Autor Wątek: Matematyka krolowa nauk ;)  (Przeczytany 41304 razy)

miazo

  • Juror
  • Senior Member
  • *****
  • Wiadomości: 335
    • Zobacz profil
Odp: Matematyka krolowa nauk ;)
« Odpowiedź #135 dnia: Wrzesień 25, 2020, 10:43:28 pm »
Cytuj
Cytuj
Czy matematyka to nauka przyrodnicza? Oto jest pytanie ;).
Interesujące pytanie.

Sięgnijmy po pomoc do encyklopedystów: Figurative system of human knowledge.

Jak widać, mamy klasyfikację: Rozum > Filozofia > Nauka o przyrodzie > Matematyka (w tym później Matematyka czysta).

Ale tak naprawdę, to wrzucam to dlatego, że w tej klasyfikacji Religia jest obok Przesądów, Wróżbiarstwa i Czarnej magii (wszystko nadal w dziale Rozum!).
Ken sent me.

NEXUS6

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 2398
  • MISTYK WYSTYGŁ, WYNIK: CYNIK
    • Zobacz profil
Odp: Matematyka krolowa nauk ;)
« Odpowiedź #136 dnia: Wrzesień 26, 2020, 05:51:28 am »
@Miazo
Widze, ze starasz sie byc zlosliwy (nie widzialem Twojej odpowiedzi), i niegrzeczny (zarzucajac mi manipulacje), ale OK.
Odpowiadajac na pierwsza czesc,  o mojej opinii o ideologii i politycznosci: To zalezy od kontekstu. Po prostu lubie nazywac rzeczy po imieniu. Tam gdzie jest pomysl, by program nauczania matematyki byl realizowany przez pryzmat okreslonej ideologi i w konsekwencji pomyslow politycznych, nie nauczamy matematyki, a matematyki z ideologia. Dla mnie to kuriozalne i niewlasciwe, a przy tym wysoce manipulatorskie. Jak bys sie zapatrywal na pomysl nauczania matematyki (caly kurs) przez pryzmat np. nacjonalizmu (ideologia i polityka)? To moze byc dla wielu bardzo istotna kwestia spoleczna, wazniejsza niz SS.
Nauka, w zalozeniu nie powinna wartosciowac (w sensie moralnym, lub wydawac sadow jakie poglady sa lepsze/gorsze), a jedynie opisywac rzeczywistosc. Pojecie SS jest generalnie dosc rozmyte, ale w krajach anglojezycznych ma wyrazne zabarwienie ideologii lewicowej i lewoskretnej polityki, podobnie jak termin "Liberal"(zwlaszcza w USA) - choc powinien oznaczac wolnosciowosc, albo "Progressive" - gdzie nie oznacza to slowo rozwoju, a raczej lewicowosc, a w USA nawet dosc mocno posunieta lewicowosc.

1. Ten fragment nie budzi moich zastrzezen.
2.
Cytuj
Studying Issues of Social and Economic Justice in the Math Classroom". Czy zgadzasz się, że przy okazji nauki matematyki, nie jest złym pomysłem dobieranie przykładów, które są istotne dla danej społeczności?
Przyklady, jakich mozna uzywac do nauki matematyki, ktore sa istotne,  moga byc z niezliczonej ilosci kategorii. Autor ma dobre, politycznie neutralne pomysly na wykorzystanie matematyki w praktyce, np. kwestie finansowe, ale przeciez wyraznie zaznacza, ze rdzeniem calego curriculum ma byc SS, ktora jest kategoria ideologiczna i polityczna, majaca pewne okreslone zalozenia, z okreslonej strony polityki, np. redystrybucyjna funkcja podadtkow. Pisze np:
"The social justice issue doesn’t have to be the focus of every lesson
Don’t feel that every lesson needs to be connected to the social justice topic. Spend time doing
worksheets or other activities that help deepen students’ understanding of the math involved. But,
come back to the Essential Questions and the social justice issue periodically
so that students have
the experience of applying the math they’ve learned to this real situation. You can also work with
other teachers in your school to address this social justice issue in their classes as well. This way,
students can still be thinking about the issue on a regular basis
without always having to discuss it
in your classroom.
Co to ma wspolnego z Matma i dlaczego wlasnie na tym sie miedzy innymi skupia?:
"Talking about inequality, racism, sexism, poverty, etc., can be overwhelming for anyone, especially
young people. It can be disempowering for those who know these realities first hand, just as it can
be disempowering for those whose families, relatives, neighbors, etc., are in part responsible for
perpetuating and exacerbating these problems. Make sure your students know that they are not to
blame (as victims nor perpetrators) for these systemic problems."

Autor nie kryje sie z tym, ze jest ideologicznie i politycznie motywowany i de facto program ma nauczac oprocz matematyki i jej zastosowan, okreslonych postaw politycznych wlasnie. Ten fragment w ogole brzmi jak oskarzenie matematyki o rasizm, (neo)kolonializm i Bog wie co jeszcze. By the way, zgadzasz sie z tym fragmentem?:
"Mathematics has been used to help people, but more often it has been used to hurt them. Math was
behind the development of nuclear weapons. It is used to maintain an economic divide between a
handful of wealthy, White people and the billions of poor people of color around the world. It is used as
a rationale for depriving people of access to cheap, life-saving drugs. So my question is: what good has the
progress of mathematics as an intellectual discipline done for people? Maybe if our mathematicians had a
background in social justice, we wouldn’t have so many people suffering around the world"

Gosciowi widac znudzila sie sama matematyka i ma aspiracje polityczne i aktywistyczne. Zdarza sie. Znam takich osobiscie. Maja poczucie misji i maja tez instynkt kariery, wiedza kiedy w jakim chorze spiewac.

Konczac, nie chce mi sie dyskutowac o polityce, ani o teoriach politycznych. Jesli chodzi o pomysl nauczania matematyki przez pryzmaty polityczne, ideologiczne, moralne...i jakie tam jeszcze, to jest to uwazam wysoce niewlasciwe i nieuczciwe podejscie. 


Lieber Augustin

  • God Member
  • ******
  • Wiadomości: 1054
    • Zobacz profil
Odp: Matematyka krolowa nauk ;)
« Odpowiedź #137 dnia: Wrzesień 26, 2020, 10:05:26 am »
Matma to nauka rasistowska i antydemokratyczna, bez dwóch zdań. Aby się o tym przekonać, wystarczy rzucić okiem na onomastyczą terminologię, szeroko i zuchwale stosowaną w tej dziedzinie. "Zbiór Mandelbrota"... "ślimak Pascala"... "szeregi Taylora"... "twierdzenie Lagrange’a"... "teoria Galois"... "problemy Hilberta"... tę listę można by kontynuować prawie w nieskończoność.

Jak łatwo zauważyć, niemal wszyscy na tej liście są białymi supremacyjnymi samcami. To przecież rasizm czystej wody. Dlaczego w wykazie prawie nie figurują kobiety? Gdzie są czarnoskórzy luminarze nauki matematycznej? Czemu nadal pozostają w zapomnieniu autory twierdzeń - osoby o niebinarnej samoidentyfikacji płciowej? Dyskryminacja, jak babkę kocham 8)

maziek

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 11709
  • zamiast bajek ojciec mi Lema opowiadał...
    • Zobacz profil
Odp: Matematyka krolowa nauk ;)
« Odpowiedź #138 dnia: Wrzesień 26, 2020, 10:58:09 am »
A co powiesz o Arabach, Hindusach, Persach i Chińczykach?
Jest wolność, więc każdy ma prawo być idiotą!
© Krzysztof Grabowski, DEZERTER

Lieber Augustin

  • God Member
  • ******
  • Wiadomości: 1054
    • Zobacz profil
Odp: Matematyka krolowa nauk ;)
« Odpowiedź #139 dnia: Wrzesień 26, 2020, 01:41:16 pm »
Cóż, wyjątki potwierdzają regułę. Poza tym, nie jestem pewien, którą z dyskryminowanych grup społecznych reprezentują w dziedzinie matmy Al-Chuwarizmi, Omar Chajjam, Sunzi Suanjing & Co.
Kobiet? BLM? LGBT? :)

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 11575
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Odp: Matematyka krolowa nauk ;)
« Odpowiedź #140 dnia: Wrzesień 26, 2020, 02:57:58 pm »
@miazo

To encyklopedy(sty)czne rozumowe zestawienie w Twoim, brawurowym, streszczeniu jest jedną z najzabawniejszych (a zarazem dających do myślenia) rzeczy, jakie czytałem na niniejszym Forum. ;D ;D ;D. Brawo!

@L.A.

Cóż, nie da się ukryć, że gdy wziąć do rąk np. "Poczet wielkich matematyków" Krysickiego:
https://lubimyczytac.pl/ksiazka/139977/poczet-wielkich-matematykow
I przelecieć oczami indeks nazwisk:

TALES Z MILETU
PITAGORAS
EUKLIDES
ARCHIMEDES
APOLONIUSZ Z PERGI
HERON Z ALEKSANDRII
DIOFANTOS
PAPPUS Z ALEKSANDRII
ARYABHATA I
MUHAMMED IBN MUSA ALCHWARIZMI
OMAR CHAJJAM
WITELO
CHIŃSCY MATEMATYCY XIII—XIV W
NICOLE ORESME
REGIOMONTANUS
WOJCIECH BLAR Z BRUDZEWA (BRUDZEWSKI)
MIKOŁAJ KOPERNIK
GIROLAMO CARDANO
FRANCOIS VIĚTE
SIMON STEVIN
JAN BROŻEK (BROSCIUS)
RENÉ DESCARTES (KARTEZJUSZ)
PIERRE FERMAT
BLAISE PASCAL
ADAM KOCHAŃSKI
GOTTFRIED LEIBNIZ
JACOB BERNOULLI
IZAAK NEWTON
JOHANN BERNOULLI
ABRAHAM DE MOIVRE
LEONARD EULER
JEAN LE ROND D'ALEMBERT
JOSEPH LOUIS LAGRANGE
GASPARD MONGE
PIERRE SIMON DE LAPLACE
ADRIEN MARIE LEGENDRE
JAN ŚNIADECKI
JEAN BAPTISTÉ JOSEPH FOURIER
SIMEON DENIS POISSON
GEORGE GREEN
JÓZEF HOENE-WROŃSKI
CARL FRIEDRICH GAUSS
AUGUSTIN LOUIS CAUCHY
NIKOŁAJ IWANOWICZ ŁOBACZEWSKI
JACOB STEINER
NIELS HENRIK ABEL
EVARISTE GALOIS
KARL GUSTAV JAKOB JACOBI
MICHAIŁ WASILJEWICZ OSTROGRADSKI
JANOŠ BOLYAI
PETER GUSTAV LEJEUNE DIRICHLET
BERNHARD RIEMANN
KARL WEIERSTRASS
PAFNUCY LWOWICZ CZEBYSZEW
CHARLES HERMITE
ZOFIA KOWALEWSKA
MARIUS SOPHUS LIE
HERMANN MINKOWSKI
GEORGIJ FEODOSIEWICZ WORONOJ
RICHARD DEDEKIND
GEORG CANTOR
HENRI JULES POINCARE
CAMILLE JORDAN
ALEKSANDER MICHAJŁOWICZ LAPUNOW
ANDRIEJ ANDRIEJEWICZ MARKOW
WŁADIMIR ANDRIEJEWICZ STIEKŁOW
ERIK IVAR FREDHOLM
ZYGMUNT JANISZEWSKI
PAWEŁ SAMUJŁOWICZ URYSOHN
LEON LICHTENSTEIN
CHARLES PEARSON
FELIX HAUSDORFF
SAMUEL DICKSTEIN
JÓZEF MARCINKIEWICZ
HENRI LEON LEBESGUE
STANISŁAW ZAREMBA
DAVID HILBERT
STANISŁAW SAKS
JULIUSZ PAWEŁ SCHAUDER
STEFAN BANACH
ELIE JOSEPH CARTAN
NIKOŁAJ NIKOŁAJEWICZ LUZIN
STEFAN MAZURKIEWICZ
KAZIMIERZ ŻÓRAWSKI
WSIEWOŁOD IWANOWICZ ROMANOWSKI
TADEUSZ BANACHIEWICZ
EMIL BOREL
FRIGYES RIESZ
HERMANN WEYL
JOHN VON NEUMANN
MIECZYSŁAW BIERNACKI
ALEKSANDER JAKOWLEWICZ CHINCZIN
KAZIMIERZ ZARANKIEWIGZ
RONALD AYLMER FISHER
JACQUES SALOMON HADAMARD
WITOLD POGORZELSKI
NORBERT WIENER
MIROSŁAW KRZYŻAŃSKI
LEITZEN EGBERTUS JAN BROUWER
WACŁAW SIERPIŃSKI
WILLIAM FELLER
ALFRED RÉNYI
WŁADYSŁAW ŚLEBODZIŃSKI
PAUL LEVY
HUGO STEINHAUS
JURIJ WŁADIMIROWICZ LINNIK
TADEUSZ WAŻEWSKI
FRANCISZEK LEJA
OTTON MARCIN NIKODYM
STEFAN BERGMAN
EDWARD MARCZEWSKI
BRONISŁAW KNASTER
JERZY SPŁAWA-NEYMAN
KAZIMIERZ KURATOWSKI
STANISŁAW GOŁĄB
JACEK SZARSKI
MARIAN REJEWSKI
STANISŁAW MAZUR
PAWEŁ SIERGIEJEWICZ ALEKSANDROW
KAROL BORSUK
ROMAN SIKORSKI
STANISŁAW MARCIN ULAM


To - nawet po wzięciu poprawki na patriotyczną nadreprezentację Polaków, i koniukturalno-okolicznościową ("Poczet..." doczekał się rozszerzonego wydania na rynek radziecki; kolejne polskie bazowały już na tym rozszerzonym) Rosjan/obywateli ZSRR - stwierdzimy, że na owej liście osób, które na rozwój matematyki kluczowy wpływ wywarły znacząco dominują Grecy, Holendrzy, Węgrzy, Anglicy, Niemcy, Włosi, Francuzi, Skandynawowie, Żydzi, Polacy, Rosjanie (nie wszyscy reprezentanci dwu ostatnich nacji trafili przecież do zestawienia awansem), jednym słowem przedstawiciele najbladszych odmian Bladawca, i byłyby śmiesznym, a z góry skazanym na klęskę, nadmiarem politycznej poprawności próby zagadywania tego faktu. Z drugiej jednak strony kulturo- i etnocentryzm dotyczy nawet takiej dziedziny jak historia nauki. Założę się, że większość Przytomnych, choć o rasizm jej nie posądzam, nie zna np. znaczącej części nazwisk z n/w list:
https://mathandmovement.com/famous-black-mathematicians-and-their-contributions/
https://www.mashupmath.com/blog/famous-african-american-mathematicians
Nawet nie dlatego, że noszą/nosili je ciemnoskórzy, a z tej przyczyny, że detale dziejów USA to dla nas pewna egzotyka. Ba, sam przyznam ze wstydem, że o istnieniu - istotnego przecież dla rozwoju matematyki i astronomii (i uwzględnionego w tomiku Krysickiego) - Aryabhaty:
https://www.britannica.com/biography/Aryabhata-I
...przypomniał mi dopiero ochrzczony jego imieniem statek, który mignął gdzieś na ekranie w jednym z nowszych "Star Treków". Jakoś łatwiej zapomnieć o istnieniu wybitnego Hindusa, niż Europejczyka.
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 26, 2020, 03:40:48 pm wysłana przez Q »
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

Hoko

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 2546
    • Zobacz profil
Odp: Matematyka krolowa nauk ;)
« Odpowiedź #141 dnia: Wrzesień 26, 2020, 05:28:05 pm »
Linkowany tekst nie dotyczy tworzenia matematycznej materii, lecz jej nauczania; dotyczy więc nie matematyki jako takiej, tylko pedagogiki. Macie chyba jakieś problemy ze zrozumieniem czytanego tekstu  :)

NEXUS6

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 2398
  • MISTYK WYSTYGŁ, WYNIK: CYNIK
    • Zobacz profil
Odp: Matematyka krolowa nauk ;)
« Odpowiedź #142 dnia: Wrzesień 26, 2020, 06:18:47 pm »
Pedagogiki Wstydu. Dlatego nie wolno uczyć po prostu matematyki, zawsze powinien to być proces wychowawczy, najlepiej społecznie wrażliwy i sprawiedliwy.

miazo

  • Juror
  • Senior Member
  • *****
  • Wiadomości: 335
    • Zobacz profil
Odp: Matematyka krolowa nauk ;)
« Odpowiedź #143 dnia: Wrzesień 26, 2020, 10:24:09 pm »
Cytuj
Jak bys sie zapatrywal na pomysl nauczania matematyki (caly kurs) przez pryzmat np. nacjonalizmu (ideologia i polityka)? To moze byc dla wielu bardzo istotna kwestia spoleczna, wazniejsza niz SS.

Serio? Uważam, że to kolejna manipulacja w dyskusji. To są pojęcia z dwoch różnych porządków i nie należy ich zestawiać w ten sposób. Sprawiedliwość społeczna to pojemny termin na ogół spraw dot. organizacji społeczeństwa, a nacjonalizm to już konkretny światopogląd na tęże organizację (dodajmy, światopogląd z wbudowanym specyficznym rozumieniem sprawiedliwości społecznej, którą w tym wypadku zwać by raczej należało niesprawiedliwością). To tak, jakbyś zapytał, czy należy uczyć o różnych metodach planowania rodziny vs. czy należy uczyć, że każda antykoncepcja jest zła i jak to penalizować.

Cytuj
Nauka, w zalozeniu nie powinna wartosciowac (w sensie moralnym, lub wydawac sadow jakie poglady sa lepsze/gorsze), a jedynie opisywac rzeczywistosc.

To jest podejście pozytywne (opisujemy jak jest), ale jest też podejście normatywne (mówimy, jak wg nas powinno być). No cóż, moim zdaniem istotne jest tutaj poczynienie tych dwóch rozróżnień, które wypunktował Hoko (i któremu mogę tylko pozazdrościć zwięzłości wypowiedzi):
1. Nauka teoretyczna vs. nauka stosowana
2. Rozwój nauki vs. nauczanie
Wydaje mi się, że tylko w przypadku pierwszych części tych opozycji jest szansa na podejście pozytywne, a i to nigdy nie będzie idealne, wszak naukę uprawiają ludzie, decyzje dot. nauki podejmują ludzie (i to niekoniecznie nauką się parający), etc. W innych sytuacjach uwikłania w jakiś zbiór norm nie unikniemy - i jak pisałem - rzecz w znaniu proporcji. Twoim zdaniem naukowcy pracujący np. przy projekcie Manhattan nie powinni mieć wątpliwości natury etycznej?

Cytuj
Autor nie kryje sie z tym, ze jest ideologicznie i politycznie motywowany i de facto program ma nauczac oprocz matematyki i jej zastosowan, okreslonych postaw politycznych wlasnie. Ten fragment w ogole brzmi jak oskarzenie matematyki o rasizm, (neo)kolonializm i Bog wie co jeszcze.

Z dokładnością do tego, że w cytowanym fragmencie nie pada słowo "matematyka". Przeczytaj może jeszcze raz uważnie, tym razem nie stojąc na głowie - jest on jedynie ostrzeżeniem dla prowadzącego, że jeżeli będzie używał społecznie wrażliwych przykładów, niektórzy z jego studentów mogą akurat być osobami, które w podobnych sytuacjach kiedyś się znalazły, więc przyda się trochę empatii.

Co do fragmentu:

Mathematics has been used to help people, but more often it has been used to hurt them. Math was behind the development of nuclear weapons. It is used to maintain an economic divide between a handful of wealthy, White people and the billions of poor people of color around the world. It is used as a rationale for depriving people of access to cheap, life-saving drugs. So my question is: what good has the progress of mathematics as an intellectual discipline done for people? Maybe if our mathematicians had a background in social justice, we wouldn’t have so many people suffering around the world

To też budzi mój niepokój. Ani nie wiem, na jakiej podstawie autor stwierdził, że matematyka częściej szkodzi niż pomaga, ani nie podoba mi się dobór przykładów - rozwój broni nuklearnej wcale nie jest jednoznacznie negatywnym zjawiskiem, nie mówiąc o pokojowych zastosowaniach atomu; podobnie używanie algorytmów do regulowania dostępności do leków przy braku wspomnienia, że bez pomocy matematyki te leki w pierwszej kolejności pewnie nie zostałyby stworzone. Niemniej, żaden to argument za tym, aby nie uczulać ludzi na to, w jaki sposób korzystają z osiągnięć nauki.

Cytuj
Konczac, nie chce mi sie dyskutowac o polityce, ani o teoriach politycznych. Jesli chodzi o pomysl nauczania matematyki przez pryzmaty polityczne, ideologiczne, moralne...i jakie tam jeszcze, to jest to uwazam wysoce niewlasciwe i nieuczciwe podejscie.

Fair, nie ma problemu. Dziwi mnie jednak, że tak łatwo sklejasz pojęcia ideologii z polityką, a teraz jeszcze dodatkowo z moralnością. Powiedzmy, że mój sceptycyzm budzą wypowiedzi, w których tak łatwo i tak daleko wszystko się z wszystkim jednoznacznie kojarzy.

Cytuj
Pedagogiki Wstydu. Dlatego nie wolno uczyć po prostu matematyki, zawsze powinien to być proces wychowawczy, najlepiej społecznie wrażliwy i sprawiedliwy.

?! Nikt czegoś takiego nie napisał, po co te wielkie kwantyfikatory? Wolno i nie zawsze.
Ken sent me.

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 11575
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Odp: Matematyka krolowa nauk ;)
« Odpowiedź #144 dnia: Wrzesień 27, 2020, 10:35:17 pm »
Wracając do korzeni (i pionierów) matematyki. Kolejny tekst, którego chyba dotąd nie linkowałem (choć stary, i dawno go czytałem):
https://www.fahrenheit.net.pl/archiwum/f23/16.html
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki