Autor Wątek: Przyczyny katastrofy  (Przeczytany 230418 razy)

Stanisław Remuszko

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 7861
    • Zobacz profil
Re: Przyczyny katastrofy
« Odpowiedź #720 dnia: Listopad 10, 2012, 06:31:55 pm »
Sadzę (kolejny raz) dokładnie tak samo jak Przedmówca, i może Globalni rozważyliby z tej okazji pomysł takiej delikatnej modyfikacji Forum, żeby można było dawać skrótowy/symboliczny wyraz takiej aprobacie przez wpisanie pod daną wypowiedzią znaczka aprobanta, jeśli ten chciałby na takiej aprobacie poprzestać?
VOSM
Ludzi rozumnych i dobrych pozdrawiam serdecznie i z respektem : - )

maziek

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 10842
  • zamiast bajek ojciec mi Lema opowiadał...
    • Zobacz profil
Re: Przyczyny katastrofy
« Odpowiedź #721 dnia: Listopad 10, 2012, 06:33:49 pm »
Takie rzeczy to może rozważać bóg ojciec forum - czyli admin, a nie kapłani.
Jest wolność, więc każdy ma prawo być idiotą!
© Krzysztof Grabowski, DEZERTER

Stanisław Remuszko

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 7861
    • Zobacz profil
Re: Przyczyny katastrofy
« Odpowiedź #722 dnia: Listopad 10, 2012, 06:45:18 pm »
 No ale óne wiedzo, jak przedłożyć całopalno ofiare bustfu, żeby wysłuchało...
VOSM
Ludzi rozumnych i dobrych pozdrawiam serdecznie i z respektem : - )

maziek

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 10842
  • zamiast bajek ojciec mi Lema opowiadał...
    • Zobacz profil
Re: Przyczyny katastrofy
« Odpowiedź #723 dnia: Listopad 10, 2012, 06:47:31 pm »
Znaczy zgłaszasz się?
Jest wolność, więc każdy ma prawo być idiotą!
© Krzysztof Grabowski, DEZERTER

Stanisław Remuszko

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 7861
    • Zobacz profil
Re: Przyczyny katastrofy
« Odpowiedź #724 dnia: Listopad 10, 2012, 07:29:59 pm »
Ale nie na rospałke, tylko na podjudzanie (a może podsycanie) płononcego cielca. BTW: czy to nie jest czasem fraza antysemicka??? Jezusie Maryjo...
VOSM
Ludzi rozumnych i dobrych pozdrawiam serdecznie i z respektem : - )

wiesiol

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 1008
    • Zobacz profil
Re: Przyczyny katastrofy
« Odpowiedź #725 dnia: Listopad 10, 2012, 07:31:43 pm »
A co w tym nihilistyczno-lewackiego?
Ja obie wypowiedzi, choć różne, odbieram podobnie. Uważajcie z "grą smoleńska", bo się zapędzicie.
I nie liczcie za bardzo na sojuszników.
 A jak chcecie grać, to najpierw zafundujcie sobie wojsko miast np. stadionów z wymienną murawą.
Niechby choć takie, co przynajmniej odstrasza, a nie śmieszy.
Chodziło mi o nihilizm moralny,co w połączeniu z "lewą nogą" daje wyraz poglądom wyrażonym ,przez niektórych forumowiczów(vide tematy dotyczące Katastrofy Smoleńskiej , Patriotyzm....),czyli w skrócie niepodległość i walka o nią jest be... PANIE MĘBER Napisz Pan do uczestników Konferencji Smoleńskiej,że są obywatelami III kat.,co prawda są apolityczni,ale z swoimi tezami i tak lądują w okolicach zwolenników GP. (faszyzm wkradł się na forum jakiś,niepełnosprawnych trza wytępić czy cóś  :o )PS Świetny felieton podsumuwający http://niezalezna.pl/34687-wszyscy-jestesmy-swirami ("Trafnie opisali je z czasach ZSRS psychiatrzy Pieczernikowa i Kosaczow z moskiewskiego Instytutu Władimira Serbskiego: „Skłonność do walki o prawdę i sprawiedliwość cechuje najczęściej osobowości o strukturze paranoidalnej”.
 
« Ostatnia zmiana: Listopad 11, 2012, 09:22:35 am wysłana przez wiesiol »
jak się mać skoro tego nikt nie pamięta

Stanisław Remuszko

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 7861
    • Zobacz profil
Re: Przyczyny katastrofy
« Odpowiedź #726 dnia: Listopad 15, 2012, 11:25:56 am »
http://forum.lem.pl/index.php?topic=677.msg34835#msg34835
VOSM: Chętnie porozmawiałbym w tym miejscu - zgodnie z # 7.2 - o hipotetycznych przyczynach smoleńskiej katastrofy. Ale TYLKO o przyczynach twardych, konkretnych, potwierdzonych przez jawne weryfikowalne źródła, rozsądnych fizykalnie i technicznie. Bez polityki.
Rzecz jasna, ze specjalnym uwzględnieniem przypadku (w tym ludzkich błędów) jako ulubionej kategorii filozoficznej pana Lema.
Maziek: jakie to sa twarde?
Hokus: "twardych, konkretnych" - to w moim odczuciu takich, które rzeczywiście zaszły, a nie są przedmiotem spekulacji. Co czyni dyskusję nieco bezprzedmiotową
Maziek: do tego zmierzam
Po czym następuje ponad 50 stron i prawie 30 000 odsłon „nieco bezprzedmiotowej dyskusji”. O, wciórności, ależ te ludzie nie majom co robić...
VOSM
Ludzi rozumnych i dobrych pozdrawiam serdecznie i z respektem : - )

maziek

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 10842
  • zamiast bajek ojciec mi Lema opowiadał...
    • Zobacz profil
Re: Przyczyny katastrofy
« Odpowiedź #727 dnia: Listopad 15, 2012, 06:47:50 pm »
Rzecz w tym, że dyskusja o "hipotetycznych przyczynach, które rzeczywiście zaszły" jest trudna, żeby nie powiedzieć niemożliwa. Jeśli coś jest hipotetyczne, to nie wiadomo, czy rzeczywiście zaszło. A jak rzeczywiście zaszło, to na pewno nie jest hipotetyczne.

To tak dla wprawy, żeby nie wypaść z rytmu.

Jednakże prawdziwy problem polega na tym, że dyskutanci różnią się co do oceny, co rzeczywiście zaszło, a nawet niektórzy z nich z uporczywie odmawiają podania listy zdarzeń, które w tej sprawie są dla nich faktami. Jedyne dwa uzgodnione fakty, to że obecnie samolot jest zniszczony a osoby, które wystartowały z Okęcia nie żyją. Jak mi powiedział pewien ksiądz filozof, obecnie prof. dr hab. zresztą, fundamentalna przeszkoda czyni dyskusję jałową. Pozostaje tylko zwykłe pitu-pitu - lub się nie odzywać. Brak zgody co do status quo jest niewątpliwie przeszkodą fundamentalną.
Jest wolność, więc każdy ma prawo być idiotą!
© Krzysztof Grabowski, DEZERTER

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 9962
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Re: Przyczyny katastrofy
« Odpowiedź #728 dnia: Listopad 15, 2012, 08:34:36 pm »
Pozostaje tylko zwykłe pitu-pitu - lub się nie odzywać. Brak zgody co do status quo jest niewątpliwie przeszkodą fundamentalną.

Ileż stron było trzeba, by dojść do tej konkluzji...;)
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

Stanisław Remuszko

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 7861
    • Zobacz profil
Re: Przyczyny katastrofy
« Odpowiedź #729 dnia: Listopad 16, 2012, 05:02:43 pm »
http://wyborcza.pl/1,75248,12869843,W_drugim_Tu_154_tez_odkryto_materialy_wysokoenergetyczne.html
W życiu nie widziałem/czytałem tak zgrabnych/złośliwych komentarzy!
VOSM
Ludzi rozumnych i dobrych pozdrawiam serdecznie i z respektem : - )

Smok Eustachy

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 636
    • Zobacz profil
Re: Przyczyny katastrofy
« Odpowiedź #730 dnia: Listopad 21, 2012, 03:21:13 am »

Luca

  • Juror
  • Full Member
  • *****
  • Wiadomości: 143
  • Odi profanum vulgus et arceo.
    • Zobacz profil
Re: Przyczyny katastrofy
« Odpowiedź #731 dnia: Listopad 21, 2012, 02:36:42 pm »
Widzę, że troll staje się coraz nudniejszy...

Stanisław Remuszko

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 7861
    • Zobacz profil
Re: Przyczyny katastrofy
« Odpowiedź #732 dnia: Listopad 21, 2012, 03:02:13 pm »
Panie Świetlisty, pilnie słuchałem tego prokuratorskiego pułkownika (Ireneusz Szeląg) i wydał mi się po prostu znakomity merytorycznie oraz erystycznie. Zaimponowała mi zwłaszcza jego odporność psychiczna, bo ja jestem Przejmuszko herbu Raptus i pewnie bym z pięć razy obsobaczył niechlujne tępe pismactwo zadające nieuczciwe pytania (typu "Kiedy przestałeś kraść?") - a ten pan ze stoickim spokojem i wysoką kulturą wytrwale prostował, zgrabnie ripostował i cierpliwie wyjaśniał.
Na dodatek prowadzący trotylową konferencję rzecznik prasowy Naczelnej Prokuratury Wojskowej pułkownik Zbigniew Rzepa nie mówił (np.) "zaś odnośnie katastrofy", tylko "odnośnie zaś do katastrofy", a to już jest zupełnie rzadka znajomość polszczyzny nawet wśród tych, którzy na co dzień nieźle posługują się naszym ojczystym językiem. Wprost przyjemnie było słuchać tego wysokiego oficera WP :-)
VOSM
« Ostatnia zmiana: Listopad 22, 2012, 03:33:01 am wysłana przez Stanisław Remuszko »
Ludzi rozumnych i dobrych pozdrawiam serdecznie i z respektem : - )

Smok Eustachy

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 636
    • Zobacz profil
Re: Przyczyny katastrofy
« Odpowiedź #733 dnia: Listopad 22, 2012, 01:21:35 am »
Czy pojawił się passus, w którym objaśniał, czy na wyświetlaczu owego spektrometru pojawia się napis "materiał wysokoenergetyczny mogący wchodzić" czy może konkretna nazwa wykrytej substancji. Np trotyl lub Semtex. Bo mówiąc szczerze nie znalazłem.
Jak to wyglądało ok 30 lat temu można prześledzić tutaj:
https://www.youtube.com/watch?v=amgXLZVc1bg
24 minuta 45 sekunda.
2. A to niby co jest:
„W toku prowadzonych w Smoleńsku czynności, wykorzystywane przy nich urządzenia, wielokrotnie sygnalizowały możliwość wystąpienia związków chemicznych o podobnej budowie do materiałów wysokoenergetycznych. Między innymi, przy wykorzystaniu tych urządzeń, w toku czynności prowadzonych z udziałem biegłych i specjalistów w Smoleńsku, zabezpieczono kilkaset różnego rodzaju próbek (wymazów, próbek gleby, wycinków materiałów z wraku). Dopiero badania laboratoryjne, którym poddane będą zabezpieczone próbki, pozwolą na jednoznaczne potwierdzenie lub wykluczenie obecności związków chemicznych będących materiałem wybuchowym lub jego pozostałością”.
?
« Ostatnia zmiana: Listopad 22, 2012, 02:28:28 am wysłana przez Smok Eustachy »

wiesiol

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 1008
    • Zobacz profil
Re: Przyczyny katastrofy
« Odpowiedź #734 dnia: Listopad 22, 2012, 08:24:59 am »
wydał mi się po prostu znakomity merytorycznie oraz erystycznie. Zaimponowała mi zwłaszcza jego odporność psychiczna
Ta, J.Urban tyż taki był i jest. Linkowalem juz podobne cós http://wpolityce.pl/dzienniki/dobre-nowiny-romana-misiewicza/39683-detektor-bez-trudu-rozpoznaje-trotyl-jest-nieomylny-mieli-go-takze-nasi-specjalisci-badajacy-ostatnio-szczatki-tupolewa Co nie znaczy,że nie należy wierzyć wszystkim ludziom co ładnie mówią,oczywiście  8) .
jak się mać skoro tego nikt nie pamięta