Autor Wątek: O muzyce  (Przeczytany 655854 razy)

olkapolka

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 4938
    • Zobacz profil
Re: O muzyce
« Odpowiedź #1185 dnia: Kwiecień 28, 2013, 06:38:51 pm »
Vangelis runnerowy wiadomo - Wakeman - ale Nexia? co to ma być? weź dwa wina - kobiety niech idą spać?! amanmanam...dyskryminacja;)
Oki...suntrakowo...z Velvetu już kiedyś - z innych pętelek - była tutaj Cruise - teraz Bill:
Bill Doggett Honky Tonk Pts. 1 and 2.wmv
Mężczyźni godzą się z faktami. Kobiety z niektórymi faktami nie chcą się pogodzić. Mówią dalej „nie”, nawet jeśli już nic oprócz „tak” powiedzieć nie można.
S.Lem, "Rozprawa"
Bywa odwrotnie;)

liv

  • Global Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 4837
    • Zobacz profil
Re: O muzyce
« Odpowiedź #1186 dnia: Kwiecień 28, 2013, 11:12:15 pm »
Cytuj
ale Nexia? co to ma być? weź dwa wina - kobiety niech idą spać?! amanmanam...dyskryminacja;)
Rajt, ta mityczna menska przyjaźń, a wino musi być. ;)
Przerobiłem niemieckim, poczem uszlachetniłem czeskim ala gugiel - tak już lepiej?
Przyjdź na chłopca, siedząc przy potoku
Niech się kobieta w łóżku, nie wspominając nic
Weź dwa wina, a ja pachnące sterty barbaki
Płacz strumień, pełne pubów, niech księżyc nad głową, ale w krzakach
8)
To ja bezpiecznie - beztekstowo.
Hammurabim talionem - klawisz za klawisz.
 Silver, chyba ostatni na czas jakiś. Puszczam dlatego, gdyż robótkę pana pianisty zazwyczaj w tych stronach gitarzyści odwalali.
Quicksilver Messenger Service ~'' Edward, The Mad Shirt Grinder'' ( 1969 )
Leniwy wałkoń i wielki waleń mozolnie zgłębiał tajemnice bytu, nazbyt głębokie dla wielkich wałkoni i leniwych waleni.
Winnie the Pooh -  o Wieloryba Polikarpia rozmowach ze śmiercią

trx

  • Juror
  • Full Member
  • *****
  • Wiadomości: 246
  • wytwór ponowoczesny
    • Zobacz profil
Re: O muzyce
« Odpowiedź #1187 dnia: Kwiecień 28, 2013, 11:45:59 pm »

liv

  • Global Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 4837
    • Zobacz profil
Re: O muzyce
« Odpowiedź #1188 dnia: Kwiecień 29, 2013, 08:18:31 pm »
Cytuj
Enchanted Hunters - Ladybug
Bardzo fajne, zwłaszcza, ze przypomina mi parę która wydała 3 dobre płyty i "zepsuła" się.
Już ją kiedyś...
Bel Canto - Die Geschichte Einer Mutter
Leniwy wałkoń i wielki waleń mozolnie zgłębiał tajemnice bytu, nazbyt głębokie dla wielkich wałkoni i leniwych waleni.
Winnie the Pooh -  o Wieloryba Polikarpia rozmowach ze śmiercią

NEXUS6

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 2218
  • MISTYK WYSTYGŁ, WYNIK: CYNIK
    • Zobacz profil
Re: O muzyce
« Odpowiedź #1189 dnia: Kwiecień 29, 2013, 09:22:58 pm »
Popieram, biedronka b. ciekawa i tez mi cos przypomina mocno, choc nie Bel Canto (dzieki Liv za przypomnienie, mam ich tworczosc o ktorej zapomnialem, ale bardziej mi przypominaja Azam Ali i Vas:
Azam Ali & Vas - Leyli

Cytuj
Quote

ale Nexia? co to ma być? weź dwa wina - kobiety niech idą spać?! amanmanam...dyskryminacja;)



Rajt, ta mityczna menska przyjaźń, a wino musi być.
Przerobiłem niemieckim, poczem uszlachetniłem czeskim ala gugiel - tak już lepiej?
Przyjdź na chłopca, siedząc przy potoku
Niech się kobieta w łóżku, nie wspominając nic
Weź dwa wina, a ja pachnące sterty barbaki
Płacz strumień, pełne pubów, niech księżyc nad głową, ale w krzakach
No widzisz, Olek, Liv to rozszyfrowal. Zadna tam dyskryminacja, wrecz na przeciw: Czula milosc mesko-meska, w stylu Brokeback Mountain ;)

olkapolka

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 4938
    • Zobacz profil
Re: O muzyce
« Odpowiedź #1190 dnia: Kwiecień 30, 2013, 12:08:43 am »
Przerobiłem niemieckim, poczem uszlachetniłem czeskim ala gugiel - tak już lepiej?
Eghem...niech bydzie;) Ciekawe jednak, że jak wrzucić ten wynik w angielski i rosyjski, to po polsku wkrada się pewna powściągliwość w pierwszym wersie, kobieta ma dodatkowo milczeć (jak kolory biały i czarny milczą w eyeborgu - bo bez: moga krzyczeć:) ), a podmiot utożsami się nagle z pachnącym stosem barbaki...czymkolwiek ona jest...;)
Daj spokój, siedząc przy potoku
Niech się kobieta w łóżku, nie mówiąc nic
Weź dwa wina, a ja jestem pachnący stos barbaki
Strumień łez pełne pubów, niech księżyc nad głową, ale w buszu

No widzisz, Olek, Liv to rozszyfrowal. Zadna tam dyskryminacja, wrecz na przeciw: Czula milosc mesko-meska, w stylu Brokeback Mountain ;)
No dopszsz...skoro ta mityczna, to nieoczekiwanie taka górska miłość...to tak soundtrackowo popętelkuję:
- film w tematyce BM...o wdzięcznym tytule: Zabiłem swoją matkę...zrobiony przez Xaviera Dolana (reżyseria, scenariusz główna rola)...wziąwszy pod uwagę jego wiek - 22 lata - to spory wyczyn...hm...film o dziwo oglądliwy i miejscami niebanalny, a nawet zawiera całkiem dojrzałe obserwacje...drażni też
- kiedyś trx wrzucał już Crystalicznych - więc takie kontinuum:
Tell me What To Swallow . Crystal Castles
- i z tego samego filmu, żeby się trx nie przysnęło;)
vive la fete - noir desire
[noco...mnie wlazło;)]
Mężczyźni godzą się z faktami. Kobiety z niektórymi faktami nie chcą się pogodzić. Mówią dalej „nie”, nawet jeśli już nic oprócz „tak” powiedzieć nie można.
S.Lem, "Rozprawa"
Bywa odwrotnie;)

NEXUS6

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 2218
  • MISTYK WYSTYGŁ, WYNIK: CYNIK
    • Zobacz profil
Re: O muzyce
« Odpowiedź #1191 dnia: Kwiecień 30, 2013, 09:03:54 pm »
Skoro byla barbaka, to i wypada by byla Baraka:
Baraka Finale(prisma.ancient wisdom)

A skoro Baraka, to i Samsara:
Samsara Soundtrack - Vidia Wesenlund - Byssan Lull, Koka Kittelen Full

liv

  • Global Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 4837
    • Zobacz profil
Re: O muzyce
« Odpowiedź #1192 dnia: Maj 01, 2013, 12:40:51 am »
Ależ pędzicie...a tu zwolnić trzeba...granda majorka, tfu - majówka.
 Co inne pędzić to tak, ale nie tu...najsłabsze ogniwa nie nadążają. Voltów za mało, czy lat za dużo???
No, pogadał.
Cytuj
A skoro Baraka, to i Samsara:
A skoro toito, to i to:
Koyaanisqatsi - Life out of Balance Teil 1/9
Wyjściowe chyba. Pozostałych nie oglądałem mniemając, że wciórne. Za to to - w prawdziwnym kinie studyjnym.
I żeby za miło nie było...ciii...Maziek już śpi?
Bo on coś strachliwy ostatnio...śpi - to dobrze...Rodi bier siekierę...
Udanego grillowania ::)
https://www.youtube.com/watch?v=mA9ATY31eGw
z mojej ulubionej...snopowiązałki...tojamiśkłapsiii
« Ostatnia zmiana: Maj 01, 2013, 12:45:37 am wysłana przez liv »
Leniwy wałkoń i wielki waleń mozolnie zgłębiał tajemnice bytu, nazbyt głębokie dla wielkich wałkoni i leniwych waleni.
Winnie the Pooh -  o Wieloryba Polikarpia rozmowach ze śmiercią

olkapolka

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 4938
    • Zobacz profil
Re: O muzyce
« Odpowiedź #1193 dnia: Maj 01, 2013, 02:05:41 am »
Kto tu pędzi? Kto tu nie nadąża? Się uprzejmie zapytuję ::)  Same Sary w baraku, koya w esencji. Tylko za W. nadążam, bo znam.
Oki to ja się zwalniam i wypuszczam oraz puszczam:
Fourplay - Blues Force

Jakie tam ognisko grillujące...:
O szyby deszcz dzwoni, deszcz dzwoni wiosenny
I pluszcze jednaki, miarowy, niezmienny,
Dżdżu krople padają i tłuką w me okno...

:)
Mężczyźni godzą się z faktami. Kobiety z niektórymi faktami nie chcą się pogodzić. Mówią dalej „nie”, nawet jeśli już nic oprócz „tak” powiedzieć nie można.
S.Lem, "Rozprawa"
Bywa odwrotnie;)

wiesiol

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 1008
    • Zobacz profil
Re: O muzyce
« Odpowiedź #1194 dnia: Maj 01, 2013, 01:11:31 pm »
jak się mać skoro tego nikt nie pamięta

trx

  • Juror
  • Full Member
  • *****
  • Wiadomości: 246
  • wytwór ponowoczesny
    • Zobacz profil
Re: O muzyce
« Odpowiedź #1195 dnia: Maj 03, 2013, 02:20:22 am »

liv

  • Global Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 4837
    • Zobacz profil
Re: O muzyce
« Odpowiedź #1196 dnia: Maj 04, 2013, 10:54:01 pm »
Dość tych jaj majowanych - do roboty!!! (i robotów)
Arabeska tirxa przypomniała jedną płytę. Kupiłem dość dawno, jeszcze pszenno-buraczanym będąc (teraz już tylko buraczany:(
Słuchana kilka razy, ale zapadła w pamięć/niepamięć - teraz wyszła arabeską wyzwolona ...wysilając oną pamięć, wspomagając netem - jest - wygrzebana, choć "ku zdumieniu". Komuś się chciało z winyla, tego estońskiego klarnecistę - miło - a jak trzeszczy! :)
To tekilka wyjątkowo oui?
Aleksander Rjabov and Ensemble Synthesis - 02 - Phoenix
Podlizywanko leciutkie-forumowe:
Aleksander Rjabov and Ensemble Synthesis - 04 - Solarius
Na ludowo:
Aleksander Rjabov and Ensemble Synthesis - 06 - Dear Mary
I na dokładkę:
Aleksander Rjabov and Ensemble Synthesis - 08 - Holler and Dance
Wiem - Slayer uboższy, ale jakoś...są tu bardziej slayerowaci.
Tym niemniej jakiś nekrolog - ten bardziej pasuje.
http://wwx.postimees.ee/290805/online_uudised/175314.php
« Ostatnia zmiana: Maj 04, 2013, 10:56:24 pm wysłana przez liv »
Leniwy wałkoń i wielki waleń mozolnie zgłębiał tajemnice bytu, nazbyt głębokie dla wielkich wałkoni i leniwych waleni.
Winnie the Pooh -  o Wieloryba Polikarpia rozmowach ze śmiercią

wiesiol

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 1008
    • Zobacz profil
Re: O muzyce
« Odpowiedź #1197 dnia: Maj 05, 2013, 04:23:13 pm »
Dość tych jaj majowanych - do roboty!!! (i robotów)
Aleksander Rjabov and Ensemble Synthesis - 08 - Holler and Dance
Wiem - Slayer uboższy, ale jakoś...są tu bardziej slayerowaci.
Mi się to ostatnie od razu z Misją skojarzyło muzyka z filmu "Misja" bo pewnie klarnetowe takie jakieś coś, ino te fluktuacje parajazzowe(frywolne) klimat trochę inny dostrajają.Trza taką muzę gościom na grillu zapuszczać a karkówka nie zejdzie cała na pewno  ;)
jak się mać skoro tego nikt nie pamięta

liv

  • Global Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 4837
    • Zobacz profil
Re: O muzyce
« Odpowiedź #1198 dnia: Maj 05, 2013, 06:20:13 pm »
Cytuj
Trza taką muzę gościom na grillu zapuszczać a karkówka nie zejdzie cała na pewno  ;)
Wiesiol  ;D
Wyobraziłem sobie i o mało nie zejszłem z zakrztuszenia. Karkówka - konsternacja.
I oszacować dynamikę lawiny nagłych pożegnań.
Wiecie...bardzo u Was miło, ale właśnie przypomniałem sobie...Komórki by się rozgrzały od nagłych wezwań.
A jaka oszczędność!?   ;)
Leniwy wałkoń i wielki waleń mozolnie zgłębiał tajemnice bytu, nazbyt głębokie dla wielkich wałkoni i leniwych waleni.
Winnie the Pooh -  o Wieloryba Polikarpia rozmowach ze śmiercią

olkapolka

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 4938
    • Zobacz profil
Re: O muzyce
« Odpowiedź #1199 dnia: Maj 06, 2013, 12:44:47 am »
Ta misja wiesioł jakaś niebezpieczna - około 0:30 ktoś poległ? Bo słychać strzały - może chciał podebrać karkówkie;)
Syntezy i Morricone...oki...pierwsze livove syntezy - przez jakoweś basy i kontry odesłały mnie do takiej jednej płytki Pata M. i Ch.Hadena (specjalisty od bassów) - z niej utworek syna Hadena:
Charlie Haden & Pat Metheny - Spiritual
Ta płytka plecie się z wiesiołowym Morricone...są na niej dwie jego rzeczy - to moje innofilmowe skojarzenie - z Cinema Paradiso Tornatore. Chyba jeszcze nie grałam?:) To z tego sympatycznego filmu troszkę:
Pierwsze - bardziej od połowy i ku końcowi kojarzy mi się z Poszukiwanym, poszukiwaną - nie wiem dlaczego:)
https://www.youtube.com/watch?v=46ELYndKMbo
Drugie króciutkie, ale o Alfredo musi być:)
Ennio Morricone - Totò e alfredo - EnnioMorricone
Trzecie ciekawostka i pętelkuje do rodzinnego grania Hadenów - uchodzi za utwór Ennio - a tak naprawdę to synczyzna -  od Andrea Morricone:
Nuovo Cinema Paradiso - Love theme
Mężczyźni godzą się z faktami. Kobiety z niektórymi faktami nie chcą się pogodzić. Mówią dalej „nie”, nawet jeśli już nic oprócz „tak” powiedzieć nie można.
S.Lem, "Rozprawa"
Bywa odwrotnie;)