Pokaż wiadomości

Ta sekcja pozwala Ci zobaczyć wszystkie wiadomości wysłane przez tego użytkownika. Zwróć uwagę, że możesz widzieć tylko wiadomości wysłane w działach do których masz aktualnie dostęp.


Wiadomości - maziek

Strony: 1 [2] 3 4 ... 806
16
Hyde Park / Odp: Rosja, ZSRR, Ukraina...
« dnia: Styczeń 18, 2023, 02:37:36 pm »
Oczywiście, Hitler patrzył w Stalina jak w obrazek, bo jego możliwości otworzyły się na dobre dopiero w 1939 a raczej 1940. Stalin był już ekspertem i miał wdrożony do zadań aparat. Anglia w 1939? Cóż, stawiam, że w 1939 Anglia z radością przyklepałaby IV rozbiór Polski, gdyby na tym stanęło. Niejako analogicznie do Donbasu, gdyby na nim rzecz się miała skończyć. Można tylko mieć nadzieję, że jednak trochę się uczą na błędach (tak jakby, mam nadzieję). Anglia poczuła gorący oddech na karku dopiero jak Hitler zjadł Francję jak magdalenkę.

17
Hyde Park / Odp: Rosja, ZSRR, Ukraina...
« dnia: Styczeń 18, 2023, 09:31:08 am »
No tak. Ale dlaczego? Nie ogarniam.
W dużej mierze prawdopodobnie dlatego, że przegrali, że osądzono ich jako zbrodniarzy, że następnie przez 70 lat wychowywali się od pierwszej klasy w świadomości, że Niemcy hitlerowskie to był światowy zbrodniarz itd. W przeciwieństwie do tego ZSRR wygrał, nigdy nie był osądzony ani nie był stawiany w roli kata a opowieści o wyczynach radzieckiej armii w Niemczech łatwiej można było wydać gdziekolwiek niż w Niemczech (nawet w PRL to i owo przechodziło). Wszelka tego typu publikacja spotykała się z ostracyzmem. ZSRR był "słusznym zwycięzcą". Tak więc Niemcy przepracowali na ile mogli swoją zbrodniczą przeszłość, natomiast absolutnie nie przepracował tego ani sam ZSRR ani też Niemcy nie przepracowali zbrodni wojennych i powojennych ZSRR na swojej ludności cywilnej. W każdym razie nie tak, aby dotarły one do powszechnej i trwającej świadomości społecznej. 70 lat to bardzo długo. Prawie nie ma już świadków. Kończą się ostatnie procesy obecnie 90-kilkuletnich esesmanów - a czy ktoś słyszał, żeby był jakiś proces 90-paroletniego enkawudzisty? Czy w ogóle enkawudzisty czy sołdata w związku ze zbrodniami wojennymi w byłej III Rzeszy? W ogóle czy na świecie jest jasne, że II wojna światowa zaczęła się symultanicznym atakiem dwóch największych zbrodniarzy epoki? Którzy byli już obaj milionowymi zbrodniarzami w wigilię jej rozpoczęcia? Nie jest. Dlaczego? Bo inni wielcy, USA i Anglia zgodzili się, żeby dobrać sobie ZSRR w celu szybszego i mniej krwawego (z ich punktu widzenia, to znaczy ich krwi) zniszczenia Niemiec. Zrobili, jak się zdawało świetny biznes, dzięki któremu ZSRR stał się z grubsza biorąc jedynym terytorialnym (a co za tym idzie i zasobowym) beneficjentem tej wojny. I pod to potem "robili historię". Poza tym chyba Niemcy wciąż tak w ogóle świetnie się dogadują z Rosją, jeśli chodzi o biznes., tak samo dobrze jak kiedyś. Cóż znaczy kilka lat nieporozumień na przeciw stuleciom?

18
Hyde Park / Odp: Stan wojenny i okolice
« dnia: Styczeń 15, 2023, 01:16:49 pm »
Masz rację w każdym calu.

19
DyLEMaty / Odp: Będąc Młodym Fizykiem...
« dnia: Styczeń 12, 2023, 05:10:31 pm »
Jak u nas się mówi, skleroza to dobra choroba. Nic nie boli i każdy dzień przynosi coś nowego ;D
Ciekawe, u nas mówią, że "skleroza nie boli, ale trzeba się nachodzić".

20
DyLEMaty / Odp: Eksploracja Kosmosu
« dnia: Styczeń 11, 2023, 07:31:49 pm »
Najbardziej to jestem ciekaw skąd ów meteoroid się wziął. Czy aby nie ze śmiecenia, które Rosjanie uprawiają na orbicie... Wesoło jednak tak w ogóle nie jest, bo liczba osób na ISS przekracza pojemność sprawnych środków ewakuacji.

21
Hyde Park / Odp: Däniken - błędne teorie czy błędna histioria?
« dnia: Styczeń 10, 2023, 08:08:08 pm »
Czytałem ten art. wcześniej i pożyjemy to zobaczymy, bo kwestię "rzymskiego betonu" można w zasadzie dopisać do listy rzeczy zagadkowych takich jak wymarcie neandertalczyków, wykuwanie stli damasceńskiej itp. Wielokrotnie były już rozwiązywane ;) . LA sądzę dobrze kombinuje ;) . Zresztą ogólnie każdy beton, a w zasadzie jego składnik - cement, nagrzewa się podczas wiązania, bo reakcja jest egzotermiczna. Jeśli do cementu nie doda się dodatków opóźniających wiązanie, to trwa ono zaledwie kilka minut i masa rozgrzewa się wtenczas do naprawdę gorąca. Większość gatunków cementu (praktycznie 100% masy) podczas produkcji ma dodane opóźniacze, dzięki czemu można masę zarobić i przewieźć w lecie na budowę. Ale można zakupić cementy montażowe czy natychmiastowe jak np. z serii CX Ceresitu, gdzie wiązanie następuje w ciągu tych dosłownie kilku minut. A jak się zarobi gorąca wodą zamiast zimną to można nie zdążyć wylać z naczynia ;) . Nie mam pojęcia, czy naturalny rzymski beton z popiołów wulkanicznych miał już z natury w sobie jakieś substancje powodujące  opóźnienie wiązania, czy wiązał raczej szybko.


Natomiast niekoniecznie Rzymianie musieli dodawać aż tyle wapna palonego, żeby jego gaszenie czyniło pracę trudną. Nawiasem mówiąc w wielu średniowiecznych budowlach są takie charakterystyczne grudki wapna, zwykle właśnie klasyfikowane jako błąd w sztuce. Aczkolwiek wielu zwróciło uwagę, że mimo zawartości tych grudek w tynku nie powodują one jego pękania. Normalnie, jeśli doda się źle ugaszonego wapna do zaprawy tynkarskiej to po niedługim czasie od związania grudki wapna stają się zarzewiem krystalizacji i każda taka grudka działa jako mikroładunek wybuchowy - tynk odskakuje na podobieństwo krateru po wybuchu a na jego dnie jest biała grudka wapna. A te średniowieczne zaprawy zawierają grudki, ale nie pękają, hmm...


Panteon nie jest z bloków. Oni budowali w ten sposób, że tych śmiesznych trójkątnych cegieł murowali "szalunek" - wewnętrzne i zewnętrzne lico ściany, na wysokość zwykle 4 warstw cegły (nie wyżej, żeby pod wpływem rozporu od płynnego betonu nie wypchnęło ich na zewnątrz) - a następnie zalewali betonem. Z niektórych budowli wskutek wietrzenia cegła znikła i stąd wrażenie, że są z samego betonu (akurat Panteon zachował swą naturę). Częścią niesamowitej stabilności rzymskich wytworów jest to, że kształty łuków, sklepień itp. są takie, jakby były wykonane z cegły na zaprawie. Pęknięcia nie mają więc zasadniczego wpływu na nie, bo są to konstrukcje oparte na łuku, czyli samoklinujące się.

22
DyLEMaty / Odp: Właśnie (lub dawniej) przeczytałem...
« dnia: Styczeń 09, 2023, 08:56:45 pm »
... a z drugiej strony przejmować się pierdółkami życia codziennego podczas pokoju. Moja mama miała wieczne problemy z tym czy tamtym w rodzaju że zapomniała zapłacić za prąd i wstyd bo dotąd nigdy nie zapomniała, ja pytam, mamo, jak to możliwe, że przeżyłaś wojnę, bombardowania, Stalina i się przejmujesz, że za prąd nie zapłaciłaś w terminie? Był to pewny sposób, aby mama nie odzywała się przez jakiś (raczej dłuższy) czas do mnie ;) .

23
Hyde Park / Odp: Stan wojenny i okolice
« dnia: Styczeń 08, 2023, 07:27:05 pm »
Cóż, uważam, że nie umiesz dyskutować. Albo za wiele rzeczy Ci się łączy. Usiłujesz w każdej wypowiedzi (cytując Remuszkę) wepchnąć dziecko w brzuch. Nie przyjąłem niczego na ochotnika tylko wyraziłem zdanie. W ostatniej wypowiedzi piszesz "a osobiście uważam, że bardzo źle się stało, że stan wojenny nie został formalnie oceniony". Ja też - ale co to ma do rzeczy? Czy ja napisałem, że to dobrze bądź w ogóle wyraziłem jakiekolwiek zdanie na ten temat?


Dawanie stronicowych wykładów na to jak Ty rozumiesz cudze wypowiedzi to nie jest dyskusja. Dopominasz się odpowiedzi - sam nie odpowiedziałeś na ponawiane już chyba trzykrotnie pytanie co z naszymi narodowymi bohaterami, którzy służbę zaczęli w c.k. armii czy u cara. Nie pasuje Ci do obrazu? To choć napisz. Ja już Ci napisałem i nie wiem jak mógłbym jaśniej, że moim zdaniem rola Hermaszewskiego w umacnianiu socjalizmu była przyzerowa.

24
DyLEMaty / Odp: Właśnie (lub dawniej) przeczytałem...
« dnia: Styczeń 08, 2023, 05:45:40 pm »
Wiecie, czasami się zastanawiam, jak to możliwe, że znam tego rodzaju fakty, nawet w niektórych sprawach znacznie bardziej szczegółowo a 25 km ode mnie ludzie nie znają jutra - i mimo to mogę jeść, trawić, defekować i mimo tego wieść beztroskie po prawdzie życie...

25
Lemosfera / Odp: Neologizmy u Lema - najdłuższe slowo
« dnia: Styczeń 05, 2023, 06:03:27 pm »
A czym różni się bełkot maszyny od bełkotu człowieka (w domyśle - literata)?  ;)
Zależy, czy literat bełkocze faktycznie (bo na ten przykład nadmiernie używał literatki), czy tylko udaje że bełkocze, a jest trzeźwy jak świnia i myśli niebełkotliwie. Czyli stosuje środek artystyczny. Po namyśle uważam, że także jeśli literat spije się do nieprzytomności aby celowo bełkotać i notować swe wykwity - to też jest środek artystyczny i zaliczyłbym do neologizowania, aczkolwiek mało finezyjnego, gdyż wymuszonego fizycznie na mniętkiej istocie szarej (w dodatku połączonego z jej denaturacją). Pomijam tu, kiedy literat bełkocze z musu, bo na przykład był wsadził jęzor tam, gdzie nie trzeba. Natomiast tak samo zaliczyłbym przypadki bełkotania przez samoświadomą maszynę - w tym wypadku bełkotała niecelowo, gdyż miała zwarcia i prąd jej falował na lampie.

26
Lemosfera / Odp: Neologizmy u Lema - najdłuższe slowo
« dnia: Styczeń 05, 2023, 05:15:11 pm »
A, to spoko. Myślałem, że coś w rodzaju, że gdy doda się do siebie wszystkie litery listu, potem odejmie od nich paralaksę słońca i roczną produkcję parasoli, a z reszty wyciągnie się trzeci pierwiastek, to wychodzi z tego jedno słowo: “Krucafiks”.
Przykładowo ;) .

27
Lemosfera / Odp: Neologizmy u Lema - najdłuższe slowo
« dnia: Styczeń 05, 2023, 01:26:24 pm »
Jakbym napisała czego ta obrona dotyczyła i jak bardzo to było oderwane od rzeczywistości to byście padli🙈
Dawaj, uwielbiamy tu padać ;) ...

28
Lemosfera / Odp: Neologizmy u Lema - najdłuższe slowo
« dnia: Styczeń 04, 2023, 08:37:12 am »
Cicho bo zaraz Fancelema odbiorą doktorat, czy co to tam było przedmiotem tej obrony ;) . W dzisiejszych czasach wszystko możliwe.

29
Lemosfera / Odp: Neologizmy u Lema - najdłuższe slowo
« dnia: Styczeń 03, 2023, 08:54:16 pm »
Niech mnie kule biją. Maziek - jakeś to wynalazł?  ;D
To jest właśnie najdziwniejsze, że jakoś pamiętałem, że Elektrybałt na początku plótł bez spacji jak Piekarski na mękach. Ale jak widzisz LA i tak rutyniarsko kontroluje rozgrywkę ;) >:( .

PS najdziwniejsze - bo ogólnie to ja już nic nie pamiętam :) .

30
Lemosfera / Odp: Neologizmy u Lema - najdłuższe slowo
« dnia: Styczeń 03, 2023, 09:09:46 am »
Cześć, trudne pytanie, bo trzeba by zwracać na to uwagę, aby takie coś wyłapać, zwłaszcza z pewnością. Tak na szybko licząc na palcach to może cyberchanioł? Choć to raczej małorekordowe. A może chodziło o Elektrybałta Trurla (Wyprawa I, Cyberiada), który jak zaglądam wypuścił z siebie słowo pacionkociewiczarokrzysztofoniczny - no ale nie wiem, czy się liczy, bo z treści wynika, że to bełkot maszyny był z powodu przepalonej lampy - a czy bełkot można formalnie uznać za neologizm?

Strony: 1 [2] 3 4 ... 806