Autor Wątek: Przeczytałem książkę - lub nie  (Przeczytany 18334 razy)

olkapolka

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 6115
    • Zobacz profil
Odp: Przeczytałem książkę - lub nie
« Odpowiedź #105 dnia: Maj 24, 2021, 11:32:34 pm »
Cytuj
Obcy przejawiają dziwnie ludzkie cechy...niby są wyzbyci różnych zbędnych emocji, ale knucie i mordowanie jest widać stałą kosmiczną. Zbawiciele ludzkości...
Knucie odpada, zupełnie odpada - nie są do tego zdolni...fizjologiczne, jak sól do bycia słodką.
Ale to pojawia się dopiero w tomie drugim...bodaj? (skoro nie wiesz)
Ja knuciem nazywam już to, co stało się pod koniec tomu pierwszego czyli planowanie jak rozkminić Ziemię.
Przecież to zaplanowali i uknuli sofonowo - hm?
Mężczyźni godzą się z faktami. Kobiety z niektórymi faktami nie chcą się pogodzić. Mówią dalej „nie”, nawet jeśli już nic oprócz „tak” powiedzieć nie można.
S.Lem, "Rozprawa"
Bywa odwrotnie;)

liv

  • Global Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 5981
    • Zobacz profil
Odp: Przeczytałem książkę - lub nie
« Odpowiedź #106 dnia: Maj 24, 2021, 11:42:59 pm »
Cytuj
Przecież to zaplanowali i uknuli sofonowo - hm?
Zaplanowali, ale nie uknuli  :D
Chyba wyjaśnię rzecz innym, schowanym kanałem, by tu nie spoilerować nawzbytnio.  ;)
Zastanawiam się czy u Lema był ten myk. Gdzieś w s-f na pewno był.
Filutek mógłby niezbicie udowodnić że jest Filutkiem, jednak Filutkowi szkoda życia  na udowadnianie że jest Filutkiem, w końcu to nie jego problem.

Smok Eustachy

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 1518
    • Zobacz profil
Odp: Przeczytałem książkę - lub nie
« Odpowiedź #107 dnia: Maj 26, 2021, 12:58:04 am »
/.../
Ja knuciem nazywam już to, co stało się pod koniec tomu pierwszego czyli planowanie jak rozkminić Ziemię.
Przecież to zaplanowali i uknuli sofonowo - hm?
Przeczytaj dalsze części bo warto. Poziom tego jest wyższy niż Hyperion i te brednie o wampirach. Ogólnie jest wysoki.

Ja natomiast zapoznaję się z twórczością Sergiusza Piaseckiego. Jest on trochę zapomniany a nie słusznie.
Zapiski oficera Armii Czerwonej są niezwykle aktualne a "Kochanka Wielkiej Niedźwiedzicy" dobrze się czyta i ciekawie opisuje oryginalne życie półświatka.

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 13186
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Odp: Przeczytałem książkę - lub nie
« Odpowiedź #108 dnia: Maj 26, 2021, 02:48:21 am »
bo warto.

Czy ja wiem? Pomysł, że samotny geniusz, gapiąc się w ścianę ;) , jest w stanie - mocą czystego umysłu - znajdować cenne w skali ogólnocywilzacyjnej rozwiązania, przeszedłby może w erze Verne'a i Wellsa (już w czasach "Doca" Smitha był domeną prozy klasy B, a Kuttner i Mistrz nasz używali go tylko w groteskach).
Demonizm kosmicznych stosunków międzycywilizacyjnych też jest - powtórzę się ;) - nastoletni w najlepszym wypadku.

Zapiski oficera Armii Czerwonej są niezwykle aktualne

Bez przesady... acz prawdą jest, że współczesne korpoludki z kredytowej burżuazji w pierwszym pokoleniu potrafią mieć horyzonty niewiele szersze od tego oficera, choć mózgi w innym kierunku - a raczej: w innych kierunkach - sformatowane.

"Kochanka Wielkiej Niedźwiedzicy" dobrze się czyta i ciekawie opisuje oryginalne życie półświatka.

A to - potwierdzam ;) . Skądinąd... W sumie można tu chyba mówić o pewnej tradycji gangstersko-literackiej - Farbarowicz-Piasecki-Grzesiuk-różne obecne bossy siedzące i głowy koronowane. Tylko ci dawni znacznie większy talent pisarski mieli... (A nad wszystkimi duch nieświętego Franciszka, Villona, się unosi.)
« Ostatnia zmiana: Maj 26, 2021, 12:19:10 pm wysłana przez Q »
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

Smok Eustachy

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 1518
    • Zobacz profil
Odp: Przeczytałem książkę - lub nie
« Odpowiedź #109 dnia: Lipiec 04, 2021, 05:51:34 pm »
Ray Bradbury


Ciekawa wizja

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 13186
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Odp: Przeczytałem książkę - lub nie
« Odpowiedź #110 dnia: Lipiec 05, 2021, 11:03:42 am »
Była mowa o synu Papcia, warto wspomnieć i o jego (adresowanej do młodszego czytelnika) książce (zatytułowanej "Kosmiczne wyzwania"):
https://esensja.pl/ksiazka/recenzje/tekst.html?id=31073
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

xetras

  • Senior Member
  • *****
  • Wiadomości: 335
    • Zobacz profil
Odp: Przeczytałem książkę - lub nie
« Odpowiedź #111 dnia: Lipiec 12, 2021, 01:42:40 pm »
"Fantastyka"Akunin, Boris (Muza,2007).

Mogłoby się znaleźć w telewizyjnym serialu XFiles, sensacyjna nowela - i tyle.
~ a priori z zasady jak ? ~

liv

  • Global Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 5981
    • Zobacz profil
Odp: Przeczytałem książkę - lub nie
« Odpowiedź #112 dnia: Październik 06, 2021, 07:00:28 pm »
Cytuj
...stąd kolejnych tomów...lub nie przeczytam:)
A ja przyznam - przeczytałem. Ciekawe pomysły wymieszane z grafomańskimi opisami. Za grube.
Trudno ocenić jednoznacznie, ale rozmach to trzeba autorowi przyznać.
Tom trzeci kończy się razem ze wszechświatem!
Ale nie dlatego stawiam literki, a dlatego...że właśnie odkryto Trisolaris  :D
To może są i trisolarianie?
https://www.chip.pl/2021/10/egzoplaneta-gw-orionis-trzy-gwiazdy/
Filutek mógłby niezbicie udowodnić że jest Filutkiem, jednak Filutkowi szkoda życia  na udowadnianie że jest Filutkiem, w końcu to nie jego problem.

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 13186
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Odp: Przeczytałem książkę - lub nie
« Odpowiedź #113 dnia: Październik 06, 2021, 07:23:55 pm »
Trudno ocenić jednoznacznie, ale rozmach to trzeba autorowi przyznać.
Tom trzeci kończy się razem ze wszechświatem!

Poczytaj w wolnej chwili Stephena Baxtera (tzw. cykl o Xeelee - "Tratwa", "Czasopodobna nieskończoność", "Pływ", "Pierścień"; w sumie wystarczy tomy parzyste), albo - omawiane w "Fif-ie" - blishowe "Latające miasta" (z naciskiem na tom ostatni "Tryumf czasu"), znajdziesz tam podobne numery ;).
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki