Poniższy post został zainspirowany informacją Lemologa o „
Lem Knowledge Graph”.
https://forum.lem.pl/index.php?topic=2411.msg105109#msg105109 „
W ostatnich kilku dziesięcioleciach prowadzone były prace nad tworzeniem katalogów i baz informacji o publikacjach Stanisława Lema.
„Lem Knowledge Graph” to najnowszy tego rodzaju projekt.
Docelowo, baza będzie gromadzić informacje bibliograficzne o możliwie wszystkich wydaniach światowych powieści, opowiadań, wierszy, esejów, wywiadów i wszelkich innych tekstów Lema, a także informacje o adaptacjach.”
*
W 1994 roku Lem podpisał protest przeciwko pierwszej restauracji McDonald w „
ścisłym centrum historycznym Krakowa”.
Pamiętam, że informację o tym zamieściła Gazeta Wyborcza. Jej archiwum cyfrowe podobno zaczyna się od 1993 roku, ale nie udało mi się znaleźć w tym archiwum informacji o proteście.
Poniżej wynik wyszukiwania w Google frazy:
„
Rok 1994 McDonald na rynku krakowskim protest”
https://www.google.com/search?q=Rok+1994+McDonald+na+rynku+krakowskim+protest+&sca_esv=1a6a5330f1d22c21&sxsrf=APpeQntAk4nFI2Kn4x8YOljJpNRsbgGNaA%3A1788625443729&ei=I0KcasuGLJ-nwPAPp5f10Ak&biw=1280&bih=607&ved=2ahUKEwiLpNaB7deWAxWfExAIHadLHZoQ4dUDegQIBhAM&uact=5&oq=Rok+1994+McDonald+na+rynku+krakowskim+protest+&gs_lp=Egxnd3Mtd2l6LXNlcnAiLlJvayAxOTk0IE1jRG9uYWxkIG5hIHJ5bmt1IGtyYWtvd3NraW0gcHJvdGVzdCAyBRAAGO8FMgUQABjvBTIFEAAY7wUyBRAAGO8FMgUQABjvBUjEa1D7DVjJUHABeACQAQCYAZoBoAHpDKoBBDAuMTK4AQPIAQD4AQGYAgugApELwgIIEAAY7wUYsAPCAgQQIRgKwgIIEAAYgAQYogTCAgUQIRifBcICCBAAGIkFGKIEmAMAiAYBkAYDkgcEMS4xMKAHtiyyBwQwLjEwuAeMC8IHBzAuNC42LjHIByqACAE&sclient=gws-wiz-serpW 1994 roku w Krakowie wybuchł głośny protest przeciwko planom otwarcia oraz działalności pierwszej w mieście restauracji sieci McDonald’s w ścisłym centrum historycznym (ostatecznie lokal powstał przy ul. Floriańskiej 55, tuż obok Rynku Głównego).
Sprzeciw miał charakter zarówno ulicznych manifestacji aktywistów, jak i formalnego oporu krakowskich elit intelektualnych oraz organizacji ekologicznych.
Kluczowe elementy protestu z 1994 roku:
•
List otwarty krakowskich elit: Polski Klub Ekologiczny (PKE) zainicjował głośny list otwarty w obronie zabytkowego centrum Krakowa przed „komercjalizacją i napływem zachodniej masowej pseudokultury”. Podpisali go wybitni przedstawiciele nauki, kultury i sztuki związani z Krakowem.
•
Protesty uliczne: Aktywiści z organizacji ekologicznych, w tym z Federacji Zielonych, organizowali pod lokalem bezpośrednie manifestacje.
•
Główne zarzuty protestujących:
o
Niszczenie tradycji i estetyki: Uważano, że krzykliwe logo i masowy charakter amerykańskiego fast foodu bezczeszczą zabytkową przestrzeń Rynku i Drogi Królewskiej.
o
Zanieczyszczenie środowiska i zapachy: Obawiano się, że starówka zostanie zalana jednorazowymi opakowaniami, a powietrze wokół Rynku zanieczyści zapach smażonego tłuszczu i frytek.
o
Krytyka globalizacji: Sprzeciwiano się bezkrytycznemu zastępowaniu polskiej tradycji kulinarnej tanizną z Ameryki.
Znane cytaty i opinie z tamtego okresu (zebrane m.in. w piśmie Zielone Brygady):
•
Jan Nowicki (aktor): „Jako konsument uważam, że wpuszczenie tak żałosnej pod względem smaku restauracji jak McDonald's na Rynek Główny w Krakowie jest niedopuszczalne... Ogólnie amerykańskie jedzenie jest okropne”.
•
Zbylut Grzywacz (malarz): Porównał obecność sieciówki na ul. Floriańskiej do „wbijania chamskiego gwoździa w delikatne piękno Rynku Głównego”.
•
Andrzej Mleczko (rysownik): W swoim ironicznym stylu stwierdził, że skoro proces już ruszył, to „McDonald's powinien mieć swoją restaurację na Wawelu, z wielkim neonem na wieży Katedry. Może wtedy ktoś zrozumie, że Rynek w Krakowie to nie Disneyland”.
Pomimo silnego oporu społecznego i sprzeciwu Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków, ówczesne władze miasta nie zdecydowały się na zablokowanie inwestycji. Pierwszy krakowski McDonald’s powstał (za sprawą franczyzy m.in. rajdowca Rafała Sonika) i przez kolejne dekady wpisał się w krajobraz ulicy Floriańskiej, stając się jednym z najpopularniejszych punktów orientacyjnych dla młodzieży i turystów.
*
Pod linkiem do Zielonych Brygad
http://zb.eco.pl/gb/22/mcdonald.htmzacytowano jeszcze wypowiedzi Adama Bujaka, Stanisława Łojasiewicza i Janusza Bogdanowicza.
Adam Bujak - a photographer:
I'm surprised that an American beanery has the impudence to intrude on the Main Market in the Old Town of Cracow... It's a horrible vista to see the Main Market, which is the visiting card of Cracow, spoilt with the stink of oil and chips.Stanisław Łojasiewicz - a professor in the Jagiellonian University:
In my and my friends' opinion some historical, cultural and architectural traditions should be respected. It is not true, as some people say, that McDonald's in Florianska Street is not an eyesore. I think that their advertising is too gaudy.Janusz Bogdanowicz - a professor in Cracow Polytechnic:
McDonald's in the very centre of old Cracow is unacceptable. The centre, which is a parlour and site of contemplation, would change its character. A parlour should have its own style. You put a piano, not a jukebox, into a parlour.*
Lem nie został wymieniony, ale sądzę, że pamiętam dobrze, że Lem podpisał „
List otwarty krakowskich elit”, że znalazł się wśród „
wybitnych przedstawicieli nauki, kultury i sztuki związanych z Krakowem”, którzy podpisali list.
(Nawiasem tylko dodam, że list mnie rozbawił. Wśród sygnatariuszy było sporo osób dość zamożnych, uważałem, że powinni wynająć lokal w pobliżu McDonalda i sprzedawać tam kanapki z łososiem na zdrowym, ciemnym pieczywie, kanapki o wadze Big Maca i co najmniej o dwadzieścia groszy tańsze. Powinni najpierw
zawstydzić McDonalda, a potem
wykończyć go ekonomicznie. [:-)])
Dalszy komentarz w zalinkowanym na początku wątku, założonym przez Lemologa.