Autor Wątek: Właśnie (lub dawniej) przeczytałem...  (Przeczytany 584429 razy)

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 10237
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Odp: Właśnie (lub dawniej) przeczytałem...
« Odpowiedź #2340 dnia: Grudzień 04, 2018, 10:18:16 am »
Czytam sobie "The Expanse" Corey-a i bardzo sobie chwalę.

Też czytałem (podczytywałem w sumie) i uczucia mam mocno mieszane. W miarę sensowne tło w stylu hard SF - plus. Powrót do tradycji space fiction - plus. Pierwsza fantastyka wewnątrzukładowa z rozmachem od czasów "Pirxa" - plus. Spaceoperowa przygodówka - minus. Spaceoperowa przygodówka wewnątrzukładowa - plus (czytało się Heinleina). Klisza na kliszy - minus. Bohaterowie - choć sztampowi - plus. Brak szczególnej głębi - minus. Zombie (niby czymś tam uzasadnione i more than meets the eye, ale...) - wieelki minus.
Literacko, poza tym, nic szczególnego. No i w sumie nie wiadomo jak ten ich superwydajny napęd podświetlny ma działać.
Stary Clarke - o Lemie nie mówiąc - zjadał takich autorów na śniadanie.

Strona wylądowała w moim kaefie szybciej, niż się spodziewalem.

Szkoda.

Owszem, widać tam inne oblicze chmury niż u nas, na Forum, bardziej... zaangażonane, ale dla mnie lektura w/w bloga była sympatycznym doświadczeniem. Może na zasadzie kontrastu do chmury forumowego? Może wzbogacenia wizerunku dobrze znanego nicka?
« Ostatnia zmiana: Grudzień 04, 2018, 10:20:10 am wysłana przez Q »
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

Hornet

  • Juror
  • Full Member
  • *****
  • Wiadomości: 194
    • Zobacz profil
Odp: Właśnie (lub dawniej) przeczytałem...
« Odpowiedź #2341 dnia: Marzec 21, 2019, 12:26:32 am »
Wiedzieliście, że gdyby nie Lem, to prawdopodobnie nie byłoby serii SimCity?, to teraz już wiecie (źródło, kwietniowe CD-Action):

Zainspirowany przez Trurla
Kończąc pracę nad debiutanckim tytułem programista sięgnął po „Cyberiadę” Stanisława Lema i przeżył chwilę olśnienia. Szczególne wrażenie wywarła na nim „Wyprawa siódma”, a więc opowiadanie, w którym konstruktor Trurl tworzy dla wygnanego króla Eksyliusza Tartarejskiego miniaturową symulację państwa (i poddanych), w których tyran mógłby do woli ciemiężyć. Doskonałość symulacji jest tak wielka, że jej budowa budzi sprzeciw moralny drugiego konstruktora, Klapaucjusza, ale prowadzi też do zgoła nieoczekiwanych skutków. Miniaturowe istoty, tak jak prawdziwi poddani, obalają Eksyliusza. Po lekturze Will Wright wiedział już, że następny jego projekt będzie symulacją miasta.
Gwiazdy nie są dla człowieka - Karellen

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 10237
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Odp: Właśnie (lub dawniej) przeczytałem...
« Odpowiedź #2342 dnia: Marzec 21, 2019, 12:31:01 am »
« Ostatnia zmiana: Marzec 21, 2019, 12:33:19 am wysłana przez Q »
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

Hornet

  • Juror
  • Full Member
  • *****
  • Wiadomości: 194
    • Zobacz profil
Odp: Właśnie (lub dawniej) przeczytałem...
« Odpowiedź #2343 dnia: Marzec 21, 2019, 12:46:06 am »
Twórca się zgadza, ale tam jest mowa o Simsach, nie SimCity. Drobny szczegół ;)

Poza tym mój post, to tylko pretekst, żeby podać, że o Lemie piszą w prasie młodzieżowej.
Gwiazdy nie są dla człowieka - Karellen

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 10237
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Odp: Właśnie (lub dawniej) przeczytałem...
« Odpowiedź #2344 dnia: Marzec 21, 2019, 12:53:28 am »
o Lemie piszą w prasie młodzieżowej.

To zawsze cieszy :).
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

xpil

  • Full Member
  • ****
  • Wiadomości: 234
    • Zobacz profil
Odp: Właśnie (lub dawniej) przeczytałem...
« Odpowiedź #2345 dnia: Marzec 22, 2019, 11:14:49 am »
Jeszcze o "The Expanse" Corey-a. Czytam sobie aktualnie siódmą część ("Persepolis Rising") i coraz mniej mi się podoba.

W pierwszych pięciu tomach było w miarę sporo o Obcych. W tomie szóstym nie ma o nich prawie nic (tylko dwie króciutkie migawki, jedna na początku książki i jedna na końcu), cała książka skupia się praktycznie na konflikcie zbrojnym między różnymi ugrupowaniami ludzi. Tom siódmy (póki co przeczytane jakieś 60%) ma podobnie - tylko jeden motyw z Obcymi (a raczej ich technologią), cała reszta to "gadające głowy" w różnych kawałkach Kosmosu. Trochę się tu i ówdzie ponaparzają (Amos Burton po raz pierwszy trafia na przeciwnika lepszego od siebie), trochę się poszczelajo laseramy we kosmosie ale ogólnie trochę ciągnie nudą.

I teraz nie wiem, czy to tylko moja marudna opinia czy inni też tak mają.

Hm.

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 10237
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Odp: Właśnie (lub dawniej) przeczytałem...
« Odpowiedź #2346 dnia: Marzec 27, 2019, 04:38:46 pm »
Jak  zaczynasz mieć dość panów kryjących się pod pseudonimem Corey, to mam dla Ciebie lepszą polecankę (Hornet, też możesz być zainteresowany, bo - z tego co pamiętam - cenisz A.C.C  nawet bardziej niż ja, i na Wattsów współczesnych większą masz tolerancję) - powieść "The Medusa Chronicles", którą Stephen Baxter i Alastair Reynolds dopisali do clarke'owego "Spotkania...":
https://www.amazon.com/Medusa-Chronicles-Stephen-Baxter/dp/1481479687/
Rzecz manierą przypomina nieco dukajowe "Oko potwora" - tj. w imię scenograficznej wierności materiałowi wyjściowemu autorzy w historię alternatywną idą (przy okazji motywami z utworów Clarke'a się bawiąc; od "Odysei..." zwł. nie uciekniemy) - i kręci się wokół dwóch tematów 1. ludzie/cyborgi/roboty, 2. życie jowiszowe (meduzy tytułowe ;) ), a rozgrywa na przestrzeni wieków całych.
« Ostatnia zmiana: Marzec 27, 2019, 05:15:37 pm wysłana przez Q »
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

xpil

  • Full Member
  • ****
  • Wiadomości: 234
    • Zobacz profil
Odp: Właśnie (lub dawniej) przeczytałem...
« Odpowiedź #2347 dnia: Marzec 28, 2019, 12:39:52 am »
Siódmy tom Corey-ów jest mocny, a ósmy wyrywa z butów. De facto ósmy tom otwiera tyle możliwości, że aż się nie che wierzyć że dziewiąty będzie ostatnim w serii.

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 10237
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Odp: Właśnie (lub dawniej) przeczytałem...
« Odpowiedź #2348 dnia: Marzec 28, 2019, 11:43:10 am »
Moje buty  jednak mocniej siedzą... Tu przyznam, że miałem już gotową tyradę anty-"The Expanse", wyszydzającą kosmiczne imperia, floty zbuntowane i tytuły konsularne, którą - pochlebiam sobie - sam Mistrz mógłby (w sensie argumentacji, nie - stylu, bo tu nawet nie pretenduję...) wygłosić, ale uznałem, że skoro ledwo co przyznałem się, w rozmowie z S.E., do oglądania najnowszych "Star Treków", które od ekranizacji w/w cyklu wyraźnie słabsze, to nie ma co się wygłupiać - niechże każdy z nas przy swojej guilty pleasure zostanie.

Choć zasadniczo upieram się przy opinii, że godna swego miana SF bazuje raczej na schemacie przylatują-i-badają, niż lecą-i-się-naparzają. (No, dobra, dla Heinleina jestem skłonny uczynić wyjątek, skoro i Lem - poniekąd - takowy dlań robił ;).)
« Ostatnia zmiana: Marzec 28, 2019, 02:48:34 pm wysłana przez Q »
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

xpil

  • Full Member
  • ****
  • Wiadomości: 234
    • Zobacz profil
Odp: Właśnie (lub dawniej) przeczytałem...
« Odpowiedź #2349 dnia: Marzec 28, 2019, 11:17:46 pm »
Jestem aktualnie w trzech czwartych ósmego (przedostatniego) tomu "The Expanse" i w sumie to żałuję, że się kończy. Facet (a w sumie to faceci dwaj) zrobił świat powieści z 1300 układami planetarnymi do zamieszkania, mógłby to ciągnąć przez całe pokolenia pisarzy ;) Tymczasem w ósmym tomie ginie paru głównym bohaterów, a to już znak, że dziewiąty faktycznie może być tym ostatnim. Szkoda. Zżyłem się z tą serią przez ostatnie miesiące.

(Oczywiście, są lepsze. Ale i tak.)

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 10237
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Odp: Właśnie (lub dawniej) przeczytałem...
« Odpowiedź #2350 dnia: Marzec 29, 2019, 12:44:55 am »
Facet (a w sumie to faceci dwaj) zrobił świat powieści z 1300 układami planetarnymi do zamieszkania, mógłby to ciągnąć przez całe pokolenia pisarzy ;)

Wiesz jak jest... Asimovowi dopisywali, Herbertowi syn dopisuje... Więc z tymi pokoleniami to możliwe zasadniczo... ::)
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 10237
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

xpil

  • Full Member
  • ****
  • Wiadomości: 234
    • Zobacz profil
Odp: Właśnie (lub dawniej) przeczytałem...
« Odpowiedź #2352 dnia: Kwiecień 12, 2019, 08:54:06 pm »
Proszę się nie śmiać, ale dopiero wczoraj odkryłem, że Audioteka wydała "Ze wspomnień Ijona Tichego" w wersji audio. Odsłuchałem, miód malina! Całkiem inaczej się przyjmuje teksty praktycznie znane już na pamięć - uszami.

Proszę się śmiać.

Ha!

liv

  • Global Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 4711
    • Zobacz profil
Odp: Właśnie (lub dawniej) przeczytałem...
« Odpowiedź #2353 dnia: Kwiecień 13, 2019, 02:22:35 pm »
Cytuj
Proszę się nie śmiać, ale dopiero wczoraj odkryłem, że Audioteka
Ha - ja dopiero dzisiaj, że jest jakaś audioteka. Dzienks.
Podlinkuję, bo dobre półgodziny za darmo można posłuchać.
https://audioteka.com/pl/audiobook/ze-wspomnien-ijona-tichego
Cytuj
Proszę się śmiać.
Zwartusiałem  ::)
Leniwy wałkoń i wielki waleń mozolnie zgłębiał tajemnice bytu, nazbyt głębokie dla wielkich wałkoni i leniwych waleni.
Winnie the Pooh -  o Wieloryba Polikarpia rozmowach ze śmiercią

xpil

  • Full Member
  • ****
  • Wiadomości: 234
    • Zobacz profil
Odp: Właśnie (lub dawniej) przeczytałem...
« Odpowiedź #2354 dnia: Kwiecień 13, 2019, 06:00:36 pm »
Lada dzień recenzja na blogu. Bo tak.