1
DyLEMaty / Odp: Programy: Apollo versus Artemis.
« Ostatnia wiadomość wysłana przez maziek dnia Dzisiaj o 08:46:23 am »Każda firma ma księgowych, którzy kombinują, jak obciąć koszty ale nie o to chodzi. Po prostu dysponując całą dotychczasową wiedzą projektuje się nowe silniki, które teoretycznie mają być lepsze. Mimo tej wiedzy, budowy prototypów, ich optymalizacji itp. w efekcie czasem okazuje się, że ten "lepszy" silnik ma drobne z pozoru wady, a może nawet nie wady tylko zdawałoby się nieistotne cechy, które per saldo powodują, że statystycznie ta jednostka okazuje się porażką i trafia na tego typu listę: https://motofakty.pl/top-15-silnikow-diesla-ktorych-nalezy-unikac-przeglad-rynku/ar/c4-16280671 . Jak widać nie są to produkty firm-krzaków. Jak widać również część tych konstrukcji to konstrukcje w jakimś sensie nowatorskie i po nich można się było spodziewać, że jakieś problemy "wyjdą w praniu". A część to konstrukcje zachowawcze niczym się nie wyróżniające spomiędzy innych klasycznych konstrukcji - a czegoś nadmiernie psujące się - choć nie należałoby się tego po nich spodziewać.
Z drugiej strony silnik, którego nie ma na tej liście, a nawet który jest na takiej liście https://motoryzacja.interia.pl/porady/news-niezniszczalne-silniki-diesla-wybieramy-najlepsza-siodemke,nId,7363772 też może się oczywiście incydentalnie zepsuć.
Pytanie, czy toaleta w Orionie powinna być na pierwszej liście (posiada cechy, które powodują stałą skłonność do usterki), czy na drugiej (generalnie niezniszczalna, ale incydentalnie zawiodła). Przy świadomości faktu, że w przeciwieństwie do silnika diesla, nawet prototypowego, możliwość testowania toalety kosmicznej w warunkach rzeczywistych jest niemalże zerowa. To znaczy dzieląc liczbę prób tej toalety w warunkach rzeczywistych przez typową liczbę prób prototypowego silnika przed wprowadzeniem do produkcji dostaniesz liczbę zero, przecinek, dużo zer i dopiero coś.
Z drugiej strony silnik, którego nie ma na tej liście, a nawet który jest na takiej liście https://motoryzacja.interia.pl/porady/news-niezniszczalne-silniki-diesla-wybieramy-najlepsza-siodemke,nId,7363772 też może się oczywiście incydentalnie zepsuć.
Pytanie, czy toaleta w Orionie powinna być na pierwszej liście (posiada cechy, które powodują stałą skłonność do usterki), czy na drugiej (generalnie niezniszczalna, ale incydentalnie zawiodła). Przy świadomości faktu, że w przeciwieństwie do silnika diesla, nawet prototypowego, możliwość testowania toalety kosmicznej w warunkach rzeczywistych jest niemalże zerowa. To znaczy dzieląc liczbę prób tej toalety w warunkach rzeczywistych przez typową liczbę prób prototypowego silnika przed wprowadzeniem do produkcji dostaniesz liczbę zero, przecinek, dużo zer i dopiero coś.

Ostatnie wiadomości
