Ostatnie wiadomości

Strony: [1] 2 3 ... 10
1
DyLEMaty / Odp: Аркадий и Борис Стругацкие
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Q dnia Dzisiaj o 12:09:43 am »
O "Pikniku na skraju drogi':
2
DyLEMaty / Odp: Matematyka królowa nauk ;)
« Ostatnia wiadomość wysłana przez maziek dnia Listopada 29, 2025, 11:19:26 am »
E, z doskoku widzę, że idąc generalnie jak Ty (bo nie pamiętałem wzoru na rzut ukośny) zapomniałem, że czas do Vy=0 pocisku w pionie należy wziąć 2x. Więc pewnie masz rację ale nie mam jak tego powtórzyć póki co :( . Małżonka zaprzęgła. Możliwe, że jeszcze coś poplumkałem bo dla szybkości liczyłem na kalkulatorze i nic nie sprawdzałem.
3
Hyde Park / Odp: Unia Europejska, jaka jest, a jakiej potrzebujemy.
« Ostatnia wiadomość wysłana przez maziek dnia Listopada 29, 2025, 09:35:32 am »
Należy bezwzględnie zapobiegać przedostawaniu się do RP i dalej do UE osób, które są "żywymi torpedami" Putina, to . Bezwzględnie, to znaczy minimalnymi środkami dającymi pożądany blisko 100% w danej sytuacji. Ale to ma żaden związek z migracją i pasuje do wątku "wojny".
4
Hyde Park / Odp: Sebald - ziomek Eryki
« Ostatnia wiadomość wysłana przez maziek dnia Listopada 28, 2025, 08:39:57 pm »
Wiesz, trudno mówić czy raczej przekonywać kogoś co powinien czuć czy sądzić o tym, czy jakiś porządny Niemiec, niedotknięty bezpośrednio prześladowaniami nazistów, w latach 39-45 miał wyrzuty sumienia i mógł pisać o tym do sztambucha ukryte myśli antynazistowskie, czy nie. W swoim czasie przeczytałem na te tematy tonę książek i generalnie wydaje mi się, że Niemcy byli innym narodem niż Polacy (i większość krajów, które okupowali). Podstawowe fakty które mnie do tego przekonały są takie, że nie istniał w Niemczech (praktycznie) ruch oporu - antyhitlerowski za Hitlera i prohitlerowski po wojnie - tym się bardzo różnią od Polski i kilku innych krajów i uważam, że różnica ta ma podłoże mentalne polegające na tym, że się podporządkowywali bezdyskusyjnie aktualnej władzy ciałem i duchem. Więc myślę, że stosunek porządnych Niemców do podbojów był pozytywny przynajmniej póki bomby nie zaczęły na nich samych lecieć. Zwłaszcza, że opinia publiczna nie była informowana o zbrodniach, o skali zbrodni, obozach zagłady itd. Masz to teraz u Ruskich. Owszem, próbowano Hitlera wielokrotnie zabić przed DWŚ ale raczej to było z przyczyn "politycznych" (próby podejmowali komuniści, socjaliści czy byli SA-mani). Próbowano także w czasie DWŚ - tzn. korpus oficerski próbował. Ale jak się o tym poczyta co nieco to próbujące osoby miały duży wkład w pierwszych, "zwycięskich" latach wojny i tylko doszły w pewnej chwili do wniosku, że Hitler poprzez postępujące odklejenie od rzeczywistości i popełniane błędy strategiczne prowadzi Niemcy do zguby. Nie chodziło o wyrzuty sumienia z powodu popełniania przez Niemcy masowej zbrodni ludobójstwa tylko lęk o siebie i nawę oraz przed odpowiedzialnością.
5
Hyde Park / Odp: MIGRACJE - ZWROT O 180 STOPNI?
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Cetarian dnia Listopada 28, 2025, 06:26:58 pm »
Żadne państwo nie ma prawa zabraniać obywatelom świata wyboru miejsca do życia i sposobu życia. Parafrazując.

A nie parafrazując?
 
Konkretnie:

wyjaśnij, jak, twoim zdaniem, przedstawiciele państwa polskiego (czyli w praktyce Straż Graniczna, ale wykonująca decyzje władz państwa) powinni postępować na granicy z Białorusią:

1/- pushbackować?

2/- nie pushbackować i przyjmować od wszystkich wnioski o azyl?

3/- inaczej? (jak? Konkretnie.)


*
[328 znaków ze spacjami]
6
Hyde Park / Niemcy 1939-1941/42 - Pamiętniki do szuflady
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Cetarian dnia Listopada 28, 2025, 05:55:41 pm »
Pomiędzy „drobiazgowym śledztwem, adwokatem i niezawisłym sądem”, a karą śmierci wymierzoną od razu na miejscu, albo w ciągu godzin czy pojedynczych dni, po krótkim postępowaniu, którego wynik jest znany z góry, istnieje przestrzeń do rozwiązań pośrednich.
Tak, oczywiście, noc długich noży była zaledwie rok po przejęciu władzy przez Hitlera - i w którym miejscu, Twoim zdaniem, biorąc śledztwo "cywilizowane" i mord bezsądowy za, odpowiednio, 10 i 0 pkt. - ona się plasowała? Bliżej 9 czy bliżej 1? Co prawda fakt, noc długich noży była usankcjonowana prawnie bardzo solidnie, aczkolwiek post factum, bo uchwałą rządu niemieckiego już po dwóch dniach od zajścia, mianowicie że nie popełniono żadnego przestępstwa a była to wyłącznie "samoobrona państwa".

Zacznę od tego, że dyskusja o tym, jak bezpieczne lub niebezpieczne było prowadzenie krytycznego wobec podbojów pamiętnika do szuflady w Niemczech hitlerowskich od 1938 roku, od Anschlussu Austrii, do 1941/42 roku jest generalnie pobocznym wątkiem,

bo moje zasadnicze pytanie (które pojawiło się, a raczej odżyło, przy okazji pozaforumowej dyskusji o zatopieniu statku Wilhelm Gustloff, i tego, czy należy żałować tych ca 6.600 cywilów, którzy wtedy zginęli, [a przy okazji, czy należy w ogóle żałować niemieckich cywilów, np. tych, którzy uciekali z płonącego po bombardowaniu Hamburga, itd.{albo nie uciekali, bo zostali upieczeni w pożarze}])
dotyczyło tego,
jaki był stosunek przeciętnych Niemców, cywilów, do kolejnych zwycięskich wojen państwa niemieckiego, do kolejnych podbojów, początkowo bez rozlewu krwi,
(Austria, Czechy), a potem ze stosunkowo niewielkimi stratami (Polska, Francja, Belgia, Holandia, itd.)

Pamiętniki pisane do szuflady i niepokazywane nikomu aż do końca wojny, byłyby, gdyby się udało ich zdobyć choćby kilkaset, choćby kilkadziesiąt, najbardziej rzetelnym źródłem wiedzy o nastrojach w latach 1938-1941/1942,
natomiast pytanie o to, jak ryzykowne było prowadzenie takiego pamiętnika jest kwestią owszem powiązaną, ale uboczną.

Znowu przywołujesz wydarzenia publiczne, czyli „Noc długich noży”.
https://en.wikipedia.org/wiki/Night_of_the_Long_Knives
Casualties
Officially 85; estimates range up to 1,000.

Według Wikipedii, zginęło 1000 ludzi i generalnie to były porachunki pomiędzy formacjami, czy szerzej, grupami interesów w obrębie zwolenników i współpracowników Hitlera.
Zginął Rohm, szef SA (i zapewne wielu innych funkcjonariuszy tej formacji).

Zginął także były kanclerz, Kurt von Schleicher 
https://en.wikipedia.org/wiki/Kurt_von_Schleicher#Chancellorship

https://en.wikipedia.org/wiki/List_of_chancellors_of_Germany#Weimar_Republic_(1918%E2%80%931933)

Schleicher pełnił tą funkcję zaledwie pięćdziesiąt osiem dni, ale jednak kanclerz/premier to jest ktoś po przeciwnej stronie spektrum rozpoznawalności w stosunku do Berty, Gerdy, Herty.

*
Przy tym ja nie twierdzę, że za prowadzenie takiego (tzn. krytycznego wobec podbojów) pamiętnika na pewno nie groziła kara śmierci, natomiast nie mam takiej pewności, czy groziła.

Ponadto wskazuję (po raz kolejny), że jeśli ktoś konsekwentnie prowadził pamiętnik do szuflady, a tym bardziej chował go do jakiejś skrytki za uchylaną deską w piwnicy i nikomu o tym pamiętniku nie mówił, to prawdopodobieństwo, że policja (para-policja) odkryje ten/taki pamiętnik, wynosiło ca 0,0x promila. A może 0,00[0]x promila.

I dalej: czy sądzisz, że po 1933 roku, lub po 1938 roku, w 60 milionowym państwie niemieckim przestano popełniać zwykłe, niepolityczne, pospolite, kryminalne przestępstwa, typu kradzież, kradzież z włamaniem, pobicie?

Moim zdaniem to bardzo mało prawdopodobne.

Sądzę, że takie przestępstwa były dalej popełniane.

I teraz kolejne pytanie, czy w latach 1938-1941/42 w Niemczech za kradzież roweru, zegarka, czy portfela, groziła (aryjczykowi) kara śmierci, czy może jednak było to na przykład pół roku więzienia, albo jakiegoś obozu, ale nie był obóz zagłady, tylko jakiś obóz, w którym przeżywalność była zbliżona do przeżywalności w więzieniach Republiki Weimarskiej.

Podobnie, jeśli jeden cywilny aryjczyk złamał drugiemu cywilnemu aryjczykowi palec, żebro albo nawet szczękę, czy za to była kara śmierci, czy parę lat więzienia lub obozu o standardzie w.w. (w.w. w.w., tzn. wyżej wymienionego więzienia weimarskiego)?

Nie wiem jak było, bo to temat marginalny z punktu widzenia historii trzeciej rzeszy i toczonych przez nią wojen, choć niewykluczone, że gdzieś w Europie, w uniwersyteckiej bibliotece, kurzy się niezdigitalizowany doktorat z historii prawa karnego, w którym opisano  właśnie praktykę wymiaru sprawiedliwości w trzeciej rzeszy, czyli jakie kare groziły (i były orzekane i wykonywane) za przestępstwa pospolite, popełniane przez aryjczyków.

Mogło być i tak, że za kradzież roweru były trzy miesiące więzienia, za złamanie ręki lub kilku żeber dwa lata,
a za krytyczny wobec podbojów pamiętnik, wykryty przypadkowo, groziła kara śmierci.

Może tak było, nie wiem.

Ale przywoływanie Rohma i Rakowskiego nic do tej dyskusji nie wnosi.

*
Założyłem wstępnie, że być może jedna osoba na tysiąc mogła prowadzić pamiętnik.
(Krytyczny, bo entuzjastyczny wobec podbojów niczym nie groził, ani w czasie wojny, ani po niej.)

Może było ich zacznie mniej, o rząd wielkości, o dwa rzędy?

To już byłoby bardzo konserwatywne założenie – że tylko jedna osoba na sto tysięcy prowadziła krytyczny pamiętnik, ale ciągle byłoby to sześćset sztuk, z czego ca dwieście-trzysta powinno przetrwać.
7
Hyde Park / Odp: Astroobserwacje
« Ostatnia wiadomość wysłana przez maziek dnia Listopada 28, 2025, 05:52:30 pm »
Całkiem niedawno czytałem sporszy artykuł, że WIMPY to prawie-prawie na pewno chybiona hipoteza :) . Z tym, że artykuł był ogólnie przeglądowy o wszelkich próbach postawienia hipotezy nt. ciemnej masy i wynikało z niego, że wszystkie są do luftu ;) , nie tylko WIMPY. Tak czy siak pytanie podstawowe jest takie, czy sygnał jest rzeczywisty (a nie jest błędem w obróbce danych bądź zakłóceniem).
8
Hyde Park / Odp: Astroobserwacje
« Ostatnia wiadomość wysłana przez akond dnia Listopada 28, 2025, 05:27:21 pm »
Ja bym się chyba poczuł rozczarowany, gdyby ciemną materią faktycznie okazały się WIMP-y. Jakoś mi się ta idea wydaje zbyt toporna.

Ale nic naturze nie zabrania być toporną, więc wszystko możliwe. Ciekawe, czy dożyjemy poważniejszego przełomu w temacie.
9
Hyde Park / Odp: Astroobserwacje
« Ostatnia wiadomość wysłana przez maziek dnia Listopada 28, 2025, 04:19:42 pm »
Przejrzawszy na chybcika kilka artykułów (chyba mających jedno źródło) to i materia jest weak (WIMP) i sygnał weak. Więc ciekawe, czy jak to już nie bywało nie okaże się błąd systematyczny - albo nie błąd ale inne zjawisko, którego dotąd nie odkryto.
10
Hyde Park / Odp: Astroobserwacje
« Ostatnia wiadomość wysłana przez akond dnia Listopada 28, 2025, 03:53:21 pm »
Strony: [1] 2 3 ... 10