Autor Wątek: O muzyce  (Przeczytany 716910 razy)

olkapolka

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 5245
    • Zobacz profil
Re: O muzyce
« Odpowiedź #1815 dnia: Czerwiec 21, 2014, 02:39:39 am »
Aleście mnie przytkali tymi 80':)))
E.T;))
Do Bangkoku zaraz się jeden Japan wyświetla - poza tym same do ścielenia;))...i bez tyj patyny;))
To może ostatecznie takie skojarzanki:
- na przedniedzielnie:
The Bolshoi - Sunday Morning
na wakacyjnie:
George Harrison-Got my mind set on you
i jeden Dżony...chociaż może mile? :-\...to 500:
The Hooters - 500 Miles
Mężczyźni godzą się z faktami. Kobiety z niektórymi faktami nie chcą się pogodzić. Mówią dalej „nie”, nawet jeśli już nic oprócz „tak” powiedzieć nie można.
S.Lem, "Rozprawa"
Bywa odwrotnie;)

wiesiol

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 1008
    • Zobacz profil
Re: O muzyce
« Odpowiedź #1816 dnia: Czerwiec 22, 2014, 01:15:56 pm »
Zaklinowanie w osiemdziesiątych ? To proponuję "relaksujące oczyszczenie" Steve Howe Purifaction  i odkupienie (znowu jakieś grzechy ?  ;) ) Steve Howe Time - King's Ransom
jak się mać skoro tego nikt nie pamięta

liv

  • Global Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 5203
    • Zobacz profil
Re: O muzyce
« Odpowiedź #1817 dnia: Czerwiec 28, 2014, 11:24:03 pm »
Howe jak żywy - tak właśnie wygląda, tylko od szyi w dół patyk straszny...chudzinka.
Ola przygrzała...od minimaxa same fajne. Chciałem jejeszcze przykryć kamuflażem, ale odeszło jakoś.
W zato taki cienki dwugłos - dobry na kaca...może być sobotniego.
Zimne nóżki z Norwegii;
Kings of Convenience - Little Kids
I jeżozwierz nadrzewny angielski;
Porcupine Tree - How is your life today
Leniwy wałkoń i wielki waleń mozolnie zgłębiał tajemnice bytu, nazbyt głębokie dla wielkich wałkoni i leniwych waleni.
Winnie the Pooh -  o Wieloryba Polikarpia rozmowach ze śmiercią

wiesiol

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 1008
    • Zobacz profil
Re: O muzyce
« Odpowiedź #1818 dnia: Czerwiec 29, 2014, 09:13:27 am »
 A mnie smutasy zarzuca. Tera wiem skąd K.Sienkiewicz wziął natchnienie do swych Dzieci . Ale, ale ty Liv chyba w szkolnictwie robisz  ;) Naganę muszę jednak sobie przyznać i wam, bo nikt nie wspomniał o ubiegłorocznym Tourze Londyńskim J.Bonamassy a sam posiadam wszystkie tsy koncerty,ba  nawet jeden na blureju  8) I tak dołujący standarcik, po którym pozostaje tylko odbić się Joe Bonamassa - The Great Flood I po powrotnym wciągnięciu się dodam jeszcze Joe Bonamassa - Tour De Force - Dislocated Boy - Hammersmith Apollo proszę zwrócić uwagę co ten pan robi z swoimi organami od 4 minuty  ;) PS I jeszcze całkiem peesowo, łone tako koncertówke w tym roku wypuścili Beth Hart & Joe Bonamassa - Nutbush City Limits
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 29, 2014, 10:11:05 am wysłana przez wiesiol »
jak się mać skoro tego nikt nie pamięta

liv

  • Global Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 5203
    • Zobacz profil
Re: O muzyce
« Odpowiedź #1819 dnia: Czerwiec 30, 2014, 01:03:58 pm »
Cytuj
Naganę muszę jednak sobie przyznać i wam, bo nikt nie wspomniał o ubiegłorocznym Tourze Londyńskim J.Bonamassy
Co za zbieżność - na twoje massy trafiłem zaraz po odstawieniu się od telewizora, którego zasadniczo nie używam. Ale akurat, mocno ponocnie, był koncert pana B z Royal Albert Hall.
Cytuj
Joe Bonamassa - The Great Flood
Faktycznie - z cyklu "uważać przy goleniu".
Patrzę, że facet zawsze w marynarce. I okularach ciemnych - szykowny.
A oczy ma lekko szalone.  8)
Cytuj
proszę zwrócić uwagę co ten pan robi z swoimi organami od 4 minuty
Nie oszczędza...ja ja, ostatnio. ;)
To na szybko, jeszcze jeden wesoły kolec - live;
Porcupine Tree - Coma Divine - Radioactive Toy
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 30, 2014, 02:42:48 pm wysłana przez liv »
Leniwy wałkoń i wielki waleń mozolnie zgłębiał tajemnice bytu, nazbyt głębokie dla wielkich wałkoni i leniwych waleni.
Winnie the Pooh -  o Wieloryba Polikarpia rozmowach ze śmiercią

liv

  • Global Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 5203
    • Zobacz profil
Re: O muzyce
« Odpowiedź #1820 dnia: Lipiec 02, 2014, 03:04:22 pm »
I co, kafelki nie takie?
Czy może fugi zabrakło? To taka...minorka;
Gracious - Fugue in 'D' minor
Leniwy wałkoń i wielki waleń mozolnie zgłębiał tajemnice bytu, nazbyt głębokie dla wielkich wałkoni i leniwych waleni.
Winnie the Pooh -  o Wieloryba Polikarpia rozmowach ze śmiercią

wiesiol

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 1008
    • Zobacz profil
Re: O muzyce
« Odpowiedź #1821 dnia: Lipiec 02, 2014, 10:17:53 pm »
 Ty glazurnik  ;) ty mi nie puszczaj takich kawałków, bo ja dzisiaj nie odróżniam klawesynu od gitary, no chyba że chodzi o pewną Olkę, co założyła embargo na muzykę albo na coś innego i mam nadzieję, że nie chodzi o moją osobę  :-[
jak się mać skoro tego nikt nie pamięta

olkapolka

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 5245
    • Zobacz profil
Re: O muzyce
« Odpowiedź #1822 dnia: Lipiec 02, 2014, 11:42:19 pm »
Eee wiesioł...nic personalnego;)
Spoko...właśnie się przymierzałam;)
Jakie tam kafelki...zaprawa nie taka, tynki się sypią 8) ;)
Bonamassa jednak nie powinien upierać się przy śpiewaniu - utknęłam na Beth.
KingTree - ładnie pikujące...jakby znane :-\
A mnie tak...jeden po drugim:
LUNATIC SOUL - OUT ON A LIMB
Lunatic Soul - Summerland

Chociaż...przeaszam...ale do tych siędziesiątych - bez patyny i bez niczego ;D
Dead Or Alive - You Spin Me Round (Like a Record)
Noco ::)
Mężczyźni godzą się z faktami. Kobiety z niektórymi faktami nie chcą się pogodzić. Mówią dalej „nie”, nawet jeśli już nic oprócz „tak” powiedzieć nie można.
S.Lem, "Rozprawa"
Bywa odwrotnie;)

liv

  • Global Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 5203
    • Zobacz profil
Re: O muzyce
« Odpowiedź #1823 dnia: Lipiec 04, 2014, 03:10:24 pm »
Zabawne, słucham tych lunatyków i myślę - śpiewak, głos ma jak Duda...zerkam - a to Duda właśnie.
Nie znałem tego projektu, ale po tych dwóch, przyjemny - w każdem nieco inny niż river, choć trochę przypomina wczesne river. Pierwszodrugie.
Podobnie, czytam cytat Wiesiola i myślę pisane jakby Snergiem - podglądam - a to Snerga.  :)
Cytuj
Bonamassa jednak nie powinien upierać się przy śpiewaniu
A mi ten jego łagodny śpiew nie przeszkadza, ba nawet jakaś uroda w tym.
Esta, esta...fiesta.
Wrócę do Dziękujących, przeca nie dla fugi oni tuuu.
Nie piekło, nie niebo, nie sen - to może...stara supernowa?
Szkoda, że siada - bliżej czarnodziurnego finału.
Gracious - Super Nova (1971)
I coś odkafelkowego, dla wrogów glazury szycia, malkontentów - co zawsze stwierdzą; szarobure.
Lub tylko, bure;
Jethro Tull: Bourée
Leniwy wałkoń i wielki waleń mozolnie zgłębiał tajemnice bytu, nazbyt głębokie dla wielkich wałkoni i leniwych waleni.
Winnie the Pooh -  o Wieloryba Polikarpia rozmowach ze śmiercią

wiesiol

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 1008
    • Zobacz profil
Re: O muzyce
« Odpowiedź #1824 dnia: Lipiec 06, 2014, 10:20:49 am »
Koncertowo ? To może najpierw spytam się Liva , czy przypadkiem nie był wczoraj na Olsztyńskich Nocach... Pytam, bo siedział obok mnie gość, który nerwowo popijał mineralną i "czuć" od niego było Lema, ba może nawet Snerga  ;) Kiedy po 3 piwach wszystko już zaczelo mi się podobać i na chwilę musiałem opuścić koncert w wiadomym celu, jego już nie było. Nie wiem pewnie przestraszył się towarzyszącej mi blondynki  :) A kto grał a min. łone Krzysztof Gluch Oscillate - Call Me Lola, "LIVE" warte zapamiętania z względu na ciekawy wokal i grę młodego Glucha, chwilami brzmiał jak Gilmour  8) Prawdziwy szoł, taki groteskowy-rozśmieszający dali ci goście a brzmiało to mnie więcej tak Pierwsza część koncertu zespołu GRUFF!!! w ramach XXIII Bluesa nad Bobrem 2013 a może jednak bardziej tak GRUFF - PRZYTUŁA & KRUK VS MACIEJ KUDŁA - TAKE THIS HAMMER - CHORZÓW 18 VIII 2013 [HD]
« Ostatnia zmiana: Lipiec 06, 2014, 10:27:34 am wysłana przez wiesiol »
jak się mać skoro tego nikt nie pamięta

wiesiol

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 1008
    • Zobacz profil
Re: O muzyce
« Odpowiedź #1825 dnia: Lipiec 06, 2014, 08:07:33 pm »
To może studyjnie ? Już przesłuchałem Yes - Heaven And Earth Full Album + Download link Pewnie zara zdejmą z jutubki, bo oficjalnie to 08.07 ma być w sprzedaży. Pierwsze odsłuchanie i wrażenie takie sobie. Są tam przyjemne dżwieki(Howe w formie), typowo yesowskie, wokal nowego Jona jednak odbiega od pierwowzoru, czyli płyta raczej dla fanów  ;)  Dla fanów innego progresywnego giganta http://www.brain-damage.co.uk/latest/new-pink-floyd-album-the-endless-river-in-october.html Tu jeśli to prawda mam nadzieję, że zyski z sprzedaży w większej części zasilą charytatywne konta. W końcu David dostał medal i tytuł od królowej min. za to  8)
jak się mać skoro tego nikt nie pamięta

olkapolka

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 5245
    • Zobacz profil
Re: O muzyce
« Odpowiedź #1826 dnia: Lipiec 09, 2014, 05:55:47 pm »
Zabawne, słucham tych lunatyków i myślę - śpiewak, głos ma jak Duda...zerkam - a to Duda właśnie.
Nie znałem tego projektu, ale po tych dwóch, przyjemny - w każdem nieco inny niż river, choć trochę przypomina wczesne river. Pierwszodrugie.
Mnie się w tym (w Limbie) jeszcze słyszy (np. od około 2:00) Massive Attack z Inertia Creeps. Taki rytm. Podebrany Ultravoxom (od początku):
Ultravox ha! ha! ha! 1 Rock Wrock
Nove rzeczywiście super, ale nie do końca. Za to Bury bez zarzutu.
Call me Lola  - przypasowało.
Lauba z bluesem - fajne klimaty tam. W zeszłym roku nie byłam.
Yesom jeszcze nie dałam rady - ale potraktowałam przewijająco i tak jakbym jedną piosnkę słuchała;)
To taki After...:
After- Hillside Of Dreams
After ... "Fly On"
i kontynuacja lunatykowania - z dodatkową Skrzekową pętelką:
http://w742.wrzuta.pl/audio/6PQEtsfDUjH/after_-_kite
Mężczyźni godzą się z faktami. Kobiety z niektórymi faktami nie chcą się pogodzić. Mówią dalej „nie”, nawet jeśli już nic oprócz „tak” powiedzieć nie można.
S.Lem, "Rozprawa"
Bywa odwrotnie;)

liv

  • Global Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 5203
    • Zobacz profil
Re: O muzyce
« Odpowiedź #1827 dnia: Lipiec 14, 2014, 12:36:12 am »
Cytuj
To taki After...:
Jak ten czas leci.
Byłem na ich koncercie, z 6 lat temu. W Inocławiu. Wtedy jedynkę nabyłem, łagodna wielce, nawet coś zagrać chciałem, ale...zapomniałem :)
Śliwek kiedyś jeden kawałek wrzucił - to jest okazja wrócić. Olina kita, jak to kita, kończąca debiutantkę.
http://slivek26.wrzuta.pl/audio/am0hQo2OSdg/between_shadows
Dwójka ostrzejsza, koncert, a teraz (3 lata temu) patrzę, trzecią wydali - nie znam. Uciekła.
Albo ja uciekłem.
Skoro łagodnie, ciepłoponocnie, to coś z okolic Canterbury...powinno stroić.
Taka karawanka;
Caravan - Can't Be Long Now - Francoise - for Richard - Warlock
« Ostatnia zmiana: Lipiec 14, 2014, 01:04:40 am wysłana przez liv »
Leniwy wałkoń i wielki waleń mozolnie zgłębiał tajemnice bytu, nazbyt głębokie dla wielkich wałkoni i leniwych waleni.
Winnie the Pooh -  o Wieloryba Polikarpia rozmowach ze śmiercią

liv

  • Global Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 5203
    • Zobacz profil
Re: O muzyce
« Odpowiedź #1828 dnia: Lipiec 19, 2014, 03:29:45 am »
Ten listonosz już nie zadzwoni...
RIP klasyczny
artysta umarł w pokoju hotelowym w Zurychu
Johnny Winter - Be Careful With A Fool
« Ostatnia zmiana: Lipiec 19, 2014, 03:33:07 am wysłana przez liv »
Leniwy wałkoń i wielki waleń mozolnie zgłębiał tajemnice bytu, nazbyt głębokie dla wielkich wałkoni i leniwych waleni.
Winnie the Pooh -  o Wieloryba Polikarpia rozmowach ze śmiercią

Evangelos

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 639
  • Mistyk! Wierzy, ze istnieje.
    • Zobacz profil
Re: O muzyce
« Odpowiedź #1829 dnia: Lipiec 19, 2014, 01:40:43 pm »
Aaaaale strasznie szkoda...
Nie wiedzialem...
Ech...