Autor Wątek: Właśnie zobaczyłem...  (Przeczytany 671318 razy)

maziek

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 11154
  • zamiast bajek ojciec mi Lema opowiadał...
    • Zobacz profil
Odp: Właśnie zobaczyłem...
« Odpowiedź #2160 dnia: Kwiecień 23, 2013, 11:07:00 pm »
To jaka ekspozycja odzwierciedlila by obraz, jaki widzialo by ludzkie oko i gdzie mozna by takie zdjecie znalezc?
Chodzi mi o to, że na kilku a tym bardziej kilkunastu-kilkudziesięciu sekundowej ekspozycji obaczy się więcej niż gołym okiem, kiedy ciemno - ale obraz nie jest "podrasowany" tylko taka jest właściwość matryc, że zbierają fotony a oko ludzkie nie.

A żeby zobaczyć to pewnie trzeba by na ISS. To jest pytanie trochę podobne do tego, czy człowiek może zobaczyć marsjański kamień w prawdziwych kolorach i niektórzy twierdzą, że nie ma takiej możliwości.
Jest wolność, więc każdy ma prawo być idiotą!
© Krzysztof Grabowski, DEZERTER

NEXUS6

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 2231
  • MISTYK WYSTYGŁ, WYNIK: CYNIK
    • Zobacz profil
Odp: Właśnie zobaczyłem...
« Odpowiedź #2161 dnia: Kwiecień 23, 2013, 11:36:39 pm »
Bardzo mnie ciekawi jak to faktycznie wyglada. Szukalem troche, ale nic nie znalazlem.

olkapolka

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 5009
    • Zobacz profil
Odp: Właśnie zobaczyłem...
« Odpowiedź #2162 dnia: Kwiecień 23, 2013, 11:37:10 pm »
A co to ma wspólnego z Kongresem?
Poza futurologią, rzecz jasna.
Especially for you - łans egein;)
http://www.culture.pl/baza-film-pelna-tresc/-/eo_event_asset_publisher/eAN5/content/lem-byl-geniuszem
G.K.: Z pana opisu wynika, że powstający właśnie film jest dość luźno związany z powieścią Lema.
A.F.: I tak, i nie. Na pewno nie ma nic z Lema w pierwszej części filmu. W drugiej jest zdecydowanie inaczej, ale Kongres futurologiczny wykorzystuję raczej jako źródło inspiracji, a nie jako podstawę scenariusza. Prezentuję moją wizję przyszłości, którą ukształtowałem jednak w dużej mierze pod wpływem lektury Lema.
G.K.: Stanisław Lem nie był specjalnie zadowolony z ekranizacji Solaris Andrieja Tarkowskiego. Jak pan sądzi - jak oceniłby pana pomysł?
A.F.: Nie wiem. Ale jestem przekonany, iż Lem rozumiał, że jego wizjonerstwo i profetyzm nie muszą być koniecznie rozumiane dosłownie i mogą stanowić źródło inspiracji. Zawsze uważałem Lema za geniusza.

Ekranizacja...na podstawie...adaptacja;) Ja się cieszę, że o Lemie w świecie pamiętają...nie nastawiam się na rewelację, ale Folman nie jest indiotą. Zobaczymy. Ja lubię kino - nikogo nie namawiam:)
Mężczyźni godzą się z faktami. Kobiety z niektórymi faktami nie chcą się pogodzić. Mówią dalej „nie”, nawet jeśli już nic oprócz „tak” powiedzieć nie można.
S.Lem, "Rozprawa"
Bywa odwrotnie;)

Stanisław Remuszko

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 8237
    • Zobacz profil
Odp: Właśnie zobaczyłem...
« Odpowiedź #2163 dnia: Kwiecień 23, 2013, 11:56:20 pm »
@Q
:-)
VOSM
Ludzi rozumnych i dobrych pozdrawiam serdecznie i z respektem : - )

maziek

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 11154
  • zamiast bajek ojciec mi Lema opowiadał...
    • Zobacz profil
Odp: Właśnie zobaczyłem...
« Odpowiedź #2164 dnia: Kwiecień 24, 2013, 12:04:58 am »
Bardzo mnie ciekawi jak to faktycznie wyglada. Szukalem troche, ale nic nie znalazlem.
Ale co znaczy w tym momencie "faktycznie"? Wyguglaj sobie taką fotę z exifem i cyknij z analogicznymi ustawieniami kilka zdjątek nocą w mieście, wybierz mniej więcej podobnie naświetlone to będziesz miał jakiś pogląd. Zdjęcia są robione zwykłymi lustrzankami albo i kompaktami, nawet wiedziałem, jakie to lustrzanki ale nie pamiętam, w każdym razie nie górna półka, to przeważnie sprzęt własny załogi.
Jest wolność, więc każdy ma prawo być idiotą!
© Krzysztof Grabowski, DEZERTER

liv

  • Global Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 4916
    • Zobacz profil
Odp: Właśnie zobaczyłem...
« Odpowiedź #2165 dnia: Kwiecień 24, 2013, 08:33:43 pm »
Cytuj
Especially for you - łans egein;)
Lubię taki specjal. :)
Znaczy haluny zaczerpnięte hiba bendom?
Cytuj
ale Folman nie jest indiotą
Niewątpliwie. Poza tym, co przeczytałem - dobry rocznik. Bardzo dobry. A i miesiąc, ten najlepszy (z tego rocznika). ;)
Ludzie jak wino.
Cytuj
Ja lubię kino - nikogo nie namawiam:)
Przecież wiem, a już animacje niebanalne...Ciekawy ten Liban. Rzeczywiście pętelka, jakiej my tu nigdy.
Życie pętli, czasem niesamowicie.
Leniwy wałkoń i wielki waleń mozolnie zgłębiał tajemnice bytu, nazbyt głębokie dla wielkich wałkoni i leniwych waleni.
Winnie the Pooh -  o Wieloryba Polikarpia rozmowach ze śmiercią

Terminus

  • Global Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 736
  • AST-Pm-105/044 Uniwersalny Naprawczy
    • Zobacz profil
Odp: Właśnie zobaczyłem...
« Odpowiedź #2166 dnia: Kwiecień 25, 2013, 02:38:15 pm »
Bardzo mnie ciekawi jak to faktycznie wyglada. Szukalem troche, ale nic nie znalazlem.
Otworz sobie taka fotke w GIMPie, wlacz kolory/krzywe, przyciemnij o polowe, albo 75% i bedziesz mial aproksymacje na tyle dokladna, ze nie trzeba bedzie juz niczego szukac.

olkapolka

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 5009
    • Zobacz profil
Odp: Właśnie zobaczyłem...
« Odpowiedź #2167 dnia: Kwiecień 25, 2013, 10:31:06 pm »
Cytuj
Especially for you - łans egein;)
Lubię taki specjal. :)
Jasny pełny, mocny czy niepasteryzowany?;)
Cytuj
Znaczy haluny zaczerpnięte hiba bendom?
Myślę, że tak...że bydom.Ja już się pogodziłam z faktem, że idealnej ekranizacji lubianej książki nie bedzie, że trzeba to osobno, bo inne środki i wyrazy:) Żeby tylko sedno zachowane - skoro schowane za nazwiskiem.
Cytuj
Poza tym, co przeczytałem - dobry rocznik. Bardzo dobry. A i miesiąc, ten najlepszy (z tego rocznika). ;)
Ludzie jak wino.
Są jeszcze inne roczniki co lubią wino;))
Cytuj
Przecież wiem, a już animacje niebanalne...Ciekawy ten Liban. Rzeczywiście pętelka, jakiej my tu nigdy.Życie pętli, czasem niesamowicie.
Ten Walc...myślę, że mocny początek + nie czarno - białe podejście do tematu...a animacja podobnież po to, by trafić do ludków znieczulonych przez wiadomości i przywykłych do tradycyjnych dokumentów. Folman daje jeno w końcówce filmu prawdziwy - w sensie nie animowany - lament kobiet wracających na gruzy.
Ale naszedł mnie taki nieco odleglejszy aprop (Q nie mogę z Tobą pogadać o Szczypiorskim, bo czytałam go z 20 lat temu i oczywiście nie pamiętam - Msza za miasto A. leży od pół roku na parapecie i czeka na powtórkę...i tak to:) )...całe to ludzkie zło złożyło mi się w ostatnich dniach w taki obraz: getto - rocznica, Baszir, bliskie w czasie wyjście na wolność ....wstawcie tu dowolny epitet...np. Trynkiewicza i Pękalskiego:
http://www.polskatimes.pl/artykul/630479,trynkiewicz-pekalski-morus-mordercy-sprzed-lat-szykuja-sie,id,t.html
oraz dodatek poniedziałkowy do wybiórczej - alehistoria  i art. o Pileckim:
http://wyborcza.pl/alehistoria/1,132071,13770911,Witold_Pilecki___w_Auschwitz_z_wlasnej_woli.html
...przypomniałam sobie, że kiedyś wstawiłeś link do jego  raportu - nie dokończyłam go wtedy. Teraz tak. Niby nihil novi. Ale gdzie się podział typ ludzki z raportu - ten typ, któremu wojna usankcjonowała i zalegalizowała wszystkie zwyrodnienia? Nie wszystek wymarł. I jest gdzieś. Może nawet wyjdzie na wolność.
Życie pętli? Albo w pętli?;)
Z innej - w alehistorii też taki aprop mózgu - o pierwszej operacji usunięcia guza mózgu - w 1884 roku:) Zrobił to ten Pan:
https://en.wikipedia.org/wiki/Rickman_Godlee
Wynika z tego artykułu, że mózg nie tak prosto załatwić - traktowali go skalpelem, łyżeczkami, paluchami i galwanokauterami - na oślep i (naprawdę Q)  intuicyjnie;) Operacja się udała - ale pacjent uległ zakażeniu po źle oczyszczonej ranie poplastrowej...
Mężczyźni godzą się z faktami. Kobiety z niektórymi faktami nie chcą się pogodzić. Mówią dalej „nie”, nawet jeśli już nic oprócz „tak” powiedzieć nie można.
S.Lem, "Rozprawa"
Bywa odwrotnie;)

Stanisław Remuszko

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 8237
    • Zobacz profil
Odp: Właśnie zobaczyłem...
« Odpowiedź #2168 dnia: Kwiecień 25, 2013, 10:51:50 pm »
@Q&Ol (apropo AS, ś.p.)
Ośmielę się dumnie rzec, iż ma książczyna o "GW" zaczyna się od całostronicowego preludiowego tekstu pana AS o... mnie. Gdyby ktoś był zainteresowany, to chętnie wyślę z dedykacją :-)
VOSM  
Ludzi rozumnych i dobrych pozdrawiam serdecznie i z respektem : - )

olkapolka

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 5009
    • Zobacz profil
Odp: Właśnie zobaczyłem...
« Odpowiedź #2169 dnia: Kwiecień 25, 2013, 11:03:44 pm »
@Q&Ol (apropo AS, ś.p.)
Ośmielę się dumnie rzec, iż ma książczyna o "GW" zaczyna się od całostronicowego preludiowego tekstu pana AS o... mnie. Gdyby ktoś był zainteresowany, to chętnie wyślę z dedykacją :-)
Stanisław Fryga - trafił w 13;) Potwierdzone przez JJ Szczepańskiego - zaczerwieniona po dedykacji - informuję, że stoi na tym samym parapecie, ale przed Szczypiorskim;)
Bo trafiło pod dobry numer - nie pod 45;)
Mężczyźni godzą się z faktami. Kobiety z niektórymi faktami nie chcą się pogodzić. Mówią dalej „nie”, nawet jeśli już nic oprócz „tak” powiedzieć nie można.
S.Lem, "Rozprawa"
Bywa odwrotnie;)

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 10562
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Odp: Właśnie zobaczyłem...
« Odpowiedź #2170 dnia: Kwiecień 25, 2013, 11:22:52 pm »
A to i ja poproszę, pod ten sam adres co wedlowskie ;)
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

Stanisław Remuszko

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 8237
    • Zobacz profil
Odp: Właśnie zobaczyłem...
« Odpowiedź #2171 dnia: Kwiecień 26, 2013, 11:18:12 am »
Ol, to Ty jeszcze nawet pierwszych stron nie przeczytałaś??? O, ja naiwny, łatwowierny, prostolinijny, ufny...
Q, proszę, niech Pan napisze mi jeszcze raz swoje namiary, bo mi wcięło, i pewnie bym odnalazł, ale po godzinie szukania: remuszko@gmail.com
VOSM
Ludzi rozumnych i dobrych pozdrawiam serdecznie i z respektem : - )

olkapolka

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 5009
    • Zobacz profil
Odp: Właśnie zobaczyłem...
« Odpowiedź #2172 dnia: Kwiecień 26, 2013, 01:55:50 pm »
Ol, to Ty jeszcze nawet pierwszych stron nie przeczytałaś??? O, ja naiwny, łatwowierny, prostolinijny, ufny...
Przeczytałaś!!!;)  O, ja nieszczęsna...trzy wstępy i medialny skok...potem się wieszam na zdjęciu (bo kto daje  rekomendacyje po takim obrazku, hę?)...dyć to już 19 stron...ta 20 jakośtakoś mi umykała, bo czytałam odśrodkowo i wstecznie;) Dobrze, już dobrze...książka już się czerwieni na biurku i deskowo...jak należy...zostanie spożyta, ale po Szejnertowych reportażach:)
Mężczyźni godzą się z faktami. Kobiety z niektórymi faktami nie chcą się pogodzić. Mówią dalej „nie”, nawet jeśli już nic oprócz „tak” powiedzieć nie można.
S.Lem, "Rozprawa"
Bywa odwrotnie;)

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 10562
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Odp: Właśnie zobaczyłem...
« Odpowiedź #2173 dnia: Kwiecień 29, 2013, 11:51:41 am »
getto - rocznica
+ nie czarno - białe podejście do tematu...
oraz dodatek /.../ do wybiórczej

Mnie się znów tak złożyły...
http://www.polityka.pl/historia/1535623,1,raul-hilberg---niewygodny-historyk-zaglady.read
http://wyborcza.pl/magazyn/1,126715,13816487,Zydowski_problem_z_pamiecia.html#TRNajCzytSST
http://pl.wikipedia.org/wiki/Raul_Hilberg
I to też jest kawałek alehistorii.

Ironicznie krzepiące przy tym, że nie tylko u nasz gdy kto grzebie za dokładnie zara jest za świętokradcę poczytywany...

Zaś z drugiej strony:
http://tygodnik.onet.pl/35,0,80112,pieklo_plonie,artykul.html
http://pl.wikipedia.org/wiki/Samuel_Willenberg
http://ahm.1944.pl/Samuel_Willenberg
Przy czym wygląd w istocie do dziś ma aryjski. Taki swojsko-kombatancki:



A jak już o grzebaniu i przemilczaniu mowa... W zupełnie innej sprawie z tej samej ery:
http://www.przeglad-tygodnik.pl/pl/artykul/jak-amerykanie-tuszowali-prawde-o-katyniu
http://www.polskatimes.pl/artykul/654731,usa-ujawnily-akta-dt-zbrodni-katynskiej-depesze-stewarta-i,id,t.html
http://wiadomosci.onet.pl/kiosk/ma-pan-milczec-pulkowniku-amerykanin-w-katyniu,1,5466683,wiadomosc.html*
http://pl.wikipedia.org/wiki/John_H._Van_Vliet_Jr.

*  wiem co jest Onet, ale tamtejszy tekst nadaje rzeczy dość osobisty wymiar, choć nie wiem na ile wiarygodny
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 29, 2013, 02:26:55 pm wysłana przez Q »
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 10562
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Odp: Właśnie zobaczyłem...
« Odpowiedź #2174 dnia: Maj 06, 2013, 12:19:02 am »
Właśnie zobaczyłem mundurki w "StarTreku" nowym i wiem już co nosił Pirx na akademijne akademie, oraz na czym bradbury astropilot ;) miał gwiezdny pył:

(Że aktorowie na zdjęciu iako te ciołki wyszli, rzecz inna...)

Mundurki wymyślił zresztą kostiumolog, zwący się Marty Kaplan ("Blady..." i "Siedem" w dorobku):
http://www.imdb.com/name/nm0438325/
« Ostatnia zmiana: Maj 31, 2013, 02:07:05 pm wysłana przez Q »
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki