Autor Wątek: [M] MATURA za pasem Pomocy!!!  (Przeczytany 10393 razy)

huren

  • Juror
  • YaBB Newbies
  • *****
  • Wiadomości: 8
  • I Love YaBB 2!
    • Zobacz profil
[M] MATURA za pasem Pomocy!!!
« dnia: Luty 16, 2007, 08:18:57 pm »
Witam Was!!!
Mam gigantyczny problem związany z maturą ustną z języka polskiego. Otóż temat jaki sobie wybrałem brzmi: "Obecność tradycji literackiej we współczesnej prozie fantasy i science-fiction. Dokonaj ukierunkowanej analizy wybranych przykładów". Postanowiłem wybrać trzy książki, dwie z gatunku fantasy (choć jest to trochę zawężone stwierdzenie gdyż zdecydowałem się omawiać całościowo "Władcę Pierścieni" i sagę o "Wiedźminie") i jedną z gatunku s-f. Problem w tym, że jestem całkowicie zielony jeśli chodzi o ten gatunek i dopiero od niedawna zapragnąłem się z nim lepiej poznać. Problem mój polega na tym, że muszę wybrać taką książkę, która wpasowałaby się w tradycje dwóch pozostałych. Jeśli chodzi o te tradycje to doszukałem się dużych związków z mitem arturiańskim (to głównie), ale także nawiązania biblijne. Przeczytałem już "Wojnę Światów", ale jakoś mi ona nie pasuje i w ogóle wydaje mi się, że książka mistrza LEMA byłaby tu bardziej odpowiednia. Byłbym bardzo wdzięczny gdybyście mi coś polecili albo coś poradzili, bo może źle się zabieram do tego gatunku...
« Ostatnia zmiana: Luty 06, 2015, 04:02:09 am wysłana przez Q »

draco_volantus

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 1528
  • quid?
    • Zobacz profil
Re: MATURA za pasem Pomocy!!!
« Odpowiedź #1 dnia: Luty 16, 2007, 09:01:15 pm »
:| tradycje literackie u  Lema, no ciężko będzie, ale tak jak wszyscy pisał literkami :)
I want my coffee hot and world revolution I caused not happening during my life.

huren

  • Juror
  • YaBB Newbies
  • *****
  • Wiadomości: 8
  • I Love YaBB 2!
    • Zobacz profil
Re: MATURA za pasem Pomocy!!!
« Odpowiedź #2 dnia: Luty 16, 2007, 11:21:00 pm »
No i właśnie to jest najgorsze. W książkach fantasy można doszukiwać się mnóstwa odniesień do różnych mitologii, bo chyba takie było poniekąd założenie tego gatunku (Tolkien swoimi dziełami utrwalił mity, które stawały się zapominane - moda na elfy itp.). A w moim odczuciu s-f jest to taki gatunek gdzie bardziej tworzy się rzeczy nowe niż opiera się na jakichś starych baśniach i mitologiach i tu jest cały ten problem.

draco_volantus

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 1528
  • quid?
    • Zobacz profil
Re: MATURA za pasem Pomocy!!!
« Odpowiedź #3 dnia: Luty 17, 2007, 12:48:11 am »
Możesz powalczyć z Bajkami robotów, albo cuś. W GOLEM XIV nawiązuje do hymnu o miłości Św. Pawła, jeżeli to Cię zadowala :) albo Eden jest przeróbką Robinsona Cruzoe w kosmosie. Nie jest znowuż tak tragicznie :)
I want my coffee hot and world revolution I caused not happening during my life.

Falcor

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 591
  • ...where no one has gone before.
    • Zobacz profil
Re: MATURA za pasem Pomocy!!!
« Odpowiedź #4 dnia: Luty 17, 2007, 01:53:38 pm »
Taa, "Bajki robotów" i "Cyberiada" chyba są takie najbardziej nawiązujące do bajek właśnie (no może jeszcze niektóre opowiadania z "Dzienników gwiazdowych"). Jeśli stwierdzisz, że to nie jest to o co Ci chodziło, to u Lema niczego bardziej odpowiadającego Twym potrzebom raczej nie znajdziesz.

Taki zwykły dzień, biało-czarny dzień...

draco_volantus

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 1528
  • quid?
    • Zobacz profil
Re: MATURA za pasem Pomocy!!!
« Odpowiedź #5 dnia: Luty 17, 2007, 03:31:50 pm »
no, ale Lem sam pisze w Edenie, głosem doktora pokładowego, że w dzieciństwie czytał dużo książek sf i w żadnej nie było motywu rozbitka na obcej planecie, więc coś jest na rzeczy  ;)
I want my coffee hot and world revolution I caused not happening during my life.

Miesław

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 804
    • Zobacz profil
Re: MATURA za pasem Pomocy!!!
« Odpowiedź #6 dnia: Luty 17, 2007, 03:49:00 pm »
Cytuj
"Obecność tradycji literackiej we współczesnej prozie fantasy i science-fiction."
Cytuj
(no może jeszcze niektóre opowiadania z "Dzienników gwiazdowych")

Cóż to za robot piękny i młody,
I cóż to za robotniczka,
Ona mu z dzbana daje pentody
A on jej - wtyczki z koszyczka


Modyfikacja fragmentu ballady Mickiewicza "Świtezianka"  :D (Dzienniki gwiazdowe, ze wspomnień Ijona Tichego, Zakład doktora Vliperdiusa). Z tym że ten fragment mógłby posłużyć najwyżej jako żart.
A tak na serio, to zgadzam się z Falcorem.

draco_volantus

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 1528
  • quid?
    • Zobacz profil
Re: MATURA za pasem Pomocy!!!
« Odpowiedź #7 dnia: Luty 17, 2007, 04:59:28 pm »
jejku, jejku, nie czytałem tego!

Genialne!  ;D

A Świtezianka to jeden z niewielu wierszy które kojarzę po jednej linijce :)
I want my coffee hot and world revolution I caused not happening during my life.

huren

  • Juror
  • YaBB Newbies
  • *****
  • Wiadomości: 8
  • I Love YaBB 2!
    • Zobacz profil
Re: MATURA za pasem Pomocy!!!
« Odpowiedź #8 dnia: Luty 17, 2007, 07:19:13 pm »
Czyli jeśli chodzi o LEMA to albo "Bajki robotów" albo "Cyberiada" albo "Dzienniki gwiazdowe". A znacie może jakąś inną powieść gdzie mogłoby być tego coś więcej? Jeśli idzie o ten mit arturiański to chodzi mi o np. coś związane z ziemią obiecaną (tak jak Avalon - magiczna wyspa), albo jakaś broń związana ze swoim właścicielem (tak jak Ekskalibur z Arturem, czy Anduril z Aragornem), albo też jakiś przedmiot który jest punktem poszukiwań wielu osób (tak jak Grall). Może byc nawet coś związane z mitologią nordycką ale z tym to jeszcze pewnei ciężej będzie...

Falcor

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 591
  • ...where no one has gone before.
    • Zobacz profil
Re: MATURA za pasem Pomocy!!!
« Odpowiedź #9 dnia: Luty 17, 2007, 11:44:50 pm »
Tak na szybkiego to mi jakoś żaden tytuł książkowy do głowy nie przychodzi, ale może jak Aniela wpadnie to Ci coś podpowie. Zwykle sypie pozycjami książkowymi jak z rękawa :)

Taki zwykły dzień, biało-czarny dzień...

maziek

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 10842
  • zamiast bajek ojciec mi Lema opowiadał...
    • Zobacz profil
Re: MATURA za pasem Pomocy!!!
« Odpowiedź #10 dnia: Luty 18, 2007, 10:31:00 am »
A nie sądzicie, że Niezwyciężony to w istocie bardzo tradycyjna literatura, która - choć w nowym sztafażu i w warstwie poznawczej stawiająca nowe pytania, które tylko Lem wymyślił (akurat rozdzielaliśmy to na części w akademiji) - to jednak formowana na starym kopycie bohatera, który - ostatecznie - samotrzeć stawia czoła wielkiej żelaznej potędze? Co prawda tym się różni od starodawnych rycerzy że przeznaczeniem jego jest nie walka, że idzie tylko po to, aby się upewnić (co właściwie już wiadomo), że towarzysze zginęli, a jego zwycięstwem bardziej to że w ogóle poszedł, niż to, że udało mu się wrócić.

Jest to jednak, jakkolwiek by na sprawę nie patrzeć, stary, dobry bohater romatyczny, choć też - bohater mimo woli. Jego wyprawa do żelaznych krzaków i czarnej chmury jest zwięźlej napisaną wersją wyprawy Frodo Bagginsa do czeluści. Co do Cyberiady i Dzienników pełna zgoda. W Cyberiadzie jest szereg opowiadań wprost się do tradycji rycerstwa odnoszących.
Jest wolność, więc każdy ma prawo być idiotą!
© Krzysztof Grabowski, DEZERTER

miazo

  • Juror
  • Senior Member
  • *****
  • Wiadomości: 267
    • Zobacz profil
Re: MATURA za pasem Pomocy!!!
« Odpowiedź #11 dnia: Luty 18, 2007, 12:30:04 pm »
Cytuj
"Obecność tradycji literackiej we współczesnej prozie fantasy i science-fiction. Dokonaj ukierunkowanej analizy wybranych przykładów"
Jeżeli chodzi o formę dzieła, to można zwrócić uwagę np. na "Dialogi", które nawiązują do dialogów Platona (swoją drogą, to cała filozofia europejska to "przypisy do Platona" ;-) ). Zresztą taki sposób wykładania swoich poglądów był niejednokrotnie stosowany w tradycji (niekoniecznie literackiej) np. Galileusz napisał "Dialog o dwu układach świata, ptolemeuszowym i kopernikowym" oraz "Rozmowy i dowodzenia matematyczne w zakresie dwóch nowych umiejętności dotyczących mechaniki i ruchów miejscowych" czy (z naszego podwórka) Mikołaj Rej "Krótka rozprawa między trzema osobami: Panem, Wójtem i Plebanem", które właśnie tęże formę realizowały.

Poza tym polecam uwadze (poza samą książką, rzecz jasna) posłowie Jerzego Jarzębskiego do "Dziennikow gwiazdowych", gdzie trafnie zestawiony jest Ijon Tichy z Guliwerem czy baronem Munchhausenem.
Ken sent me.

ANIEL-a

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 701
  • a może tak pomóc dzieciakom? kliknij ikonkę IE ;)
    • Zobacz profil
Re: MATURA za pasem Pomocy!!!
« Odpowiedź #12 dnia: Luty 18, 2007, 03:23:19 pm »
Aniela wróciła z balu karnawałowego i chce spaaaać... Ale coś tam się postaram: szczerze mówiąc, jeżeli to koniecznie ma być Lem, to raczej jako zaprzeczenie mitu bohatera - polecałabym tu analizę postaci Pirxa - typowy młody pilot, a wcześniej kadet - zero znaków  w dzieciństwie, że coś z niego wyrośnie, zdający najlepiej egzamin (Test) albo rozwiązujący na praktyce studenckiej czy podczas rutynowego lotu zagadkę zaginięcia kosmonauty (Odruch warunkowy i Patrol)  dzięki przypadkowi, kombinacji zdarzeń i odrobinie zdrowego rozsądku. Nie ma tu NIC nadprzyrodzonego, nie ma nawet zaawansowanej broni czy technologii, która samymi swoimi technicznymi możliwościami działałaby jak magiczny oręż (urządzenia różne są, ale mają takie własności jak dziś - zawodzą się, psują, a ich wykorzystanie zależy od ludzi, nie "walczą" za nich...)

A jeśli chcesz mity ujęte w SF w klasycznej formie, to raczej odstaw Lema, a spróbuj:
- Fundację Asimowa (bohaterscy bohaterowie, dzielni ludzie w tajemniczym stowarzyszeniu broniący ludzkość przed błędami i chroniący ją, przed złymi mocami (mutanci)...)
- Harrisona sagę o Stalowym szczurze -> typowy bohater heroiczny, choć czasem pojawia się odrobina ironii i żart
- Kroniki marsjańskie Bradbury'ego - tu jest wręcz próba stworzenia oddzielnej mitologii, marsjańskiej

Tylko że: 2 pierwsze wymienione to space opery (w sumie możesz zamiast podanych, wybrać jakieś inne tego typu kosmiczne sagi, w wielu są wątki: dobry bohater, samotny lub z garstką przyjaciół walczy ze złem), czyli taka trochę mniej wymagająca od siebie i czytelników SF, taki trochę kowbojski film w kosmosie -> ale właśnie w takiej literaturze wątki mityczne są widoczne, ta "wysoka" zbyt je przetwarza albo dyskutuje, żeby łatwo ci było o nich mówić

A Bradbury to jest właśnie w oprawie SF świadomie chwilami mit, chwilami wręcz baśń... Ale polecam wszystkim, nie tylko tobie.

Możesz jeszcze z SF wziąć Diunę, są tu znawcy :) - ale jej przynależność gatunkowa jest też dyskusyjna.

Obawiam się, że nie znajdziesz ambitnej SF gdzie łatwo byłoby ci znaleźć powtórzenie mitu arturiańskiego czy mitu Gilgamesza, który właśnie uważa się za archetyp wszystkich opowieści: bohater sam lub z drużyną idzie przez świat i wypełnia jakąś misję... (znajomo brzmi, nie? a to pomysł sprzed najmarniej 4 tys. lat ;) )

draco_volantus

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 1528
  • quid?
    • Zobacz profil
Re: MATURA za pasem Pomocy!!!
« Odpowiedź #13 dnia: Luty 18, 2007, 04:26:09 pm »
Cytuj
Czyli jeśli chodzi o LEMA to albo "Bajki robotów" albo "Cyberiada" albo "Dzienniki gwiazdowe". A znacie może jakąś inną powieść gdzie mogłoby być tego coś więcej? Jeśli idzie o ten mit arturiański to chodzi mi o np. coś związane z ziemią obiecaną (tak jak Avalon - magiczna wyspa), albo jakaś broń związana ze swoim właścicielem (tak jak Ekskalibur z Arturem, czy Anduril z Aragornem), albo też jakiś przedmiot który jest punktem poszukiwań wielu osób (tak jak Grall). Może byc nawet coś związane z mitologią nordycką ale z tym to jeszcze pewnei ciężej będzie...

NIE ŚMIAĆ SIĘ!

STAR WARS xD
I want my coffee hot and world revolution I caused not happening during my life.

huren

  • Juror
  • YaBB Newbies
  • *****
  • Wiadomości: 8
  • I Love YaBB 2!
    • Zobacz profil
Re: MATURA za pasem Pomocy!!!
« Odpowiedź #14 dnia: Luty 18, 2007, 08:56:49 pm »
No rzeczywiście te "Kroniki marsjańskie" zapowiadają się bardzo ciekawie, jutro pędzę do biblioteki  :D Zobaczę sobie o czym to dokładniej jest i kto wie może wreszcie uda mi się ruszyć z tą prezentacją do przodu. A jak nie to przeczytam sobie jeszcze jedną, bo się chyba zaczynam wkręcać w ten gatunek.