Pokaż wiadomości

Ta sekcja pozwala Ci zobaczyć wszystkie wiadomości wysłane przez tego użytkownika. Zwróć uwagę, że możesz widzieć tylko wiadomości wysłane w działach do których masz aktualnie dostęp.


Wiadomości - Hoko

Strony: [1] 2 3 ... 159
1
Hyde Park / Odp: Upadek Cesarstwa Rzymskiego
« dnia: Lipiec 06, 2022, 03:52:45 pm »
maziek,
Ale w tym tkwi założenie, że Rzymianie mieli do religii stosunek taki, jak mamy my. Tymczasem to chyba jednak było coś innego. Nasze postrzeganie determinowane jest przez zero-jedynkowość monoteizmu: religia jako taka (bo nawet nie same jej nakazy) jawi się jako coś absolutnego, stojącego obok, zasada natury. Ale dla Rzymian religia miała przede wszystkim wymiar praktyczny i była przedłużeniem stosunków ziemskich: zasady patronatu i klienteli. Stosunek człowiek-bóg był stosunkiem klient-patron, bogowie byli ważni o tyle, o ile byli użyteczni, ofiary składało się po to, by coś w zamian zyskać. Jeśli modląc się do nowego boga, można było zyskać więcej - to w czym problem.

Polityka w tym pewnie była, były też konflikty. Ale... Spójrz na Europę dwieście lat temu i na Europę dzisiejszą - jakie tu wielkie  religijne konflikty widzisz? A przecież to jest przejście od Europy jeszcze religijnej do już w zasadzie laickiej. Ale owszem, jeśli za tysiąc lat jakiś historyk będzie szukał informacji o tej epoce, a jego podstawowym źródłem informacji będą wykopaliska i kilka numerów "Najwyższego Czasu", to może dojść do wniosku, że był to czas krwawych wojen religii z laicyzacją. Owszem, czas wojen był, ale całkiem innych  :)

2
Hyde Park / Odp: Upadek Cesarstwa Rzymskiego
« dnia: Lipiec 06, 2022, 10:21:20 am »
liv,
książkę Harpera warto przeczytać nie tylko ze względu na temat, ale ze względu na wszystko. Niezależnie nawet od tego, że w trakcie lektury wydawała mi się przedziwnie aktualna - coś mi mówi, że gdyby nam się przydarzyło teraz to, co Rzymowi - jakieś ostre pandemie (bo covid to pikuś), szybka zmiana klimatu (np. spowodowana przez wybuchy wulkanów jak w VI wieku), to też moglibyśmy pójść w skarpetkach.
Rozjazd w określeniu czasu upadku bierze się stąd, że były dwa cesarstwa - wschodnie i zachodnie. Generalnie mówiąc o upadku Rzymu myślimy o zachodnim, ale Harper analizuje tez losy wschodniego.

maziek,
skąd pewność, że to było takie wielkie zamieszanie? Kiedyś też tak myślałem, ale teraz już nie. Nie wiem, czy to przekonanie nie jest czasem rezultatem swoistego kulturocentryzmu - tego, że oceniamy rzecz z perspektywy ludzi wychowanych w monoteizmie, gdzie zmiana religii, tak na poziomie osobistym, jak i instytucjonalnym, wydaje się mieć jakąś ostrą cezurę itp. Tymczasem w cesarstwie mieliśmy do czynienia z politeizmem, dodawanie nowych religii było na porządku dziennym. I nawet jeśli chrześcijaństwo rościło sobie pretensje do jedyności, to, podejrzewam, w większości konwersja odbywała się stopniowo, to nie był szok, to nie był skok, tylko płynne przejście.

3
Hyde Park / Odp: Upadek Cesarstwa Rzymskiego
« dnia: Lipiec 05, 2022, 02:32:43 pm »
No to, psiakrew, czego mi nikt nie powiedział?  ;D

4
Hyde Park / Odp: Upadek Cesarstwa Rzymskiego
« dnia: Lipiec 05, 2022, 01:24:42 pm »
Dobra, myślałem, że cytat o generałach wywoła jakąś żywszą reakcję, tu wręcz przeciwnie  ::)

To kilka słów o tym, co mi wiadomo o ustaleniach powstałych po czasach historyków-klasyków. Jaka była główna przyczyna upadku cesarstwa, to chyba widać wyraźnie - wędrówki ludów. Pytanie, dlaczego Rzym temu naporowi uległ. Przyczyny byłyby z grubsza z dwóch kategorii, pierwsza, polityczno-militarna, opisana tutaj:
https://lubimyczytac.pl/ksiazka/33407/upadek-cesarstwa-rzymskiego

W skrócie, patologie w polityce i sprawowaniu władzy, sposób wyboru cesarzy, zmiany w armii, które uczyniły z niej siłę polityczną itp. Dalej to, że ludy ościenne, ongiś prymitywne, urosły w siłę - demograficznie, organizacyjnie itp. Przyszli Hunowie, machina ruszyła, i wg Heathera to wystarczyło.

Ale mnie bardziej przekonuje przedstawienie tego w szerszym kontekście, opisanym tutaj:
https://lubimyczytac.pl/ksiazka/4957488/los-rzymu-klimat-choroby-i-koniec-imperium

I z tej książki pochodzi cytat o generałach. Teza jest taka, że w późnych latach cesarstwo było osłabione gospodarczo i demograficznie, a stały za tym zmiana klimatu i epidemie. Czyli koniec tzw. rzymskiego optimum klimatycznego, swoistej klimatycznej anomalii, która trwała od roku -250 do 150. Klimat był bardzo stabilny, stosunkowo ciepły i wilgotny - to sprzyjało rolnictwu i pozwalało na wypracowanie nadwyżki żywności, koniecznej dla funkcjonowania dużych miast i wystawienia potężnej armii. I w sumie prawdopodobnie dzięki temu optimum potęga Rzymu w ogóle została zbudowana. W połowie drugiego wieku się to skończyło, klimat zrobił się zmienny, w Europie się ochłodziło, północna Afryka zaczęła wysychać. Na to nałożyły się epidemie, najpierw zaraza Antoninów, potem zaraza Cypriana.
Świetna książka, dość interdyscyplinarna, można się mnóstwa rzeczy dowiedzieć, nie tylko o Rzymie i historii.

6
Hyde Park / Odp: Upadek Cesarstwa Rzymskiego
« dnia: Lipiec 02, 2022, 09:51:11 am »
Kanapowi generałowie nieustannie roztrząsają strategiczne decyzje Rzymian w latach poprzedzających nieszczęście.

 8)

A właściwie o co raban? Bo teorie "chrześcijańska" i "ołowiana" to chyba odeszły już do lamusa  :)

7
DyLEMaty / Odp: AI - przerażająca (?) wizja
« dnia: Czerwiec 25, 2022, 02:01:58 pm »
Też mi się widzi, że wymagania względem autonomicznych samochodów mogą być większe niż w przypadku zwykłych kierwoców. Ale z czasem pewnie się to wyrówna.

Tak czy owak, już jeżdżą, chociaż jeszcze w ograniczonym zakresie, i będzie tego coraz więcej - tu taksówki. Swoją drogą, w takim przypadku można też wykorzystać zdalnego kierowcę, jak przy ciężarówkach

https://techcrunch.com/2022/06/02/cruise-can-finally-charge-for-driverless-robotaxi-rides-in-san-francisco/

8
DyLEMaty / Odp: AI - przerażająca (?) wizja
« dnia: Czerwiec 25, 2022, 12:43:49 pm »

Moim zdaniem, biorąc pod uwagę warunki oświetlenia, pokazane na filmie Kaufmana, przeciętny kierowca, jako tako wyspany i patrzący przed siebie, prawie na pewno zobaczyłby Herzberg i jej rower z odległości minimum 60-57 metrów (Herzberg była już wtedy na pasie ruchu, po którym jechał samochód Ubera, czyli była na wprost przed kierowcą) i miałby co najmniej trzy sekundy na reakcję. Dość, żeby się zatrzymać albo ominąć Herzberg.

No właśnie - przeciętny, wyspany itd... Z tego jednak wniosek, że zdarzają się kierowcy, którzy w takiej sytuacji by nie podołali - potrącenia ludzi przechodzących przez jezdnię są przecież powszechne. Więc należałoby zapytać, jak to wygląda statystycznie. Autonomiczne samochody przejechały już w sumie być może miliony kilometrów - czy spowodowały więcej wypadków niż kierowcy na takiej samej trasie?

Tu autonomizacja kontrolowana - ale to nie dla osobówek
https://electrek.co/2022/06/23/einride-autonomous-electric-trucks-us/

10
DyLEMaty / Odp: AI - przerażająca (?) wizja
« dnia: Czerwiec 21, 2022, 02:10:26 pm »
Współczesny system facial recognition potrafi rozpoznać twarz poszukiwanego przestępcy w wielotysięcznym tłumie, a cóż dopiero jakąś tam beczkę.

problem w tym, ze albo twarz, albo beczke. specjalizacja...  ;D

https://spectrum.ieee.org/ai-failures

11
DyLEMaty / Odp: AI - przerażająca (?) wizja
« dnia: Czerwiec 17, 2022, 01:28:57 pm »
No, ja nie twierdzę, że "wyciąganie kasy" jest odgórnym założeniem - pewnie większość tych ludzi wierzy w to, co robi, i ma nadzieję na wielkie zyski, jeśli projekt się uda. Ale nawet jak się nie uda - i tak mają zapewnione lata spokojnego i zawodowo ciekawego życia.

12
DyLEMaty / Odp: AI - przerażająca (?) wizja
« dnia: Czerwiec 17, 2022, 01:15:27 pm »
Q,
No, kobita źle to rozegrała - zamiast mówić, że wynalazła, powinna mówić, że jest krok od wynalezienia  :)

13
DyLEMaty / Odp: AI - przerażająca (?) wizja
« dnia: Czerwiec 17, 2022, 12:38:37 pm »
Przypomina mi to zdarzenie prawdziwe i dobrze opisane, ale niestety nie pomnę nazwiska gościa itp. żeby szybko odszukać w internecie, w każdym razie facet długo żył (aż do śmierci z przyczyn naturalnych) wyciągając wielkie fundusze na rzekomo wielce oszczędny silnik. Za te fundusze, prócz tego, że z nich dobrze sobie żył, wybudował laboratorium, do którego zapraszał fundatorów, aby pokazywać im gotowy silnik, który już działał, tylko jeszcze trzeba było coś tam udoskonalić itp.

Powiedziałbym, że na tej zasadzie działa spora część, a może i większość startupów. Takich z zaawansowanymi laboratoriami też jest niemało - zobacz choćby, ile prywatnych firm pracuje nad wzmiankowaną wyżej fuzją (chociaż nie zimną...). A przecież żadna z tych firm własnego kapitału nie posiada, wszyscy doją sponsorów (zwanych dla niepoznaki inwestorami). A sponsorują to również rządy, tu np. coś sprzed paru dni

https://spectrum.ieee.org/can-a-seattle-start-up-be-the-first-to-launch-a-fusion-reactor-into-space

14
Hyde Park / Odp: Wojna
« dnia: Czerwiec 16, 2022, 02:39:24 pm »

15
DyLEMaty / Odp: AI - przerażająca (?) wizja
« dnia: Czerwiec 14, 2022, 02:32:04 pm »
Swoją drogą - czy to nie jest problem jak z Ananke?   Algorytm uduchowiony jak jego trener  :)

Strony: [1] 2 3 ... 159