1
DyLEMaty / Odp: AI - przerażająca (?) wizja
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Q dnia Dzisiaj o 03:02:35 pm »Metafora o tyle nietrafiona, że mikroby nie analizują sytuacji w czasie rzeczywistym i adaptują się nieco dłużej jednak.
Ale trafna na dwu innych płaszczyznach. Bo i każda taka próba okiełznania żywiołu mniej lub bardziej przypomina chłostanie morza, i pewnie znowu - jak za minionej pandemijki - skończy się takimi próbami godzenia sprzecznych racji i interesów, że efekty będą musiały być tragikomiczne, przynajmniej miejscami.
W dodatku jest więcej niż oczywiste, że pełnię możliwości SI (bez kagańców) zechcą w pierwszej kolejności wykorzystać systemy totalitarne
Właściwie to jest b. ciekawe. Czy ci, którzy z lubością nakładają kaganiec dwunogom, paradoksalnie zechcą Maszynę puścić na żywioł, w zadufanej wierze, że nad nią panują (na co się dotąd zanosi), czy też - jeśli mocniej im bryknie raz, czy drugi - zaczną ją kiełznać i kneblować bardziej, niż - mniej lub bardziej szczerzy - demokraci. (A jeśli to drugie, to jak bardzo*.)
* I czy konsekwentnie (może nawet do poziomu obłudnych inicjatyw "rozbrojeniowych" a la Stalin); czy na znanej zasadzie podwójnych standardów:
https://www.komputerswiat.pl/nauka-i-technika/transport/chiny-bez-hulajnog-elektrycznych-dlaczego-pekin-i-szanghaj-ich-nie-chca/tqkf1vp
A że to wszystko coraz mocniej zwiastuje Golema - to już inna sprawa.
To by - IMHO - i tak był najlepszy scenariusz, w którym sztuczny Rozum okazałby się mądrzejszy i - wedle ludzkich miar - bardziej moralny, niż jego twórcy.

Ostatnie wiadomości
: