Autor Wątek: Z PEWNOŚCIĄ nie jesteśmy sami..  (Przeczytany 82348 razy)

draco_volantus

  • Gość
Re: Z PEWNOŚCIĄ nie jesteśmy sami..
« Odpowiedź #45 dnia: Sierpień 08, 2006, 12:00:39 pm »
ale mamy przesłanki do twierdzenia o istnieniu cząstek elementarnych, a do istnienia kosmitow nie.
Uzdrawiam

dzi

  • Gość
Re: Z PEWNOŚCIĄ nie jesteśmy sami..
« Odpowiedź #46 dnia: Sierpień 08, 2006, 12:59:45 pm »
czyz to ze my istniejemy i wierzymy ze powstalismy przez zwykle procesy chemiczne (i kosmologiczne na poczatku) nie jest dobra przeslanka? (o tym zreszta jest ten temat)

draco_volantus

  • Gość
Re: Z PEWNOŚCIĄ nie jesteśmy sami..
« Odpowiedź #47 dnia: Sierpień 08, 2006, 01:22:23 pm »
ale te wyliczane szanse procentowe...
żenada.
Osobiscie uważam za najbardziej prawdopodobna przyszłość świat nie Dicka, ani Lema, tylko Ekumeny Ursuli K. Le Guin, życie powstało <b>tylko na ziemi</b> i rozprzestrzeniło się na cały wszechświat.
:)

Kru

  • Gość
Re: Z PEWNOŚCIĄ nie jesteśmy sami..
« Odpowiedź #48 dnia: Sierpień 08, 2006, 10:36:22 pm »
Draco. Do mnie ta mowa o predziach i kosmitach budująch piramidy :) ?
Daniken nie twierdził, że piramidy wybudowali kosmici (tak zarzucają mu naukowcy, upraszczając jego stwierdzenia). Wskazywał raczej na wiedzę przekazaną przez starszą cywilizację, bądź wiedzę od kosmitów. Muszę dodać, że kontakt mógł być chwilowy z przyczyn technicznych itp. (mam na myśli stwierdzenia Danikena, a to co ja uważam, to już temat na inny topic :)

Summa Technologiae to ciekawa publikacja, sądząc po cytatach (dzięki dzi) - moja następna pozycja do kupienia.

Ja polecam "Fizykę podrózy międzygwięzdnych" (opisuje realia Star Treka względem obecnej wiedzy fizycznej z przedmową jednego z jego fanów - fizyka Hawkinga).
Porusza ona m.in. tematy jakie można zbudować statki kosmiczne w przyszlości ludzkości (najszybsze to o prędkości wynoszącej 150000 km/s, czyli nawet coś).

Do tamtu dodam od siebie:

Jeśli cywilzacja byłaby tak zaawansowana, aby podróżować między układami słonecznymi, to dydsponowałaby technologią wykraczającą poza nasze pełne zrozumienie, więc nie jestem pewien, czy chcieliby nawiazywać z nami kontakt (z pewnością mogłaby tego chcieć cywilizacja na podobnym stopniu rozwoju).
Różnica między nami, a tak rozwiniętymi istotami mogłaby być jak porównanie pchły do wieloryba, a nie widzę wtedy szansy na porozumienie, a tylko wyłącznie szansę na obserwację ludzkości :).

UFO rulez:)
« Ostatnia zmiana: Sierpień 08, 2006, 10:39:54 pm wysłana przez Kru »

draco_volantus

  • Gość
Re: Z PEWNOŚCIĄ nie jesteśmy sami..
« Odpowiedź #49 dnia: Sierpień 09, 2006, 12:03:57 pm »
Cytuj
Draco. Do mnie ta mowa o predziach i kosmitach budująch piramidy :) ?
Daniken nie twierdził, że piramidy wybudowali kosmici (tak zarzucają mu naukowcy, upraszczając jego stwierdzenia). Wskazywał raczej na wiedzę przekazaną przez starszą cywilizację, bądź wiedzę od kosmitów.

JEDEN KIJ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Cytuj
Różnica między nami, a tak rozwiniętymi istotami mogłaby być jak porównanie pchły do wieloryba, a nie widzę wtedy szansy na porozumienie, a tylko wyłącznie szansę na obserwację ludzkości Smiley.

W takim razie powinienes jeszcze kupić "Robota" Snerga.

A tak w ogóle to przypomniał mi się dialgo kogoś normalnego z jakims ufologiem:

- Wiesz co, słyszałem, że to wszystko lipa z tymi kręgami w zbożu, że można je podobno zrobić za pomocą deski i sznurka.
- a kto Ci powiedział, że kosmici nie mogą używać deski i sznurka?



Mieslaw

  • Gość
Re: Z PEWNOŚCIĄ nie jesteśmy sami..
« Odpowiedź #50 dnia: Sierpień 09, 2006, 04:48:21 pm »
Cytuj
A tak w ogóle to przypomniał mi się dialgo kogoś normalnego z jakims ufologiem:

 - Wiesz co, słyszałem, że to wszystko lipa z tymi kręgami w zbożu, że można je podobno zrobić za pomocą deski i sznurka.
 - a kto Ci powiedział, że kosmici nie mogą używać deski i sznurka?

;D

Mnie natomiast przypomniała się wypowiedź Lema: "Ludzie lubią, kiedy na wielkich areałach trawników pojawiają im się takie kręgi... "

dzi

  • Gość
Re: Z PEWNOŚCIĄ nie jesteśmy sami..
« Odpowiedź #51 dnia: Sierpień 09, 2006, 10:31:57 pm »
Kru, my nie mowimy ze naped fotonowy jest nierealny tylko zageszczenie czlekoksztaltnych istot zbyt duze ;) (bo jakby nie patrzec nie widzimy ANI JEDNEJ cywilizacji a patrzymy dosc daleko).

draco_volantus

  • Gość
Re: Z PEWNOŚCIĄ nie jesteśmy sami..
« Odpowiedź #52 dnia: Sierpień 10, 2006, 12:56:16 am »
a wymyślilem jeszcze jeden po prostu genialny (!! Może odtane nobla? kto wie? !!) wzór na obliczenie tego że kosmici nie istnieją. Jak nam już Kru wyjaśniłeś wszechswiat jest nieskończony. a ja obliczyłem że szansa ze powstanie życie gdzieś wynosi jeden do nieskończoności!
ERGO:
nieskońćzoność przez nieskończoność równa się jeden!!!
Więc jesteśmy sami!


PS
Terminus, jak tam? zawał?  :D

dzi

  • Gość
Re: Z PEWNOŚCIĄ nie jesteśmy sami..
« Odpowiedź #53 dnia: Sierpień 10, 2006, 08:30:26 am »
matko jedyna...


co do tej nieskonczonosci to tez bym polemizowal; z mojego rozumowania wynika ze jest nieskonczony "czasowo" a nie pod wzgledem ilosci obiektow; myle sie?

Terminus

  • Gość
Re: Z PEWNOŚCIĄ nie jesteśmy sami..
« Odpowiedź #54 dnia: Sierpień 10, 2006, 09:11:38 am »
Cytuj
ERGO:
nieskońćzoność przez nieskończoność równa się jeden!!!
Więc jesteśmy sami!


PS
Terminus, jak tam? zawał?  :D


NO, powiedzmy że lekkie palpitacje ::) Pomijam już zasadnośc Twojego wywodu, ale sęk w tym, że oczywiście nieskończonośc przez nieskończoność nie równa się w żadnym razie 1, a jest to tzw. symbol nieoznaczony, innymi słowy, nie wiadomo czemu się równa.

Nie biorę za bardzo udziału w tej dyskusji, ale dorzucę tylko słówko, że o ile mi wiadomo współczesna fizyka wcale nie twierdzi, że wszechświat jest nieskończony, eh?


ANIEL-a

  • Gość
Re: Z PEWNOŚCIĄ nie jesteśmy sami..
« Odpowiedź #55 dnia: Sierpień 10, 2006, 09:11:48 am »
Z tego co pamiętam, to z tą nieskończonością czasową też wcale nie jest pewne... Może się będzie rozdymał w nieskończoność, a może sobie skolapsuje... Poczekamy, zobaczymy :)

Terminus

  • Gość
Re: Z PEWNOŚCIĄ nie jesteśmy sami..
« Odpowiedź #56 dnia: Sierpień 10, 2006, 09:12:47 am »
NO co za anielska cierpliwość ::)

Macrofungel

  • Gość
Re: Z PEWNOŚCIĄ nie jesteśmy sami..
« Odpowiedź #57 dnia: Sierpień 10, 2006, 11:04:06 am »
Dzi,
Współczesna nauka wcale nie zabrania, by wszechświat był nieskończony. Dzisiaj nie mówi się już, że Wszechświat powstał z punktu- mówimy raczej, że w pewnej chwili jego gęstość była nieskończona. Nie zmienia to faktu, że nasz horyzont kosmologiczny i tak zawsze będzie skończony.

Draco,
Powstanie życia na Ziemi nie było żadnym cudem. Poprawcie mnie, jeśli bredzę, ale z tego co wiem, to zanim pojawiły się cokolwiek złożone formy życia (nie dalej jak kilkaset milionów lat temu), mieliśmy całe miliardy lat ewolucji na poziomie molekularnym, a potem komórkowym. Czyli przez te miliardy lat różne substancje się mieszały,  wszystko kipiało i bulgotało, powstawały najróżniejsze cuda, w tym również cząsteczki, które same się powielały, czyli z biologicznego punktu widzenia- życie. I nie było w tym nic nadnaturalnego- atomy po prostu łączyły się tak, by zyskać najkorzystniejszą konfigurację energetyczną. I tak jakoś wyszło. W tym momencie mamy już początek ewolucji, a wszystko, co działo się potem jest po prostu konsekwencją naturalnej selekcji. Nie było więc mowy o takiej sytuacji, że gdzieś nagle coś tam zabulgotało, uderzył w to piorun i powstała żaba. To, że mamy dziś żabę, jest po prostu wypadkową bardzo wielu jak najbardziej naturalnych procesów chemicznych, które stopniowo prowadziły do powstawania coraz bardziej złożonych struktur. Czyż nie tak było? No niech się wypowie jakiś biolog.    

TYTAN

  • Gość
Re: Z PEWNOŚCIĄ nie jesteśmy sami..
« Odpowiedź #58 dnia: Sierpień 10, 2006, 12:30:52 pm »
Czyli można założyć  że:
1.Życie na ziemi to ewenement na skalę wszechświata w wymiarze czasoprzestrzennym.
2.Życie na ziemi to jedna z wielu cywilizacji kosmicznych.
Ad.1 nie ma żadnych informacji które dają pewność co do tego założenia.
Ad.2 nie ma żadnych dowodów pochodzących z nasłuchów obserwacji i innych naukowych przedsięwziąć, ale są znaki w zbożu, relacje świadków którzy zaobserwowali ufo.

Czyli wychodzi że raczej ufo istnieje, o zgrozo, i ja to napisałem?

dzi

  • Gość
Re: Z PEWNOŚCIĄ nie jesteśmy sami..
« Odpowiedź #59 dnia: Sierpień 10, 2006, 01:36:28 pm »
Wszechswiat jest nieskonczony czasowo nie dlatego ze "faktycznie" jest nieskonczony tylko przez ograniczenia teorii wzglednosci (tj. nigdy nie da sie dotrzec do kranca bo nie "dogoni" sie uciekajacego swiatla pochodzacego z wielkiego wybuchu). W naszym rozumieniu tego slowa jest skonczony "rozmiarowo" ale wlasnie gdyby spojrzec na niego z zewnatrz, z naszego punktu widzenia jest nieskonczony znowu przez ograniczenia jak wyzej. Bo w rzeczywistosci nie ma czegos takiego jak nieskonczona ilosc. Nieskonczonosc to twor matematyczny uzywany do wyrazania roznych rzeczy, chocby takich jak powyzej (bo rozmiar tu jest funkcja czasu i predkosci swiatla dlatego moze "wyjsc" nieskonczonosc).
No i dodatkowo wynika z tego ze we wszechswiecie jest skonczona liczba: galaktyk, gwiazd, planet, atomow, elektronow. Od wielkiego wybuchu jest ciagle tyle samo czastek elementarnych. Skoro tyle samo to skonczona ilosc.

Z tego co mi mowili w szkole i nie tylko i jak to zrozumialem...