Składając kilka rzeczy do kupy... Koledzy Trumpa, multimiliarderzy, kupili Tiktoka i teraz mogą go moderować, zapewne twórczo. Trump się ucieszył i stwierdził publicznie m.in. że to dzięki Tiktokowi tak wielu młodych głosowało na niego w 2024 r. Zapewne słusznie mniema, sądzę, że po nabyciu przez kolegów jego szanse w jakichkolwiek wyborach rosną dramatycznie. Inni koledzy mają AI. Tymczasem Biały Dom nie zasypuje gruszek w popiele, czy sprawa błaha czy gruba:
https://www.theguardian.com/us-news/2026/jan/22/white-house-ice-protest-arrest-altered-image#s=S.embed_link-K.C-B.1-L.1.zw . Ponoć "the White House X account, which has around 3.5 million followers, has made at least 14 posts with AI since the start of Trump’s second term"... Cóż więc, żegnajcie fakty. Witajcie fakty medialne. Matrix zaczyna się domykać.