieś 2:1. Choć mechanizmu - nie rozumiem nadal, i przypuszczam, że wyjdzie on na jaw dopiero po paru latach procesu.
Cytuj
Nie mam żadnych, ale przypuszczałbym, że łże, bo gdyby miał na to wszystko kwity to nie miałoby żadnego znaczenia, co mu zabrali
Przecież on u mnie mówi, że kwity też mu zabrali!
A z księgami u innych to bym się nie spieszył, bo pierwsze, co zrobili inni (zapewne za "życzliwą radą" KNF/ABW), to, jak pamiętasz, zablokowali panu Plichcie konta. Nawet bodaj przed upadkiem OLT i na długo przed aresztowaniem. Wyobraź sobie, że banki z dnia na dzień blokują Ci wszystkie Twoje konta. Ile dni pożyjesz, zanim skończysz ze sobą skokiem do Suśca? Jak mógł nie tracic płynności finansowej, jeśli trzymał na kontach - jak rozsądny biznesmen - 99% swojego kapitału? Marne jeden procent, jakieś sto kilo złota, miał pod ręką, ot, dla fantazji...
VOSM
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Wrzesień 10, 2012, 07:59:53 pm
Ja nie jestem leniwy (w ogóle tak, ale nie w tym wypadku), tylko ja się wykazuję myśleniem to się zwykle od Ciebie dowiaduję, że przypisuję Ci nie Twoje słowa. Więc staram się nie myśleć - tylko jak przed sądem wymagam, żeby było jasno. A Ty udzielasz odpowiedzi jak polityk, a nie jak ob. Remuszko. Obywatel. Dwa razy pytałem prosto wprost i dwa razy nie dostałem wprost odpowiedzi. Zatem (czekając na cios) odfajkowuję ja: jedna z głównych tez felietonów ob. R. o firmie p. P., cytuję: pan Marcin Plichta jest wporzo pod względem prawnym i po prostu wynalazł nowy sposób zarabiania pieniędzy - obecnie jest przez autora uważana za mało prawdopodobną.

Uważam za skrajnie mało prawdopodobne, a w zasadzie niemożliwe, aby ABW (czy ktokolwiek) miała aż tak długie ręce, aby unicestwić informacje handlowe u kontrahentów P. gdyby owe istniały. Nie chodzi o to, co ma czy czego nie ma P. - chodzi o to, że taka akcja byłaby z góry narażona na 100% blamaż. To mi pozwala sądzić, że tak nie było. Jeśli banki blokują Ci konta - to nadal masz pieniądze. O, tu, proszę, mam wyciąg z poprzedniego miesiąca, widzisz pan? Zablokowane, ale mam.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Wrzesień 10, 2012, 08:56:58 pm
Co Ci/Plichcie z tego, że ma, gdy nie może użyć?
W sławnym Matrixie braci Wachowskich jest ta fenomenalna scena, godna Mistrza: - Na co ci telefon, skoro nie możesz mówić?
VOSM
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Wrzesień 10, 2012, 09:37:43 pm
Uważasz, że żyjesz w matrixie ;) ?

Nie jest istotne, że TERAZ P. nie może użyć swojej dokumentacji (o ile nie może, bo nie wiem, ja np. mam swoją, prywatną zupełnie, 3-cią kopię każdej faktury, a złotem nie handluję - mógłbym jej użyć) tylko o to, że podmiana czy zniszczenie kwitów P. nic by nie dało ABW czy ich mocodawcom - ponieważ z łatwością dziecka można odtworzyć interesy P. na podstawie dokumentów osób drugich i trzecich co najmniej przez następne 5 pełnych lat jeśli chodzi o 2012 rok. Na tym polega księgowość, że jak kto zaczyna rżnąć we własnych papierach - to łatwo to sprawdzić tzw. kontrolą krzyżową. Ponadto P. raczej nie wydał 1/3 mld złotych z kieszeni, tylko dokonywał przelewów - też do łatwiego sprawdzenia, w niezależnych podmiotach, jakimi są banki. Dodatkowo część (większość?) jego kontrahentów i banków to podmioty zagraniczne, zdecydowanie za daleko jak na łapki ABW. Mniemam zwyczajnie, że w ABW też by na to wpadli, co zdusiłoby wszelkie tego typu pomysły, nawet, gdyby w pijanym widzie komuś przyszły do głowy, w zarodku ;) .

Czy jedyna szansa potwierdzenia prawdziwości tezy 7 to "milcząca zgoda"?
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Wrzesień 10, 2012, 09:53:10 pm
Cytuj
Możesz w miarę ściśle odpowiedzieć na pytanie 7?
Odpowiedziałem jak umiałem. Teraz Twoja kolej:
Cytuj
Co Ci/Plichcie z tego, że ma, gdy nie może użyć?
Staszek
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Wrzesień 10, 2012, 09:59:36 pm
Ja też. Plichcie nic. W poście wyżej napisałem co komu z tego.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Wrzesień 10, 2012, 10:13:59 pm
Cytuj
Co Ci/Plichcie z tego, że ma, gdy nie może użyć?
Ty też kiblujesz? I masz łączność z Netem? W kiciu swobodnie obracasz dokumentami? O, wciórności...
VOSM
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Wrzesień 10, 2012, 10:29:03 pm
Ja też odpowiedziałem jak umiałem. Ależ, czy ja piszę niewyraźnie? To czy P. obecnie może czy nie może nimi obracać nie ma najmniejszego znaczenia. Znaczenie ma (dla domniemanego wszechspisku) to, że tylko idiota mógłby go popełnić, wiedząc, że są niezatarte dowody świadczące, iż P. kasę miał i to spiskujący ją zabrali.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Wrzesień 10, 2012, 10:41:42 pm
Kto stawia tezę o wszechspisku?
VOSM
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Wrzesień 10, 2012, 10:44:55 pm
A jaka inna teza może tłumaczyć, że P. miał a teraz nie ma i nie ma nawet kwitów, że miał? Skorośmy, jak mniemam, przyjęli, ze w gaciach wynieść się nie dało, cokolwiek to by nie było (łącznie z haremem)?
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Wrzesień 10, 2012, 10:48:21 pm
Cytuj
A jaka inna teza może tłumaczyć, że P. miał a teraz nie ma i nie ma nawet kwitów, że miał?
Przypuszczam, że takie są standardowe procedury aresztanckie (bezspiskowe) na całym świecie.
VOSM
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Wrzesień 10, 2012, 10:52:44 pm
Niewątpliwie, co do zasady, zabierają też sznurówki, ale chodzi o to, że aresztnicy raczej nie mówiliby, że znaleźli u P. ledwo marne parę groszy na waciki gdyby znaleźli kwity ważne na 300 baniek - bo to byłoby łatwe do sprawdzenia kłamstwo, błąd, tylko idiota mógłby go popełnić, wiedząc, że są niezatarte dowody świadczące, iż P. kasę miał i to spiskujący ją zabrali.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Wrzesień 10, 2012, 11:33:12 pm
Nie.
Aresztnicy dotąd nie powiedzieli nic.
Staszek

[Last Edit] Dobranoc.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Wrzesień 11, 2012, 09:47:11 am
Aresztnicy tylko zabrali sznurówki i aresztowali, ale przeszukania dokonało uprzednio ABW i coś tam powiedziało o ile pamiętam, ust koralami swego rzecznika p. Natomiast dziś miałem z rana wizytę roboczą byłego szefa US, zeszło na AG i różne ploteczki były ale jedna informacja pasuje - wg niego banki mają obowiązek informować o wszelkich przepływach gotówkowych powyżej 200 tyś (tu nie był pewien, czy od momentu, kiedy przestał być taxman (http://www.youtube.com/watch?v=ZqK97av7I3s#)taxmanem suma się nie zmieniła). A więc widzisz, ile śladów musiało być...
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Wrzesień 11, 2012, 03:58:44 pm
Widzę. Lecz nigdy nie twierdziłem czegoś przeciwnego. Mam wrażenie, że polemizujesz nie ze mną.
Staszek
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Wrzesień 11, 2012, 04:06:45 pm
Ja mam dość często takie wrażenie (że polemizuję nie z Tobą), więc złośliwie powiem: dobrze Ci tak :) !
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: liv w Wrzesień 11, 2012, 04:16:20 pm
Cytuj
Mam wrażenie, że polemizujesz nie ze mną.
;D ;D ;D
Cytuj
Ja mam dość często takie wrażenie (że polemizuję nie z Tobą)
Chłopaki !!!
Do no nie moge... z Wami. 8)
A Wy - Maziek, za przystawianie Męmberycie rewolweru do głowy, dodatkowo, do kąta muzycznego - marsz!!! >:(
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Wrzesień 11, 2012, 07:43:22 pm
A teraz fakt niemedialny: dziś nad ranem miałem udar (zawał mózgu). Tak stoi na ostemplowanym papierze-blankiecie z Izby Przyjęć na Sobieskiego. Ale zdaje się, że wychodzę z tej opresji.
VOSM
pjes: przepraszam za jednorazową prywatę :-)
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Wrzesień 11, 2012, 08:42:13 pm
Co my się z Tobą mamy... Ja na ten przykład nie mam szans na zawał mózgu :( . Do tego są potrzebne co najmniej dwie komórki nerwowe w kupie. Które nota bene posiadam, żeby nie było, ale jedna jest w splocie słonecznym.

Zdrowiej. Ty jeszcze jesteś z porządnego materiału. Gniotsa-niełamiotsa. My już jesteśmy z nowej epoki - nie opłaca się naprawiać, lepiej wyrzucić.

Zmówię za Ciebie Zdrowaśkę - nie żartuję.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: liv w Wrzesień 11, 2012, 09:16:01 pm
Cytuj
Do tego są potrzebne co najmniej dwie komórki nerwowe w kupie. Które nota bene posiadam, żeby nie było
Co? Gdzie??
Uważaj cenne te Twoje... ale...jakby tracisz szczasem. ::)
Odmówię osobiście. Za was obu.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Wrzesień 11, 2012, 09:35:11 pm
No widzę, że zostaniemy kółkiem różańcowym... ;)
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: olkapolka w Wrzesień 11, 2012, 09:56:20 pm
Pozostaje się mi wciąć z "Ojcze nasz" ::)
Odmłodniałodmłodniał  >:(
Ale, że tak do domu wypisali...z tej Izby...nie zatrzymali na badaniach?...co to za Izba była?  ???
Niech się Męber trzyma. Byle czego - byle skutecznie i wychodzi. To rozkaz;)
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Wrzesień 12, 2012, 10:41:22 pm
1. Czy ktoś zna lub może wskazać miarodajne źrodło do konkretnej treści zarzutów OSZUSTWA postawionych panu Marcinowi Plichcie?
2. Jak nazywa się ta trzecia sędzia, o której nie informuje "Gazeta Wyborcza"?
VOSM
http://www.rp.pl/artykul/10,932729-Sad--decyzja-ws--zazalenia-na-areszt-szefa-Amber-Gold.html (http://www.rp.pl/artykul/10,932729-Sad--decyzja-ws--zazalenia-na-areszt-szefa-Amber-Gold.html)
http://wyborcza.pl/1,75248,12472911,Marcin_P__zostanie_w_areszcie__Chce_zostac_swiadkiem.html (http://wyborcza.pl/1,75248,12472911,Marcin_P__zostanie_w_areszcie__Chce_zostac_swiadkiem.html)
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Wrzesień 17, 2012, 10:45:05 pm
Po dzisiejszych "Wiadomościach" TVP znów rośnie we mnie przekonanie, że pan Plichta nie był oszustem, tylko wymyślił nowy legalny (niesprzeczny z prawem) sposób zarabiania pieniędzy. Powtórzę swoje dwa ostatnie pytania (12.09.12, 08:41:22 PM), a zwłaszcza pierwsze...
VOSM
 
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Wrzesień 17, 2012, 11:10:06 pm
Po dzisiejszych "Wiadomościach" TVP znów rośnie we mnie przekonanie...
Startujesz w konkursie na wakat po Pytii?
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Wrzesień 21, 2012, 02:00:18 pm
Legendarny Jan Krzysztof Kelus pisze list otwarty do legendarnego Adama Michnika, w którym zarzuca, że ten pryncypialny przeciwnik cenzury w czasach PRL dziś sam ją stosuje wobec swoich przeciwników publicystyczno-politycznych, używając wymiaru sprawiedliwości jako nożyczek i knebla. Nasze nieoczyszczone ze złogów komuny sądy nie okazały się ideologicznie neutralne i zamiast oddalać absurdalnie sformułowane powództwa, zaczęły zasądzać grzywny, medialne przeprosiny i inne dolegliwości - pisze Kelus, a na potwierdzenie słuszności swego złego zdania o sędziach przytacza fragment wyroku (wydanego w imieniu Rzeczpospolitej) przez sędzię Agnieszkę Matlak z warszawskiego Sądu Okręgowego: „negatywne treści na temat Adama Michnika redaktora naczelnego Gazety Wyborczej oraz wydawcy tej gazety Agory S.A. są sprzeczne z zasadami współżycia społecznego” (wyrok z dnia 26 września 2005; sygn. III C 1225).
Zabierając głos w charakterze żaby, która nogę podstawia, pragnę poinformować P.T. Czytelników o dwóch kontekstowych ciekawostkach.
Po pierwsze, cytowany wyrok zapadł w mojej sądowej sprawie, wytoczonej dziewięć lat temu siedmiu redakcjom (w porządku alfabetycznym: "Gazeta Polska", "Metropol", "Nasz Dziennik", "Polityka", "Rzeczpospolita", "Wprost" i "Życie Warszawy"), które zgodnie odmówiły druku małego płatnego ogłoszenia handlowego dotyczącego mojej książki o Agorze, "Gazecie Wyborczej" i Michniku. Pozwy - przeciw takiej cenzurze - były jednobrzmiące co do kropki. Rezultat meczu żaba kontra reszta świata wynosi dziś prawomocne 3:3; siódma sprawa toczy się właśnie w Strasburgu. Dlaczego o tych spektakularnych procesach w obronie wolności słowa ani razu w ciągu tych dziewięciu lat nie pisnęły żadne media ani macierzyste Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich - nie mam pojęcia. 
Po drugie, legendarny adwokat Andrzej Herman (m.in. likwidator majątku byłej PZPR) proponował mi już dwa razy, abym te wszystkie znamienne przypadki ścigania Rymkiewiczów, Ziemkiewiczów  i innych legendarnych postaci naszego życia medialnego zebrał do kupy i opisał w monograficznej książeczce. Zapaliwszy się do tego pomysłu, chciałem zaznajomić się z materiałami źródłowymi. Nie z tym, co napisały gazety Michnikowi życzliwe i nieżyczliwe - lecz (tylko i wyłącznie) z oryginałami pozwów i wyroków. Wystarczyłyby mi kserokopie. Niestety, różne zainteresowane strony trzykrotnie odmówiły mi wglądu w te dokumenty.
Stanisław Remuszko
P.S. Gdyby ktoś znał adres pana Kelusa - byłbym zań wdzięczny, bo chciałbym panu Kelusowi wysłać wspomnianą książczynę z sympatyczną odręczną dedykacją. Mój adres: remuszko@gmail.com
http://www.sdp.pl/node/7482 (http://www.sdp.pl/node/7482)

VOSM
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: liv w Wrzesień 21, 2012, 05:03:35 pm
Przesadziłeś z tym "legendarny". Niewielu kojarzy. Przy okazji trafiłeś w czułko.
 Jeden z ulubionych, bodaj z czasem, bardziej niż niejaki Jacek.
O ile wiem, żyje. Ale już dawno w innej krainie mentalnej.
Rzadko się odzywa.
Więc doceń podwójnie.

http://wpolityce.pl/wydarzenia/20418-jan-krzysztof-kelus-przyczynek-do-obchodow-35-rocznicy-powstania-kor-u (http://wpolityce.pl/wydarzenia/20418-jan-krzysztof-kelus-przyczynek-do-obchodow-35-rocznicy-powstania-kor-u)
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: wiesiol w Wrzesień 21, 2012, 06:23:12 pm
Znowu teoria spiskowa a jeśli to prawda.. to niezłe szambo jest   http://niezalezna.pl/33108-zawodowi-hakerzy-demokracji (http://niezalezna.pl/33108-zawodowi-hakerzy-demokracji) Nie wiem czy tylko to w polityce smoleńskiej umieścić należało,czy też w faktach medialnych.

edit maziek: wydaje mi się, że jednak w faktach medialnych. Ew. jak się rozwinie, to się wydzieli.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Wrzesień 23, 2012, 02:16:19 pm
1. @ Kris
o co chodzi z czułkiem (i dlaczego tylko jeden czułek), kim jest Jacek, kto żyje w innej krainie (Jacek czy Kelus), co mam docenić? Ratunku!!!
Staszek

2. Homilię dzisiejszą dedykuję mojemu ukochanemu Panu Nadglobalnemu:

Amber Gold VI
To, co dzieje się wokół spółki Amber Gold, budzi mój rosnący obywatelski niepokój.  Przyglądałem się sprawie w pięciu odcinkach swojego bloga (kto ciekaw - niech wróci do tych wpisów) i dziś wątpliwości mam nawet większe niż na początku.
Przypomnijmy, po pierwsze, że stworzona w lipcu 2009 roku gdańska spółka przez trzy lata działała jak w zegarku, nie tylko wypłacając dziesiątkom tysięcy klientów umówione kwoty w terminie i co do grosza, lecz także - uwaga - z taką samą skrupulatnością regulując swe należności kredytowe w bankach! Wprost wierzyć się nie chce, ale w ciągu 36 miesięcy nie było ani jednej jedynej skargi na niedotrzymywanie przez Amber Gold jej zobowiązań.
Po drugie, zainteresowanie spółką - ze strony mediów, organów i służb - pojawiło znienacka oraz dopiero w lipcu 2012. Znów wierzyć się nie chce, ale wszystkie te spektakularne wydarzenia, których starczyłoby już na kilka sensacyjnych książek i filmów, nastąpiły w ciągu ostatnich zaledwie dwóch miesięcy.
Po trzecie, każdy biznes na świecie musi paść, gdy nagle utraci tzw. płynność finansową. Ale to nie Amber Gold padł, tylko "go padnięto". Bodaj jeszcze w połowie sierpnia spółka dysponowała swobodnie swoimi kontami w kilku polskich bankach - do chwili, gdy Komisja Nadzoru Finansowego, jawnie i bez żenady, złożyła tym bankom klasyczną propozycję nie do odrzucenia: jeśli natychmiast nie zablokujecie kont AG, będziecie mieli kłopoty ze zdrowiem... Rozpaczliwa próba otwarcia przez pana Marcina Plichtę jakiegoś konta w Berlinie została też zablokowana - i było po ptokach. Nareszcie dało się pokazać w telewizorze starcze dłonie bezradnie szarpiące zamknięte drzwi z napisem "Amber Gold" i opatrzyć ten widok triumfalnym komentarzem: "Ostrzegaliśmy"...
Po czwarte, im więcej wart okazuje się majątek spółki, tym większe okazują się - natychmiast i automatycznie - pretensje do niego zgłaszane. Sprawdziłem w swoim archiwum (scripta manent, niestety), i wychodzi, że gdy agenci ABW skonfiskowali złoto wartości 60 milionów, eksperci (oczywiście anonimowi) zaraz oszacowali roszczenia na 110 milionów. Gdy zaś syndyk oficjalnie oznajmił, że wartość zajętego przezeń majątku AG wzrosła do bodaj 120 milionów, poszkodowani niezwłocznie "wycenili się" na milionów 300. Jak jest naprawdę - nie wiadomo, ale przypuszczam, że tej licytacji ciąg dalszy nastąpi.
Po piąte, wciąż nie wiemy najważniejszego: jakie są konkretne zarzuty pod adresem właściciela Amber Gold (postępowanie prokuratury jest tajne). Nie wiemy, o co został oskarżony  detalicznie i rzeczowo, czyli jaki był szczegółowy mechanizm rzekomego* oszustwa. Nie wiemy, dlaczego Marcin Plichta został aresztowany (uzasadnienie postanowienia sądu jest tajne). Czy Marcinowi Plichcie zarzuca się szpiegostwo i zdradę stanu, czy przestępstwo pospolite? Dlaczego prokuratura nie obawia się matactw ze strony pozostającej na wolności pani Katarzyny Plichty - małżonki właściciela AG? Może chociaż ktoś wie, jak nazywa się sędzia gdańskiego Sądu Okręgowego, która odmówiła przyklepania aresztu zarządzonego przez sąd pierwszej instancji i zgłosiła zdanie odrębne? Czy to zdanie odrębne też jest tajne?
Nie bez kozery wspomniałem na początku o niepokoju OBYWATELSKIM. Mam na myśli fundamenty mojego państwa: prawo, wolność osobistą, wolność gospodarowania, także wolność słowa, w tym jawność procedur sądowych i dostęp do informacji publicznej. Zastanawiam się, czemu raptem zniknęło wielu sławnych dziennikarzy śledczych...
Uważam, że w sprawie Amber Gold jest coraz więcej coraz poważniejszych znaków zapytania. Rozwiać te wątpliwości powinna przede wszystkim prokuratura, bowiem to na jej wniosek żywy człowiek trafił za kratki, i to prokuratura będzie musiała w jawnym (mam nadzieję) procesie przed niezawisłym sądem obronić swoje tezy. Odnoszę przykre wrażenie, że prokuratura na razie tych tez nie ma, że ich dopiero szuka...   
Stanisław Remuszko
--------------
* nadal podtrzymuję to, co napisałem już w pierwszym odcinku tego serialu: całkiem możliwe, że pan Plichta jest O'K pod względem prawnym, tylko wymyślił nowy sposob zarabiania pieniędzy.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: wiesiol w Wrzesień 23, 2012, 02:58:06 pm
A ło co chodzi?Bo jeśli o to http://blog.rp.pl/ziemkiewicz/ (http://blog.rp.pl/ziemkiewicz/) czyli Temidę naszą kochaną,to przynajmniej ja mam zdanie wyrobione.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: liv w Wrzesień 23, 2012, 03:34:45 pm
O tego pana. I te słowa.
http://wpolityce.pl/artykuly/36414-jan-krzysztof-kelus-do-adama-michnika-i-ja-uwazam-ze-pozwami-zastraszasz-polemistow-dzialasz-przeciwko-wolnosci-slowa (http://wpolityce.pl/artykuly/36414-jan-krzysztof-kelus-do-adama-michnika-i-ja-uwazam-ze-pozwami-zastraszasz-polemistow-dzialasz-przeciwko-wolnosci-slowa)
Cytuj
o co chodzi z czułkiem (i dlaczego tylko jeden czułek), kim jest Jacek, kto żyje w innej krainie (Jacek czy Kelus), co mam docenić? Ratunku!!!
No, czuły czułek w czółku, trafiłeś. Zaraz byś wszystkie chciał ustrzelić... :)
Jacek K. żyje w zdecydowanie innej krainie.
 Jednak Janek K. choć bliżej, niewiele ustępuje dostępnością.
Każdy z nich pisał, śpiewał o tym samym.  Ale inaczej.
Pierwszy z wieży, grzmiał głosem i gitarą. O sprawach wielkich. W swe metafory zagonił cały świat kultury. Później, fakt, wyciszył.
Drugi od zawsze z kącika. Z boku. Bez specjalnego głosu i gitarnych umiejętności. Raczej mruczał i szeptał. O sprawach drobnych. Błahych. Skupiony na szczególe. Przynajmniej tak się zdawało. Raptem dwie kasety.
Tu nawet adres. Niewyraźny? Mogę sprawdzić, ale nie ma to znaczenia. Na pewno już tam nie mieszka.
(http://i611.photobucket.com/albums/tt197/Liv62/jkk_zps09845f31.jpg)
 Kiedyś śpiewał o pasiece "pod ruską granicą". Sądzę, że tam właśnie jest. I to właśnie robi.
Wyprowadził się, nie tylko w sensie zmiany lokalizacji.
Piosenka o wyprowadzce - Jan Krzysztof Kelus (http://www.youtube.com/watch?v=WUQrMzDW3K4#)
Nie był żadnym bardem. Bronił się przed tym "bardem". A patrzę, że i tak zrobili.
 Na dodatek legendarnego...tfiu media. >:(

Co masz docenić?
Że się odezwał. :)
http://www.filmpolski.pl/fp/index.php/429849 (http://www.filmpolski.pl/fp/index.php/429849)
Tu można obejrzeć 10 minut. A za dwa zeta cały ściągnąć. Może rozpoznasz mazurską wioskę ;)
http://chomikuj.pl/graziella575/dokumentalne/Filmy+dokumentalne/By*c5*82+raz+dobry+*c5*9bwiat+%28J.Zalewski+1997%29,1583639376.avi%28video%29 (http://chomikuj.pl/graziella575/dokumentalne/Filmy+dokumentalne/By*c5*82+raz+dobry+*c5*9bwiat+%28J.Zalewski+1997%29,1583639376.avi%28video%29)
Co za ojciec mu się trafił... Nie dziwię się synu...
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Wrzesień 23, 2012, 05:23:45 pm
52 minuty to teraz dla mnie za dużo.  Naprzód spytam o namiary Choja, Jurka i Tomka.
Rozumiem, że Jacek to Kaczmarski. Geniusz, wg mnie.
Dzięki, Livie Jeden!
Staszek
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Wrzesień 23, 2012, 05:39:26 pm
Dalibóg, dlaczegom ja został uznan pierwszym oskarżycielem AG w Rzplitej? Każden jeden biznes można wykończyć poza sutenerstwem - ale jednakowoż czy w umowie z klientami był zapis, ze wypłata się należy, o ile się uda? Banki, zdziercy jedni, jakoś lepiej się zabezpieczają, maja jakieś fundusze etc. Każda piramida finansowa działa do pewnego momentu jak ta lala... Sam wiem, bo jako młodzian do jednej się zapisałem (takiej religijnej, św. jakiegoś). Nie pisz ob. Remuszko, że coś działa trzy lata, pokaż krzywą dopływu klientów. W bankach regulowali, bo jak by przestali to kaput - ale jakoś względem US to już tej gorliwości ponoć nie było. A, proszę Pana Obywatela, samo niepłacenie podatków to już jest przestępstwo. Jak ktoś robi biznes i nie płaci podatków to jest ode mnie przestępczo o pioko 1,5 raza na każdym jednym złociszu do przodu (1,23*1,19). Tak wynaleźć metodę "innego zgodnego z prawem zarabiania pieniędzy" to i ja proszę ob. umiałbym, tylko lękliwość osobnicza nabyta poprzez wychowanie nie pozwala.

Chesz powiedzieć, że:

a/ biznes został wykończony umyślnie poprzez to, że ABW położyła łapę na złocie (papierach itepe) - PO CO? PRZEZ KOGO?
czy b/ biznes został wykończony, bo GW publikując codziennie wielkie reklamy AG wstawiła przy okazji kilka artykułów jednego zawziętego redaktora?
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Wrzesień 23, 2012, 06:59:14 pm
Nie mam pojęcia dlaczego AG został wykończony w kilka tygodni. Ale został.
Opieram się tylko na doniesieniach medialnych. To one prowadzą do takich wniosków. To główne wydania wszystkich serwisów informacyjnych podały, co zrobiła KNF, żeby skłonić banki do zaprzestania współpracy. Mistrz nazwałby to perswazja VI stopnia, Don Corleone zas tak jak ja :-)
sługa
mureszko
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Wrzesień 23, 2012, 07:07:26 pm
Z tego co ja słyszałem, to KNF wciągnął AG na swoją listę, czym nikt się nie przejął a w szczególności prokuratura. Podobno US raz wysłał do AG napomnienie, że brakuje jakiegoś świstka, ale AG jakoś nie odpowiedziała a US jakoś więcej nie pytał i w ogóle już w biznesie nie przeszkadzał. O tyle dla mnie dziwne, że jak raz ja (tzn. mój księgowy) zapomniałem na czas małego duperszmita dostarczyć to trzeba było beknąć... Wezwanie, z miła formułką co mi zrobią jak mnie złapią, żółta kartka od listonosza i takie tam... Nie powiem, było bardzo przyjemnie, porozmawialiśmy, jakie to teraz są skomplikowane przepisy, ale mandaciunio się należał bezulgowo.

P.S. Znaczy na a/-b/ się nie wypowiadasz?
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Wrzesień 23, 2012, 07:29:08 pm
Nie, nie. Ja mówię o tym, co usłyszałem na własne uszy z przekaziorów. KNF, powtarzam, jawnie i bez żenady przedstawiła bankom propozycję nie do odrzucenia. Na wszelki wypadek podpiszę się pod tym własnym imieniem i nazwiskiem.
Stanisław Remuszko
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Wrzesień 23, 2012, 07:43:19 pm
Nie musisz się podpisywać, bo i tak sądzę, że to Ty, a z drugiej strony ktoś ledwie raczkujący w internetowym włamie mógłby pisać jako Ty i byłoby nie do odróżnienia. Możesz miast gadać jak Pytia dać link do tego rewolweru, który KNF przyłożył do skroni bankom?

Czyli, upewnię się, w kwestii a/-b/ się nie wypowiadasz?
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Wrzesień 23, 2012, 07:57:45 pm
Maźku, nie mam tego linka, lecz przypuszczam, że w archiwum (np.) "Wiadomości" TVP to jest do sprawdzenia. To akurat słyszałem na własne uszy i już wtedy (sierpień) mną trząchło.
a-b nie wypowiadam się teraz, to są ciekawostki-spekulostki, mało ważne, tak oceniam.
Staszek
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Wrzesień 23, 2012, 08:14:30 pm
Stanislausie, więc nie masz nic na podparcie swej tezy, że słyszałeś na własne uszy, że KNF przystawił bankom liwolwer do skroni i z suchym prztyknięciem odwiódł kurek? Ja takowej informacji nie słyszałem i chciałbym się dowiedzieć, na czym to przystawienie liwolwera polegało. Czy to było ostrzeżenie "uwaga, przekręt" czy "jak mu sfinansujecie to was zabiję". Idąc dalej to mi się wydaje, że jedyne czego mogły banki odmówić AG to kredytu. Byłżby więc ten nowy, fantastyczny biznes oparty na kredytach tak wątpliwie zabezpieczonych, że jedynie widzimisię banków mogło je przewrócić? Cos mi się przypomina dwóch panów i pewne oscylacje...

A a/ i b/ to bardzo Cie przepraszam, ale jak to kiedyś byłeś łaskaw ująć w odniesieniu do mej skarlałej osoby, nie obrażaj mojej (znaczy swojej) inteligencji - między a i b jest różnica jak między butelką mineralki a Oceanem Spokojnym... Jeśli a to mamy spisek państwowy, w zasadzie rzecz pewna, że najwyższych organów baństwa, z Duskiem włącznie. A jeśli b, to znaczy, że biznes AG był tak solidny, że wystarczyło, że Michnik kichnął... nawet uwzględniając, że Michnik ma teraz kich o sile 20 megaton. Jednak Michnik do końca (pewno pokąd kampania była zapłacona) wytrwale reklamy AG umieszczał. Ubarwiały one nawet krytyczne artykuły o AG :) . Taki był bezstronny! To na marginesie - ale chcesz powiedzieć, że w tym względzie nie masz zdania a tym bardziej - że uważasz to za MAŁO WAŻNE?

Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: liv w Wrzesień 23, 2012, 11:01:07 pm
Całość ciekawa, ale wrzucę do Stana Wojennego. Tam pasuje.
Tu tylko odnośnie.
No i potem był taki długi okres, że siedzieliśmy z reguły od marca do listopada (najdłużej to było chyba do 28 listopada) na tych Mazurach. Mieliśmy tam dwa barakowozy, mieszkaliśmy sobie w dziwnych, przepięknych miejscach, na uroczyskach i jakoś nauczyliśmy się te pszczoły z miodu okradać... Mieliśmy w pewnym momencie 85 a nawet 100 uli, produkowaliśmy około tonę miodu rocznie (rekord: 2,5 tony), ale to była naprawdę ciężka robota, dużo zachodu to kosztowało. Miód sprzedawaliśmy w Warszawie, a ja już byłem wtedy trochę znany i ludzie czasem z powodów snobistycznych kupowali. Ja wymyśliłem takie różna naklejki (Sikorska & Kelus Ltd., Produkty słodkie i gorzkie, Miód. Kit. Piosenki etc.) i udawało nam się jakoś przeżyć. I mieliśmy satysfakcję, że jesteśmy tak zupełnie "off Broadway"... A jednocześnie jak wracaliśmy do Warszawy, to gnębieni trochę wyrzutami sumienia odrabialiśmy to przy jakichś wydawnictwach, czy jakichś innych zajęciach.
I to się ciągnęło z grubsza biorąc do 89 roku, a potem było już coraz marniej, bo nie można się było utrzymać z tego miodu; ja dosyć paskudnie zachorowałem i nie mogłem już tego robić.

Cztery lata temu Urszula sprzedała swoje warszawskie mieszkanie i za te pieniądze kupiliśmy starą chałupę stojącą pod Puszczą Białowieską i przewieźliśmy ją na Mazury, w nasze znajome strony i urządziliśmy tak, żeby była ciepła woda i gniazdko w ścianie do komputera. Z pszczół została już tylko taka resztka przydomowa, którą Urszula się zajmuje, z piętnaście uli, żeby samemu zjeść i ze znajomymi się podzielić. A ja utrzymuję ten skansen z tłumaczeń i to tyle...


Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Wrzesień 24, 2012, 09:47:47 am
@ Maziek
1. Trochę mnie smuci, że po przeczytaniu mych (dedykowanych Ci) punktów 1-5 nie odnosisz się do nich prawie wcale.
2. Amber Gold jest gremialnie oraz jednoznacznie przedstawiana jako jedno wielkie oszustwo, a przynajmniej jako afera. Moim zdaniem nie ma ku temu dostatecznych podstaw - twardych, weryfikowalnych, z wysłuchaniem drugiej strony. Pozbawić kogoś wolności i oskarżyć o czyn zagrożony piętnastoma laty mamra - to nie w kij dmuchał.
3. Bez względu na to, jak okaże się, że jest, NA PEWNO jest (a raczej było) tak, że sprawa wywołała zupełnie wyjątkowe (na tle innych) zainteresowanie mediów, społeczeństwa i klasy (PsB*) politycznej oraz zaangażowanie instytucji państwa, z jego konstytucyjnymi organami włącznie (rząd, parlament, prezydent). Prawdę powiedziawszy, co do rozmiarów i natężenia rozgłosu i sensacji  tzw. afera Amber Gold wydaje mi się absolutnie bezprecedensowa, w każdym razie po Okrągłym Stole.
4. Jeszcze jedno mi się przypomniało. Media miały bardzo za złe panu Plichcie, że nie ujawnia mechanizmu/sposobu zarabiania przez siebie pieniędzy. No, ale jeśli jest człowiekiem uczciwym, to trudno mu się dziwić, że nie chce pokazać lokalizacji żyły złota, do której się dokopał. Przypominam, że niespełna dziesięć lat temu sejmowa komisja usiłowała dowiedzieć się, na czym konkretnie polegało śledztwo dziennikarskie, które przez pół roku od wiadomego przestępstwa uniemożliwiało redakcji "Gazety Wyborczej" zawiadomienie o nim prokuratury - na co uczciwy nadredaktor Michnik odpowiadał bez zająknienia, iż nie ujawni szczegółów, ponieważ wtedy inne redakcje skorzystałyby z tych bezcennych i unikatowych warsztatowych umiejętności dziennikarzy śledczych z Czerskiej. [Uwaga: gdybyś mnie teraz spytał o link do słów Michnika, to nie mam, ale słyszałem i widziałem to na własne uszy i oczy oraz mogę przypuszczać, że to jest w sejmowym archiwum]
Staszek
--------------
*mała wedlowska za odszyfrowanie tego skrótu...

Last edit}:
Cytuj
Art.171 Kary za prowadzenie działalności bez zezwolenia
1. Kto bez zezwolenia prowadzi działalność polegającą na gromadzeniu środków pieniężnych innych osób fizycznych, prawnych lub jednostek organizacyjnych niemających osobowości prawnej, w celu udzielania kredytów, pożyczek pieniężnych lub obciążania ryzykiem tych środków w inny sposób, podlega grzywnie do 5 000 000 złotych i karze pozbawienia wolności do lat 3.
 
http://wyborcza.pl/1,75248,12538385,Parabanki_padaja.html (http://wyborcza.pl/1,75248,12538385,Parabanki_padaja.html)
Cytuj
...Obecnie jest ich ponad 7,2 tys., zaś wartość ich roszczeń wynosi astronomiczne 354 mln zł....

1. Jak Wasza Globalna Mość myśli: skąd autorzy mają te informacje i na ile one są zgodne z rzeczywistością? Sprawdziłem i wyszło mi, że w tekście nie ma nic, jak Ty to ujmujesz, "na podparcie ich tezy".
2. Czy przyjmowanie pieniędzy w celu zakupu złota oraz przechowywanie tego złota jest "gromadzeniem środków pieniężnych (...) w celu obciążania tych środków ryzykiem"?
sługa
VOSM
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Hokopoko w Wrzesień 24, 2012, 06:47:56 pm
Ja z innej beczki. Jak można sprawdzić taką sztabkę złota, czy ona faktycznie cała złota - bez jej, powiedzmy, nawiercania? Bo tak mi się przypomniało, jak K. Puchatek zastanawiał się, czy w garnczku na dnie nie ma czasem sera zamiast miodu  ::)
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Wrzesień 24, 2012, 06:54:07 pm
1. Trochę mnie smuci, że po przeczytaniu mych (dedykowanych Ci) punktów 1-5 nie odnosisz się do nich prawie wcale.
Mogę się jedynie pocieszać, że jest Ci tylko trochę smutno - ale co, gdzie? Jakie dedykowane mi 5 pkt. - z chęcia poczytam, dawno mi nikt nic nie dedykował - czy coś przeoczyłem? Od razu się usprawiedliwiam, że jestem strasznie zapracowany i proszę o wybaczenie oraz podanie linka.

Cytuj
2. Amber Gold jest gremialnie oraz jednoznacznie przedstawiana jako jedno wielkie oszustwo, a przynajmniej jako afera. Moim zdaniem nie ma ku temu dostatecznych podstaw - twardych, weryfikowalnych, z wysłuchaniem drugiej strony. Pozbawić kogoś wolności i oskarżyć o czyn zagrożony piętnastoma laty mamra - to nie w kij dmuchał.
Druga strona została wysłuchana w prokuraturze, chyba ze dwa razy. Nie widzę niczego odmiennego w sposobie informowania społeczeństwa w tej aferze czy innej - co to byłyby dla Ciebie twarde podstawy jeśli nie aresztowanie, oświadczenia prokuratury że postawiono zarzuty (wydaje mi się, że pisze się jakie) oraz (prokuratury) o tym, jaką  wysokość roszczeń dotychczas zgłosili poszkodowani. To ja mogę ponowić pytanie - czy stawiasz tezę wszechspisku Baństwa? Poprzednio byłeś wręcz zdziwiony taką sugestią, jednak jeśli prokuratura robi to co robi zupełnie bezpodstawnie - to czym to tłumaczyć jak nie spiskiem Baństwa?

Cytuj
3. Bez względu na to, jak okaże się, że jest, NA PEWNO jest (a raczej było) tak, że sprawa wywołała zupełnie wyjątkowe (na tle innych) zainteresowanie mediów, społeczeństwa i klasy (PsB*) politycznej oraz zaangażowanie instytucji państwa, z jego konstytucyjnymi organami włącznie (rząd, parlament, prezydent). Prawdę powiedziawszy, co do rozmiarów i natężenia rozgłosu i sensacji  tzw. afera Amber Gold wydaje mi się absolutnie bezprecedensowa, w każdym razie po Okrągłym Stole.
Na czym opierasz to przeświadczenie? Mi się wydaje zupełnie zwykłą aferką, która już dawno by zgasła, gdyby nie to, że tak zwana opozycja ją rozdmuchuje i że Pan Bóg poskąpił jkiejś innej, czy jakiejś katastrofy odpowiedniej, żeby tak ze 100 osobom ręce poobrywało, czy coś. Ale już obecnie mało kto o tym pisze. Wchodzę żeby nie być gołosłownym na gazeta.pl - nic (ale jest o najmroczniejszym kocie na świecie i kolejnym ślubie stulecia z prezydentówna w roli głównej, i jeszcze jak całują zakonnice, chyba poczytam...). Wprost.pl? Nic. Ale jest, że Wrona nie wcisnął bezpiecznika i o ostatnich wykopkach po cmentarzach, no oczywiście o zlocie Kaczyńskiego też jest. Rzepa? Nic. Gazeta Polska? Nie same wykopki i deliberacje ile naszej Anny jest w Annie... Twoja teza pada, cóż to za afera, co nie przebija się po ilu? 2 miesiącach przez "Magdę Gessler i jej wzdęcia" (Wprost, zaraz pod spodem można przeczytać, jeśli kto ma wątpliwości, że chodzi o pierdzenie a nie o literówkę jakąś).

Cytuj
4. Jeszcze jedno mi się przypomniało. Media miały bardzo za złe panu Plichcie, że nie ujawnia mechanizmu/sposobu zarabiania przez siebie pieniędzy. No, ale jeśli jest człowiekiem uczciwym, to trudno mu się dziwić, że nie chce pokazać lokalizacji żyły złota, do której się dokopał. Przypominam, że niespełna dziesięć lat temu sejmowa komisja usiłowała dowiedzieć się, na czym konkretnie polegało śledztwo dziennikarskie, które przez pół roku od wiadomego przestępstwa uniemożliwiało redakcji "Gazety Wyborczej" zawiadomienie o nim prokuratury - na co uczciwy nadredaktor Michnik odpowiadał bez zająknienia, iż nie ujawni szczegółów, ponieważ wtedy inne redakcje skorzystałyby z tych bezcennych i unikatowych warsztatowych umiejętności dziennikarzy śledczych z Czerskiej.
No wiesz, facet twierdzi, że gwarantuje kasę - to myśląc podobnie jak Cetarian media pytają. A cóż w tym dziwnego?

Cytuj
Art.171 Kary za prowadzenie działalności bez zezwolenia
1. Kto bez zezwolenia prowadzi działalność polegającą na gromadzeniu środków pieniężnych innych osób fizycznych, prawnych lub jednostek organizacyjnych niemających osobowości prawnej, w celu udzielania kredytów, pożyczek pieniężnych lub obciążania ryzykiem tych środków w inny sposób, podlega grzywnie do 5 000 000 złotych i karze pozbawienia wolności do lat 3.
Tzn. co , nie ma takiego paragrafa?

Cytuj
...Obecnie jest ich ponad 7,2 tys., zaś wartość ich roszczeń wynosi astronomiczne 354 mln zł....
1. Jak Wasza Globalna Mość myśli: skąd autorzy mają te informacje i na ile one są zgodne z rzeczywistością? Sprawdziłem i wyszło mi, że w tekście nie ma nic, jak Ty to ujmujesz, "na podparcie ich tezy".
Ostatni wydźwięk z ust prokuratury jaki nausznie słyszałem, to, jak już pisałem, zbliżanie się do kwoty 300 mln, przy czym liczba ludzi też byłą podana, ale nie pomnę. Dalej się tym nie interesowałem.
Cytuj
2. Czy przyjmowanie pieniędzy w celu zakupu złota oraz przechowywanie tego złota jest "gromadzeniem środków pieniężnych (...) w celu obciążania tych środków ryzykiem"?
Może zacznijmy od tego, że jeśli środki były przyjmowane na zakup złota i jego przechwoywanie - to gdzie jest to złoto, półtorej tony złota najmniej? Odwracając, to jeśli jak piszesz (ja od razu mówię, że nie czytałem umów, jakie P. zawierał z klientami) złoto miało być z tych pieniędzy kupowane i go nie ma - to albo nigdy go nie było nie było (p. -> oszust), albo ktoś je ukradł. Jeśli tym kimś nie był P. - to wracamy do wszechspisku, tak? Uważasz, że był wszechspisek Baństwa, które skręciło półtorej tony złota najmniej?

Jak można sprawdzić taką sztabkę złota, czy ona faktycznie cała złota - bez jej, powiedzmy, nawiercania? Bo tak mi się przypomniało, jak K. Puchatek zastanawiał się, czy w garnczku na dnie nie ma czasem sera zamiast miodu  ::)
Ciekawe pytanie, sam się kjakiś czas temu zastanawiałem, czysto teoretycznie. Nie wiem jednak, ile kosztowałyby zamienniki, w grę z pierwiastków wchodzi zdaje się tylko iryd, osm, platyna i pluton. Dwa ostatnie to na pewno drożej wyjdzie podrabianie, nie wiem jak osm i iryd. Nie mam pojęcia, może jakas defektoskopia, ale czy taka sztabka zupełnie nie ekranuje? Myślałem też o badaniu przewodności elektrycznej albo rozszerzalności cieplnej. Wreszcie wykorzystanie faktu, że złoto jest najbardziej kowalne, może pomiar akustyczny dźwięku uderzenia np. kulki stalowej?

P.S. - widać (http://en.wikipedia.org/wiki/Precious_metal), że z osmu i irydu opłacałoby się podrabiać, mieszając go np. z ołowiem i dając do pozłoty ;) ...
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Wrzesień 24, 2012, 08:04:44 pm
Maźku Kochany, czy jesteś pewien, że napisałeś to, co chciałeś napisać? Że, np., nie poniosły Cię chwilowe emocje, nie pomyliłeś się, nie przesadziłeś zbytnio, nie napisałeś inaczej niż zamierzałeś etc.? Panie, rzeknij jeno słowo (tak-nie), a będzie uradowana dusza moja :-)
sługa
Staszek
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Wrzesień 24, 2012, 08:15:13 pm
Każda Twoja następna odpowiedź, po mojej kolejnej, skłania mnie do idących coraz dalej przypuszczeń, stopniowo przechodzących w niezbitą pewność, że lepiej było się w ogóle nie odzywać i trzymać gębę na kłódkę, kiedy S.R. wziął coś na celownik i mimo uników wciąż krzyż trzyma w punkcie...

Ale cóż...

NIE. Tu i ówdzie trochę pojechałem sienkiewiczowsko, - ale co do ogółu - to NIE. Czekam na cios łaski.

Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Mariusz w Wrzesień 24, 2012, 08:25:53 pm
Nie wiem jednak, ile kosztowałyby zamienniki, w grę z pierwiastków wchodzi zdaje się tylko iryd, osm, platyna i pluton.
Jest jeszcze wolfram - prawie taka sama gęstość a całe rzędy wielkości tańszy. I owszem, bywały oszustwa z wykorzystaniem złotych sztabek z wolframowym rdzeniem.
Niestety, nie mam pojęcia jak takie coś nieinwazyjnie wykryć.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Wrzesień 24, 2012, 08:33:56 pm
Wolfram jest jednak lżejszy - a więc sztabka będzie lżejsza przy tych samych rozmiarach. Niewiele, ale wydaje mi się, że do wykrycia za pomocą menzurki i dobrej wagi. Oczywiście wszystko zależy od tego, ile będzie "rdzenia". Ale dużo wolframu plus nieco osmu czy irydu i pozłota - i wszystko będzie się  zgadzać. Przyszedł mi jeszcze do głowy moment bezwładności, jako zależny od rozkładu masy w obiekcie.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: liv w Wrzesień 24, 2012, 08:49:38 pm
Nie sprawdzałem.
Z informacją , jak ze złotem
 Czasem bywa
 fałszywa. ;)
http://www.bibula.com/?p=19304 (http://www.bibula.com/?p=19304)
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Mariusz w Wrzesień 24, 2012, 09:01:46 pm
Wolfram jest jednak lżejszy - a więc sztabka będzie lżejsza przy tych samych rozmiarach. Niewiele, ale wydaje mi się, że do wykrycia za pomocą menzurki i dobrej wagi. Oczywiście wszystko zależy od tego, ile będzie "rdzenia". Ale dużo wolframu plus nieco osmu czy irydu i pozłota - i wszystko będzie się  zgadzać. Przyszedł mi jeszcze do głowy moment bezwładności, jako zależny od rozkładu masy w obiekcie.
Różnica to 0.25% - dobra waga wykaże, ale czy menzurka?
Zresztą, idealnie czyste złoto rzadko się spotyka, w praktyce to różne stopy o różnych gęstościach.
Największe nadzieje wiązałbym z metodami akustycznymi - przy takiej różnicy twardości powinny też być jakieś różnice w rozchodzeniu się fali dźwiękowej, cyfrowa symulacja takiej fali to nic nowego, jakiś młoteczek + matryca mikrofonów + odpowiedni program...
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Wrzesień 24, 2012, 09:25:14 pm
Redakcja prosi, by nie dokonywać skrótów, lecz jakże ich nie dokonywać, skoro tekst Lecha Maziakowskiego liczy tuzin stron znormalizowanego maszynopisu (1800 znaków na stronę w czasach prl)...
Nadto mam wrażenie, że ten autor jest żydożercą.
VOSM
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Wrzesień 24, 2012, 09:46:11 pm
Różnica to 0.25% - dobra waga wykaże, ale czy menzurka?
Zresztą, idealnie czyste złoto rzadko się spotyka, w praktyce to różne stopy o różnych gęstościach.
Nie wiem, ja tylko teoreticznie. Wyczytałem, że typowa sztaba złota to circa 12,5 kg czyli objętość 0,6* tyś cm3 z hakiem, z tego 2.5 promila to kole 1,5 cm3. No to wydaje mi się, że przy zachowaniu pewnego reżimu można spokojnie, 1/10 czy 1/100 tej objętości wykryć. Ze stop to fakt, że to miesza, teoretycznie w sztabach powinno być złoto czyste elektrochemicznie chyba.

Tfu, cyferki mnie się rozbiegały. Pa, idę spać.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: liv w Wrzesień 24, 2012, 11:35:34 pm
Cytuj
Nadto mam wrażenie, że ten autor jest żydożercą.
No, gdyby był arabożercą, albo persożercą, to co innego... ;)
Mnie interesuje, czy opisana sytuacja zaistniała. Niechby ujawniacz był nawet żabożercą.
Ta strona nieco mniej żarłoczna.
http://zlotosrebro.org/2011/10/12/falszywe-sztabki-zlota/ (http://zlotosrebro.org/2011/10/12/falszywe-sztabki-zlota/)
Ale ciągle brak źródła. Za to więcej szczegółów.
Jednak nawiercają.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Wrzesień 24, 2012, 11:55:32 pm
Jezioro Omulew. 17 km od Nidzicy. 30 września - 5 października. Zapraszam Ciebie i innych P.T. Życzliwców. Karmię i poję. Po wcześniejszym telefonie także nocuję :-)
VOSM

[Last edit]:
 http://wyborcza.pl/1,75248,12546872,Tajniki_Amber_Gold__To_fiskus_ma_oddac_spolce_11_mln.html (http://wyborcza.pl/1,75248,12546872,Tajniki_Amber_Gold__To_fiskus_ma_oddac_spolce_11_mln.html)
Którym liczbom wierzyć?
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Wrzesień 25, 2012, 09:17:15 am
Całą noc rzucałem się w łóżku czekając na cios, który nie nastąpił, moje obawy więc rosną... Ale które  liczby budzą Twoja wątpliwość w zalinkowanym art. (przyznaję, jednak jeszcze się pisze)?
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Wrzesień 25, 2012, 10:51:47 am
Nic tak nie smakuje jak zemsta w galarecie. Poczekaj, poczekaj...
Odpowiadam na Twoje pytanie (nie na inne!): żadna z tych liczb nie budzi moich wątpliwości. A jako człowiek z natury Dobry - dodaję: moje wątpliwości budzi porównanie tych liczb z innymi (wczorajszy Maziek: "Ostatni wydźwięk z ust prokuratury jaki nausznie słyszałem, to, jak już pisałem, zbliżanie się do kwoty 300 mln").
VOSM
pjes I: może wartałoby wydzielić wątek AG?
pjes II: mogie być dziś mało dostępny: kumulacja podróży, wizyt, spotkań, konieczności, pracek itp.; także pierwsza rocznica półślubu...
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Wrzesień 25, 2012, 11:42:06 am
A jako człowiek z natury Dobry - dodaję: moje wątpliwości budzi porównanie tych liczb z innymi (wczorajszy Maziek: "Ostatni wydźwięk z ust prokuratury jaki nausznie słyszałem, to, jak już pisałem, zbliżanie się do kwoty 300 mln").
To ja, Dobry Człowieku, nie widzę sprzeczności najmniejszej. W zalinkowanym art. są dane podane przez syndyka, czyli jak rozumiem od środka, na podstawie wewnętrznych kwitów AB, w których stoi, że tyle osób na taka kwotę ma niezrealizowane (otwarte) umowy. Zaś prokuratura podaje kwotę zbiorczą roszczeń dotąd wysuniętych przez klientów, którzy raczyli się byli do prokuratury pofatygować i złożyć zawiadomienie.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Wrzesień 25, 2012, 05:22:25 pm
Panie Globalny, kup se Pan bryle-jasnowidzki:
1. Pan o sprzeczności - ja o wątpliwości.
2. Moja wątpliwość pyta:
a) Które liczby są bardziej zbliżone do rzeczywistości?
b) Co to jest AB? (Może AG? Czy raczej ABW?)
c) Widział Pan te "wewnętrzne kwity AB"? Ktoś wiarygodny (płk. Cz.?) zaręczył Panu, że tylko wiernie powtarza słowa syndyka o tych kwitach? Czy też sameś Pan to sobie wykąpinował?
Maźku, tu nie "Gazeta Polska" ani "Nasz Dziennik" ani "Wprost", ani nawet "Rzeczpospolita". Tu jest sceptyczne Forum-Lemorum, które starannie oddziela hipotezy/domysły od informacji twardo zweryfikowanych. A przynajmniej wolałbym, żeby tak było. Załączam najświeższą pomoc naukową w tym względzie: http://wyborcza.pl/1,75968,12550739,Miecugow_powtarza_bez_zrozumienia.html (http://wyborcza.pl/1,75968,12550739,Miecugow_powtarza_bez_zrozumienia.html)
VOSM
pjes: czy ktoś wie może, jak na spadek wydolności fizycznej człeczego organizmu przekłada się (MNIEJ WIĘCEJ) spadek frakcji wyrzutowej lewej komory z normatywnych, powiedzmy, 60% do zmierzonych 50%?
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Wrzesień 25, 2012, 07:13:12 pm
Panie Globalny, kup se Pan bryle-jasnowidzki:
1. Pan o sprzeczności - ja o wątpliwości.
Panie, Pan tu nie stał! Dla mnie jest rzeczą naturalną, że mam wątpliwości kiedy wykrywam sprzeczności. Jak nie ma (w danych) sprzeczności, to nie mam wątpliwości. Pan masz Panie zawsze wątpliwości, jak wszystko do siebie pasuje? Ja owszem tak, kiedy własnie wyjeżdżam na wakacje, ale normalnie nie.

Cytuj
2. Moja wątpliwość pyta:
a) Które liczby są bardziej zbliżone do rzeczywistości?
Obie liczby mogą być ścisłe, czyli absolutnie zgodne z rzeczywistością. Ściśle na pytanie - nie wiem.
Cytuj
c) Widział Pan te "wewnętrzne kwity AB"? Ktoś wiarygodny (płk. Cz.?) zaręczył Panu, że tylko wiernie powtarza...
Panie, nic nie widziałem, nic nie wiem. Co to dla Ciebie są wiarygodne dane? Wyrok sadu? To o czym w ogóle rozmawiamy (i co Ty wypisujesz na blogu, na jakiej podstawie) skoro go nie ma? Ja tylko komentuję to, co kątem oka zobaczyłem w gazetach.

Cytuj
http://wyborcza.pl/1,75968,12550739,Miecugow_powtarza_bez_zrozumienia.html (http://wyborcza.pl/1,75968,12550739,Miecugow_powtarza_bez_zrozumienia.html)
VOSM
Tym mnie rozdrzaźniłeś, a właściwie palec w ranę włożyłeś niezaschłą... Właśnie dziś, po (uwaga) 3 miesiącach prowadzenia sprawy i 2 poprawach dokumentów niczym nie uzasadnionych poza widzimisie urzędnika otrzymałem telefon ze starostwa powiatowego, że jeśli przez ścianę z zewnątrz budynku do wewnątrz przechodzi rura z wodą zakończona zaworem ze złączką do węża to jest to "instalacja wodociągowa" i nie wystarczy rysunek techniczny zrobić, ze wszelkimi szykanami tabelkami i pieczątkami osób z właściwymi uprawnieniami - tylko jeszcze ma być OPIS. Chodzi o pieprzony garaż na pieprzonej działce jednorodzinnej, w szczerym polu u chłopa... To na marginesie, jako sztafaż.

A teraz, może się i Miecugow pomylił - pytanie w którym miejscu, bo jeśli chodziło mu o 160, które zamienił na 169, to sam Orliński pisze, że nieważne - ale bardzo ważne, że on, Orliński strzela z grubej armaty, poczynając od wyliczenia, że tak naprawdę jest to miejsce 63 na 183 możliwe (ba, nawet przed Czechami). Co to ma do rzeczy, skoro Miecugow mówi o pozwoleniach na budowę a nie ogólnie?

Dalej, Orliński kompletnie nie wie o czym mówi, co z żalem stwierdzam. Budowa czegokolwiek w Warszawie jest 100 razy łatwiejsza niż w Piciej Wólce - mówię tu o moich konkretnych doświadczeniach, których próbkę dałem jako sztafaż i doświadczeniach moich kolegów. Skoro oceniane były m.in. formalności, załatwianie przyłączy itp., to chciałbym zobaczyć tego biznesmena w gminie jakiejś, choćby w Pruszkowie, żeby za daleko nie rzucać kartoflem, gdzie urzędnicy się trochę nudzą i mają czas, a jedyny ich problem to porządek w kwitach przed kolejną kontrolą z województwa. Od wielu lat kolejne rządy robią inwestorom ułatwienia, które jak dotąd tak skomplikowały materię, że do budowy psiej budy trzeba spłodzić encyklopedię, w 4 egz i załatwiać formalności zwykle minimum 2 miesiące (od daty złożenia wniosku do daty otrzymania nieprawomocnej decyzji). Wbrew temu co sądzi Orliński w dużych ośrodkach nikt nie ma czasu rozdrabniać się nad kranikiem w ścianie... Każda kolejna "poprawa" biła tak w inwestorów (czasowo i finansowo) jak i w projektantów...

Tak że Panie Obywatelu Remuszko, może i Miecugow pomylił się że to 169 vs 160 - ale nie udając, że wchodzi w materię i orientuje się o co biega "w środku" nie wyszedł w moich oczach na typowego dziennikarzynę (co stwierdzam z przykrością), któremu się wydaje, że po 30 minutach z kawą pośrodku coś wie o kompletnie dla niego obcych rewirach - i jeszcze jak mu się zdaje żywo, inteligentnie i z przekąsem o tym pisze. Mądrala! Obecna, skomplikowana i czasochłonna procedura otrzymywania pozwoleń na budowę jest wielkim hamulcowym budownictwa i gospodarki w ogóle, ale najgorsze jest to, że ten stan się stale i znacznie pogarsza - także w ciągu ostatnich kilku lat. I, jak to powiadasz, mogę długo i nudno świadczyć o tym na przykładach przed każdym sądem - ziemskim czy bożym. Czy Orliński wie cokolwiek o tym, jaki łańcuszek odrębnych decyzji, z których każda jest wydawana przez osobną jednostkę, każda jest rozsyłana stronom, które mogą się odwołać, i każda musi się ostatecznie uprawomocnić nim w ogóle można wystąpić o następną - wiedzie do pozwolenia na budowę w każdym przypadku bardziej skomplikowanym od domu jednorodzinnego? Nie wiem, czy on lub Ty zdajecie sobie sprawę, że największą budowę lub pozwolenie na nią może zatrzymać jakikolwiek obywatel z ulicy co najmniej na 2 miesiące pisząc pismo, że nie podobają mu się - na przykład - buty inwestora... bez żadnych konsekwencji dla niego samego. Czy zdajesz sobie sprawę, co to znaczy dla osoby chcącej budować, która przeszła Golgotę w bankach w celu udzielenia jej kredytu, kiedy z powodu kwitów, durnych kwitów i przede wszystkim asekuranctwa urzędników budowa nie zaczyna się o czasie? Finansowanie nie czeka, warunki się pogarszają, często kiedy jest upragniona decyzja bank cofa kredyt. Znam wielu ludzi, którzy przez taki mechanizm stracili dużo pieniędzy i pewnie o kilka lat skrócili sobie życie.

Wielu ludzi sarka na formalności przy zakładaniu nowej firmy. Że to hamuje gospodarkę. To jest mały pikuś przy tym, co się dzieje przy każdym pozwoleniu na budowę.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: liv w Wrzesień 25, 2012, 08:08:57 pm
Jezioro Omulew. 17 km od Nidzicy. 30 września - 5 października. Zapraszam Ciebie i innych P.T. Życzliwców. Karmię i poję. Po wcześniejszym telefonie także nocuję :-)
VOSM
Kochanieńki. Pracować trza mi. Ale dzięki zaza.
@Maziek
Taa, spokojnie masz rację. Ale nie szarp, trzeba się przyzwyczaić, bo życie se skrócisz. :-[
 I dlatego, nigdy nie polecim stąd na Księżyc. Pomijając koszta i technologie.
 Ilość zezwoleń, certyfikatów i innych duperelków, które czaby zdobyć, to broń ostateczna.
Szlaban. Chyba, co pod wojskowe podciągnąć.
 Oni dużo mogą. A cywile z przyzwyczajenia nie pytają, tylko przyklepują. Dla dobra ojczyzny. I ciut ze strachu (długofalowy efekt stanu wojennego).
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: NEXUS6 w Wrzesień 25, 2012, 09:27:56 pm
Zara, zara, Maziok. Czy jakis czas temu nie przekonywales nas, ze trzeba miec duzo urzednikow w panstwie, bo dla ludziow nie ma roboty, ze wzgl. na rozwinieta technologie, wiec trzeba ich zatrudniac w administracji? No i teraz narzekasz na skutki takiej polityki, tzn. rozrost bezsensownych rozporzadzen, wprost proporcjonalny do rozrostu kadr urzedniczych ? ;)
P.S. Odnosnie zlota i jego falszowania, to tez czytalem o tym oszustwie USA wzgl. Chin, na anglojezycznych stronach, takze tych specjalistycznych (dotyczacych handlu zlotem), tak ze to raczej prawda. I faktycznie uzywano wolframu.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Wrzesień 25, 2012, 10:42:09 pm
Nex, nie ma to związku z rozrostem biurokracji, nie w moim segmencie. W każdym urzędzie, w którym robię kwity od 20 lat ilość etatów na tych stanowiskach jest mniej więcej stała. Tzn. oczywista wiesz jak to jest, kiedy się mówi o ogóle to się inaczej mówi niż o dotykającym ciała szczególe (koszula bliższa ciału) - ale w tym akurat wypadku to jest skutek sytuacji, w której ktoś bardzo dawno postanowił, że urzędnik nie musi się znać - urzędnik ma wyczerpać procedurę, żeby nie wiem co. To bardzo skomplikowana sprawa, nie ma prostej odpowiedzi. Tak się składa, że znam osobiście posła PO, który u mnie projektował to i owo na przestrzeni kilku lat i on sam wyczuł na którejś budowie, że to jest chore. No i jak go pogonili z któregoś urzędu bo załatwiający sprawę miał widzimisię, że jak się psią budę rysuje, to średnica gwoździ powinna być podana - to przyszedł do nas, zapytać się co naszym zdaniem trzeba by zmienić. A był on w owej komisji Palikota od uproszczenia Państwa. Posłuchał, posłuchał, wybiegł w przestwór z okrągłymi oczami i zmierzwioną grzywą i już nie powrócił. Suma zmian jakie wprowadzono do przepisów spowodowała, że te przepisy się kompletnie rozjechały. Do tego dochodzą bzdurne kontrole. Kontrola musi coś znaleźć, a jak nic nie może, to coś wymyśli. To co w trudzie wymyśli, to idzie jako zalecenie pokontrolne. Ta egzegeza przepisów jest gorsza od nich samych...
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: wiesiol w Wrzesień 26, 2012, 12:13:19 am
W opozycji do "opiniotwórczej" GW ,trochę tak tu lubianej  ;) GP  http://vod.gazetapolska.pl/2441-amber-gold-jak-sie-moglo-stac (http://vod.gazetapolska.pl/2441-amber-gold-jak-sie-moglo-stac)   Słuchając tego faktem jest,że do dna nam coraz bliżej i nie chodzi mi o agitację pis-u,bo jako urodzony pesymista coraz dalej mi do "spokojności".Czytając ostatnie posty naszego wku... sorry zdenerwowanego Moderatora,jeszcze bardziej się dołuję i chyba pozostaje dział o Muzie coby w słodkiej nieświadomości żywota dokonać.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Wrzesień 26, 2012, 09:13:58 am
Jeśli o mnie chodzi, to za długo żyję, aby mieć jakiekolwiek złudzenia, że tam nie było ostrej korupcji i "opieki" ze strony kilku instytucji państwowych - a także, żeby myśleć, że P. jest faktycznym sprawcą a nie tylko słupem.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Wrzesień 26, 2012, 10:06:30 am
SORRY, ZNÓW MI SIĘ POMYLIŁY GUZIKI EDIT I MODIFY. Proszę Cię Stanisławie doprowadź swój post do porządku po tym jak go popsułem (edytuj i podopisuj co powycinałem). Przepraszam.

Cytuj
Uprzejmie wyjaśniam:
1. Sprzeczność...
Stanisławie, czyś nie zrozumiał, co napisałem? Trudno mi w to uwierzyć :) .
Cytuj
5. Ad 2. Na mój rozum, obie liczby naraz nie mogą być zgodne z rzeczywistością (tym bardziej "absolutnie zgodne").
Wyjaśnię Ci na przykładzie. Powiedzmy, że oszukam 10 osób każdą na 100 złotych, co sobie pilnie zanotuję w notesiku. 2 z tych 10 osób pójdzie do prokuratury i zgłosi oszustwo, reszta uzna, że szkoda się szarpać. Prokuratura każde mnie zlicytować, syndyk znajdzie notesik.

Komunikat prokuratury: roszczenia 2 poszkodowanych osób wynoszą po 100 złotych.
Komunikat syndyka: z notesika maźka wynika, że jest winny 10 osobom po 100 złotych.

Oba powyższe komunikaty są absolutnie ścisłe i zgodne z rzeczywistością. Prawdą jest, że do prokuratury zgłosiły się dwie osoby roszczą sobie po 100 zł zwrotu. Prawdą jest, że oszukałem 10 osób po 100 zł.

Nie mogę doprowadzić tego kilkupunktowego (7?) postu do porządku, bo go nie mam.
Z żalem odnotowuję pierwszy wypadek cenzury siłowej na tym Forum :-(
S.R..
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Hokopoko w Wrzesień 26, 2012, 10:14:01 am
Wolfram jest jednak lżejszy - a więc sztabka będzie lżejsza przy tych samych rozmiarach. Niewiele, ale wydaje mi się, że do wykrycia za pomocą menzurki i dobrej wagi. Oczywiście wszystko zależy od tego, ile będzie "rdzenia". Ale dużo wolframu plus nieco osmu czy irydu i pozłota - i wszystko będzie się  zgadzać. Przyszedł mi jeszcze do głowy moment bezwładności, jako zależny od rozkładu masy w obiekcie.

Bo to trzeba wziąć coś cięższego i nawiercić otwory, żeby wyrównać wagę dla danej objętości. Mozna też wyliczyć parametry stopu - jeden materiał lżejszy, drugi cięższy.

Ta akustyczna metoda może by i była, bo nawet jakby udało się dobrać stop o zbliżonej prędkości rozchodzenia się fali, to zaznaczy się pewnie efekt przejścia między płaszczem a rdzeniem. Ale biorąc pod uwagę kolosalne zyski z takiego podrabiania, pewnie opłacałoby się opracować technologię odlewu takiej podróbki w monolicie, tzn. z płynnym przjściem między płaszczem a rdzeniem. Podejrzewam jednak, że i tak nikt tych sztabek jakoś specjalnie nie bada, więc wcale się nie zdziwię, jeśli fałszywki stanowią jakiś znaczący procent.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Mariusz w Wrzesień 26, 2012, 12:10:22 pm
Jak pomyśleć to jest sporo metod nieinwazyjnego badania.
Nawet jeśli przyjąć że fałrzerze do wolframu dodadzą trochę osmu tak żeby gęstość się idealnie zgadzała, to pozostaje:
1. rezystancja - różnica ponad 2-krotna
2. moduł Younga - różnica ponad 5-krotna, a to bezpośrednio przekłada się na prędkość dźwięku, takie coś powinno być do wykrycia nawet przy braku ostrych granic pomiędzy materiałami
3. ciepło właściwe - ale tu tylko 5% różnicy
4. zapewne jakieś różnice w przezroczystości dla promieni Roentgena, konkretnych danych nie znalazłem

Pytanie na ile te metody są do praktycznego zastosowania?
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Wrzesień 26, 2012, 12:17:30 pm
W zasadzie z tego co wiem, czyste złoto dałoby się po prostu nakłuć czy przekłuć szpilą jakąś, bez żadnego wiercenia (czyli bez straty materiału). Jeśli chodzi o metody nieinwazyjne to z pewnościa najlepsza byłaby skorelowana "wiązanka" pomiarów. Nie wiem, czy nie wyważamy otwartych drzwi, bo przy cenie tego kruszcu opracowanie urządzenia wykonującego kilka takich pomiarów jednocześnie w sposób wystandaryzowany byłaby śmieszna - może więc takie coś już od dawna istnieje?
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: NEXUS6 w Wrzesień 26, 2012, 01:23:51 pm
Powierzchnie mozna sprawdzic woda krolewska, a ewentualny inny rdzen albo niedoskonalosci w struktorze, co moze wskazywac na domieszki poprzez USG. Sa sprzety do USG specjalnie o tego celu.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Wrzesień 26, 2012, 03:55:22 pm
Nie mogę doprowadzić tego kilkupunktowego (7?) postu do porządku, bo go nie mam.
Z żalem odnotowuję pierwszy wypadek cenzury siłowej na tym Forum :-(
S.R..

Bardzo, bardzo poważnie pytam, oczekując tak samo poważnej odpowiedzi, czy naprawdę uważasz, że była to cenzura jako taka, a siłowa w szczególności?
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Wrzesień 26, 2012, 04:57:38 pm
Maźku Kochany,
Odpowiadam najpoważniej: nie uważam. To był oczywisty żart. Przypuszczałem, że pozna się na nim każdy, kto Ciebie zna choć trochę, a tutaj wszyscy Cię znają (większość na wylot). Cenzorskie zapędy (=nieuczciwość) są tzw. ostatnią rzeczą, o jaką bym Cię posądził. No, ale widać, że się myliłem, bo w swej szlachetnej naiwności wziąłeś to serio. Na wszelki wpadek szczerze przepraszam i obiecuję byc ostrożniejszy ze swoimi żartami.
Staszek
pjes: co do technicznych szczegółów - nie mam wątpliwości, że po prostu gdzieś się rąbnąłeś. Inżynierowie, technicy i saperzy tak mają (dobrze, że nie jesteś saperem). Z czystej ciekawości: jak to w ogóle możliwe, żebyś, nawet w najlepszych intencjach, grzebał wewnątrz mojego wpisu? Po co? Dlaczego? W jakim celu? No bo przez niechcącość/przypadek raczej trudno wejść do bankowego sejfu...
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Wrzesień 26, 2012, 06:12:15 pm
Istotnie, to co napisałeś dotknęło mnie w takim stopniu, że nie byłem zdolny uznać tego za żart, ale nie mówmy już o tym, sprawa zamknięta. Nie powinno się robić pewnych rzeczy w pośpiechu, szczególnie, kiedy jest się gapą. Moja wina, jeszcze raz przepraszam.

Sprawa jest prosta, moje guziki wyglądają tak:
(http://i172.photobucket.com/albums/w10/mmazziek/wklejki/modify.jpg)

Przy każdym poście (każdego użytkownika) mam przycisk "modify" tuż obok "quote" i kiedy się pomylę, to otwiera się okno łudząco podobne do tego otwieranego "quotem". Brak jest co prawda na początku linii "quote author=..." ale zdarza mi się tego nie zauważyć, szczególnie, kiedy mam w głowie gotową odpowiedź i od razu przeskakuję do środka domniemanego cytatu. Kiedy kliknę "save" jest już klops - zamiast cytować, edytuję czyjś post - a potem się muszę czerwienić, jest to nieprzyjemne. Czasami udaje mi się przywrócić mu pierwotny kształt dzięki możliwości cofnięcia w przeglądarce i skopiowania oryginalnej treści ze strony, która już w tym momencie nie istnieje, ale nie zawsze.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Wrzesień 27, 2012, 11:38:38 pm
Cytuj
Z czystej ciekawości: jak to w ogóle możliwe, żebyś, nawet w najlepszych intencjach, grzebał wewnątrz mojego wpisu? Po co? Dlaczego? W jakim celu? No bo przez niechcącość/przypadek raczej trudno wejść do bankowego sejfu...
Mażku Wymowny, może zaspokoisz mą ciekawość?
VOSM
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Hokopoko w Wrzesień 28, 2012, 09:35:53 am
Panie, przecie maziek napisał, że ten sejf u moderatora wygląda jak zwykły składzik na szczotki  8)
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Wrzesień 28, 2012, 10:18:18 am
Nie, Panie Hokusie, Pan odnosi się do jakiegoś innego pytania, nie do mojego. Moje sformułowałem tak precyzyjnie, że wydawało mi się, iż nie można mieć wątpliwości. Ale widać można. Więc wyjaśniam cierpliwie, że pytałem, czemu W OGÓLE  Głobalny bez zgody gospodarza wchodził do mojego domu. Po co? Dlaczego? W jakim celu? Bo że uczynił to nieprzypadkowo (nie przez pomyłkę, nie niechcący) - to wiemy ze stuprocentową pewnością. Ale dlaczego właził W OGÓLE?
Kwestia technicznego urządzenia jego kańciapy to jest całkiem inna kwestia.
VOSM
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Wrzesień 28, 2012, 11:17:11 am
Noż przecież napisałem, bloki podobne, klamki podobne i meble takie same, jak w pewnym radzieckim filmie. Przy każdym poście każdego mam ten sam zestaw przycisków (jak na załączonym obrazku). Po prostu jak mi się ręka omsknie i chcąc zacytować aby odnieść się do konkretnych zdań kliknę "modify" miast "quote" to zdarza mi się tego nie zauważyć, że zamiast zacytować czyjś post - edytuję go. Rzecz jest nieodwracalna niestety po zatwierdzeniu. Nobody's perfect (http://forum.lem.pl/index.php?topic=416.msg15631#msg15631).
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Wrzesień 28, 2012, 11:33:18 am
Maźku, to nadal nie jest odpowiedź na moje pytanie...
W tej sytuacji moja rada/sugestia brzmi: może nie rób tego więcej?
Gdy ktoś chce kogoś zacytować, to nie musi wchodzić do środka jego postu.
Staszek
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Hokopoko w Wrzesień 28, 2012, 11:35:59 am
I mów do obrazu  ;D

maziek,
jeśli post nie jest bardzo świeży, to pewnie można go będzie wyciągnąć z cache googla  :)
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Wrzesień 28, 2012, 11:39:06 am
Gdy ktoś chce kogoś zacytować, to nie musi wchodzić do środka jego postu.
Staszek
Znaczy jak mam cytować?

Hoko, czy wyciąganie z cache to coś innego niż klikanie "cofnij"? Ja się nie znam.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Wrzesień 28, 2012, 11:43:26 am
Maźku, jako człek prostolinijny ufam, że pytasz serio. Więc serio odpowiadam, że zaznaczanie i wklejanie (przy pomocy klawiszy Ctrl+c,v) było jedną z najpierwszych umiejętności, które posiadłem przy obsłudze pierwszego w swoim życiu komputera osobistego, kilkanaście lat temu.
VOSM
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Hokopoko w Wrzesień 28, 2012, 11:50:00 am
maziek,
cache googla jest na serwerach googla - to kopia strony, np.
http://webcache.googleusercontent.com/search?hl=pl&biw=1172&bih=821&sclient=psy-ab&q=cache%3Ahttp%3A%2F%2Fforum.lem.pl%2Findex.php%3Ftopic%3D734.465&oq=cache%3Ahttp%3A%2F%2Fforum.lem.pl%2Findex.php%3Ftopic%3D734.465&gs_l=serp.3...30946.31737.3.32101.2.2.0.0.0.0.0.0..0.0...0.2...1c.1.C2vWTn264fM&pbx=1 (http://webcache.googleusercontent.com/search?hl=pl&biw=1172&bih=821&sclient=psy-ab&q=cache%3Ahttp%3A%2F%2Fforum.lem.pl%2Findex.php%3Ftopic%3D734.465&oq=cache%3Ahttp%3A%2F%2Fforum.lem.pl%2Findex.php%3Ftopic%3D734.465&gs_l=serp.3...30946.31737.3.32101.2.2.0.0.0.0.0.0..0.0...0.2...1c.1.C2vWTn264fM&pbx=1)

w wyszukiwarce googla należy wpisać:
cache:adres_strony
np., z powyższego przykładu:
cache:http://forum.lem.pl/index.php?topic=734.465

Nie zawsze to działa i trzeba uważać, żeby w adresie strony nie było żadnych danych związanych z zalogowaniem - bo bot googla wchodzi na stronę jako użytkownik niezalogowany  :)
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Wrzesień 28, 2012, 12:00:47 pm
Byłoby to mocno upierdliwe (odnośnie ctrl-c/ctrl-v).

Upewnię się, czy jest jasne obecnie dla Ciebie, że "wszedłem" w Twój post przez pomyłkę, niechcący i bez świadomości tego - przyciskając nie ten guzik? Piszesz "pytałem, czemu W OGÓLE Głobalny bez zgody gospodarza wchodził do mojego domu. Po co? Dlaczego? W jakim celu? Bo że uczynił to nieprzypadkowo (nie przez pomyłkę, nie niechcący) - to wiemy ze stuprocentową pewnością. Ale dlaczego właził W OGÓLE? " - z czego wynika, że uważałeś pisząc te słowa, że edytowałem Twój post celowo, celowo po coś go do edycji świadomie otwierałem, chcąc w nim coś zmienić. Czy obecnie jest dla Ciebie jasne, że to zupełny przypadek i nic takiego (świadomego i celowego) nie zaszło?

Hoko, dzięki, człek się całe życie uczy...
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Q w Wrzesień 28, 2012, 12:23:35 pm
A ja może wrócę nieśmiało do tematu kolumn, wsporników, filarów i innych słupów:
http://www.polityka.pl/rynek/1530085,1,oszusci-masowo-wykorzystuja-slupy.read (http://www.polityka.pl/rynek/1530085,1,oszusci-masowo-wykorzystuja-slupy.read)

Ps. Wyjaśnienie maźka przyjmuję bez wahania, mimowolne namieszanie na forum jest czymś co - od okazji do okazji - przytrafia się każdemu modowi (budząc zresztą zwykle podobne posądzenia o celowość)...
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Wrzesień 28, 2012, 12:44:06 pm
Nie, Maźku, nie jest tak.
1. Liczba kliknięć przy "moim" i "Twoim" sposobie cytowania wydaje mi się równa.
2. Nie widzę żadnego innego wymiernego kryterium "trudności" cytowania.
3. "Mój" sposób cytowania stosują (prócz Ciebie) wszyscy Forumowicze (może nawet także Skrzat i Terminus; tego nie wiem).
4. "Twój" sposób cytowania jest gorszy od sposobu powszechnie używanego na forum - przez to, że może naruszyć treść cytowanego.
5. To nieprawda, że ja twierdzę, iż - cytuję - "edytowałem Twój post celowo, celowo po coś go do edycji świadomie otwierałem, chcąc w nim coś zmienić". Jak taki czysty żywy fałsz mogłeś napisać - nie wiem. Ale wiem, że nie da się tak napisać przez pomyłkę, niechcący. Więc ogłaszam, że niczego takiego - ani wprost ani aluzyjnie - nie twierdziłem i nie twierdzę. Dowód, że jest inaczej, należy do oskarżyciela, nie do oskarżonego. Czekam - albo na dowód, albo na przeprosiny.
6. Wbrew Twym nieładnym sugestiom, nie tylko teraz, ale od samego początku (czyli zawsze - http://forum.lem.pl/index.php?topic=734.msg47111#msg47111 (http://forum.lem.pl/index.php?topic=734.msg47111#msg47111)) uważałem i uważam, że - co do intencji - jesteś jak żona cezara.
VOSM   
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Hokopoko w Wrzesień 28, 2012, 01:07:19 pm
Chyba trzeba Membrytę moderatorem zrobić, żeby pojął, o co chodzi  ;D

Panie Starszy, maziek cytuje tak samo, jak i Pan, tyle tylko że jako moderator obok tego znaczku cytowania ma jeszcze znaczek "modify" - który Pan masz tylko przy swoich wpisach, a on ma przy wszystkich. Więc zdarzy mu się kliknąć z rozpędu zamiast "quote" - "modify". Potem w okienku tekst wygląda bardzo podobnie, więc się od razu nie zorientuje, że kliknął nie to, co chciał. A jak juz zapisze - to po ptokach. I tym sposobem, miast napisać odpowiedź na Pański post, on tenże post niechcący zedytuje, czyli przerobi. KPW?
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Wrzesień 28, 2012, 01:36:13 pm
Nie, Panie Hokusie, Pan odnosi się do jakiegoś innego pytania, nie do mojego. Moje sformułowałem tak precyzyjnie, że wydawało mi się, iż nie można mieć wątpliwości. Ale widać można. Więc wyjaśniam cierpliwie, że pytałem, czemu W OGÓLE  Głobalny bez zgody gospodarza wchodził do mojego domu. Po co? Dlaczego? W jakim celu? Bo że uczynił to nieprzypadkowo (nie przez pomyłkę, nie niechcący) - to wiemy ze stuprocentową pewnością. Ale dlaczego właził W OGÓLE?
Kwestia technicznego urządzenia jego kańciapy to jest całkiem inna kwestia.
VOSM

Nie, Maźku, nie jest tak.
1. Liczba kliknięć przy "moim" i "Twoim" sposobie cytowania wydaje mi się równa.
2. Nie widzę żadnego innego wymiernego kryterium "trudności" cytowania.
3. "Mój" sposób cytowania stosują (prócz Ciebie) wszyscy Forumowicze (może nawet także Skrzat i Terminus; tego nie wiem).
4. "Twój" sposób cytowania jest gorszy od sposobu powszechnie używanego na forum - przez to, że może naruszyć treść cytowanego.
5. To nieprawda, że ja twierdzę, iż - cytuję - "edytowałem Twój post celowo, celowo po coś go do edycji świadomie otwierałem, chcąc w nim coś zmienić". Jak taki czysty żywy fałsz mogłeś napisać - nie wiem. Ale wiem, że nie da się tak napisać przez pomyłkę, niechcący. Więc ogłaszam, że niczego takiego - ani wprost ani aluzyjnie - nie twierdziłem i nie twierdzę. Dowód, że jest inaczej, należy do oskarżyciela, nie do oskarżonego. Czekam - albo na dowód, albo na przeprosiny.
6. Wbrew Twym nieładnym sugestiom, nie tylko teraz, ale od samego początku (czyli zawsze - http://forum.lem.pl/index.php?topic=734.msg47111#msg47111 (http://forum.lem.pl/index.php?topic=734.msg47111#msg47111)) uważałem i uważam, że - co do intencji - jesteś jak żona cezara.
VOSM 
Meberyto - to jest dalszy ciąg żartów tak? Tylko tak mogę to poskładać do kupy, zakładając, że jesteś przytomny.
Z żoną Cezara to wbrew obiegowemu użyciu było całkiem odwrotnie ;) .
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Wrzesień 28, 2012, 02:02:23 pm
Panie Hokusie,
Chyba nie jest tak, jak Pan mówi:
Cytuj
maziek cytuje tak samo, jak i Pan,
ponieważ Maziek napisał:
Cytuj
Byłoby to mocno upierdliwe (odnośnie ctrl-c/ctrl-v).
VOSM
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Wrzesień 28, 2012, 02:30:41 pm
Przyjrzałem się kilku postom wstecz i faktycznie wygląda na to, że Męber używa ctrl-c/ctrl-v :) .  Już wyjaśniam, dlaczego uważam, że byłoby to upierdliwe - ponieważ miałem na myśli post zacytowany w ten sposób:

Nie, Maźku, nie jest tak.

Na początku cytowania jest link zawierający autora i datę cytowanego postu, po kliknięciu którego przeniesiemy się do tegoż, cytowanego postu.

Żeby się ten link pokazał, w nagłówku cytowaniu musi być taki kod:
[quote author=Stanisław Remuszko link=topic=734.msg47185#msg47185 date=1348825446]
- a ręczne wklepanie tych wszystkich znaczków po słowie quote uważam za upierdliwe.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Q w Wrzesień 28, 2012, 09:54:37 pm
Przyjrzałem się kilku postom wstecz i faktycznie wygląda na to, że Męber używa ctrl-c/ctrl-v :) .

No cóż, ja takoż z tych co cytują używając "quote", a i mylenie też zdarza mi się, ino odwrotnokierunkowe - czasem zamiast poprawić swój post, cytuję go. Oczywiście wtedy natychmiast usuwam, albo dubel, albo starszą wersję, ale kto uważny, a na Forum często bywa pewno nie raz mnie na tym przyłapał...
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Październik 15, 2012, 10:50:59 am
[Moja prywatna opinia: użyte przez Globalnego słowo na "u" uważam za wyjątkowo brzydkie i nigdy go nie używam]
Po powrocie ze szpitala odkryłem, iż w tzw. międzyczasie bodaj wszędzie na portalach ukazało się doniesienie, o którym pisze także moja ukochana GW (http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114877,12651245,Co_szostemu_Polakowi_ukradziono_tozsamosc___rusza.html (http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114877,12651245,Co_szostemu_Polakowi_ukradziono_tozsamosc___rusza.html)), także GIODO, a także niejakie BIK - http://www.ochronatozsamosci.pl/, (http://www.ochronatozsamosci.pl/,) szczególnie polecam!
Na mój rozum, to jest jeden wielki straszliwy bełkot, pomieszanie z poplątaniem, rozsądek wymieszany z idiotyzmami etc., etc. 6 milionów Rodaków okradzionych z tożsamości (co to znaczy???), z czego prawie połowa okradziona z ogromnych pieniędzy(!!!) Te i inne gołym okiem widoczne bzdury - wyniki "ankiety" - bezkrytycznie powtarzają media, powtarza GIODO, powtarzają fundacje strzegące jedynej słuszności.
Oto moje zadanie (nagroda tradycyjna - wielka wiedlowska z c. o.):
W jaki sposób - ale konkretnie! - posiadacz danych z twojego dowodu osobistego (ze skanem włącznie) może sprawić Ci kłopoty, o których mowa?
VOSM
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: olkapolka w Październik 15, 2012, 11:35:11 am
W jaki sposób - ale konkretnie! - posiadacz danych z twojego dowodu osobistego (ze skanem włącznie) może sprawić Ci kłopoty, o których mowa?
VOSM
Kilka miesięcy temu zgubiłam dowód - ot, znikło się mu. Też nie pomyślałam, że z samym dowodem można coś zdziałać (że do kredytu drugi dokument, pełno zaświadczeń itp.), ale kobitka z urzędu przekonała mnie, że owszem - można. Dowód zastrzegłam, bo:
https://www.google.pl/search?q=kredyty+na+dow%C3%B3d&ie=utf-8&oe=utf-8&aq=t&rls=org.mozilla:pl:official&client=firefox-a (https://www.google.pl/search?q=kredyty+na+dow%C3%B3d&ie=utf-8&oe=utf-8&aq=t&rls=org.mozilla:pl:official&client=firefox-a)
i tzw. "chwilówki". W końcu nie każdy musi mieć prawo jazdy czy paszport. Skąd więc drugi dokument? Dlatego w tych miejscach dowód wystarczy. Słowem - można wziąć kredyt, kupić coś na raty.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Październik 15, 2012, 12:12:44 pm
Olu Kochana, to nie jest odpowiedź na pytanie moje, tylko na jakieś inne.
Co mnie obchodzi, że ktoś wziął kredyt (kupił coś na raty), skoro nie posłużył się przedmiotem materialnym zwanym moim dowodem osobistym? To sprawa tego oszusta i kredytodawcy (sprzedawcy), ewentualnie jeszcze policji lub/i windykatorów. Nie mój kłopot.
sługa
Staszek
P.S. Czekolada czeka - ale na osobę, która odpowie na moje pytanie :-)
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Październik 15, 2012, 12:45:52 pm
Co mnie obchodzi, że ktoś wziął kredyt (kupił coś na raty), skoro nie posłużył się przedmiotem materialnym zwanym moim dowodem osobistym?
A to się możesz ciężko zdziwić. Jak się okaże, że nie potrafisz udowodnić, że "ktoś" to nie byłeś Ty.

A na Twoje pytanie: zatrzymują mnie w Warszawie bo na fleku nasikałem na trawnik. Nie mam dokumentów. Nie mam pieniędzy. Nie rzucam się, przyznaję do winy. Podaję Twoje personalia. Panowie sprawdzają przez radio, jest taki zawodnik, wszystko się zgadza, data urodzenia, imię matki i tak dalej. Nie notowany (?). Dostaję mandat. Na następnym trawniku używam go... khm, nieważne, do czego, w każdym razie staje się nieczytelny. Kto płaci?
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Październik 15, 2012, 01:02:34 pm
1. Uważam, że się mylisz. Zwłaszcza w prawie obowiązuje zasada domniemania niewinności oraz - już ustawowa - zasada ciężaru dowodu.
2. Jakoś nie słychać (konkretnie, weryfikowalnie) o mnogich sikających oszustach i oszukanych policjantach. Innymi słowy, to jest przykład teoretycznie możliwy, lecz praktycznie nierealny.
Staszek
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: olkapolka w Październik 15, 2012, 01:02:44 pm
Olu Kochana, to nie jest odpowiedź na pytanie moje, tylko na jakieś inne.
Co mnie obchodzi, że ktoś wziął kredyt (kupił coś na raty), skoro nie posłużył się przedmiotem materialnym zwanym moim dowodem osobistym? To sprawa tego oszusta i kredytodawcy (sprzedawcy), ewentualnie jeszcze policji lub/i windykatorów. Nie mój kłopot.
P.S. Czekolada czeka - ale na osobę, która odpowie na moje pytanie :-)

Tam czekolada...teraz zauważyłam...lepsze CO, bo zimno się robi ::)

Jak nie posłużył, jak posłużył? Przecież mówimy - przynajmniej ja - o sytuacji, w której Twój dowód znika i ktoś ( kradziej) dzwoni do miłej Pani, umawia się z nią w zacisznym miejscu i posługując się nie swoim dowodem dostaje pieniążki, które obciążają tego, któremu dowód przepadł. Policja i windykator ma w poważaniu kradzieja - na widelcu ma właściciela dowodu, który zapewne mataczy, że go zgubił;)

Ale dotarło do mnie, że sęk w skanie. Otóż z samym skanem jest nieco trudniej i mniej można nakraść, ale można. Chodzi o szybkie pożyczki internetowe. Najpierw zakłada się konto w banku - przez internet. Wysyła się jeno ten skan dowodu. Konto jest w parę minut. Później szuka się takiego typu firm:
http://www.smskredyt.novem.pl/?ngc=8598 (http://www.smskredyt.novem.pl/?ngc=8598)
http://www.chwilowki.netart-rz.pl/ (http://www.chwilowki.netart-rz.pl/)
Im też przesyła się skan dowodu oraz potwierdzony przez bank numer konta:) Jeżeli dowód nie jest zastrzeżony, a właściciel nie jest na liście dłużników to pieniądze dostaje się bardzo szybko.
To jest lichwa Panie, tu nikt o dochody nie pyta:)

P.S. To jest bardzo realne - za dowód odpowiada właściciel! Z trawnikiem troszkę dyskusyjne, bo można zweryfikować gdzie Ob. Rem przebywał podczas mniemanego wykroczenia. Tzw. alibii;)
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Październik 15, 2012, 01:52:25 pm
1. Uważam, że się mylisz. Zwłaszcza w prawie obowiązuje zasada domniemania niewinności oraz - już ustawowa - zasada ciężaru dowodu.
Ależ oczywiście masz szansę. Nie piszę przecież, że się nie wybronisz. Rzecz wygląda tak, że przychodzi do Ciebie wezwanie do spłaty. Ty protestujesz. Sprawa idzie do sądu. Teoretyzować sobie można, ale przyjemnie nie jest.
Cytuj
2. Jakoś nie słychać (konkretnie, weryfikowalnie) o mnogich sikających oszustach i oszukanych policjantach.
Zjawisko podawania cudzych danych w takich sytuacjach jest częste (http://facet.interia.pl/sledztwo/news-jak-szkatula-policjantow-kiwal,nId,603967). Zresztą, pytanie było, co z informacjami z dowodu można zrobić, progi procentowej stosowalności nie były podane. Np. jeśli policja zatrzyma samochód a kierowca nie ma dokumentów, to policja weryfikuje podane przez pacjenta dane przez radio, na zasadzie, czy jest taki pan, taki samochód zarejestrowany (nie ważne na kogo). Jest? To OK, pacjent dostaje po 50 zł za brakujący dowód plus co się należało za powód zatrzymania i jedzie dalej. To są osoby, którym wszystko jedno, na przykład się ukrywają itd. To nie są normalni ludzie jak Ty, żebyś dziesięć razy pomyślał, że w razie czego może da sie ustalić, kim naprawde byłeś i wtedy wtopa, wstyd i jeszcze "składanie fałszywych zeznań".
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Październik 15, 2012, 02:26:27 pm
Ludzie Kochane, ale Wy macie myślenie interpretacyjno-życzeniowe! Przecież wciąż nie odnosicie się do mojego pytania.
Powtórzę: jakież JA mam mieć kłopoty, jeśli KTOŚ INNY oszukańczo posłużył się danymi z mojego dowodu osobistego lub jego skanem? Podkreślam: "jeśli", gdyż sądzę, iż pieniędzmi przez internet nie jest tak, jak pisze Ola (uważam, że Ola się myli).
1. Nawet gdybym był sześciennym lichwiarzem - nie pożyczyłbym nikomu złamanego centa  w sposób zarysowany przez Olę.
2. Owszem, zgadzam się, że kłopotem byłoby jednorazowe pójście do sądu. Strata czasu, nerwy, średnia przyjemność itp. Ale nic ponadto.
3. Poza zapewnieniami jakiego Zagramanicznego Pijara, na które dał się nabrać dzisiejszy PAP (Polska Agencja Prasowa, bezkrytycznie rozpowszechniająca te nonsensy), nie ma żadnej najmarniejszej przesłanki, że miliony Polaków okradziono z intymności, a połowę z nich - z dziaćków.
[BTW: w tym kretyńskim teście na stronie niejakiego BIK nie można osiągnąc ZERA punktów. Ale kogo to obchodzi?]
Poza czekoladą, może ktoś odniósłby się do inwektyw umysłowych, którymi obrzuciłem media, GIODO i fundacje w poście założycielskim tego podwątku?
VOSM
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: olkapolka w Październik 15, 2012, 02:49:43 pm
Ludzie Kochane, ale Wy macie myślenie interpretacyjno-życzeniowe!
No...a mnie się wydaje, że odwrotnie: Wy - nie my;)
Tutaj jest wszystko o zastrzeganiu dokumentów:
http://www.cigi.pl/index.php?option=com_content&view=category&layout=blog&id=24&Itemid=72 (http://www.cigi.pl/index.php?option=com_content&view=category&layout=blog&id=24&Itemid=72)
Jest też podpunkt o wykorzystywaniu dokumentów:
Dziennie notuje się nawet kilkadziesiąt prób posłużenia się cudzym lub podrobionym dokumentem, m.in. do:
wyłudzenia pożyczki lub innych nienależnych świadczeń,
wynajęcia mieszkania lub pokoju hotelowego w celu kradzieży wyposażenia czy unikania opłat,
kradzieży wypożyczonego samochodu lub innych przedmiotów,
kradzieży towaru sprzedanego na raty lub z odroczoną płatnością,
zakładania fikcyjnych firm do wyłudzania kredytów, zwrotu podatków,
wyłudzania różnorodnych poświadczeń.
Codziennie, dzięki Systemowi DZ, wiele prób podobnego działania jest blokowanych.

oraz
http://www.policja.pl/palm/pol/1/43884/System_DOKUMENTY_ZASTRZEZONE_chroni_nasza_tozsamosc_i_pieniadze.html (http://www.policja.pl/palm/pol/1/43884/System_DOKUMENTY_ZASTRZEZONE_chroni_nasza_tozsamosc_i_pieniadze.html)
System DOKUMENTY ZASTRZEŻONE chroni przed całym wachlarzem przestępstw. Na podstawie danych udostępnionych przez Biuro Informacji Kredytowej wiemy, że w samym sektorze bankowym, w ciągu ostatnich 12 miesięcy powstrzymano prawie 10 000 prób wyłudzeń kredytów na łączną kwotę 321 milionów złotych.
Jednorazowe pójście do sądu? Naiwność ludzka nie zna granic;)
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Październik 15, 2012, 03:24:12 pm
Olu Kochana,
Nie dałoby się przez chwilę odnieść tylko tego, co napisałem (nie odnosić się do tego, czego nie napisałem)?
Na przykład o zastrzeganiu dokumentów nie napisałem nic.
Komentując Twoją pierwszą kursywę, dodaję: ...i, dzięki temu, oszustw nie ma (a przynajmniej nic konkretnego statystycznie o tym nie wiadomo).
Komentując Twoją drugą kursywę, dodaję: ...i, dzięki temu, nikomu wyłudzenie się nie udało (a przynajmniej nic konkretnego statystycznie o tym nie wiadomo).
I jeszcze dwie inne uwagi:
1. Przypuszczam, że nie można niczego ukraść (wyłudzić) na podstawie danych z cudzego dowodu osobistego ani nawet skanu z takiego dowodu. Fama głosi wprawdzie, że można, ale Fama jest głupi.
2. Przypuszczam, że w pozostałych przypadkach (żaden prawdopodobny nie przychodzi mi do głowy, ale niech tam!) wystarczy jednorazowa wizyta w sądzie.
Kto wierzy, że jest inaczej, niech wskaże jakieś konkretniejsze przesłanki swej wiary :-)
Staszek  
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Październik 15, 2012, 03:26:49 pm
2. Owszem, zgadzam się, że kłopotem byłoby jednorazowe pójście do sądu. Strata czasu, nerwy, średnia przyjemność itp. Ale nic ponadto.
A tu się mylasz. Pierwsze co zrobi bank to Cię wpisze na listę dłużników, krajowy rejestr, czy ja się to tam nazywa. Ciężko się z tego wypisać. Jeśli masz kredyty może się pojawić wezwanie do spłaty (bo w umowie było, że nie możesz być w KRD) a jak będziesz chciał wziąć, to nie dostaniesz. A może bank sprzeda Twój dług takiej firmie co windykuje? Ponadto nie dałbym złamanego grosza, że jednorazowe (pójście do sądu). Jeśli możliwe konsekwencje (od czasu do czasu ludzie piszą jak u nich to wyglądało) to dla Ciebie nie kłopot - to może zdefiniuj w tej sytuacji, co to dla Ciebie kłopot?

Niedawno się o coś takiego otarłem. Dzwoni do mnie facet i prosi o podanie daty urodzenia. Tak kilka razy. Nie będę przytaczał odpowiedzi, jakich udzielałem. Równocześnie na sekretarkę ktoś się nagrywa, ale źle ma ustawiony timing i pierwszą część jego komunikatu zjada mój komunikat powitalny. Nie wiem kto, zostaje tylko końcówka z numerem telefonu. Po jakimś miesiącu i którymś razie kojarzę te fakty i szukam w necie tego numeru. Okazuje się, że to bank, oddział w Warszawie. Dzwonię tam, na wszelki wypadek na inny numer. Rozmawiam, czy pracuje ta osoba co do mnie wydzwaniała. Tak. To proszę z inna osobą, przedstawiam się. I tu zaskoczenie: prosi mnie o datę urodzenia. Pytam się po co. W celu identyfikacji klienta. Wyjaśniam, że nie mam ani nie miałem konta w tym banku. Zaskoczenie po tamtej stronie. Proszą mnie o podanie daty urodzenia. Nie powiem. To oni nic nie mogą. Podaję. Nie, to nie pan. Ulica się zgadza, imię nazwisko się zgadza, nr telefonu (jak widać) się zgadza, tyle, że to służbowy a nie domowy, Nic więcej nie mogą powiedzieć. Sprawa dla mnie jasna - ktoś posłużył się moimi danymi dostępnymi w sieci, i założył sobie konto w Warszawie, jednakże podał fałszywy PESEL - bo tego nie miał.

P.S. I jeszcze dodam, bo mi się przypomniało, że skan dowodu jest zupełnie wystarczający, jeśli przestępstwo chce popełnić osoba, która skan (ksero) Twego dowodu uwierzytelnia (zakładając konto itd).
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Październik 15, 2012, 04:58:07 pm
Maźku,
Na poparcie swych tez nie masz nic konkretnego - prócz swego przekonania (wierzę, że głębokiego).
1. Jeśli bank niesłusznie wpisze mnie na listę dłużników - wtedy, jako stary pieniacz, natychmiast z satysfakcją wysymuluję (i udokumentuję z pomocą papugi tak, że mucha nie siada!) ze trzy albo i z pięć odrzutów próśb o kredyt, na ich podstawie podam bank do sądu i zażądam krociowego odszkodowania. W ten sposób zamienię mały kłopot na wielki zysk.
2. Co mnie obchodzi, co bank zrobi z fikcyjnym długiem? Kupi, sprzeda, wyrzuci - niech se robi cochce.
3. Dla Ciebie wszystko, nawet definicja: kłopot dla mnie to byłoby powtórne pójście do sądu (przy założeniu, że pierwsza rozprawa merytorycznie się odbyła). No, skoro dla Ciebie wszystko, to niech będzie, że potrójne :-)
4. Skan dowodu nie jest ani zupełnie ani odrobinę wystarczający, itd. (szeregowiec Fama naprawdę jest gupi).
Staszek
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: olkapolka w Październik 15, 2012, 05:14:54 pm
Oczywiście, że nie zakładam - z góry - że każda sprawa wyłudzenia czegoś na skradziony dokument kończy się tym, że okradziony płaci wszystkie zobowiązania.
Natomiast Męber zakłada, że to lipa i tak się w ogóle nie dzieje - tzn. nikt nie spłaca długów zaciągniętych przez złodzieja dokumentów. Wystarczy jedna wizyta w sądzie i po sprawie:)
Owszem - polepszyły się statystyki, generalnie banki zaostrzyły warunki udzielania kredytów, ale nie lichwa czyli wszystkie firmy chwilówkowe! To trzeba odróżnić (tylko niech Męber nie mówi, że to nowy system udzielania kredytów, luka na rynku i się na bidoków zawzięli...;) ).
Te firmy właśnie na tym żerują: nikt Ci nie da - my Ci damy. Na piękne oczy. Przyjedziemy do Ciebie. Procent jest lichwiarski. Na kolejne wizyty - jeśli Męber nie płaciłby im tygodniówki - przestaje przychodzić miła Pani, a przychodzi rozbudowany jegomość. To są fakty i nie medialne. Te firmy mierzą w biednych, którym brakuje do pierwszego, skompromitowały się w bankach albo zwyczajnie nie mają zdolności kredytowej itd. Dlatego procedury są "na skan", bo wiadomo, że do nich po kredyt nie przychodzi król lokalnego biznesu. To jak ruchomy lombard.
Cytuj
2. Przypuszczam, że w pozostałych przypadkach (żaden prawdopodobny nie przychodzi mi do głowy, ale niech tam!) wystarczy jednorazowa wizyta w sądzie.
Oki...z mojego podwórka: jedna Pani (rencistka) wynajmuje lokal od Oli - dostaje pożyczkę z PFRON na rozpoczęcie działalności gosp - sporo lat temu: 20 tys. - to było coś. Ola umowę na prąd z energetyką. Pani nie ma jeszcze nr REGON - nie mogła takiej umowy z energetyką podpisać. Korzystała więc z Olicznika, żeby nie tracić czasu. Po miesiącu zapewniła Olę, że już przepisała umowę w energetyce i zużywa prąd na swoje nazwisko. Kochanie moje, Olu kochana wszystko gra:)
Moja wina - nie sprawdziłam. Ona nie płaciła za mój licznik. Ponaglenia przychodziły na tamten adres i ona je odbierała:)W końcu licznik zdjęli, ale zaraz powiesili - już na jej nazwisko. Pani okazała się większą naciągaczką - mniejsza. Ola po ponad roku dostała decyzję sądu (rozprawa była zaoczna), że ma do zapłacenia tyle i tyle wraz z odsetkami za zdjęty licznik numer...itd... kilowaty Pani, ale licznik Oli:)
Otóż miałam wszystkie umowy najmu, papiery tej Pani na 100 okoliczności, że to ona korzystała z lokalu, wpis do ewidencji, odbiór z PFRONU, całą tekę papierów - oryginalnych, nie skanowanych, że Oli tam nie było, świadków...owszem, wizyta była jedna - w sądzie (odwołałam się od decyzji). Wynik: zapłaciła Ola, bo licznik był jej:) Pomimo, że udowodniłam, że to ta Pani tam urzędowała. Nikogo to nie obchodziło.
Z dowodem podobnie - za dowód Mębera odpowiada Męber - jeśli sie zgubi - trzeba zastrzec. Jeśli Męber nie zrobi tego, to naprawdę jedna wizyta w sądzie nie załatwi sprawy. Po pierwsze proszę udowodnić, że to była kradzież dokumentu, a nie wypożyczenie - słup - w celu wyłudzenia i nie dostał Męber swojej działki:)
Naprawdę nie życzę Seniorowi, by musiał to kiedyś udowadniać w sądzie:)
Na upartość nie ma lekarstwa - wiem, bo bywam;) Alele...poniekąd zazdroszczę Męberowi optymizmu i wiary w działanie systemu:)
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Październik 15, 2012, 05:27:22 pm
Olu, poddaję się. Trzy razy prosiłem o odniesienie do tego, co napisałem i nieodnoszenie się (przynajmniej chwilowe) do tego, czego nie napisałem - ale widzę, że to groch o ścianę, czyli Mureszko o Olę albo Maźka...
Dla spokoju sumienia przypomnę na odchodnym: http://forum.lem.pl/index.php?topic=734.msg47391#msg47391 (http://forum.lem.pl/index.php?topic=734.msg47391#msg47391)
sługa
Staszek
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Październik 15, 2012, 07:10:56 pm
Na poparcie swych tez nie masz nic konkretnego - prócz swego przekonania (wierzę, że głębokiego).
Z przezorności, aby nie męczyć sie na darmo zapytam: co to byłoby dla Ciebie "coś konkretnego"? Skoro wyniki google zaszczepionego z frazami typu "podał cudze dane do mandatu" Ci nie starczają? (Np. żebyś nie musiał nawet pisać: http://forumprawne.org/prawo-wykroczen/277831-mandat-karny-ktos-podal-cudze-dane.html (http://forumprawne.org/prawo-wykroczen/277831-mandat-karny-ktos-podal-cudze-dane.html) albo http://www.wykop.pl/ramka/540901/mandat-za-nic-przypadek-z-radomia/ (http://www.wykop.pl/ramka/540901/mandat-za-nic-przypadek-z-radomia/)). Jeśli to i wiele więcej nie starcza Ci, żebyś uznał, że można mieć kłopoty, szczególnie jeśli się nie ma czasu ni chęci na jeżdżenie i tłumaczenie przy całkowicie bezumnym działaniu instancji - to ja pasuję. Do wyroków akt policyjnych, sądowych i tak dalej dostępu nie mam niestety.
Cytuj
1. Jeśli bank niesłusznie wpisze mnie na listę dłużników - wtedy, jako stary pieniacz, natychmiast z satysfakcją wysymuluję (i udokumentuję z pomocą papugi tak, że mucha nie siada!) ze trzy albo i z pięć odrzutów próśb o kredyt, na ich podstawie podam bank do sądu i zażądam krociowego odszkodowania. W ten sposób zamienię mały kłopot na wielki zysk.
Możliwe, że Twoje samookreślenie w powyższym zdaniu jest jednoznaczna przesłanka, że kłopoty to dla Ciebie coś innego, niż dla innych ludzi... ;) . Może i wysymulujesz, może nie. Słyszałem, że diablo ciężko się wypisać z tego. Nie słyszałem, żeby ktoś dostał odszkodowanie z takiego tytułu. Zresztą nieważne, co sobie potem wysymulujesz - zdajesz się nie przyjmować do wiadomości, że będziesz żył w nieświadomości tego faktu a potem jak Ci trzeba będzie kasy w nagłym przypadku to jej nie dostaniesz. To nie kłopot? Dajmy na to maziek z nagła kopnie się na Ursynów i zechcesz kwieciem ulice umaić?
Cytuj
2. Co mnie obchodzi, co bank zrobi z fikcyjnym długiem? Kupi, sprzeda, wyrzuci - niech se robi cochce.
Nie będę tego komentował, patrz wyżej. Kłopot polega na tym, że dla banku to Ty będziesz stroną póki Ty nie udowodnisz, że nią nie jesteś. Ale skoro upie... przepraszam, uciążliwość sytuacji nie jest dla Ciebie kłopotem to OK.
Cytuj
3. Dla Ciebie wszystko, nawet definicja: kłopot dla mnie to byłoby powtórne pójście do sądu (przy założeniu, że pierwsza rozprawa merytorycznie się odbyła). No, skoro dla Ciebie wszystko, to niech będzie, że potrójne :-)
Sądzę, że jeśli tak stawiasz sprawę (choć tego w istocie nie napisałeś), że kłopotu nie póki możesz przed sądem wykazać, że to nie byłeś Ty/Twój dowód - to rzecz jest bezprzedmiotowa, albowiem w sprzyjających warunkach nawet gdyby to był Twój dowód miałbyś szanse wykazać, że było to oszustwo. Czyli czas i nerwy nic a nic Cię nie kosztują i nie jest kłopotem ich zużycie...
Cytuj
4. Skan dowodu nie jest ani zupełnie ani odrobinę wystarczający, itd. (szeregowiec Fama naprawdę jest gupi).
Ale do czego? Do postawienia na nim pieczątki i uwierzytelnienia, jeśli uwierzytelniający jest przestępcą? A czego jeszcze potrzebuje? Bujanego fotela ;) ?
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Październik 16, 2012, 10:30:55 am
1. Dobrze się składa, bo tutaj http://wyborcza.pl/1,75248,12677244,_Wprost___Za_Amber_Gold_stoi_legendarny_Tygrys__byly.html (http://wyborcza.pl/1,75248,12677244,_Wprost___Za_Amber_Gold_stoi_legendarny_Tygrys__byly.html) podają opowieści tak samo prawdziwe i pewne (od: pewność), jak te, od których roi się w guglach (czytaj: w mediach). To są klasyczne fakty medialne, Panie Globalny, i dziwię się (nie od dziś), że człowiek z Twoim umysłem bezkrytycznie prześlizguje się nad absolutną niewiarygodnością* takich relacji. Notabene, to bodaj ten sam "Wprost", który parę lat temu wykrył (i ciągnął przez kilka numerów), że księdza Jerzego nie zamordowali 19.10.1984, lecz znacznie później, inaczej i gdzie indziej. Największymi smakoszami takich potraw są ludzie prowadzący, jak to genialnie ujął Jan Rurański, życie pozaumysłowe. Tacy są wszędzie, na przykład w USA do dziś kwestionują ustalenia komisji Warrena, pomalowany na zielono małpi płód (Mistrz) uznają za ufuludka z Roswell, a w Polsce wierzą święcie w smoleński zamach. To jest całkiem liczna grupa w bodaj każdym społeczeństwie, rzędu 10% a może i więcej. Cognovi naturam rerum!
2. Pytasz:
Cytuj
Ale do czego? Do postawienia na nim pieczątki i uwierzytelnienia, jeśli uwierzytelniający jest przestępcą? A czego jeszcze potrzebuje? Bujanego fotela 
No to musisz zapytać samego siebie, skoro wcześniej napisałeś:
Cytuj
skan dowodu jest zupełnie wystarczający, jeśli przestępstwo chce popełnić osoba, która skan (ksero) Twego dowodu uwierzytelnia (zakładając konto itd).
3. Startowe pytanie brzmi: W jaki sposób - ale konkretnie! - posiadacz danych z twojego dowodu osobistego (ze skanem włącznie) może sprawić Ci kłopoty? Skoro wyjaśniłeś już sobie, czym są/niesą kłopoty dla Remuszki, to teraz odnośnie do konkretów: opisz, proszę, w krótkich żołnierskich słowach, co - KONKRETNIE I PO KOLEI - robi przestępca, chtóren pragnie mnię okraść/oszwabić/okpić/oszukać za pomocą danych z mojego dowodu osobistego (może być skan). Tylko zastanów się, dobierz argumenty i gramatykę, bo będę Cię logicznie ciągnął za konsekwencje napisanego !!!
VOSM  
--------------------
*nie twierdzę, że one są niezgodne z rzeczywistością. twierdzę, że one "z definicji" są obarczone wadą nieweryfikowalności. może prawda, a może nieprawda (w dowolnych szczegółach i proporcjach). właśnie o tym jest ten wątek.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Październik 16, 2012, 01:10:33 pm
Nowy podwątek:
http://www.remuszko.pl/blog.php/?p=1876 (http://www.remuszko.pl/blog.php/?p=1876)
Spotkali się Państwo kiedykolwiek z podobnym faktem medialnym?
VOSM

Jeszcze nowszy podwątek, sprzed chwili:
Pani dziennikarka TVP1 Maria Stepan powiedziała w głównym wydaniu "Wiadomości", że panele słoneczne pracują również wtedy, gdy jest pochmurno, a nawet pada. Odwołuję się do samego Pana Inżyniera: prawdali to? Na mój rozum - nieprawda (co do praktycznego energetycznego sedna).
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Październik 16, 2012, 09:05:30 pm
Cytuj
3. Startowe pytanie brzmi: W jaki sposób - ale konkretnie! - posiadacz danych z twojego dowodu osobistego (ze skanem włącznie) może sprawić Ci kłopoty?
Tobie nie może. Innym się zdarza: http://www.rmf24.pl/fakty/news-skradzione-dane-osobowe-sluzyly-do-wyludzen,nId,111829 (http://www.rmf24.pl/fakty/news-skradzione-dane-osobowe-sluzyly-do-wyludzen,nId,111829) . Ale nie martw się, to tylko Google. A Ciebie to nie dotyczy, bo prawdopodobnie więcej niż trzy razy do sądu pójść nie będziesz musiał. Na wszelki wypadek wytłumaczę, że wzmiankowany w artykule pośrednik to ktoś, kto ma własną działalność gospodarczą i pośredniczy między bankiem a klientem w udzielaniu kredytów. On sprawdza dane osobowe (weryfikuje oryginały), nie bank. Jest to też odpowiedź na Twoje pytanie po co komu skan dowodu. Na przykład po to, że jeśli bank wymaga jako załącznika do wniosku o pożyczkę uwierzytelnionej kopii dowodu - to taki pośrednik mając kopię czyjegoś dowodu ją uwierzytelnia i nic nie musi kombinować.

Nawiasem mówiąc straszliwie zawęziłeś swą interpretację materiału jaki zalinkowałeś. Całość podsumowujesz "Na mój rozum, to jest jeden wielki straszliwy bełkot, pomieszanie z poplątaniem, rozsądek wymieszany z idiotyzmami" ale w gruncie rzeczy nie odnosisz się w ogóle do tego artykułu, bo tam nie ma opisanej sytuacji (posłużenia się samymi danymi z dowodu czy jego kopią). Sedno artykułu zawarte jest w kilku słowach:

Wśród najpoważniejszych zagrożeń związanych z kradzieżą tożsamości wymienił nieautoryzowane użycie kart płatniczych i kredytowych oraz możliwość zaciągania kredytów konsumenckich za pomocą skradzionego dowodu osobistego. GIODO podkreślił, że przestępstwa związane z wykorzystaniem danych osobowych mogą być również skutkiem użycia dokumentów pozostawionych w zastaw, zagubienia ich bądź zabiegów socjotechnicznych zmierzających do wyłudzenia danych, np. phishingu.

Ani słowa o skanach dowodu. Mowa o wyłudzaniu danych służących do płatności kartą, które są alfanumeryczne i posiadając je można przeprowadzić każdą operację do limitu karty, a dalej mowa o posługiwaniu się skradzionymi dokumentami. Skąd więc Twoje pytanie? I dlaczego uważasz, że to bełkot? Czy to nie za ostre słowa - w dodatku jakby kulą w płot.

Nie wiem (na koniec) co jest "nieweryfikowalnego" w licznych doniesieniach prasowych czy w prośbach o poradę prawną. Jak zaznaczyłem, nie posiadam dostępu do akt policji czy wymiaru s., więc wszelką wiedzę czerpię z gazet bądź internetu. Jeżeli za wiadomość pewną uznałbym jedynie znalezioną w tych aktach - to muszę rzec szczerze, że nie posiadam żadnych wiadomości, poza metryką, aktem ślubu i kilkoma świadectwami. Jeśli zaś doniesienia prasowe mają jakąkolwiek wartość, to po przepuszczeniu ich przez filtr Bayesa nie mam wątpliwości, że kłopoty można mieć. Ty, podkreślam, nie, najwyżej do trzech razy pójdziesz na rozprawę, która się skutecznie odbyła.

Tyle  8) .

P.S. Z panelami - jak zwykle - pytasz jak Pytia i każda odpowiedź jest/może być błędna (niepotrzebne skreślić). Niby pytanie jest proste, ale w tle mamy coś pt. "energetyczne sedno". A cóż to, jeśli możesz prostymi słowami wyjaśnić? Ja bym rozumiał, że "energetyczne sedno" to "jądro sprawy" czyli "mechanizm działania". Tak, działają nawet przy świetle gwiazd. Ale przez skórę czuję, że się, jak zwykle, mylam...
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Październik 16, 2012, 10:45:13 pm
Maźku,
1. Odniosę się do Twoich uwag dopiero wtedy, gdy Ty odniesiesz się do moich. A one brzmią (byłeś łaskaw zacytować wybiórczo):
Cytuj
3. Startowe pytanie brzmi: W jaki sposób - ale konkretnie! - posiadacz danych z twojego dowodu osobistego (ze skanem włącznie) może sprawić Ci kłopoty? Skoro wyjaśniłeś już sobie, czym są/niesą kłopoty dla Remuszki, to teraz odnośnie do konkretów: opisz, proszę, w krótkich żołnierskich słowach, co - KONKRETNIE I PO KOLEI - robi przestępca, chtóren pragnie mnię okraść/oszwabić/okpić/oszukać za pomocą danych z mojego dowodu osobistego (może być skan). Tylko zastanów się, dobierz argumenty i gramatykę, bo będę Cię logicznie ciągnął za konsekwencje napisanego !!!
VOSM
2. Odnośnie do paneli: przypuszczałem, że - jako inżynier - rozumiesz doskonale, co znaczy "energetyczne sendo". Ale widać myliłem się. Wyjawiasz, że nie rozumiesz, i ja przyjmuję to do wiadomości. Więc uprzejmie wyjaśniam Ci, jako fizyk podstawowy (po podstawówce), że dla mnie energetycznym sednem jest ISTOTNY bilans dodatni. Uzysk mocy deszczowej rzędu niechby 10% mocy pełnosłonecznej. Intuicyjnie wydaje mi się to niemożliwe. Lecz konkretnie - nic nie wiem na ten temat. Ale może Ty wiesz, JAK WYDAJNE sa panele podczas ulewy (która teraz uniemożliwia mecz Polska-Anglia)? Na mój obśmiany rozum - nie są wystarczająco wydajne, czyli - mówiąc precyzyjniej - nakłady na ich budowę nie zwróciłyby się za pochmurnego życia budowniczych.
Czy nadal nie rozumiesz, o czym mówię?
VOSM
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Październik 17, 2012, 12:05:59 am
Nie masz się do czego odnosić, bo przecież napisałem, że dla Ciebie kłopotów nijakich nie będzie, więc masz rację. Nawet jak opublikujesz skan obu stron swojej karty płatniczej/kredytowej to nic się nie stanie, bo prawdopodobnie po trzech skutecznych rozprawach pieniądze Ci zwrócą. Mogą być pewne skutki, jakby akurat Cię nie było na hawirze, ale prawdopodobnie także do odwrócenia, jak nie przed sądem ziemskim, to przed tym drugim.

Co do paneli to zważ, że wbrew Twemu osądowi, to ja trafnie przypuszczałem, że na pewno się mylam - i widzisz? Mylam się :) . Jedno wiem na pewno - nie mam zielonego pojęcia, jakie są nakłady, które mają się zwrócić, ale wiem, że kto inny poniósł nakłady, a komu innemu się one zwracają. Ten drugi więc zarabia, jeśli Ci o to biega, żeby nie wiem co (ale pewnie się mylam, że o to biega?). W dalszym ciągu, jak widzisz, niezwykle nieprecyzyjnie pytasz ;) ... Mimo, że mi bardzo rozjaśniłeś (bo ja bym to określił ekonomicznym a nie energetycznym sednem, ale się mylam) - sytuacja jest bardziej skomplikowana niż Twoje pytanie.

Na ścisłą (w miarę*) część Twego pytania odpowiedź brzmi, że jeśli uznajesz 10% mocy ogniwa przy zachmurzeniu za wystarczającą sprawność przy 100% mocy określonych jako uzysk przy bezchmurnej pogodzie o tej samej porze i dacie - to owszem taka minimalna moc jest jest generowana. Nie wiem wszakże na licho Ci moc "maksymalna" czy "minimalna" skoro sprzedaje się kilowaty, więc jedynym słusznym parametrem jest "średnia" moc, jaką można uzyskać w roku podatkowym.

*bo wprowadzasz ulewę. Jaką? Nie wiem jak pada w Warszawie. U mnie wcale. Ale wczoraj padało, a świeciło słońce.

Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Październik 17, 2012, 11:08:49 am
1. Uważam, że pytam jak najbardziej precyzyjnie:
a) jak na język potoczny wykształconych ludzi z wyobraźnią,  którzy znakomicie władają polszczyzną (gramatycznie i semantycznie), swobodnie rozmawiając sobie na wolnym Mistrzowym forum
b) jak na bieżącą potrzebę merytoryczną (ogólnego, zgrubnego i pobieżnego zorientowania się na temat pracy ogniw w zależności od stopnia/rodzaju nasłonecznienia)
Na pewno natomiast nie jest to precyzja wymagana na sali sądowej, na seminarium albo na forum www. fotoogniwa. pl
2. Byłbym Ci - albo Komukolwiek Innemu - naprawdę bardzo wdzięczny za spełnienie mej powtarzanej/wałkowanej prośby. Oto ona:  opisz, proszę, w krótkich żołnierskich słowach, co - KONKRETNIE  I PO KOLEI - robi przestępca, chtóren pragnie mnię okraść/oszwabić/okpić/oszukać za pomocą danych z mojego dowodu osobistego (może być skan). Niebieska prawda wynika z faktu, iż budzący zaufanie człowiek, którego poznałem przez internet, zaproponował mi biznes za 1500 zł (wpłaciłem na wskazane konto), ale startowym warunkiem tego przedsięwzięcia było wysłanie mu skanu z dowodu osobistego, co, po zastanowieniu, uczyniłem. Nadal ufam temu miłemu panu, nadal nie widzę zagrożeń ze strony skanu - ale skoro inni ludzie mówią, że jestem pijany, to może faktycznie pójdę spać zamiast upierać się, żem trzeźwy jak gwizdek. Mój sen, wyjaśnię zgryźliwie, to uzyskanie odpowiedzi na wytłuszczone pytanie oraz poddanie tej odpowiedzi krytycznej analizie w rozumie własnym (innego nie mam) oraz innych P.T. Forumowiczów.
Małą przestępczą spekulacyjkę-symulacyjkę poproszę. Wyobraźnia, twierdził jeden gościu, jest ważniejsza od wiedzy!
VOSM
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Październik 17, 2012, 11:43:11 am
Nowy podwątek sprzed chwili:
http://wyborcza.pl/1,75248,12684580,Jest_blisko_Ziemi_planeta_wielkosci_Ziemi_.html (http://wyborcza.pl/1,75248,12684580,Jest_blisko_Ziemi_planeta_wielkosci_Ziemi_.html)
Cytuj
Planetę odkryto przy Alfa Centauri B. Obiega tę gwiazdę po wyjątkowo ciasnej orbicie. Pełne okrążenie - tamtejszy rok - trwa tylko trzy dni i pięć godzin. Z powodu bliskości gwiazdy na jej powierzchni panuje prawdopodobnie mordercza temperatura, którą astronomowie oszacowali na ponad 1200 stopni C. Jeśli tak jest, to życie, takie jakie znamy, byłoby tam raczej wykluczone. Ale równie dobrze może być inaczej.
"Raczej"? "Równie dobrze"? Piotr Cieśliński?
VOSM
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Październik 17, 2012, 06:28:45 pm
a) jak na język potoczny wykształconych ludzi z wyobraźnią,  którzy znakomicie władają polszczyzną (gramatycznie i semantycznie), swobodnie rozmawiając sobie na wolnym Mistrzowym forum
no sam widzisz, nie załapuje się na to ;) . A na poważnie - bo nie chcę żebyś myślał, że jeno jaja sobie robię (tak troszkę) to wyjaśniam: zawsze jak próbuję się domyślić, co poeta miał na myśli, to się dowiaduję, że nie to, że poeta tak nie powiedział, że dyskutuję z kimś innym, że nie czytam ze zrozumieniem i tak dalej. Taki masz paskudny charakter - dlatego przestałem się domyślać. Ściśle na pytanie, czy zależnie od zachmurzenia fotoogniwa mają co najmniej 10% wydajność (gdzie 100% jest przy bezchmurnym niebie o danej porze i dacie) nie da się odpowiedzieć, ponieważ zdarzają się czarne chmury i tak dalej, aliści jak mnie uczono na jednym szkoleniu przeważnie wydajność tak określona waha się od 20-80%, a średnio zakłada się, że ogniwo powinno wykrzesać z siebie ponad połowę możliwych watów. Czyli półściśle wydaje mi się, że jeśli chodzi o aspekt techniczny, to jest jasność. Natomiast na Twoje jądro, tfu, sedno, to nie wiem co  odpowiedzieć, bo przecież doskonale wiesz, że gmina, która sobie założyła to cuda pozyskała jakąś grubą unijną kasę i prawdopodobnie z tego powodu to się opłaca jej jak jasny pieron. Przynajmniej do czasu - bo jak uwzględnimy koszty usunięcia i rekultywacji to może już nie. Idąc dalej, dobrze wiesz, że prócz dotacji bezpośrednich takie rzeczy są dotowane niejako podskórnie, chodzi o te całe "kwoty emisyjne" i tak dalej. Wiesz przecież, że Polska w ramach Unii jest zobowiązana ileś tam procent energii pozyskiwać ze źródeł odnawialnych (a niebawem każdy dom będzie musiał ten warunek spełnić). Na razie głównie polega to rżnięciu równo z glebą niedorośniętego drzewostanu, co ochoczo wykonują np. Lasy Państwowe, a następnie spalaniu tych drzew w kotłach rozmaitych elektrociepłowni czy innych fabryk (jak np. w chełmskiej cementowni). Pali się też w tych urządzeniach belami słomy, spala rzekomo organiczne śmieci (rzekomo, bo jak zawieje to czuć smród plastiku). Jest to głupie na różne sposoby w tym ten, że kotły źle reagują na niestandardowy opał. To taka dygresyjka, ale wydaje mi się, że w polskich warunkach siłownie słoneczne wpisują się mniej więcej w ten segment.

Cóż więc można odpowiedzieć? Przypuszczam, że w życiu im by to się nie opłaciło, gdyby nie te dotacje i zwolnienia, tzn. gdyby nie one, to opłacałoby się zainwestować raczej w sianie pietruszki. Ale to moje prywatne, nieściłe, ani nawet nie półścisłe zdanie. Mniemam tak, bo o ile ludzie bez dotacji sieją pietruszkę, o tyle nie widać, aby zakładali ogniwa fotowoltaniczne (choć kolektory - tak. Aczkolwiek przeważnie też za dopłatą)

Cytuj
startowym warunkiem tego przedsięwzięcia było wysłanie mu skanu z dowodu osobistego
Moim zdaniem oszukanie Cię w sensie (o jaki rozumiem pytasz) podebrania Twojej kasy z Twego konta (prawdziwego, założonego przez Ciebie) jest znikomo małe i w razie czego będzie polegało na błędzie człowieka (kasjera). Mi się to raz w życiu zdarzyło, to znaczy poszedłem do banku pierwszy raz do danego oddziału, podałem w kasie nazwisko (bo nr konta nie pamiętałem), kasjerka ustaliła nr konta (nazwisko, ulica, bo było kilku maźków) i zapomniała poprosić o dowód. Pieniądze wypłaciła. Myślę jednak, że złodziej raczej w ten sposób działać nie będzie, a jak będzie to po prawdzie i dowód mu nie potrzebny.

Skoro natomiast innego rodzaju kłopoty (typu założenie "na Ciebie" konta w innym banku i wzięcie kredytu, podanie Twoich danych do mandatu, wpisanie do KRD i tak dalej) uważasz, że nie są kłopotami (bo nie Ciebie okradają, tylko banki a Ty jedynie z prawdziwą satysfakcją "starego pieniacza" dasz odpór w sądzie) - to w zasadzie, moim zdaniem, jesteś bezpieczny. Pomimo, że wraz z dowodem poszedł Twój PESEL oraz podpis odręczny.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: NEXUS6 w Październik 17, 2012, 08:26:41 pm
Co do paneli dachowych, to w UK przecietny system dachowy zwraca sie na zero (zakladajac ze nie ma jakis dodatkowych kosztow napraw etc) w 12-13 lat. Uzupelnienie: Biorac pod uwage te rozne, dziwne doplaty. Na ktore zapewne wkrotce skoncza sie pieniadze i ktore i tak sa przeciez robione z naszych pieniedzy. Jezeli bierzemy pod uwage tylko oszczednosci na darmowym pradzie, to bedzie to jakies... 85 lat.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Październik 17, 2012, 10:32:23 pm
A, to ciekawe. Jeżdżę od lat wokół Lasu Kabackiego, i tam, od niedawna, rosną jak grzyby po deszczu rozmaite wille, dworki i pałacyki (szczęka opada), często wyposażone w panele. Mam wrażenie, że to raczej moda i snobizm (na zasadzie: jak mam na Rolls-Royce'a, to i mam na benzynę do niego), niż rozsądek i ekonomika.
Zapraszam na przejażdżkę od najbliższego weekendu (przez tydzień musiałem pauzować rowerowo spowodu wyrwanej weny).
Miał ktoś kiedyś wenę wyrwaną?
VOSM
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Październik 17, 2012, 10:42:57 pm
Na pewno mają też pompy ciepła. Albo kotłownie na słomę. Tak, słoma jest bardzo tania.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: NEXUS6 w Październik 17, 2012, 11:00:48 pm
A robiles Maziek gruntowe wymienniki ciepla? Ja kiedys mieszkalem na wakacjach w willi, gdzie byly dachowe grzejniki wody i faktycznie dzialaly. Tylko ze to byl srodek lata, Gozo. W naszym klimacie to pewnie pare tygodni w lecie jedynie. Ta sloma tez ciekawa, widzialem ze ja maszyna szarpie na drobniutkie kawalki i rozpyla w piecu, prawie jak paliwo w silniku i to wydaje sie byc bardziej ekonomiczne, niz zwykle wrzucanie.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Październik 17, 2012, 11:06:22 pm
Pompa ciepła między innymi może pobierać ciepło własnie z wymienników z gruntu. Działa jak najbardziej, orientacyjnie jeden włożony kilowat energii elektrycznej to trzy kilowaty uzyskanej energii cieplnej. Tyle, że z rozmaitych powodów trzeba mieć i tak niezależne źródło energii cieplnej (czyli kocioł) i zliczając wszystko "zwraca się" po 20 czy więcej latach. Słoma OK, ma jedną wadę - jest niezwykle lekka... znaczy objętościowa ;) .
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: NEXUS6 w Październik 17, 2012, 11:22:14 pm
Do butow sie moze przydac...
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Październik 18, 2012, 12:16:26 am
@maziek
O, Wielki Manitou, oświeć mnie, błagam. Wkładasz jeden, dostajesz czy? http://pl.wikipedia.org/wiki/Cudowne_rozmno%C5%BCenie_chleba? (http://pl.wikipedia.org/wiki/Cudowne_rozmno%C5%BCenie_chleba?)
Jezus - pojmuję, mógł czynić cuda. Lecz jak Maziek-inżynier, pamiętający o pierwszej zasadzie termodynamiki (ogólniej: o zasadzie zachowania energii), chce jeden kilowat zamienić na trzy?
VOSM
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Październik 18, 2012, 12:29:53 am
No Panie, nie załamywuj mnie...

Jakie rozmnożenie? To je Panie pompa ciepła. Jak przepompowujesz wodę z jednego miejsca w drugie to przecież wody nie przybywa. Ciepła też nie przybywa, wykrada się je Matce Ziemi. To jak lodówka, tylko odwrotnie. W ziemi czy wodzie tkwią wymienniki, ogrzewane tą wodą dajmy na to do 10 stopni. Czynnik z onych wymienników jest pompowany do chałupy a tam sprężany (temperatura wzrasta) po czym ciepło z niego odebrane przez inny wymiennik ogrzewa chałupę, wodę, czy co tam. Czynnik zaś po rozprężeniu ma temperaturę niższą o kilka stopni od wejściowej (np. 5) i wraca do wymiennika w ziemi, żeby się na powrót ogrzać do tych 10. Czyli to coś przenosi energię z jednego miejsca w drugie i wkładając 1 kilowat może przenieść z ziemi do chałupy trzy kilowaty. Bilans jest na zero, w chałupie cieplej, w ziemi zimniej.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Październik 18, 2012, 05:14:00 am
nie wiedziałem co to ta pompa (Don Basilio Cototapompa). teraz już wiem (rozumiem istotę mechanizmu działania - sedno energetyczne!). dzięki
VOSM
pjes: nikt nie skomentuje faktów medialnych z Bułhakowem i Cieślińskim?
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Październik 18, 2012, 09:12:23 am
pjes: nikt nie skomentuje faktów medialnych z Bułhakowem i Cieślińskim?
Ja zupełnie nie rozumiem, o co w powyższych sprawach Ci chodzi.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Październik 18, 2012, 09:34:46 am
Ale co  mam Ci napisać?
Jakieś pismo drukuje opowiadanie Stanisława Lema bez podania nazwiska Autora. Co tu trzeba wyjaśniać, żebyś Ty również krytycznie ocenił ów fakt? Może innych P.T. Forumowiczów nie zaćmiło aż tak od rana?
Szanowany redaktor szanowanego działu naukowego w szanowanej (naukowo) gazecie pisze, iż "życie białkowe jest RACZEJ wykluczone w temperaturze 1200 stopni", a potem jeszcze dodaje, iż "RÓWNIE DOBRZE może byc inaczej". Do innych Forumowiczów też nie dociera oczywisty absurd/nonsens tych słów?
Chyba że robisz sobie ze mnie jądra starych atomów...
Ja zupełnie nie rozumiem, o co Ci chodzi w powyższych sprawach.
VOSM
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Październik 18, 2012, 10:23:22 am
Ja nie rozumiem, o co w powyższych sprawach Ci chodzi, biorąc pod uwagę, że zamieszczasz to w wątku "fakty medialne". Nie rozumiem tej koniunkcji. Dałeś na wstępie tego oto wątku taką definicję faktu medialnego: something that looks like a fact, could be a fact, but in fact is not a fact. I o ile pamiętam, gromiłeś ex cathedra, kiedy ktoś tu wkładał fakty realne a nie medialne.

Obie powyższe sprawy to są fakty realne a w zasadzie kiksy: w pierwszej redaktor wydania dał haniebnie ciała a w drugiej autor wyraził się niefortunnie.

Jeszcze na upartego w drugiej z nich można by się dopatrywać tworzenia nieznanej nam rzeczywistości (białka, które się nie degradują w 1200 st. C), która puszczona w mediach sprawi, że niebawem pojawi się artykuł o życiu w płomieniach, którego autor powoła się na Gazetę. Jednak nie będąc upartym to moim zdaniem autorowi chodziło o to, że przy nader skromnych informacjach o planecie (niewiele bogatszych od tego, że ona jest - na 80%) i wielkości błędu równie dobrze temperatura może nie wynosić 1200 (albo, jak pisze, może być gdzieniegdzie niższa o ile planeta rotuje w okresie obiegu rocznego).
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Październik 18, 2012, 11:09:42 am
Co do pierwszego przypadku - ma Pan rację, Panie Globalny. Rozpędziłem się. Mam nadzieję, że nikogo to nie uraziło - lecz jeśli uraziło, chętnie przeproszę. Dziękuję za zwróconą uwagę i postaram się poprawić.
VOSM
pjes I: czy panele mogą oświetlić/ogrzać/skuteczniepracować podczas przeciętnego deszczowego zachmurzenia? wiemy z wieloletniej życiowej praktyki, jak takie przeciętne deszczowe zachmurzenie wygląda. coś mi się telepie, że urządzeniom nie jest wszystko jedno, jakie napięcie na wejście dostają. i wydaje mi się też (wobec tego), że w takich warunkach panele praktycznie NIE PRACUJĄ.
pjes II: może jednak ktoś poświęciłby parę chwil namysłu i spróbował opisać lub choćby tylko wymienić w paru konkretnych zdaniach oszukańcze czynności oszusta wykorzystującego skan w celu? Prosiłem o to tutaj (prośba z uzasadnieniem): October 17, 2012, 09:08:49 AM, lecz jakoś cisza. Woda w usta.
W tej sytuacji przypuszczam, że medialnie rozpropagowywane tezy o możliwości wykorzystania w celu są grubo fałszywe. Uważam, że to są klasyczne fakty medialne. Tego zapewne po prostu nie da się zrobić.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Październik 18, 2012, 11:50:31 am
Co do pierwszego przypadku - ma Pan rację, Panie Globalny. Rozpędziłem się. Mam nadzieję, że nikogo to nie uraziło - lecz jeśli uraziło, chętnie przeproszę. Dziękuję za zwróconą uwagę i postaram się poprawić.
No nie popadaj w samobiczownie.

Cytuj
pjes I: czy panele mogą oświetlić/ogrzać/skuteczniepracować podczas przeciętnego deszczowego zachmurzenia? wiemy z wieloletniej życiowej praktyki, jak takie przeciętne deszczowe zachmurzenie wygląda. coś mi się telepie, że urządzeniom nie jest wszystko jedno, jakie napięcie na wejście dostają. i wydaje mi się też (wobec tego), że w takich warunkach panele praktycznie NIE PRACUJĄ.
Znów jesteś niespecyficzny. Przypadkowo lewym okiem widziałem informację w tv od której to poszło. Mowa była o elektrowni a nie panelach, które mają, dajmy na to, ogrzać chałupę w zimie (w dodatku jako jedyne źródło energii). Ta elektrownia sprzedaje prąd do sieci, nie ma więc żadnego znaczenia jej chwilowa wydajność. Jeśli spada poniżej poziomu opłacalności, to się to wyłącza. Dokładnie tak samo, jak z wiatrakami. Za mały wiatr - nie kręcą. Z ogniw tych jest napięcie stałe, stosunkowo niskie, więc taka elektrownia musi mieć w swoich "flakach" falownik (inwerter), czyli urządzenie pozwalające zamienić prąd stały na zmienny 50 Hz a także transformator, dostosowujący napięcie tego prądu do napięcia sieci (np. 230V, 15 kV itd.). W efekcie, o ile tylko tą "obudowę falująco-dostosowującą" opłaca się uruchomić dla danego wydatku z ogniw - to na wyjściu dostaniesz to co masz dostać, oczywiście mocy w tym będzie tyle, ile fotonów padło na ogniwa (minus straty). Możesz to sobie przełożyć na zasilacz do laptopa, taki do korzystania w samochodzie czy na łódce, gdzie masz napięcie stałe od 5 do 24V. Są takie urządzenia tego typu, którym jest wszystko jedno, jakie w gniazdku od zapalniczki jest napięcie, o ile mieści się w tych widełkach - a z drugiej strony zasilacza masz 230V (a niektóre można jeszcze przestawić na 110V i 60 Hz). No i tak to działa. A liczba zainstalowanych ogniw jest pochodną średniego natężenia promieniowania w miejscu, gdzie się je montuje. W związku z tym w Kaliforni (seems it never rains in southern California...) mniej trzeba ogniw, aby osiągnąć przewidywaną, średnią sprzedaż prądu do sieci w roku.

Cytuj
pjes II: może jednak ktoś poświęciłby parę chwil namysłu i spróbował opisać lub choćby tylko wymienić w paru konkretnych zdaniach oszukańcze czynności oszusta wykorzystującego skan w celu? Prosiłem o to tutaj (prośba z uzasadnieniem): October 17, 2012, 09:08:49 AM, lecz jakoś cisza. Woda w usta.
No comments  8) ... Panie, widzisz, i nie grzmisz. I ja to cierpliwie znoszę, i Panu Bogu ofiarowuję...
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Październik 18, 2012, 12:03:53 pm
1. Może i była to mała elektrownia (w Rudzie Śląskiej), lecz uważam, że dobrze zapamiętałem słowa pani redaktor Marii Stepan: panele słoneczne pracują również wtedy, gdy jest pochmurno, a nawet pada.  Po Twoich poniższych wyjaśnieniach technicznych jeszcze bardziej uważam, że to był klasyczny fakt medialny (według przypomnianej przez Ciebie definicji). Zwłaszcza gdy się weźmie pod uwagę poziom technicznego wykształcenia przeciętnych odbiorców tej wiadomości.
Panele wtedy nie pracują. Wyłącza się je. Dokładnie tak samo jak z wiatrakami. Za mały wiatr - nie kręcą.
2. Zamiast znosić, wskaż, proszę, miejsce, gdzie to zostało napisane, lub gdzie zostało napisane, dlaczego nie może być napisane. Szybciej będzie.
VOSM
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: olkapolka w Październik 18, 2012, 12:18:35 pm
pjes II: może jednak ktoś poświęciłby parę chwil namysłu i spróbował opisać lub choćby tylko wymienić w paru konkretnych zdaniach oszukańcze czynności oszusta wykorzystującego skan w celu? Prosiłem o to tutaj (prośba z uzasadnieniem): October 17, 2012, 09:08:49 AM, lecz jakoś cisza. Woda w usta.
Miałam już tutaj nie klepać, bo ze zdumienia mnie trochę przytkało, ale;)
Może metodą z Kongresu Futuro?
Post nr  502 - Męber pytał:
W jaki sposób - ale konkretnie! - posiadacz danych z twojego dowodu osobistego (ze skanem włącznie) może sprawić Ci kłopoty, o których mowa?
Post nr 503 - odpowiedziałam "jak" – jeśli posiada dowód (nie skan tegoż w ręku) - biorąc kredyt, sprzęty itp.
Post 504 - Męber na to:
Co mnie obchodzi, że ktoś wziął kredyt (kupił coś na raty), skoro nie posłużył się przedmiotem materialnym zwanym moim dowodem osobistym? To sprawa tego oszusta i kredytodawcy (sprzedawcy), ewentualnie jeszcze policji lub/i windykatorów. Nie mój kłopot.
Czyli Męber nie neguje możliwości wzięcia kredytu itp. przez osoby poszóstne, jeno skutki tego! I mataczy, że ten ktoś jednak dowodu nie miał - jeśli nie miał, to o co Męber pyta?!  :o
Post nr 507 - tłumaczę, że Męber odpowiada za swój dowód i jego używanie oraz powtórnie jak oszust może wyłudzic pieniądze. Nawet ze skanem, bo pomyślałam, że o to może się Stanisławowi rozbiegać - skoro oszust materialnie nie ma dowodu poszkodowanego.
Post nr 509 - Very UpartyMęber się upiera, że tak się nie da:
Powtórzę: jakież JA mam mieć kłopoty, jeśli KTOŚ INNY oszukańczo posłużył się danymi z mojego dowodu osobistego lub jego skanem? Podkreślam: "jeśli", gdyż sądzę, iż pieniędzmi przez internet nie jest tak, jak pisze Ola (uważam, że Ola się myli).
1. Nawet gdybym był sześciennym lichwiarzem - nie pożyczyłbym nikomu złamanego centa  w sposób zarysowany przez Olę.

Jednak Męber znowu dopuszcza, że oszust ma materialnie ów dowód i próbuje wejść w skórę lichwiarza. Ale zwykli (nie tacy niezwykli, o których śni Męber) lichwiarze pożyczają - na tym to polega. I nie interesuje ich co zrobiłby Stanisław R. – no, chyba, że zadłużyłby się u nich i nie płacił tygodniówki ::)
Oraz post nr 511:
1. Przypuszczam, że nie można niczego ukraść (wyłudzić) na podstawie danych z cudzego dowodu osobistego ani nawet skanu z takiego dowodu. Fama głosi wprawdzie, że można, ale Fama jest głupi.
2. Przypuszczam, że w pozostałych przypadkach (żaden prawdopodobny nie przychodzi mi do głowy, ale niech tam!) wystarczy jednorazowa wizyta w sądzie.

Znowu jesteśmy w punkcie - przypuszczam, że tak się nie da i ten optymizm sądowy...
Post nr 514 - odpowiadam, że ważne jest kto odpowiada za dokument – nie kto go użył. Trudno tego dowieść. Dlatego podałam przykład z licznikiem. Mnóstwo ludzi zapłaciło cudze rachunki wynajmując komuś mieszkania. Za media płaci właściciel liczników – nie ten, kto korzysta z lokalu. Za użycie dowodu płaci jego właściciel, nie ten co z niego korzysta. By udowodnić, że tak nie było (tzn. z dowodu Seniora skorzystał ktoś obcy) na pewno nie wystarczy jedna wizyta w sądzie.
I tak do....tej no...w koło:)
Jedynie to:
Cytuj
4. Skan dowodu nie jest ani zupełnie ani odrobinę wystarczający, itd. (szeregowiec Fama naprawdę jest gupi).
Tylko tutaj trochę racji: skan jest na nic, jeśli mamy sprawę załatwiac osobiście! - nie przez net. Czyli założenie konta ze skanem i wzięcie nawet chwilówki ze skanem jest niemożliwe. Przez net się da. Przy odrobinie cudzego nieszczęścia:)
Ponadto maziek podawał swoje przykłady.
Wg mnie Męber powziął z góry założenie, że no way, tak się nie dzieje. Nieważne czy ma dowód, czy skan. A dzieje. Kredyt na np. jakowyś sprzęt AGD otrzymuje się na zwykły dowód. Wystarczy by ktoś był podobny ciutkę do Męberowego zdjęcia i poćwiczył podpis. Podaje się tylko dane z dowodu, z głowy zarobki – bez zaświadczeń, nr telefonu  i tyle. Oni – np. taki LUKAS najczęściej kredytujący małe zakupy - sprawdza to w bazie dłużników – jeśli Męber tam nie widnieje – to kredyt jest na Mębera, a złodziej ma dany sprzęt.
Ja nie mówię o przekrętach na miliony – tam może trzeba już działać zorganizowanie. Dofałszować dokumenty, historię zatrudnienia, zarobków itd.
Spodziewam się, że Stanisłąw Uparty zaraz napisze, że to wszystko nie o jego tajemniczym pytaniu, które widać - a właściwie nie widać - ma 7 den i ukrytych przejść:)
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Październik 18, 2012, 12:29:24 pm
1. Może i była to mała elektrownia (w Rudzie Śląskiej), lecz uważam, że dobrze zapamiętałem słowa pani redaktor Marii Stepan: panele słoneczne pracują również wtedy, gdy jest pochmurno, a nawet pada.  Po Twoich poniższych wyjaśnieniach technicznych jeszcze bardziej uważam, że to był klasyczny fakt medialny (według przypomnianej przez Ciebie definicji). Zwłaszcza gdy się weźmie pod uwagę poziom technicznego wykształcenia przeciętnych odbiorców tej wiadomości.
Panele wtedy nie pracują. Wyłącza się je. Dokładnie tak samo jak z wiatrakami. Za mały wiatr - nie kręcą.
Nie mogę tego już napisać prościej - panele pracują nawet w pochmurną noc. Ogniw fotowoltanicznych nie da się wyłączyć. Nie da się. Przy znanym średnim natężeniu promieniowania słonecznego w miejscu i założonym rachunku ekonomicznym wystarczy tak dobrać liczbę ogniw, by w zakładanych warunkach pracy dały tyle prądu, aby elektrownia mogła funkcjonować. Obejmuje to analemmę i średni poziom zachmurzenia i nie sądzę, aby ktoś w Polsce projektował elektrownię przy założeniu, że będzie stale bezchmurnie i w południe latem. W Polsce dni pochmurne (zachmurzenie większe niż 4/5) to circa 1/3 roku, a pogodne (mniejsze niż 1/5) to 1/9 roku. Nie mam prawa zakładać, że projektant był takim idiotą, że tego nie uwzględnił, nie dostosowując liczby ogniw do tych warunków - tak, aby przy na ogół pochmurnej pogodzie elektrownia mogła działać. Nie ma nic fundamentalnie niesłusznego w stwierdzeniu pani redaktor a nawet podejrzewam, że to cytat wprost z informacji, jakiej udzielił operator tej elektrowni. Nie ma się czego czepiać bez dalszych, ścisłych informacji technicznych.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Październik 18, 2012, 12:43:31 pm
Olu Kochana, mam inne zdanie niż Ty o przebiegu tej "debaty", lecz pozostańmy każdy przy swoim. Teraz - lecę klasykiem i ponadprzedwczorajszą przeszłość odkreślam grubą linią. Historia świata odtąd istnieje tylko i wyłącznie od wpisu tu: http://forum.lem.pl/index.php?topic=734.msg47440#msg47440, (http://forum.lem.pl/index.php?topic=734.msg47440#msg47440,) a jeszcze lepiej - tu: http://forum.lem.pl/index.php?topic=734.msg47468#msg47468. (http://forum.lem.pl/index.php?topic=734.msg47468#msg47468.) Z tgo ostatniego przytoczę ulubione Maćkowe sedno: 2. Byłbym Ci - albo Komukolwiek Innemu - naprawdę bardzo wdzięczny za spełnienie mej powtarzanej/wałkowanej prośby. Oto ona:  opisz, proszę, w krótkich żołnierskich słowach, co - KONKRETNIE I PO KOLEI - robi przestępca, chtóren pragnie mnię okraść/oszwabić/okpić/oszukać za pomocą danych z mojego dowodu osobistego (może być skan). Było przedwczorajsze, było wczorajsze, a dzisiejsze TO SAMO (co do sedna!) jest tu: http://forum.lem.pl/index.php?topic=734.msg47532#msg47532 (http://forum.lem.pl/index.php?topic=734.msg47532#msg47532) (cytuję: "wymienić w paru konkretnych zdaniach oszukańcze czynności oszusta wykorzystującego dane lub skan w celu").
Jeśli milczenie na ten temat się utrzyma - uznam, że takie oszustwo jest albo niemożliwe albo tak rzadkie, jakby go nie było.
Rączki Panine całujęcy
Staszek
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Październik 18, 2012, 12:56:51 pm
@ maziek
1. Co do wyłączania - cytowałem Ciebie:
Cytuj
Jeśli spada poniżej poziomu opłacalności, to się to wyłącza.
2. Co do pracy - to uważam, że panele w pochmurną noc (deszczowy dzień) de facto (praktycznie) NIE PRACUJĄ (nie ogrzewają, nie oświetlają, nie zasilają). Chyba że ciułają elektrony w akumulatorze. Przypuszczam jednak, że takie akumulatory nie istnieją.
Staszek
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Październik 18, 2012, 01:12:04 pm
Wiesz, zobaczyłem oczami wyobraźni jak Cię duszę w szewskiej pasji, ogłuszywszy znienacka sękatą pałą przy śmietniku na Ursynowie, gdzie czaiłem się dwa dni nim raczyłeś wyjść z wiaderkiem, jak zaczynasz sinieć, jak oczy wychodzą Ci z orbit i jak tuż przed finałem rusza mnie sumienie i Cię puszczam, jak się krztusisz, zaczynasz sapać, jak wracają Ci kolory, i wreszcie, jak niesłyszalnym szeptem, wwiercającym mi się pod czaszkę jak młot pneumatyczny mówisz - strzyżono.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Październik 18, 2012, 01:37:39 pm
O, Panie, prawie się zsikałem ze śmiechu, bo wszystko to zobaczyłem pod swym domem w 3D, audiokwadro i w multikolorze. Hi, hi, hi, hi, hi... Ty to dopiero masz tę Cechę, o której pan AE mawiał, że jest ważniejsza od wiedzy!!!
obity sługa pokorny
VOSM
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: olkapolka w Październik 18, 2012, 03:01:54 pm
Byłbym Ci - albo Komukolwiek Innemu - naprawdę bardzo wdzięczny za spełnienie mej powtarzanej/wałkowanej prośby. Oto ona:  opisz, proszę, w krótkich żołnierskich słowach, co - KONKRETNIE I PO KOLEI - robi przestępca, chtóren pragnie mnię okraść/oszwabić/okpić/oszukać za pomocą danych z mojego dowodu osobistego (może być skan).
>:( >:( :)
O skanie już pisałam. Teraz dowód materialny:
- Poniedziałek 22 pażdziernika, godzina 12:03 - przestępczy X kradnie dowód osobisty pechowca Y.
- godzina 17:15 tego samego dnia - X w sieciowym sklepie wybiera kino domowe i odpowiedni telewizor (akurat ma taką potrzebę),
- godzina 17:43 pracownik wypisuje mu zlecenie,
- godzina 17:45 X zasiada w foteliku dla klientów pragnących zrealizować swe marzenia za pomocą kredytu.
Podaje dane, których nauczył się z dowodu. Wpłaca około 20% wartości towaru, żeby uzyskać uproszczone procedury kredytowe. Wtedy nikt go nie pyta o PIT, wyciąg z zarobków itd. Sam deklaruje wysokość swoich dochodów (kredytodawca nie ma prawa ich weryfikować) - na piękne oczy.
- godzina 17:58 teraz chwila niepewności - kredytodawca w systemie sprawdza czy Y nie znajduje się na liście dłużników oraz czy dowód nie jest zastrzeżony:)
- godzina 18:14 - weryfikacja przebiegła pomyślnie - prawy Y nie jest na żadnej liście (chodzi o historię kredytową w BIK) i nie zastrzegł dowodu w banku, ni na policji. X składa podpis pod umową kredytową.
- godzina 18:21 X wyjeżdża ze sklepu z towarem, za który zapłacił 20%. Y zostaje z kredytem do spłacenia.
Później ta jedna wizyta w sądzie:)
To się nazywa - szybki kredyt. Uproszczone procedury. Dotyczy banków, które organizują promocje i współpracują z sieciówkami, żeby zgarniać drobne kredyty.
Max dodatkowych wymagań to zaświadczenie o zarobkach. Dla złodzieja to naprawdę nie problem, żeby wyrobić pieczątkę, wypełnić świstek o zarobkach i ją przybić. Kredytodawca - przy szybkim kredycie - nie kontaktuje się z pracodawcą. Zresztą zawsze można podać telefon do kolegi, który potwierdzi, że pracuje tu Y:)

Dlatego ważne jest zastrzeganie zgubionego dowodu.
Rozumiem, że to Mębera nie satysfakcjonuje.
Faktem jest, że statystyki podają skalę udaremnionych prób wyłudzeń - pytanie czy te udaremnione, to te gdzie X został złapany na gorącym uczynku, czy te po bataliach sądowych? Nie wiem. Nie znalazłam statystyki online podającej ile osób spłaca nie swoje zobowiązania. Pewnie dlatego, że zostały one uznane za ich własne:) W przeciwnym razie zasiliłyby statystyki udaremnionych:
Użycie dokumentów cudzych (skradzionych) nie jest takie rzadkie, oto statystyka z roku 2011
109 142 - Liczba zastrzeżonych dokumentów tożsamości w całym 2011 r.
6 841 - Liczba udaremnionych prób wyłudzeń kredytów w całym 2011 r.
510 691 921 zł - Łączna kwota udaremnionych prób wyłudzeń kredytów w całym 2011 r.
32 547 zł Średnia kwota udaremnionych prób wyłudzeń kredytów w całym 2011 r.
25 000 000 zł Kwota największej udaremnionej próby wyłudzenia kredytu w całym 2011 r.


Barrrdzo serdecznie pozdrawiam;)
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Październik 18, 2012, 03:40:43 pm
Olu Kochana, odniosę się, z ciekawościa i radością (widzę, jak się postarałaś! dziękuję!), ale teraz akurat mam inne pilniejsze sprawy (muszę pojechać do miasta i odebrać 5 kg podgrzybków, które właśnie wiozą mi z Mazur). Przepraszam.
Staszek  
pjes: elektronicznie wypilismy poimiennego, przypominam, ale - jeśli taka Twa wola - wrócę (z żalem) do Panowania/Paniowania...
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: NEXUS6 w Październik 18, 2012, 07:14:42 pm
Wiesz, zobaczyłem oczami wyobraźni jak Cię duszę w szewskiej pasji, ogłuszywszy znienacka sękatą pałą przy śmietniku na Ursynowie, gdzie czaiłem się dwa dni nim raczyłeś wyjść z wiaderkiem, jak zaczynasz sinieć, jak oczy wychodzą Ci z orbit i jak tuż przed finałem rusza mnie sumienie i Cię puszczam, jak się krztusisz, zaczynasz sapać, jak wracają Ci kolory, i wreszcie, jak niesłyszalnym szeptem, wwiercającym mi się pod czaszkę jak młot pneumatyczny mówisz - strzyżono.
Hahaha! Musze sie miec na bacznosci przed Toba. A jak czytalem koncowke, bylem pewien ze na koniec bedzie:  -  ... siedem!
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Październik 18, 2012, 08:54:18 pm
Sęk Ju, jasne że ...siedem
VOSM
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Październik 18, 2012, 08:56:20 pm
Faktycznie, dałem ciała, siedem, jasne, że siedem. Jednak się nie zlituję.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Październik 18, 2012, 09:02:44 pm
Nu, Soliejuk...
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Październik 18, 2012, 09:07:34 pm
Co to Soliejuk?
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Październik 18, 2012, 09:15:14 pm
Nu, Soliejuk, Rancza nie oglondacie?
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Październik 18, 2012, 09:17:41 pm
Nigdy w życiu.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Październik 18, 2012, 09:49:39 pm
Obrabiam grzyby, wspomagam się Wędrowniczkiem, i w tej tonacji napiszę  jednym zdaniem to, co od dawna chodzi mi po głowie: prezydent (obecnie BK, lecz każdy) powinien odznaczyć cała tę podlaską filmową bandę z Wiłkowyj solennym państwowym Orderem (Złoty Krzyż Zasługi +) za radości, frasunki, życiowe nauki, inspiracje oraz inne głębokie emocje, wskazówki i przeżycia, które milionom moich Rodaków dał i daje ten niezwykły serial.  Przypuszczam, że na Wyspach główni autorzy za coś takiego zostaliby przez HMTQ uszlachceni (jak szarpidruty Bitlesi lub futbolista Charlton) albo dostali przynajmniej Podwiązkę (wpisz w gugle). To jest wyjątkowo mądry patriotyczny nowoczesny rozumny film. Dixi!
VOSM  
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Październik 18, 2012, 09:57:19 pm
Śmieci nie idziesz wyrzucić?
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Październik 18, 2012, 10:05:28 pm
Dostać w łeb od Ciebie to sama przyjemność, więc - po jeszcze jednym łyku JW - chyba pójdę. Ale jednak miarkuj się, błagam...
Staszek
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Październik 18, 2012, 10:45:46 pm
Nie zmiękczaj mnie. Łeb, jak to wynika z Twego dowodu osobistego, masz niezwykle twardy. Lita kość.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Październik 19, 2012, 12:05:11 am
To tylko skan...
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: olkapolka w Październik 19, 2012, 12:23:56 am
Z tym wyrzucaniem to uważaj…pan (taki małolitrażowy;) )…żeby dowodu nie wyrzucić…z tymi obrobionymi grzybami…bo jeszcze go znajdzie jakiś Wędrowycz...potem nie będzie tłumaczeń, że to Wędrowniczek zrobił skan i go podrzucił do obierek ::)

P.S. Bezpaniowanie absolutnie zostawić, bezpanowanie – eghh…i ughrr…jaka tam wola…czuję ten...no respekta mam i przez te aspekta mnie ten Pan wskakuje:) Ale już ja mu pokażę...temu Panu...gdzie ma się podziać:)
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Październik 19, 2012, 12:29:06 am
Olu Kochana, i Inne Ludzie Dobre a Życzliwe: oto mój Fakt Medialny (blog mureszki), czyli bajka na dobranoc: http://www.remuszko.pl/blog.php/?p=1881 (http://www.remuszko.pl/blog.php/?p=1881)
VOSM
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: olkapolka w Październik 19, 2012, 10:13:27 am
oto mój Fakt Medialny (blog mureszki), czyli bajka na dobranoc: http://www.remuszko.pl/blog.php/?p=1881 (http://www.remuszko.pl/blog.php/?p=1881)
Para i frazując: jeśli milczenie na ten temat się utrzyma - uznam, że taki NFZ jest albo niemożliwy albo tak rzadki, jakby go nie było.;)
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Październik 19, 2012, 01:25:51 pm
@OlkaPolka
1. Bez względu na milczenie: też uważam, że taki NFZ jest niemożliwy albo taki rzadki jakby go nie było.
2.
Cytuj
O skanie już pisałam. Teraz dowód materialny:
- Poniedziałek 22 pażdziernika, godzina 12:03 - przestępczy X kradnie dowód osobisty pechowca Y.
- godzina 17:15 tego samego dnia - X w sieciowym sklepie wybiera kino domowe i odpowiedni telewizor (akurat ma taką potrzebę),
- godzina 17:43 pracownik wypisuje mu zlecenie,
- godzina 17:45 X zasiada w foteliku dla klientów pragnących zrealizować swe marzenia za pomocą kredytu.
Podaje dane, których nauczył się z dowodu. Wpłaca około 20% wartości towaru, żeby uzyskać uproszczone procedury kredytowe. Wtedy nikt go nie pyta o PIT, wyciąg z zarobków itd. Sam deklaruje wysokość swoich dochodów (kredytodawca nie ma prawa ich weryfikować) - na piękne oczy.
- godzina 17:58 teraz chwila niepewności - kredytodawca w systemie sprawdza czy Y nie znajduje się na liście dłużników oraz czy dowód nie jest zastrzeżony:)
- godzina 18:14 - weryfikacja przebiegła pomyślnie - prawy Y nie jest na żadnej liście (chodzi o historię kredytową w BIK) i nie zastrzegł dowodu w banku, ni na policji. X składa podpis pod umową kredytową.
- godzina 18:21 X wyjeżdża ze sklepu z towarem, za który zapłacił 20%. Y zostaje z kredytem do spłacenia.
Później ta jedna wizyta w sądzie:)
To się nazywa - szybki kredyt. Uproszczone procedury. Dotyczy banków, które organizują promocje i współpracują z sieciówkami, żeby zgarniać drobne kredyty.
Max dodatkowych wymagań to zaświadczenie o zarobkach. Dla złodzieja to naprawdę nie problem, żeby wyrobić pieczątkę, wypełnić świstek o zarobkach i ją przybić. Kredytodawca - przy szybkim kredycie - nie kontaktuje się z pracodawcą. Zresztą zawsze można podać telefon do kolegi, który potwierdzi, że pracuje tu Y:)
a) nie znam się na tych procedurach, Ty się znasz, więc spytam: na co przestępcy kradzież DO? Nie wystarczy, jeśli go obejrzy i zapamięta dane?
b) nie weryfikując zgodności Twego wyobrażenia o takich przestępczych czynnościach z przestępczą rzeczywistością: rozumiem, że za pomocą tak opisanych czynności przestępczych można - tylko i wyłącznie - "kupić" towar wart kilka tysięcy złotych, tak? Ani specjalnie droższy (np. kilkadziesiąt tysięcy), ani co innego (np. zaciągnąć kredyt), tak?
c) jeśli to wszystko jest prawdą, to nadziwić się nie mogę sprzedawcom/kredytodawcom, bo ja nie zaryzykowałbym w taki sposób zainwestowania jednej złamanej złotówki
d) jeśli to wszystko jest prawdą, to jasno widać, że wystarczy JEDNA wizyta w sądzie, podczas ktorej złożę stosowne oświadczenie i poproszę zarzutodawcę aby przedłożył sądowi materiały dowodowe (których on mieć nie może, jeśli nie popełniłem przestępstwa). BTW: ja myślę, zresztą, że do takiego procesu nigdy nie dochodzi, bo kto chciałby się ośmieszać takimi zarzutami niepopartymi niczym?
3. Proponuję eksperyment. Niech nasz serdeczny druh maziek poda mi na priva swoje dane, a ja spróbuję kupić to kino domowe według podanej przez Ciebie procedury. Cel eksperymentu: wykazać, że Twoje wyobrażenie jest błędne, bo nikt nigdzie nigdy  nie sprzeda mi tego kina w ten sposób.
Staszek

4. Nowy podwątek: http://wyborcza.pl/1,75248,12699581,Antysemicki_incydent__Taksowkarz__To_byla_dyskusja.html (http://wyborcza.pl/1,75248,12699581,Antysemicki_incydent__Taksowkarz__To_byla_dyskusja.html)
Nie sam fakt (jeśli w ogóle miał miejsce), lecz jego medialne przedstawienie oraz skutki światowe.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Październik 19, 2012, 02:35:02 pm
Istotnym elementem w dobrze zaplanowanym doświadczeniu naukowym jest powtarzalność wyników (aby nie wywodzić praw ogólnych z ewenementu) - sądzę więc, że prościej będzie jeśli opublikujesz skan dowodu a za rok nam opowiesz, czy ktoś posługując się tymi danymi popełnił przestępstwo, które sprawiło Ci kłopot (przypomnę, posiadając: dane osobowe, imiona rodziców, PESEL, konterfekt i własnoręczny podpis - plus w Twoim wypadku łatwe do ustalenia miejsce zamieszkania a nawet Twoje zwyczaje). Ja jestem zbyt nieśmiały, zresztą kretyńsko wyglądam na dowodzie.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Październik 19, 2012, 03:03:41 pm
Maźku, świetny pomysł, dzięki za inspirację. Zrobię to - ale czy tylko na swojej stronie? Może także na Forum?
Staszek
P.S. Cechą dobrego eksperymentu jest również orzeczenie PRZED eksperymentem jak należy interpretować jego przyszłe WYNIKI. Czy zechciałbyś zatem publicznie stwierdzić, iż roczna obecność skanu na łamach solarisa.pl oraz mureszko.pl BEZ jakichkolwiek skutków tego faktu czegokolwiek (czego) dowodzi?
Staszek
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Październik 19, 2012, 03:09:53 pm
Że ludzie już niczego nie czytają.

P.S. Ale źle kompinujesz. Zarówno mureszko.pl jak lem.pl czytaja sami porypańcy, a normalni ludzie uciekają stamtąd jak najdalej, a i tak jeszcze przez kilka nocy budzą się z krzykiem, jeśli niechcący uda im się choć jedno całe zdanie przeczytać. Musisz iść na masę i we właściwą skferę - jakieś ogłoszenia, forum gazety i tak dalej, rzeczy masowo czytane. Chodzi o to, abyś dotarł do środowisk przestępczych. Normalnym ludziom możesz dać nawet klucze do mieszkania i nic z tego nie wyniknie. Jakieś fora poświęcone MMA, porno, strony o tym jak wyhodować ziele, jak rąbnąć rower i tak dalej.

P.S. Przepraszam, że na raty, ale jacyś natrętni klienci dzwonią. Pamiętaj, żebyś nie przedobrzył. Jak przefajnujesz, to przestępcy pomyślą, że to pułapka Policji. Musisz być naturalny. Możesz np. gubić te skany w sklepach, na przystankach. Zostawiać teczki z tymi papierami. Ważne, żeby to były takie miejsca, które penetrują złodzieje.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Październik 19, 2012, 03:32:25 pm
Ty rzuć tę architekturę, budownictwo, firmę (tylko Rodziny nie rzucaj!), i weź się za to, co umiesz najlepiej: za pisanie książek oraz scenariuszy. W zasadzie nawet poezja mogłaby też być, i to rymowana, bo za co się weźmiesz - zamienia się w złoto. Piszesz zaś zdecydowanie atrakcyjniej niż przereklamowany Eco, a nawet niektóry Mistrz...
sługa pokorny wierny karny i lojalny staszek-piętaszek; nie zapominaj, proszę, jak już się Właściwie Wzbogacisz, że znałeś pewnego śmietnikowego z Ursynowa, ktory zawsze Ci się kłaniał w pas i na kolanach pucował tylnie chlapacze w Twym nie tylko majbachu, lecz z takim samym zapałem w bentleju i rojsie...
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: olkapolka w Październik 19, 2012, 04:39:07 pm
a) nie znam się na tych procedurach, Ty się znasz, więc spytam: na co przestępcy kradzież DO? Nie wystarczy, jeśli go obejrzy i zapamięta dane?
Tam zaraz znam...z życia, z obserwacji...przy udzielaniu kredytu na zakup jakiegoś towaru dowód jest konieczny, bo jest...tentego...skanowany czy tam kserowany do umowy. Trzeba go fizycznie mieć. Dlatego ja - gdybym znalazła dowód opiewający na Stanisława Remuszkę - mogę go co najwyżej wsadzić do zaadresowanej koperty i  go odesłać:) Olka nie weźmie kina domowego na Staszka. Ale tak jak złodziej samochodów nie kradnie przypadkowego auta, tak złodziej dowodów musi pomyśleć:)
Cytuj
b) nie weryfikując zgodności Twego wyobrażenia o takich przestępczych czynnościach z przestępczą rzeczywistością: rozumiem, że za pomocą tak opisanych czynności przestępczych można - tylko i wyłącznie - "kupić" towar wart kilka tysięcy złotych, tak? Ani specjalnie droższy (np. kilkadziesiąt tysięcy), ani co innego (np. zaciągnąć kredyt), tak?
Kwota uproszczonego  kredytowania zależy od banku współpracującego z sieciówką. W końcu zdarzają się telewizory za np. 15 tys. Wg mnie kredyt w normalnym oddziale banku odpada - jako łatwizna. Tam wymagają więcej dokumentów, nawet jeśli jest się klientem banku od 120 lat. Natomiast chwilówki u lichwiarzy - złodziej może popróbować. Zresztą cały czas piszę o tym: kredyt w chwilówkach i próby wyłudzania towaru. Poza tym na pewno w grę wchodzą różne umowy najmu - robione na dowód.
Hm...zresztą, jeśli kilka tysięcy to drobnica, to ja chętnie przyjmę bez żadnych skanów, kradziejstw itp - za pokwitowaniem - nawet oddam skarbówce co jej...serio...uproszczony schemat przepływu gotówki - taką drobnicę ::)
Cytuj
3. Proponuję eksperyment. Niech nasz serdeczny druh maziek poda mi na priva swoje dane, a ja spróbuję kupić to kino domowe według podanej przez Ciebie procedury. Cel eksperymentu: wykazać, że Twoje wyobrażenie jest błędne, bo nikt nigdzie nigdy nie sprzeda mi tego kina w ten sposób.
Czy ja gdzieś napisałam, że na same dane się da coś dostać? Być może - nie wiem. Oczywiście, że na dane maźka (ani innego uczestnika forum) przesłane na priva nikt Ci nie sprzeda kina domowego.Nawet gdyby maziek wysłał Ci skan dowodu - patrz punkt a - nic z tego w realnym, zwykłym sklepie.
Samymi danymi i skanem - można próbować przez net: konto (przyjeżdża kurier z umową do podpisu) i kredyt u lichwiarzy, bo wymagają wyciągu z konta, że był ruch. Pieniądze wysyłają np. przekazem pocztowym. Wystarczy poczytać.
Do eksperymentu - radzę podrzucić dowód na bazar Różyckiego (o ile jeszcze działa), lokal z chwilówkami zbyt nachalny i oczywisty...
Jest jedno "ale": ja spodziewałabym się efektu odwrotnego - po tym eksperymencie...podaj numer konta...saldo powinno wzrosnąć przez wpłaty skruszonych złodziejaszków, wijących się pod dobrotliwym spojrzeniem Wspaniałomyślnego Dowododawcy;)





Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Październik 20, 2012, 08:21:49 pm
Przed chwilą obejrzałem w opiniotwórczej stacji TVN czołówkę dzisiejszych "Faktów" z tematem Amber Gold - i odnoszę silne wrażenie, iż ta "afera" sprawia coraz większy kłopot prokuraturze, która coraz bardziej nie wie, jakie KONKRETNE zarzuty postawić nieszczęsnemu panu Plichcie. Nieszczęsnemu, bo wprawdzie siedzi, ale za co? Nad tym usilnie głowi się TVN, ABW, prawnicy, media oraz inni zainteresowani. Wysłałem do jego obrońcy zapowiadaną sugestię (http://www.sdp.pl/node/7489 (http://www.sdp.pl/node/7489)), ale może ta korespondencja została przejęta? Może ktoś zna numer telefonu do mecenasa Łuksza Daszuty?
VOSM   
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Październik 23, 2012, 08:20:45 pm
Dla mojego ukochanego druha Kłapałmaśka: http://www.remuszko.pl/blog.php/?p=1954 (http://www.remuszko.pl/blog.php/?p=1954)
VOSM
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: draco_volantus w Październik 24, 2012, 12:38:56 pm
"25 czerwca 2012 powierzyłem jego spółce 5000 PLN (1/10 swoich życiowych oszczędności), za co 25 września 2012 miałem je dostać z powrotem plus bodaj 10% w stosunku rocznym."

czy tu nie zakradł się błąd?
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: olkapolka w Październik 24, 2012, 02:56:31 pm
Oj Mębrzemębrze...
Może VOSK się nie pogniewa, że mu wątek błahymi eSeFami psuję...ale przeczytałam dzisiaj o takim fikcyjnym fakcie medialnym;) Z pętelką, dnem i nagłym zaniewidzeniem. Otóż:
Wydawca komiksów o "Supermanie" DC Comics poinformował, że w jednym z najbliższych zeszytów Clark Kent zwolni się z pracy w "Daily Planet" w akcie protestu przeciwko wypieraniu poważnych wiadomości przez informacje o tematyce rozrywkowej.
Zdaniem twórcy komiksów z DC Comics Scotta Lobdella, tak właśnie się dzieje, kiedy 27-letni mężczyzna siedzi za biurkiem i wypełnia polecenia narzucone przez korporację, z którą się nie utożsamia.

http://www.polskieradio.pl/5/3/Artykul/710400,Szok-Superman-zrezygnowal-z-pracy-w-Daily-Planet (http://www.polskieradio.pl/5/3/Artykul/710400,Szok-Superman-zrezygnowal-z-pracy-w-Daily-Planet)
DC Comics - koncern stricte rozrywkowy, należący do drugiej pod względem wielkości korporacji na rynku rozrywkowym - marudzi na zalew rozrywki (sam uczynił potop) i działania korporacji...
To ma być autoironia? Samokrytyka? Czy sądzą, że ich czytelnicy są już do końca urobionymi Indiotami? Hm...
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Q w Październik 24, 2012, 05:30:16 pm
To ma być autoironia? Samokrytyka? Czy sądzą, że ich czytelnicy są już do końca urobionymi Indiotami? Hm...

Nie wiem co to ma być (DC niby serwowało w swych komiksach dojrzalsze tematy niż konkurencja; w końcu zarówno "Watchmen", jak i co ambitniejsze pozycje o "Batmanie" wydano pod ich szyldem, ich też są ostentacyjnie antysystemowi "The Invisibles" (http://en.wikipedia.org/wiki/The_Invisibles)), ale sądzę, że będzie burza w szklance wody, w końcu Supermen już nawet umierał (http://en.wikipedia.org/wiki/The_Death_of_Superman), a potem zmartwychwstawał długowłosy, ubrany na czarno (http://media.comicbookmovie.com/images/users/uploads/36671/superman_black_costume.jpg) i obwieszony bronią, a i tak wszystko wróciło do dawnego stanu.
Z "Daily Planet" też odchodził, tyle, że wonczas wybierał się w Gozmoz, kultywować tradycje przodków (co też mu się na ubiorze odbijało (http://media.comicvine.com/uploads/9/97162/1763113-3_large.png)), mimo, że dyabeł (http://en.wikipedia.org/wiki/Blaze_and_Satanus#Lord_Satanus) pozostający wtedy właścicielem owej gazety proponował mu stołek naczelnego, ale zdaje się, że nikt wtedy tego nie czytał w kategoriach medialnego faustyzmu...
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Październik 24, 2012, 06:21:26 pm
A, 5 patyków się powierzyło, znaczy prywata... Szczerze współczuję, serio. Odpisz panu prokuratorowi, jako strona postępowania będziesz miał wgląd do akt. Teraz więcej rozumiem, bo czytając te teksty (na Twym blogu) wydajesz mi się, jak na Ciebie, mocno wytrącony ze stanu, w jakim można się zdobyć na obiektywizm.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Październik 24, 2012, 08:07:15 pm
@smok
jaki błąd?
@maziek
O obiektywizmie świadczy konkret tak samo postrzegany przez wszystkich (daty, liczby, miary, dokumenty etc.). To określ, proszę, ale konkretnie, za co siedzi pan Plichta?
VOSM  
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Październik 24, 2012, 08:51:25 pm
Zaraz, zaraz. Chwileczkie. To stawiasz tezy, więc Ty je udowodnij a przynajmniej uprawdopodobnij.

Na początek może jaki widzisz bezwzględny związek z tym, że otrzymałeś informację od sędziego i prośbę o zgłoszenie wierzytelności - z tym, że, Twoim zdaniem, pan P. miał "porządek księgowy"? Co to znaczy mieć "porządek księgowy" (czy to to samo co zgodne z prawem prowadzenie księgowości)? Jakim oficjalnym źródłem informacji uprawdopodobnienie to podpierasz?
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Październik 24, 2012, 11:22:56 pm
Tej tezy (punkty 1 i 2) się nie udowadnia: http://forum.lem.pl/index.php?topic=957.msg47673#msg47673 (http://forum.lem.pl/index.php?topic=957.msg47673#msg47673)
Skutkiem uznania prawdziwości/słuszności/trafności punktów 1-2 powinien być sukcesfulny wysiłek organów, a jeśli nimają sukcesu - nielzia w tiurmu zakliucziat'!
Poza tym - proszę bardzo. To się w języku prawniczym nazywa rozumowanie a contrario: gdyby pan Plichta miał bordello totale, to by pan sędzia Fijuth nie doszedł mnie ani moich pięciu patyków skrupulatnie zaxięgowanych.
VOSM
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Październik 24, 2012, 11:50:51 pm
Wiesz, ja się nie lubię obijać o ściany. Większość spraw tego świata się mieści pomiędzy "porządkiem księgowym" a "bordello totale". Taka odpowiedź, to żadna odpowiedź. Czy wg Ciebie Pershing też miał "porządek księgowy" gdyż notował "pożyczki" w kalendarzyku? Ten kalendarzyk znalazła prokuratura i na jego podstawie ustaliła, kto komu ile jest winien, choć Pershing twierdził, że to tylko zapis gry w oczko.

Proszę o jasne podparcie wywodu, że z informacji sędziego wynika jednoznacznie, że p. P. miał "porządek księgowy" i co to znaczy dla Ciebie "porządek księgowy" (rzetelnie prowadzone księgi i odprowadzanie podatku - czy notesik za tapetą) i z jakich źródeł czerpiesz tę informację.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Październik 25, 2012, 01:13:02 am
Masz rację, pomyliłem się: z informacji sędziego [zresztą cholera wie, może ktoś pod niego się podszywa, żeby wyłudzić informacje o moim koncie bankowym (rubryka nr 7) i inne dane osobowe? niby na tych drukach jest pieczątka i nazwisko syndyka masy upadłości mgr. Józefa Dębskiego, ale, jak już na Forum podkreślałem, ze śwagrem i fotoszopem nie takie rzeczy żeśwa po pijaku robili...] wynika jednoznacznie, że znalazł moje nazwisko i adres pocztowy w notesiku za tapetą, a i ten wpadł mu w ręce najzupełniejszym przypadkiem :-)
VOSM
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: draco_volantus w Październik 25, 2012, 12:17:45 pm
uwielbiam wasze poczucie humoru:D

Mę: tylko na 4 miesiące i aż 10% w stosunku rocznym?

niedorzeczne @_@
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Październik 25, 2012, 03:54:46 pm
Panie Drakonie, jeszcze do czech zliczyć potrafię. Czy, nie cztery. Czy! Potrenuj Pan: czy czyste cyczystki...
VOSM
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Październik 25, 2012, 04:51:08 pm
Tak myślałem, czyli brak jednego związku logicznego już wykazałem.

Teraz druga sprawa. Przeczytałem kiedyś, że pepe (p.P.) postawiono (prokuraturą) najpierw 6 zarzutów (już w sierpniu br.), a potem jeszcze więcej (ale nie pamiętam ile za drugim razem i kiedy). Jeden z tych zarzutów nawet pamiętam: prowadzenie działalności bankowej bez wymaganej zgody. Oczywiście wiem to z gazet, żeby nie było (łatwo te prasowe doniesienia wyguglać pewnie, ale nie mam czasu). Na czym więc opierasz swoje twierdzenie, że zarzutów pepe nadal nie postawiono? Czy tamte zostały wycofane?

P.S. Smoku, ja przynajmniej jestem śmiertelnie poważny ! ;)
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Październik 25, 2012, 06:01:36 pm
Oto klasyczny przykład faktoidu:
Cytuj
Na czym więc opierasz swoje twierdzenie, że zarzutów pepe nadal nie postawiono?
Źrodło: http://pl.wikipedia.org/wiki/Faktoid, (http://pl.wikipedia.org/wiki/Faktoid,) lecz oryginalna (lepsza) definicja Mailera jest tuta: http://en.wikipedia.org/wiki/Factoid (http://en.wikipedia.org/wiki/Factoid)
Wedle reguł logiki formalnej, na pytanie zawierające fałszywe założenie nie da się odpowiedzieć wprost. To Twoje pytanie zawiera fałszywe założenie. Albo się pomyliłeś, albo jesteś jakiś Urban, a może Palikot lub Macierenko? Tertium non datur.
A odrębna kwestia, to to, że jak jedziesz na gapę, to, złapany przez kanara, nie trafiasz prokuratorsko do pudła. Nawet gdyby sąd prawomocnie orzekł (za 10 lat), że pan Marcin Plichta prowadził dzialalnośc bankową bez wymaganego zezwolenia (w co watpię, i, być może, to jest sedno sporu; o, sedno, sedno, Twoje ulubione! - to prowadził (czas przeszły niezatarty niezaprzeczony niezbity), a przeszłości zmienic nie można, to po co go wsadzać do kicia na trzy miesiące? Ja wiem, po co. To nazywa się areszt wydobywczy, proszę bardzo: http://pl.wikipedia.org/wiki/Areszt_wydobywczy (http://pl.wikipedia.org/wiki/Areszt_wydobywczy)
Leżysz i kwiczysz. Cienko.
Staszek
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Październik 25, 2012, 06:09:39 pm
Możesz prościej jeśli idzie o pierwszą część? Nie znajduje tam odpowiedzi na zadane pytanie.

Jeśli chodzi o drugą część to wsadza się ludzi na ogół m. in. wówczas, kiedy mogą zbiec, kręcić, zacierać ślady, wpływać na świadków albo nie obudzić się rano. W przypadku pepe może chodzić o wszystkie te elementy. Porównywanie potencjalnie milionowych przestępstw z jazdą na gapę jest ob. Remuszko grubym nadużyciem.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Październik 25, 2012, 06:22:06 pm
1. Twoje cytowane zdanie zawiera fałszywą tezę - dlatego nie mogę Ci na nie odpowiedzieć, i dlatego takiej odpowiedzi nie znajdujesz.
2. Tak głosi rząd (BOM)[WL, wyd. I, Kraków 1982, str. 59]
VOSM
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Październik 25, 2012, 10:35:17 pm
Przed chwilą obejrzałem w opiniotwórczej stacji TVN czołówkę dzisiejszych "Faktów" z tematem Amber Gold - i odnoszę silne wrażenie, iż ta "afera" sprawia coraz większy kłopot prokuraturze, która coraz bardziej nie wie, jakie KONKRETNE zarzuty postawić nieszczęsnemu panu Plichcie. Nieszczęsnemu, bo wprawdzie siedzi, ale za co? Nad tym usilnie głowi się TVN, ABW, prawnicy, media oraz inni zainteresowani. Wysłałem do jego obrońcy zapowiadaną sugestię (http://www.sdp.pl/node/7489 (http://www.sdp.pl/node/7489)), ale może ta korespondencja została przejęta? Może ktoś zna numer telefonu do mecenasa Łuksza Daszuty?
VOSM 
Ty powyższe napisałeś?
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Październik 25, 2012, 11:12:03 pm
Mazku, nie udawaj greka, przecież wiesz dobrze, o co mi chodzi. Formalny zarzut brzmi (kodeksowo): o wyłudzenie. Ale do opinii publicznej - nawet tej "medialnej", "faktoidalnej" - nie przeniknęły absolutnie żadne konkrety, które MUSZĄ znaleźć się w ewentualnym akcie oskarżenia. No przecież prokurator nie może powiedzieć: oskarżam mureszkę o zabójstwo - i postawić kropkę. Prokurator musi w akcie oskarżenia zarzucić mureszce merytorycznie, kogo zabił (na przykład maźka) i w jaki sposób oraz podać okoliczności. Na ten temat - nigdzie nie ma ani mru-mru. Ja kibicuję panu Plichcie, bo zakładam, że on wymyślił nowy sposób zarabiania pieniędzy (jak ten pan od Optimusa), i na jego miejscu też bym ani słowa nie pisnął, żeby nie ujawnić tego sposobu. A nikt - powtarzam, nikt, ani instytucje, ani osoby prywatne - nie miały nic do zarzucenia panu Plichcie dopóty, dopóki nie zabrano mu wszystkiego. Jak zabrano - to nie miał czym splacac zobowiazań. Ale to już zostało powiedziane. Dawno.
Nie posuwamy się naprzód.
VOSM
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Październik 25, 2012, 11:26:35 pm
Ułatwiłeś mi sprawę, bo chciałem spytać, czy prokuratura może postawić niekonkretny zarzut. Więc jest dla Ciebie oczywiste, że zarzuty muszą być konkretne. Następne pytanie - czy uważasz, że zarzuty istotnie zostały postawione - czy też to jest to tylko "fakt medialny"?
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Październik 25, 2012, 11:28:12 pm
Tak uważam.
A teraz moje pytanie: jak brzmią, według Ciebie, te zarzuty?
Staszek
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Październik 25, 2012, 11:48:01 pm
Nie wiem, nie interesuję się. Jeden wymieniłem. Przeczytałem w gazecie. Poszlaki? Chyba dałeś mu kasę, żeby odzyskać z procentem? To chyba lokata? Czy masz papier na pożyczkę (że AG pożycza od Ciebie na procent)? Może coś wymyśliłem właśnie ;) ? Inny sposób na zarabianie? Ale o tym nie chciałbym.

Interesuje mnie natomiast jak, uznając że (i o tym chciałbym):

a/ zarzuty zostały postawione,
b/ skoro zostały postawione, to są konkretne

możesz pisać "afera" sprawia coraz większy kłopot prokuraturze, która coraz bardziej nie wie, jakie KONKRETNE zarzuty postawić nieszczęsnemu panu Plichcie.. Możesz to wyjaśnić, skąd, w świetle a/ i b/ biorą się powyższe słowa?
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Październik 25, 2012, 11:59:30 pm
Prawdę powiedziawszy (i serio mówiąc) nie wiem, o co Ci w tej chwili chodzi.
I uwaga: odtąd nie odpowiem na Twoje pytania dopóty, dopóki Ty nie odpowiesz na moje (wcześniej zadane).
Albo odpowiem. Oto moja odpowiedź: "nie wiem, nie interesuję się". Albo: "jak?" - "tak".
VOSM
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Październik 26, 2012, 12:14:32 am
Nie zmieniaj tematu. I tak wszystko już jasne.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Q w Październik 26, 2012, 02:41:18 pm
Ja kibicuję panu Plichcie, bo zakładam, że on wymyślił nowy sposób zarabiania pieniędzy (jak ten pan od Optimusa)

A mnie pan P. ani ziębi, ani grzeje, bo sam nie lecąc za obietnicami cudów na kiju, nie umiem współczuć tym, którzy za nimi gnają (acz współczuję im cech, które do tego prowadzą). Uważam natomiast za coś głęboko niestosownego, że kreatywność ludzkich umysłów (i obojętne tu czy Plichta był ino słupem, czy pomysłodawcą) idzie w kierunku sztuczek związanych z tym jak zrobić coś z niczego wykorzystując tzw. luki w systemie społeczno-prawno-ekonomicznym (albo i sam ten system), a nie w kierunku wymyślenia np. jak zasiedlić Marsa, czy polecieć ku Alfa Centauri... Jak mnie zdemaskowano nieuleczalny kosmiczny romantyk jezdem w końcu...
(Choć z drugiej strony patentem na trwalsze obuwie czy jakąś kulinarną rewolucją smakową też bym nie pogardził, wszystko lepsze od sztuczek...)
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Październik 26, 2012, 04:33:50 pm
Mistrzu Kju, dziesięć procent odsetek rocznie (pewnie jeszcze minus Belka) to są CUDA NA KIJU?
Chyba że cuda na Kju...
VOSM
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Październik 26, 2012, 04:57:56 pm
Jakie 10%? W Twoim wypadku minus 100%. Fakt, że żaden to cud.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Październik 26, 2012, 05:08:02 pm
Ale mamy fakt medialny: http://www.nto.pl/apps/pbcs.dll/frontpage (http://www.nto.pl/apps/pbcs.dll/frontpage)
Marzenie! Mam nadzieję, że skutkiem tego* policjanci-brutale  zostaną zdekapitowani, sędziów natychmiast wyrzuci się z zawodu, Tusk trafi do kryminału, ten nierząd wreszcie upadnie, PO pójdzie w rozsypkę, PIS zacznie rządzić samodzielnie, i wreszcie wyjdziemy z tej pieprzonej Unii!!!
Stanisław Remuszko, PESEL 48013004271
-----------------------
* ...a skukiem tego nie bądź lebiegą...

[Modify/Last Edit: http://www.remuszko.pl/blog.php/?p=2003 (http://www.remuszko.pl/blog.php/?p=2003)]
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: wiesiol w Październik 26, 2012, 06:41:12 pm
Ale mamy fakt medialny: http://www.nto.pl/apps/pbcs.dll/frontpage (http://www.nto.pl/apps/pbcs.dll/frontpage)
Marzenie! Mam nadzieję, że skutkiem tego* policjanci-brutale  zostaną zdekapitowani, sędziów natychmiast wyrzuci się z zawodu, Tusk trafi do kryminału, ten nierząd wreszcie upadnie, PO pójdzie w rozsypkę, PIS zacznie rządzić samodzielnie, i wreszcie wyjdziemy z tej pieprzonej Unii!!!
Nareszcie pan po ludzku gadasz!Tyle,że z unii to nie,bo kto mi będzie płacił za te moje blisko 100 hektarów ugoru.W wiadomościach jakiś w tv mi przemknęło,że sam ojczulek Tusk zajmie się sprawą(ach te sondaże cuda czynią).No ,no ciut i Białoruś.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Q w Listopad 03, 2012, 01:19:16 pm
Nareszcie pan po ludzku gadasz!

Zwłaszcza gdy ironizuje... ::)

Tymczasem jednak media z gatunku trochę sensowniejszych podniecają się wizją tractor beamów (jeden zdolny tłumacz z Polonii 1 przełożył ów zwrot jako ciągnik snopkowy i tego swojskiego skojarzenia się - zwłaszcza po wyjściu z Unii - trzymajmy ;))z SF rodem. W istocie, jest coś na rzeczy:
http://phys.org/news/2012-10-physics-duo-tractor-dual-bessel.html (http://phys.org/news/2012-10-physics-duo-tractor-dual-bessel.html)
A nie jedyne to badania w tym kierunku:
http://www.popsci.com/technology/article/2011-11/nasa-trying-build-tractor-beam-can-pull-particles-light (http://www.popsci.com/technology/article/2011-11/nasa-trying-build-tractor-beam-can-pull-particles-light)
Niemniej zdaje się, że tractor beam z prawdziwego zdarzenia dało by się - co podnosił już Krauss omawiając "Star Treka" - stworzyć tylko manipulując grawitacją.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Listopad 03, 2012, 08:13:13 pm
że skutkiem tego*
* ...a skukiem tego nie bądź lebiegą...
Znakiem. Znakiem tego nie bądź lebiegą. Skutek - to może mieć dla ciebie opłakany.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Listopad 03, 2012, 09:05:41 pm
Znakiem tego masz słusznego! [niestety, nie radość...]
VOSM
http://wyborcza.pl/1,95892,12790974,Wierze__ze_moje_panstwo_jest_przecietnie_normalne.html (http://wyborcza.pl/1,95892,12790974,Wierze__ze_moje_panstwo_jest_przecietnie_normalne.html)
A jak (rok temu!) pytałem o wojnę, to zostałem zlekceważony...
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: liv w Listopad 05, 2012, 08:20:54 pm
Takie dwa rankingi dzisiaj wypatrzyłem. Ciekawe, czy mają ze sobą związek?
Małżeński, oczywiście  :)
http://www.pb.pl/2841223,15705,lista-wstydu-platformy-obywatelskiej (http://www.pb.pl/2841223,15705,lista-wstydu-platformy-obywatelskiej)
http://www.doingbusiness.org/rankings (http://www.doingbusiness.org/rankings)
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: NEXUS6 w Listopad 05, 2012, 09:01:00 pm
Oj, sie Liv czepiasz. Przeciez ci ludzie z PO sa po prostu swietnymi i niezbednymi  fachowcami. Ciekawe jak tam problemy 3 ligi polskiego hokeja, czy juz rozwiazane?
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Listopad 05, 2012, 10:50:01 pm
http://wyborcza.pl/1,75478,12800311,Gmyz_i_Wroblewski_zwolnieni_z__Rzeczpospolitej_.html (http://wyborcza.pl/1,75478,12800311,Gmyz_i_Wroblewski_zwolnieni_z__Rzeczpospolitej_.html)
Hajdarowicza też kupili.
VOSM
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: draco_volantus w Listopad 08, 2012, 12:26:39 pm
Tak uważam.
A teraz moje pytanie: jak brzmią, według Ciebie, te zarzuty?
Staszek

http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,12811108,Kup_auto_po_Amber_Gold__3_dni_licytacji_i_BMW_Marcina.html (http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,12811108,Kup_auto_po_Amber_Gold__3_dni_licytacji_i_BMW_Marcina.html)

normalnie. plichta przepieprzył całą kasę na fury. nie mam zamiaru się już nigdy interesować tym tematem, szkoda szarych komórek.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Listopad 08, 2012, 07:39:39 pm
Obiecałem sobie, że szerzej zbadam sprawę podniesioną przez Mębera w tym poście (http://forum.lem.pl/index.php?topic=734.msg47082#msg47082) (tekst Orlińskiego Miecugow się pomylił). Do tego co napisałem bezpośrednio pod nim w odpowiedzi chciałem dodać kilka słów.

Po pierwsze źródło - ranking jako taki (http://www.doingbusiness.org/~/media/GIAWB/Doing%20Business/Documents/Annual-Reports/English/DB12-FullReport.pdf).

Procedura opisana jest na stronie 44. Chodzi o budowę niespecyficznego magazynu 1300 m2, dwie kondygnacje, na obrzeżach największego (przemysłowo) miasta w kraju. Niespecyficznego, to znaczy bez wymagań/procedur specjalnych (jak związanych z żywnością, lekami itp.) ani bez specjalnych instalacji (np. chłodniczych). Czyli krótko mówiąc większy barak ogrzewany. Czas trwania procedur liczony jest od momentu podjęcia decyzji o zamiarze budowy. Zakłada się, że budujący ma własną ziemię (gotową do inwestycji, tzn. przeznaczoną pod taki cel w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego) i gotowe plany, chodzi tylko o uzyskanie stempelków. Dalej zakłada, że że jedna procedura to jedna wizyta u jednego urzędnika (co trwa 1 dzień), że procedury mogą się nakładać lub trwać w czasie prowadzonej budowy o ile to możliwe, z tym, że nie mogą się zaczynać jednego dnia. Same roboty budowlane trwać będą 30 tygodni. Za koniec procedur uważa się użytkowanie obiektu. Wyjaśniam z góry, że w Polsce należy uzyskać pozwolenie na budowę, następnie wybudować a przed używaniem trzeba jeszcze budynek odebrać a na koniec uzyskać administracyjną decyzję - zgodę na użytkowanie. Żeby ktoś nie sądził, że jak się wybuduje, to już. Założono też, że nie ma zwłoki w procedurach. Czas trwania tego wszystkiego wzięto z przepisów prawa oraz konsultacji ze specjalistami w danym kraju (tzn. architektami, budowlańcami itp.).

Polska w tak ujętym rankingu jest pod tym względem 160. Czas powstania magazynu wyliczony na podstawie powyższych (moim zdaniem optymistycznych) założeń to 301 dni. Tak sprawa wygląda.





Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: NEXUS6 w Listopad 08, 2012, 08:33:25 pm
No, ale to chyba dobrze? Mamy pewnosc, ze wszystko jest dokladnie sprawdzone, zbadane, urzednicy upewniaja sie, ze wszystko jest w porzadku.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Listopad 08, 2012, 08:41:10 pm
Co masz na myśli mówiąc "wszystko"?
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: NEXUS6 w Listopad 08, 2012, 08:48:34 pm
Odwrotnie do nic?
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Listopad 08, 2012, 10:04:50 pm
A to się mylisz.

Kolejna, zaangażowana wtopa Orlińskiego: http://wyborcza.pl/1,75400,12806470,Jak_odroznic_trotyl_od_nitrogliceryny_.html (http://wyborcza.pl/1,75400,12806470,Jak_odroznic_trotyl_od_nitrogliceryny_.html)

Pewnie znów zebrał informacje w pół godziny i to z przerwą na kawę ;) ...
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Listopad 08, 2012, 10:17:49 pm
Maźku, na mój rozum nie widzę tam nic wpadkowego (wtopowego)...
VOSM
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Listopad 08, 2012, 10:21:10 pm
Nie jestem chemikiem, ale IMO zawiera sporo nieścisłości i co najmniej jedno wnioskowanie zupełnie pozbawione sensu. Zdaje mi się, że wody utlenionej nie można wytworzyć "spalając wodór w tlenie" - ale to drobiażdżek.

Natomiast stwierdzenie, że detektory m.w. wykrywają markery a nie m.w. to już bzdura grubego kalibru, przynajmniej na podstawie reklamówek tych urządzeń, jakie można znaleźć na stronach ich producentów (np. http://www.smithsdetection.com/sabre5000.php (http://www.smithsdetection.com/sabre5000.php) - "threats such as common peroxide-based, volatile and unstable chemicals often used to construct Improvised Explosive Devices (IED), and ammonium nitrate commonly used in home-made explosives" itp.).

A już wywód "Producenci takich urządzeń rzeczywiście chętnie chwalą się w reklamowych prospektach, masowo teraz cytowanych na prawicowych blogach, że ich detektory mają tylko 1 czy 2 proc. fałszywych alarmów. Ale czy to znaczy, że mamy 99 proc. pewności, że "trotyl i nitroglicerynę" znaleziono na wraku tupolewa?

Nie! To tylko świadczy o tym, że w realnych warunkach na lotnisku, alarm wzbudza co setny (czy co pięćdziesiąty) pasażer. Nie dlatego, że "naprawdę chodzi o materiał wybuchowy"


- to pure nonsens. Co ma pierwszy akapit wspólnego z drugim? To że mają taki a nie inny procent fałszywych alarmów to oznacza, że po zadziałaniu urządzenia taki jest odsetek przypadków, kiedy zadziałało ono nietrafnie. Czyli b. mały (nie wnikając, wg jakich standardów to zmierzono).
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: olkapolka w Listopad 14, 2012, 05:27:58 pm
Inwestycja w Bursztynowe Złoto to była podobno konieczność - nie dziejowa, a biologiczna:)
Przeczytałam o takim wyjaśnieniu:
"Dlaczego żądacie, aby państwo zwróciło Wam utopione pieniądze? Nie zgadzam się, żeby moje podatki leczyły Was z pazerności i głupoty" - taki apel pod fotografią placówki Amber Gold pojawił się na popularnej stronie www.demotywatory.pl (http://www.demotywatory.pl) i zyskał sobie pewien aplauz. Sprawę wystrychniętych na dudka miłośników złotych sztabek rozpatrujemy tylko z punktu widzenia ich poziomu intelektualnego, ewentualnie poziomu odpowiedzialności państwa za ochronę tych, których poziom intelektualny nie pozwala im uniknąć pułapek wolnego rynku. Ale w świetle niektórych teorii psychologicznych i neurobiologicznych to, co braliśmy za chciwość albo głupotę, może okazać się zupełnie czym innym. Być może wielu klientów Amber Gold to...ekstrawertycy.
Tak mogłaby ich zakwalifikować dr Dorn, która postępowanie nieszczęsnego inwestora [tutaj Alana inwestującego w akcje upadającego General Motors - po trzykroć popełnił ten sam błąd] określa jako "wrażliwość na nagrodę". Osoba wrażliwa na nagrodę szuka sytuacji, w których może szybko zaspokoić swoje potrzeby w jak najlepszy sposób. To ktoś, kto "wspina się na drabinę, żeby z odległej gałęzi zerwać najsłodszy owoc" - pisze Susan Cain.
(...)
Tymczasem prof. Bradley Agle z BYU przeanalizował charakter i osiągnięcia 128 prezesów i doszedł do wniosku, że ci uznawani za charyzmatycznych odnoszą w rzeczywistości mniejsze sukcesy (..) Jim Collins (...) odkrył, że kluczowe znaczenie ma charakter menadżerów. Współpracownicy zwykle opisywali tych najlepszych słowami: cichy, spokojny, pokorny, powściągliwy, nieśmiały, uprzejmy, delikatny, wycofany, dyskretny.

Dalszy ciąg to pochwała introwertyzmu - z art. Burza mózgów jest przereklamowana, napisanego przez panią o wdzięcznym nomenie Miłada Jędrysik.
A to wszystko przez corpus amygdaloideum odpowiadające za emocje i m.in. za podział na intro i ekstra. Czyli niebieskie migdałki. Stary mechanizm, który "odkrył" AG?;)
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Listopad 14, 2012, 06:15:03 pm
Cytuj
"Dlaczego żądacie, aby państwo zwróciło Wam utopione pieniądze?
Fałszywe milczące założenie w zdaniu złożonym, czyli stary nieuczciwy chwyt medialny/erystyczny, omawiany setki razy.
Konkretnie: ja (VOSM) niczego (od państwa) nie żądam. Ale wrażenie bezczelnego głupka - zostaje.
VOSM
pjes: Ty lepiej mnię powiedz, Olu Kochana, czy podchodzi Ci zapach wody toaletowej menskiej HERMES? Bo to jest mój bieżący dylemat: wydać kilka stów (2,5-4,0) na nią (100 g), czy nie wydawać? http://www.ceneo.pl/513605#tab=spec_scroll (http://www.ceneo.pl/513605#tab=spec_scroll)
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: olkapolka w Listopad 14, 2012, 07:15:10 pm
Cytuj
"Dlaczego żądacie, aby państwo zwróciło Wam utopione pieniądze?
Fałszywe milczące założenie w zdaniu złożonym, czyli stary nieuczciwy chwyt medialny/erystyczny, omawiany setki razy.
Konkretnie: ja (VOSM) niczego (od państwa) nie żądam. Ale wrażenie bezczelnego głupka - zostaje.
Dyć to jest z demotywatorów - tam wykorzystują jeno takie "nieuczciwe chwyty" - zupełnie nie w tym miejscu sęk z psem. A już kompletnie nie w "bezczelnym głupku" >:(

P.S. Na Hermesach się nie znam, ale jak jesteśmy przy sztabkach złota...to może taki łanmilion?;)
http://www.ceneo.pl/1777833 (http://www.ceneo.pl/1777833)
Albo Ambre (taki szyk przestawny;) ):
http://www.ceneo.pl/802927 (http://www.ceneo.pl/802927)
Użyte nazwy są zupełnie przypadkowe (kto mi uwierzy? ::) ) - serio te mi podchodzą;)
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Q w Listopad 15, 2012, 04:51:00 am
Jim Collins (...) odkrył, że kluczowe znaczenie ma charakter menadżerów. Współpracownicy zwykle opisywali tych najlepszych słowami: cichy, spokojny, pokorny, powściągliwy, nieśmiały, uprzejmy, delikatny, wycofany, dyskretny.[/i]
Dalszy ciąg to pochwała introwertyzmu - z art. Burza mózgów jest przereklamowana, napisanego przez panią o wdzięcznym nomenie Miłada Jędrysik.
A to wszystko przez corpus amygdaloideum odpowiadające za emocje i m.in. za podział na intro i ekstra. Czyli niebieskie migdałki. Stary mechanizm, który "odkrył" AG?;)

No stary... Toż już w jednej starożytnej księdze stało: "Błogosławieni Tisi i pokornego serca..." ;D.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Listopad 15, 2012, 07:41:30 am
Dla mnie jeszcze wdzięczniejszy nomen, jak to Ola zgrabnie ujmuje, ma inna kobieta wyborcza: pani redaktor Aleksandra Pezda.
VOSM  
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Smok Eustachy w Listopad 21, 2012, 03:11:56 am
O zamachu nic nie ma? No nie podskoczy Warszawka...
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: wiesiol w Listopad 24, 2012, 07:05:32 pm
A tu Męber pisze i słusznie http://www.stefczyk.info/blogi/na-moj-rozum/nie-przed-snem,5975702333 (http://www.stefczyk.info/blogi/na-moj-rozum/nie-przed-snem,5975702333) tylko cosik , to w okolicach jakby GP było , czyż nie   :) znaczy sam sponsor  8)
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Q w Listopad 25, 2012, 03:22:22 am
O zamachu nic nie ma? No nie podskoczy Warszawka...

Jest... ino nie o tym...
http://wyborcza.pl/1,75478,12774823,Radny_PiS__szykujmy_sie_na_przewrot_i_zajecie_budynkow.html (http://wyborcza.pl/1,75478,12774823,Radny_PiS__szykujmy_sie_na_przewrot_i_zajecie_budynkow.html)
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Listopad 25, 2012, 12:51:28 pm
Mega medialnym faktem była zdaje się całą konferencja smoleńska. Ponieważ upłynął miesiąc a ja akurat wykroiłem kilka godzin wolnego to postanowiłem przejrzeć materiały.

Pod głównym adresem http://www.konferencjasmolenska.pl/ (http://www.konferencjasmolenska.pl/) wisi nadal oświadczenie "Decyzją Komitetu Organizacyjnego... pliki... zostały przeniesione na prywatną stronę... SMOLENSKCRASH.COM.  Strona ta jest również używana przez Komitet Organizacyjny do zarządzania wszelkimi danymi... Na niniejszej stronie nie będą już umieszczane żadne informacje poza oficjalnymi informacjami Komitetu Organizacyjnego" (skróty moje dla treściwości). Zapachniało trochę konspirą...

... a na stronie http://smolenskcrash.com (http://smolenskcrash.com) ten zapach zagęszcza powietrze w ołów; pierwsze co zrobiłem, to pojechałem do zakładki "archive (http://smolenskcrash.com/index.php/2012/index/schedConfs/archive)" mniemając, że natknę się tam na materiały pokonferencyjne a tymczasem natknąłem się na dramatyczne oświadczenie z oblężonej Warszawy:

Due to potential interference of the Polish authorities undermining any efforts of independent investigation of any elements of the truth and conducting independent research studies regarding the tragedy, the detailed information about the location of the conference will be given only immediately before the conference.
Warsaw, PL


Na polski leci to jakoś tak: W związku z możliwymi działaniami polskich władz podważających każdy wysiłek zmierzający do niezależnego śledztwa lub prowadzenia niezależnych badań w związku z (tą) tragedią, dokładna informacja o miejscu konferencji zostanie przekazana bezpośrednio przed jej rozpoczęciem.
Warszawa, Polska


OMG. Przed przeczytaniem spalić, popiół rozrzucić. Szutki szutkami, mniejsza o mniejszość, odnalazłem indeks autorów (http://smolenskcrash.com/index.php/2012/index/search/authors (http://smolenskcrash.com/index.php/2012/index/search/authors)), którzy wnieśli materiały na konferencję. Jak widać opublikowano materiały 3 (słownie: trzech) autorów*. Są to Ciszewski, Dobrowolski, Gieras. Z tych 3 autorów jeden zamieścił tylko abstrakt swego referatu (Ciszewski), dwóch pozostałych także ich drafty w pdf. Pomijam odnośniki do referatów "live" (nagrań z ich wygłoszenia). Tutaj znów konspiracja. Materiałów nie można pobrać bez zalogowania. Co ma to na celu? Nie wiem zaprawdę, ale cóż, zalogowałem się, oczywiście pod fałszywym nazwiskiem i adresem (jak konspiracja, to konspiracja, też muszę być czujny).

Ale do rzeczy. Referat Ciszewskiego byłby dla mnie ciekawy, ale póki nie pojawi się choćby draft po angielsku, to się z nim nie zapoznam, moja znajomość angielskiego technicznego "na słuch" nie jest wystarczająca.

Referat Dobrowolskiego to stary materiał, publikowany wcześniej w Salonie24 (ten o snuciu domysłów co do zgodności zapisów z czarnych skrzynek z przyjętym profilem zderzenia, bez szacunku błędów wynikających z reżimu pracy urządzenia), bez żadnych nowości.

Referat Gierasa miał wg autora dać porównanie "hipotetycznego" zderzenia Tu-154 z brzozą i pełnoskalowych testów zderzeniowych DC-7 i Constellation. Chodzi o linkowane filmy, w których widać jak tym samolotom odpadają skrzydła cięte dużo cieńszymi od brzozy słupami telegraficznymi. Referat to zbiór tabelek takich jak wymiary poszczególnych samolotów, wytrzymałości gatunków drzewa i tak dalej, zakończonych wnioskiem, że Tu-154 skrzydło odpaść nie mogło (bo jest większy, ma inną konstrukcję itp. - bez wskazania jak konkretnie te różnice miałyby rzutować na niemożność utraty skrzydła, w szczególności bez jakiegokolwiek matematycznego punktu zaczepienia).

I to już wszystko. Powtórzę, jak ktoś usnął i właśnie się obudził, z oficjalnej strony konferencji smoleńskiej można pobrać 2 drafty referatów, plus stare prezentacje Biniendy, Nowaczyka i Szuladzińskiego. Nie ma żadnych materiałów pokonferencyjnych (tzn. opracowanych, sprawdzonych i poprawionych po konferencji, wg standardów publikacji naukowych). No cóż, jak dla mnie, trochę mało. Nic, co można by sprawdzić. Strona wygląda na nietkniętą od października. Chyba, że jest jeszcze jakiś głębszy poziom konspiracji, o którym nie wiem. To mi właśnie pachnie mega faktem medialnym - i mega stratą mego czasu.

*Zamieszczono także, gwoli ścisłości, pod zakładką existing reports (http://smolenskcrash.com/index.php/2012/index/pages/view/reports (http://smolenskcrash.com/index.php/2012/index/pages/view/reports)), materiały wcześniej prezentowane (opracowania Biniendy, Nowaczyka i Szuladzinskiego - czyli slide-show jaki Binienda i Nowaczyk pokazali rok temu, Szuladziński trochę później - nic nowego, nic, czego można by się czepić zębem matematyki).
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Listopad 25, 2012, 01:51:18 pm
Maźku, kocham Cię!
Staszek Remuszko

[Last Edit] Pjes: zajrzyj także tu: http://www.konferencja.home.pl/Aktualnosci-1a.pdf (http://www.konferencja.home.pl/Aktualnosci-1a.pdf)
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: wiesiol w Listopad 26, 2012, 10:48:38 am
A jo cie nie kochom  :) ale tu masz live http://smolenskcrash.com/index.php/2012/index/pages/view/live (http://smolenskcrash.com/index.php/2012/index/pages/view/live) ,jak za mało i chcesz na piśmie , to musisz poczekać.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Grudzień 05, 2012, 04:34:57 am
http://wyborcza.pl/1,75248,12982815,Seremet__Ludzie__bojcie_sie_Boga__jak_mozna_pisac.html (http://wyborcza.pl/1,75248,12982815,Seremet__Ludzie__bojcie_sie_Boga__jak_mozna_pisac.html)
Pendant do poKonferencyjnych informacji maźka.
VOSM
pjes: dlaczego nie ma flagi rosyjskiej skoro jest rosyjskojęzyczne forum? a jest flaga hiszpańska mimo ze nie ma iberyjskiego forum?
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Grudzień 12, 2012, 07:47:22 pm
Prezes podobno powiedział, że fakt iż nie został internowany był dla niego przykrym zaskoczeniem. Tego typu wypowiedź można skomentować na różne sposoby (pewno internet od tego puchnie - ale nie chce mi się czytać) - a ja sobie pomyślałem, że widocznie wówczas nie był jedną z 10 tysięcy osób, które władza uważała za niebezpieczne dla siebie. Z drugiej strony, pomyślałem sobie, teraz Kaczyński jest tak niebezpieczny dla Polski, że należałoby go natychmiast internować. Czy to nie rzadka sytuacja, kiedy łatwo można postawić Panu Bogu świeczkę i diabłu ogarek, lub też sprawić, że wilk będzie syty i Polska cała?
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: NEXUS6 w Grudzień 12, 2012, 08:09:54 pm
Serio Uwazasz Rze Kaczynski jest az tak straszliwie niebezpieczny dla calej Polski? I coz on niby takiego niebezpiecznego moglby zrobic Polsce, czego inni politycy na pewno nie zrobia, gdyby mial w sejmie wiekszosc, konkretnie? Przez 2 lata PiS rzadzil i sie kraj nie zawalil, wiec?
A tu, prosze; Ziemkiewicz jedzie po Kaczynskim, a juz wszyscy mysleli, ze to jego i PiS-u wierny giermek. Z mysla glowna, o PO i PiS sie zgadzam mniej-wiecej, ale nie jestem pewien co do jedynie irracjonalnosci PiS i Kaczynskiego:
http://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/ziemkiewicz-ilekroc-sondaze-pis-zaczna-rosnac-kacz,1,5328859,wiadomosc.html (http://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/ziemkiewicz-ilekroc-sondaze-pis-zaczna-rosnac-kacz,1,5328859,wiadomosc.html)
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Grudzień 12, 2012, 08:25:01 pm
No nie wiem, ja uważam, że robienie gnoju przez dwa lata w stosunkach z Rosją, produkcja taśmowanej amunicji dla Putina oraz realizowanie ruskich celów polityki zagranicznej jest dla Polski wybitnie szkodliwe. Nie wymieniam osiągnięć na gumnie krajowym, choć nie sposób ich lekceważyć w tej perspektywie, choćby biorąc tylko polaryzację narodu. Wszystko dla prywaty.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: NEXUS6 w Grudzień 12, 2012, 08:49:38 pm
Wczesniejsze robienie gnoju z Rosja byla czescia polityki zwiazana z USA i tarcza. Teraz chodzi (te sugestie o zamachu etc.) by wzbudzic emocje, ktore wyniosa go do wladzy, zapewne troche jego wlasnych emocji tez w tym jest, ale priorytety raczej zachowuje. Kazdy polityk to robi, tyle ze ma inny kostium sceniczny. A co takiego strasznego zrobil w kraju, czego inni nie robia?
Oczywiscie musze zaznaczyc, ze nie jestem wielbobrem i nie popieram Kaczynskiego i Pisu.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Grudzień 12, 2012, 09:29:14 pm
Mi chodzi konkretnie o Smoleńsk. Putin ma wrak, a na tym wraku Kaczka gra. Kaczka myśli że gra, ale wrak trzymam ja (Putin). Nie widzisz tego? Każde państwo wobec każdego innego państwa (o ile nie idzie na wojnę) ma pewien zakres ruchów. Jaki zakres ruchów ma Putin dzięki temu, że były premier RP wraz z byłym ministrem MSW bez żadnych dowodów nadają, że Putin strącił tutkę? Dokładnie nie wiem jaki, ale myślę, że Putin, oficer KGB latający z żurawiami, codziennie odprawia modły dziękczynne. Gdyż może zrobić wszystko - i powiedzieć, że to dlatego, że Polska tak mówi. Albo może litościwie czegoś nie zrobić, i powiedzieć, że wybacza Polsce, bo jak widać jest trochę niedorobiona.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Grudzień 12, 2012, 09:46:55 pm
"Mnie", Gdy się zaczyna - pisze się "mnie". Potem (w środku) - juz można "mi".
Chyba że pragniesz uniknąć skojarzeń z MI-5 i MI-6.
VOSM
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Grudzień 12, 2012, 09:49:53 pm
Uuu. Zawsze mi, tfu, mnie  się wydawało, że "mnie" to z poprzedniej epoki. Serdecznie dziękuję za wyprowadzenie z błędu.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: NEXUS6 w Grudzień 12, 2012, 10:19:09 pm
Taa, ten Smolensk. Moglo by sie zdawac od wypadku nic innego sie nie zdarzylo i nic innego nie jest wazne. Kazdy gra Smolenskiem i kazdemu sie oplaca ta gra, od Putina, przez Pis, do parti rzadzacych. Raz jest trotyl, raz nie ma, raz sa naciski na ladowanie, raz nie ma, PiS z PO i reszty robi zdrajcow, ci - z PiSu (glownie z Kaczynskiego i Macierewicza, przy ich udziale) oszolomow, etc. Emocje, emocje, domysly, domysly... a pakt fiskalny, dlug publiczny etc. milczkiem, chylkiem. Sadzisz, ze Putin "trzyma wrak" i to jest zle dla polskiej polityki zagranicznej? Najwiekszym i pierwszym bledem bylo nie zastosowanie umowy polsko-ruskiej o katastrofach lotow wojskowych do prowadzenia sledztwa. Ale tej decyzji nie podjal Kaczynski. Teraz w tle wszystkich informacji o katastrofie zawsze jest Rosja i z tamtad wszystko wychodzi, albo nie wychodzi. Ja juz niedlugo po zdarzeniu widzialem co sie dzieje i jak to bedzie grane, mnie w ten taniec nie wkreca, wiec szybko stracilem zainteresowanie tematem, nie jestem na biezaco. Konstytucyjne organy wladzy zwrocily sie w ogole o zwrot tego wraku? Dochodza do mnie odpryski informacji, np. z tym trotylem: Niby byl, niby nie byl, urzadzenia pokazuja i sa niezawodne, albo nie pokazuja, albo pokazuja wszedzie, gdzie by je nie przylozyc. A potem slysze, ze bedzie sie jeszcze sprawdzac dokladnie probki i potrwa to pol roku. Albo 100 lat. Po x latach od zdarzenia. Smiech mnie pusty ogarnia...
Odnosnie zas do podejscia do Rosji przez Kaczynskich i PO, to nie sadze zeby totalna spolegliwosc (PO) byla lepsza od robienia pod gore (Pis z USA).

P.S. Mowisz Pan, Panie STAR ze sie pisze na poczatku "Mnie"? A mozna w srodku takze pisac "mnie"? Ciekawe, bo mi zawsze taki zwrot brzmial "buracko". Nawet sie nabijalismy z bratem z piosenki kolegi, gdzie spiewal:
"Ja kocham Luchie, a ona mnie nie.
Dlaczego ja ja kocham, wytlumaczcie wy MNIE"  ;D
Pabieda - Luchia - Jarocin 1992 (http://www.youtube.com/watch?v=s93e5_GiBUw#ws)
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Grudzień 12, 2012, 10:27:12 pm
Kazdy gra Smolenskiem i kazdemu sie oplaca ta gra, od Putina, przez Pis, do parti rzadzacych.
Partiom rządzącym się nie opłaca bo jak wiadomo do samolotu wsiadł marny polityk z kilkuprocentowym poparciem bez szansy na reelekcję a na Wawelu pochowali wielkiego męża stanu, Małego Rycerza. A chowający ma już 30-parę procent.

Nie mogę się z tym zgodzić, to jakbyś komuś dał w gębę a on Ci oddał a potem mówił, że obaj lubicie się bić. W tej kwestii się nie zgadzam, ale w ogóle to PiS jest wybitnie wygodną opozycją, przy której w zasadzie nie trzeba się nic a nic starać.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: NEXUS6 w Grudzień 12, 2012, 10:48:40 pm
A skad wiesz, ze wzrost poparcia Pisu wynika tylko i wylacznie ze Smolenska? Moze ludzie odwracaja sie od PO z innych powodow? Podatki, zadluzenie, wiek emerytalny, bezrobocie, wzrost skladek, wzrost biurokracji, zlamane obietnice wyborcze... Poczekaj, az gospodarka wyhamuje jeszcze bardziej.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Grudzień 12, 2012, 10:57:26 pm
Ja nie mówię że tylko. Mówię, że jak jeden brat zginął to drugi zaraz mało by z czego nie wygrał wyborów. I mu się widocznie spodobało. Co Ty też masz nadzieję jak Prezes, że wyhamuje jeszcze bardziej? Ja nie czekam, że wyhamuje, ja się cieszę, że nie Prezes rządzi, bo ona już by stała albo szła do tyłu.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Grudzień 12, 2012, 11:04:06 pm
Ja wierzę w zbiorowa mądrość Narodu (każdego zresztą). Hitler mógł zdobyc władzę w latach trzydziestych dwudziestego wieku, ale osiemdziesiąt lat później - nie. Nigdy, absolutnie, i pod żadnym pozorem. To jest niemożliwe. Tak samo myślę o Kaczorze. Załóżmy się o tysiąc złotych (wpłacę jutro Maźkowi w depozyt, albo naszej Damie Śląskiej, czyli Oli, proszę bardzo). No, niech będzie Stary (Zygmunt). Albo przynajmniej stówa. Nie ma odważnych?
VOSM
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: NEXUS6 w Grudzień 12, 2012, 11:17:57 pm
Maziol, a skad wiesz ze juz by szla do tylu? Pis nie podwyzszal podatkow bardziej niz PO i nie zwiekszyl biurokracji tak bardzo. Ja nie czekam, bo nie wracam i wiem ze kasa sie skonczyla, jest tylko kwestia czasu az sie to ujawni w pelnej krasie. Problem z partiami jest taki, ze nigdy nie wiesz jakie idiotyzmy zaczna wprowadzac, jak juz sa u wladzy. PO miala byc liberalna, a okazala sie zupelnie inna, Pis mial byc duzo bardziej socjalny niz byl kiedy rzadzil, ale w kwestiach najwazniejszych obie partie sa zadziwiajaco zgodne. Jechal je obie sek! :)

@STAR.
To co Pan napisal ma sie nijak do realiow. Zaklada sie Pan, ze Kaczor nigdy nie dostanie mandatu od ludnosci, bo jest ona taka madra. Tzn. ze jak roznica pomiedzy dajmy na to Pis i Po bedzie 1-2 % i to PO bedzie miala wiekszosc, a Pis nie, to dlatego ze madry narod tak sobie przemyslal, wymyslil i zrealizowal? Gdyby to byla prawda, to roznice procentowe byly by ogromne, a partie nie walczyly by o kazdy procencik. Tutaj duzo zalezy od czynnikow jak dla mnie absurdalnych: Kolor krawata, tlo na jakim wystepuja agitatorzy, czy sie odchudzil, czy przytyl, jak go TV traktuje, etc.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Grudzień 12, 2012, 11:27:04 pm
Do realiów to się ma Pana ruch: przyjmiesz Pan publicznie zaklad, czy nie?
VOSM
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: NEXUS6 w Grudzień 12, 2012, 11:40:55 pm
To Pan sie chciales ze mna zakladac? Skoro poparcie dla obu szajek jest podobne, to znaczy ze wynik moze byc albo-albo w stosunku bliskim do 50%, wiec w zasadzie jest to czysty hazard. Ja nie jestem hazardzista, wiec sie nie zaloze.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Grudzień 13, 2012, 09:24:25 am
Maziol, a skad wiesz ze juz by szla do tylu?
Bo pamiętam recepty PiSu na kryzys, jak on się zaczynał. I pamiętam, jeszcze wcześniej, powiększanie przez PiS deficytu, kiedy była wielka prosperita i było z czego odkładać. Pamiętam też 3 mln mieszkań.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: NEXUS6 w Grudzień 13, 2012, 10:21:38 pm
Zeby rzad mogl cokolwiek "odkladac", musial by ciac wydatki, albo podwyzszac podatki i obciazenia podobne np. ZUS. Pierwsze ma sens, drugie skutkowalo by szybkim koncem "prosperity", ktora zreszta byla wynikiem taniego i latwo dostepnego kredytu w polsce i za granica, co oczywiscie mialo nietrwaly charakter. Pis tego nie robil i PO tego nie robi. Pod tym, oraz wieloma innymi ekonomicznymi wzgledami sa podobni, ale o ile wiem wzrost zatrudnienia w nieproduktywnych galeziach budzetowki za PO byl wiekszy, co zreszta znalazlo odbicie miedzy innymi we wzroscie zadluzenia. 
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Grudzień 13, 2012, 10:27:51 pm
Zeby rzad mogl cokolwiek "odkladac", musial by ciac wydatki, albo podwyzszac podatki i obciazenia podobne np. ZUS.
Jak jest prosperity to nic nie musisz ciąć. Z roku na rok dostajesz więcej kasy za to samo. Z Twoich słów wynikałoby, że nie ma różnicy między kryzysem a hossą. Każdemu łatwiej odłożyć, jak ma ekstra dutki a pieniądz nabiera wartości. 
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: NEXUS6 w Grudzień 13, 2012, 11:16:13 pm
To zalezy z czego wynika hossa. Jesli np. z nadwyzki eksportowej to mozna odkladac, bo to jest "tani pieniadz", nie obciazony procentem, albo ze wzrostu produktywnosci. Jesli z kredytu, to nie ma z czego odkladac, bo zeby mialo to sens, nalezy kredyt inwestowac w cos, co przyniesie zysk pozniej, np. przemysl, srodki produkcji i pozniej, z zyskow z inwestycji jest z czego odlozyc na gorsze czasy.
Cytuj
Każdemu łatwiej odłożyć, jak ma ekstra dutki a pieniądz nabiera wartości. 
A skad masz extra dudki? Jesli z kredytu, to nie masz ekstra dudkow tylko ekstra dlug do splacenia. Jesli  kredyt idzie na budowe mieszkan, czy konsumpcje to ma sie poczucie hossy, ale pozniej nie ma "kryzysu" tylko jest konsekwencja, gdy trzeba go splacic z procentem.
Pieniadz nabiera wartosci, jesli rosnie jego sila nabywcza ergo towary/uslugi tanieja. Tak sie moze stac jesli wzrasta produktywnosc lub obciazenia pracy, podatki i parapodatki maleja. Wtedy mozna , jesli sie nie zwieksza konsumpcji, albo inwestycji - odlozyc, a wlasciwie nie odlozyc, tylko ew. splacic troche dlugu. Jak spojrzysz na wykres zadluzenia w latach, w stosunku do PKB bedziesz widzial ze zmalal 2006-2007 (kto wtedy rzadzil?). Pytanie ile w tym bylo wzrostu PKB, ile splaty dlugu, ile hossy nakreconej kredytem.
http://www.ticker.pl/C4/P/raporty.rynek.d/ZadluzeniePolski.odt.html (http://www.ticker.pl/C4/P/raporty.rynek.d/ZadluzeniePolski.odt.html)
Jesli gospodarka spowalnia, albo wchodzi w regres, to panstwo moze zwiekszyc obciazenia, czyli odessac jeszcze dodatkowo pieniadze z gospodarki (absurd i dywersja), zwiekszyc dlug (niech sie nastepcy martwia splata), albo zmniejszyc wydatki (PO zwiekszala). Jak Ci brakuje kasy i juz masz dlugi, to co robisz: Ograniczasz wydatki, dopozyczasz jeszcze i wydajesz jeszcze wiecej na konsumpcje, czy pozyczasz i inwestujesz? Chyba zaczniesz od ograniczenia wydatkow?
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Grudzień 13, 2012, 11:25:39 pm
Rzeźbisz ;) .
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: NEXUS6 w Grudzień 14, 2012, 05:25:45 pm
Rzeźbisz ;) .
Elementary, my dear Watson.  :)
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Smok Eustachy w Grudzień 17, 2012, 03:34:53 am
Teraz faktem medialnym jest Olimpiada Zimowa 2022 czy ileś tam w Zakopanem-Krakowie.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Q w Grudzień 21, 2012, 11:31:46 am
Apokaliptycznie:
http://odkrywcy.pl/kat,111402,title,Ziemie-czeka-zaglada-poprzez-wessanie-przez-czarna-dziure,wid,14085263,wiadomosc.html (http://odkrywcy.pl/kat,111402,title,Ziemie-czeka-zaglada-poprzez-wessanie-przez-czarna-dziure,wid,14085263,wiadomosc.html)
Konkretnie: apokalipsa sensu... ::)
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Grudzień 21, 2012, 11:48:17 am
Chociaż, z drugiej strony, by się zgadzało: uśpione blekholowe zagrożenie dla Ziemi, to śpioch albo kret, a gdzie on mieszka? No w dziurze właśnie, (pomalowanej na czarno, bo jej nie widać na tle czarnego nieba)...
VOSM
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Q w Grudzień 21, 2012, 04:19:00 pm
A co gorsza - w ramach zagrazania - robi ludziom wode z mozgu artykulami popularno-"naukowymi" kret tyn...
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Grudzień 25, 2012, 04:12:57 pm
trafność prognostyczna @-y, czyli fakt ekspercki: http://wyborcza.biz/biznes/1,100896,13083665,Zbiorowa_pomylka_analitykow__Takiej_hossy_nikt_sie.html (http://wyborcza.biz/biznes/1,100896,13083665,Zbiorowa_pomylka_analitykow__Takiej_hossy_nikt_sie.html)
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: NEXUS6 w Grudzień 25, 2012, 06:14:53 pm
G. W.arci ci analitycy.
Rozmawia dwoch analitykow ekonomicznych:
- Nic nie rozumiem z tego kryzysu!
- Poczekaj, zaraz Ci to wyjasnie.
- Ba! Wyjasnic to ja tez potrafie.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Styczeń 09, 2013, 10:00:52 am
http://wyborcza.pl/1,75248,13164905,List__Kania__Nie_ja_wyrzucalem_Gierka.html (http://wyborcza.pl/1,75248,13164905,List__Kania__Nie_ja_wyrzucalem_Gierka.html)

Radio Erewań:
Czy to prawda, że - jak podaje "Gazeta Wyborcza" - we wrześniu 1980 BP KC PZPR (wpisz w gugle) głosowało z inicjatywy Kani nad wyrzuceniem Gierka z partii?
Prawda.
Tylko nie we wrześniu 1980 lecz w lipcu 1981. I nie BP KC PZPR, lecz Nadzwyczajny Zjazd tej partii. I nie z inicjatywy Kani, lecz wbrew intencji i woli Kani.
Stanisław Remuszko:
Jak można AŻ TAK imitować słynną rozgłośnię w styczniu 2013 ? ? ?
VOSM
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Styczeń 13, 2013, 02:26:04 pm
Według Wikipedii, tymczasowe aresztowanie (wpisz w gugle), ze względu na swój izolacyjny charakter, jest dużo bardziej dotkliwe dla osadzonego niż pobyt w zwykłym więzieniu. W przeciwieństwie do skazanych, aresztowani nie mają prawa do rozmów telefonicznych i przepustek. Pocztę się cenzuruje i dochodzi ona z wielotygodniowym opóźnieniem, a widzenia z najbliższymi uzależnione są od widzimisię prokuratora. Twórca i właściciel sławnej (lepiej: osławionej) spółki Amber Gold pan Marcin Plichta siedzi w takim areszcie od 29 sierpnia 2012, czyli już piąty miesiąc.
Nie podoba mi się to coraz bardziej. Dlaczego? Z ośmiu następujących powodów:
Po pierwsze, w demokratycznym państwie prawnym (patrz: art. 2 Konstytucji RP) pozbawienie człowieka wolności na dłużej jest możliwe – co do zasady – tylko wskutek prawomocnego wyroku sądowego.
Po drugie, sama perspektywa nawet kilkuletniej więziennej kary nie stanowi wystarczającego powodu do zamykania podejrzanego w klatce – gdy istnieją inne skuteczne sposoby zapewnienia nad nim kontroli niezbędnej dla prawidłowego przebiegu śledztwa.
Po trzecie, zdając sobie sprawę z możliwości aresztowania Marcin Plichta latem 2012 roku spokojnie kontynuował swoją działalność, nie ukrywał się i przez wiele tygodni stawiał się w prokuraturze na każde jej żądanie.
Po czwarte, Marcin Plichta nie jest podejrzany o gwałt, wymuszenia rozbójnicze, mord, terroryzm czy ludobójstwo, tylko o oszustwo (wpisz w gugle).
Po piąte – podejrzany, nawet gdyby chciał, od dawna nie ma absolutnie żadnej możliwości mataczenia w sprawie, ponieważ funkcjonariusze Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego wiele miesięcy temu zabrali mu i zabezpieczyli wszystkie materiały i przedmioty, które mogłyby mieć jakąkolwiek wartość dowodową.
Po szóste, Amber Gold działał przez bite trzy lata i w tym okresie ze swych zobowiązań wobec klientów oraz wobec banków wywiązywał się terminowo i co do grosza; jeśli więc Marcin Plichta istotnie wynalazł nowy legalny sposób zarabiania pieniędzy – ma święte prawo swe zyskowne odkrycie/wynalazek i szczegóły całego przedsięwzięcia zachować w tajemnicy.
Po siódme – prokuratura, mimo półrocznego śledztwa, wciąż zdaje się nie mieć bladego pojęcia, na czym konkretnie miałoby polegać zarzucane Marcinowi Plichcie oszustwo (gdyby wiedziała, to by powiedziała).
Po ósme, w tym stanie rzeczy trzymanie podejrzanego w areszcie przypomina do złudzenia kompromitację PRL, czyli tak zwany areszt wydobywczy (wpisz w gugle), dzięki któremu organy ścigania chcą wydobyć z pana Amber Golda sekrety jego biznesu i przyznanie się do winy.
Nawet jednak przyjmując, że Marcin Plichta jakimś (nieznanym) sposobem dopuścił się przestępstwa – nie przestał być człowiekiem i obywatelem, któremu przysługuje pełna konstytucyjna ochrona praw i wolności. Co pewien czas dowiadujemy się z mediów o torturach, którym na polskich Mazurach rzekomo poddano niepolskich Arabów podejrzanych o terroryzm. Dowodów – nie tylko na tortury, ale i na sam fakt pobytu tych Arabów w Polsce – jak nie było tak nie ma, ale raz na parę miesięcy temat wraca czołówkowo i uporczywie. Tutaj wszystkie dowody są, jest człowiek, i tylko trzeba znaleźć na niego paragraf…
Może zatem nad powyższymi ośmioma wątpliwościami pochyliliby się tradycyjni znani obrońcy skrzywdzonych ludzi: „Gazeta Wyborcza”, Komitet Helsiński i Fundacja „Panoptykon”, nie wspominając już o  konstytucyjnym Rzeczniku Praw Obywatelskich? Może aresztowi wydobywczemu Marcina Plichty przyjrzeliby się Minister Sprawiedliwości i Prokurator Generalny
A ja dla porządku i pamięci odnotuję, że postanowienie o tymczasowym aresztowaniu Marcina Plichty wydał 30 sierpnia 2012 Sąd Rejonowy Gdańsk-Południe (sędzia Tomasz Jabłoński), a zażalenie na to postanowienie oddalił 12 września 2012 gdański Sąd Okręgowy (sędziowie Iwona Błaszczyk-Sobczyk, Anna Czaja i Dagmara Daraszkiewicz; sędzia Czaja złożyła zdanie odrębne). Trzy miesiące potem – 26 listopada 2012 –  areszt przedłużył gdański Sąd Okręgowy (sędzia Lidia Jedynak), a półtora miesiąca później – 3 stycznia 2013 – postanowienie to utrzymał w mocy Sąd Apelacyjne w Gdańsku (sędziowie Wojciech Andruszkiewicz, Mirosław Cop i Grażyna Świderska-Wandor).

Stanisław Remuszko
patrz także Amber Gold VII: http://www.remuszko.pl/blog.php/?p=1954 (http://www.remuszko.pl/blog.php/?p=1954)
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Styczeń 13, 2013, 03:37:55 pm
Ściśle technicznie, ad. 2, jakie widzisz "inne skuteczne sposoby zapewnienia kontroli" nad osobą, w związku z którą są podejrzenia o:

- zwędzenie przez nią większej sumy (większej = od miliona wzwyż) - i posiadanie jej (a przynajmniej jej niebagatelnej części) nadal,
- możliwość wpływania (m. in. za pomocą tychże pieniędzy) na przebieg śledztwa, w tym na świadków,
- możliwość zabicia tej osoby przez jej mocodawców bądź wspólników, jeśli takowi istnieli?
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Styczeń 13, 2013, 04:18:04 pm
Areszt domowy, z ewentualnym wspomaganiem :-)
VOSM
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Styczeń 13, 2013, 04:36:02 pm
Konkretnie, Obywatelu...
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: liv w Styczeń 13, 2013, 05:23:12 pm
Hi, tam Plichta.
 Staruch siedzi od maja, choć raczej nic nie zrobił (nic takiego) 8)
A ten areszt wydobywczy - drugie hihi...
Raczej chodzi o coś dokładnie odwrotnego. Ma nie gadać, no i jak Maziek zauważył...patrz wczorajszy "wątek muzyczny".  :)
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Styczeń 13, 2013, 05:52:19 pm
Jak będziesz miał do wyboru własny dom z ograniczeniem albo ciupę, to łatwo dostrzeżesz konkrety, obywatelu :-)
VOSM
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Styczeń 13, 2013, 06:09:35 pm
Kręcisz. Nie chodzi przecież o to, gdzie P. lepiej. Na Hawajach najlepiej. Nie o to pytałem. Przecież wiesz, o co konkretnie pytałem.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Styczeń 13, 2013, 06:21:58 pm
Odpowiedzialem zgodnie z moim rozumem i sumieniem - przy założeniu arbitralnym, że pan Plichta jest kimś w rodzaju pana Kluski. (patrz również art. 42 p. 3 KRP)
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Styczeń 13, 2013, 06:25:22 pm
Usuń arbitralne założenie i odpowiedz jeszcze raz.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Styczeń 13, 2013, 06:32:20 pm
A jeśli usunąć - to ten pyerdel (Mistrz) jest O'K.
Ale to wszystko kaszka z mleczkiem wobec tego: http://www.stefczyk.info/wiadomosci/polska/film,-ktory-wstrzasnie-polska,6423023978 (http://www.stefczyk.info/wiadomosci/polska/film,-ktory-wstrzasnie-polska,6423023978)
VOSM

[Last edit]: http://www.ekonomia24.pl/artykul/705493,969502-Wektory-2012-wreczono-w-sobote-laureatom.html (http://www.ekonomia24.pl/artykul/705493,969502-Wektory-2012-wreczono-w-sobote-laureatom.html)
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Styczeń 14, 2013, 01:35:57 pm
Zaliczam, mimo że z naprowadzaniem.

P.S. "Marcin P., ktoś w rodzaju p. Kluski (http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,13191195,Amber_Gold__Gdzie_zniknelo_20_milionow_panstwa_P_.html)". Jesteś pewien, że p. Kluska się nie obrazi na Ciebie ;) ?
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Styczeń 14, 2013, 02:11:40 pm
Jestem pewien. Dlatego, że o tym się nie dowie.
VOSM
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Styczeń 14, 2013, 08:09:52 pm
A jesteś pewien, że Twoje arbitralne założenie w tym przedmiocie ma sens?
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Styczeń 14, 2013, 08:24:12 pm
Jestem pewien z dokładnością do Maźka (jak panu Klusce o tym powiesz, to się dowie; w przeciwnym razie prawdopodobieństwo jest przyzerowe).
VOSM
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Styczeń 14, 2013, 08:50:50 pm
Ale ja nie pytam, czy p. Kluska się dowie, z kim ob. Remuszko stawia go w szeregu. Ja się pytam, czy podtrzymujesz arbitralne założenie, że Marcin P. to ktoś taki, jak p. Kluska. Zresztą ja wiem, że Ty wiesz, o co ja pytam, tylko się droczysz.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Styczeń 14, 2013, 09:26:14 pm
A nie, nie. Nie zrozumiałem/skojarzyłem (nie zarajałem, jak Wy mówicie). Po odrzuceniu założenia, że pan Plichta jest człowiekiem uczciwym (z dokładnością do aktualnego prawa) - nie zrównuję takiego przestępcy Plichty z panem Kluską.
VOSM  
pjes: według Ciebie: B&G ze swoim oscylatorem byli uczciwi (sensu Kluska) czy nie?
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Styczeń 14, 2013, 11:31:21 pm
Tzn. nie uważasz już P. za uczciwego biznesmena? Czy nadal uważasz, że był uczciwy, tylko mu baństwo w kaszę napluło?

Oscylator był oczywistym oszustwem. Opierał się na zakładaniu wielu lokat z jednych i tych samych pieniędzy w różnych bankach - dzięki temu, że przepływ informacji międzybankowej był niedostatecznie szybki. W każdym razie wolniejszy od dżentelmena, który leciał na nogach z czekiem do następnej placówki. W skrócie poświadczenie nieprawdy, na ile się nie znam na paragrafach. Oczywiście przy P. to był majstersztyk w białych rękawiczkach - rżnięto banki czyli bogatych i nominalnie przynajmniej żaden "Iksiński" nie stracił.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Styczeń 15, 2013, 04:47:09 am
Sam już nie wiem. Ale wolałbym, żeby był uczciwy przynajmniej sensu Kluska (bo co do tych dwóch obywateli dwóch państw myślę to samo co Ty). Pamiętaj też o KRP 42/3.
VOSM
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Styczeń 15, 2013, 10:18:01 am
Przypadek p. Kluski stopił się w pewien homogenizowany symbol i brak mu szczegółów. Moim zdaniem p. Kluska chciał dobrze i nie były jego celem osobiste korzyści. Baństwo, prawdopodobnie podszyte zakulisowymi interesami potężnych grup czy ludzi zachowało się skandalicznie. Nie w kwestii żądania zapłaty 30 mln. VAT (rzecz do rozstrzygnięcia i ustalenia wówczas w normalnej procedurze), tylko w kwestii środków, jakie zastosowano (areszt, niszczenie człowieka). Za to baństwo powinno beknąć zdrowo. A zdrowiej ci, którzy za tym stali lub byli serwilistami. Co do samego tricku to nie jest już takie oczywiste. Kluska eksportował całe (gotowe) komputery, a potem te same komputery importował. Na podstawie podobnych widełek przepisów (samochody obłożone cłem i VATem, części samochodowe nie) chyba setki tysięcy ludzi miały do czynienia ze skarbówką, która ściągała cło i VAT od osób, które kupiły na zachodzie samochód, a następnie przewiozły go przez granicę z wymontowanym silnikiem (czyli jako części). Tutaj żadna instancja nie dopatrzyła się skuchy skarbówki, sądy uznały, że był to szwindel.

Tak, że dla mnie p. Kluska jest symbolem człowieka, który potrafi uczciwie robić duży biznes - za wyłączeniem do zastanowienia kwestii tych "słowackich" komputerów dla MEN. Te komputery to przecież "odprysk" jego biznesu, nieistotny przy potędze firmy Optimus. Jest też dla mnie symbolem człowieka, którego usiłowało zniszczyć baństwo, bo mu się nie podobał - albo bo mu się podobały jego pieniądze. Tym bardziej nikczemnie, że samo baństwo, a konkretnie MEN z tego szwindla korzystało. Ale, jednakże ze świadomością, że numer z komputerami "słowackimi" to być może nie był przejrzysty jak flaszka czystej.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Styczeń 15, 2013, 10:47:05 am
"Według Ministerstwa Finansów działania organów skarbowych były zgodne z procedurami, zaś interpretacja działań oskarżonych i stosowanie kontrowersyjnej prawnie tzw. klauzuli obejścia prawa podatkowego zgodna z interesem Skarbu Państwa, nawet jeśli nie podzielił jej później NSA."
Jeśli to prawda (http://pl.wikipedia.org/wiki/Roman_Kluska (http://pl.wikipedia.org/wiki/Roman_Kluska)), jest to najbardziej niszczący państwo spór, jaki mogę sobie wyobrazić: prawomocny wyrok władzy sądowniczej, którego nie uznaje wladza wykonawcza.
VOSM
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Styczeń 15, 2013, 12:29:08 pm
Może nie tyle nie uznaje, co uznając go się z nim nie zgadza. Na ogół ten, kto przegra w sądzie, nie zgadza się z wyrokiem, co nie znaczy, że go nie uznaje. Natomiast ogólnie masz 100% rację. Baństwo, pomijając wszystko, prawdopodobnie więcej na tym straciło, niż zyskało.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Styczeń 15, 2013, 12:52:00 pm
To jest kwestia niesłychanej wagi państwowej. Nie zgadzać może się Maziek skazany za pobicie Mureszki. Ale w demokratycznym państwie prawnym (art. 2 KRP) rządowi NIE WOLNO nie zgadzać się z wyrokiem. Również dlatego, że w następnych swych działaniach rząd powinien uwzględniać wyrok, z ktorym się "nie zgadza". A jaka demoralizacja obywateli...
VOSM  
pjes: rzecz jasna, rząd może równolegle starać się zmienić prawo tak, aby wykluczyć jego obecną sądową interpretację, ale dopóki stare prawo obowiązuje, rządowi NIE WOLNO nie zgadzać się z wyrokiem. Przynajmniej ja tak rozumiem monteskiuszowską współczesną demokrację.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Styczeń 15, 2013, 01:46:57 pm
Nie zgadzać może się Maziek skazany za pobicie Mureszki.
Każdy sąd by mnie uniewinnił...
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Styczeń 15, 2013, 01:51:07 pm
...Są jeszcze Tuleye w Warszawie...
Na szczęście :-)
VOSM
pjes: wiesz Ty, kto to w XIX wieku powiedział o sądach w Berlinie???
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Styczeń 15, 2013, 02:16:55 pm
Nie mam pojęcia. Jak w Berlinie, to pewnie Hitler!
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Styczeń 15, 2013, 02:31:42 pm
Na moją starczą pamięć, to pruski król, Fryderyk n-ty, chtóren nie mógł dać sobie rady z pewnym młynarzem (bodaj z Gross Schlaefken, blisko Neidenburga), proszę Pana... To byli czasy!
VOSM
pjes: Hitler w XIX wieku umiał mówić?
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Styczeń 15, 2013, 02:59:31 pm
Umiał (pewnie), ale tylko po niemiecku, to nie wiem, czy się liczy...
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: wiesiol w Styczeń 27, 2013, 01:37:03 pm
Właśnie ukazał się "nowy" tygodnik "Do Rzeczy" w nawiasie nowy,bo większość autorów ta sama co w "Uważam Że" a szata graficzna,"rozkładówka" bardzo zbliżone.Na ostatniej stronie oczywiście W.Łysiak,który przestrzega roztropnie i radzi co do nazwy tygodnika(Od Rzeczy  ;) ) http://tygodniklisickiego.pl/ (http://tygodniklisickiego.pl/)
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: wiesiol w Styczeń 27, 2013, 01:57:27 pm
...Są jeszcze Tuleye w Warszawie...
Na szczęście :-)
VOSM
pjes: wiesz Ty, kto to w XIX wieku powiedział o sądach w Berlinie???
Jeśli to żart,to dodam tylko,że gazetowe wstępniaki" nie przystoją sędziom  ;)
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Styczeń 27, 2013, 05:56:09 pm
Właśnie ukazał się "nowy" tygodnik "Do Rzeczy"...
Mein Gott, pierwszy raz się chyba z Tobą zgadzam. Też bym to dał do faktów medialnych, tyle, że uznałem, że nie warto...
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: wiesiol w Styczeń 27, 2013, 07:46:22 pm
Właśnie ukazał się "nowy" tygodnik "Do Rzeczy"...
Mein Gott, pierwszy raz się chyba z Tobą zgadzam. Też bym to dał do faktów medialnych, tyle, że uznałem, że nie warto...
Bo każdy wuj na swój  strój  :) .A czego tak po niemecku,czyzbyś Fausta w oryginale czytal,tak bardzo ostatnio popularnego wśród forumowiczów?  ;)
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Styczeń 27, 2013, 08:01:16 pm
Nie, 4 Pancernych oglądałem, urywek jakiś.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: wiesiol w Luty 07, 2013, 11:28:04 am
Właśnie ukazał się "nowy" tygodnik "Do Rzeczy"...
Mein Gott, pierwszy raz się chyba z Tobą zgadzam. Też bym to dał do faktów medialnych, tyle, że uznałem, że nie warto...
No i zapomniałem gazetki w poniedziałek kupić (i nie po drodze było) a teraz w moim mieście a nie małe to miasto jest,gazetki nie uświadczysz.Głód innej poprawności politycnej w gawiedzi panuje nie ma co!Na szczęście jest już wersja internetowa http://dorzeczy.pl/ (http://dorzeczy.pl/)
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: liv w Luty 08, 2013, 06:28:47 pm
Zdziwiło.
Że  Newsweek.
 Chyba, że internetowy, to jakiś inny.
Redakcja się zmieniła? Czy wytyczne?
Dotychczas był to temat "Gazety Polskiej".
http://spoleczenstwo.newsweek.pl/-staruch---kibol-zwyciezca,100809,1,1.html (http://spoleczenstwo.newsweek.pl/-staruch---kibol-zwyciezca,100809,1,1.html)
To tak, apropo Szeremietiewa, Plichty i innych.
Ogólnie zaś - "państwa prawa".
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Luty 08, 2013, 07:13:01 pm
Sorry, Livie, nie czytam "Newsweeka", więc nie wiem , czy można mieć do niego zaufanie. Na przykład do starej "Rzepy" (lata dziewięćdziesiąte, zwłaszcza pierwsza połowa) miałem zaufanie, a do nowej nie mam. Może piszą prawdę, a może nie? Na wiarygodność zarabia się długo, a traci ją - błyskawicznie. W pismactwie - odwrotnie niż w Konstytucji i w prawie karnym - NIE obowiązuje domniemanie niewinności czyli wiarygodności. Na dodatek różni dziennikarze bardzo różnie konfabulują - jedni ciutkę, a inni potrafią w żywe oczy po całości i bez krępacji. Nie wiem, jak jest pod tym względem z autorem tego opowiadania SF, panem Cieślakiem i jego współpracownicą :-)
VOSM  
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Luty 08, 2013, 07:48:23 pm
Swoją drogą, jeśli już mamy w gronie kogoś takiego jak Ty, chtóren osobistym przykładem et cetera, et cetera..., chtóren zrobił kolację Michnikowi, ale go nie otruł (Wołodyjowski: ja tego człowieka miałem pod szablą i żywym go puściłem...), chtóren następnie Michnikowi rozgrzane żelazo do tyłka przyłożył a nawet nim wiercił bezbożnie, a tak sprytnie, że ów spocon udawał, że jeno hajdawery go piją a i to tylko dlatego, że tył na przód założył, chtóren wreszcie jak wynika ze scripta manent Kaczyńskiego (odbitka lewostronna, czyli Lecha) miłował niemalże jak Charłamp Radziwiłła - wreszcież się przeciw środowisku jego poniekąd obrócił, w każdem bądź razie takie jest odczucie - więc może KTOŚ TAKI puści więcej pary, jak to było i dlaczego. Młode pokolenie (jak na ten przykład ja) sporo mogłoby się nauczyć... 
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Luty 08, 2013, 07:57:03 pm
Nic się nie nauczycie, bo zanim opowiem, to już większość się zmieni: http://www.remuszko.pl/blog.php/?p=2547. (http://www.remuszko.pl/blog.php/?p=2547.) Pantarejew odkrył to już w starożytnej Rusi. Osobiście naprawdę nie mam wielkich wymagań, nawet związki partnerskie dopuszczam. Ale żeby dwie płcie jednak zostały...
VOSM
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Luty 08, 2013, 08:13:10 pm
Nie wykręcaj się, wszystko pantareja, ale i wszystko się kołem toczy.

P.S. Ćwierć wieku temu były komputery osobiste! Nawet w bardzo wąskim rozumieniu IBM PC. Przecież byłem chory na to! Ale ogólnie, pomijając przecinki, masz rację. Jest nowa jakość. Z tym że nie wiem, o co Ciebie z temi płciami biega?
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Luty 11, 2013, 11:00:22 am
Cytuj
Trzyletnia Brytyjka została przyjęta do elitarnego klubu Mensa, który zrzesza najinteligentniejszych ludzi na świecie. Stała się ona najmłodszym członkiem klubu w historii - podał serwis upi.com. - IQ Alice Amos wynosi 162. Jest wyższe niż IQ Alberta Einsteina i Stevena Hawkinga (obaj mają IQ po 160).
http://wiadomosci.onet.pl/nauka/trzylatka-wstapila-do-mensy-jej-iq-lepsze-od-einst,1,5417379,wiadomosc.html (http://wiadomosci.onet.pl/nauka/trzylatka-wstapila-do-mensy-jej-iq-lepsze-od-einst,1,5417379,wiadomosc.html)
Czy Forumowi Państwo Anglojęzyczni byliby łaskawi sprawdzić na stronie Męsy, czy to fakt, czy fakt mędialny?
VOSM
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: tzok w Luty 11, 2013, 11:37:51 am
Na oficjalnej stronie Mensy jest potwierdzenie (http://www.mensa.org.uk/cgi-bin/item.cgi?id=2624&d=23&h=5&f=3). Alice Amos jest obecnie najmłodszą osobą w brytyjskiej Mensie, ale w amerykańskiej już w zeszłym roku przyjęli dwuletnią dziewczynkę (wg linkowanego artykułu, w brytyjskiej Mensie też już była kiedyś dwulatka)... Nie pamiętam teraz gdzie to wyczytałem, ale ponoć dzieci geniusze mają bardzo ciężkie życie (wygórowane wymagania stawiane non-stop) i liczba osób osiągających sukces w późniejszym życiu jest znikoma (chyba to było na poziomie kilku procent).
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Luty 11, 2013, 12:55:15 pm
Dzięki, Panie Tomaszu. A wie ktoś może, jak praktycznie wygląda pomiar IQ u dwu-trzylatki(a)?
VOSM
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Luty 11, 2013, 01:19:37 pm
Ledwo zaczęliście podawać w wątpliwość głębię wiary B16 (scripta manent! - a i ja palcem wskażę Archaniołowi...), a już postanowił abdykować!
To ma nastąpić we czwartek 28 lutego. Jeśli to nie fakt medialny, to następny papież będzie czarny. W każdym razie NIEBIAŁY.
 ...Którzy przeżyjecie, wspomnicie słowa moje...
VOSM
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: NEXUS6 w Luty 11, 2013, 09:14:47 pm
O, cholera! A skad Pan wie, ze nastepny bedzie niebialy? Nostradamus twierdzil, ze nastepny papiez po Benedykcie bedzie ostatni, bo potem to juz tylko koniec swiata. Chyba czas rozpoczac maraton pijanstwa, obzarstwa i rozpusty  :'(
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: NEXUS6 w Luty 11, 2013, 09:35:16 pm
Haha, czysty typ nordycki i bez mydla jest czysty  ;D
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Luty 11, 2013, 11:25:11 pm
Na mój rozum, podjęcie takiej decyzji przez najbliższego współpracownika i następcę Jana Pawła II, to prawdziwy znak czasów i drogowskaz dla wiernych. Decyzja historyczna, ogromnie brzemienna w skutki (również odległe i pośrednie), budząca mój wielki podziw i szacunek.
Stanisław Remuszko
http://wyborcza.pl/1,75477,13386394,Zszokowany_kardynal_Sodano_porzucil_lacine_i_po_wlosku.html?t=1360617067102&v=1&pId=20983795&send-a=1#opinion20983795 (http://wyborcza.pl/1,75477,13386394,Zszokowany_kardynal_Sodano_porzucil_lacine_i_po_wlosku.html?t=1360617067102&v=1&pId=20983795&send-a=1#opinion20983795)
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Luty 12, 2013, 11:50:07 pm
Jak zwykle nic kompletnie nie wiadomo. Zrzec się miał praw do wszelkich zdjęć, jakiekolwiek, kiedykolwiek wykonał, do zdjęć, na których został kiedykolwiek uwieczniony, zdjęć, które po podpisaniu aneksu wykona dla Agory, itd... osochozi?
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Luty 13, 2013, 10:39:40 am
O to jest real life story, czyli zwycięstwo bezdusznego wymiaru niesprawiedliwości (państwowy aparat przymusu) nad gwałconym  bezbronnym sikhem (prawem człowieka): http://wyborcza.pl/1,126565,13390818,Sad__Turban_na_lotnisku_trzeba_jednak_zdejmowac.html (http://wyborcza.pl/1,126565,13390818,Sad__Turban_na_lotnisku_trzeba_jednak_zdejmowac.html)
VOSM
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Luty 16, 2013, 12:19:53 am
http://technowinki.onet.pl/biznes/przyszlosc-seks-biznesu-maluje-sie-w-rozowych-barw,1,5416731,artykul.html (http://technowinki.onet.pl/biznes/przyszlosc-seks-biznesu-maluje-sie-w-rozowych-barw,1,5416731,artykul.html)
Dlaczego zboczeńcom? Dlaczego odszczepieńcom? Dlaczego w 2050, skoro w 2015?
Mistrz to wszystko przewidział, a teraz Mu (i nam!) się spełnia :-)
VOSM
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: tzok w Luty 16, 2013, 04:21:28 pm
Ciekawie zapowiada się ten rok 2050. Jedni prognozują osobliwość, niewyobrażalną inteligencję obudzoną w maszynie, a inni robo-prostytucję :). Tylko pytanie co gorsze - osobliwość odmawiająca współpracy bo zwiedziona przez robo-wdzięki czy też robo-prostytutki odmawiające "współpracy" skuszone nadinteligencją u kuzyna? ;D
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Luty 16, 2013, 04:29:46 pm
Panowie (mówię tylko do samców Hs) naprawdę uważają, że to dopiero za trzydzieści parę lat, jak dobrze pójdzie... ? ? ?
Ja uważam, że to jeszcze w tym dziesięcioleciu.
Owszem, potem ceny będą spadać (Mistrz też to przewidział).
VOSM
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Luty 16, 2013, 05:41:55 pm
Etam. W momencie skonstruowania interfejsu komputer-mózg tego typu mechanistyczne zabawki przejdą do lamusa. Po co się męczyć? Moim zdaniem rozszyfrowanie "języka mózgu" to dekada najwyżej. Przemysł porno pierwszy położy na tym łapę.

Zresztą, roboty w seksie... Jeśli chodzi o cyborgi nieodróżnialne od człowieka to istotnie stawiałbym na 2050. Jesli chodzi o pseudocybernetyczną wersję "dmuchanych dam" z trzema gorącymi otworkami to zapewne już jakaś jest - gdzieś tam oferowana.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: DillingerEscPlan w Luty 21, 2013, 01:12:01 am
Dzwońcie po Tichego, Wszechświat trza ratować!

http://wiadomosci.onet.pl/nauka/niepokojace-wiadomosci-wszechswiat-nie-jest-wieczn,1,5425695,wiadomosc.html (http://wiadomosci.onet.pl/nauka/niepokojace-wiadomosci-wszechswiat-nie-jest-wieczn,1,5425695,wiadomosc.html)
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Smok Eustachy w Luty 22, 2013, 12:16:39 am
Dzwońcie po Tichego, Wszechświat trza ratować!

http://wiadomosci.onet.pl/nauka/niepokojace-wiadomosci-wszechswiat-nie-jest-wieczn,1,5425695,wiadomosc.html (http://wiadomosci.onet.pl/nauka/niepokojace-wiadomosci-wszechswiat-nie-jest-wieczn,1,5425695,wiadomosc.html)
To jest mętne
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: DillingerEscPlan w Luty 22, 2013, 11:12:17 am
Oczywiście, że jest. Jednak Onet chętnie podał ten "nius" na głównej stronie, a w momencie gdy klikałem w odnośnik znajdował się na szczycie listy wiadomości dnia.

Przypomina mi się to: http://www.smbc-comics.com/comics/20090830.gif (http://www.smbc-comics.com/comics/20090830.gif)
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Hokopoko w Luty 22, 2013, 01:04:46 pm
Dzwońcie po Tichego, Wszechświat trza ratować!

http://wiadomosci.onet.pl/nauka/niepokojace-wiadomosci-wszechswiat-nie-jest-wieczn,1,5425695,wiadomosc.html (http://wiadomosci.onet.pl/nauka/niepokojace-wiadomosci-wszechswiat-nie-jest-wieczn,1,5425695,wiadomosc.html)

Wreszcie jakaś dobra wiadomość  :)
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Q w Luty 22, 2013, 05:55:10 pm
Przypomina mi się to: http://www.smbc-comics.com/comics/20090830.gif (http://www.smbc-comics.com/comics/20090830.gif)

Genialne podsumowanie jakości sporej części naukowych newsów Onetu etc. przedrukowywanych z Daily Mail.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Marzec 16, 2013, 12:34:26 pm
Oto skutki wiadomej "wyrozumiałości polskich" sądów dla wulgarnego chamstwa (zwłaszcza w telewizji publicznej):
http://wyborcza.pl/1,126565,13571397,Grobelny__mozliwa_kara_dla_Ewy_Wojciak_za_slowa_o.html (http://wyborcza.pl/1,126565,13571397,Grobelny__mozliwa_kara_dla_Ewy_Wojciak_za_slowa_o.html)
VOSM
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Marzec 16, 2013, 04:48:47 pm
Czy, że to pchnąłeś do faktów medialnych, oznacza, że nie donosił na lewicujących księży? Od razu z góry mówię, że nie wiem nic na ten temat.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Marzec 16, 2013, 09:24:50 pm
Wróciłem z nieszporów, więc odpowiem tylko: uważam, że osoba publiczna nie ma ustawowego prawa (niestety, ta ocena zależy od niezawisłej judykatury...) do:
1. chamstwa w publicznym miejscu
2. urażania uczuć innych osób w publicznym miejscu
i powinna za taki występek zostać ukarana prawnie (na przykład wyrzuceniem z pracy).
VOSM  
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Marzec 18, 2013, 05:29:12 pm
http://www.remuszko.pl/blog.php/?p=2674 (http://www.remuszko.pl/blog.php/?p=2674)
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Marzec 18, 2013, 09:37:52 pm
Słusznie, ale niecelnie, jeśli to prawda, że ta pani sądziła, że to nie idzie w eter.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Marzec 18, 2013, 10:01:16 pm
Poseł Palikot przed chwilą powiedział w telewizji (trzykrotnie), iż nazwanie papieża ***** nie było chamstwem, tylko "gestem artystycznym". Trzy razy, wyraźnie, spokojnie i powoli.
VOSM
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Marzec 18, 2013, 10:16:02 pm
Co do Palikota to jestem przekonany, że może wszystko powiedzieć, natomiast co do tej pani to nic nie wiem na jej temat. Chodzi mi tylko o prawdę, której zapewne nigdy się nie dowiemy. Jeśli zrobiła to niechcący to jest inna kwalifikacja. Oczywiście, głupota wiele tłumaczy, ale niczego nie usprawiedliwia, to inna kwestia. Jednakże osobiście sadzę, że pani się wzięło wypsło. Jak było, tak było, nie ma to związku z konsekwencjami, które powinna ponieść tak czy siak, czy to było intencjonalne czy nieintencjonalne (w sensie rozpowszechnienia). Natomiast ma to związek z Twoim tokiem myślenia, że zostało to indukowane przyzwoleniem na przeklinanie w mass mediach - choć generalnie jestem tego samego zdania co Ty (odnośnie "używania wyrazów"), aczkolwiek w stosunku do mnie jesteś purytaninem.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: liv w Marzec 18, 2013, 11:50:49 pm
I tak nieznana nikomu pani dyrektor, stała się rozpoznawalna niczym np. Nergal. Ciągle czekam na bohatera(kę), który w podobnych słowach wypowie się o przywódcy np. islamu, albo chociaż rabinie.
Wtedy i ja będę klaskał. :)
Zabawne w tym, że pani oburzona stekiem wyzwisk i pomyj, które wylali na nią internauci (zapewne prawicowi).
Widać nie zna powiedzenia z jednej księgi (napisanej przez odurzonych ziołami...) - "Kto sieje wiatr, zbiera burzę". Ale co tam słuchać durniów...
Mniej zabawne, że Teatr Ósmego Dnia to zacna instytucja (była, teraz to nie wiem). Nie tyle mi o teatr, bo teatrofilem nie jestem. Ale z niego wyszła Orkiestra Ósmego Dnia. A z niej...Oskarek - Kaczmarek.
Mam sentyment, bo w wiadomych mrokach, byłem na koncercie. Pan A.P. grał na dziwnym instrumencie.
Fidoli Fischera, ale ulepszonej.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Niewkacz (http://pl.wikipedia.org/wiki/Niewkacz)
A koncert był niesamowity, bo w tych mrokach stanowych... więc mroczny.
Z niego to (choć tu półplayback raczej - cóż telewizja):
Akurat dla tej pani co woli lewicowych księży od prawicowych.
Orkiestra Ósmego Dnia Pieśn Żałobna (http://www.youtube.com/watch?v=8WU8Yn5ak2M#)
O panią bym się nie martwił, czuję, że jeszcze na tym zarobi...takie klimaty.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Marzec 18, 2013, 11:54:42 pm
Chyba klimakteria.
Dobranoc :-)
S.

Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Marzec 19, 2013, 09:54:23 am
Ale przyciążyłes liv tą pieśnią ;) ... Może grał też na tym jakieś country?
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: NEXUS6 w Marzec 19, 2013, 06:07:22 pm
Piekna ta piesn, chyba sobie zazycze na pogrzeb.
Z tego co wiem, to nie ma zadnych podstaw by papiezowi przypisywac udzial w tej juncie, po prostu nie opowiedzial sie po stronie partyzantow. W Am. Lacinskiej istnial/istnieje caly duzy trend, zeby zaprzac religie do marksistowskiej rewolucji, na co sporo ksiezy nawet poszlo. JP2 ostro opierdzielal ksiezy ktorzy temu ulegali, w koncu dobrze wiedzial co niesie ze soba socjalizm w roznych wersjach.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: liv w Marzec 19, 2013, 10:53:15 pm
Cytuj
Może grał też na tym jakieś country?
Walca.
I, żeby choć trochę w temacie - z historii faktów medialnych:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Depesza_emska (http://pl.wikipedia.org/wiki/Depesza_emska)
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Marzec 19, 2013, 11:17:39 pm
@liv
Bardzo ciekawe :-)
@nex
To, o czym Pan pisze, wg mnie nie ma ŻADNEGO znaczenia. To jest prawie jak zderzenie cywilizacji, a na pewno dwóch kultur. Napiszę o tym jeszcze, ale nie dziś. Dobranoc.
VOSM
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: wiesiol w Marzec 19, 2013, 11:41:44 pm
Cytuj
Może grał też na tym jakieś country?
Walca.
I, żeby choć trochę w temacie - z historii faktów medialnych:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Depesza_emska (http://pl.wikipedia.org/wiki/Depesza_emska)
Co nie spojrzę na forum ,to mnie zadziwiają.Tyś jakiś specjalist,czyli histeryk lub tak jakoś?
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Marzec 20, 2013, 09:49:32 am
I, żeby choć trochę w temacie - z historii faktów medialnych...
Dobre, kłaniam się :) .
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Q w Marzec 21, 2013, 04:56:51 am
Co Wy tak przyziemnie?

Voyagerowy fakt medialny:
http://www.polityka.pl/nauka/1538551,1,najszybsza-sonda-poza-ukladem-slonecznym.read (http://www.polityka.pl/nauka/1538551,1,najszybsza-sonda-poza-ukladem-slonecznym.read)

Jest i dementi:
http://twitter.com/NASAVoyager/status/314455775131086850 (http://twitter.com/NASAVoyager/status/314455775131086850)
http://www.guardian.co.uk/science/2013/mar/20/voyager-1-solar-system (http://www.guardian.co.uk/science/2013/mar/20/voyager-1-solar-system)
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Marzec 21, 2013, 09:11:34 am
E, no ale co to, co zapodajesz, ma do faktów medialnych, czyli rzeczy zmyślonych przez prasę i dla prasy, na większą jej ch(w)ałę (czytaj: kasę)?

Kwestia co się dzieje na granicy Układu jest jak dotąd poznana jedynie teoretycznie, ponieważ żaden obiekt jak dotąd tej granicy nie przeleciał. Zdefiniowano ja jako miejsce gdzie oddziaływanie heliosfery załamuje się pod presją Wszechświata (że pozwolę sobie na tak poetyckie ujęcie) - i takie dokładnie dane zaczęły spływać w pewnym momencie, w dodatku dobrze zgadzając się z estymacjami - chwała naukowcom! A że rzecz (jak zwykle) okazała się bardziej skomplikowana i bogatsza niż estymacje - chwała Naturze!
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: wiesiol w Kwiecień 14, 2013, 10:14:18 am
Jakby ktoś nie wiedział,to dla przypomnienia,już jest  :)  http://www.telewizjarepublika.pl/ (http://www.telewizjarepublika.pl/)
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Kwiecień 14, 2013, 10:35:37 am
Umieszczenie tego anonsu w tym wątku jest słuszne.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Q w Kwiecień 21, 2013, 12:48:28 pm
Nowy, straszliwy, nius antyislamski:
http://ndie.pl/muzulmanie-zadaja-3-miast-w-anglii-z-prawem-szariatu-niezaleznych-od-uk/ (http://ndie.pl/muzulmanie-zadaja-3-miast-w-anglii-z-prawem-szariatu-niezaleznych-od-uk/)
(Dość często strona się nie czyta, więc wyszukałem i kopię (http://rebelya.pl/forum/watek/63956/).)

Gdy pogrzebać zaczynają się schody...
1. Bo podane źródła wiadomości to pewna radykalnie antyislamska - więc niekoniecznie obiektywna - strona i... nasz stary (nie)dobry "Daily Mail" (znany choćby z tego, że wszystkie zamieszczone w nim "kosmiczne" newsy okazały się bzdurami).
2. Nawet biorąc powyższy tekst za dobrą monetę... Nie muzułmanie per se, a organizacja Muslims Against Crusades, zdelegalizowana i zwalczana zarówno przez władze UK, jak i przez przywódców społeczności muzułmańskiej w tymże kraju, marginalna grupka fanatyków, których dość sporo wyaresztowano:
http://en.wikipedia.org/wiki/Muslims_Against_Crusades (http://en.wikipedia.org/wiki/Muslims_Against_Crusades)

A w internecie burza (fakt, ograniczona do pewnych środowisk, więc w szklance wody)... ::)
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: wiesiol w Kwiecień 23, 2013, 09:48:01 am
Nie wiedziałem gdzie to umieścić,aby już Religinej nie zaśmiecać.Motyw zamrażarkowy postępowuje http://niezalezna.pl/40632-handel-ludzkim-zyciem (http://niezalezna.pl/40632-handel-ludzkim-zyciem)
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Kwiecień 23, 2013, 11:36:19 am
Zarodki, zygoty i inne takie nie są ludźmi, tak jak człowiekiem nie jest plemnik ani jajo (o których ochronę prawną nikt na razie nie walczy). Zygocie należy sie tyle prawnej ochrony, ile plemnikom i jajom.
VOSM
[Last edit] Czym się różni zygota? Niczym. Wróbelek ma przynajmniej jedną nóżkę bardziej.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: NEXUS6 w Kwiecień 23, 2013, 09:31:20 pm
Genetycznie niczym sie Pan, 60-cioparoletni nie rozni od zygoty, ktora Pan tak naprawde jest, tyle ze porzadnie wyrosnieta, natomiast od plemnika i jajeczka zasadniczo (inne DNA).
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Q w Kwiecień 23, 2013, 09:44:26 pm
A znów schodząc na inny poziom różnic...
(http://www.toplessrobot.com/Manhattan%20LifeDeath%20small.jpg)
(olka pamiętasz? ;) )


ps. skopiuję cytat z obrazka, bo obrazki czasem z czasem ;) z Sieci znikają:

"- A live body and a dead body contain the same number of particles. Structurally, there's no discernible difference. Life and death are unquantifiable abstracts. Why should I be concerned?"
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: NEXUS6 w Kwiecień 23, 2013, 09:55:14 pm
Taa, mina tej laski na drugim planie mowi wszystko:
- What a pompous douchebag!
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Kwiecień 23, 2013, 10:07:36 pm
Czy dobrze rozumiem, że, według Pana, ja-zygota różnię się od mnie-dziadka "innym DNA"?
VOSM  
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: NEXUS6 w Kwiecień 23, 2013, 10:23:18 pm
Odwrotnie. Nie rozni sie Pan.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Q w Kwiecień 23, 2013, 10:33:32 pm
Taa, mina tej laski na drugim planie mowi wszystko:

Czyli - podobnie jak ta laska (http://images4.fanpop.com/image/photos/23000000/Silk-Spectre-II-watchmen-23079715-1339-2000.jpg) (o polskich korzeniach (http://watchmen.wikia.com/wiki/Laurie_Juspeczyk) zresztą) - zauważasz istotność różnic czynnościowych. Pytanie teraz o różnice czynnościowe między dawną zygotą, a obecnym Mębrem.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Kwiecień 23, 2013, 10:39:47 pm
Zygota nie ma mózgu. W ogóle nic nie ma, poza potencjałem. Na moje oko Męber mózg posiada (potencjał też!). Pachnie mi to różnicą jakościową. Czy ktoś czuje swoje geny?
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: liv w Kwiecień 23, 2013, 10:44:12 pm
Cytuj
Czy ktoś czuje swoje geny?
Demagogizujesz. :)
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: NEXUS6 w Kwiecień 23, 2013, 10:45:27 pm
Roznice czynnosciowe roznia sie w przypadku roznych czynnosci. Np. obecny Meber pod narkoza, rozni sie od obecnego Membra wspinajacego sie na gore, ale czy to znaczy ze jest miedzy nimi jakas roznica w czlowieczenstwie?
A jesli chodzi o potencjal umyslowy, to Member-zygota i member-podnarkozowy sa w takiej samej sytuacji, tzn. jak im sie da czas, to sie ich mozgi uaktywnia w swiadomosci, a jak przerwie czynnosci zyciowe, to tak samo nieswiadomie zejda.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Kwiecień 23, 2013, 10:50:57 pm
Jakby Męberowi trwale wyssać mózg, to moim zdaniem byłaby spora różnica w człowieczeństwie, nawet jakby był pod narkozą. Zygota nie ma mózgu i nigdy go jako zygota mieć nie będzie, ani jako morula i tak dalej, póki się nie wytworzą listki czy jak się to tam nazywa i stanie się zarodkiem. Ale jako zygota mózgu nie ma a mówimy o zygocie.

Z tym, że dyskusja jest jałowa. Definicja, że człowiek zaczyna się od wniknięcia plemnika do komórki jajowej jest krystalicznie jasna, aczkolwiek arbitralna i nie do końca oparta o biologię.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: NEXUS6 w Kwiecień 23, 2013, 10:53:05 pm
Ale dlaczego trwale wyssac mozg?
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Kwiecień 23, 2013, 10:55:34 pm
No bo stawiasz znak równości, że pod narkozą to jak bez mózgu co zresztą jest w ogóle nieprawdą, bo narkoza obejmuje tylko korę albo może nieco głębiej, wyłącza jedynie świadomość a nie cały mózg. Jak się komu wyłączy pień to kituje, amen.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: NEXUS6 w Kwiecień 23, 2013, 11:03:06 pm
Nie, nie stawiam. Pod narkoza=bez swiadomosci.
Zygota nie ma swiadomosci i nie ma mozgu, bo one sa w trakcie powstawania. Member-podnarkozowiec ma mozg, ale co mu po nim, skoro nie ma swiadomosci. Bedzie mial, jak sie obudzi... o ile sie obudzi.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Kwiecień 23, 2013, 11:11:14 pm
Pozostanę jednak przy swoim, że Męber, przytomny, czy bezprzytomny, pijany czy trzeźwy, jednak się od zygoty zasadniczo, jakościowo różni. Aczkolwiek, w zasadzie, z pewnymi wyjątkami, każda komórka Mebera ma rzeczywiście ten sam materiał genetyczny, jaki miała zygota Mębera.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: NEXUS6 w Kwiecień 23, 2013, 11:29:41 pm
To gdzie ta roznica w kontekscie swiadomosci, bo to ona niby decyduje?
A to na przyklad co jest?:
BABY BORN WITHOUT A BRAIN (http://www.youtube.com/watch?v=tXZGFbxkuKs#ws)
Baby born without brain brain turns 2 (http://www.youtube.com/watch?v=WMlVNFpzKNI#ws)
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Kwiecień 24, 2013, 12:00:37 am
Do czego zmierzasz? Ja twierdzę jedynie, że nie ma znaku równości między zygotą Mębera a Męberem obecnym. Z faktu, że nie można znaleźć (jak twierdzą jedni, bo inni zresztą twierdzą inaczej), żadnego logicznego punktu granicznego między zapłodnieniem (a w zasadzie wniknięciem plemnika) a porodem nie wynika, że nie ma różnic miedzy pierwszym a ostatnim stanem. Tak jak to, że nie ma różnic zasadniczych z chwili na chwilę w locie strzały nie oznacza, że strzały nie lecą (metafora, proszę nie rozbierać). Pewnie jakieś straszne filmy załączyłeś ale nie jestem w nastroju.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Kwiecień 24, 2013, 12:05:44 am
Jeśli te dzieci nie mają mózgu, to są wyłącznie ludźmi umownymi oraz/lub instynktownymi, nie prawdziwymi.
VOSM
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Kwiecień 24, 2013, 12:14:36 am
Bystry członek-założyciel Towarzystwa Obserwatoryjnego (Oracle, Praha) przysłał mi właśnie - zbiegiem okoliczności -  coś apropo mózgu, z komentarzem, że wkrótce test Turinga będzie zdany:
Freaky AI robot (http://www.youtube.com/watch?v=UIWWLg4wLEY#ws)
VOSM
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: wiesiol w Kwiecień 24, 2013, 09:06:21 am
Jeśli te dzieci nie mają mózgu, to są wyłącznie ludźmi umownymi oraz/lub instynktownymi, nie prawdziwymi.
VOSM
Tak,kijanka to nie żaba.Jajko to nie kura.Jedząc dzisiaj jajecznicę zastanawialem się czy te jaja z pieczątką są zapłodnione?Raczej nie ,ale te od baby na targu to nie wiadomo.Googlajac znalazlem stary wpis http://www.remuszko.pl/blog.php/?p=247 (http://www.remuszko.pl/blog.php/?p=247) i w komentarzach prośbę o defincję człowieka.Jaka to defincja mogę sie domysleć lecz ciekawym,jeśli ma Męber gdzieś to ma w notatkach to można przekleić i  zapodać.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Kwiecień 24, 2013, 09:18:50 am
Kijanka ma mózg. Odrobina ścisłości, bo sens się gubi.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Kwiecień 24, 2013, 10:02:09 am
Bardzo ładny przykład pana Wiesioła!
Spożywając jeszcze ciepłe od zniesienia jajo zapłodnione porzuca się wegetarianizm na rzecz mięsożerstwa. Będę tego argumentu używał w dyskusjach, dzięki, Panie Wiesiole :-)
VOSM
pjes: co zaś tyczy się definicji człowieka, to pod podanym przez Pana linkiem do mego bloga podałem, że taka jednolita definicja nie istnieje.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: NEXUS6 w Kwiecień 24, 2013, 11:39:31 pm
Do czego zmierzasz? Ja twierdzę jedynie, że nie ma znaku równości między zygotą Mębera a Męberem obecnym. Z faktu, że nie można znaleźć (jak twierdzą jedni, bo inni zresztą twierdzą inaczej), żadnego logicznego punktu granicznego między zapłodnieniem (a w zasadzie wniknięciem plemnika) a porodem nie wynika, że nie ma różnic miedzy pierwszym a ostatnim stanem. Tak jak to, że nie ma różnic zasadniczych z chwili na chwilę w locie strzały nie oznacza, że strzały nie lecą (metafora, proszę nie rozbierać). Pewnie jakieś straszne filmy załączyłeś ale nie jestem w nastroju.
Ja do niczego nie zmierzam, tylko pytam. Ciekawi mnie logiczne uzasadnienie pewnych, zwlaszcza zdecydowanych, sadow w temacie, oraz ich konsekwentnego stosowania w praktyce.
Znaku rownosci nie da sie postawic miedzy jakimikolwiek rzeczami, nie bedacymi tym samym.
Filmiki nie sa jakies dolujace wcale, a Ty przeciez jestes twardziel, poza tem ;)
Member:
Cytuj
Jeśli te dzieci nie mają mózgu, to są wyłącznie ludźmi umownymi oraz/lub instynktownymi, nie prawdziwymi.
VOSM
Panskie zdanie zawiera sprzecznosc, same w sobie. No bo skoro dzieci, to przeciez ludzie :)
Ale skoro te cosie ludzmi prawdziwymi nie sa, to czym sa? Nieprawdziwymi? No i czy w zwiazku z nieludzkoscia, naganne moralnie by bylo, gdyby je matka udusila poduszka?
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Q w Kwiecień 25, 2013, 12:04:16 am
Ciekawi mnie logiczne uzasadnienie pewnych, zwlaszcza zdecydowanych, sadow w temacie, oraz ich konsekwentnego stosowania w praktyce.

Tak naprawdę to TYM się bawisz, chcąc doprowadzić Dyskutantów do podobnej konfuzji:
http://forum.lem.pl/index.php?topic=605.msg30721#msg30721 (http://forum.lem.pl/index.php?topic=605.msg30721#msg30721)
;)
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Kwiecień 25, 2013, 03:19:23 am
Mogą być dzieci lwa, pliszki, szczypawki etc. To umowna nazwa. Tu chodzi o dzieci ludzkie, które są skrajnie kalekie/ułomne, a nawet potworne (patrz: potworniactwo). My, ludzie współcześni, umówiliśmy się (chyba w sposób niepisany, ale bardzo mocny i wiążący), że tych nieludziów nie będziemy zrzucać z okolicznych Tarp, tylko opiekować się nimi jak się da, aż do ich naturalnej śmierci. I tyle. Taki los i ich, i nasz.
VOSM
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Terminus w Kwiecień 25, 2013, 03:06:05 pm
Argument, iz jajko to zarodek jest niesluszny. 
Wegetarianizm <-> nie jesz produktow stworzonych z zabitych zwierzat. Jajko nie jest zwierzeciem. Jest produktem ubocznym menstruacji kury - rownie wegetarianskie byloby jedzenie niezaplodnionych komorek jajowych kobiety. To tak, jakby jesc paznokcie - 100% wegetarianskie.

Na uzytek pieniaczy, takich jak wiesiol, stworzono pojecie "weganina", ktory juz jajka by sie nie tknal (ani mleka) - im kolega wiesiol nie moze niczego zarzucic. Wegetarianizm natomiast jest pojeciem znacznie od weganizmu szerszym - nie je sie miesa, ale np. miod lub mleko juz tak (mimo, ze oba te produkty moga sie wiazac z powodowaniem cierpienia zwierzat). Rzecz w tym, ze sie ich nie zabija, tego tylko "wymagaja" wegetarianie.

Jako wegetarianin (choc raczej z krotkim stazem, zaledwie 7 lat), mam za soba wiele setek takich sporow, i ogolnie sa one zalosne - zazwyczaj odbywaja sie na poziomie kloacznym, i inkorporuja spora doze obrazy interlokutora. Nie sposob bowiem nie zauwazyc, ze rozmowia jest o swiatopogladzie, a zatem ustawicznie sie kogos obraza. Ludzie przerzucaja sie niby argumentami, i na koniec rozchodza obrazeni, bo jak wiadomo, swiatopogladu sie na podstawie polajanek nie zmienia. Dlatego nie wdam sie w te gre i tym razem. Natomiast chetnie przylacze sie do ekscytacji wiesiola wlasna inteligencja (oraz zachwytu SR nad tym), i dodam dwa fakty, ktorych czysto logicznym rozumowaniem obalic nie mozna, a ktore czynia wylom zarowno w 'filozofii' wegan, jak i miesazercow.

Weganie.
1. Mowiac w skrocie, jesli matka weganka wychowuje dziecko (i dziecko tez ma byc weganinem), to nie moze karmic go piersia, gdyz mleko ludzkie jest produktem pochodzenia zwierzecego.  Drobna hipokryzja.

Miesazercy.
2. Nie ma zadnego logicznego powodu, dla ktorego miesozercy powinni miec zahamowania przed jedzeniem ludzi, kotow, psow, sowy czy innych, slowem: wszystkich nietoksycznych zwierzat. Mimo tego, wzdragaja sie, i uzywaja kontekstu kulturowego jako obrony dla niewystarczajacej logicznie argumentacji. Drobna hipokryzja.

Jak kochany SR musi zauwazyc, nie tylko wegetarianom, ale i jemu samemu daleko jest od harmonii miedzy logika a postepowaniem.

PS. brak polskich znakow z powodow technicznych.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Kwiecień 25, 2013, 03:59:19 pm
Zapłodnione jajo jest żywe (wiesiol wyraził obawę, że zjada zapłodnione jaja, a nie jaja jako takie). Czy kury mają menstruację? Czy powstawanie komórek jajowych jest ubocznym skutkiem menstruacji (tak w ogóle)?

P.S. A co do nie jedzenia tego lub owego z mięs to logicznym powodem może być, że to jest niesmaczne (będąc nietoksycznym). Na przykład baraninę się je ale mięso z barana, któremu przydarzyło się wnętrostwo podobnież potwornie cuchnie (będąc jednakże jadalnym). Przy czym niesmaczność może być zapewne obiektywna (noworodek, któremu podetkać by to pod nos miałby odruch wypluwania), bądź subiektywna, np. poprzez wychowanie w kulturze, w której kotów się nie je. Nie ma tu jednakże (a w każdym razie być nie musi) "używania kontekstu kulturowego do obrony argumentacji" bo żadnej argumentacji nie ma w tym, że ma się torsje widząc kota na talerzu.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Kwiecień 25, 2013, 04:37:05 pm
Cytuj
Jak kochany SR musi zauwazyc, nie tylko wegetarianom, ale i jemu samemu daleko jest od harmonii miedzy logika a postepowaniem.
Pewnie tak. Ale sie staram.
BTW: 1. harmonia to nie to samo co brak sprzeczności; 2. kultura jest NIEZBYWALNĄ częścią środowiska kształcącego fenotyp Hs (teoretycznie da się ją rozumowo i wolicjonalnie zmienić/porzucić, ale dopiero później,  nie w dzieciństwie, które u Hs zajmuje około 20% życia).
Panu Terminusowi szczególnie dziekuję za fenomenalne zdjęcia protuberancji (żona mówi, że to czysta pornografia...), a przede wszystkim Łazika i okolic. Wróciłem z czterogodzinnej otchłannej konferencji "Serce i mózg" w Radisson Blu na Grzybowskiej, gdzie najświatlejsi w Polsce kadriolodzy i neurolodzy opowiadali o najnowszych rzeczach zapierających dech, otwieram kompa, patrzę, a tu pan Terminus przysłał mi coś ze znacznie większego dystansu: ruchomą szczegółową panoramę Marsa stereo i w kolorze, rany boskie! Oglądałem w kółko chyba z pięć razy. No po prostu super i nie wiem już, co wazniejsze, ten mózg czy ten Mars...
VOSM
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Kwiecień 25, 2013, 11:48:07 pm
Ja do niczego nie zmierzam, tylko pytam. Ciekawi mnie logiczne uzasadnienie pewnych, zwlaszcza zdecydowanych, sadow w temacie, oraz ich konsekwentnego stosowania w praktyce.
Wszystko można definiować arbitralnie albo szukając narzucających się granic, momentów przełomowych w rzeczywistości. Kościół do pewnego momentu (bodaj do drugiej połowy XIX w.) uważał, że dusza wstępuje w ciało dziecka w 40 dniu od poczęcia, jeśli było ono chłopcem, a 80-tym, jeśli dziewczynką. Nawet doszło do potępienia jednego gościa, który uważał, że dusza wstępuje w momencie poczęcia. To była definicja arbitralna, dla Kościoła dusza to synonim życia. Obecna definicja też jest arbitralna, bo wniknięcie plemnika do komórki jajowej to nie jest jeszcze zapłodnienie w sensie biologicznym (zlanie się materiału genetycznego w diploidalny garniturek) - a z drugiej strony nawet zapłodniona komórka ma dość niewielką szansę na rozwinięcie się w dziecko. Jest to więc również definicja arbitralna a równocześnie stojąca na krawędzi - dalej nie da się jej posunąć, bo rzeczywiście trzeba by chronić spermę i komórki jajowe.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Kwiecień 26, 2013, 12:22:59 am
Bodaj dwadzieścia lat temu w Sali Dużej (a może raczej Seminaryjnej?) Teoretycznej IF na Hożej odbywało się posiedzenie Towarzystwa Krzewienia Icośtam Nauk (chyba Wspierania), i ja,  bezczelnie tam samowproszony, zwróciłem uwagę Dostojnych Dyskutantów, że takie natychanie duszą jest albo rozciągłe w czasie albo umowne/arbitralne (jeśli momentalne) - tak jak to ujmuje Wielki Maziek, gdy mówi o zlewaniu się (za przeproszeniem).
VOSM
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: wiesiol w Kwiecień 26, 2013, 06:12:54 pm
Na uzytek pieniaczy, takich jak wiesiol, stworzono pojecie "weganina", ktory juz jajka by sie nie tknal (ani mleka) - im kolega wiesiol nie moze niczego zarzucic.
Ludzia kochane,to już publicznie nie można zjeść na forum jajecznicy  ;) A jajo zapłodnione ma zarodek i o  korzyściach z tego płynących można przeczytać np. w tym linku http://zootechnik-na-obcasach.blog.onet.pl/2012/03/22/boisz-sie-jajek-jedz-zaplodnione/ (http://zootechnik-na-obcasach.blog.onet.pl/2012/03/22/boisz-sie-jajek-jedz-zaplodnione/)
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Kwiecień 27, 2013, 11:48:53 am
Ludzia kochane,to już publicznie nie można zjeść na forum jajecznicy
A jaka roznica, czy mordujesz zarodek publicznie, na forum, czy w ukryciu? To moze usuwanie ciazy tez jest ok, byle po cichu?
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: wiesiol w Kwiecień 27, 2013, 01:53:49 pm

A jaka roznica, czy mordujesz zarodek publicznie, na forum, czy w ukryciu? To moze usuwanie ciazy tez jest ok, byle po cichu?
Usuwanie ciąży kury?Panie Generale? Swoją drogą sposób rozmnażania naczelnych,czyli czieławieka jest nieadekawatny do naszych czasów.Genetycy powinni pomyśleć o "powrocie do natury" w pełnym tego słowa znaczeniu i zastąpić długie i kosztowne rozmnażanie  homo sapiens,gadzim.Żyjemy przecie w "cieplarnianych" czasach.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Smok Eustachy w Kwiecień 29, 2013, 12:47:56 am
/..../

Miesazercy.
2. Nie ma zadnego logicznego powodu, dla ktorego miesozercy powinni miec zahamowania przed jedzeniem ludzi,
Szkodliwe. Jakieś kanibale żreją mimo to
Cytuj

 kotow, psow, sowy czy innych, slowem: wszystkich nietoksycznych zwierzat. Mimo tego, wzdragaja sie, i uzywaja kontekstu kulturowego jako obrony dla niewystarczajacej logicznie argumentacji. Drobna hipokryzja.
W Chinach jedzą. U nas jest podział na to co się je i to co jest towarzyskie.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: NEXUS6 w Kwiecień 29, 2013, 10:05:32 pm
Term, zadziwiles mnie. Myslalem, ze wegetarianizm jest rodzajem diety, a nie wylacznie postawa moralna, jakby to wynikalo z tego cos napisal. Kwestie moralne, zdawalo mi sie, sa udzialem czesciowym, albo u niektorych jedynie - glownym. Co wiecej, z tego co napisales wynikalo by tez, ze jesli ktos sie zywi tylko miesem, ale np. naturalnie padlymi zwierzetami, albo miesem z amputowanych konczyn zwierzecia, ktore przezywa, lub jest Masajem, ktory glownie zywi sie spuszczana z zywych krow krwia z mlekiem, to nadal jest kwalifikowany jako wegetarianin. Czy to powszechne podejscie wegetarian, czy tylko Twoje osobiste?

Member
Cytuj
Mogą być dzieci lwa, pliszki, szczypawki etc. To umowna nazwa. Tu chodzi o dzieci ludzkie, które są skrajnie kalekie/ułomne, a nawet potworne (patrz: potworniactwo). My, ludzie współcześni, umówiliśmy się (chyba w sposób niepisany, ale bardzo mocny i wiążący), że tych nieludziów nie będziemy zrzucać z okolicznych Tarp, tylko opiekować się nimi jak się da, aż do ich naturalnej śmierci. I tyle. Taki los i ich, i nasz.
VOSM
Czyli sprowadza Pan cala kwestie do wymiaru kulturowego, a wiec umownego. Mozna i tak. Mnie to co prawda nie zadowala, bo nie mowi nic o stanie faktycznym i o ile mozna sie po prostu umowic, ze na powitanie podajemy reke, a nie plujemy na buty, o tyle w kwestiach tego komu/czemu mozna przerwac procesy zyciowe, nalezalo by jednak miec bardziej solidne podstawy.
Nie pamietam, zeby uzywano nazwy "dzieci" na potomstwo zwierzat. Zawsze to bylo potomstwo, wlasnie, albo szczeniaki, kocieta, prosieta etc.

Maziek
Cytuj
Wszystko można definiować arbitralnie albo szukając narzucających się granic, momentów przełomowych w rzeczywistości. Kościół do pewnego momentu (bodaj do drugiej połowy XIX w.) uważał, że dusza wstępuje w ciało dziecka w 40 dniu od poczęcia, jeśli było ono chłopcem, a 80-tym, jeśli dziewczynką. Nawet doszło do potępienia jednego gościa, który uważał, że dusza wstępuje w momencie poczęcia. To była definicja arbitralna, dla Kościoła dusza to synonim życia. Obecna definicja też jest arbitralna, bo wniknięcie plemnika do komórki jajowej to nie jest jeszcze zapłodnienie w sensie biologicznym (zlanie się materiału genetycznego w diploidalny garniturek) - a z drugiej strony nawet zapłodniona komórka ma dość niewielką szansę na rozwinięcie się w dziecko. Jest to więc również definicja arbitralna a równocześnie stojąca na krawędzi - dalej nie da się jej posunąć, bo rzeczywiście trzeba by chronić spermę i komórki jajowe.
Tak mi sie wydaje, ze z pewnoscia bezpieczna granica bylby moment polaczenia chromosomow rodzicow, sperma i jajeczka to oczywiscie bzdura. Od tego momentu rozpoczyna sie proces, ktory w normalnych (bezprzygodnych) warunkach przechodzi w narodziny i potem wzrost, starzenie sie, smierc. Zaplodnionych komorek istotnie srednio przezywa 50%, ale z pewnoscia nie moze to byc argument w dyskusji. W sredniowieczu 5 rok zycia tez przekraczalo jedynie 50% dzieci, ale to nie argument zeby ponizej tego wieku mozna bylo je zabijac. Pomysly kosciola, czy myslicieli z dawnych wiekow, mozemy sobie darowac ze wzgledu na ich braki w wiedzy.

Natomiast przypadki wyjatkowe, np. te dzieci(?) bez mozgu, ludzie w spiaczce, bardzo posunietej demencji itp. sa zagwozdka. Tacy dajmy na to ludzie z Niezwyciezonego, poddani kasacji pamieci (o ile to bylo by mozliwe). Sa to w pelni ludzie, czy nie? Czy gdyby ich umyslnie potraktowac magnesem, bylo by to morderstwo? Zabojstwo? Jakiego stopnia?
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Q w Kwiecień 29, 2013, 10:21:56 pm
Tacy dajmy na to ludzie z Niezwyciezonego, poddani kasacji pamieci (o ile to bylo by mozliwe). Sa to w pelni ludzie, czy nie? Czy gdyby ich umyslnie potraktowac magnesem, bylo by to morderstwo? Zabojstwo? Jakiego stopnia?

Oni akurat to coś jak niemowlęta. Ale tu można spytać czy niemowlę to człowiek i powołać się na Spartan. I skałę ;).
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: NEXUS6 w Kwiecień 29, 2013, 10:39:53 pm
Powolywac na Spartan? Spartanie to byli degeneraci i durnie. Nie mogli ocenic po wygladzie niemowlaka, czy wyrosnie z niego dobry wojownik, poza jakims duzym kalectwem. Jakby byl slaby to i tak by umarl sam z siebie, albo w trakcie treningu.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Kwiecień 29, 2013, 10:40:56 pm
... z pewnoscia bezpieczna granica bylby moment polaczenia chromosomow rodzicow...  Od tego momentu rozpoczyna sie proces, ktory w normalnych (bezprzygodnych) warunkach przechodzi w narodziny...
No więc właśnie, zależnie od metody badawczej, nieco więcej, lub znacznie mniej niż połowa zapłodnionych komórek jajowych ma szansę w ogóle zagnieździć się w macicy, które to wydarzenie jest oczywiście dopiero początkiem niezwykle niebezpiecznego życia płodu. Można więc (nieco przekornie) powiedzieć, że najbardziej normalne jest, że z prawidłowo, naturalnie zapłodnionej komórki jajowej NIE rodzi się dziecko... I co teraz?

P.S. Ja jem wyłącznie ciała zabitych zwierząt.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Q w Kwiecień 29, 2013, 10:49:16 pm
Powolywac na Spartan? Spartanie to byli degeneraci i durnie.

Ok, to współcześniej:
http://userpages.umbc.edu/~melissa3/portfolio/digitalart/intarwebart/postnatal/FAQ.htm (http://userpages.umbc.edu/~melissa3/portfolio/digitalart/intarwebart/postnatal/FAQ.htm)
Z takiej strony:
http://userpages.umbc.edu/~melissa3/portfolio/digitalart/intarwebart/postnatal/postnatal.htm (http://userpages.umbc.edu/~melissa3/portfolio/digitalart/intarwebart/postnatal/postnatal.htm)
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: NEXUS6 w Kwiecień 29, 2013, 11:19:15 pm
Hehe, dowcipnis  :)
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Q w Kwiecień 30, 2013, 11:41:01 am
Dowcipniś, nie dowcipniś ;), może też być serio, bo problem jak najbardziej jest poważny. Tych dwoje bioetyków , zdaje się, na Forum przywoływano?
http://jme.bmj.com/content/early/2012/03/01/medethics-2011-100411.full (http://jme.bmj.com/content/early/2012/03/01/medethics-2011-100411.full)
Tytuł pracy brzmi "After-birth abortion: why should the baby live?"

I łatwo tu jest schować się za emocje czy instynkty, albo powiedzieć: "Spartanie durnie", ale czy od tego sprawa stanie się rozumowo przeanalizowana?

Zresztą... łatwo jak łatwo, taki Spartanin też różnie może zareagować:
(http://www.jakubcegielski.com/wp-content/uploads/2011/06/001.jpg)
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: NEXUS6 w Kwiecień 30, 2013, 08:31:11 pm
No coz, wydaje sie ze ci bioetycy maja zycie pelne cierpienia i w ich najlepszym interesie jest zasadne abortowac ich pourodzeniowo.
Cytuj
I łatwo tu jest schować się za emocje czy instynkty, albo powiedzieć: "Spartanie durnie", ale czy od tego sprawa stanie się rozumowo przeanalizowana?
Gdybym mial jedynie rozumowo przeanalizowac, czy powinienem pana Q usmiercic (starannie zaplanowawszy) i przywlaszczyc sobie jego mienie, majac na uwadze swoja kozysc materialna (w koncu poza materia nic nie ma), to nie znalazl bym zadnych, jedynie rozumowych argumentow, by tego nie zrobic  ;)  Zeby sie przed tym powstrzymac, musial bym siegnac gdzies poza rozum.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Q w Kwiecień 30, 2013, 09:16:04 pm
Gdybym mial jedynie rozumowo przeanalizowac, czy powinienem pana Q usmiercic (starannie zaplanowawszy) i przywlaszczyc sobie jego mienie, majac na uwadze swoja kozysc materialna (w koncu poza materia nic nie ma), to nie znalazl bym zadnych, jedynie rozumowych argumentow, by tego nie zrobic  ;)  Zeby sie przed tym powstrzymac, musial bym siegnac gdzies poza rozum.

Naiwniak, wierzy w zbrodnię doskonałą. (W wydaniu innym niż państwowe ;).)
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: NEXUS6 w Kwiecień 30, 2013, 09:32:51 pm
Naiwniak, wierzy w sprawnosc policji  ;)
No, nie boj sie, spij spokojnie, wlasnie spalilem sobie droge do szybkiego wzbogacenia sie Twoim kosztem :-X
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Q w Kwiecień 30, 2013, 10:46:56 pm
Akurat nie w policji rzecz, a w słynnym mistrzowym zdaniu o golemowej rachubie:

"Nie godzę się z tym, co pisano o jego etyce czy to pochwalnie, czy w jej potępieniach. Nie była to, zapewne, etyka humanitarna. On sam zwał ją „rachubą”. Miłość, altruizm i litość zastępowały mu liczby. Użycie przemocy miał za równie bezsensowne — a nie za niemoralne — jak użycie siły przy rozwiązywaniu geometrycznego zadania. Wszak geometra, który chciałby przemocą doprowadzić swoje trójkąty do pokrywania się, zostałby uznany za pomylonego."

A także np. to co TU cytują:
http://www.marekczeszek.com/sitemap/adrem/adrem-16/adrem-nnnn-temi-text.htm (http://www.marekczeszek.com/sitemap/adrem/adrem-16/adrem-nnnn-temi-text.htm)

Po prostu twierdzę, ze mordowanie mnie Ci się nie kalkuluje, a jeśli sądzisz inaczej - statystycznie - skazujesz się na cierpienie ;).
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Kwiecień 30, 2013, 11:14:30 pm
Obawiam, się, że przeciętny przestępca ma jednak nieco mniejsza moc obliczeniową niż Golem ;) ... Są tacy, co zabiją za przysłowiowe 5 zł abo bo ktoś krzywo spojrzał... Oczywiście Nex ma większą moc obliczeniową ale nie w tym rzecz. Rozumowo to sobie możesz Nex, ale sumienie Cię zje ;) . Tak na 90%.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: NEXUS6 w Kwiecień 30, 2013, 11:29:07 pm
Cytuj
Rozumowo to sobie możesz Nex, ale sumienie Cię zje . Tak na 90%.
O, to, to! Czyli nie rozum (zimna kalkulacja) powstrzymuje.
To co, Q pisales o Golemie to bylo na wysokim poziomie abstrakcji, poza tym Golem mial nieludzkie  potrzeby, cele i checi. Co by mu przyszlo z Twojego TV, albo zlotego lancucha? A mi by pasowal do oczu  ;D
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Q w Maj 02, 2013, 07:36:55 pm
Obawiam, się, że przeciętny przestępca ma jednak nieco mniejsza moc obliczeniową niż Golem ;) ... Są tacy, co zabiją za przysłowiowe 5 zł abo bo ktoś krzywo spojrzał...

Jasne. Cóż mnie jednak obchodzą osobnicy o mocy obliczeniowej tak niskiej, że zapewne wpadną za pierwszym razem mimo całej nieudolności policji... ::)

(Ich zresztą sumienie nie zje tak, czy siak.)

O, to, to! Czyli nie rozum (zimna kalkulacja) powstrzymuje.

Subiektywne odczucie psychicznego dyskomfortu nie jestże częścią kalkulacji?
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Maj 03, 2013, 05:35:38 pm
@nexus6 (przede wszystkim)
Istniejący stan prawny jest niewątpliwie umową społeczną. Taką umowę (prawo powszechne) zmienić jest w ogóle bardzo trudno, a już najtrudniej w kwestiach życia/śmierci. Mamy więc, jak Pan to ujmuje, SOLIDNE, a nawet BARDZO solidne podstawy w postaci praktyki legislacyjnej.
Sumienie zaś jest - na mój rozum - wyłącznie kulturowe (=wyłącznie umowne), tyle że indywidualne, nie skodyfikowane.
VOSM
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Q w Maj 22, 2013, 08:21:36 pm
Jakby ktoś nie wiedział,to dla przypomnienia,już jest  :)  http://www.telewizjarepublika.pl/ (http://www.telewizjarepublika.pl/)

A'propos:
http://www.polityka.pl/kraj/analizy/1543329,1,rydzyk-i-sakiewicz--dwaj-papieze-dwie-religie.read (http://www.polityka.pl/kraj/analizy/1543329,1,rydzyk-i-sakiewicz--dwaj-papieze-dwie-religie.read)
Fakt medialny o fakcie medialnym? ;)
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Q w Sierpień 27, 2013, 04:49:50 pm
Kwestia co się dzieje na granicy Układu jest jak dotąd poznana jedynie teoretycznie, ponieważ żaden obiekt jak dotąd tej granicy nie przeleciał. Zdefiniowano ja jako miejsce gdzie oddziaływanie heliosfery załamuje się pod presją Wszechświata (że pozwolę sobie na tak poetyckie ujęcie) - i takie dokładnie dane zaczęły spływać w pewnym momencie, w dodatku dobrze zgadzając się z estymacjami - chwała naukowcom! A że rzecz (jak zwykle) okazała się bardziej skomplikowana i bogatsza niż estymacje - chwała Naturze!

Jeszcze a'propos Voyagera i granicy:
http://science.nasa.gov/science-news/science-at-nasa/2013/27jun_voyager/ (http://science.nasa.gov/science-news/science-at-nasa/2013/27jun_voyager/)
http://www.cbc.ca/news/technology/story/2013/08/16/science-voyager-solar-system.html (http://www.cbc.ca/news/technology/story/2013/08/16/science-voyager-solar-system.html)
http://www.theguardian.com/science/2013/aug/17/voyager-leaves-solar-system-nasa (http://www.theguardian.com/science/2013/aug/17/voyager-leaves-solar-system-nasa)
(http://derp.co.uk/xkcd/thumb.php?fn=voyager_1.png)
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Sierpień 28, 2013, 11:18:59 am
Odnośnie co można zrobić jak się ma się tylko nr dowodu i pesel - oczywiście to nie dotyczy ob. Remuszki, jemu nic nie grozi.
http://wyborcza.pl/1,75478,14505530,Jak_latwo_wrobic_w_kredyt.html (http://wyborcza.pl/1,75478,14505530,Jak_latwo_wrobic_w_kredyt.html)
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Sierpień 28, 2013, 11:49:35 am
Ja już to wczoraj czytałem i uważam, że "GW" podaje nieprawdę.
VOSBM
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Q w Sierpień 28, 2013, 02:30:20 pm
Pierona!
http://www.telegraph.co.uk/science/space/10239218/Why-we-face-grave-danger-from-space.html (http://www.telegraph.co.uk/science/space/10239218/Why-we-face-grave-danger-from-space.html)
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Sierpień 28, 2013, 08:28:48 pm
Ja już to wczoraj czytałem i uważam, że "GW" podaje nieprawdę.
Na podstawie argumentów, które podałeś, stwierdzam, że nie masz racji.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Sierpień 28, 2013, 09:15:36 pm
Ada Rusowicz i Wojciech Korda - Masz u Mnie Plus. (http://www.youtube.com/watch?v=l_NfIDf30aE#)
VOSBM
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Sierpień 31, 2013, 09:25:07 am
http://wyborcza.pl/1,75477,14513641,Byla_partnerka_Kim_Dzong_Una_rozstrzelana__Za_seks.html?obxx=14513641&t=1377929464204&v=1&pId=23837483&send-a=1#opinion23837483 (http://wyborcza.pl/1,75477,14513641,Byla_partnerka_Kim_Dzong_Una_rozstrzelana__Za_seks.html?obxx=14513641&t=1377929464204&v=1&pId=23837483&send-a=1#opinion23837483)
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Sierpień 31, 2013, 10:02:25 am
To nie została rozstrzelana?
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Sierpień 31, 2013, 10:42:54 am
Z rozpędu napisałem w komentarzach pod tym tekstem (choć raczej tam już sie nie udzielam ze względu na formalny i rzeczowy poziom tego forum):
Ludu Forumowy, przecież to wszystko od początku do końca wyssana z palca nieprawda! W poważnych pismach Dalekiego Wschodu nie ma o tym nawet wzmianki. W takich straszliwych opowieściach od lat specjalizują się południowokoreańskie "Fakty" i "Superekspresy", przy których nasze brukowce to wzór dziennikarskiego umiarkowania i rzetelności :-)
VOSMB
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Q w Wrzesień 01, 2013, 03:31:21 am
Przeżyliśmy kolejny koniec świata, a to pech:
http://niewiarygodne.pl/kat,1031979,title,W-piatek-nastapi-koniec-swiata-Ogien-strawi-wszelkie-istnienie-a-potem-zapadnie-cisza,wid,15907470,wiadomosc.html (http://niewiarygodne.pl/kat,1031979,title,W-piatek-nastapi-koniec-swiata-Ogien-strawi-wszelkie-istnienie-a-potem-zapadnie-cisza,wid,15907470,wiadomosc.html)
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Wrzesień 23, 2013, 06:54:49 pm
Ciekawi mnie co sądzicie o artykule ale i wyrokach w tej skądinąd karygodnej sprawie...
http://wyborcza.pl/1,75478,14650957,Pielegniarka_cierpiala__az_umarla__Lekarze_sie_przygladali.html (http://wyborcza.pl/1,75478,14650957,Pielegniarka_cierpiala__az_umarla__Lekarze_sie_przygladali.html)
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: HAL 9000 w Wrzesień 23, 2013, 07:36:42 pm
Ciekawi mnie co sądzicie o artykule ale i wyrokach w tej skądinąd karygodnej sprawie...
http://wyborcza.pl/1,75478,14650957,Pielegniarka_cierpiala__az_umarla__Lekarze_sie_przygladali.html (http://wyborcza.pl/1,75478,14650957,Pielegniarka_cierpiala__az_umarla__Lekarze_sie_przygladali.html)
Hmm...
Dziwi oczywiście to, dlaczego nie odebrano im uprawnień i dano tylko zawiasy.
Ale dziwi mnie też to, dlaczego sprawę rozpatrywał sąd w Chełmie. Czy nie lepiej byłoby, gdyby sprawy z danego rejonu były rozstrzygane przez losowo wybrany sąd z zupełnie innego rejonu? Przecież informatyka i telekomunikacja chyba się trochę rozwinęły przez ostatnie lata, nie można robić rozpraw na odległość? Chodzi mi oczywiście o to, by maksymalnie utrudnić ewentualny wpływ podsądnego na sędziów.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: liv w Wrzesień 23, 2013, 07:40:15 pm
Jako pielęgniarka, powinna pewne rzeczy wiedzieć. Niekoniecznie fachowe.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Wrzesień 23, 2013, 07:43:56 pm
Przeanalizujcie proszę wyroki jakie dostała lekarka pierwszego kontaktu (do której przyszła na własnych nogach kobieta skarżąca się na nieokreślony ból brzucha i gorączkę) i wyroki jakie dostali lekarze ze szpitala, w którym ta kobieta leżała 7 dni w narastających mękach i zmarła po szeregu karygodnych zaniedbań. Na przykład ile dostał ordynator, któremu udowodniono korupcje i to, że "za robotę" wziął się dopiero, kiedy zobaczył pieniądze.

P.S. Przepitraszam, troszkę się rozpędziłem. Nie ordynator tylko v-ce, ten nie brał.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: liv w Wrzesień 23, 2013, 07:55:27 pm
Jasne, że spłaszczone. Ta pierwsza, zachowała się właściwie heroicznie (przyjęła bez kolejki i nie wziątkę).
Zapewne, wiele więcej zrobić nie mogła. Kara dla niej bez sensu.
Ordynator, jak zrozumiałem, będzie miał odrębną sprawę.
Ale, ale...gdzie leczą się sędziowie?
Zakładam, że artykuł wiarygodny.
Cooo, teraz żal...Ziobry? ;)
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Wrzesień 23, 2013, 09:06:49 pm
E tam, Ziobro się w tej kwestii niesławą okrył, nie mówiąc, że wstrzymał polską transplantologię na kilka lat.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Q w Wrzesień 23, 2013, 09:12:42 pm
Cooo, teraz żal...Ziobry? ;)

Ziobro to był typowy PiSowiec, co to nawet jak dobre diagnozy stawiał, to nie umiał leczyć, że pozwolę sobie na medyczne metafory.

Co do samej sprawy, to mnie nie dziwi, sprawność naszego aparatu sadowniczego walczy o lepsze ze skutecznością systemu opieki medycznej, to i efekty widać...

ps. Wracając na chwilę do tematu wątku:
(http://1.bp.blogspot.com/-4CJkkcUmwPA/TnrlNNWrumI/AAAAAAAAAI0/fYVbapXmSag/s1600/sondaz.jpg)

(http://img.interia.pl/biznes/nimg/i/s/Telewizja_informacyjna_6186040.jpg)

(http://c3201142.cdn02.imgwykop.pl/comment_1re7k9nzX9G46p6RZ4VoxWA3k2PTKrQ0.jpg)
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Wrzesień 24, 2013, 10:44:22 pm
Tekst o osądzonych lekarzach wrzuciłem z dwóch powodów. Po pierwsze dobrze znam jedną z osądzonych osób - konkretnie lekarkę, która jako pierwsza badała pacjentkę. Myślę, że jeśli aniołowie schodzą na Ziemię - to ona jest takim aniołem dla wszystkich pacjentów, z jakimi miała kiedykolwiek do czynienia. Nie znam lekarza bardziej oddanego ludziom.

Druga sprawa to oczywiście ta niesamowita dysproporcja. Lekarzowi pierwszego kontaktu wymierza się kare niemal identyczną (nawet zakładając, że istotnie jest winny, co jest bzdurą), jak lekarzom ze szpitala, w którym pacjentka leżała 7 czy 8 dni nim zmarła. Dlaczego nie dostali zakazu wykonywania zawodu? To proste, bo chełmska chirurgia przestałaby praktycznie istnieć.

Porażka wymiaru sprawiedliwości, o którym mam mniemanie jakie mam tak czy tak. Artykuł rozmija się  prawdą w paru dość istotnych szczegółach (np. nie mówi, że owa lekarka nie mogąc stwierdzić nic pewnego kazała udać się do szpitala, gdyby po kilku godzinach nic się nie poprawiło itd.). Rzadko już odczuwam wstręt ale tym razem tak.

Co mnie smuci? Rzadko czytam komentarze w GW ale wczoraj przeczytałem kilka - nikomu się światełko nie zapaliło, że coś tu nie gra. Czyli naród głupieje.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Wrzesień 24, 2013, 11:17:57 pm
Chyba oszalałeś. Komentarze w trzeciej góralskiej prawdzie księdza Tischnera są dla Ciebie miarodajnymi wskaźnikami stanu umysłów Narodu?
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Wrzesień 25, 2013, 08:54:13 am
Jednakowoż, zawsze na ogół, jak już je czytałem, występował jakiś odsetek ludzi piszących racjonalnie a nie w celu wyrównania własnych krzywd i tego, że zostali źle przez Pana Boga potraktowani poprzez dokopanie innym - a tu mi tego procenta zbrakło - aczkolwiek czytałem je, kiedy ich liczba wynosiła coś chyba 10, a teraz już mi się nie chce.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Q w Grudzień 19, 2013, 04:01:28 am
Ruskie się zbroją:
http://ria.ru/arms/20131217/984574389.html (http://ria.ru/arms/20131217/984574389.html)
http://www.tvn24.pl/wiadomosci-ze-swiata,2/rosjanie-ujawniaja-nowa-najpotezniejsza-bron-zaglady-sarmata-zastapi-szatana,380592.html (http://www.tvn24.pl/wiadomosci-ze-swiata,2/rosjanie-ujawniaja-nowa-najpotezniejsza-bron-zaglady-sarmata-zastapi-szatana,380592.html)
http://www.sfora.pl/Oto-najpotezniejsza-bron-Rosja-odkrywa-karty-s62790 (http://www.sfora.pl/Oto-najpotezniejsza-bron-Rosja-odkrywa-karty-s62790)

I jeszcze zapowiadają wojnę o Księżyc?
http://polish.ruvr.ru/2013_12_18/Walka-o-Ksiezyc-zaostrzy-sie-w-polowie-XXI-wieku/ (http://polish.ruvr.ru/2013_12_18/Walka-o-Ksiezyc-zaostrzy-sie-w-polowie-XXI-wieku/)

(A przy okazji dowiedzieliśmy się, że Sarmata jest potężniejszy od Szatana...;D.)
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Q w Styczeń 16, 2014, 02:26:26 pm
Od tak sensacyjnie brzmiącej linki:
http://www.geekweek.pl/aktualnosci/17992/na-mit-stworzono-tunel-czasoprzestrzenny (http://www.geekweek.pl/aktualnosci/17992/na-mit-stworzono-tunel-czasoprzestrzenny)
Doszedłem do nawet interesującej - dla teoretyków jednak, nie międzygwiezdnych podróżników ;D - informacji:
http://prl.aps.org/abstract/PRL/v111/i21/e211603 (http://prl.aps.org/abstract/PRL/v111/i21/e211603)
http://ctp.lns.mit.edu/seminars/seminars-gradlunchclub.html (http://ctp.lns.mit.edu/seminars/seminars-gradlunchclub.html)

Teraz zaś druga ciekawostka...
Wspominałem (http://forum.lem.pl/index.php?topic=138.msg48592#msg48592) o jednym kawałku Dumasa-ojca ostro kpiąc sobie z niego... Warto jednak dodać, że poza bujnie rozkwitłymi "klukwami" jest owa policzkowa biesiada całkiem sprawną opowieścią szkatułkową z przewodnim wątkiem wampirycznym, acz pojawia się w niej również klasyczna historia o duchach (w dodatku królewskich!) i zemście zza grobu oraz fragment w stylu Poego, w którym groza wynika ze styku grobowej niesamowitości i spekulacji naukowych, w tym wypadku rozważań o tym, jak długo ścięta głowa zachowuje świadomość.
I otóż widzę, że temat życia ściętych głów wciąż medialnie żywy (nawet się nazwisko Ch. Corday przewija):
http://wyborcza.pl/alehistoria/1,135757,15250456,Ostatnie_mysli_scietej_glowy.html (http://wyborcza.pl/alehistoria/1,135757,15250456,Ostatnie_mysli_scietej_glowy.html)
http://infra.org.pl/nauka/czowiek/1104-co-czuje-cita-gowa (http://infra.org.pl/nauka/czowiek/1104-co-czuje-cita-gowa)
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Styczeń 25, 2014, 12:23:10 am
Ponieważ dziś wszędzie o tym (TVP, TVN, Polsat, GW, Rz, i wszędzie czołówkowo), więc na trzech forumach pod swoim nazwiskiem i mejlowymi namiarami zamieścilem taki oto wpis (dwa linki):

Moje wiarygodne źródła w ABW, które pragną zachować anonimowość, podają (uzupełniająco), że wymienieni współpracownicy płk. Andrzeja Derlatki, to ppłk. Jerzy Kuśba oraz kpt. Euzebiusz Fronc. Szmalec nie był w kartonowych pudłach, tylko w plastikowych pojemnikach. Nie w dwóch, lecz w trzech. One miały kolor bordo i były zamykane zamkiem cyfrowym.
Stanisław Remuszko

http://www.rp.pl/artykul/90217,1081531-Media--CIA-zaplacila-za-zbudowanie-wiezienia-w-Polsce.html (http://www.rp.pl/artykul/90217,1081531-Media--CIA-zaplacila-za-zbudowanie-wiezienia-w-Polsce.html)
http://wyborcza.pl/1,75478,15329562,Bodnar_o_tlumaczeniach_Millera_ws__polskich_wiezien.html?v=1&pId=26117499&send-a=1#opinion26117499#ixzz2rM9l6tQw (http://wyborcza.pl/1,75478,15329562,Bodnar_o_tlumaczeniach_Millera_ws__polskich_wiezien.html?v=1&pId=26117499&send-a=1#opinion26117499#ixzz2rM9l6tQw)

Ale do tej pory nikt mnie nie odwiedził...
vosbm

pjes: lecz dziś widzę, że naniesiono poprawkę!
[http://wyborcza.pl/1,75478,15334211,SLD_zrobilo_ustawe_pod_15_mln_dolarow_z_CIA_.html?expand=1&t=1390643702399&v=1&pId=26129325&send-a=1#opinion26129325]
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Q w Styczeń 25, 2014, 11:53:59 am
Cudo:
http://www.tweaktown.com/news/35032/north-korea-confirms-it-has-landed-a-man-on-the-sun/index.html (http://www.tweaktown.com/news/35032/north-korea-confirms-it-has-landed-a-man-on-the-sun/index.html)
http://wiadomosci.onet.pl/swiat/korea-polnocna-twierdzi-ze-czlowiek-wyladowal-na-sloncu/8jns0 (http://wiadomosci.onet.pl/swiat/korea-polnocna-twierdzi-ze-czlowiek-wyladowal-na-sloncu/8jns0)
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Styczeń 25, 2014, 12:10:47 pm
A ja się z Panem nie zgadzam.
Po pierwsze: to jest (co do istoty, czyli jakości "faktu medialnego") dokładnie TAKIE SAMO cudo, jak wyśmiane wyżej przeze mnie opowiadanie o Kiejkutach zamieszczone przez "Washington Post".
Po drugie: to NIE JEST (na moją intuicję) żadne doniesienie PAP KRL-D, lecz czysty żywy wymysł tego TweakTownu. Żadnej takiej bzdury PAP KRL-D nie nadał, a zdjęcie w TT jest banalnym fotomontażem (ciekawe, notabene, czy telewizyjny napis po koreańsku też podrobili, czy im się już nie chciało...)
vosbm
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Q w Styczeń 25, 2014, 01:42:33 pm
Kiedy to  jest tak pięknie inters(t)rukturalne ;), jak się teraz mawia.

Komentarz do KRLDowskiej propagandy. Komentarz do azjatyckich sukcesów kosmonautycznych (bo skoro mogą Chińczycy bezzałogowo na Księżyc, to czemu nie Koreańczycy załogowo na Słońce, na chłopski rozum). Wreszcie w roli centralnej wielce brodaty dowcip o lądowaniu na Słońcu w nocy (znałem go w wersji o Chruszczowie wydającym rozkazy Korolewowi), jak się okazuje znany i w Juesej.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Marzec 02, 2014, 03:10:58 pm
Właśnie się NIE dowiedziałem...
...niczego o Majdanie, po wpisaniu słowa "Majdan" w google. Żadnej wikipedii. W ogóle żadnych weryfikowalnych danych. A już najbardziej zdziwił mnie brak nazwisk - nima ani 46 członków Rady Majdanu (taką liczbę wielokrotnie podawał organ najsłuszniej poinformowany*), ani 85 niewinnych młodych ludzi zamordowanych przez zbrodniczy Berkut (versus 5 berkutowców, jak podał przedwczoraj pan marszałek Bogdan Borusewicz w rozmowie z panią Moniką Olejnik w TVN-24; słyszałem i widziałem na własne uszy i oczy).
Czy z tego "faktu medialnego nieistnienia" (w epoce internatu, w obecnej napiętej sytuacji polityczno-społeczno-militarnej!) można wyciągnąć jakieś racjonalne wnioski?
vosbm
------------------
*jenże wymyślił słowo "aktywiści", ktorym starannie i stale zastępuje słowa "demonstranci", "protestujący" i "manifestanci", nie mówiąc już o słowach "tłum" czy "ochlokracja", które w google jak najbardziej są (także dzicz, czerń, hordy, motłoch i tłuszcza)...
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Marzec 02, 2014, 03:13:05 pm
Który to jest "organ najsłuszniej poinformowany"?
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: olkapolka w Marzec 02, 2014, 03:18:17 pm
Właśnie się NIE dowiedziałem...
...niczego o Majdanie, po wpisaniu słowa "Majdan" w google. Żadnej wikipedii.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Euromajdan (http://pl.wikipedia.org/wiki/Euromajdan)
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Marzec 02, 2014, 03:42:33 pm
O, Kochany Mój, dzięki :-)
Przeczytałem co do kropki i szczęka mi opadła. Tam wprawdzie nadal nie ma tych nazwisk, lecz za to widać pewną i niezawodną rękę tow. Lenina, nie jakieś etalteraparsowe gryzmoły tawo miakkowo inteligenta Kiereńskiego...
Czy mógłbyś, Druhu Przezacny, zrobić mi wielką grzeczność i UTRWALIĆ jednym kliknięciem Twego enterowego Palca ten wikipedyczny euromajdanowy "stan rzeczy" NA TERAZ (mój strach przed Orwellem...) w postaci elektronicznej? Bardzo proszę :-)
sługa
mureszko
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Marzec 02, 2014, 04:17:34 pm
Sypiesz się ;) ...

P.S. co znaczy przymiotnik etalteraparsowy?
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Marzec 02, 2014, 04:33:14 pm
Audiatur et altera pars
Oli zaś pięknie dziękuję za to, o co prosiłem Ciebie.  Człowiek się uczy przy okazji, że to takie łatwe (zaznacz, wklej, wymejluj)...
Serdeczności :-)
s.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Marzec 02, 2014, 04:36:34 pm
Dziękuję, nie trzeba. A w kwestii organu?
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Marzec 02, 2014, 04:49:32 pm
Damy, zasłońcie oczy, bo będzie w całej krasie:

http://wyborcza.pl/1,75477,15300590.html (http://wyborcza.pl/1,75477,15300590.html)
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Q w Marzec 02, 2014, 05:07:33 pm
To ma być fakt medialny? Patrzaj Pan na to!
http://www.fakt.pl/trzecia-wojna-swiatowa-rosja-uzyje-bomby-atomowej,artykuly,446992,1.html (http://www.fakt.pl/trzecia-wojna-swiatowa-rosja-uzyje-bomby-atomowej,artykuly,446992,1.html)
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Marzec 02, 2014, 05:16:29 pm
Zagłosowałem na tak (a może na nie),  i okazuje się, że jest nas już 40% !!!
vosbm
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Marzec 03, 2014, 12:04:01 am
...właśnie przeczytałem coś super na dobranoc:
Lenin, Stalin, Rasputin, Putin!
Rodzina Putina posiada sięgające daleko wstecz tradycje "związków z władzą" w Rosji. Dziadek Władimira Putina był kucharzem Rasputina i Lenina, a później szefem kuchni w jednej z willi Stalina.
A. Fakt
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Marzec 03, 2014, 12:10:48 am
...właśnie przeczytałem coś super na dobranoc:
Lenin, Stalin, Rasputin, Putin!
Rodzina Putina posiada sięgające daleko wstecz tradycje "związków z władzą" w Rosji. Dziadek Władimira Putina był kucharzem Rasputina i Lenina, a później szefem kuchni w jednej z willi Stalina.
Jakie źródło?
A. Fakt      B. Superexpress      C. Nasz Dziennik        D. Wyborcza        E. Rzeczpospolita       F. Wikipedia        G. TVN24         H. TV Republika      I. Inne 
Wyjątkowo w tym wątku, miast w Kwizie.  Nagroda: mała wedlowska z orzechamy.
vosbm       
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Q w Marzec 03, 2014, 02:41:50 am
F.

(Powołują się na Simon Sebag Montefiore "Stalin. Dwór Czerwonego Cara", Warszawa 2008 s. 286.)
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Marzec 03, 2014, 08:10:40 am
No trudno. Znów zapomniałem dopisać, że nie wolno korzystać z gugli. Wysyłam :-)
R.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Marzec 03, 2014, 11:18:08 am
GW to ma takie tytuły, ze mam wrażenie, że od kilku dni trwa III wojna światowa a świat ogarnia atomowy pożar.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Marzec 03, 2014, 11:32:31 am
Mi tu :-)
s.
pjes: jestem coraz lepszej myśli, czyli że żadnej wojny nie będzie.
pjes2: Olu, dziękuję za psa!
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Q w Marzec 03, 2014, 12:40:41 pm
Tytuły, jak tytuły ;). Obrazki też mają efektowne:
(http://bi.gazeta.pl/im/52/5a/ed/z15555154Q.jpg)

Za czekoladę zasię dziękuję :), ale skąd przekonanie, że ja z Gugli, a nie, że przechowuję internet w pamięci podręcznej? ;)
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Marzec 03, 2014, 01:35:09 pm
Faktycznie, przepraszam :-)
vosbm
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Q w Marzec 03, 2014, 02:41:13 pm
Tymczasem pojadę kolejnymi faktami prasowymi:
http://wiadomosci.onet.pl/swiat/sensacyjny-raport-dumy-rosji-grozi-rozpad/j10b4 (http://wiadomosci.onet.pl/swiat/sensacyjny-raport-dumy-rosji-grozi-rozpad/j10b4)
http://niezalezna.pl/43020-suworow-rosja-kolos-na-glinianych-nogach-wkrotce-sie-rozpadnie (http://niezalezna.pl/43020-suworow-rosja-kolos-na-glinianych-nogach-wkrotce-sie-rozpadnie)
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Marzec 03, 2014, 03:04:05 pm
Cytowane przez Pana "Niezawisimaja"/Onet wydają się polską wersją tandemu "GPC"/wyborcza.
Pewną pociechą dla mnie i nadzieją na pokój jest to, że Michnik zaczął ze swych łamów wprost lżyć Putina i okolice, a pani Merkel ponoć publicznie powiedziała, iż Putin odleciał, jest niespełna rozumu. Zainteresowanym wyjaśniam, że Michnika czytałem autopsyjnie, panią kanclerz zaś tylko relata refero.
vosbm
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Q w Marzec 03, 2014, 06:22:06 pm
Panowie M. i P. nie lubią się od roku 2010, minimum:
http://wyborcza.pl/1,76842,8352650,Putin_zly_na_Michnika.html (http://wyborcza.pl/1,76842,8352650,Putin_zly_na_Michnika.html)
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Marzec 05, 2014, 04:14:47 pm
http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,15569866,Szczeniak_utknal_pod_maska_samochodu__Udana_akcja.html#BoxWiadTxt (http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,15569866,Szczeniak_utknal_pod_maska_samochodu__Udana_akcja.html#BoxWiadTxt)
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Q w Marzec 05, 2014, 04:31:23 pm
A ja jeszcze wrócę do Putina:
http://www.se.pl/wydarzenia/swiat/putin-ma-guza-mozgu-i-dlateg-szaleje_384390.html (http://www.se.pl/wydarzenia/swiat/putin-ma-guza-mozgu-i-dlateg-szaleje_384390.html)
http://www.se.pl/wydarzenia/swiat/cyberwojna-rosja-polska-wynajeci-rosjanie-bombarduja-polski-internet_384373.html (http://www.se.pl/wydarzenia/swiat/cyberwojna-rosja-polska-wynajeci-rosjanie-bombarduja-polski-internet_384373.html)
Nawet bym nie wiedział o tych cudnościach, gdyby nie to, że kioskarze mają zwyczaj pchać "Superexpresy" i "Fakty" pod nos oglądacza w różnych zdobiących kiosk "dekoracjach".
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Marzec 05, 2014, 11:05:13 pm
http://wyborcza.pl/politykaekstra/1,136826,15567826,Armia_nasza_moze_byc_zwycieska__jesli_sie_dozbroi.html (http://wyborcza.pl/politykaekstra/1,136826,15567826,Armia_nasza_moze_byc_zwycieska__jesli_sie_dozbroi.html)
A poropos: czy ktoś zna ciąg dalszy obozowo-ogniskowej sławnej pieśni:
Armia nasza jest zwycięska
Bufallo Bill, Bufallo Bill, Bufallo...
vosbm
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Q w Marzec 06, 2014, 08:55:59 am
A poropos: czy ktoś zna ciąg dalszy obozowo-ogniskowej sławnej pieśni:
Armia nasza jest zwycięska
Bufallo Bill, Bufallo Bill, Bufallo...

Cóż za świństw ja przez Pana w pamięci podręcznej szukam, Panie Starszy:
http://www.hwbaran.eu/PIESNI.htm#ALFABET (http://www.hwbaran.eu/PIESNI.htm#ALFABET)
Byli skądinąd i inni nad ciągiem owym dalszym dumający i inne wersy podający:
http://soc.culture.polish.narkive.com/CvEwFgYM/gaudeamus (http://soc.culture.polish.narkive.com/CvEwFgYM/gaudeamus)
http://newsgroups.derkeiler.com/Archive/Soc/soc.culture.polish/2005-08/msg05284.html (http://newsgroups.derkeiler.com/Archive/Soc/soc.culture.polish/2005-08/msg05284.html)
http://forum.muratordom.pl/showthread.php?99940-Teksty-o-d-pie-Maryni&p=2128508&viewfull=1#post2128508 (http://forum.muratordom.pl/showthread.php?99940-Teksty-o-d-pie-Maryni&p=2128508&viewfull=1#post2128508)
A między niemi sam Michalkiewicz sławny:
http://prawica.com.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=821 (http://prawica.com.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=821)



A wracając do spraw ukraińskich jeszcze - prozaik SF i... proza życia (politycznego):
http://ksiazki.onet.pl/wiadomosci/siergiej-lukjanienko-zabrania-tlumaczenia-swoich-ksiazek-na-ukrainski-czytelnicy/km7tr (http://ksiazki.onet.pl/wiadomosci/siergiej-lukjanienko-zabrania-tlumaczenia-swoich-ksiazek-na-ukrainski-czytelnicy/km7tr)

Skądinąd z tym Siergiejem Wasiliewiczem to dziwna sprawa i to nawet nie dlatego, że wielkoruska pycha zagrała w człowieku nie dość, że wykształconym i znanym z krytyki rosyjskiej rzeczywistości, lecz w dodatku będącym Rosjaninem zaledwie w 1/4 (i w 1/4... Ukraińcem)... (Trza by zresztą znać wszelkie uwarunkowania by wiedzieć czemu tak po linii napisał - w odpowiedzi na bodaj najniefortunniejszą z decyzji nowych sąsiednich władz - ów najwybitniejszy, zdaniem Rottensteinera, żyjący europejski autor SF.) Nie, stanowczo są tu dziwniejsze dziwne sprawy... ;) Otóż recenzent "Esensji" posądza mianowicie owego pisarza o zdolność prognozowania iście profetyczną:

"Właśnie dzięki Piotrowi mamy możliwość udziału w fascynującym awaryjnym lądowaniu promu kosmicznego na podrzędnej drodze. Siergiej Łukianienko ponownie pokazuje, jak mistrzowsko potrafi budować wizje zdarzeń, w tym przypadku równocześnie dramatycznych i komicznych, a to za sprawą pojawiającego się na tej szosie Ikarusa, którego kierowca nie przejął się zamknięciem drogi dla ruchu. Przy tym właśnie lądowaniu, kiedy wahadłowiec wchodzi w atmosferę, pojawia się intrygująca wzmianka o dwóch katastrofach takich statków. Obie nastąpiły w wyniku oderwania się płytek pancerza termicznego i wdarcia do struktury pojazdu rozpalonej plazmy. Brzmi znajomo. I odrobinę zjeża włosy, jeśli czyta się to w książce sprzed sześciu lat, za to w dwa miesiące po dokładnie takim zdarzeniem spowodowanej katastrofie Columbii."

"Ciekawostką jest, że na tyle lat przed Windows XP Home Edition na komputerze Loni pracuje Windows Home. Czyżby znowu autorowi udała się drobna przepowiednia? Pierwsza w tej powieści, bo jest i druga, większa. Opis rozpadającej się w Głębi wielkiej betonowej iglicy, z sypiącym się najpierw gruzem, potem większymi kawałami ścian, aż po chmurę kurzu nad rumowiskiem jest o dwa lata wcześniejszy niż zdjęcia walącego się WTC."
http://esensja.pl/ksiazka/recenzje/tekst.html?id=206 (http://esensja.pl/ksiazka/recenzje/tekst.html?id=206)

I tu warto zauważyć, że w - przywołanej w kontekście Columbii - łukianienkowej/łukjanienkowej powieści (obowiązują obie transkrypcje) mamy takie oto fragmenty:

"Ukradkiem zerkałem na dziadka. Wyglądał bardzo zabawnie. Zmienił spodnie i sweter na staromodny garnitur, białą koszulę i wąski, niegdyś pewnie modny krawat. W takim stroju emeryci chodzą żądać podwyższenia emerytury i bezpłatnego spółdzielczego remontu mieszkania. Jeszcze ordery na pierś... tylko że na ordery dziadek nigdy nie zasłużył. Nie walczył ani w czasie kampanii kaukaskiej, ani w okresie kryzysu krymskiego.
Może dlatego do tej pory jest taki wojowniczy?"


I:

"Oczywiście wiedziałem, że dziadek ma mnóstwo znajomych. Ale że te znajomości są aż tak bliskie...
- A skąd znasz Daniłowa?
- Byłem w komisji wymiany jeńców wojennych w dziewiątym roku. Aleksandra chcieli rozstrzelać, bo spalił „Hetmana Mazepę”, prawie ukończony lotniskowiec, w stoczni Nikołajewa, zanim dostał rakietę w silnik. No i udało się chłopaka wymienić. - Dziadek nieoczekiwanie zachichotał. - Na Ukrainie wtedy było bardzo ciężko z paliwem. Daliśmy dwa pociągi produktów przeróbki ropy naftowej za jednego przestępcę wojennego.
No proszę. W szalonych czasach Konfliktu Krymskiego, gdy o skoku jeszcze nawet nikt nie myślał, a ludzie woleli nienawidzić sąsiadów, a nie Obcych - miałem pięć lat. Niewiele pamiętam z tamtego okresu. W szkole już uczyliśmy się z map, na których Krym był niezależnym państwem. I tylko dziadek kiedyś wspomniał, że ta niezależność była jedyną alternatywą w rosyjsko-ukraińskiej wojnie."


oba: "Zimne błyskotki gwiazd"

Z drugiej strony jest tam jednak i inny kawałek:

"- Jak powiedziałem Piotrowi Chrumowowi, nasza świadomość ma dwa poziomy, wewnętrzny i zewnętrzny. Dominująca jest świadomość wewnętrzna. To poziom przetwarzania zasobów informacyjnych, poziom logiki matematycznej. Ma pewne ograniczenia... na przykład zadania nie mające rozwiązania.
- Twierdzenie Fermata - powiedziała nieoczekiwanie Masza.
- Co?
- Dla n - liczby naturalnej większej niż dwa - równanie xn + yn = zn nie ma rozwiązania.
- Ciekawe - zauważył Licznik. - Na czym polega niemożność rozwiązania?
- Mógłbyś udowodnić Wielkie Twierdzenie Fermata? - zapytała Masza.
- Nie, ponieważ jest błędne z założenia.

Dziadek klasnął w dłonie.
- Stop! Masza, rozwiązaniem klasycznych twierdzeń zajmiemy się później!"


Tu profeta okazał się mało profetyczny... Inna rzecz, że z Fermatem i "StarTrek" się pomylił 8):
http://en.memory-alpha.org/wiki/The_Royale (http://en.memory-alpha.org/wiki/The_Royale)
http://en.memory-alpha.org/wiki/Fermat's_last_theorem (http://en.memory-alpha.org/wiki/Fermat%27s_last_theorem)

Tak, czy owak, będzie okazja popatrzeć czy kolejna prognoza S.Ł. się spełni...

(Oto stworzyłem własny fakt medialnoelektroniczny, a co ;).)
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: liv w Marzec 06, 2014, 11:55:11 pm
Cytuj
Skądinąd z tym Siergiejem Wasiliewiczem to dziwna sprawa
Rzeczywiście, interesujące.
Krew rosyjska, ukraińska i tatarska.
I taki wybór.
Z podskórną pogardą dla ukraińskości, tym bardziej pewnie - tatarskości.
Ciekawym; czy emocjonalny, czy może intelektualny?
Czy też, ścieżka życia, np. edukacyjna...język (to chyba za mało?)   :)
Fascynacja mocarstwowością, wielkością, dyktatorem?
Nie znam twórczości, tyle co przeczytałem w linkowanym.
Pojawiają się w jego utworach galaktyczne imperia? Z radą galaktyczną i prezydentem?
Podbijające pomniejsze cywilizacje i narzucające swój słuszny ład?
Jednak pierwsze skojarzenie z innej beczki...te:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Erich_von_dem_Bach-Zelewski (http://pl.wikipedia.org/wiki/Erich_von_dem_Bach-Zelewski)
No i Roman D. z jego teorią, że wyżej rozwinięte cywilizacyjnie narody są w stanie wynarodowić "niższe".
Odwrotnie zaś - nie.
Nawet w warunkach posiadanej przewagi siły militarnej.
Mechanizmem fascynacji lub pogardy kulturowej.

 
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Q w Marzec 07, 2014, 12:17:45 am
Pojawiają się w jego utworach galaktyczne imperia? Z radą galaktyczną i prezydentem?
Podbijające pomniejsze cywilizacje i narzucające swój słuszny ład?

Pojawiają, wcale rosjopodobne, z gry Master of Orion (http://sirian.warpcore.org/moo1/races.html) przy tem podebrane, co ciekawe pokazane jednak negatywnie, lub co najmniej z rosyjsko-dostojewską ambiwalencją. Ot, ład narzucany nie jest słuszny, a krwawy (i w najlepszym razie stanowiący mniejsze zło), oligarchowie międzygwiezdni są skorumpowani, z imperatora kosmicznego cwaniak naginający przepisy własnego imperium i metodą - na Salomona - obkładający się dwunastolatkami, do tego zniszczony życiem i brzuchaty, wojny lokalne mocno Afganistanem niecukrowanym pachnące. Sposób postrzegania świata u niego zresztą ni to strugacki, ni heinleinowski, bardziej jednak gorzki przy tym... Tym bardziej zdziwił mnie tą decyzją niedawną.

Cóż... Może kawa z koniakiem (http://esensja.pl/ksiazka/wzw/tekst.html?id=618) tak działa? A może to z empatią narastające kłopoty*?

* A propos:

"A zdarzają się nawet żarty, które wzbudzają pewną konsternację. Jak chociażby odnoszące się do lotu samolotem dwa zdania: „W naszych czasach niełatwo cieszyć się podróżą powietrzną. Katastrofy starych Boeingów 737 i Tu-154, zamyśleni szwajcarscy dyspozytorzy, celni ukraińscy żołnierze wojsk rakietowych, arabscy terroryści różnych maści – wszystko to niezbyt sprzyja spokojnemu wypoczynkowi w komfortowym fotelu” (strona 32). W tym fragmencie Łukjanienko odnosi się bezpośrednio do kilku tragicznych w skutkach wypadków lotniczych ostatnich lat. To jeszcze nic złego; problem tkwi jednak w nieco frywolnym kontekście całości. Czyżby pisarzowi zabrakło empatii?…"
http://esensja.pl/ksiazka/recenzje/tekst.html?id=4623 (http://esensja.pl/ksiazka/recenzje/tekst.html?id=4623)
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: liv w Marzec 07, 2014, 08:20:12 pm
Cytuj
Cóż... Może kawa z koniakiem tak działa? A może to z empatią narastające kłopoty*?
Całkiem rozsądnie mówi w linkowanym wywiadzie. Ten numer z Sapkowskim...:D
Tym bardziej się dziwię - choć już mniej, wobec takiej deklaracji:
A ja jestem Rosjaninem i prawosławnym chrześcijaninem.
Świadomy wybór, podszyty kompleksem  ;)
To zadziwiające, jak przedstawiciele dużych nacji przyznają sobie, jako oczywiste, prawo do poczucia narodowej tożsamości - odmawiając go mniejszym.
Jakaś skaza na psyche.
"Nie ma takiego kraju, jak Ukraina, i nigdy nie powinno być. To będzie albo część Rosji, albo polski protektorat" – stwierdził. Zdaniem pisarza władze w Kijowie przejęli naziści i mordercy, dlatego zalecił "normalnym Ukraińcom" uciekać do Rosji albo na Białoruś, ponieważ obecna Ukraina to "przeklęta ziemia", z której łotrostwo i tchórzostwo uda się wyplenić dopiero po trzech pokoleniach.
Kiepsko u niego z logiką - Ukraina nie będzie nigdy polskim protektoratem.
Jest zbyt duża i jeszcze parę innych spraw. O których powinien wiedzieć.
Słabo Lenina studiował. ;)
A kawa z koniakiem naprawdę daje niezłego kopa - czy dodaje skrzydeł? - nie wiem.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Marzec 07, 2014, 09:47:33 pm
Baardzo ciekawe.
Polecam Panom rozmowę przedchwilną Polaka Konrada Piaseckiego z Rosjanką Ludmiłą Lwową, ktora to rozmowa przywróciła mi chęć do logicznego życia w R^4.
Pewnie to jest na TVN zarejestrowane :-)
vosbm
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: olkapolka w Marzec 08, 2014, 12:53:14 pm
To taki fakt - sprzed 84 lat:
Rok 1930 - koronacja Haile Selassie - pół świata się zjechało do Abisynii - dzień przed - właściwie 14h do godziny zero i nie ma żadnych informacji gdzie to dokładnie będzie? jak? kto? - dziennikarze się niecierpliwią, bo agencje czekają na wieści - kto będzie pierwszy? lepszy w opisie?
Więc wysyłają opis uroczystości...prognozowany - jako już dokonany;))
Jednej - znanej - agencji się oberwało - działa do dzisiaj:
Inne prognozy okazały się mniej fortunne; na przykład w wielu relacjach uroczysty pochód cesarza z pałacu odbył się o zachodzie słońca, tymczasem wyruszył on z pałacu dopiero późną nocą i bez zbędnego szumu. Agencja Associated Press przesunęła całe wydarzenie aż do świtu i opisała je następująco: " Na zakurzonych ulicach górskiej stolicy Ich Wysokości witał gęsty tłum dziesiątków tysięcy wojowników i wodzów, którzy wznosili dzikie okrzyki uznania. Gdy masa ludzka ruszyła, by choć zerknąć na orszak koronacyjny, w ulicznym pyle stratowano tuziny tubylców".
(...)
W Addis Abebie po raz pierwszy miałem możność zaobserwować maszynerię dziennikarstwa w uproszczonej formie. (...) Tutaj znałem większość osób i faktów; i w świetle tej wiedzy relacje prasowe zaszokowały mnie i przygnębiły.

E. Waugh "Daleko stąd"
...z takimi tradycjami?;)
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Marzec 08, 2014, 01:02:44 pm
To potwierdza przypuszczenie, jakie nosze w sobie od pewnego czasu - że rzetelne dziennikarstwo jest (statystycznie) złudzeniem, powstającym odwrotnie proporcjonalnie do możliwości sprawdzenia dziennikarza :) .
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Marzec 08, 2014, 02:40:21 pm
Jest jeszcze gorzej. Jego już coraz bardziej nie ma - ani realnie, ani wirtualnie.
vosbm
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Marzec 08, 2014, 02:53:40 pm
Gorzej może być, jeśli wcześniej było lepiej.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Marzec 08, 2014, 02:58:38 pm
Z całą (moją) pewnością w czasach PRL dziennikarstwo - en masse - było lepsze, a przynajmniej uczciwsze. Ty żeś koszulinę wtedy w zębach mlecznych mełł, to co możesz o tym wiedzieć? Milcz i pokornie słuchaj starszego!
vosbm
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Marzec 08, 2014, 03:06:39 pm
Panie, padam i ryję ryjem w prochu (organicznym, nawodnionym, żeby nie powiedzieć: w nawozie) jako że robakiem jeno jestem a szczególnie u Twych stóp złotych (a może diamentowych? Nie no diamentowe strasznie sztywne, zaraz stawy by poleciały). Podobnież jednak nałuka spółczesna odrzuca zasadę "jest oczywistym". Znaczy sień wszysko należy sień dowieść lebo zamilknąć na wieki.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Q w Marzec 08, 2014, 05:28:50 pm
Polecam Panom rozmowę przedchwilną Polaka Konrada Piaseckiego z Rosjanką Ludmiłą Lwową, ktora to rozmowa przywróciła mi chęć do logicznego życia w R^4.
Pewnie to jest na TVN zarejestrowane :-)

Mam transkrypcję:
http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,15588501,Rosyjska_dziennikarka_do_Piaseckiego__Czul_pan_kiedys.html (http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,15588501,Rosyjska_dziennikarka_do_Piaseckiego__Czul_pan_kiedys.html)

Skądinąd w sprawie Ukrainy gotów jestem - raz jeden - zgodzić się z Żyrinowskim:
http://www.tvn24.pl/wiadomosci-ze-swiata,2/w-1945-stalin-popelnil-blad-zyrinowski-wzywa-do-podzialu-ukrainy,390092.html (http://www.tvn24.pl/wiadomosci-ze-swiata,2/w-1945-stalin-popelnil-blad-zyrinowski-wzywa-do-podzialu-ukrainy,390092.html)
(Niekoniecznie w szczegółach - rzeź, religia - ale co do podziału. Inna sprawa, że ekonomicznie to niekorzystne dla UE. I, że styl Putina sympatii nie budzi.)
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Marzec 08, 2014, 06:15:20 pm
@Q dzięki za panią Lwową!

Wojna medialna

Ja, Stanisław Remuszko, lat 66 (liczba półdiabelska), niezbyt zdrów na ciele, lecz wciąż jako tako na umyśle, zapisuję dla psychicznej równowagi, com widział dziś, w piątek, 7 marca 2014 roku między godziną 12:20, gdy sławny ursynowski pan doktor Pilarski Paweł jednym zdecydowanym ruchem wyrwał mi piątkę lewą górną, a 20:30, gdy, po obejrzeniu arcyciekawej rozmowy polskiego dziennikarza z rosyjską dziennikarką, nalałem sobie piwa marki Lech Pils i rozpocząłem z Kasią partyjkę “Ryzykanta” (gra w kości).
Oto tytuły wynotowane jak leci z prasowych półek ursynowskich sklepów “Megasam” oraz “Piotr i Paweł”(same tylko okładki i nagłówki): “Gazeta Polska” – Dajmy broń Ukrainie!, “Tygodnik Powszechny” – Putin u bram!, “Do Rzeczy” - Polska jak Burundi. “Nasz Dziennik” – Putin zaciska pętlę. “Angora”: WOJNA! (czerwone tłuste wersaliki). “Polityka” – Krymska wojna Putina, “Gazeta Polska Codziennie” – Wojna! F-16 lecą do Polski, “Gazeta Wyborcza” – Anschluss Krymu. Wesprzyj Ukraińców przeciw agresji Rosji, “Polska The Time” – Putin trzyma rękę na atomowym guziku. Ale czy ma kontakt z rzeczywistością? “Rzeczpospolitej” już na stojakach nie było, lecz w jej internetowym wydaniu redaktor Jacek Cieślak podał: “Żołnierze Berkutu, fanatycznie wierni Janukowyczowi, strzałem w lewą skroń lub lewe oko zabijali tych, którzy odważyli się wystąpić w obronie własnej wolności i godności". Wszystko to ilustrowały liczne zdjęcia bojowych samolotów i okrętów wojennych oraz wymierzonych w czytelnika luf pistoletów maszynowych, czołgów i snajperskich karabinów. Od takich samych widoków rozpoczynały się tego dnia również zajawy serwisów informacyjnych TVP, Polsat i TVN, a potem kolejne dziesięć albo i piętnaście minut poświęcano grożącej nam rychło wojnie (nagły przegląd polskich sił specjalnych, wypowiedzi “siłowych” ministrów, budżet MON, rakietowe wsparcie NATO i USA). Ufff...
Wszystko, co wyżej napisałem, mogę twardo (czarno-biało) udokumentować przed każdym sądem ludzkim czy boskim. Wszystko natomiast, co przeczytałem (usłyszałem, zobaczyłem) wewnątrz, budziło od początku tzw. grube wątpliwości (eufemizm). Chodzi o kłamstwo najskuteczniejsze, czyli o taką mieszankę prawdy i fałszu, w której zgodne z rzeczywistością są jeszcze pojedyncze słowa, ale frazy już niekoniecznie, całość zaś jest w dużej mierze manipulacją, która ma oddziaływać na odbiorcę nie przez konkret, tylko – uwaga! – niemal wyłącznie poprzez sprawiane wrażenie (treść, kontekst, dobór, montaż)). Jakie wrażenia ma wywołać to, co głoszą media? Głównie dwa wrażenia: po pierwsze - na Ukrainie nie było żadnej rewolucji (przewrotu zamachu stanu); po drugie – Putin najeżdża Ukrainę niczym Hitler Polskę i za chwilę ta wojna obejmie nasz kraj.
Bójmy, się, Obywatele! Brońmy się, Rodacy! Nie miejmy inteligenckich wątpliwości. Nie zadawajmy zbędnych pytań. Nie zauważajmy sprzeczności. Dajmy spokój logice. Pomińmy fakty. Szkoda czasu! Wyraźmy swą solidarność z uciśnionym ukraińskim narodem! Potępmy wrednego agresora!
Przypuszczam, że w identyczny sposób przemawiali do szarego ludu bolszewicy w roku 1917, oraz że taka wojenna propaganda, dzięki Bogu, okazała się w Polsce patriotycznie skuteczna w przeddzień Bitwy Warszawskiej w roku 1920. Lecz dziś chyba nic nam nie grozi? Od tamtych strasznych czasów minął prawie wiek, od jeszcze straszliwszej II Wojny Światowej prawie 70 lat, i prawie wszystko gruntownie się zmieniło. W powszechnym użyciu mamy dziś internet, portale społecznościowe i komórki. Nie można nas dziś odciąć od informacji, zrobić wody z mózgu, przymusić do poprawnego politycznie myślenia. Jesteśmy wolnymi wykształconymi ludźmi w wolnym bezpiecznym kraju. Jesteśmy ważnym członkiem Unii Europejskiej i Sojuszu Północnoatlantyckiego. Jako jedyne państwo Starego Kontynentu przeszliśmy suchą nogą przez kryzys finansowy 2008 roku. Mamy niezłe perspektywy.
Gdybym znał angielski na poziomie wyższym od moja twoja lubić kochać, to bym przerzucił się na serwis Reutersa albo na BBC, lecz nawet mój marny translacyjny słuch mówi, że te same ukraińskie wydarzenia oni oceniają i hierarchizują zupełnie inaczej niż my! Mają inny rozum? Inne kamery i mikrofony? Przede wszystkim zaś buntuje się moja polska duma: dlaczego w mojej niepodległej i demokratycznej Ojczyźnie mam dowiadywać się o zagranicznych wydarzeniach z zagranicznych rozgłośni, jak za komuny?
Co zatem stało się nagle z polskimi środkami masowego przekazu, że wszystkie naraz, i to w ciągu dosłownie kilkunastu dni, nie tylko jęły głosić prawdy mocno inne niż telewizje europejskie, lecz i przeszły na retorykę wojenną? Czemu podgrzewają nastroje? Sieją wrogość? Wzniecają panikę? Zachowują się jak agenci wpływu polskich służb specjalnych lub obcych państw? Co się stało, do licha?
Mam za sobą ponad czterdzieści lat w pismaczym zawodzie, z niejednego redakcyjnego pieca chleb jadłem, wiele dziennikarskich miejsc, zdarzeń i okoliczności widziałem i słyszałem na własne oczy i uszy – ale takiej zbiorowej medialnej histerii jeszcze nie! Młody człowiek, pan redaktor Tomasz Terlikowski, którego pryncypialnych poglądów zazwyczaj nie podzielam, arcysłusznie napisał miesiąc temu w “Rzepie” (ja zaś wyciąłem sobie i powiesiłem na komputerze niczym paremię): Media od dawna już nie informują o świecie, ale tworzą pewną jego wizję i snują narracje, które z rzeczywistością niewiele mają wspólnego. Na co mądrze odrzekł mu internauta o nicku agape: Czytelnik/telewidz powinien być czujny i autonomiczny. Inaczej nie ma sensu ani czytać, ani oglądać. Własny rozum jest jedynym lekarstwem na zalew banału, fałszu oraz interesów samych mediów. Tych z prawa, tych z lewa i tych ze środka.
Na koniec tych medialnych rozważań mam dla Państwa jeszcze dwie medialne wiadomości. Obie dobre.
Naprzód przypadkowo obejrzałem – pierwszy raz w jakiejkolwiek telewizji od listopada ubiegłego roku – nieskrępowaną polsko-rosyjską wymianę zdań na tematy ukraińskie (red. Konrad Piasecki versus red. Ludmiła Lwowa). Spór był ostry, lecz nareszcie poprowadzony z zachowaniem wszystkich trzech prymarnych dziennikarskich kanonów (brak tematów tabu, odróżniać/oddzielać informację od opinii, pozwalać wypowiedzieć się drugiej stronie). Okazało się, że tak dyskutować – można.
Przed północą zaś posłuchałem napotkanego wcześniej w “Megasamie” red. Andrzeja Gorzyma, który poradził, abym nie skupiał się na wkurzających wstępniakach i czołówkach, tylko poczytał w internecie trzeźwe komentarze do nich, autorstwa zwykłych ludzi. Dla spokojności snu rada okazała się zbawienna i z przekonaniem polecam ją P.T. Czytelnikom : -)
Stanisław Remuszko
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: liv w Marzec 08, 2014, 07:24:57 pm
Cytuj
Jesteśmy wolnymi wykształconymi ludźmi w wolnym bezpiecznym kraju. Jesteśmy ważnym członkiem Unii Europejskiej i Sojuszu Północnoatlantyckiego. Jako jedyne państwo Starego Kontynentu przeszliśmy suchą nogą przez kryzys finansowy 2008 roku. Mamy niezłe perspektywy.
My - czyli kto?
Postawiłem co najmniej 5 znaków zapytania w trzech pierwszych zdaniach.
To jest dopiero agitaka  :)
Ale komentarze pod artykułami..."zwykłych ludzi"...no, niech będzie. ::)
To i te pod tym wywiadem warto przeczytać.
Zwykli ludzie punktują panią dużo celniej niż dziennikarz.
A z tymi prezydentami Rosji to już sama wtopiła jak dziecko - chyba, że Rosja zlała się jej z ZSRR.
Wtedy liczba mnoga 'byłych" zasadna.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Marzec 08, 2014, 07:45:24 pm
My - Polska.
Nie nie, to nie jest agitka. Agitka musi być za czymś jednym z wielu. A pluralizm nie jest jednym z wielu.
Co do komentarzy "pod wywiadem" - jak Ty to ujmujesz. To nie jest wywiad, lecz jest wypreparowany skrót skrótu w "GW". Posłuchaj sobie tej kilkunastominutowej rozmowy w oryginale.
:-)
R.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: liv w Marzec 08, 2014, 10:07:05 pm
Cytuj
My - Polska.
A, to ok.  :)
Myślałem, że my - Polacy.
Cytuj
Skądinąd w sprawie Ukrainy gotów jestem - raz jeden - zgodzić się z Żyrinowskim:
Q, Żyrinowski bredzi:
Tam są dwa różne narody - Rosjanie i zruszczeni Ukraińcy oraz "zapadnicy", czyli ci, którzy zawsze żyli w składzie Austro-Węgier. Dlatego oni zawsze będą przeciwnikami. Konieczny jest cywilizowany podział Ukrainy według zasady: katolicy - na Zachodzie i prawosławni - na Wschodzie. Inaczej rzeź będzie trwała długo.
Jacy Ukraińcy - katolicy?
Jaka rzeź?
Poproszę o jednego zabitego przez Ukraińców Rosjanina.
Zdaje się, że jest akurat odwrotnie.
Chyba, że rozumieć rzeź jak pani Lwowa - "krzywo na mnie patrzą".
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Marzec 08, 2014, 10:37:42 pm
Oj, boję się, żebyś tego trupa nie wyrzekł w złą godzinę, także na abarot.
vosbm
pjes: na to nie ma dobrego wątku, więc tylko powiem szybko tu, że de iure caduco MIĘDZYNARODOWĄ MOC i RANGĘ zyskała niepisana zasada, że raz wytyczonych granic państwowych nie można zmieniać INACZEJ nikż wojennie. A niby dlaczego? Ja bym wolał to rozstrzygać w dwustronnych pokojowych porozumieniach, lokalnie zaś podług demokratycznego referendum. Zwłaszcza przy etnicznych mniejszościach/większościach.
Notabene, Panu Bogu (i Stalinowi) powinniśmy z kolan dziękować za naszą narodową jednorodność (mniej więcej; chyba że Ola zaprotestuje, a też i moja Kasia - jako rdzenna Mazurka. Nie mówiąc już o hańbie Goralenvolk, z Krzeptowskimi na czele...)
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: liv w Marzec 08, 2014, 10:59:08 pm
Cytuj
Oj, boję się, żebyś tego trupa nie wyrzekł w złą godzinę, także na abarot.
vosbm
pjes: na to nie ma dobrego wątku, więc tylko powiem szybko tu, że de iure caduco MIĘDZYNARODOWĄ MOC i RANGĘ zyskała niepisana zasada, że raz wytyczonych granic państwowych nie można zmieniać INACZEJ nikż wojennie. A niby dlaczego? Ja bym wolał to rozstrzygać w dwustronnych pokojowych porozumieniach, lokalnie zaś podług demokratycznego referendum. Zwłaszcza przy etnicznych mniejszościach/większościach.
Notabene, Panu Bogu (i Stalinowi) powinniśmy z kolan dziękować za naszą narodową jednorodność (mniej więcej; chyba że Ola zaprotestuje, a też i moja Kasia - jako rdzenna Mazurka. Nie mówiąc już o hańbie Goralenvolk, z Krzeptowskimi na czele...
Jak bym się nie wywijał - muszę się zgodzić. >:(
Diabła wywołali (przynajmniej ostatnimi czasy) Amerykanie, krojąc z Serbii Kosowo...bo Kosowarzy (coś cicho o nich).
To o Stalinie - wielu historyków mówi podobnie. Acz często, tylko prywatnie.
Z drugiej strony, nie oglądając się na pp - to i Hitlerowi wypadałoby, co?
Też maczał w tym palce.
Ot, zło - po roku, po dziesięciu latach, po pięćdziesięciu, po stu...inna teoria względności.
Czy też - bezwzględności...fiuuu - relatywizmem zapachniało.
Albo chrześcijaństwem, ze zła - dobro.
Albo Lemem - filozofia przypadku.
A najbardziej Twainem.
http://lubimyczytac.pl/ksiazka/58554/tajemniczy-przybysz (http://lubimyczytac.pl/ksiazka/58554/tajemniczy-przybysz)
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Marzec 08, 2014, 11:20:44 pm
Na mój nos Stalin przecież nieintencjonalnie dlia Polszy! Przypuszczam, że on chciał mieć święty spokój z tej strony, a nie żeby Paliakom wygodzić.
No ale tak wyszło, zwłaszcza po wielu latach. Z zera stał się plus. I to wielki. +
vosbm
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Q w Marzec 10, 2014, 11:32:03 am
Q, Żyrinowski bredzi:

Jasne, co do diagnozy. W końcu jest Żyrinowskim.
Co do leczenia jednak sądzę, że ma rację (nawet jeśli jego głos robi - co arcyprawdopodobne - za balon próbny Kremla). Tzn. sądzę, że zakończy się w miarę bezkrwawym podziałem Ukrainy i świat to - mimo paskudnego stylu w jakim Putin sprawę załatwia - to zaakceptuje, bo w sumie będzie to odpowiadało większości mieszkańców wschodniej Ukrainy i Krymu.

Parę refleksji Libickiego na ten temat:
http://jflibicki.blog.onet.pl/2014/03/02/czy-radek-sikorski-nie-mial-racji/ (http://jflibicki.blog.onet.pl/2014/03/02/czy-radek-sikorski-nie-mial-racji/)
http://jflibicki.blog.onet.pl/2014/03/03/si-vis-pacem-para-bellum/ (http://jflibicki.blog.onet.pl/2014/03/03/si-vis-pacem-para-bellum/)
http://jflibicki.blog.onet.pl/2014/03/08/ukraina-takze-przeciw-pis/ (http://jflibicki.blog.onet.pl/2014/03/08/ukraina-takze-przeciw-pis/)
http://jflibicki.blog.onet.pl/2014/03/05/co-mozemy-zyskac-a-co-stracic-na-ukrainskim-kryzysie/ (http://jflibicki.blog.onet.pl/2014/03/05/co-mozemy-zyskac-a-co-stracic-na-ukrainskim-kryzysie/)
Niezbyt podoba mi się polityczna elastyczność tego pana, ale refleksje trzeźwe... Może dlatego...

Kwestie kluczowe:
1. w wypadku Gruzji parę lat temu wszystko odbyło się się znacznie szybciej, bez podobnej medialnej oprawy,
2. Putin włazi tam, gdzie go chcą, wbrew pozorom,
3. w interesie Polski jest - mimo powyższego - twarde stanowisko, bo z Rosją (a przynajmniej z jej obecnymi władzami) nigdy nic nie wiadomo...
4. obecna oprawa medialna jest w interesie obecnych rządzących - pojawiła się okazja podreperować notowania i obronić przed zarzutami Eustachego ;) o prorosyjskość.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Marzec 12, 2014, 11:52:32 am
Nieznane dokumenty wywiadu PRL w książce IPN
Zabić Michnika. Szpieg wywiadu PRL: - Dla mnie to jest Polak. Ja tego nie zrobię, ja do tego nie przykładam ręki

http://wyborcza.pl/0,0.html#ixzz2vjxZtmXJ (http://wyborcza.pl/0,0.html#ixzz2vjxZtmXJ)
Ma ktoś dostęp do tego tekstu i mógłby rzec, o co chodzi?
Na wszelki wypadek jasno i z góry zaznaczam, że byłem, jestem i będę przeciwny zabijaniu Michnika, i to nieanonimowo :-)
Stanisław Remuszko
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Q w Marzec 12, 2014, 09:37:29 pm
Wysyłam :-)

Kwituję odbiór i dziękuję :), choć mógłbym twierdzić, że wedlowska nie dotarła, w końcu dowód rzeczowy już nie istnieje ;).

Ma ktoś dostęp do tego tekstu i mógłby rzec, o co chodzi?

Po prostu namawiano tzw. Ludzi z Żelaza do zabicia A.M., któren wówczas za granicą bawił. Trudno, pojadę wprost Cenckiewiczem (starczy wytłuszczone pierwsze zdanie):
http://www.wprost.pl/ar/?O=89276 (http://www.wprost.pl/ar/?O=89276)

ps. Tymczasem jeźdźcy Apokalipsy są tuż-tuż... w empikach:
http://www.komiks.gildia.pl/komiksy/czterech-jezdzcow-apokalipsy/1 (http://www.komiks.gildia.pl/komiksy/czterech-jezdzcow-apokalipsy/1)
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Marzec 12, 2014, 10:01:49 pm
na wproście otwiera się tylko pierwsza strona
oraz
czy to prawda, że w tej piosence (cokolwiek to znaczy)
http://wyborcza.pl/1,75248,15612787,Malenczuk_nagrywa_utwor__Vladimir___Przekaz_do_prezydenta.html (http://wyborcza.pl/1,75248,15612787,Malenczuk_nagrywa_utwor__Vladimir___Przekaz_do_prezydenta.html)
są tylko dwa słowa, z których pierwsze, to "ni"?
Próbuję znaleźć w sieci tekst tego rewelacyjnego przeboju artysty, ale nie potrafię...
vosbm
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: liv w Marzec 13, 2014, 05:39:50 pm
Cytuj
Próbuję znaleźć w sieci tekst tego rewelacyjnego przeboju artysty, ale nie potrafię...
Arcy dzieło to nie jest, ani nawet dziełko.
Do muzycznego bym nie dał...ale tu - może obleci?  8)
Maciej Maleńczuk VLADIMIR (http://www.youtube.com/watch?v=zMfZK56OPMM#ws)
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Marzec 13, 2014, 05:50:11 pm
Dzięki, Krisie :-)
Przypuszczam, że Putinowi tyż ni...ja na wsiegda z Maleńczukiem, tyle że Putin o tym nie wie...
vosbm
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Marzec 14, 2014, 07:14:45 pm
Especially for Chris :-)

Przebój Maleńczuka

Według ogłoszonego dziś komunikatu CBOS, w ostatnim miesiącu ponad dwukrotnie zwiększyło się zaniepokojenie rodaków wydarzeniami na Ukrainie. „Czy sytuacja zagraża polskiemu bezpieczeństwu?” – spytali ankieterzy. „Tak” – odparło 30% respondentów w lutym i aż 72% w marcu („nie” – odpowiednio 60% i 25%). Dwukrotnie zmalał również odsetek wskazań „nie mam zdania, trudno powiedzieć”.
Pierwszą przyczyną takiego zaostrzenia opinii są oczywiście same wydarzenia, czyli obecność na Krymie „nieznanych żołnierzy”, manewry rosyjskich wojsk przy granicy z Ukrainą oraz zapowiedziane na najbliższą niedzielę krymskie referendum. Ukraina jest sąsiadem Polski (535 km wspólnej granicy), a nikt nie lubi awantur w mieszkaniu za ścianą.
Jednak jest jeszcze drugi ważny powód, a mianowicie utrzymująca się od tygodni w ogromnej większości mediów – zwłaszcza w głównych telewizjach – klasyczna wojenna retoryka. Mimo woli wpada ona szaremu widzowi w oko i ucho, zostawia ślady w głowach, i choć dziś nikt robi zapasów z cukru ani masła, to warto by sprawdzić, czy nagle nie wzrosło spożycie wódki, zwłaszcza rosyjskiej i ukraińskiej, bez której, jak wiadomo, nie razbieriosz!
Gdybyśmy mieli wojnę – to co innego, obowiązuje patriotyczna jednolitość poglądów i postaw, a za wrogą propagandę kula w łeb! Ale, Bogu dzięki, nie tylko nie mamy wojny, lecz nam ona i nie grozi. W przewidywalnej perspektywie mamy i będziemy mieli pokój. Trwały, stabilny i atomowo gwarantowany pokój, o który trzeba dbać jako o skarb! W czasie pokoju zaś różnice zdań są świadectwem psychicznego zdrowia, nie choroby! Skąd zatem ta medialna patologiczna monokultura? Gdzie się podział pluralizm i wolność słowa? Ja – nie wiem.
Co stanie się w najbliższych dniach na wschód od Przemyśla? Tego w szczegółach nie wie nikt – no, może z wyjątkiem piosenkarza Maleńczuka (znakomicie ucharakteryzowanego na szefa syberyjskich urków – wiem z literatury!), który, wymachując sztyletem, ogłosił cyrylicą w internecie kęsim jakiemuś „Władimirowi (https://www.youtube.com/watch?v=zMfZK56OPMM)”. Inna sprawa, że Maleńczuk specjalnej charakteryzacji nie potrzebuje...
Osobiście przypuszczam (uprzejmie proszę zapamiętać), że nie stanie się nic. Anglicy taką prognozę nazywają wishful thinking, mistrz  Wańkowicz użyłby słowa chciejstwo – ale ja naprawdę tak uważam.  Cokolwiek nastąpi – USA, G-7 i ONZ stanowczo to potępią, Unia Europejska kategorycznie zaprotestuje, cały Zachód zaś nałoży surowe sankcje, czyli nie kiwnie palcem. Uważam, w dalszym wieszczym natchnieniu, że żadna wojna ukraińsko-rosyjska nie wybuchnie również dlatego, że w interesie Rosji jest istnienie Ukrainy-buforu, a nie bezpośrednie sąsiedztwo z NATO.
Dotychczasowa obecność „nieznanych żołnierzy” na Krymie dowodzi, że do zbrojnych starć może dojść co najwyżej tylko między samymi Ukraińcami. Spraw, Panie Boże, żeby nie doszło!

Stanisław Remuszko

Czy ktoś globalny raczyłby pod słowo "Władimirowi" podłożyć link podesłany przez Krisa?
edit: mógłby, leniuszku.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Q w Marzec 14, 2014, 08:31:33 pm
Z innej beczki... Fakty medialne* o sukcesach intelektroniki (a po prawdzie umiarkowane one):
http://www.futuredude.com/robot-self-awareness-not-yet-nico/ (http://www.futuredude.com/robot-self-awareness-not-yet-nico/)

* tu mamy tego "fakta":
http://www.smartplanet.com/blog/science-scope/robot-passes-one-milestone-in-tests-of-self-awareness/13600 (http://www.smartplanet.com/blog/science-scope/robot-passes-one-milestone-in-tests-of-self-awareness/13600)
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Marzec 23, 2014, 11:11:37 pm
Bez względu NA ILE jest to fakt medialny, jest to na pewno fajna, sympatyczna, ciekawa, pogodna wieść:
http://www.rp.pl/artykul/31,1096269-Jajko-Faberge-znalezione-na-targu-staroci.html (http://www.rp.pl/artykul/31,1096269-Jajko-Faberge-znalezione-na-targu-staroci.html)
[Notabene, moja przedwojenna (1926) ciotka-starowinka z Powiśla od lat trzyma dwa takie jaja (no, podobne...) w swej orzechowej kątówce, którą, wraz z zawartością, podarowała mi notarialnie (testamentowo). Ze swą żywotnością ciotka pewnie mnie przeżyje, więc może, na wsiakij pażarnyjj sam sporządzę własną last will? ]
vosbm
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Q w Kwiecień 12, 2014, 09:06:06 pm
A'propos polskich studentów i konkursu NASA:
http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,15786575.html (http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,15786575.html)

ps. Tam zbierają:
http://polakpotrafi.pl/projekt/space-is-more (http://polakpotrafi.pl/projekt/space-is-more)
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Q w Maj 06, 2014, 12:16:06 pm
Fakt medialny o mikrobach, Próżni i panspermii:
http://nt.interia.pl/raport-kosmos/obce-formy-zycia/news-ziemskie-bakterie-moga-przezyc-w-kosmosie-nawet-18-miesiecy,nId,1420377 (http://nt.interia.pl/raport-kosmos/obce-formy-zycia/news-ziemskie-bakterie-moga-przezyc-w-kosmosie-nawet-18-miesiecy,nId,1420377)

Podoba mi się rozumowanie: skoro mogą przeżyć do 18 mies., to pewnie przeżyły i tysiące lat... (No, chyba, że się jakimś Paskudnikom do warpshipów przyklejały ;D.)

Co nie znaczy, że sprawa nie jest ciekawa:
(http://mobile.nasa.gov/sites/default/files/bacillus.jpg)
http://mobile.nasa.gov/mission_pages/station/research/news/eu_tef (http://mobile.nasa.gov/mission_pages/station/research/news/eu_tef)
http://online.liebertpub.com/doi/abs/10.1089/ast.2011.0736 (http://online.liebertpub.com/doi/abs/10.1089/ast.2011.0736)
http://online.liebertpub.com/doi/abs/10.1089/ast.2011.0738 (http://online.liebertpub.com/doi/abs/10.1089/ast.2011.0738)
http://online.liebertpub.com/doi/abs/10.1089/ast.2011.0737 (http://online.liebertpub.com/doi/abs/10.1089/ast.2011.0737)
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Maj 06, 2014, 12:51:01 pm
Po czym poznać, że te bakterie przeżyły, a nie, że przetrwały ich martwe "ciała"?
vosbm
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Q w Maj 06, 2014, 07:54:13 pm
Zabrali nazad za Ziemię i dali im odżyć.

“After testing exposure to the simulated Mars environment, we wanted to see what would happen in real space, and EuTEF gave us the chance,” says Venkateswaran. “To our surprise, some of the spores survived for 18 months.” These surviving spores had higher concentrations of proteins associated with UV radiation resistance and, in fact, showed elevated UV resistance when revived and re-exposed on Earth.
z pierwszej linki ;)
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Maj 06, 2014, 08:17:44 pm
Nic na ten temat tu nie ma. A wypadałoby podać warunki fizykochemiczne oraz czy zaczęły się dzielić...
vosbm
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Q w Maj 06, 2014, 08:53:46 pm
W abstrakcie spod trzeciej linki mamy np.

After 18 months of exposure in the EXPOSE facility of the European Space Agency (ESA) on EuTEF under dark space conditions, SAFR-032 spores showed 10–40% survivability, whereas a survival rate of 85–100% was observed when these spores were kept aboard the ISS under dark simulated martian atmospheric conditions. In contrast, when UV (>110 nm) was applied on SAFR-032 spores for the same time period and under the same conditions used in EXPOSE, a 7-log reduction in viability was observed. A parallel experiment was conducted on Earth with identical samples under simulated space conditions. Spores exposed to ground simulations showed less of a reduction in viability when compared with the “real space” exposed spores (3-log reduction in viability for “UV-Mars,” and 4-log reduction in viability for “UV-Space”). A comparative proteomics analysis indicated that proteins conferring resistant traits (superoxide dismutase) were present in higher concentration in space-exposed spores when compared to controls. Also, the first-generation cells and spores derived from space-exposed samples exhibited elevated UVC resistance when compared with their ground control counterparts. The data generated are important for calculating the probability and mechanisms of microbial survival in space conditions and assessing microbial contaminants as risks for forward contamination and in situ life detection.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Maj 06, 2014, 09:30:27 pm
Cytuj
the first-generation cells and spores derived from space-exposed samples exhibited elevated UVC resistance when compared with their ground control counterparts. The data generated are important for calculating the probability and mechanisms of microbial survival in space conditions and assessing microbial contaminants as risks for forward contamination and in situ life detection.
Można prosić o litościwą translację?
vosbm
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Maj 12, 2014, 07:39:16 pm

Zabili go i uciekł…
http://www.rp.pl/artykul/40,1108789-Separatysci-zamordowali-szefa-milicji-w-Mariupolu.html (http://www.rp.pl/artykul/40,1108789-Separatysci-zamordowali-szefa-milicji-w-Mariupolu.html)

Miarodajna i wiarygodna „Rzeczpospolita” donosi (każdy może sprawdzić): Separatyści zamordowali szefa milicji w Mariupolu
p.mal 11-05-2014, ostatnia aktualizacja 11-05-2014 14:49
Szef milicji w Mariupolu Walerij Androszczuk został dziś znaleziony martwy niedaleko miejskiego lotniska. Rosyjscy separatyści portwali mężczyznę dwa dni temu. Jak podają świadkowie zdarzenia, Walerija Androszczuka najpierw pobiła, a później wrzuciła do bagażnika samochodu, nieznana grupa osób. Dziś mężczyznę znaleziono powieszonego niedaleko lotniska w Mariupolu.

Pod spodem, na gazetowym forum, Stanisław Remuszko pisze: 11 maja 2014 15:23:03
Po czym poznać, że to robota „separatystów”, a nie „snajperów z Majdanu” albo (na przykład) jednego z ponoć 400 amerykańskich najemników z elitarnej formacji Blackwater, o których donosi dzisiejsza „Gazeta Wyborcza”?
 
Odpowiada mu anonimowy internauta o nicku naiwny (11 maja 2014 15:50:44):
Do Remuszko i Krzysztofa,wasza prorosyjska propaganda jest juz nudna, chcecie wbrew faktom relatiwizowac rzweczywistosc, ja wiem Rosjanie placa dobrze, dziwie sie tylko, ze cos takiego jest drukowane.

Stanisław Remuszko nie daje jednak za wygraną  i bezczelnie pisze (12 maja 2014 18:14:46):
Cytuję dzisiejszą „Gazetę Wyborczą” z godziny 7:33:
„Szef milicji w Mariupolu został uwolniony przez separatystów – podał szef ukraińskiego MSW, Arsen Awakow. >Dzięki Bogu, nic mu nie jest< napisał Awakow na Facebooku”. O czym melduje z warszawskiej delegatury FSB – agent Remuszkin (emerytowany major).


Zmartwychwstałego nieboszczyka oraz ludzi rozumnych i dobrych pozdrawiam serdecznie i z respektem : -)
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Q w Maj 15, 2014, 12:51:59 pm
Mam lepsze:
http://natemat.pl/102111,fakt-usmiercil-gen-wojciecha-jaruzelskiego (http://natemat.pl/102111,fakt-usmiercil-gen-wojciecha-jaruzelskiego)
"Fakt" zamieścił fakta
http://www.wirtualnemedia.pl/artykul/fakt-i-newsweek-na-godzine-usmiercily-gen-jaruzelskiego (http://www.wirtualnemedia.pl/artykul/fakt-i-newsweek-na-godzine-usmiercily-gen-jaruzelskiego)
Nabrały się "Newsweek", Bankier.pl, RMF, TV Republika...
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Maj 15, 2014, 12:57:21 pm
No, wie Pan. Na pewno "mocniejsze". Ale czy "lepsze", zwłaszcza z uwagi na kontekst? To są hieny, nie dziennikarze...
r  
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Q w Maj 15, 2014, 01:17:53 pm
"Lepsze" w sensie mocniejsze, bo czy żerowanie na czyjejś śmierci (w dodatku urojonej), czy podżeganie prawie-wojenne (o którym Pan), czy robienie ludziom wody z mózgu (bo redachtór leniwy, albo i sam głupi) - co też ma swoje konsekwencje długofalowe, to są w sumie znamiona tego samego (dla mnie).

Braku wszelkich standardów, znaczy.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Czerwiec 08, 2014, 10:10:10 pm
No, już chciałem przedsennie poczytac sobie Mistrza (układam finał tegorocznej Lemoniady), ale nieopatrznie włączyłem telewizor, i Pan Bóg mnie od razu skarał: takiej nachalnej komuszej propagandy, takiej nędzy, takiego goebbelsizmu jak w tym roku w Opolu transmitowanym teraz - w życiu nie widziałem!
vosbm
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Q w Czerwiec 11, 2014, 12:50:54 am
Ciekawe... Wojna informacyjna jako przedłużenie zwykłej:
http://www.rp.pl/artykul/11,1116966-Stopfake-org-demaskuje-naduzycia-rosyjskich-mediow.html (http://www.rp.pl/artykul/11,1116966-Stopfake-org-demaskuje-naduzycia-rosyjskich-mediow.html)
Ciekawe przy tym ile z rosyjskiej dezinformacji było zagraniami celowymi, motywowanymi politycznie, a ile typowym dziennikarskim pragnieniem sprzedania efekciarskiej sensacji...

Tu zaś mamy dla odmiany dorabianie gęby Putinowi i sugerowanie, że ma demoniczne zamiary (przeciętny internauta przeczyta tyłuł, uzna, że jak Putin zdementował to cośik w tym musi być i skutek odniesiony):
http://dziennikzwiazkowy.com/swiat/putin-zapewnia-ze-nie-chce-kontrolowac-internetu/ (http://dziennikzwiazkowy.com/swiat/putin-zapewnia-ze-nie-chce-kontrolowac-internetu/)
Przy czym: ja bym się wcale nie zdziwił, gdyby W.W.P. przejawiał ciągoty, o które go tu posądzają. Więcej, jestem nawet gotów się założyć, że je przejawia (patrząc na to jak wygląda rosyjska polityka od wieków). Tyle tylko, że z tekstu nijak to nie wynika.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: NEXUS6 w Czerwiec 11, 2014, 08:26:01 pm
Ach ten straszny Putin... ::)
Bardziej bym sie martwil probami kontroli internetu przez wladze roznorakie, na zachod od Rosji. Smiac mi sie chcialo, kiedy nagle sie zrobil wielki szum, gdy Snowden ujawnil, ze wszystkie maile i aktywnosc internetowa sa monitorowane. Dopiero wyszlo na jaw, jak bardzo naiwni i nieswiadomi sa ludzie. Ale oczywiscie to Rosja, Iran, Chiny sa tak strasznie zle...
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Q w Czerwiec 12, 2014, 12:32:26 am
W końcu - jak jeden w tej Rosji powiedział - nie ważne co), ważne z jakich pozycji. A pozycje nasze z nasłuszniejszych słuszne, a priori ;).

A Afroafrykanin ;) Kali wielkim filozofem-etykiem był.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: NEXUS6 w Czerwiec 12, 2014, 01:04:10 am


A Afroafrykanin ;) Kali wielkim filozofem-etykiem był.
O, to, to! To tak jak z zasada madrosci etapu ;)
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Q w Czerwiec 12, 2014, 02:23:53 pm


A Afroafrykanin ;) Kali wielkim filozofem-etykiem był.
O, to, to! To tak jak z zasada madrosci etapu ;)

Z drugiej strony jest jednak coś takiego jak kontekstualizm w ocenie sytuacji. Gdy statystyczny, praworządny obywatel kupuje sobie - po uprzednim załatwieniu stosownych formalności - broń, to jednak sytuacja jest (zwykle) mniej podejrzana i (zazwyczaj) mniej tragiczna w efektach, niż gdy ową broń nabywa na czarnym rynku trudniący się zawodowo zabijaniem przestępca np.

Jeśli więc największy rozrabiaka na naszym podwórku sięga po jakieś, potencjalnie niebezpieczne, gdy nim wywijać, narzędzie, to może to budzić jednak większy niepokój niż gdyby czynił to kto inny. (Co - oczywiście - nie usprawiedliwia sztuczek medialnych zlinkowanego wcześniej typu. Kto by się nimi nie posługiwał i w jakiej intencji. Bo tak, czy siak jest to robienie ludziom z mózgu wody jeszcze mętniejszej niż mieli dotąd.)
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Czerwiec 14, 2014, 11:21:11 pm
http://wyborcza.pl/1,75477,16156791,Ukrainskie_sily_w_ciagu_doby_zlikwidowaly_250_rebeliantow_.html#ixzz34e9Fiz64 (http://wyborcza.pl/1,75477,16156791,Ukrainskie_sily_w_ciagu_doby_zlikwidowaly_250_rebeliantow_.html#ixzz34e9Fiz64)
"GW" napisała, że ukraińskie siły "zlikwidowały 250 rebeliantów". Nie wytrzymałem i się wpisałem:
Zlikidowały ludzi? Jak pluskwy? Niczym hitlerowcy gazujący Żydów?
Stanisław Remuszko

Ale zostało to źle ocenione...
vosbm
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: draco_volantus w Czerwiec 18, 2014, 01:33:49 pm
zadzwoniłbym do Pana ale nie moge znalezc numeru telefonu ktory pan kiedys gdzies tu podawal
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Czerwiec 18, 2014, 11:20:23 pm
On jest na mojej stronie
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Czerwiec 19, 2014, 10:37:57 am
Miał prawo Latkowski nie oddać laptopa? Blokować przeszukanie? Moim zdaniem nie miał takiego prawa.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Czerwiec 19, 2014, 11:22:24 am
Na mój rozum (wiedza + intuicja) - nie miał. A jeśli nie miał, to ze mną (jako dowódcą) by sobie nie pożył w pozycji stojącej ani siedzącej dłużej niż trzy sekundy. A potem mógłby się swobodnie skarżyć do Strasburga, a nawet do Sekretarza Generalnego ONZ, nie mówiąc już o papieżu Franciszku oraz prezydencie KomuchuRuskim.
vosbm
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Czerwiec 19, 2014, 11:25:31 am
Dlaczego więc umnyje mówią, a gazety piszą co innego?
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Q w Czerwiec 19, 2014, 11:30:19 am
Nie wiem, czy Latkowski miał, czy nie miał... W każdym razie szambo wylewa się coraz szerzej, nawiązując do Twojej wypowiedzi... Zdaje mi się, że to się faktycznie może skończyć przedterminowymi...

W sumie dobra okazja by snuć teorie spiskowe kto za tymi taśmami stoi... Jakaś frakcja wewnątrz Służb? Domniemani mocodawcy Rostowskiego z kręgów międzynarodowej finansjery (słyszałem już krążące pośród prostego ludu wersje o 1. patriotach Belce i Sienkiewiczu co bohatersko ŻydaRostowskiego wygryźli, 2. czystym Rostowskim spoza układu, którego pozbyli się skorumpowani S. i B., a nawet jakieś tych skrajności mieszanki)? Putin (na rękę mu teraz destabilizacja u nas)? PIS? Korwin? (Kilka z w/w naraz?)
Choć mnie się snuć nie chce, za mało danych...

No i faktycznie liv ma trochę racji, że z tymi PISowymi procentami to trzeba się przyjrzeć, bo albo minister nie wiedział co mówi, albo w ramach jakiegoś bluffu usiłował wprowadzić w błąd prezesa NBP (inna sprawa, że Belka tematu nie podtrzymał), albo sondaże są bardziej przekłamywane niż się zdaje (przypuszczalnie w różnych kierunkach), albo nawet pojawia się obawa fałszowania. Trzymając się Brzytewki roboczo obstawiam dwie pierwsze opcje (lub zwykle przejęzyczenie), ale powinno to być jednak dokładnie wyjaśnione...

A gazety piszą w interesie... Swoim (mediów, które chcą się czuć władzą, choćby i czwartą), czy czyimś (jak spiskujemy)...

ps. Jak się rozpędziłem przenieś to do "Rzeźby..." ;)
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Czerwiec 19, 2014, 12:22:29 pm
Źródłowo (wczorajsza rozmowa rodzących braci):


----- Original Message -----
From: Mieczysław Remuszko
To: Stanisław Remuszko
Sent: Wednesday, June 18, 2014 6:05 PM
Subject: Re:

Wiem, że nigdy nie było takiego wyniku (podanego do publicznej wiadomości). Nie dziwisz się, że rozmówca ministra Sienkiewicza się nie zdziwił?
m
Nie. Przypuszczam, że pan Sienkiewicz miał retoryczną wizję, a pan Belka ją pominął ją z pijackim zrozumieniem.
s.

A do wszystkich, których interesuje medialnyy fakt "43% dla PiS w CBOS": takiego faktu nigdy nie było :-)
vosbm
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Q w Czerwiec 19, 2014, 12:48:20 pm
Przypuszczam, że pan Sienkiewicz miał retoryczną wizję, a pan Belka ją pominął ją z pijackim zrozumieniem.

Serio to ja też skłonny jestem tak sądzić, ale wolałbym to wiedzieć z prawdopodobieństwem bliskim pewności. W imię tzw. standardów.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Czerwiec 19, 2014, 12:49:01 pm
Co do procentów (PIS) podzielam opinię, że Sienkiewicz mówił hipotetycznie, dla prostoty w czasie teraźniejszym (wówczas końcówki są krótsze, co w tym wypadku było zaletą) - a Belka pojmował. Zresztą Bielecki skasował Sienkiewicza w roli "cokolwiek wiedzącego o finansach państwa" więc wychodzi to na gorliwość katechumena i przebiegłość starego wygi, który w danym momencie nie widzi korzyści by powiedzieć "idź se młody coś poczytaj na początek, jakąś choćby broszurkę, te, jak ona tam, konstan...,  konstata..., konstytucje na ten przykład - potem pogadamy".

Co do przedterminowych. PO musi wreszcie odejść od władzy. I to będzie dobre, bo zmienność jest potrzebna, a PO zaczyna być jak wiele lat nie reinstalowany Windows w rękach Remuszki. To nie jest problem. Problemem jest, kto do władzy przyjdzie.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Q w Czerwiec 19, 2014, 01:11:47 pm
To nie jest problem. Problemem jest, kto do władzy przyjdzie.

Prywatnie - patrząc na realny układ sił i zakładając, że PO do władzy nie wróci - najbardziej by mi tu odpowiadała techniczna koalicja PIS-SLD. Byłby to tryumf wyrachowania, ale w koalicji takiej mielibyśmy dostateczny brak wzajemnej miłości, by zapewnić mechanizm patrzenia sobie na ręce (który jest zdrowy dla państwa, szczególnie w tym wypadku). Prawdopodobniejsza jednak jawi mi się koalicja Kaczora z Korwinem.

Pytanie przy tym, czy przy obecnym rozkładzie głosów da się łatwo zbudować większościowy rząd, bo  może konieczne będą koalicje (sformalizowane, lub tylko de facto) trójskładnikowe?

(Największą niewiadomą jest niezbyt mocny, ale znany z obrotowości PSL, da się go wpasować w każdy układ.)
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Czerwiec 19, 2014, 01:30:47 pm
Jeśli chodzi o PiS to w moim wypadku (osobniczo) nie jestem w stanie rozdzielić guseł od nauki. Jeśli ktoś w jakiejś dziedzinie skłania się ku gusłom - nie przekonam sam siebie, że w innym wypadku będzie racjonalny. Gusła okołosmoleńskie w tym wypadku wykluczają dla mnie osobiście PiS jako podmiot zdolny do racjonalnego działania w jakiejkolwiek dziedzinie bardziej wysublimowanej od wstrzymania oddechu, kiedy się idzie pod wodę.

Można oczywiście uznać, że to nie gusła, a czysty biznes (nic osobistego, to tylko deratyzacja). Tzn. uznać, że Kaczyński, bądź większa nawet grupa nie wierzy w te gusła, a korzysta z nich jedynie instrumentalnie. Dla mnie jednak taki kaliber zakłamania nie jest do przyjęcia, choć samo zakłamanie łatwiejsze do zrozumienia niż gusła w XXI wieku.

Oczywiście, per saldo, to się może skończyć "lepiej" (bo nie: "dobrze"). Całkiem jak na wojnie - w natarciu urwało mi nogi na minie, ale to dobrze, bo ci, co nie weszli na minę - wszyscy zginęli. Może więc "niechcący" PiS+SLD urwie obie nogi ale nie zabije, jak niechcący PO. Byle ptaszka nie urwało, ot co. Tyle, że to nie ma nic wspólnego z racjonalnym podejściem do rzeczywistości. Niewołanie ratunku jak się człowiek topi też może skończyć się "lepiej" - bo może jednak się nie utopi, a wołanie może usłyszeć oprych, pobić i okraść. Jednak racjonalniej jest wołać.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Q w Czerwiec 19, 2014, 01:51:11 pm
Tu nie chodzi o to kogo ja lubię, albo chciałbym tam widzieć, maźku, tylko skoro uczyniłeś założenie, że PO władzę odda, to jeśli ustawiamy PO apriorycznie w opozycji, nie umiem - chcę, czy nie - wyobrazić sobie większościowej (czy nawet rozsądnie mniejszościowej) koalicji bez PISu, tym bardziej, że nie wiemy czy Palikot w ogóle do Sejmu wejdzie, na ile Korwin powtórzy sukces eurowyborów (i czy będzie miał szczególną zdolność koalicyjną, mimo deklarowanego ultrapragmatyzmu), PSL natomiast jeśli się tradycyjnie przeciśnie procentowo nie zaważy...

Matematyka  - podparta wynikami ledwo co minionych wyborów - wskazuje, że jeśli nie nastąpią jakieś znaczące przeszeregowania (które by np. umożliwiały - dajmy na to - zdolny do sprawowania władzy sojusz SLD z Palikotem), koalicja musi się budować wokół PO, albo PISu. A Ty PO wykluczyłeś....
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Czerwiec 19, 2014, 02:11:42 pm
Piszesz, że prywatnie by Ci koalicja PiS-SLD odpowiadała - a mi prywatnie nie :) . Poza tym, to jednak SLD byłaby przystawką PiS, a nie odwrotnie, żeby nie wiem co.  Prywatnie wolałbym już koalicję SLD-wszyscy_poza_PiS_i_PO - bo liczy się, czyja głowa, a nie czyje nogi.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Q w Czerwiec 19, 2014, 02:19:47 pm
Piszesz, że prywatnie by Ci koalicja PiS-SLD odpowiadała - a mi prywatnie nie :) .

Z realnych wariantów, bo zdaje mi się, że każdy inny wariant z PISem oznaczałby ponowną konsumpcję przystawek.

Prywatnie wolałbym już koalicję SLD-wszyscy_poza_PiS_i_PO - bo liczy się, czyja głowa, a nie czyje nogi.

Dobra, zakładając, że Korwin i PSL na to pójdą (Palikot pewnie by poszedł, jak by musiał, ale czy wejdzie...?)... Ile to będzie miało procencików? Więcej niż Campari?
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Czerwiec 19, 2014, 02:21:45 pm
Ale o czym gadamy? O tym, co nam smakuje, czy o tym, co dają w tej mordowni?
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Q w Czerwiec 19, 2014, 02:27:16 pm
Ja? O tym co da się przełknąć z tego co dają...

(Przełknąć, więc nie sięgam nawet myślą, czy człowiek tego potem nie zwróci...)
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Czerwiec 19, 2014, 02:32:29 pm
Czyli: co zjeść w mordowni i się nie zatruć (względnie: zatruć się, ale nie na śmierć). Szczerze to nie wiem. Gdyby PiS miał większość (sam) - to (obiektywnie, siłą woli i przez rozum) jadłbym PiS. Lepiej wiedzieć, z czego biorą się torsje. Rzecz w tym, że w danym wypadku zatrucie jest i tak murowane, a ze względu na ilość talerzyków nie da się określić, co poszkodziło. A antybiotyki jak wiadomo tracą siłę :( .
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Czerwiec 19, 2014, 02:58:32 pm
Mnie tam nigdy nie udawało się z proroctwami, lecz zakładam chciejsko, że wygra PO.
Choć może, dla zdrowia Państwa, Narodu i Społeczeństwa, dobre byłoby (nieoczekiwane i niemożliwe) zwycięstwo SLD?
Tylko nie PiS, tylko nie PiS...
vosbm  
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Q w Czerwiec 19, 2014, 04:18:20 pm
Ja tam jestem przygotowany na każdy wariant:

"W dniu radosnym zmartwychwstania niechaj Układ Cię osłania
Niech Cię czeka samo dobro, niech los strzeże Cię przed Ziobrą
Niech Cię CBA nie goni, niech Cię immunitet chroni
A jak już Cię władza zdybie, niech Cię wsadzi w zwykłym trybie
W jasną przyszłość prosto zmierzaj, z Gudzowatym nie wieczerzaj
Nie czyść butów, nie myj włosów, dobrobytem nie kuś losu
Byś bez żadnej większej wsypy doczekał do V RP."


Tylko nazwisko Ziobro trza będzie zmienić w instrukcji (http://spieprzajdziadu.com/muzeum/index.php?title=Wrogowie_narodu#Wyst.C4.99powanie_i_charakterystyka) na jakieś bardziej aktualne... ;)
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Czerwiec 19, 2014, 04:25:15 pm
Mnie tam nigdy nie udawało się z proroctwami, lecz zakładam chciejsko, że wygra PO.
Z tym, że temat wypracowania jest "co wybrać z menu".
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Czerwiec 19, 2014, 04:56:12 pm
a co, SLD juz znika?
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Czerwiec 19, 2014, 05:11:02 pm
Nie no, nie w tym rzecz, że znika, tylko chwilowo z Q ustaliliśmy, że nie piszemy, co byśmy chcieli tak w ogóle, tylko wybieramy z menu, zakładając, że PO przerżnie. Przynajmniej tak to odczytuję. Zwycięstwo SLD (w sensie największej liczby głosów choćby) jest raczej mało prawdopodobne.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Czerwiec 19, 2014, 05:31:30 pm
A, to Wyście tak ustalili, obywatele... Nu, tiepier poniał!
vosbm
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Q w Czerwiec 21, 2014, 09:58:37 pm
Już pichcą ten pasztet?;)
http://www.wprost.pl/ar/453178/Korwin-Mikke-Realna-jest-tylko-koalicja-z-PiS/ (http://www.wprost.pl/ar/453178/Korwin-Mikke-Realna-jest-tylko-koalicja-z-PiS/)
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: wiesiol w Czerwiec 24, 2014, 10:20:09 am
Fajna tv. Zwłaszcza news o planach podróży na Marsa  ;)  Poland's Watergate Scandal - Max Kolonko MaxTV (http://www.youtube.com/watch?v=3Wuoyr5915s#)
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Czerwiec 28, 2014, 03:22:04 pm
Celny Król: http://wyborcza.pl/magazyn/1,139186,16232392,Diabel_ma_nas_w_swych_objeciach.html (http://wyborcza.pl/magazyn/1,139186,16232392,Diabel_ma_nas_w_swych_objeciach.html)
(tylko, jak zwykle, trzy raz za długi na mój gust). Ale sedno 100%.
vosbm
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: sosnus w Czerwiec 29, 2014, 01:54:27 am
Europa 100 lat po wybuchu wielkiej wojny. "Nie ma wielkich armii ani determinacji narodów, by się bić" - Czyżby nadchodziły czasy "pokoju na ziemi" ?

http://www.tvn24.pl/europa-100-lat-po-wybuchu-wielkiej-wojny-nie-ma-wielkich-armii-ani-determinacji-narodow-by-sie-bic,444373,s.html (http://www.tvn24.pl/europa-100-lat-po-wybuchu-wielkiej-wojny-nie-ma-wielkich-armii-ani-determinacji-narodow-by-sie-bic,444373,s.html)
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Czerwiec 29, 2014, 09:20:45 am
http://forum.lem.pl/index.php?topic=689.msg35201#msg35201 (http://forum.lem.pl/index.php?topic=689.msg35201#msg35201)
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Czerwiec 29, 2014, 09:39:58 am
Europa 100 lat po wybuchu wielkiej wojny. "Nie ma wielkich armii ani determinacji narodów, by się bić"
I wojna zaczęła się w Europie ale objęła mieszkańców wszystkich kontynentów poza Antarktydą - tak więc teza, że skoro Stary Kontynent staje się zatęchłym zaściankiem to wojny w Europie nie będzie jest raczej nie do udowodnienia historycznie - jeśli będzie to wojna światowa.

A tak zza nawiasa oto link do 9 porządnych galerii zdjęć z PWŚ (http://www.theatlantic.com/infocus/category/world_war_i/) - widać, jaka okrutna była ta wojna, choć nie przyniosła jeszcze obozów zagłady.

Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Q w Czerwiec 29, 2014, 01:22:39 pm
"Nie ma wielkich armii ani determinacji narodów, by się bić"

A przecież... działo się to tak niedawno...
http://all-that-is-interesting.com/the-ten-most-iconic-photos-of-the-1940s (http://all-that-is-interesting.com/the-ten-most-iconic-photos-of-the-1940s)
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: wiesiol w Czerwiec 30, 2014, 08:17:24 pm
 Wpadłem w "opary statystyki" jak S.R.  ;) Nie wiedziałem gdzie to umieścić, wpierw zamiar był w Patriotyzmie .. lecz niech będzie tu, w końcu żywych to nie interesuje  8) http://statystyka.policja.pl/st/wybrane-statystyki/samobojstwa (http://statystyka.policja.pl/st/wybrane-statystyki/samobojstwa) tylko czemu tak skoczyło  ::)
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Q w Czerwiec 30, 2014, 09:31:45 pm
Sądzisz, że to się genialny plan Gnoma realizuje? ;)

"Wtem genialny pomysł błyska:
„To śmiertelność jest zbyt niska.
Ach, od dawna tom już czuł!
Krzywa zgonów idzie w dół!

Kiedy wszystko rośnie wokół —
ludność, ceny i MO
musi wzbudzać to niepokój
że wciąż skarbca widać dno.
Teraz rzecz się prostą staje
że zbyt wolno wymierają
teraz mamy jasny cel:
więcej zgonów w PRL!


/.../

Ale to jest, sekretarzu
mego planu tylko pół
bo zapewnić nieboszczykom
teraz trzeba minimum.
Gdy wśród żywych cię nie stanie
w grobie dam ci wyrównanie
lecz że dziś jest drogi grób
więc na raty wpierw go kup!

Zapamiętaj to, młodzieży
że choć dziś ze śmierci kpisz
wkrótce możesz w ziemi leżeć
więc się do spółdzielni wpisz.
Na Powązkach i na Bródnie
jest o miejsce coraz trudniej
chcesz pochować swoje ciało
składaj forsę na PKO.

Lecz się na tym nie urywa
sekretarzu, wielki plan:
gdy wystrzeli zgonów krzywa
gdzież pochować tyle ciał?
Liczyć z tym na kwaterunek
kiepski byłby to rachunek.
Choćbyś zmniejszył normę stóp
ciężko będzie wciąż o grób.

Lecz i na to ja mam radę
bom jest mędrzec wielki przecie
i od dziś budować każę
krematorium Tysiąclecia!
Choćbyś wielkie spalił ciało
miejsca zajmie bardzo mało
sekretarzu, szkoda słów
jam najtęższa z polskich głów!”

I uśmiechnął się jak słońce
dobroczyńca nasz i wódz
on, co troszczy się bez końca
jak urządzić polski lud.
Wreszcie znalazł rozwiązanie
mądre, trafne oraz tanie:
choć nie będzie raju w kraju
wkrótce wszyscy będziem w raju!"


Szpotański, "Targowica czyli opera Gnoma"
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Q w Lipiec 20, 2014, 11:43:19 pm
Jeden z dziwaczniejszych portali czytywanych przez niektórych "moich" forumowiczów doniósł co następuje:
http://strefatajemnic.onet.pl/newsy/nasa-w-ciagu-20-lat-znajdziemy-obce-formy-zycia/184zg (http://strefatajemnic.onet.pl/newsy/nasa-w-ciagu-20-lat-znajdziemy-obce-formy-zycia/184zg)

Trudno jest ustalić źródło tej informacji, zwł, że jeśli się gugla, wyskakują różne takie tekściki:
http://www.dailymail.co.uk/sciencetech/article-2692658/We-alien-life-20-years-claims-Nasa-likely-discovered-outside-solar-system.html (http://www.dailymail.co.uk/sciencetech/article-2692658/We-alien-life-20-years-claims-Nasa-likely-discovered-outside-solar-system.html)
http://www.abc.net.au/news/2014-07-16/nasa-predicts-evidence-of-extraterrestrial-life-within-20-years/5602644 (http://www.abc.net.au/news/2014-07-16/nasa-predicts-evidence-of-extraterrestrial-life-within-20-years/5602644)
Prawdopodobnie jest nim ten oto nasowski komunikat:
http://astrobiology.nasa.gov/articles/2014/7/15/james-webb-and-the-search-for-life-beyond-earth/ (http://astrobiology.nasa.gov/articles/2014/7/15/james-webb-and-the-search-for-life-beyond-earth/)
Będący zresztą skróconą wersją informacji z Astrobio.com:
http://www.astrobio.net/news-brief/james-webb-search-life-beyond-earth/ (http://www.astrobio.net/news-brief/james-webb-search-life-beyond-earth/)

Trzeba tu jednak dodać, że na stronie NASA, ani na Astrobio nie pada zwrot "20 lat", więc wygląda to na popis kompilatorskich zdolności medialnych cwaniaków, bo owszem... była wcześniej mowa o takim estymowanym okresie odkrycia pozaziemskiego życia i to jeszcze w marcu; prognozy takie stawiał sławetny Seth Shostak mianowicie:
http://www.telegraph.co.uk/technology/news/10694445/Faster-computers-will-find-aliens-in-20-years-says-SETI.html (http://www.telegraph.co.uk/technology/news/10694445/Faster-computers-will-find-aliens-in-20-years-says-SETI.html)
http://www.popularmechanics.com/science/space/deep/the-search-for-aliens-is-just-getting-started-16584156 (http://www.popularmechanics.com/science/space/deep/the-search-for-aliens-is-just-getting-started-16584156)

Hawkinga też z innych źródeł sobie dosztukowali:
http://news.bbc.co.uk/2/hi/8642558.stm (http://news.bbc.co.uk/2/hi/8642558.stm)

Przyznać muszę, że tak często piszę w tym wątku, bo w sumie fascynuje mnie globalny obieg informacji (częściej: bzdury) i jego meandrowanie.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Lipiec 23, 2014, 06:01:14 pm
No już nie ma takiej bzdury co nie poszłaby w ogóry:
http://wyborcza.pl/1,75248,16365035,Podczas_burzy_telefon_stacjonarny_grozniejszy_niz.html (http://wyborcza.pl/1,75248,16365035,Podczas_burzy_telefon_stacjonarny_grozniejszy_niz.html)
vosbm
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Lipiec 24, 2014, 03:27:30 pm
To się w pale nie mieści. Wyrok bez cienia dowodów? Oparty wyłącznie na gołosłownych opiniach/twierdzeniach strony skarżącej i jej adwokatów? Gdzie zasada domniemania niewinności? Trzeba albo rozpędzić to towarzystwo, albo się z nim nie zadawać (rozwiązać umowę). Tak uważam.
http://www.rp.pl/artykul/535475,1120449-Dluzsze-sledztwo-w-sprawie-wiezien-CIA.html?referer=slider (http://www.rp.pl/artykul/535475,1120449-Dluzsze-sledztwo-w-sprawie-wiezien-CIA.html?referer=slider)

Z ostatniej chwili: http://www.rp.pl/artykul/1128412.html (http://www.rp.pl/artykul/1128412.html)
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Lipiec 24, 2014, 11:14:22 pm
Coś Ci ten TS podpada, oj podpada...
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Lipiec 24, 2014, 11:27:00 pm
Będę mu robił kęsim... Jak bracia-muslimy. W starej tradycji. W końcu to moją praszczurkę dopadł w podRadzyńskiej miedzy jakowyś maruder z Kmicicowego czambuliku. W każdym razie tak głosi rodzinna fama...
vosbm
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Lipiec 26, 2014, 09:47:26 pm
Ale czy wiesz coś o samym procesie? Może jednakowoż jakoweś dowoda byli?

A z innej beczki, własnie zrozumiałam, że muszę być nienormalny, wymagam natychmiastowego osadzenia w zamkniętym ośrodku a kto wie, może i izolacji od społeczeństwa aż do śmierci? Przeczytałem to (http://bielskobiala.gazeta.pl/bielskobiala/1,88025,16381606,Wilk_pozera_babcie__stowarzyszenie_oburzone__Slusznie_.html) - a potem przypomniałem sobie rozmaite bajki, którymi (oprócz Lema) karmił mnie ojciec, który także wtykał mi literaturę dziecięcą, która ostatecznie i ze szczętem mnie wypaczyła! Grrrr, hau, hau, dajcie mi jakąś babcię! Nie, wiem, dziadka w spódnicy, żeby i dżender był!
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Lipiec 27, 2014, 11:36:43 pm
W ostatnich dniach TRZECH (!!!) moich druhów, o których umysłach i wyczuciu miałem dotąd wyobrażenie przynajmniej górnej półki, NIEZALEŻNIE jęło się serio dopytywać o wymyślonego przeze mnie (na użytek felietonu) starego kumpla - "wysokiego emerytowanego oficera kontrwywiadu, który pragnie zachować anonimowość": http://www.rp.pl/artykul/1128412.html. (http://www.rp.pl/artykul/1128412.html.) Piszę o tym dlatego, że uważam, iż cała Twoja historia jest wymyślona w ramach OGÓRÓW przez "GW".
Ale nie przejmuj się. Dobry żart - tynfa wart.
Dla mnie nadal leżysz na górnej półce. I kwiczysz :-)
Staszek
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Lipiec 28, 2014, 12:28:32 am
Chciałbyś, żeby była wymyślona. Ale nie oszukuj się - ona jest prawdziwa... W zasadzie jakbyś ubrał spódnice to mógłbyś być, grrrr...
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Lipiec 28, 2014, 01:43:00 am
Jeśli prawdziwa - to znaczy, że Kurcwajlowa OSOBLIWOŚĆ tuż-tuż.
s.
Panie, założyć, włożyć, wdziać. Nigdy ubrać. 3 zł, jak dla Ciebie :-)
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Lipiec 28, 2014, 09:57:55 am
Panie, z przyczyn humanitarnych nie będę brał taksy za tłumaczenie, że czasami żartuję. A buty ozułeś?
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Lipiec 28, 2014, 11:15:48 am
No dobra, wierzę Ci na słowo. Z butamy nie dam się nabrać :-(
vosbm
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Lipiec 31, 2014, 07:54:39 pm
Od dwóch dni zastanawiam się gdzie i co napisac i w końcu napisze tu - o fakcie medialnym Powstania Warszawskiego. Jaka siła powoduje, że ta poroniona decyzja polityczna, idiotyczna militarnie, skutkująca hekatombą ofiar, przedłużeniem II wojny światowej na ziemi polskiej i przedłużeniem działania pieców w Oświęcimiu - jest celebrowana? Dlaczego nikt nie dyskutuje o tym na poważnie, a ci co próbują stanowią ułamek reszty?
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Lipiec 31, 2014, 08:59:05 pm
http://pl.wikipedia.org/wiki/Powstanie_warszawskie#Spory_wok.C3.B3.C5.82_oceny_powstania (http://pl.wikipedia.org/wiki/Powstanie_warszawskie#Spory_wok.C3.B3.C5.82_oceny_powstania)
To był, jest i będzie spór wieczny - nierozstrzygalny ze względu na naturę człowieka, zwłaszcza dla statystycznego człowieka polskiego, dla którego rozum nie jest ważniejszy od niektórych innych wartości, z ludzkim życiem na czele. Mogę mieć (i mam) zdanie osobiste, indywidualne, prywatne, lecz Twoje pytanie pozostanie NA ZAWSZE zagadką społeczną, filozoficzną, zbiorowościową.
Tak uważam.
Stanisław Remuszko
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Lipiec 31, 2014, 09:28:59 pm
Sądzę, że się całkowicie mylisz, ponieważ w kwestiach o których piszę (poroniona, histeryczna decyzja polityczna, idiotyzm militarny, hekatomba bezpotrzebnych ofiar, przedłużenie wojny i działania pieców w Oświęcimiu) - obiektywna ocena jest zupełnie jednoznaczna, nieodwołalna i nie ma najmniejszej racjonalnej przeciwwagi. Obecnie (jak wówczas) tylko polityka (zachowawcza jak nigdy) powoduje, że ta ocena jest rozrabiana z wodą z mózgu. Taką papkę serwuje się ludziom.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Lipiec 31, 2014, 09:51:07 pm
Ja o jednym, Ty o drugim.... Skoro TY nie rozumiesz tego, co napisałem - czemu się dziwić mediom?
vosbm
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Sierpień 01, 2014, 08:57:20 am
Czyli To co napisałeś pod moim postem - to nie była odpowiedź na mój post? A to rzeczywiście nie zrozumiałem. Mi chodzi o to, co ja napisałem, że nikt (w tym zobowiązani profesją historycy) obiektywnie nie chce przyznać, że z politycznego, militarnego punktu widzenia a także w związku ze skutkami Powstanie było skrajną głupotą i porażką. Tworzy się za to jego mit (m. in. medialny), zrozumiały może jeszcze pośród londyńskiej emigracji a także w czasach PRL - ale za diabła niezrozumiały obecnie.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Sierpień 01, 2014, 10:05:45 pm
Podnoszenie mitu do kwadratu można obejrzeć w TVP1 na żywo właśnie
s.
pjes: a tu masz dowód, że nie ma tak horrendalnej bzdury, której nie dałoby się sformułować i ogłosić: http://www.rp.pl/artykul/891373,1130479-Po-te-korone.html (http://www.rp.pl/artykul/891373,1130479-Po-te-korone.html)
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: liv w Sierpień 01, 2014, 11:10:06 pm
Maziek...nie wytrzymałem  ;)
http://niezalezna.pl/57920-korwin-mikke-atakuje-powstanie-warszawskie-nie-mialo-zadnego-sensu (http://niezalezna.pl/57920-korwin-mikke-atakuje-powstanie-warszawskie-nie-mialo-zadnego-sensu)
A narzekałeś na pana... 8)
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Sierpień 01, 2014, 11:17:17 pm
Livie, gdy chodzi o dobór cytatów, ich przekręcanie i pomijanie kontekstu - nie wierzę niezależnej.pl tak samo jak "Wyborczej", "Gazecie Polskiej", "Naszemu Dziennikowi" czy "Rzeczpospolitej". Może gdzieś dałoby się przeczytać, co JKM (który dla mnie od czasu użycia siły fizycznej stracił tzw. zdolność honorową) powiedział NAPRAWDĘ?
Staszek
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: liv w Sierpień 02, 2014, 12:39:20 am
Mówi to od wielu lat.
https://www.youtube.com/watch?v=IJfQ_36jXFk (https://www.youtube.com/watch?v=IJfQ_36jXFk)
A tu źródło dzisiejszych komentarzy. Nie widzę manipulacji.
http://www.kresy.pl/wydarzenia,spoleczenstwo?zobacz/korwin-mikke-kto-wychwala-powstanie-warszawskie-nie-powinien-skarzyc-sie-na-nieodpowiedzialnosc-dzisiejszej-polskiej-klasy-politycznej&utm_source=rss&utm_campaign=rss# (http://www.kresy.pl/wydarzenia,spoleczenstwo?zobacz/korwin-mikke-kto-wychwala-powstanie-warszawskie-nie-powinien-skarzyc-sie-na-nieodpowiedzialnosc-dzisiejszej-polskiej-klasy-politycznej&utm_source=rss&utm_campaign=rss#)
Z historyków, jeszcze Cenckiewicz, ten od teczkowego Wałęsy. :)
Bywa bezkompromisowy.
Ale się nie przebije, jak i z poprzednim tematem.
 Mit ma być mitem, choć od podszewki - gniot.
http://dorzeczy.pl/id,3811/Nieuzasadniony-odruch-44.html (http://dorzeczy.pl/id,3811/Nieuzasadniony-odruch-44.html)
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Sierpień 02, 2014, 03:30:58 am
Dzięki za wiarygodne źródła. Co do Powstańczego meritum: myślę tak samo jak Maziek (i chyba Ty), natomiast parabola JKM jest po prostu fałszywa. Ona tylko "robi wrażenie".
s.  
O Powstaniu rozmawiałem z dosłownie dziesiątkami Powstańców.  Co do ratio, podzielam w 129% opinię o bezsensowności i karygodności (gen. Anders używał słowa "zbrodnia") decyzji o Powstaniu. Ale ten rozum zderzył się w duszach i umysłach dziesiątków, jeśli nie setek tysięcy warszawiaków z ich innymi, często ważniejszymi dla nich wartościami, by wspomnieć tylko o Bogu, honorze i ojczyźnie. Przynajmniej na początku Powstania.
I jeszcze dwie moje prywatne uwagi. Po pierwsze, rozmowy o kapitulacji należało podjąć wcześniej. Po drugie (w stylu JKM): mieć pretensje do Stalina, że nie ruszył z pomocą, to tyle, co mieć pretensje do Hitlera, że ludobójczył. Gdybym bym Stalinem,  zachowałbym się identycznie. Ciekawe, że JKM tego nie głosi...     
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Sierpień 02, 2014, 09:40:58 am
Liv, może nazbyt skrótowo napisałem, że takich opinii nie ma - chodzi o to, że nawa udaje, że ich nie ma. Oficjalnie jeśli już ten temat wypływa (np. słyszałem coś lewym uchem, że prezydent zahaczył) to na marginesie (dyskusje będą trwać i to dobrze) i bez zajęcia stanowiska. Albo robi się miks: no może PW było nierozsądne ale poświęcenie tłumaczy wszystko. Tymczasem są to kompletnie inne sprawy: poświęcenie osobiste żołnierzy a bezsens tej ofiary. Jestem neofitą, jak już chyba mówiłem ja wyszedłem od fascynacji Powstaniem i dopiero na starość zacząłem sobie zdawać sprawę, że z punktu widzenia państwowości nie ma znaczenia poświęcenie żołnierzy, czyli to o czym się dyskutuje, co się pokazuje na migawkach i na filmach. Znaczenie mają nudne sprawy, o których się nie mówi: skutki statystyczne, polityczne, materialne, liczba ofiar. A o tym w zasadzie się nie mówi, nie mówi się o tym, ile dłużej trwała II wojna światowa, ile dłużej pracowały komory w Oświęcimiu (o przepustowości dziennej tysięcy) i tak dalej.

Jako neoficie grozi mi bycie bardziej papieskim niż sam papież ale stopniowo zaczynam patrzeć wilkiem na ten patriotyzm, na to wychowanie które pchnęło zupełnie bezrozumnie tych ludzi do takich rzeczy. Jak słyszę Ścibiora-Rylskiego, który mówi, że najpiękniejszy dzień to było jak biało-czerwona zawisła nad ulicą to mnie skręca, bo czytając choćby Andersa wiem, że oni od początku zdawali sobie sprawę. Więc się zastanawiam, czy to jest rzeczywiście wzór wychowania, skoro odbiera zdolność do racjonalnego rozumowania.

Oczywiście, w pierwszych chwilach lud stolicy też się cieszył - ale to raczej ob. Remuszko schematycznie i na skutek niedoinformowania. Była to radość skwarek na patelni, które na początku odczuwają przyjemne ciepło. Myślę, że skoro Hitler kazał rozstrzeliwać wszystkich mieszkańców między 15 a 65 rokiem (z pamięci, jakoś tak) - to tylko tym można tłumaczyć tę początkową radość. Odnoszenie się do tej radości post factum to moim zdaniem grube nadużycie. To, że wykonywanie rozkazu zostało na prośbę niemieckich dowódców wstrzymane, w związku z problemami z amunicją a także w związku z tym, że Niemcy nie wytrzymywali jednak psychicznie - to już chichot historii.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Sierpień 02, 2014, 10:23:51 am
Ale może Maziek NAPRZÓD odniosłby sie do tego, co ja napisałem, a dopiero POTEM wyrażał swoje dowolne opinie na dowolne tenaty? W takiej kolejności?
vosbm
pjes: to i pouczę Cię życzliwie przy okazji: bardziej katolickim od papieża (niż papież) :-)
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Sierpień 02, 2014, 11:20:22 am
Czy nie widzisz odpowiedzi w tym co napisałem? Nie sądzę, że jak rząd rządzi i waży to na jednej szali może być ratio, który po drugiej "zderza się w duszach i umysłach dziesiątków, jeśli nie setek tysięcy warszawiaków z ich innymi, często ważniejszymi dla nich wartościami". To z punktu widzenia państwa bzdura, BZDURA, takie ważenie i szkodliwe jest w ogóle kładzenie tego na jednej wadze, bo to jakbyś ważył czołg z "bitwą pod Grunwaldem". Wątek martyrologiczny mnie (w tej dyskusji) nie interesuje. Mam go w małym palcu i pewnie w jakichś 10% wiem, jakim potworem może być człowiek. Gdyby (hipotetycznie) Jaruzelski nie wprowadził stanu wojennego i Rosjanie dokonaliby interwencji, byłyby pewno tysiące ofiar. Gdyby Jaruzelski wówczas zszedł do podziemia - zostałby w naszym narodzie bohaterem, choć trudno wymyślić coś głupszego, po Węgrzech, Czechosłowacji i Afganistanie - niż wówczas opór przed ZSRR. W ten sam sposób są bohaterami ci, którzy wywołali i dowodzili PW - choć ich myślenie można sprowadzić do tego, że jak na moście damy Stalinowi kwiatki to złagodnieje. A jak popłynie rzeka krwi to ktoś się zlituje. Nie chodzi tylko o Jałtę - chodzi też o praktykę "współpracy" AK z RKKA od 1944 do momentu wybuchu Powstania. Że tego Jaruzel nie zrobił to jest zdrajcą i w zasadzie jest czysta polaryzacja, nie ma opinii że "biorąc pod uwagę, co mogło się zdarzyć..." tylko jest biało-czarno.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Sierpień 02, 2014, 11:59:56 am
No, widzisz, jak Cię przywołać do porządku, postawić na baczność, ruki pa szwam, to zaczyna docierać pod Chełm z biało-czerwoną wstążką...
:-)
s.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: liv w Sierpień 02, 2014, 01:18:15 pm
Cytuj
może nazbyt skrótowo napisałem, że takich opinii nie ma - chodzi o to, że nawa udaje, że ich nie ma.
Łapię o co Ci...ale ja się nie dziwię.
Nawa zajmuje się sprawowaniem władzy a nie wychowywaniem narodu.
A cel główny obłożony jest warunkiem - iść z prądem. W tym sensie prąd, to narodowa mitologia.
Dlatego np. J. Kaczyński o którym czytałem, że jest agnostykiem (co najmniej) jedzie (stara się) na micie religijnym.
Powstaniowym zresztą też. Więc i rywale muszą, żeby nie stracić.
Zobacz jakie joby w komentarzach poszły na Cenckiewicza. A to przecież "swój".
Gdyby to powiedział polityk na świeczniku (J.K.M nie liczę, jednak to kabareciarz) - po nim.
Taka to lekcja z jednego zdania o powodzianach, rzucona mimochodem przez Cimoszewicza.
W złym czasie (dobrego nie ma ze względu na kalendarz wyborczy)
Nadepnął na mit i auwiderzejn.
A przecież miał rację.
W jakimś sensie u nas walka polityczna, to wyrywanie sobie mitów, lub tworzenie nowych.
Bo to główne cugle do kierowania tym...koniem. ::)

Przy okazji...J.K.M. chyba się omsknął z cytatem w linkowanym wywiadzie.
Może hrabia Tarnowski tak i mówił, ale napisał jego nieco starszy kolega "stańczyk" - Józef Szujski.
Nb. urodzony w Tarnowie. ;)
http://www.antykwariat.waw.pl/ksiazka,1046416/jozef_szujski_o_falszywej_historii_jako_mistrzyni_falszywej_polityki,125211.html (http://www.antykwariat.waw.pl/ksiazka,1046416/jozef_szujski_o_falszywej_historii_jako_mistrzyni_falszywej_polityki,125211.html)
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: liv w Sierpień 02, 2014, 01:34:50 pm
Przy okazji Tarnowskiego - taki cytat okolicznościowy z XIX wieku;
To przecież musisz wiedzieć, że bezpośrednim i najbliższym naszym celem i zadaniem nie może być nic innego, jak pozyskanie mas. Żeby je pozyskać, nie masz innego sposobu, jak elektryzować je bezustannie, utrzymywać je w ciągłym oczekiwaniu czegoś, w ciągłym ruchu. Nazwij ten ruch sztucznym, nazwij to galwanizowaniem, nazwij jak chcesz, ale nie zaprzeczysz, że do celu prowadzi tylko ten jeden środek, a innego nie ma.
     A teraz powiedz mi, jak ty do tych mas trafisz, gdzie je znajdziesz, jak je zmusisz do figurowania na politycznym teatrze, jeżeli ich nie zgromadzisz na wolnym powietrzu? Czy myślisz chodzić od domu do domu jak po kweście i propagować[4] garncarza po garbarzu, a murarza po cieśli? Winszuję: prędko byś doszedł do celu, gdybyś każdy z tych łbów z osobna chciał otwierać. Nie, mój kochany, z masami ludowymi nie dojdziesz do niczego rozumowaniem, bo cię nie zrozumieją, a najczęściej nie zechcą słuchać. Wiesz, jak z nimi trzeba poczynać? Oto chwytać za tę władzę, która u nich najbardziej jest wyrobioną, bo żadnego wyrobienia nie potrzebuje, za wyobraźnię. Do ich rozumu trafisz nieprędko, jeżeli kiedykolwiek trafisz, do uczucia niełatwo, bo dziś jeszcze nawet najwcześniejsze z czuć, zawiść, nie dość w nich rozbudzone. Ale podrażnij ich ciekawość, pociągnij wyobraźnię, olśnij oczy blaskiem i otumań uszy gwarem, a upoisz ich tym wszystkim tak, że będziesz miał w ręku nie głowy ich ani serca, ale nerwy, i zamagnetyzowanych i opanowanych użyjesz, jak zechcesz. Jest to abecadłem politycznej psychologii, pewnikiem matematycznym, o którym myślał wielki mistrz wszystkich agitacji w Europie, kiedy uczniom swoim powtarzał jak święty Jan: „Syneczkowie kochajcie się”, „syneczkowie wyprowadzajcie lud na ulicę”.

Tu całość;
http://xportal.pl/?p=11254 (http://xportal.pl/?p=11254)
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Sierpień 02, 2014, 01:36:37 pm
Nie wytrzymałem i na swoim prywatnym blogu napisałem o Maźku:
http://www.remuszko.pl/blog.php/?p=4094 (http://www.remuszko.pl/blog.php/?p=4094)
vosbm
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Sierpień 02, 2014, 05:17:11 pm
No i widzisz, jak zrozumiałeś wreszcie o czym piszę, to całkiem dobry art Ci wyszedł chłe chłe :) .
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Sierpień 02, 2014, 05:33:29 pm
Pi-szę-do-Cie-bie-po-wo-li-bo-wiem-że wol-no-czy-tasz...
s.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Sierpień 02, 2014, 05:53:01 pm
Klima włączona?
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Sierpień 04, 2014, 11:55:24 am
I po co ja Maźka o PW przeczytałem? Dalej już poszło, m. in.:

http://www.rp.pl/artykul/1130682.html (http://www.rp.pl/artykul/1130682.html)

a ja, na swoje nieszczęście, przeczytałem komentarze pod tym, pogrzebałem w necie, przeczytałem wiki o Okulickim, i wychodzi, że PW wybuchło wbrew wyraźnemu zakazowi naczelnego wodza, czyli było wynikiem złamania rozkazu - dla żołnierza to raczej hańba i przestępstwo. Z cytatów zdaje się wynikać też, że Okulicki był porządnym psychopatą, który nigdy nie powinien kierować żadnym zespołem ludzi, nawet drużyną zwiadowców, coż dopiero armii, i decydować o losie narodu...
Coraz bardziej zaczyna do mnie docierać, że jesteśmy znacznie bardziej inni niż reszta nacji świata.
vosbm
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Sierpień 04, 2014, 08:51:35 pm
Lecący ptak obfajdał przemawiającego Putina i to jest pokazywane w głównym wydaniu "Wiadomości" TVP jako niezaprzeczalny dowód...
vosbm
pjes: a na zakończenie tego "newsu" pan redaktor Jacek Gasiński z Moskwy oświadczył: Rosja, to nie kraj, lecz stan umysłu. Trzeba przyznać, że ten stan ostatnio się pogorszył. A i rokowania nie są najlepsze...
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Sierpień 04, 2014, 08:54:16 pm
Całkiem dobrze napisałeś, ten art. o PW. Mam wrażenie, że za bardzo czaisz się w tej Rzepie i Twoje "normalne" arty z bloga są dużo lepsze, bardziej krwiste. Tej jest w końcu taki jak trzeba.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Sierpień 04, 2014, 09:06:53 pm
Dzięki za dobre słowo (tam jest też o Tobie...).
Co do czajenia się: Panie, wyważam racje. Jedna racja, to moja racja. Druga racja, to racja Pana Nadredaktora, chtóren może nie zapłacić albo mnię wywalić (za Ramzesa XIV - litościwie ściąć, za PRL - ocęzurować, za CIA Strasburskiego - potorturować w Starych Kiejkutach). Najsłuszniej zaś podsumowywał Krzyś Jabłoński (syn TEGO Henryka) przy regulowaniu rachunku w "Kaszubskiej" (róg Gagarina): - Nie ten ma rację, kto ma rację, lecz ten, kto płaci za kolację...
vosbm
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Sierpień 04, 2014, 10:05:33 pm
Gdzie jest o mnie?
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Sierpień 04, 2014, 11:01:22 pm
A Ty nie jesteś herbu Jastrzębiec i nie mieszkasz w Chełmie?
vosbm
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Sierpień 04, 2014, 11:07:22 pm
Panie, jak sam kiedyś zauważyłeś, jam cham. Z Chełma.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Sierpień 04, 2014, 11:30:08 pm
Nieprawda. W starożytnym Chełmie (wpisz w gugle) mieszkają tylko szlachetnie urodzeni!
vosbm  
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Sierpień 12, 2014, 03:32:55 pm
Chciałbym stworzyć fakt medialny, czyli dać plusika internaucie o nicku antobojar , który jako jedyny sprawiedliwy broni skrzywdzonej niewinności pod linkiem: http://www.rp.pl/artykul/1132223.html (http://www.rp.pl/artykul/1132223.html) Uprzejmie proszę P.T. Forumowiczów o życzliwe kliknięcie w tego antobojara, bo ja drugi raz kliknąć nie mogie. Dzięki  :-)
vosbm
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Sierpień 16, 2014, 10:48:10 pm
http://www.remuszko.pl/blog.php/?p=3747 (http://www.remuszko.pl/blog.php/?p=3747)
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Sierpień 18, 2014, 09:13:09 pm
Podczas zawodów szachowych zeszło (http://www.sportowefakty.pl/szachy/460725/dwoch-zawodnikow-zmarlo-podczas-turnieju-szachowego-w-norwegii) dwóch zawodników. A w czasie triathlonu tylko jeden (http://wiadomosci.wp.pl/kat,59154,lbid,8281,title,Tragedia-w-czasie-zawodow-triathlonu-w-Pile-Nie-zyje-27-latek,wid,16820631,wiadomosc.html?ticaid=11349c). Jak to logicznie wytłumaczyć?!
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: NEXUS6 w Sierpień 19, 2014, 06:28:32 pm
Przy zawodach szachowych: Dragi, i wielkie napiecie umyslowo-nerwowe, plus uklad krazenia nie wytrenowany na taki wysilek.
Przy triathlonie dragi i ukryte wady w uklacie krazenia, plus wielki wysilek w czasie zawodow i duza ilosc hormonow, np. adrenalina.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Sierpień 19, 2014, 07:10:34 pm
Interesuje mnie statystyczna przewaga. Jestem pewien, że umarłbym już na starcie triathlonu, natomiast wydaje mi się, że posuwanie królowej nie jest aż tak męczące...
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Sierpień 19, 2014, 10:32:05 pm
Nie chcesz posuwać króla? Taką masz orientację? No to - mat!
vosbo
pjes: ale pszettem daj plusika...
http://www.rp.pl/artykul/1134326.html (http://www.rp.pl/artykul/1134326.html)
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: NEXUS6 w Sierpień 19, 2014, 11:07:10 pm
Interesuje mnie statystyczna przewaga. Jestem pewien, że umarłbym już na starcie triathlonu, natomiast wydaje mi się, że posuwanie królowej nie jest aż tak męczące...
Przy 3 przypadkach na 2 zawodach nie da sie mowic o statystyce.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Sierpień 20, 2014, 08:39:23 am
Znalazł się statystyk! Króla zostawiam Wam Remuszko, posuwajcie sobie.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Sierpień 22, 2014, 10:46:51 am
No to już jest jakiś rekord świata w tytułowym tworzeniu faktów medialnych (a może tylko rekord Polski w antyrosyjskiej retoryce/propagandzie wojennej?):
http://www.rp.pl/artykul/9145,1134996-Duet---Ewa-Podles-i-Garrick-Ohlsson.html (http://www.rp.pl/artykul/9145,1134996-Duet---Ewa-Podles-i-Garrick-Ohlsson.html)
vosbm
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Q w Wrzesień 20, 2014, 05:32:53 pm
W sumie ma to związek z mediami. Sposób na odróżnienie rzetelnego naukowca, od takiego, który zaistniał dzięki obecności w publikatorach i ogólnemu brylowaniu:
http://genomebiology.com/2014/15/7/424 (http://genomebiology.com/2014/15/7/424)

Pokrótce, arcyogólnikowo, ad usum Męberi:
http://gadzetomania.pl/1621,jak-odroznic-powaznych-naukowcow-od-celebrytow-nauki-pomoze-kardashian-index (http://gadzetomania.pl/1621,jak-odroznic-powaznych-naukowcow-od-celebrytow-nauki-pomoze-kardashian-index)

(Ciekawe swoją drogą jak wypada ów indeks Biniendy ;).)
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Q w Październik 14, 2014, 12:06:20 am
Zamieszanie medialne wokół projektu Mars One:
http://giznet.pl/doktoranci-z-mit-twierdza-ze-projekt-mars-one-nie-ma-szans-powodzenia/ (http://giznet.pl/doktoranci-z-mit-twierdza-ze-projekt-mars-one-nie-ma-szans-powodzenia/)
http://qz.com/278312/yes-the-people-going-to-mars-on-a-dutch-reality-tv-show-will-die/ (http://qz.com/278312/yes-the-people-going-to-mars-on-a-dutch-reality-tv-show-will-die/)
http://www.popsci.com/article/technology/mit-students-claim-astronauts-will-starve-mars-one-mission (http://www.popsci.com/article/technology/mit-students-claim-astronauts-will-starve-mars-one-mission)
Wynikłe z publikacji takiej oto pracy:
http://web.mit.edu/sydneydo/Public/Mars%20One%20Feasibility%20Analysis%20IAC14.pdf (http://web.mit.edu/sydneydo/Public/Mars%20One%20Feasibility%20Analysis%20IAC14.pdf)

Szefostwo projektu twierdzi, że zna zagrożenie i poradzi sobie z nimi.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Q w Listopad 02, 2014, 06:33:53 pm
Fizycy medialnie o przyszłości:
http://metro.co.uk/2014/10/29/back-to-the-future-a-reality-by-2100-time-travel-teleportation-and-invisibility-cloaks-will-be-invented-within-a-generation-4926785/ (http://metro.co.uk/2014/10/29/back-to-the-future-a-reality-by-2100-time-travel-teleportation-and-invisibility-cloaks-will-be-invented-within-a-generation-4926785/)
Niemoc futurologii po raz kolejny?

Ale różne gazety/portale podchwyciły:
http://www.techtimes.com/articles/19084/20141030/time-travel-will-be-reality-teleportation-and-invisibility-cloaks-sooner-scientists-predict.htm (http://www.techtimes.com/articles/19084/20141030/time-travel-will-be-reality-teleportation-and-invisibility-cloaks-sooner-scientists-predict.htm)
http://www.telegraph.co.uk/technology/news/11198865/Time-travel-and-teleporting-a-reality-for-todays-children.html (http://www.telegraph.co.uk/technology/news/11198865/Time-travel-and-teleporting-a-reality-for-todays-children.html)
http://nt.interia.pl/technauka/news-w-2100-roku-bedziemy-podrozowac-w-czasie,nId,1545261 (http://nt.interia.pl/technauka/news-w-2100-roku-bedziemy-podrozowac-w-czasie,nId,1545261)
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: olkapolka w Grudzień 17, 2014, 10:16:34 pm
Zastanawiałam się gdzie to...no nie mogę? tępora? ostatecznie tutaj...dzisiaj dostałam newslettera od jednej z firm oferujących terminale płatnicze...a w nim:
(http://i176.photobucket.com/albums/w165/olkapolka1/a32d680f-5c6e-4114-88f0-6b3ba36ea73b_zps5262103e.jpg) (http://s176.photobucket.com/user/olkapolka1/media/a32d680f-5c6e-4114-88f0-6b3ba36ea73b_zps5262103e.jpg.html)
Fakt medialny, bo:
http://www.bankier.pl/wiadomosc/W-Szwecji-bezdomni-akceptuja-karty-platnicze-2967322.html (http://www.bankier.pl/wiadomosc/W-Szwecji-bezdomni-akceptuja-karty-platnicze-2967322.html)
Niemniej - czy niemożliwe w świecie zbliżeniowego plastiku?;)
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: berocheva w Grudzień 18, 2014, 08:43:22 pm
Biorąc pod uwagę fakt, że obecnie Polska pod względem finansowo-gospodarczym jest na poziomie Szwecji z lat 70. ubiegłego wieku, to kto wie - może i naszych bezdomnych czekają takie luksusy? ;)
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Grudzień 18, 2014, 09:22:27 pm
Ol, genialne!
vosbm
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: olkapolka w Grudzień 18, 2014, 10:32:46 pm
Biorąc pod uwagę fakt, że obecnie Polska pod względem finansowo-gospodarczym jest na poziomie Szwecji z lat 70. ubiegłego wieku, to kto wie - może i naszych bezdomnych czekają takie luksusy? ;)
Luksusy jak luksusy - ale nie ma mowy o natychmiastowym kupieniu czegokolwiek. Pieniądze dopiero po dwóch dniach. Jak się trafi weekendowy datek, to po czterech.
Jak tu żyć?:)
No...chyba, że w pakiecie dostaną kartę kredytową, debetową i te inksze;)
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Grudzień 19, 2014, 12:02:56 am
Z tym że o ile sobie przypominam, to w Polsce ani w latach 70-tych, ani nawet na początku 90-tych nie było bezdomnych...
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: berocheva w Grudzień 19, 2014, 11:55:41 am
Cytuj
Luksusy jak luksusy - ale nie ma mowy o natychmiastowym kupieniu czegokolwiek. Pieniądze dopiero po dwóch dniach. Jak się trafi weekendowy datek, to po czterech.

No chyba, że hojny darczyńca przypadkiem ulokował swoje środki w tym samym banku, co jego bezdomny beneficjent... Albo tego pierwszego stać na ekspresową obsługę finansową. Zresztą kiedykolwiek nie dostałby on swoich środków, to i tak ciężko wyobrazić sobie takiego bezdomnego płacącego za zakupy nie z ciułanych całymi dniami złotówek, a plastikową kartą. Z całym szacunkiem dla bezdomnych, rzecz jasna.

Cytuj
Z tym że o ile sobie przypominam, to w Polsce ani w latach 70-tych, ani nawet na początku 90-tych nie było bezdomnych...

Dlatego właśnie napisałam o polskich realiach w obecnych czasach. ;)
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Styczeń 02, 2015, 02:38:51 am
By polecieć Młynarskim: uśmiałem się jak norka:

Cytuj
Po tym, co od miesięcy wypisuje "Rzepa", to właściwie Rosja nie powinna istnieć. Powinna wyglądać jak załączone zdjęcie, na którym pod śniegiem widać już tylko kopuły kremlowskich cerkwi. A niedługo, bardzo blisko, rzepowy artykuł będzie zilustrowany ostatnim zdjeciem Rosji, jaką znaliśmy: wystającą ponad taflę rosyjskiego lodu ręką rosyjskiego robotnika dzierżącą - a jakże - butelkę rosyjskiej wódki! Wkrótce potem ślad po Rosji zaniknie. Ciekawi mnie tylko, czy "Rzepa" nadal będzie pisać, jak to ślad po Rosji miewa się coraz gorzej...

http://www.rp.pl/artykul/29,1168401-Rosja-ugina-sie-pod-ciezarem-sankcji.html (http://www.rp.pl/artykul/29,1168401-Rosja-ugina-sie-pod-ciezarem-sankcji.html)

To nie Ty, Maźku? W każdym razie Twój typ humoru i bardzo celne :-)
vosbm  
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Styczeń 02, 2015, 02:51:58 pm
Nie, to nie ja :) .
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Q w Styczeń 02, 2015, 05:19:03 pm
Pisałem o skafanderach ;), tymczasem dorastają ci, co nosić je zamierzają ;):
http://nasablueberry.com/ (http://nasablueberry.com/)
http://www.mars-one.com/about-mars-one/ambassadors/alyssa-carson (http://www.mars-one.com/about-mars-one/ambassadors/alyssa-carson)

Co znajduje i - lepszy czy gorszy - medialny impakt:
http://www.24.pl/nastolatka-chce-leciec-na-marsa/ (http://www.24.pl/nastolatka-chce-leciec-na-marsa/)
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Styczeń 06, 2015, 10:45:34 pm
Pięć Nobli i Krezus Ziemski Planetarny:
 http://www.ekonomia.rp.pl/artykul/1001032,1169159-W-Polsce-powstana-magazyny-pradu.html?referer=glowna (http://www.ekonomia.rp.pl/artykul/1001032,1169159-W-Polsce-powstana-magazyny-pradu.html?referer=glowna)
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Q w Styczeń 06, 2015, 10:53:34 pm
Myślałem, że szykuje się jaki Państwowy Bank Prądowy, rzutko organizowany przez jakiego prezesa Dyzmę i jego przybocznych Krzepickich, a tu Hitachi... Lipa...::)
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: NEXUS6 w Styczeń 07, 2015, 11:34:27 am
Faktycznie, po tytule oceniajac: Nobel sie nalezy bezwzglednie. Pierwsza na swiecie metoda magazynowania pradu. :)
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Styczeń 19, 2015, 10:55:39 am
Hahaha, aż wycinankę zrobiłem :) .

(http://i172.photobucket.com/albums/w10/mmazziek/wklejki/walizka.png) (http://s172.photobucket.com/user/mmazziek/media/wklejki/walizka.png.html)
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Styczeń 23, 2015, 04:59:13 pm
Tysiąc do jednego...

W mojej starczej pamięci, która obejmuje całe czasy PRL, Helsińska Fundacja Praw Człowieka zapisała się złotymi zgłoskami.
Odważne publiczne wystąpienia działaczy HFPC w latach siedemdziesiątych i osiemdziesiątych ubiegłego stulecia (zwłaszcza stan wojenny) miały wtedy swą bezcenną wagę i rangę. Nikt im nie zabierze chwalebnych starań i wysiłków w walce z pezetpeerowskim monopolem i sowiecką dominacją. Pierwszy to zaświadczę!
Lecz dzisiaj?
Dlaczego dzisiaj, ćwierć wieku po odzyskaniu przez Polskę wolności i niepodległości, samotna opinia jednego lub nawet dwóch dyżurnych aktywistów HFPC, słuszna czy niesłuszna, w jakiejkolwiek sprawie, miałaby być ważniejsza od czyjejkolwiek innej opinii – nie mam bladego pojęcia. A jednak prasa, radio i telewizja od lewej do prawej stale eksponują dzisiejsze HFPC jakby to był nieomylny głos papieża w kwestiach wiary i moralności, a my żylibyśmy wciąż w ruskiej albo monopartyjnej niewoli. Dlaczego media to robią? 
Takie felietonowe pytanie zadałem niedawno, ale doczekałem się tylko jednej odpowiedzi. Anonimowy internauta o nicku „chehłacz” zajrzał mianowicie  na stronę HFPC, przejrzał listę członków Fundacji oraz jej Zarządu, i tę swoją wizytę skwitował stwierdzeniem, że organizacją zawiadują ludzie światli i mądrzy, więc im się posłuch należy... Dopiero wtedy zaciekawiłem się konkretami, bo przecież światli i mądrzy są nad Wisłą absolutnie wszyscy, a światlejsi i mądrzejsi – tylko niektórzy. 
Konkrety można samodzielnie sprawdzić, wchodząc na tę samą helsińską stronę www. Wszystko jest jawne. Cele i założenia szczytne. Członkowie Fundacji, to zamknięta grupa trzynastu osób. Sześcioro z nich wchodzi w skład Rady HFPC, Rada zaś powołuje pięcioosobowy (dziś) Zarząd. Czy coś jest w tym złego lub choćby niestosownego? Nic. Każdy może sobie założyć taką fundację, jaką chce, byleby działał zgodnie z polskim prawem. HFPC pod tym względem zdaje się wyglądać jak przysłowiowa żona cezara.
Owszem, uczestnicy prawej strony naszego życia politycznego mogą nieufnie patrzeć na osobowy skład HFPC ze względu na jego dość unijne i poprawnościowe konotacje (cokolwiek to znaczy), ale przecież z kolei lewa strona zapewne z symetryczną niechęcią spogląda na środowiska skupione wokół portalu wPolityce, wokół PiS, wokół SDP czy wokół „Naszego Dziennika. Taka jest natura rzeczy, i, póki nie dochodzi do rękoczynów, wszystko mieści się w pojemnych normach demokracji.
Lecz jednak coś mi się przypomniało. Na stronach 65-101 książki „Wariacje obywatelskie” (ISBN 978-83-913056-6-9) opisano starania patriotów o równy dostęp euroentuzjastów i eurosceptyków do publicznego radia i publicznej telewizji podczas debaty o zbliżającym  się przystąpieniu Polski do Unii Europejskiej w 2003 roku. Niby entuzjaści mieli te same obywatelskie prawa co sceptycy, lecz jednak dysponowali TYSIĄCKROTNIE wyższym funduszem promocyjnym, opłaconym przez zagraniczną Fundację Schumana. Otóż Helsińska Fundacja podaje na tej samej www, że w ciągu czterech ostatnich lat otrzymała z zagranicy na tworzenie i głoszenie swoich poglądów (jeśli dobrze rachuję) 465 000 brytyjskich funtów, 7 650 norweskich koron, 546 000 euro, 2 929 000 dolarów oraz 5 719 000 złotych, co w zbiorczym przeliczeniu na złotówki daje razem ponad 5 milionów do wydania rocznie, czyli prawie pół miliona do wydania miesięcznie, czyli około 15 000 dziennie...
I jak tu się dziwić popularności HFPC?

Uwaga Redakcja, uprzejmie proszę o podlinkowanie podkreślonej frazy tym linkiem:

http://www.hfhr.pl/ (http://www.hfhr.pl/)

Dzięki : -)
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Q w Styczeń 25, 2015, 03:54:03 pm
Kolejna medialna sensacja:
http://www.oceanexplorer.se/ (http://www.oceanexplorer.se/)
http://gizmodo.com/5918762/divers-explore-mysterious-spaceship-shaped-object-in-baltic-sea (http://gizmodo.com/5918762/divers-explore-mysterious-spaceship-shaped-object-in-baltic-sea)
http://jalopnik.com/5817761/was-the-millennium-falcon-found-at-the-bottom-of-the-baltic-sea (http://jalopnik.com/5817761/was-the-millennium-falcon-found-at-the-bottom-of-the-baltic-sea)
Oczywiście i "Daily Mail" miał w niej udział:
http://www.dailymail.co.uk/sciencetech/article-2160297/Pictured-The-UFO-shaped-object-the-Baltic-Sea--covered-soot-little-fireplaces-lying-end-1-000ft-runway.html (http://www.dailymail.co.uk/sciencetech/article-2160297/Pictured-The-UFO-shaped-object-the-Baltic-Sea--covered-soot-little-fireplaces-lying-end-1-000ft-runway.html)

Podoba mi się rodzimy - prześmiewczy - komentarz do sprawy:
http://gadzetomania.pl/5669,nowe-wiesci-o-sokole-millennium-na-dnie-baltyku (http://gadzetomania.pl/5669,nowe-wiesci-o-sokole-millennium-na-dnie-baltyku)
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Styczeń 28, 2015, 10:26:47 pm
Fakt medialny, prawda czy fake (wg nomenklatury Maźka)???
http://www.kresy.pl/wydarzenia,polityka?zobacz/sluzba-bezpieczenstwa-ukrainy-oficjalnie-nagrodzila-gazete-polska (http://www.kresy.pl/wydarzenia,polityka?zobacz/sluzba-bezpieczenstwa-ukrainy-oficjalnie-nagrodzila-gazete-polska)
vosbm
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Styczeń 29, 2015, 11:42:14 pm
[Drugi raz - pierwszy 12 godzin temu] To oczywiście polski antysemityzm wyssany z mlekiem matki. Ale żeby w takim miejscu i w takim momencie? Wstyd i hańba międzynarodowa! Mam nadzieję, że światowe media słusznie i poprawnie to nagłaśniają...
http://www.rp.pl/artykul/10,1175313-Wlosi-zamknieci-w-Auschwitz.html?referer=glowna (http://www.rp.pl/artykul/10,1175313-Wlosi-zamknieci-w-Auschwitz.html?referer=glowna)
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: sosnus w Luty 09, 2015, 11:19:42 pm
Znarowiak na dziś: http://www.tvn24.pl/odkurzacz-zaatakowal-koreanke-chwycil-ja-za-wlosy,513485,s.html (http://www.tvn24.pl/odkurzacz-zaatakowal-koreanke-chwycil-ja-za-wlosy,513485,s.html)
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Q w Luty 09, 2015, 11:39:47 pm
Słyszałem, demoty z tego robią ;):
(http://img2.demotywatoryfb.pl//uploads/201502/1423490532_fvwsvo_600.jpg)
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Luty 19, 2015, 03:09:04 pm
Spłodziłem (mimowolnie, niechcący, lecz rzadko bywa inaczej) FAKT MEDIALNY:
http://www.rp.pl/artykul/1180589.html (http://www.rp.pl/artykul/1180589.html)
Napisałem tam o Durczoku, gdy tymczasem miałem na myśli Kraśkę.
Wychodzi, że moc przekroju zbioru telewidzów oglądających główne wydanie "Wiadomości" w TVP 1 (chwalą się, że codziennie ponad 3x10^6) oraz zbioru onlajnowych czytelników mojego bloga w "Rzepie" równa jest zero :-) To jest wersja optymistyczna...
vosbm
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Luty 21, 2015, 12:56:03 am
Dostojne Koleżeństwo Forumowe, czy Państwo TEŻ nie mogą otworzyć strony o adresie www.rp.pl? (http://www.rp.pl?)
vosbm
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Luty 21, 2015, 09:57:03 am
Co, zbanowali Cię wreszcie?
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Q w Luty 22, 2015, 02:24:26 pm
Fakt medialno-meteorytowy:
http://wiadomosci.onet.pl/swiat/kula-ognia-nad-nowym-jorkiem-pensylwania-i-ohio/2ewtw (http://wiadomosci.onet.pl/swiat/kula-ognia-nad-nowym-jorkiem-pensylwania-i-ohio/2ewtw)

I fakt medialno-astronomiczny:
http://wiadomosci.onet.pl/swiat/gwiazdy-poruszaja-sie-po-przestrzeni-kosmicznej/esg9r (http://wiadomosci.onet.pl/swiat/gwiazdy-poruszaja-sie-po-przestrzeni-kosmicznej/esg9r)
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Luty 22, 2015, 03:16:33 pm
Generalnie poszukiwanie faktów medialnych w onecie to jest zajęcie równie ambitne, co szukanie piasku na plaży ;> . Ale co do meteoru to pomijając nieścisłości nazewnictwa szczyro prawdo :) .
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Q w Luty 22, 2015, 03:22:03 pm
Zgoda, pokazuje to jednak jaki jest poziom "informacji naukowej" docierającej do statystycznego obywatela.

Był tam zresztą jeszcze jeden piękny tekst - o tym, że rośnie poziom ubustwa, ale już tytuł poprawili. (Mniemam, że chodziło im o poziom własnego bogactwa intelektualnego 8).)
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Luty 22, 2015, 06:12:20 pm
Ten poziom to najlepiej pokazują sprawy autyzmu powodowanego szczepionkami i antyoksydantów w żywności. To nie jest kwestia onetu, to jest kwestia tego, że statystyczny obywatel przyjmie wszystko.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Q w Luty 22, 2015, 06:26:27 pm
IMO to jest sprzężenie zwrotne, czyli statystyczny obywatel jest głupi, więc łyknie wszystko, ale odpowiedzią na to są zarówno wpierane mu na bezczelnego bzdury (których przykład podałeś), jak i poziom serwowanych mu niusów, nad którymi się tu pastwimy. Oczywiście taka (dez)informacja czyni mu z mózgu jeszcze większą sieczkę, więc w efekcie chłonie idiotyzmy jeszcze większe (bo, oczywiście, znów znajdą się tacy, którzy mu je zaserwują - czy to z cwaniactwa, czy z własnego geniuszu ujemnego - kretynizmu). I kółko się zamyka.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Luty 22, 2015, 07:41:19 pm
"Wpieranie bezczelnych bzdur" niesie w sobie warunek sine qua non, że ten co wpiera zdaje sobie sprawę, że to bzdury. Moim zdaniem to jest mocno optymistyczne założenie. To są jacyś ludzie, którzy akurat przypadkowo pracują w gazetach, w "przedszkolu"  redakcji, w nadziei, że przerzucą ich do "podstawówki". Przedszkolu, bo nauka to ozdobnik, podobnie jak pupa Kim, a maturzyści robią w Kaczyńskim i Kopacz. Zresztą na tym samym poziomie rzemiosła. Każda redakcja obecnie ma takich zawodników. Wczoraj czy przedwczoraj Gazeta rzuciła tekst o bzdurach o broni palnej w filmach - niestety wyprzedziła filmy ilością bzdur we własnym tekście :) . No a skoro Gazeta - to wszyscy mogą się poczuć usprawiedliwieni.

Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Q w Luty 22, 2015, 09:45:51 pm
W każdym razie pogodzi nas chyba myśl, że kretyni piszą dla idiotów...

(Będę bronił tezy, że bywają czasem i celowe manipulacje - to, w Twojej klasyfikacji poziom "magisterski" jeśli nie "doktorsko-profesorski" - ale i one są dziełem głupców, bo mądrzy by wiedzieli, jak się kończy sianie wiatru na dłuższą metę...)
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Luty 22, 2015, 11:00:54 pm
Dostojny Kju, nie bądź Pan taki dyskretny, między zerem (idiotą) a mędrcem (jedynką) jest całkiem sporo liczb rzeczywistych. Nie upieram się od razu przy continuum (choć kiedyś dowód mialem w małym podręcznym palcu), lecz jeden nieduży mureszko w tym przedziale się zmieści, daj mu Pan szanse :-)
vosbm
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Q w Luty 22, 2015, 11:15:33 pm
Uogólniam, rzecz jasna, o tryndzie mówię (gdyby to było dosłownie, to i w siebie bym godził - dziennikarstwem się parę razy parałem, a internetowe artykułopisarstwo uprawiam do dziś ;)).

A co do szans, mogę dać, ino odpisz mi Pan PM'em na tego PM'a com go wysłał (lub mailem na maila, bo kopię puściłem).
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Luty 23, 2015, 09:36:16 am
Tak, tak, ob. Remuszko można powiedzieć pokrywa sobą to continuum, a nawet wystaje na obie strony ;) ...
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Luty 23, 2015, 10:50:55 am
Dlaczego admin szydzi z niepełnosprawnośc ? Kto może przywołać do porządku admina?
vosbm
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Luty 23, 2015, 01:31:33 pm
Pambuk.

Ale jesteście ob. Remuszko niesprawiedliwi i nie macie racji. Wyraziłem w ten sposób podziw dla Waszej jakże bogatej, renesansowo-XIX-wiecznej osobowości, która wszystkimi swymi aspektami okrywa tę przestrzeń bez szpar, a nawet na zakładkę. Była to więc afirmacja, nawet jeśli wyrażona prymitywnie :) . Jeśliś się poczuł urażony to z głębi mego szczątkowego serca szczerze przepraszam.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Luty 23, 2015, 05:58:03 pm
Dobry i Sprawiedliwy Panie Boże, spraw, proszę, aby tego podłego admina - zanim pójdzie do piekła - przez okrągłą dobę ziemską straszliwie bolały trzonowe zęby numer sześć i siedem po obu stronach żuchwy bez ratunku dętystycznego i spirytualistycznego, amen!
vosbm
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Luty 23, 2015, 06:16:20 pm
Panie, to to było kulą w płot. Primo to ja się kończę na ósemkach, wtóro jedyne blomby to mam właśnie w nich, a tertio to są amalgamaty, co mi je zaraz po studiach założyli. I od tego czasu nigdym wiertła nie powąchał. Moje zęby przetrwają trzecią wojnę światową. Ale dziękuję za miłe słowo :) .
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Luty 23, 2015, 09:02:31 pm
Od św. Apolonii (http://pl.wikipedia.org/wiki/Apolonia_z_Aleksandrii (http://pl.wikipedia.org/wiki/Apolonia_z_Aleksandrii)) właśnie dostałem transegzystencjalny mejl: "Twa modlitwa zostanie wkrótce wysłuchana". Grzeszny adminie, na Twym miejscu wyrwałbym sobie awaryjnie już dziś wszystkie trzonowce...
vosbm
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Luty 23, 2015, 09:24:50 pm
Czyli już pojutrze będę w piekle?
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Luty 23, 2015, 10:09:26 pm
A broń Panie Boże! Już dzwoniłem do sekretariatu św. Piotra, by Cię przytrzymali w stomatologicznym czyśćcu. Piekło? Jego nie ma, to wymysł ateistów, którzy nie lubią Pana Boga. Naprzód ziemskie cierpienie :-) Mus przyziemny. Co za frajda! Oj, pocierpisz Ty, pocierpisz, aż mi się słodko uśmiech składa (paskudny): nie wiem, czy już jutroi/pojutrze, ale bój się! Mam pełne zaufanie do ś.w.  Apolonii...
Bolał Cię kiedyś ząb, notabene?
vosbm
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Luty 23, 2015, 10:28:33 pm
Te, Mengele...
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Luty 24, 2015, 01:52:54 pm
Jeśli przesadziłem w tych oczywistych żartach, to bardzo-bardzo przepraszam. Najszczerzej życzę, abyś całe swoje Długie Życie był Absolutnie Bezbolesny :-)))
vosbm
pjes: to ciekawe, że samobójczyni mogła w III wieku zostać świętą... 
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Luty 24, 2015, 03:57:41 pm
Nie przesadziłeś przejmuszko-zębuszko.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Q w Luty 24, 2015, 04:58:35 pm
Tymczasem panaremuszkowa "Rzepa" podała:
http://www4.rp.pl/artykul/1181500-Kosmiczna-gra-w-kulki.html (http://www4.rp.pl/artykul/1181500-Kosmiczna-gra-w-kulki.html)

Udało mi się znaleźć kopię oryginalnego artykułu "Journal of Cosmology":
http://webcache.googleusercontent.com/search?q=cache:q1LraAAYO88J:journalofcosmology.com/JOC22/milton_diatom.pdf (http://webcache.googleusercontent.com/search?q=cache:q1LraAAYO88J:journalofcosmology.com/JOC22/milton_diatom.pdf)

Przypomina się taka sprawa - "też "Journal...":
http://journalofcosmology.com/JOC22/Polonnaruwa10.pdf (http://journalofcosmology.com/JOC22/Polonnaruwa10.pdf)

No i znamienne jest, że rodzime media ruszyły temat po 2 latach, gdy zajęły się nim na nowo brytyjskie:
http://www.express.co.uk/news/weird/554074/Alien-seed-sent-Earth-aliens-Scientists-baffled (http://www.express.co.uk/news/weird/554074/Alien-seed-sent-Earth-aliens-Scientists-baffled)
Zwł. osławiony "Daily Mail":
http://www.dailymail.co.uk/sciencetech/article-2955620/Did-aliens-send-metal-orb-seed-life-Earth-Microscopic-sphere-contain-microorganisms-claims-astrobiologist.html (http://www.dailymail.co.uk/sciencetech/article-2955620/Did-aliens-send-metal-orb-seed-life-Earth-Microscopic-sphere-contain-microorganisms-claims-astrobiologist.html)
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Luty 24, 2015, 06:54:16 pm
1. O "Rzepy" odcinam się własnościowo: jestem tam tylko gościem.
2.  Równie ciekawe doniesienia vaginalno-penisualne są tu: http://www4.rp.pl/artykul/1181422-Fallusy-z-epoki-kamienia.html (http://www4.rp.pl/artykul/1181422-Fallusy-z-epoki-kamienia.html)...
vosbm
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Q w Luty 24, 2015, 07:04:51 pm
Nieno, artykuł w porządku, ale tytuł mnie rozłożył ;D.

ps. Poprawiłem tym fallusom linkę, bo się nie otwierała... ;)
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Luty 27, 2015, 09:40:39 pm
Ludu Forumowy, przeleciałem właśnie pięć albo sześć portali i programów TV, i wszędzie, ale to WSZĘDZIE ważne postacie naszego życia publicznego mówią o jakiejś aferze ze służbami specjalnymi, o której napisał samotny pojedynczy człowiek, który zarazem bez ogródek podał, że nie może przedstawić absolutnie żadnych dowodów na potwierdzenie prawdziwości własnych słów: http://wyborcza.pl/1,75968,17493982,Generalowie_na_podsluchu__Prawda_miedzy_wierszami.html (http://wyborcza.pl/1,75968,17493982,Generalowie_na_podsluchu__Prawda_miedzy_wierszami.html)
Dlaczego tak się dzieje?
vosbm 
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Luty 27, 2015, 10:39:45 pm
Ob. Remuszko, Wy chyba dziecinniejecie.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Luty 27, 2015, 10:58:30 pm
W takim razie to jest dowód na to, że czwarta władza jest ważniejsza niż pierwsze trzy władze. Mnie to sie nie podoba, ale nie dlatego,  że jestem programowo przeciw czwartej, lecz tylko (i wyłącznie) dlatego, że IV nie pochodzi z demokratycznych wyborów oraz za nic nie ponosi odpowiedzialności.
vosbm
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: wiesiol w Marzec 01, 2015, 10:44:14 am
W III Rzeczypospolitej, IV władza może sobie pisać co chce, to i tak w państwie postkolonialnym nie ma większego znaczenia  8)  http://ziemkiewicz.dorzeczy.pl/id,5652/Platforma-moze-wszedzie.html (http://ziemkiewicz.dorzeczy.pl/id,5652/Platforma-moze-wszedzie.html) Można "narobić" gdzie się chce i jak się chce   :P
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Q w Marzec 09, 2015, 08:24:35 pm
Zdaje się, że mamy kolejne doniesienie o odkryciu życia na Marsie:
http://kopalniawiedzy.pl/zjawisko-Leidenfrosta-silnik-energia,22049 (http://kopalniawiedzy.pl/zjawisko-Leidenfrosta-silnik-energia,22049)

I już są plany obrócenia Marsjan w niewolników (albo jeszcze gorzej - ST - VOY: "Equinox" (http://en.memory-alpha.org/wiki/Equinox_%28episode%29) się kłania):

"NASA ma coraz więcej dowodów sugerujących, że suchy lud może powszechnie występować na Marsie. Jeśli uda się go wykorzystać tak, jak chcą tego brytyjscy uczeni, astronauci kolonizujący Czerwoną Planetę mogliby budować własne elektrownie."

 8)

ps. Chyba nawet wiem, jak ten suchy lud wygląda:
(https://mysacredbeauty.files.wordpress.com/2011/02/stock-photo-close-up-portrait-of-young-beautiful-woman-with-stylish-make-up-602579531.jpg)

(https://mysacredbeauty.files.wordpress.com/2011/02/dry-skin-black.jpg)
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Marzec 09, 2015, 09:39:25 pm
Już ja bym je ZNIEWOLIŁ... Powoli i po Marsjańsku...
VOJGM
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Q w Marzec 10, 2015, 07:21:54 am
Świńtuszko, bo się Was tu pociągnie (do konsekwencji, niewykluczone wszakoż, że końmi po majdanie - jak u Sienkiewicza) za przemoc symboliczną i uskutecznianie opresji seksistowskiej!
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Marzec 10, 2015, 11:52:12 am
Zaraz Cię R. podkabluję, wiesz komu... Wenus, jak się wkurzy...
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Marzec 15, 2015, 05:18:56 pm
http://wyborcza.pl/magazyn/1,143555,17558895,Ukraina__Listy_z_panstwa_w_konwulsjach.html#TRwknd (http://wyborcza.pl/magazyn/1,143555,17558895,Ukraina__Listy_z_panstwa_w_konwulsjach.html#TRwknd)

To musi być fakt medialny, bo przecież nie może być prawda.
VOJGM
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Q w Marzec 18, 2015, 03:32:28 pm
De Zad - który "zalecał koprolatrię jako kult łajna, celebrowanego na złocie przy dziękczynnych chorałach, gdyby go bowiem nie było, tłumaczył, koniecznie należałoby je wynaleźć!" - был прав?
http://wyborcza.pl/1,75476,17488473,W_kupie_sila__Uwaga__tekst_zawiera_fekalne_tresci_.html (http://wyborcza.pl/1,75476,17488473,W_kupie_sila__Uwaga__tekst_zawiera_fekalne_tresci_.html)
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Marzec 23, 2015, 07:53:11 pm
Amerykanie zorganizowali rajd wsparcia - wozy bojowe opuszczą Litwę, Łotwę i Estonię i pojada do Niemiec.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Q w Marzec 23, 2015, 08:03:17 pm
Że niby to? ;)
http://niezalezna.pl/65352-nato-odpowiada-rosji-amerykanie-i-niemcy-wyladowali-na-lotwie-zdjecia (http://niezalezna.pl/65352-nato-odpowiada-rosji-amerykanie-i-niemcy-wyladowali-na-lotwie-zdjecia)
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Marzec 23, 2015, 08:05:01 pm
To: http://www.polskieradio.pl/5/3/Artykul/1405464,Marsz-Dragonow-przez-Polske-Amerykanskie-transportery-opancerzone-jada-przez-nasz-kraj- (http://www.polskieradio.pl/5/3/Artykul/1405464,Marsz-Dragonow-przez-Polske-Amerykanskie-transportery-opancerzone-jada-przez-nasz-kraj-)[SPRAWDZ-TRASE]
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Marzec 24, 2015, 06:45:02 pm
Czy Zbrodniarz Wojenny stanie przed sądem?

Opublikowano 24 marca 2015, autor: remuszko http://www.remuszko.pl/blog.php/?p=4417 (http://www.remuszko.pl/blog.php/?p=4417)

O sprawie pisałem niedawno w „Rzeczpospolitej”:
http://www.rp.pl/artykul/891373,1183831-Stanislaw-Remuszko (http://www.rp.pl/artykul/891373,1183831-Stanislaw-Remuszko)–O-co-chodzi-.html
Inkryminowana opinia piętnastu gdańskich specjalistów o stanie zdrowia generała Czesława Kiszczaka wpłynęła wreszcie przed kilkoma dniami do warszawskiego Sądu Apelacyjnego. Liczy ponad 40 stron, mam tę opinię w ręku, starannie ją przeczytałem, i wydaje mi się, że to bardzo ciekawy i klarowny dokument. Na jego podstawie sąd wkrótce postanowi, czy Kiszczak może uczestniczyć w procesie odwoławczym. Przypomnę, że trzy lata temu stołeczny Sąd Okręgowy skazał generała na dwa lata więzienia w zawieszeniu na lat pięć za „udział w związku przestępczym o charakterze zbrojnym”, czyli za wprowadzenie stanu wojennego. Skomentowałem to tu:
http://www.remuszko.pl/blog.php/?p=1159 (http://www.remuszko.pl/blog.php/?p=1159)
Przypomnę także, iż w myśl Konstytucji (art. 42) generała nadal uważa się za niewinnego, gdyż pierwszoinstancyjny wyrok nie jest prawomocny.
Mam również w ręku zarządzenie przewodniczącego II Wydziału Karnego tegoż SA., sędziego Jerzego Ledera, który wyznaczył trzyosobowy skład sądu (nazwiska) i datę rozstrzygającego posiedzenia (czwartek 2 kwietnia 2015, godzina 9:30, sala nr 3, gmach przy Placu Krasińskich), sam jednocześnie będąc referentem w tej sprawie (II AKa 82/13).
Co zdecyduje Apelacyjna Sprawiedliwość – niedługo się dowiemy, ale ja już teraz dodatkowo proszę Wysoki Sąd oraz obecnego na sali Prokuratora IPN, żeby w końcu wyjaśnili polskiej zbulwersowanej opinii publicznej, DLACZEGO (konkretne racjonalne powody) generała Kiszczaka absolutnie koniecznie trzeba było wozić na noszach karetką pogotowia ratunkowego drobne 350 km do Gdańska i tyle samo z powrotem, zamiast identyczne badania wykonać w Warszawie?
Ludzi rozumnych i dobrych pozdrawiam serdecznie i z respektem : -)

masz pytanie do autora? remuszko@gmail.com
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: maziek w Marzec 27, 2015, 05:32:07 pm
No i ob. Remuszko będziecie musieli siedząc pod stołem odszczekać wszelkie swoje nędzne oszczerstwa, jakoby domniemani sprawcy afery Amber Gold zostali osadzeni w areszcie wydobywczym. Przynajmniej jeśli chodzi o małżonkę głównego podejrzanego to prasa podaje, że w areszcie miała tak troskliwą opiekę, że aż zaszła w ciążę z samym wychowawcą więzienia, o co nie ma do niego zresztą pretensji.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Marzec 29, 2015, 06:30:46 pm
Ale numer! Kumple z Taganki dzwonią, że Ukrainiec Achmatow (czy jakoś tak) wykupił w sekrecie ruską rokową kapelę Lumen, i wraz z domem aukcyjnym Christie (własność bodaj Abramowicza) na najbliższą sobotę zaprosił na swój koszt pół Hollywood do Crucible Theater w Sheffield, gdzie o 20:00 odbędzie się światowa premiera musicalu Lumen-Christie (ponoć rozmach West Side Story), do którego libretto napisał, jeśli nie przekręcam, Jamieson Breens, muzykę zaś sam Paul Simon.
Słyszało Państwo cóś?
vojgm
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Q w Marzec 29, 2015, 07:20:39 pm
Achmatow (czy jakoś tak)

Achmetow, Tatar z pochodzenia zresztą:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Rinat_Achmetow (http://pl.wikipedia.org/wiki/Rinat_Achmetow)
Obecny lider tzw. klanu donieckiego (co wydał i Janukowycza):
http://pl.wikipedia.org/wiki/Klan_doniecki (http://pl.wikipedia.org/wiki/Klan_doniecki)
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: liv w Kwiecień 08, 2015, 10:19:25 pm
http://niewygodne.info.pl/artykul5/02011-Transparentnosc-dzialan-rzadu--Polska-na-110-miejscu.htm (http://niewygodne.info.pl/artykul5/02011-Transparentnosc-dzialan-rzadu--Polska-na-110-miejscu.htm)
A za nim ciekawy raport;
http://www3.weforum.org/docs/WEF_GlobalCompetitivenessReport_2014-15.pdf (http://www3.weforum.org/docs/WEF_GlobalCompetitivenessReport_2014-15.pdf)
Są tam bardziej przykre sprawy niż "fakt medialny".
Np. czas potrzebny na założenie biznesu - miejsce 111 na 144. Miedzy Lesotho a Bhutanem.
Edukacja...hmmmm. :)
Polska od strony 326.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Kwiecień 14, 2015, 04:09:29 pm
Można dostać choroby, której nazwa kończy się na "ica", zaczyna zaś na jednego z naszych Globalnych!!!
Czytam rano nagłówkowo i czołówkowo w mojej ulubionej "GW":

Komorowski krytykuje prokuraturę: Popełnia absolutnie kardynalne błędy widoczne gołym okiem

No, myślę sobie, Seremet przyznał się, że ukrył bombę albo hel
.
To se sami przeczytajcie:
http://wyborcza.pl/1,75478,17749858,Katastrofa_smolenska__Komorowski_krytykuje_prokurature_.html#ixzz3XHwIzZ00
vojgm
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Q w Kwiecień 14, 2015, 07:29:22 pm
Mam bardziej bombowego fakta... ;):
http://wyborcza.pl/1,75477,17745343,Rosyjski_ekspert__Zrzucenie_bomby_jadrowej_na_superwulkan.html
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Q w Kwiecień 26, 2015, 01:43:44 pm
Ciekawostka raczej niszowa, co do której jestem sceptyczny (bo pewnie znowu skończy się jak z LHC i obluzowanymi kablami, ale jednak..).

Otóż ok. roku 2011 niejaki Harold G. White (http://en.wikipedia.org/wiki/Harold_G._White_%28NASA%29), fizyk, zaproponował eksperyment mający pozwolić ustalić czy zachodzą zjawiska zakrzywienia czasoprzestrzeni, związane z koncepcją napędu Warp (by ustalić czy w ogóle ma sens zajmować się próbami takiego napędu stworzenia, czy włożyć go między SFowe bajki).
W efekcie w NASA Johnson Space Center zbudowano takie oto urządzenie, zwane White-Juday warp-field interferometer (http://en.wikipedia.org/wiki/White%E2%80%93Juday_warp-field_interferometer):
(http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/9/9b/White-Juday_Warp_Field_Interferometer_Experiment.png)

(http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/1/17/2015_NASA-JSC_Eagleworks_Warp-field_Interferometer_Test_Set_Up.jpg)
I przystąpiono do badań.

Link do nasowskiego biuletynu, który - jako pierwszy - donosił o rozpoczęciu eksperymentów w roku 2012:
http://www.jsc.nasa.gov/roundup/online/2012/0712.pdf
Oraz parę prac White'a:
http://ntrs.nasa.gov/archive/nasa/casi.ntrs.nasa.gov/20110015936.pdf
http://ntrs.nasa.gov/archive/nasa/casi.ntrs.nasa.gov/20130011213.pdf
http://earthtech.org/publications/davis_STAIF_conference_2.pdf

Czemu o tym piszę? Bo co dziwniejsze media elektroniczne podniecają się ostatnio jednym postem wprost z nasowskiego forum (jego autorem niejaki Paul March*), w którym pojawiły się - wstępne i nieoficjalne jeszcze - informacje o najnowszym eksperymencie z EmDrive (http://en.wikipedia.org/wiki/EmDrive) (które potencjalnie mocą wskazywać, ze stanowi on również Warp drive), co jest o tyle ciekawe, że sam EmDrive uchodził za pomysł podejrzany, by nie rzec - pseudonaukowy**:
http://forum.nasaspaceflight.com/index.php?topic=36313.msg1361931#msg1361931

* jak widać - współpracownik White'a:
http://ntrs.nasa.gov/archive/nasa/casi.ntrs.nasa.gov/20140006052.pdf
acz ponoć i entuzjasta EmDrive:
http://www.forbes.com/sites/paulrodgers/2014/08/04/ye-cannae-change-the-laws-of-physics-or-can-you/

** choć Chińczycy przy nim grzebią:
http://aviationweek.com/awin/propellentless-space-propulsion-research-continues
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Maj 31, 2015, 10:44:18 am
Ol mówi, że une są z bakterii, nie ze słomy, te dziury w serze, i ja też tak myślę.
R.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Q w Czerwiec 19, 2015, 11:53:13 am
http://izvestia.ru/news/587742
http://fakty.interia.pl/swiat/news-sfingowano-ladowanie-na-ksiezycu-rosja-chce-sledztwa,nId,1838098
Hehe...
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Q w Sierpień 04, 2015, 01:08:27 am
Zetknęliście się może z doniesieniami jakoby profesor Martin Tajmar z Drezna potwierdził, iż EmDrive naprawdę działa?
http://www.geekweek.pl/aktualnosci/23697/niemozliwy-silnik-nadal-dziala
http://nt.interia.pl/news-potwierdzono-istnienie-napedu-em-drive,nId,1860863

Cóż... Jak łatwo się było domyślić są one prawdą trzeciego rodzaju...Po pierwsze konkluzja pracy Tajmara jest - w wydźwięku - zupełnie inna (a i w badaniach nie o potwierdzanie czegokolwiek chodziło):
http://tu-dresden.de/die_tu_dresden/fakultaeten/fakultaet_maschinenwesen/ilr/rfs/forschung/folder.2007-08-21.5231434330/ag_raumfahrtantriebe/JPC%20-%20Direct%20Thrust%20Measurements%20of%20an%20EM%20Drive%20and%20Evaluation%20of%20Possible%20Side-Effects.pdf
Po drugie: on sam jasno zaprzecza by cokolwiek potwierdził:
http://www.grenzwissenschaft-aktuell.de/prof-korrigiert-berichte-zu-emdrive-tests20150730/
Po trzecie: pojawiają się głosy (wśród indagowanych przez media fizyków), że to co robił było zwykłym marnowaniem czasu (kiepskim, w dodatku, metodologicznie):
http://io9.com/no-german-scientists-have-not-confirmed-the-impossibl-1720573809

(A ogólnie cały czas kręcimy się wokół spraw w stylu wiadomego obluzowanego kabla...)
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Sierpień 04, 2015, 10:10:10 am
Mister Kju, skoro mamy trzeźwego, sceptycznego, krytycznego i wszędobylskiego Pana u boku, to nie boję się, że się dam na coś nabrać. Serio dzięki!
Poza "faktami medialnymi" są jeszcze "ogóry", a na dodatek chyba trzeba będzie otworzyć nowy wątek: "wrzątek" albo "upały"...
R.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Q w Sierpień 04, 2015, 11:34:56 am
Ja Panu coś powiem nt. mojego sceptycyzmu (i trzeźwości też) ;).

Nabrałem się parę razy, to i teraz uważam ;).

Ot, np. lat temu sporo, zanim na Lem.pl trafiłem, usłyszałem w TV o "odkryciu życia na Marsie". Że młody i narwany bylem zdążyłem zamówić knajpę na przyjęcie i sporo (drogiego) szampana do oblewania, bo rzecz mi się wydała epokowa, a gest - jak to złoty młodzieniec - miewałem. Nie zdążyli szampana przywieźć, a już była w TV, na tym samym kanale, w ramach tego samego dziennika nawet chyba, dyskusja specjalistów o tym, że wszystko to jeszcze do weryfikacji, że pewności nie ma, że konkluzja nieostateczna, a interpretacja jedna z możliwych...

Knajpę odwołałem, ciesząc się, że entuzjazmem zdążyłem podzielić się tylko z ówczesną narzeczoną ;). A szampan został na lepsze czasy (i jakoś - przez to z czym się kojarzył - niezbyt mi smakował).

Drugi raz - wrzuciłem coś entuzjastycznie na nasze Forum (w czasach gdy nie byłem jeszcze modem, a - że tak powiem - kłopotliwym userem ;) ), jakiegoś entuzjastycznego niusa (też o marsjańskim życiu (http://forum.lem.pl/index.php?topic=148.msg29477#msg29477), zresztą). Ależ mi się wtedy oberwało. Ależ argumentami forumowi Koledzy mi dowalili...::)

Uznałem, że do trzech razy sztuka i odtąd każde medialne doniesienie sprawdzam do skutku. Skutki - jakie są - każdy widzi. (Ok, jak widzę "Daily Mail" w roli źródła nawet nie sprawdzam. Raz jeden - o ile pamiętam - napisali bowiem prawdę, gdy mi się jeszcze weryfikować ich chciało.)
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Sierpień 04, 2015, 12:01:35 pm
Hi, hi, z tym  DailyMailem...
R.
pjes: aleś się Pan ROZSZATANIŁ, SCZARCIŁ i WYDIABLIŁ...
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Q w Sierpień 04, 2015, 09:16:31 pm
No i już tego szataństwa ubyło... (Dobrze czy źle?)

ps. Byłbym zapomniał: jedyny prawdziwy nius dailymailowy, to był jakiś obyczajowy drobiazg z życia aktorów (któren mnie zainteresował, bo chyba startrekowi byli abo cuś). Naukowy - żaden.

Zastanawiałem się zresztą czemu Onety itp. te bzdurstwa powielają... I tak sobie myślę, że to nawet nie musi być tak totalna głupota i bezkrytycyzm redachtórów. To może być presja rynku, bo jak konkurencja pisze "odkryto napęd nadświetlny i ufoki na Marsie za pomocą niego" to zawsze to lepiej brzmi (i większą poczytność zapewnia) niż stwierdzenie: "NIE odkryto napędu nadświetlnego, ufoki to na 90-z-okładem % bzdura, a na Marsie to się - góra - jakieś molekuły w piasku odkrywa", więc trza łgać tak samo, by liczba wejść nie spadła...
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Sierpień 04, 2015, 09:49:55 pm
To jest pierwsza prawda księdza Tischnera. nIESTETY.
R.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Q w Sierpień 31, 2015, 06:56:13 pm
Odysei Mitchella i ufoków ciąg dalszy;):
http://www.mirror.co.uk/news/technology-science/science/peace-loving-aliens-tried-save-6235113
http://m.onet.pl/wiedza-swiat/strefa-tajemnic/ufo,3v8c1e#3v8c1e
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Sierpień 31, 2015, 07:16:19 pm
Z drugiej strony to straszne, bo człowiek W OGÓLE przestaje wierzyć w medialne doniesienia. Kiedyś mój genialny krytyczny umysł automatycznie odsiewał plewy i inne humbaki, a dziś widzę, że fikcją może być wszystko. Nie to, że takie czasy nastali histeryczne, tylko że media mogą próbować robić absolutnie dowolną wodę z mózgu, pomijając to, że jeszcze bardziej stały się przedłużeniem służb.
Howgh.
R.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: liv w Wrzesień 01, 2015, 02:17:42 am
Cytuj
media mogą próbować robić absolutnie dowolną wodę z mózgu, pomijając to, że jeszcze bardziej stały się przedłużeniem służb.
Na szczęście w służbach też mamy pluralizm stąd fundament demokracji nie jest zagrożony. ::)
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Remuszko w Wrzesień 01, 2015, 06:58:01 am
@ Liv: piękne z tym pluralizmem :-)
R.
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: liv w Wrzesień 18, 2015, 05:43:07 pm
Z nadzieją, że we właściwym wątku.
Bo inaczej - no nie mogę.
http://niezalezna.pl/71024-w-imie-tolerancji-uniwersytet-usuwa-portrety-bialych-profesorow-zastapil-je-teczowy-los (http://niezalezna.pl/71024-w-imie-tolerancji-uniwersytet-usuwa-portrety-bialych-profesorow-zastapil-je-teczowy-los)
Tytuł: Odp: Fakty medialne
Wiadomość wysłana przez: Q w Wrzesień 18, 2015, 09:26:41 pm
Abstrahując od ew. (nie)prawdziwości niusa dorzucę drobny link dający orientację kto jest Ebbesson:
http://ec.europa.eu/environment/archives/greenweek2011/content/prof-jonas-ebbesson.html

A co do samej informacji... Źródłem jest prawdopodobnie ten tekst (powołujący się na ebbessonowego tweeta):
http://www.friatider.se/bilder-p-vita-manliga-professorer-togs-ner-och-ersattes-av-m-ngfaldstavlor
By zweryfikować prawdziwość trzeba by znać szwedzki... i dawny wystrój sali.

Co zaś do dalszego obiegu tego niusa, to poza "G.P." powtórzyły go głównie strony łajtpałerowo-neonazistowskie, z tego co widzę...