Ostatnie wiadomości

Strony: [1] 2 3 ... 10
1
DyLEMaty / Odp: Będąc Młodym Fizykiem...
« Ostatnia wiadomość wysłana przez maziek dnia Dzisiaj o 09:15:37 pm »
Weź pod uwagę, że nić jest jednokrotnie splecionymi włóknami i tu w zasadzie, wg mnie, dochodzi się do progu wyjaśnienia.
2
DyLEMaty / Odp: Będąc Młodym Fizykiem...
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Lieber Augustin dnia Dzisiaj o 08:05:50 pm »
Gdybyś miał idealną linę naciąganą równomiernie z obu końców przez bloczek powodujący gdzieś po drodze zmianę jej kierunku (równomiernie - tak aby lina mimo naciągania nie przesuwała się po bloczku) to na bloczku działoby się to co mówisz i tam lina powinna być w efekcie wytrzymalsza niż na prostym odcinku. Ale taka lina pęknie na bloczku, o ile końce są zamocowane w sposób nie zmniejszający nośności liny.
No nie wiem, maźku. Swoim zwyczajem zrobiłem na szybko prosty eksperyment z pożyczoną od Żony nicią krawiecką i klamką drzwiową w charakterze bloczka. W pięciu próbach z pięciu nić pękała akurat na odcinku prostym. Mniej więcej pośrodku tego odcinka.
Hm :-\
3
DyLEMaty / Odp: Będąc Młodym Fizykiem...
« Ostatnia wiadomość wysłana przez maziek dnia Dzisiaj o 05:10:53 pm »
W cięgnie Bowdena zakręty (nieprzekraczające możliwości) nie mają znaczenia. Gdybyś miał idealną linę naciąganą równomiernie z obu końców przez bloczek powodujący gdzieś po drodze zmianę jej kierunku (równomiernie - tak aby lina mimo naciągania nie przesuwała się po bloczku) to na bloczku działoby się to co mówisz i tam lina powinna być w efekcie wytrzymalsza niż na prostym odcinku. Ale taka lina pęknie na bloczku, o ile końce są zamocowane w sposób nie zmniejszający nośności liny.
 
Dla lin syntetycznych, gdzie nie występuje splatanie krótkich włókien w "nici", z których skręcana jest lina, czyli każde włókno jest nieprzerwane na całej długości liny, występuje zjawisko odwrotne do pytania (choć też nieintuicyjne) - im grubsza lina z takich samych włókien (więcej takich samych włókien w przekroju) tym nośność całej liny jest mniejszym ułamkiem sumy nośności pojedynczych włókien i jest to spory ubytek o kilkanaście, kilkadziesiąt procent.
4
DyLEMaty / Odp: Będąc Młodym Fizykiem...
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Lieber Augustin dnia Dzisiaj o 12:09:16 pm »
Tak właśnie zrobiłem :)


Wracając do powrozów i linek:
Poza tym poszczególne sznurki pracują w powrozie, jeśli można tak rzec, raczej jako cięgna, czyli siła jest przenoszona wzdłuż nich, bo nie są sztywne. No nie do końca, bo...
Nie do końca, bo, na mój chłopski rozumek, siła raczej nie jest przenoszona wzdłuż sznurków. Siła jest skierowana w dół, czyli pod kątem do osi sznurka.
Jeżeli wyobrazić sobie taki zwyrodniały powróz o kącie splotu zbliżonym do 90 stopni, to wydaje mi się, że na sznurki w ogóle prawie nie działa siła rozciągająca.
Nie?
5
DyLEMaty / Odp: Będąc Młodym Fizykiem...
« Ostatnia wiadomość wysłana przez maziek dnia Dzisiaj o 10:21:49 am »
Ciekawe, ja bym chyba na szybko podszedł, że 200 to 2*100 czyli 200^4 to 16*100^4 czyli czynnik jest 16. Gdyż dzielenie potęg w rozumie słabo mi wychodzi raczej ;) .
6
DyLEMaty / Odp: Będąc Młodym Fizykiem...
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Lieber Augustin dnia Dzisiaj o 07:42:55 am »
Sezonowa sprawa.
Na tle fali bieżących upałów warto zapodać kolejną zagadkę z matematycznych czwartków na UJ.
Oto link:
https://www.facebook.com/100064130223715/posts/1442346324579695/?app=fbl
To ciekawa strona z zagadkami ze wszystkich stron świata.

Przy okazji - podobnych testów miałem na wstępnych egzaminach na warszawskie UW 50 na 1½h w 1986 roku. Robota na czas. Stare dzieje.

Takie coś rozwiązuje się w pamięci: 200 do potęgi 4 podzielić przez 100 do tej samej potęgi równa się 16. Pięć z ogonkiem razy 16 daje coś w okolicach 90. A więc odpowiedź D.
7
DyLEMaty / Odp: Będąc Młodym Fizykiem...
« Ostatnia wiadomość wysłana przez xetras dnia Dzisiaj o 03:22:11 am »
Sezonowa sprawa.
Na tle fali bieżących upałów warto zapodać kolejną zagadkę z matematycznych czwartków na UJ.
Oto link:
https://www.facebook.com/100064130223715/posts/1442346324579695/?app=fbl
To ciekawa strona z zagadkami ze wszystkich stron świata.

Przy okazji - podobnych testów miałem na wstępnych egzaminach na warszawskie UW 50 na 1½h w 1986 roku. Robota na czas. Stare dzieje.
8
DyLEMaty / Odp: Będąc Młodym Fizykiem...
« Ostatnia wiadomość wysłana przez maziek dnia Czerwca 27, 2026, 08:02:00 pm »
Nie stawiałbym na to, gdyż mimo wszystko pole tej elipsy będzie niewiele różne od koła w typowym sznurku. Musiałaby oś wielka być półtora raza większa od średnicy sznurka, żeby półtora raza zwiększyło się pole powierzchni i adekwatnie wytrzymałość. To splot musiałby mieć względem osi powrozu kąt blisko 50 st. Mam zaś na myśli taki byle jaki, gdzie to jest może 20 st. Poza tym poszczególne sznurki pracują w powrozie, jeśli można tak rzec, raczej jako cięgna, czyli siła jest przenoszona wzdłuż nich, bo nie są sztywne. No nie do końca, bo...
9
DyLEMaty / Odp: Matematyka królowa nauk ;)
« Ostatnia wiadomość wysłana przez maziek dnia Czerwca 27, 2026, 02:16:10 pm »
Ta, ale np. że całka z (e^2x) to 1/2(e^2x) a pochodna z tego to na powrót (e^2x) - i tak w koło Macieju można całkować/różniczkować - to już właśnie na pamięć trzeba pamiętać. A śinusy a zwłaszcza całki czy pochodne  z nich zawsze zlewały mnie zimnym potem. I przedtem zresztą też.
10
DyLEMaty / Odp: Matematyka królowa nauk ;)
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Hoko dnia Czerwca 27, 2026, 11:10:00 am »
obecnie ja też, ale przecież to jest całkowy elementarz - a że się reguły przekształceń zapomniało, to dlatego, że się ich nie używa (w przeciwieństwie choćby do wzorów skróconego mnożenia, które czasem sie przydają).
Strony: [1] 2 3 ... 10