Ostatnie wiadomości

Strony: [1] 2 3 ... 10
1
Hyde Park / Odp: no nie mogę...
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Q dnia Dzisiaj o 12:43:25 pm »
2
Hyde Park / Odp: Gry najlepszym nośnikiem idei?
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Q dnia Dzisiaj o 12:11:00 pm »
Następne trailery Warhammer 40,000: Dawn of War 4:

I Warhammer 40,000: Armageddon:

Oraz zapowiedź Warhammer 40,000: 500 Worlds:
3
Hyde Park / Odp: Gry najlepszym nośnikiem idei?
« Ostatnia wiadomość wysłana przez WhaetLeonardo0505 dnia Dzisiaj o 11:01:09 am »
Wiele osób uważa że narracja w grach wideo ogranicza się do cutscenek a co za tym idzie nie różni się niczym od narracji filmowej. Otóż nie. Gra jako pozwala dużo bardziej zagłębić w przedstawianą historię. Oglądając film lub czytając książkę (nawet pisaną w pierwszej osobie) pozostajemy nadal biernym obserwatorem wydarzeń, w grze mamy wpływ na to co się dzieje. Przy umiejętnym reżyserowaniu gracz nie zauważa momentu rozpoczęcia się cutscenki i utraty kontroli nad postacią (dobrym przykładem jest The Last of Us), a co za tym idzie nie traci "synchronizacji" z postacią. Kolejnym krokiem jest wplecie historii i idei bezpośrednio w rozgrywkę. W niektórych grach jak Metal Gear Solid wrogowie mówią podczas walki, czasem kierując się bezpośrednio do gracza. W klasycznych RPGach pokroju Gothica gdzie nie ma prostego dziennika zadać jesteśmy zmuszeni do słuchania wszystkich dialogów by wiedzieć co mamy zrobić.
Dalej należy dać graczowi możliwość decyzji często odwołujących się do jego moralności. W nowszych grach bardzo rzadko zdarza się że wybory gracza odbierają mu dostęp do części zawartości, wyjątkiem jest Wiedźmin 2 posiadający dwie niezależnie ścieżki fabularne. Zabieg ten był dużo częstszy w starszych tytułach takich jak Gothic 2 czy Planescape Torment, w którym nawet nasza przegrana posiadała duży bagaż moralny. Każdorazowe odrodzenie bohatera wiązało się ze śmiercią przypadkowej osoby która prześladowała nas jako widmo. Prawdopodobnie  Kojima inspirował się tym przy tworzeniu Metal Gear Solid 3 gdzie  w starciu z The Sorrow spotykamy dusze zabitych wcześniej przeciwników, całkiem nieźle jak na liniową grę.


Jak widać możliwości są, reszta zależy tylko od tego czy twórcy będą chcieli i dadzą radę je wykorzystać.

Właśnie interaktywność jest tutaj kluczowa. Film może pokazać bohaterowi konkretną sytuację, a gra może sprawić, że to gracz będzie musiał w niej uczestniczyć i sam podjąć decyzję. Nawet jeśli fabuła ostatecznie prowadzi do określonego punktu, sposób dojścia do niego może sprawić, że wydarzenia odbieramy zupełnie inaczej.

Najciekawsze są dla mnie momenty, w których gra nie mówi wprost, co mamy czuć albo myśleć, tylko wykorzystuje samą mechanikę. Śmierć postaci, konsekwencje wyboru, ograniczone zasoby czy nawet zwykła konieczność wykonania jakiejś czynności mogą być elementem opowieści równie ważnym jak dialog.

Dlatego dobra narracja w grze nie musi oznaczać większej liczby cutscenek. Wręcz przeciwnie — czasami im mniej gra odbiera nam kontrolę, tym mocniej można poczuć, że historia rzeczywiście wydarzyła się „nam”, a nie tylko bohaterowi na ekranie.
4
Forum in English / Seeing Lem’s predictions play out
« Ostatnia wiadomość wysłana przez uliana dnia Września 30, 2026, 09:43:15 am »
Hey all,

Was re-reading Cyberiad over the weekend and it kind of hit me how weirdly fast things are moving right now.

I work in ops/tech and my day-to-day has gone from "maybe we should look into basic automation" to literally every meeting being about AI workflows and data tools. Feels like we're living through the early chapters of a Lem book sometimes.

Mainly just curious how others here are dealing with it:

Are your workplaces actually pushing this stuff on you yet, or is it mostly hype in your field?

How are you keeping up—just mess around with tools on your own, or doing actual courses/study?
5
DyLEMaty / Odp: AI - przerażająca (?) wizja
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Q dnia Września 29, 2026, 03:02:35 pm »
Metafora o tyle nietrafiona, że mikroby nie analizują sytuacji w czasie rzeczywistym i adaptują się nieco dłużej jednak.

Ale trafna na dwu innych płaszczyznach. Bo i każda taka próba okiełznania żywiołu mniej lub bardziej przypomina chłostanie morza, i pewnie znowu - jak za minionej pandemijki - skończy się takimi próbami godzenia sprzecznych racji i interesów, że efekty będą musiały być tragikomiczne, przynajmniej miejscami.

W dodatku jest więcej niż oczywiste, że pełnię możliwości SI (bez kagańców) zechcą w pierwszej kolejności wykorzystać systemy totalitarne

Właściwie to jest b. ciekawe. Czy ci, którzy z lubością nakładają kaganiec dwunogom, paradoksalnie zechcą Maszynę puścić na żywioł, w zadufanej wierze, że nad nią panują (na co się dotąd zanosi), czy też - jeśli mocniej im bryknie raz, czy drugi - zaczną ją kiełznać i kneblować bardziej, niż - mniej lub bardziej szczerzy - demokraci. (A jeśli to drugie, to jak bardzo*.)

* I czy konsekwentnie (może nawet do poziomu obłudnych inicjatyw "rozbrojeniowych" a la Stalin); czy na znanej zasadzie podwójnych standardów:
https://www.komputerswiat.pl/nauka-i-technika/transport/chiny-bez-hulajnog-elektrycznych-dlaczego-pekin-i-szanghaj-ich-nie-chca/tqkf1vp

A że to wszystko coraz mocniej zwiastuje Golema - to już inna sprawa.

To by - IMHO - i tak był najlepszy scenariusz, w którym sztuczny Rozum okazałby się mądrzejszy i - wedle ludzkich miar - bardziej moralny, niż jego twórcy.

ps. Ten pan nawet koalicję anty-AI buduje:
https://www.politico.com/news/2026/09/30/new-group-chaired-by-dimon-urges-private-sector-collaboration-on-ai-threats-01098366
https://businessinsider.com.pl/firmy/legendarny-ceo-ostrzega-przed-ai-koalicja-firm-ma-chronic-gospodarke-usa/z65xzwc
6
DyLEMaty / Odp: AI - przerażająca (?) wizja
« Ostatnia wiadomość wysłana przez akond dnia Września 29, 2026, 12:39:16 pm »
W dodatku jest więcej niż oczywiste, że pełnię możliwości SI (bez kagańców) zechcą w pierwszej kolejności wykorzystać systemy totalitarne. Ustroje, w których można w ogóle myśleć o "niezależnej" kontroli, stoją na straconej pozycji.

A że to wszystko coraz mocniej zwiastuje Golema - to już inna sprawa.
7
DyLEMaty / Odp: AI - przerażająca (?) wizja
« Ostatnia wiadomość wysłana przez maziek dnia Września 29, 2026, 12:06:08 pm »
W tym momencie a nawet w każdym innym próby okiełznania tego przypominają próbę okiełznania mikrobów ustawami czy umowami na szczeblu krajowym lub międzynarodowym. Metafora o tyle nietrafiona, że mikroby nie analizują sytuacji w czasie rzeczywistym i adaptują się nieco dłużej jednak.
8
Hyde Park / Odp: Sprawy różnakie
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Q dnia Września 29, 2026, 11:13:03 am »
Dziś kolejna rocznica śmierci twórców "Sondy" (wrzucam nie po to, by promować teorie spiskowe, a by pokazać jaką legendą zaslużenie obrośli):
https://rozrywka.o2.pl/plotki/tworcy-sondy-zgineli-37-lat-temu-wokol-ich-smierci-wciaz-pojawiaja-sie-pytania-7334371095099616a
9
DyLEMaty / Odp: AI - przerażająca (?) wizja
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Q dnia Września 29, 2026, 11:05:36 am »
10
DyLEMaty / Odp: Filmy SF warte i nie warte obejrzenia
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Q dnia Września 28, 2026, 05:18:29 pm »
Trailer animacji SF "Ray Gunn":

(SF serio - nawet w sensie w jakim był nią "WALL-E" - to tam się nie ma co spodziewać, ale - biorąc pod uwagę nazwisko reżysera - może doczekamy się choć inteligentnej zabawy starymi wyobrażeniami na temat przyszłości?)

Ponadto odnotuję, że dla uczczenia dwudziestolecia debiutu Dziesiątego Doktora, odcinki "DW" - "The Impossible Planet" i "The Satan Pit", obudowane wyciętymi dotąd scenami, trafią do kin jako film noszący tytuł drugiego z nich:

https://www.doctorwho.tv/news-and-features/the-satan-pit-extended-cut-comes-to-cinemas-for-doctor-who-day

Zauważę też, że przedwczoraj minęło 25 lat od premiery "ENTka"; ostatniego "StarTreka", którego Mistrz oglądał:
https://www.space.com/entertainment/space-movies-shows/star-trek-enterprise-at-25-the-trek-show-that-failed-to-live-long-and-prosper

ps. I jeszcze Neil DaGrasse Tyson ocenia stopień realizmu Obcych z SF:
Strony: [1] 2 3 ... 10