1
DyLEMaty / Sztuczna inteligencja – szanse i zagrożenia
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Cetarian dnia Maja 17, 2026, 10:42:23 pm »Ty chyba jednak, przepraszam, z Księżyca spadłeś... Czy nie rozumiesz, że rząd kłamie, oszukuje, po to żeby system działał i mrówki budowały mrowisko, a prawdziwa prawda jest w tym, co rząd zwalcza bo jest finansowany przez koncerny farmaceutyczne? Na wszelki wypadek wyjaśniam: tak działa mózg osoby, która zamiast szczepionki smaruje się wywarem z krowiego łajna w celu zapobiegania gruźlicy. Albo zażera muchomory czerwone dla zdrowotności (moda trwająca już jakiś czas).
Chyba powinieneś zmienić (rozszerzyć) nicka na maziek-kasek/kassek (Kassander[ek]).
Bo w zasadzie jedyne, co masz do powiedzenia, to to, że okręt cywilizacji albo zostanie rozpruty, albo już jest w trakcie rozpruwania przez górę lodową. A jakie zjawisko konkretnie reprezentuje góra lodowa, to już jest kwestia drugorzędna.
Nie trzeba czekać, aż cywilizcja ziemska zostanie zniszczona przez sztuczną inteligencję,
ponieważ i tak wcześniej upadnie, gdyż media społecznościowe ogłupiają społeczeństwa i nic się z tym nie da zrobić.
W Polsce istnieją Ministerstwa Edukacji, Spraw Wewnętrznych i Cyfryzacji.
W innych krajach unijnych prawie na pewno istnieją Ministerstwa Edukacji i Spraw Wewnętrznych, być może również istnieją wyodrębnione ministerstwa Cyfryzacji, a może cyfryzacją zajmują się duże departamenty w ministerstwach Spraw Wewnętrznych.
Wolno domniemywać, że problemem regulacji mediów społecznościowych przynajmniej w każdym większym kraju unijnym zajmuje się co najmniej kilka, kilkanaście (może nawet kilkadziesiąt) osób na etatach, do tego zapewne jakaś grupa w administracji unijnej.
Jak dotąd bez sukcesów, to prawda,
ale ty, w sposób dorozumiany, żądasz ode mnie (pomimo, że, podobnie jak Lem, nie posiadam własnego instytutu) żebym w kilkuset czy maksymalnie kilku tysiącach znaków przedstawił sposób rozwiązania problemów w danym obszarze, najlepiej z gwarancją skuteczności (bankową, znaczy się, albo rozwiązanie zadziała, albo bank wypłaci „xyzabcd” Euro).
Dyskusja prowadzona w taki sposób, nie ma zbyt wiele sensu, mówiąc delikatnie.
W związku z tym, jeżeli masz jakieś konstruktywne propozycje, to opublikuj je niezwłocznie,
a jeżeli nie masz, to cóż, pozostaje czekać, aż okręt cywilizacji przełamie się i zatonie.
CytujZwolennikiem legalizacji narkotyków jestem z dwóch powodów:
- filozoficznego, bo państwo nie powinno zabraniać ludziom wprowadzania jakichkolwiek substancji do organizmu;
Czy państwo ma prawo moralne żądać podatków?
To jest temat, na który teoretycznie można by podyskutować, przy założeniu, że dyskusja byłaby w miarę rzeczowa, a wizja rozprutego lub rozpruwanego okrętu cywilizacji nie pojawiałaby się w co drugim akapicie twoich wypowiedzi. Na razie chyba nie ma na to szans.

Ostatnie wiadomości
- zaobserwowane nad Ukrainą: