Autor Wątek: Pytam:  (Przeczytany 189403 razy)

Stanisław Remuszko

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 7860
    • Zobacz profil
Odp: Pytam:
« Odpowiedź #870 dnia: Styczeń 09, 2017, 09:57:14 pm »
Też tak myślałem, ale komu wierzyć: Tobie czy EPWN?
Co sugeruje Forum?
R.
Ludzi rozumnych i dobrych pozdrawiam serdecznie i z respektem : - )

Stanisław Remuszko

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 7860
    • Zobacz profil
Odp: Pytam:
« Odpowiedź #871 dnia: Styczeń 09, 2017, 10:40:13 pm »
Czy jedno jajo może być zapłodnione przez więcej niż jeden plemnik? Jeśli tak, to czy wtedy następuje przypadek braci Kaczyńskich, czyli bliźnięta jednojajowe? A czy jeden plemnik może zapłodnić dwa jaja? Na czym polegają bliźnięta dwujajowe? Na czym polegają trojaczki, czworaczki i kolejne mnogaczki? Jeden plemnik i siedem jaj czy siedem plemników i jedno jajo? Królewna Marysia i siedmiu krasnoludków czy Król Krasnolud i siedem Maryś-nałożnic?
Myślę, że Kju z Maźkiem, jako znawcy, odpowiedzą z marszu :-)
R.
Ludzi rozumnych i dobrych pozdrawiam serdecznie i z respektem : - )

maziek

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 10842
  • zamiast bajek ojciec mi Lema opowiadał...
    • Zobacz profil
Odp: Pytam:
« Odpowiedź #872 dnia: Styczeń 10, 2017, 09:33:02 am »
Wierzyć zawsze należy większości ;) .

Zasadniczo, w każdym razie u ludzi, biologia dokłada wszelkich starań, aby był jeden plemnik i jedna komórka jajowa a także nie zachodziło dzieworództwo. Rodzeństwo jednojajowe jest z jednej pierwszej, zapłodnionej komórki, której potomne po pierwszym (drugim...) podziale zamiast rozwijać się w kupie rozwijają się osobno.

Tym niemniej wielkie liczby robią swoje, ale ze szkodą http://www.polityka.pl/tygodnikpolityka/nauka/216521,1,chimeryczne-klony.read . Są też doniesienia o równoczesnym (a nie jak w zapodanym przykładzie na raty) zapłodnieniu jednej komórki przez dwa plemniki.
Jest wolność, więc każdy ma prawo być idiotą!
© Krzysztof Grabowski, DEZERTER

Stanisław Remuszko

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 7860
    • Zobacz profil
Odp: Pytam:
« Odpowiedź #873 dnia: Styczeń 10, 2017, 09:59:18 am »
Bardzo dziękuję za jakie takie oświecenie :-)
R.
Ludzi rozumnych i dobrych pozdrawiam serdecznie i z respektem : - )

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 9956
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Odp: Pytam:
« Odpowiedź #874 dnia: Styczeń 10, 2017, 10:09:35 am »
Z czego wynika jasno, że Kju jest jeszcze światlejszy!*
/.../
*"jasno", "światłość", "lux ex oriente", luks, lumen, kandela (SI), "lumen Christi", "luxmed", Lucipherus...

Te, bez przesady, bo znowu pęcznieję i jeszcze pęknę ;).

chawirę, chawirę prze CE-HA. nie przez samo HA
Hawira się pisze przez h

Autor pod linką ;) twierdzi, że obie pisownie zdarzają się w języku polskim. Acz sugeruje tę przez ch.
« Ostatnia zmiana: Styczeń 10, 2017, 11:53:26 am wysłana przez Q »
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

Stanisław Remuszko

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 7860
    • Zobacz profil
Odp: Pytam:
« Odpowiedź #875 dnia: Styczeń 10, 2017, 09:27:35 pm »
Merytorycznym sednem mojego ostatniego wpisu NIE była pisownia, lecz zdziwienie, że taką kwestą tak dogłębnie zajmują się tacy wybitni fachowcy.
R.
Ludzi rozumnych i dobrych pozdrawiam serdecznie i z respektem : - )

liv

  • Global Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 4585
    • Zobacz profil
Odp: Pytam:
« Odpowiedź #876 dnia: Styczeń 11, 2017, 12:32:28 am »
Czy jedno jajo może być zapłodnione przez więcej niż jeden plemnik? Jeśli tak, to czy wtedy następuje przypadek braci Kaczyńskich, czyli bliźnięta jednojajowe? A czy jeden plemnik może zapłodnić dwa jaja? Na czym polegają bliźnięta dwujajowe? Na czym polegają trojaczki, czworaczki i kolejne mnogaczki? Jeden plemnik i siedem jaj czy siedem plemników i jedno jajo? Królewna Marysia i siedmiu krasnoludków czy Król Krasnolud i siedem Maryś-nałożnic?
Refren;
Ja proszę pana to jestem ciekawy, więc chcę na wakacjach wyjaśnić różne sprawy. Czy nazwa Szczecin jest od szczeciny? Skąd się w Bałtyku wzięły bursztyny? Czy Świnoujściem uchodzą świnie? Czy dużo wołów jest na Wolinie?
Jak tu Panie żyć z takimi problemami...cóż...obarczę bardziej.  ;)
http://gavarit.blox.pl/2012/01/Psie-serce.html
« Ostatnia zmiana: Styczeń 11, 2017, 12:50:06 am wysłana przez liv »
Leniwy wałkoń i wielki waleń mozolnie zgłębiał tajemnice bytu, nazbyt głębokie dla wielkich wałkoni i leniwych waleni.
Winnie the Pooh -  o Wieloryba Polikarpia rozmowach ze śmiercią

maziek

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 10842
  • zamiast bajek ojciec mi Lema opowiadał...
    • Zobacz profil
Odp: Pytam:
« Odpowiedź #877 dnia: Styczeń 11, 2017, 09:33:06 am »
Za Gierka mówiło się, że nie ma mięsa bo jest Świnoujście - a nie ma Świnoprzyjścia :) .
Jest wolność, więc każdy ma prawo być idiotą!
© Krzysztof Grabowski, DEZERTER

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 9956
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Odp: Pytam:
« Odpowiedź #878 dnia: Styczeń 11, 2017, 10:02:19 am »
I tu mi przypomnieliście jeden z paskudniejszych numerów jakie zrobiłem w latach wczesnoszkolnych. Otóż podpowiedziałem koledze, który miał niejakie trudności ze spamiętaniem, że w Świnoujściu znajduje się stocznia im. Adolfa Warskiego, iż w Świniobiciu mieści się skocznia im. Adolfa Hitlera, co poza normalnymi konsekwencjami (ocena) naraziło tegoż kolegę również na opinię podejrzanego politycznie (bo jakże z zasłużonego SDKPiL-owca głównego hitlerowca ;) - "Hitler był najgorszym z hitlerowców", jak przy humorze zeszytów jesteśmy - robić).

(Drugi taki dowcip to było podpowiedzenie mej szkolnej miłości - tak, nawet uczucie małoletniego potwora nie powstrzymało - skądinąd b. dobrej uczennicy, u której przejściowy atak paniki wywołał tzw. pustkę w głowie i każdą bzdurę była gotowa w tym stanie kupić, iż "pod Legnicą..." - bo o tę bitwę była pytana - "Rzymianie przegrali z Tutenchamonem". Tu już byłem dość duży, by polityki do tego przezornie nie wmieszać.)
« Ostatnia zmiana: Styczeń 11, 2017, 10:03:56 am wysłana przez Q »
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

liv

  • Global Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 4585
    • Zobacz profil
Odp: Pytam:
« Odpowiedź #879 dnia: Styczeń 11, 2017, 10:30:05 am »
Cytuj
Otóż podpowiedziałem koledze, który miał niejakie trudności ze spamiętaniem, że w Świnoujściu znajduje się stocznia im. Adolfa Warskiego,
Eeeeep... ;)
Leniwy wałkoń i wielki waleń mozolnie zgłębiał tajemnice bytu, nazbyt głębokie dla wielkich wałkoni i leniwych waleni.
Winnie the Pooh -  o Wieloryba Polikarpia rozmowach ze śmiercią

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 9956
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Odp: Pytam:
« Odpowiedź #880 dnia: Styczeń 15, 2017, 09:26:40 pm »
Mam dość głupie pytanie... Wszyscy, jak sądzę, pamiętamy diglatory, zwane też wielkochodami. Otóż zdarzyło mi się postawić tezę, że Mistrz wprowadzając je w "Lesie Birnam" inspirował się gigantycznymi japońskimi robotami (a raczej pseudorobotami - bo za mózg tych wielkich humanoidalnych machin robi człowiek - pilot), zwanymi fachowo mechami, a konkretnie tytułową ich odmianą z popularnego serialu "Gundam" (odsłon ma toto +/- tyle, co "StarTrek" ;)), przy czym, że niekoniecznie musiał ów serial oglądać, mógł słyszeć o nim, mieć w rękach bazujące na nim zabawki, itd.
I teraz - właśnie - czy może kto ten mój (o ile mój, bo nie pomnę czy sam to wymyśliłem, czy gdzieś, kiedyś, wyczytałem) domysł (i szerzej: hipotezę, że inspiracja w wiadomej sprawie z Japonii przyszła - w której umacnia mnie parvisowe rozpoczęcie wyliczanki wielkochodów, jakie prowadził, od słów: "Miałem tam Biganta. Japoński model.") potwierdzić (ew. jednoznacznie obalić)?
« Ostatnia zmiana: Styczeń 15, 2017, 09:55:34 pm wysłana przez Q »
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

MarcinK

  • Junior Member
  • ***
  • Wiadomości: 51
    • Zobacz profil
Odp: Pytam:
« Odpowiedź #881 dnia: Styczeń 15, 2017, 10:03:19 pm »
Niektóre elementy opisy diglatora przypominają szkielet dziadka gundama

A wiadomo że bandai jest szeroko podrabiane a i w Pewexie coś się mogło zawieruszyć.

Ja uważam że inspiracja mogła też pojawić się z filmu Ucieczka King Konga, jak wiadomo Mistrz lubił filmy o wielkiej małpie. Otóż w rzeczonym filmie Doktor Who (nie ten o którym zapewne myślicie) zbudował Mecha Konga by wydobywać pierwiastek X-paliwo jądrowe.

Po pierwsze do obu pasuje opis
Gdyby taką machinę odziać we włochate skóry, zamieniłaby się w King Konga
A po drugie obie maszyny miały górnicze przeznaczenie.
« Ostatnia zmiana: Styczeń 15, 2017, 10:11:45 pm wysłana przez MarcinK »

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 9956
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Odp: Pytam:
« Odpowiedź #882 dnia: Styczeń 15, 2017, 10:49:08 pm »
inspiracja mogła też pojawić się z filmu Ucieczka King Konga, jak wiadomo Mistrz lubił filmy o wielkiej małpie. Otóż w rzeczonym filmie Doktor Who (nie ten o którym zapewne myślicie) zbudował Mecha Konga by wydobywać pierwiastek X-paliwo jądrowe.

Cóż, nie wykluczam i dubeltowej inspiracji (bo Mistrz lubił), ale ta wyliczanka modeli, typów (Diglator, w/w Bigant, Krioperator, tysięczniki, termoped) bardziej mi do "Gundama" pasuje, tam też była produkcja przemysłowa i modeli całe mrowie (o czym wiesz nie gorzej niż ja, bo wspomniałeś o prototypie):
http://gundam.wikia.com/wiki/Universal_Century_Mobile_Units
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

maziek

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 10842
  • zamiast bajek ojciec mi Lema opowiadał...
    • Zobacz profil
Odp: Pytam:
« Odpowiedź #883 dnia: Styczeń 16, 2017, 09:41:14 am »
Równie dobrze mógł się zainspirować techniką - to jest egzoszkieletami dla wojska. W Młodym Techniku takie rzeczy bywały na pewno przed 80-tym. Mam wrażenie, może niesłuszne, że kwestia takiego ustrojstwa jak w Obcym 2 (data chyba zbliżona) konceptualnie w tym czasie już okrzepła i nie była żadną nowością. Zresztą dokładnie to samo i wcześniej jest w Star Wars (te kurczaki z armatami).
Jest wolność, więc każdy ma prawo być idiotą!
© Krzysztof Grabowski, DEZERTER

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 9956
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Odp: Pytam:
« Odpowiedź #884 dnia: Styczeń 16, 2017, 10:28:26 am »
data chyba zbliżona

Zestawmy to sobie:
- "Kidō Senshi Gandamu" (czyli "Gundam" oryginalny) - 1979,
- kurczaki starwarsowe - 1980 (po raz pierwszy mignęły w "Imperium..." jako eskorta dla koni AT-AT),
- "Obcy 2" - 1986.

Wcześniej był jeszcze "Mazinger Z" (1972), od którego japońskie bójki robotów na dobre się rozpoczęły (oraz rozmaite inspirowane nim kolejne produkcje - w tym, u nas dość znany, bo jako jedyny emitowany, gdzie indziej raczej niezbyt popularny, "Generał Daimos" z 1978). I wspomniana "Ucieczka King Konga" (1967).
« Ostatnia zmiana: Styczeń 16, 2017, 11:31:27 am wysłana przez Q »
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki