Autor Wątek: Zapaść polskiej Edukacji Narodowej  (Przeczytany 66354 razy)

Lieber Augustin

  • God Member
  • ******
  • Wiadomości: 832
    • Zobacz profil
Odp: Zapaść polskiej Edukacji Narodowej
« Odpowiedź #330 dnia: Kwiecień 03, 2020, 10:21:41 pm »
@ Pan Stanisław

Cytuj
1. Czy Pan postuluje zaniechanie uczenia się czegokolwiek na pamięć?
Bynajmniej. Postuluję, hm, bilans pomiędzy wiedzą (umiejętnością uczenia się czegokolwiek na pamięć) a inteligencją (umiejętnością myśleć). 8)

Cytuj
2. Co do 20:00, to nie rozumiem. 2 kwietnia napisałem, że losowanie jest 3 kwietnia. Prawda czy fałsz?
Fałsz. Napisał Pan o tym 1 kwietnia.
https://forum.lem.pl/index.php?topic=961.msg80681#msg80681
Z czego wywnioskowałem, że Pańska wiadomość to żart pierwszokwietniowy. Co Pan zresztą sam potwierdził w swoim późniejszym przypisie :)


Nie wiem, od jak dawna trwa ta edukacyjna «apokalipsa», może jakieś dziesięć lat, a może trochę krócej, ale pewne jest, że do szkoły trafili już nauczyciele «nowego pokolenia», absolwenci takich właśnie uniwersytetów (Ecole Normale Superieure we Francji – LA). Widzę to po moich studentach. Jeśli natomiast chodzi o moich kolegów, o dzisiejszą uniwersytecką profesurę... Nie, z arytmetyką u nich wszystko w porządku. W jakimś sensie to niegłupi ludzie - starzejące się, wymierające pokolenie. Ale z drugiej strony, kiedy wszędzie w oświacie jest taki totalny burdel, głupieją wszyscy - nie tylko uczniowie, ale i wykładowcy. To najwyraźniej jakieś nieznane dotąd prawo przyrody. Demoralizacja demoralizuje...
W tym roku akademickim w kolokwium zaliczeniowym znalazło się następujące zadanie (myślę, że nasi siedmio- czy ośmioklasiści, umieliby je docenić): «Balon leci w jednym kierunku z szybkością 20  km/h w ciągu 1 godziny i 45 minut. Następnie kierunek lotu się zmienia o 60 stopni i balon leci jeszcze 1 godzinę i 45 minut z tą samą prędkością. Proszę określić odległość od punktu startu do punktu lądowania». Przed tym kolokwium przez dwa tygodnie wśród wykładowcow trwała burzliwa dyskusja, czy to zadanie nie jest dla naszych studentów zbyt skomplikowane. Ostatecznie postanowiono zaryzykować i pozostawić je w zestawie, pod warunkiem jednak, że ci, którzy potrafią je rozwiązać, dostaną dodatkowo ileś tam punktow premii. Następnie, żeby pomóc wykładowcom, którzy będą sprawdzać prace studentów,
autor tego zadania dostarczył rozwiązanie. Rozwiązanie to zajmowało pół strony i było nieprawidłowe. Kiedy to zauważyłem i podniosłem raban, koledzy uspokoili mnie dość prostym argumentem: «Co się denerwujesz? I tak nikt tego nie rozwiąże...». I okazało się, że mieli rację. Z półtorej setki studentów, którzy pisali to kolokwium, rozwiązały je tylko dwie osoby (i byli to Chińczycy). Spośród moich pięćdziesięciu słuchaczy mniej więcej połowa nawet nie podjęła takiej próby, a ci, którzy zaryzykowali, podali rozwiązania o rozpiętości od 104 metrów do 108 500 kilometrów.

(A. Nikonow. Koniec feminizmu)

Ile sekund zajęło Panu rozwiązanie powyższej zagadki? Otóż to. Nie wiem nawet co powiedzieć. Jeśli Nikonow pisze prawdę – w co zresztą trudno uwierzyć – to to jest katastrofa....

olkapolka

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 5021
    • Zobacz profil
Odp: Zapaść polskiej Edukacji Narodowej
« Odpowiedź #331 dnia: Kwiecień 03, 2020, 10:28:38 pm »
"Raczej" przeszło w "prawie na pewno" - lekcje są nagrywane.
Nauczycielki w obronę wzięła również Karolina Korwin Piotrowska i ktoś jej odpowiedział, że to się odbywa tak:

Pytanie więc kto to dopuścił na wizję w takim kształcie?
Mężczyźni godzą się z faktami. Kobiety z niektórymi faktami nie chcą się pogodzić. Mówią dalej „nie”, nawet jeśli już nic oprócz „tak” powiedzieć nie można.
S.Lem, "Rozprawa"
Bywa odwrotnie;)

liv

  • Global Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 4923
    • Zobacz profil
Odp: Zapaść polskiej Edukacji Narodowej
« Odpowiedź #332 dnia: Kwiecień 03, 2020, 10:40:49 pm »
Cytuj
"Raczej" przeszło w "prawie na pewno" - lekcje są nagrywane.
I zaraz puszczane w eter - często bez poprawki.
https://mamadu.pl/146407,kulisy-realizacji-programu-szkola-z-tvp-nauczycielka-oferowano-250-zl
I z innego
przypuszczenia potwierdza Małgorzata Kutrzeba, nauczycielka historii, która w ramach programu "Szkoła z TVP" prowadzi lekcje dla klasy piątej. – Miałam zaledwie dobę na samodzielne przygotowanie się do pierwszego nagrania, później nie dostałam materiału do sprawdzenia przed emisją. Ktoś tam zdecydował, który wycinek będzie pokazany jako podsumowanie lekcji, chociaż osobiście uważam, że powinien zostać wybrany inny fragment. Chciałabym mieć możliwość obejrzenia lekcji przed emisją – przyznaje w rozmowie z WP Kobieta.

Można nawet stwierdzić, że nie każdy odcinek został przez nich w całości obejrzany. Świadczy o tym wideo z lekcją nr 1 dla klasy ósmej. W jedenastej minucie nauczycielka orientuje się, że popełniła błąd: "Przepraszam. Stop. Źle powiedziałam. Złe słowo" – mówi zestresowana. W odpowiedzi słychać głos z reżyserki, który uspokaja i mówi, żeby zacząć jeszcze raz. Błąd skorygowano, jednak cała wpadka nie zostaje wycięta na montażu.
https://kobieta.wp.pl/szkola-z-tvp-nauczycielka-malgorzata-kutrzeba-nie-prowadzimy-tych-lekcji-dla-slawy-czy-pieniedzy-6495268108662913a
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 03, 2020, 10:48:06 pm wysłana przez liv »
Leniwy wałkoń i wielki waleń mozolnie zgłębiał tajemnice bytu, nazbyt głębokie dla wielkich wałkoni i leniwych waleni.
Winnie the Pooh -  o Wieloryba Polikarpia rozmowach ze śmiercią

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 10574
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Odp: Zapaść polskiej Edukacji Narodowej
« Odpowiedź #333 dnia: Kwiecień 03, 2020, 11:55:48 pm »
@LA

Gdy mowa o tym czego uczyć, a czego nie uczyć, natychmiast stają mi przed oczami (zdaje się, że wspomniane w "Fif-ie") opowiadanie "Into the Comet" ("W jądrze komety", "Podróż do wnętrza komety") Clarke'a, w którym po awarii komputerów pokładowych kosmonauci poradzili sobie tylko dzięki temu, źe jeden z nich umiał posługiwać się liczydłami (i nauczył tej umiejętności kolegów). (Morał przytoczonej historii jest chyba oczywisty.)
Oraz scena z jednego odcinków (mocno takiego sobie) serialu komediowego "Duża przerwa" (oglądałem go sporadycznie ze względu na rodzinno-towarzyskie, dość odległe, powiązania z jednym z jego twórców), kiedy to dość podejrzana businesswoman (klasycznego szemranego typu z lat '90) oddając syna do szkoły obiecała dyrektorowi tejże placówki hojne dotacje, po czym - wskazując na (rozwydrzonego i ewidentnie mało rozgarniętego) potomka - dodała: "aha, nie trzeba Heniusia pytać, Heniuś swoje wie!".
Pytanie, czy wolimy wychowywać przyszłych/potencjalnych, zdolnych przetrwać i bez maszyn liczących, astronautów, czy takich Heniusiów? Retoryczne, rzecz jasna.
« Ostatnia zmiana: Dzisiaj o 12:52:29 pm wysłana przez Q »
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

Stanisław Remuszko

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 8244
    • Zobacz profil
Odp: Zapaść polskiej Edukacji Narodowej
« Odpowiedź #334 dnia: Dzisiaj o 11:39:55 am »
@ LA

https://forum.lem.pl/index.php?topic=961.msg80728#msg80728

1. Czy Szanowny Pan uważa, że człowiek, który raz zrozumiał, czym jest tabliczka mnożenia (pochodne, całki), a potem kolejny raz rozwiązuje problem, w którym niezbędna jest umiejętność mnożenia do stu, różniczkowania lub całkowania, za każdym razem przypomina sobie tę pierwotną całościową wiedzę o mnożeniu, pochodnych i całkach?

2. Zwykła moja pomyłka. Mój lapsus. Kupiłem kupon nie 2., lecz 1. kwietnia, a parę godzin później, tego samego 1. kwietnia, dla żartu zasugerowałem Panu, że może to być prymaaprylis. Ale to nie był kawał. Kupon leży w szufladce. No i co, wygrał Pan?

R.   

pjes [ok. 10:56:00] Przymierzyłem się do tego Pana zadania i wyszło mi 17,5 pierwiastków z trzech (km). Czy to poprawny rezultat?
« Ostatnia zmiana: Dzisiaj o 12:36:34 pm wysłana przez Stanisław Remuszko »
Ludzi rozumnych i dobrych pozdrawiam serdecznie i z respektem : - )

maziek

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 11159
  • zamiast bajek ojciec mi Lema opowiadał...
    • Zobacz profil
Odp: Zapaść polskiej Edukacji Narodowej
« Odpowiedź #335 dnia: Dzisiaj o 12:28:37 pm »
Nie wierzę, aby to zadanie sprawiło kłopot studentom. Czy to nie cytat z literatury z gatunku fantasy??


PS a tym bardziej (teraz doczytałem), aby wykładowcy nie potrafili i trzeba im było robić ściągę. Ani w to, że przez dwa tygodnie trwała dyskusja nad jednym zadaniem na jekieś kolokwium. Prędzej uwierzę, że student nie wnikając w jeometrię poleci z 2(v*t)cos30 - co nie byłoby błędne, chyba że zabronione w warunkach zadania.


PS2 - @Rem - wynik zależy jak patrzeć, w połowie zły, albo w połowie dobry :) .
« Ostatnia zmiana: Dzisiaj o 12:59:35 pm wysłana przez maziek »
Jest wolność, więc każdy ma prawo być idiotą!
© Krzysztof Grabowski, DEZERTER

Lieber Augustin

  • God Member
  • ******
  • Wiadomości: 832
    • Zobacz profil
Odp: Zapaść polskiej Edukacji Narodowej
« Odpowiedź #336 dnia: Dzisiaj o 01:23:26 pm »
@ Pan Stanisław

Cytuj
1. Czy Szanowny Pan uważa, że człowiek, który raz zrozumiał, czym jest tabliczka mnożenia (pochodne, całki), a potem kolejny raz rozwiązuje problem, w którym niezbędna jest umiejętność mnożenia do stu, różniczkowania lub całkowania, za każdym razem przypomina sobie tę pierwotną całościową wiedzę o mnożeniu, pochodnych i całkach?
Hm. Za słowa kluczowe uznałbym: „raz zrozumiał, czym jest...”. Dostrzega Pan subtelną różnicę między „raz zrozumiał” a „raz zapamiętał”?
Łatwo jest zapamiętać, że pochodna funkcji f(x)=x równa się jedynce. Taką sztukę i głupek potrafi. Nieco trudniej natomiast zrozumieć, dlaczego właściwie tak jest. Nieźle byłoby w tym celu na przykład wyobrazić sobie wykres tej funkcji i policzyć tangens 45 stopni. W umyśle, nie zaglądając w tabelę, a wychodząc jedynie z definicji pojęcia „tangens”.

Cytuj
2. Zwykła moja pomyłka. Mój lapsus. Kupiłem kupon nie 2., lecz 1. kwietnia, a parę godzin później, tego samego 1. kwietnia, dla żartu zasugerowałem Panu, że może to być prymaaprylis. Ale to nie był kawał. Kupon leży w szufladce. No i co, wygrał Pan?
Nie wiem, proszę Pana. Nie sprawdzałem wyników losowania. Może zechce Pan sam sprawdzić? Przy czym spieszę oświadczyć: wobec tego, że nie wziąłem w porę Pana propozycji na serio, nie mam żadnych roszczeń co do ewentualnej wygranej :)

Cytuj
pjes [ok. 10:56:00] Przymierzyłem się do tego Pana zadania i wyszło mi 17,5 pierwiastków z trzech (km). Czy to poprawny rezultat?
Poprawny :)
Ale, moim skromnym zdaniem, gdyby pomnożyć Pana wynik przez 2, byłby jeszcze bardziej poprawny ;)

Stanisław Remuszko

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 8244
    • Zobacz profil
Odp: Zapaść polskiej Edukacji Narodowej
« Odpowiedź #337 dnia: Dzisiaj o 01:44:51 pm »
@ LA & maziek

Dzięki :-) Słusznie. Oczywiście 35 pierwiastków z trzech. SKS.

R.

@ LA
Pozostańmy przy swoich zdaniach na temat edukacyjnego rozumienia i pamiętania. Uważam, że ta różnica miedzy nami jest nierozstrzygalna tak samo, jak różnica poglądów na istnienie Pana Boga miedzy ateistą a człowiekiem religijnie wierzącym.
Ludzi rozumnych i dobrych pozdrawiam serdecznie i z respektem : - )