Ostatnie wiadomości

Strony: [1] 2 3 ... 10
1
Hyde Park / Odp: Co tępora, to mores...!
« Ostatnia wiadomość wysłana przez olkapolka dnia Dzisiaj o 05:10:17 pm »
Proszę, spodziewałem się, że olkapolka jak zajrzy w ten wątek to zetrze mnie na proch, poleje wodą i podłączy do tego prądu 500%+ co go na razie nie zakupiła.
Ale czy to byłoby ekologiczne? Takie ogrzewanie? :-\

Ad rem oczywiście, że alkoholowy argument przypomina ten, że jak miała krótką spódniczkę, to prosiła się o gwałt. Czyli robienie z ofiary współwinnej - a w skrajnych przypadkach: winnej.
Chociaż jak mam być taką szczególarą to tutaj nie alkohol robił za spódniczkę a - wymienione w którymś artykule: lekko rozchylone usta.
(znaczy przejrzałam kilka stron z opisem tej historii i o ile akt i alkohol są stałymi, to tło się zmienia: a to wrócił z pracy, a to chodził - pomimo, że pił - schludnie ubrany oraz z Renatą na spacery, czasem się sprzeczali, ale kto się nie sprzecza? - konfabulacje pismaków pogłębiają ogólny marazm tej sprawy)

Cytuj
Oczywiście, że jak się ma 5 promili rano, to znaczy, że balet trwał długo a trening przed nim latami, bo przeciętny człowiek przy 3 by "w kliniczną popadł śmierć".
Otóż...jadąc tym celynim tropem...należałoby zadać pytanie: Andrzej, gdzieś ty był, kiedy ja zaczynałam pić? Dlaczegoś nie bił  w pysk?

I wziąwszy to pod uwagę - ze zdumieniem czytałam o córkach...dlatego się odezwałam.

Dodam jeszcze, że sprawca bez dwóch zdań zawinił w tym przypadku i to na różnych poziomach, ale linkowany przez LA przykład samosądu, jako odpowiedniej w tym przypadku kary jest wg mnie nieadekwatny.
Można się nie zgadzać z wyrokiem - jednak on naprawdę nie jest tak bulwersująco niski jak za niektóre zabójstwa z premedytacją - poprzedzone często znęcaniem się nad ofiarą. Za pobicia ze skutkiem śmiertelnym (ze szczególnym okrucieństwem). Za gwałty - tutaj szczególnie prawo szwankuje.

Pełno tego - nie mam ochoty tutaj zapodawać tych żenujących wyroków i okropnych spraw  - ale tak a propos 4 lat i gwałtu:
https://www.rmf24.pl/regiony/poznan/news-4-lata-wiezienia-za-gwalt-na-8-latce-sad-tlumaczy-dlaczego,nId,6326458#crp_state=1
Więc wg mnie tu jest skandal i święte oburzenie. Premedytacja i okrucieństwo. Strach o córki i ślepota sądu. Nie w uchlewającej się parze.
2
DyLEMaty / Odp: "Space - The Final Frontier"
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Q dnia Dzisiaj o 04:45:51 pm »
"Prodigy" zaczęło dziwaczyć - konsekwencja popadnięcia w modne metaploty i nawiązania do "PIC", ale nie skreślałbym tej serii, przynajmniej na razie...

Tymczasem fani nie próżnują, i tak trafiły kolejno na YT... Jeszcze jeden paradokumentalny "Trek Short" - "Chaos at the Neutral Zone":

"These Are The Voyages" - "Resistance" (ostatnia już odsłona tej serii osadzona w erze "VOY"):

"Starship Intrepid" - "The One With The Whales" (czyli, jak łatwo zgadnąć, fanowski sequel do "ST IV"):
3
Hyde Park / Odp: Fakty medialne
« Ostatnia wiadomość wysłana przez maziek dnia Dzisiaj o 04:07:46 pm »
Ta, na pewno - a o King Kongu słyszałeś?
4
DyLEMaty / Odp: Piotr Szulkin i to, co stworzył
« Ostatnia wiadomość wysłana przez maziek dnia Dzisiaj o 03:51:55 pm »
Panie, przed epoką disco to ja koszulę w zębach nosiłem, strzelałem z procy do wron i ewentualnie organów podczas mszy słuchałem. Pierwsza nazwa zespołu jaka zapisała się w mej pamięci to Boney M. Ech, żałko, żałko... A może Pussycat właściwie?
5
Hyde Park / Odp: Fakty medialne
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Lieber Augustin dnia Dzisiaj o 03:48:24 pm »
Cuda świętego Photoshopa, czyli trochę na pewien modny - dänikenowski, ale i płaskoziemski, lecz nade wszystko faktowomedialny (acz o tzw. nowe media chodzi) - temat:
https://www.nationalgeographic.com/history/article/skeleton-giant-photo-hoax
https://www.iflscience.com/people-think-the-vatican-is-covering-up-the-existence-of-gigantic-humans-56649
https://www.reuters.com/article/uk-factcheck-giant-skeletons-hoax-idUSKCN2AV20V
Imho, próby zdemaskowania tej mistyfikacji przypominają poniekąd wyważanie otwartych drzwi. Czy człowiek-gigant jest w ogóle możliwy z punktu widzenia nauki? Z elementarnych praw fizyki wynika, że osoba, która "urosła" do kilku metrów, nie byłaby w stanie normalnie się poruszać. Nogi by jej się załamały, przygniecione ciężarem własnego ciała. Przecież ów ciężar rośnie - w pierwszym przybliżeniu - wprost proporcjonalnie do sześcianu wymiarów liniowych ciała, podczas gdy wytrzymałość nogi jako konstrukcji oporowej - tylko proporcjonalnie do kwadratu jej grubości. Wystarczy przyjrzeć się zwierzętom o dużej masie - słoniom, hipopotamom, a nawet gorylom, spojrzeć na kształt ich ciała, na grubość kończyn. Naczelny, który urósłby do rozmiarów słonia, do tego jeszcze prostochodzący, miałby zupełnie nieludzkie proporcje ciała.
6
DyLEMaty / Odp: Piotr Szulkin i to, co stworzył
« Ostatnia wiadomość wysłana przez xetras dnia Dzisiaj o 03:02:45 pm »
No dobra.
Niech se będzie off topic, byle klimatyczny i nastrojowy. Sprzed epoki tanecznego disko, natomiast stylowo wspominający sentymentalne fusion.
Lub jakiś istny miszmasz lat '70. (Kosmos wtedy był dżez-rokowy).


(Od czasu do czasu off topic może być).
7
Hyde Park / Odp: Fakty medialne
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Q dnia Dzisiaj o 02:22:47 pm »
8
Hyde Park / Odp: Co tępora, to mores...!
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Q dnia Dzisiaj o 12:52:39 pm »
gdyby delikwent miał obrońcę porządnego a nie konowała z urzędu

A zwł. gdyby - zamiast starym oblechem - był rozwydrzonym złotym młodzieńcem z bogatej/ustosunkowanej politycznie rodziny, który przed sądem pozując na grzecznego chłopczyka i umiejętnie zalewając się łzami zaklinałby się, że to pierwszy i ostatni raz.
9
DyLEMaty / Odp: Piotr Szulkin i to, co stworzył
« Ostatnia wiadomość wysłana przez liv dnia Dzisiaj o 12:14:12 pm »
Cytuj
Starczy off topica.
Taaa?  8)
Cytuj
W życiu bym o Hendrixie nie pomyślał we wzmiankowanych okolicznościach przyrody - na przytulankach Hendrix?!
A co, też grywał "do kotleta"....niedaleko od tej Omegi.  :)
10
DyLEMaty / Odp: Piotr Szulkin i to, co stworzył
« Ostatnia wiadomość wysłana przez maziek dnia Dzisiaj o 09:44:47 am »
Wymiękam, co z Ciebie za ignorant, że tak powiem :)
Ale sam się przyznałem! Dębowe ucho. Ino łupu-cupu wchodzi. Sun of Jamaica itd. Hendrix to też dla dziadków był. W życiu bym o Hendrixie nie pomyślał we wzmiankowanych okolicznościach przyrody - na przytulankach Hendrix?! Chyba, żeby posłyszeć "weź to przewiń". Omega tak, o w mordę, tak. Hendrix, Santana - to już jak sam dziadkiem zostałem, to zacząłem tego słuchać, owszem. Żeby trochę słomy wyciągnąć. Już się wyłączam.
Strony: [1] 2 3 ... 10