Ostatnie wiadomości

Strony: 1 [2] 3 4 ... 10
11
Hyde Park / Odp: Co tępora, to mores...!
« Ostatnia wiadomość wysłana przez maziek dnia Dzisiaj o 08:39:47 pm »
Generalnie od praw autorskich jeżą mi się włosy w rozmaitych miejscach. Ale tu sprawa jest prosta. Aby emitować na publikę trzeba zapłacić stwórcy za jego trud. Jak ktoś wykorzysta, emituje publicznie a nie zapłaci stwórcy, to podpada. Jedne rzeczy podpadają pod prawa autorskie (piosenki, obrazy i inne utwory) a inne nie (kiełbasa czy papier toaletowy). Te drugie mogą jednak podpadać pod ochronę znaku np. Choć przyznam parę razy używałem papieru toaletowego, który był istnym arcydziełem i nie mam na myśli koloru czy nadruku. Ale nie wchodźmy zbyt głęboko w szczegóły.
12
Hyde Park / Odp: Co tępora, to mores...!
« Ostatnia wiadomość wysłana przez liv dnia Dzisiaj o 08:30:33 pm »
Podpatrując okładanie się po łbach stronników obozów politycznych zauważyłem, że na potrzeby polityki używa się cepów z różnej materii, też piosenkowej.
Widać każdy potrzebuje uwznioślić swe wybory polityczne słowem i muzyką artystów. I nagle okazuje się, że użycie produktu muzycznego wymaga oddzielnej zgody twórcy.
Bardzo to mi zapachniało Lemem.
Czy np. popierając PiS mam prawo używać papieru toaletowego "x", skoro jego producent popiera PO? Oczywiście celowo trywializuję i sprowadzam do absurdu, by uwypuklić zjawisko.
Dwa przykłady z różnych stron barykady
(czy rym daje już powód do traktowania tekstu jako autorski, a co za tym idzie chroniony prawnie?)
Zbigniew Preisner zaprotestował przeciw użyciu "jego" piosenki, przez obóz urzędującego prezydenta
https://www.onet.pl/muzyka/onetmuzyka/zbigniew-preisner-wykorzystany-przez-sztab-andrzeja-dudy-jest-komentarz/bfbv16c,681c1dfa
Słowo "jego" wziąłem w klamerki, bo to istota sprawy.
Wobec podobnego ruchu strony przeciwnej, zaprotestował Stan Borys
https://plejada.pl/newsy/stan-borys-wsciekly-na-demokratow-spotkaja-sie-w-sadzie-za-antyrzadowy-spot/2jjpr35
Nasuwa się kilka pytań - czy produkt "piosenka" różni się w istocie od innego produktu, typu "krem na zmarszczki"?
 I jeśli, to czy używanie owego produktu musi być zgodne z świato-poglądami producenta? Zwłaszcza, że zostało zapłacone bez tego warunku?
Wreszcie dla mnie najistotniejsze - czy ten produkt rzeczywiście należy w pełni do domniemanego właściciela?
Otóż, w obu wypadkach mamy piosenkę, która zasadniczo składa się z tekstu, melodii i wykonawcy.
W obu wypadkach autorzy tekstu to wybitni polscy poeci - Asnyk i Norwid.
Czy ich należało też zapytać?
W wypadku Preisnera - jest on kompozytorem melodyjki (czyli 1/3 produktu)
W wypadku Borysa  -melodia i wykonanie.
To mniej istotne - istotne, czy owi twórcy mogą mówić - to MOJA piosenka?
I za tym idąc, domagać się szczególnych praw i zgód na użycie?
To otwierałoby drogę do ciekawych rozwiązań w przyszłości.
13
Hyde Park / Odp: Wybory prezydenckie 2020
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Stanisław Remuszko dnia Dzisiaj o 08:17:58 pm »
Gdybym był przy władzy, to bym proponował uchwalenie ustawy medialnej, która zabrania mieć komukolwiek więcej niż 20% rynku.

R. 
14
DyLEMaty / Odp: Przeczytałem książkę - lub nie
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Q dnia Dzisiaj o 06:36:07 pm »
Jak przy współczesnej SF jesteśmy, zaciekawiła mnie "Aurora" Kima Stanley'a Robinsona:
https://en.wikipedia.org/wiki/Aurora_(novel)
Nie w sensie, że czytałem (i się podobało), ale w znaczeniu, że mam chęć sięgnąć, prawdę mówiąc dla jednego wątku, w którym - streszczeniem się kierując - doszukiwałbym się swoistej odpowiedzi na pytanie, czego się Steergard bojał ;), tego traktującego o reakcji mieszkańców Ziemi na powrót kosmonautów, którzy swoją misję (w tym wypadku nie kontaktową, a kolonizacyjną) porzucili, pod naporem okoliczności.
Jeśli kto miał ją w rękach ;), będę dźwięczny ;) za podzielenie się wrażeniami.
15
Hyde Park / Odp: Wybory prezydenckie 2020
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Q dnia Dzisiaj o 04:56:13 pm »
Elektorat to jest grupa wszystkich uprawnionych do głosowania?

W socjologii - owszem (skądinąd fajnie, że o tym przypomniałaś). W mowie potocznej, cytując zgrabne zdanko z Wiki: "Termin elektorat używany jest też w odniesieniu do wyborców popierających określoną partię lub kandydata.".
16
Hyde Park / Odp: Wybory prezydenckie 2020
« Ostatnia wiadomość wysłana przez olkapolka dnia Dzisiaj o 04:50:51 pm »
Elektorat to jest grupa wszystkich uprawnionych do głosowania? Uprawniony był tylko ten jeden wyborca?
Mniejsza - nie upieram się:)
17
Hyde Park / Odp: Wybory prezydenckie 2020
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Q dnia Dzisiaj o 04:46:15 pm »
Hmm... "Elektorat maźkowego kolegi składał się z jednego wyborcy".

ps.
Można więc być nie dość że jednoosobowym elektoratem, to nawet jednoosobowym auto-elektoratem :)

Trudno uciec od skojarzenia z "Asterixem":
18
Hyde Park / Odp: Anagramy
« Ostatnia wiadomość wysłana przez miazo dnia Dzisiaj o 04:43:31 pm »
Być może chodzi o wątek "Śmieceniu mówimy nie ;)" lub inny o podobnie adekwatnej nazwie.
19
Hyde Park / Odp: Wybory prezydenckie 2020
« Ostatnia wiadomość wysłana przez olkapolka dnia Dzisiaj o 04:18:47 pm »
Wydaje mi się, że to jednak nie elektorat, a wyborca:)
Chyba, że uprawnionych do głosowania w wyborach, w których brał udział Twój kolega był tylko on;)
20
Hyde Park / Odp: Wybory prezydenckie 2020
« Ostatnia wiadomość wysłana przez maziek dnia Dzisiaj o 04:12:00 pm »
Z tej serii to mój kolega startował i otrzymał 1 głos - swój własny. Potem wiele osób witając się z nim żałowało, że się "nie dostał", choć nań głosowali ;) . Można więc być nie dość że jednoosobowym elektoratem, to nawet jednoosobowym auto-elektoratem :) . Choć tak do końca mu nie wierzę, bo gawędziarz straszny.
Strony: 1 [2] 3 4 ... 10