Autor Wątek: Właśnie zobaczyłem...  (Przeczytany 627548 razy)

olkapolka

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 4624
    • Zobacz profil
Odp: Właśnie zobaczyłem...
« Odpowiedź #2190 dnia: Maj 18, 2013, 12:10:09 pm »
Maziek, ale w sumie to jakie jest to ludzkie uczucie, które Tobą owładnęło? Dreszcz czego to? Bo człeki dysponują sporym spektrum czuciowym.
Ja napisałam, że poczułam strach - no może straszek;) - widząc tego czworonoga wpuszczonego w naturalne środowisko. Pomyślałam o puszczach, lasach w których roi się od takich "zwierzątek" - być może dosiadanych przez ich dwunogich krewniaków. Zwłaszcza, że nie są produkowane w celach pokojowych.
Nie miałam na myśli wykonywania pracy za ludzi - typu rzut pustakiem;) - upraszczając zastosowanie pierwszego człekokształtnego.
Być może to tylko kwestia estetyki: taki czworonogi mechanizm ubrany w tradycyjne futerko byłby zwykłą, elektryczną, domową owieczką :)
Pewnie, że chylić co cza za spreparowanie maszyn, które potrafią się poruszać w tak zróżnicowanym terenie. Podnieść się po upadku itd.
Ale tak się mi pokojarzył wielki - dobrze ponad 2 metry - Terminator, który stał w jednej wypożyczalni video i budził powszechne zainteresowanie.  Wyobraziłam sobie paru tak uzbrojonych, ogromnych osobników, którzy bez słowa zmierzają w moim kierunku - jednak straszek czy nie pomylili mnie z Polą;)

Stanislavusie Drogi:
Cytuj
Co się natomiast Kongresu tyczy, to pewnie mamy różne o nim pojęcie.(...)Otóż recenzjowany film zdaje się mieć z tym brawurowym dziełem Mistrza - zwłaszcza z jego aktem pierwszym - niewiele wspólnego, na mój gust.

Dyć napisałam:
i nie rozpoznałabym w tym Lema - nie ma opcji. :)
Mężczyźni godzą się z faktami. Kobiety z niektórymi faktami nie chcą się pogodzić. Mówią dalej „nie”, nawet jeśli już nic oprócz „tak” powiedzieć nie można.
S.Lem, "Rozprawa"
Bywa odwrotnie;)

Stanisław Remuszko

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 7860
    • Zobacz profil
Odp: Właśnie zobaczyłem...
« Odpowiedź #2191 dnia: Maj 18, 2013, 01:19:38 pm »
Ol Kochana, ale zrozumieć to można tylko po angielsku, ja zaś napisałem
Cytuj
...ja, stary nadwiślański aborygen, nie znam współczesnego ziemskiego...
VOSM
Ludzi rozumnych i dobrych pozdrawiam serdecznie i z respektem : - )

maziek

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 10842
  • zamiast bajek ojciec mi Lema opowiadał...
    • Zobacz profil
Odp: Właśnie zobaczyłem...
« Odpowiedź #2192 dnia: Maj 18, 2013, 02:59:54 pm »
Maziek, ale w sumie to jakie jest to ludzkie uczucie, które Tobą owładnęło? Dreszcz czego to? Bo człeki dysponują sporym spektrum czuciowym.
Myślę, że to uderza prosto w moje neurony lustrzane, czyli w podstawę człowieczeństwa (człowieka, rozumianego jako zwierzę społeczne). Kiedy ten robot się potyka, chciałbym go podtrzymać. Przykro mi, kiedy się tak męczy. Wklejałem kiedyś jak dwie koparki ratowały trzecią...
Jest wolność, więc każdy ma prawo być idiotą!
© Krzysztof Grabowski, DEZERTER

draco_volantus

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 1528
  • quid?
    • Zobacz profil
Odp: Właśnie zobaczyłem...
« Odpowiedź #2193 dnia: Maj 19, 2013, 12:23:27 pm »
Niebezpieczeństwo: złośliwe oprogramowanie.
Google Chrome zablokował dostęp do tej strony na forum.lem.pl.
Na tej stronie została umieszczona treść od www.filelodge.com – znanego dystrybutora złośliwego oprogramowania. Wejście teraz na tę stronę najprawdopodobniej zainfekuje Twój komputer złośliwym oprogramowaniem.

w wątku z ekranizacją śledztwa.

a dzięki tym robtą można zacząć kręcić lepsze filmy na podstawie dicka @_@
I want my coffee hot and world revolution I caused not happening during my life.

maziek

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 10842
  • zamiast bajek ojciec mi Lema opowiadał...
    • Zobacz profil
Odp: Właśnie zobaczyłem...
« Odpowiedź #2194 dnia: Maj 19, 2013, 01:05:07 pm »
Śledzę takie nowinki, bo mnie to kręci.

Z ostatnich doniesień:

Pierwszy lot sztucznego owada. Na razie na druciku, ale owad ten ma dwa niezależnie poruszane skrzydła i może to wszystko, co może ważka...
http://www.seas.harvard.edu/news-events/press-releases/robotic-insects-make-first-controlled-flight

Chip, wielkości ziarnka pieprzu, który ma na pokładzie trzy akceleratory, trzy żyroskopy i zegarek. Moduł nawigacji bezwładnościowej, który można niechcący połknąć i nie zauważyć.   http://www.darpa.mil/NewsEvents/Releases/2013/04/10.aspx

Jeśli chodzi o petmana, to większe wrażenie robi test w uniformie:
http://www.bostondynamics.com/robot_petman.html

Takie coś rzeczywiście może się przyśnić w nocy. Robot jest testerem ubrań dla armii i są dwie zadziwiające konstatacje. Z jednej strony, aby był dobrym testerem, robot ten jak najlepiej odwzorowuje mechanikę i dynamikę ludzkiego ciała, a także właściwą temperaturę, pocenie się i tak dalej. Na razie nikt nie zadbał, aby wyglądał jak człowiek w skali centymetrowej i mniejszej, ale... Z drugiej strony, obawy co do najścia takich robotów są nieuzasadnione. To tylko nowsza wersja mechanicznej pupy, która 10 tysięcy razy siada na krześle w IKEI.

Konirobot, czyli big dog jest za to jak najbardziej użytkowym wyposażeniem wojskowym (lub cywilnym). Takiego to owszem, trzeba się bać. Udźwig w wersji militarnej ma być coś pod 200 kg, czyli może nieść sprzęt dla 4-5 ludzi, który normalnie musza tragać na plerach, albo wynieść dwóch rannych z pola walki. Może też nieść np półcalowy karabin maszynowy z zapasem ammo, pewnie jakie 1000 sztuk. Kto widział półcalówkę M2 w akcji ten sobie może wyobrazić, co to znaczy. Tym bardziej, że zapewne mógłby go nie tylko nieść, ale i używać. Co do sieci neuronalnych to o ile wiem, rzecz jest dużo bardziej prosta, ponieważ big dog ma ledwie kilkadziesiąt sensorów z czego większość to są sensory "wewnętrzne", czyli takie, które nam pozwalają z zamkniętymi oczami trafić się palcem w nos. Obłatwia to jakiś handlowy pentium na jakiejś przemysłowej płycie.

Jak można łatwo zauważyć, poza big dogiem, który po plebejsku zadowala się silniczkiem od kosiarki, dzięki czemu ponoć ma osiągnąć 24-godzinną samowystarczalność - problemem jest prąd, tak dla owadów, jak i androidów. Ale na to też coś mają...  jest nowa technologia baterii (http://www.extremetech.com/computing/153614-new-lithium-ion-battery-design-thats-2000-times-more-powerful-recharges-1000-times-faster)

I tak to leci...
Jest wolność, więc każdy ma prawo być idiotą!
© Krzysztof Grabowski, DEZERTER

Stanisław Remuszko

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 7860
    • Zobacz profil
Odp: Właśnie zobaczyłem...
« Odpowiedź #2195 dnia: Maj 19, 2013, 02:22:25 pm »
1. Zachęcam Maźka powtórnie: wstąp do TO (http://www.remuszko.pl/to/)
2. Niech DARPA (albo ktokolwiek!) stworzy nareszcie te znaczniki wielkości połówki ziarnka ryżu do przytwierdzania na WSZYSTKIM (co się zapodziewywuje) i z piszczeniem po wywołaniu z bazy (lub bezszelestnym identyfikatorem kierunkowym - jak w zabawie "ciepło-zimno"). Wujek Alc nie zna granic (ni kordonów pieśni zew...), więc byłby spust rynkowy rzędu 1 GUSD... Boże, dlaczego nikt nie chce zostać szfajcarskicm albo i brytyjskim milionerem? Panie Tzoku, Panie Terminusie, Kochany Damianie, może Panowie, skoro Globalny się leni??? Mnię starczy marne wynikowe 10%, i to od Panów zysku netto...
VOSM
[Last edit - właśnie przeczytałem]: http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,60265,13932610,Psa_lub_kota_zaczipuj_bezplatnie.html Wygląda na to, że głównym problemem byłoby zasilanie. Ale minibaterie do zegarka starczą, zdaje się, na 2 lata?
« Ostatnia zmiana: Maj 19, 2013, 03:23:35 pm wysłana przez Stanisław Remuszko »
Ludzi rozumnych i dobrych pozdrawiam serdecznie i z respektem : - )

maziek

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 10842
  • zamiast bajek ojciec mi Lema opowiadał...
    • Zobacz profil
Odp: Właśnie zobaczyłem...
« Odpowiedź #2196 dnia: Maj 19, 2013, 04:29:55 pm »
Jeśli chodzi o czipy dla psów i inne takie RFID to one nie wymagają zasilania, bo zasilają się polem e-m generowanym przez czytnik w momencie jego zbliżania. Natomiast wszystko fajnie tylko o ile wiem w Polsce nie ma ogólnodostępnej bazy danych zaczipowanych zwierząt ani nie ma procedury badania przez służby (np. psa, który się przybłąkał). Tak mi przynajmniej powiedział wet. Krótko mówiąc, on może mi kota zaczipować i nawet wprowadzić do jakiejś bazy, mniejszej lub większej - ale mało kto do tej bazy dotrze, jakby mojego kota znalazł, a w szczególności np. najbliższe schronisko nie bo ma to wiadomo gdzie. Tak że jak to w Polszy, narzędzia są, sistiemy niet.
Jest wolność, więc każdy ma prawo być idiotą!
© Krzysztof Grabowski, DEZERTER

Stanisław Remuszko

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 7860
    • Zobacz profil
Odp: Właśnie zobaczyłem...
« Odpowiedź #2197 dnia: Maj 19, 2013, 04:41:18 pm »
Więc "inne takie RFID" nie wchodzą w rachubę przy moim pomyśle ;-(
VOSM
Ludzi rozumnych i dobrych pozdrawiam serdecznie i z respektem : - )

maziek

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 10842
  • zamiast bajek ojciec mi Lema opowiadał...
    • Zobacz profil
Odp: Właśnie zobaczyłem...
« Odpowiedź #2198 dnia: Maj 20, 2013, 01:58:11 pm »
Stopklatka sprzed 100 mln lat. Już ją złapał, ale nie zdążył sie nacieszyć. Bądź jak kto woli cieszy się bezustannie od Kredy...


http://www.wired.com/wiredscience/2012/10/fossil-spider-attack/
Jest wolność, więc każdy ma prawo być idiotą!
© Krzysztof Grabowski, DEZERTER

Q

  • YaBB Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 9961
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Odp: Właśnie zobaczyłem...
« Odpowiedź #2199 dnia: Maj 21, 2013, 02:12:46 pm »
Tera muszą z niej tylko pobrać krew dino-(którego-u)żarła. I jesteśmy w domu... Tj. w Parku.
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

olkapolka

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 4624
    • Zobacz profil
Odp: Właśnie zobaczyłem...
« Odpowiedź #2200 dnia: Maj 22, 2013, 12:12:02 am »
Śledzę takie nowinki, bo mnie to kręci.
Ależ w tym - nic dziwnego i też lubię poczytać i pooglądać co tam w świecie nowego się dzieje. Ale to nie wyklucza straszku;) O czym zresztą piszesz poniżej. Z tym, że:
Cytuj
Takie coś rzeczywiście może się przyśnić w nocy. Robot jest testerem ubrań dla armii i są dwie zadziwiające konstatacje. Z jednej strony, aby był dobrym testerem, robot ten jak najlepiej odwzorowuje mechanikę i dynamikę ludzkiego ciała, a także właściwą temperaturę, pocenie się i tak dalej. Na razie nikt nie zadbał, aby wyglądał jak człowiek w skali centymetrowej i mniejszej, ale... Z drugiej strony, obawy co do najścia takich robotów są nieuzasadnione. To tylko nowsza wersja mechanicznej pupy, która 10 tysięcy razy siada na krześle w IKEI.
...myślę, żeś Pan trochę przesadził - a właściwie niedoszacował;) Nowsza wersja PUPY? Taka co chodzi, czołga się, poci się, rzuca przedmiotami, pewnie mała strzelanka też nie byłaby problemem, może zyska nawet rodzaj rozumku - ta nowa PUPA? I jak dobrze pójdzie to i w teren...pójdzie? Myślisz, że Boston D.  poprzestanie na testowaniu ubrań? Bo dla mnie to brzmi dosyć kuriozalnie - tak skomplikowany projekt by testować ubranka. Może po prostu nie doceniam Ikei  :-\ ;)

Parę słów - w nadwiślańskim - o wiadomym "Kongresie" czyli Walc z Lemem:
http://wyborcza.pl/1,75475,13941037,Walc_z_Lemem___wywiad_z_Arim_Folmanem.html?as=1
Mężczyźni godzą się z faktami. Kobiety z niektórymi faktami nie chcą się pogodzić. Mówią dalej „nie”, nawet jeśli już nic oprócz „tak” powiedzieć nie można.
S.Lem, "Rozprawa"
Bywa odwrotnie;)

liv

  • Global Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 4587
    • Zobacz profil
Odp: Właśnie zobaczyłem...
« Odpowiedź #2201 dnia: Maj 22, 2013, 01:44:18 am »
Czysta "spartańska"  :)
Cytuj
...myślę, żeś Pan trochę przesadził - a właściwie niedoszacował;)
Leniwy wałkoń i wielki waleń mozolnie zgłębiał tajemnice bytu, nazbyt głębokie dla wielkich wałkoni i leniwych waleni.
Winnie the Pooh -  o Wieloryba Polikarpia rozmowach ze śmiercią

olkapolka

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 4624
    • Zobacz profil
Odp: Właśnie zobaczyłem...
« Odpowiedź #2202 dnia: Maj 22, 2013, 01:51:17 pm »
Czysta "spartańska"  :)
Cytuj
...myślę, żeś Pan trochę przesadził - a właściwie niedoszacował;)
Było ich 300, a właściwie 298?;)
Mężczyźni godzą się z faktami. Kobiety z niektórymi faktami nie chcą się pogodzić. Mówią dalej „nie”, nawet jeśli już nic oprócz „tak” powiedzieć nie można.
S.Lem, "Rozprawa"
Bywa odwrotnie;)

maziek

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 10842
  • zamiast bajek ojciec mi Lema opowiadał...
    • Zobacz profil
Odp: Właśnie zobaczyłem...
« Odpowiedź #2203 dnia: Maj 22, 2013, 02:45:31 pm »
...myślę, żeś Pan trochę przesadził - a właściwie niedoszacował;) Nowsza wersja PUPY? Taka co chodzi, czołga się, poci się, rzuca przedmiotami, pewnie mała strzelanka też nie byłaby problemem, może zyska nawet rodzaj rozumku - ta nowa PUPA? I jak dobrze pójdzie to i w teren...pójdzie? Myślisz, że Boston D.  poprzestanie na testowaniu ubrań? Bo dla mnie to brzmi dosyć kuriozalnie - tak skomplikowany projekt by testować ubranka. Może po prostu nie doceniam Ikei  :-\ ;)
Moim zdaniem to się trzyma kupy, że to taka pupa, bo nie ma szczególnego sensu robienie robotów dokładnie kształtu ludzi. Spójrz, że te roboty, które mają coś robić nie odtwarzają dokładnie zwierząt ani ludzi, nawet jeśli korzystają z ogólnego planu ich budowy (ten koniorobot, gość wchodzący po schodach - popatrz na punkt mocowania ud - czy "antylopa"). W zasadzie jaki zysk z upodobnienia robotów bojowych do żołnierzy? Każdy element "ludzkiego" ekwipunku jest dla takiej maszyny atechnicznym obciążeniem. Mogłyby nosić mundury i strzelać z broni etatowej (a ile przy tym problemów) ale po co?

Natomiast testowanie ubiorów, w których gościa polewa się kwasem siarkowym czy każe mu się wejść w pożar i pobyć tam tak długo, aż nastąpiłby zgon to może być bardzo kosztowne przy zastosowaniu materiału ludzkiego. Szczególnie jeśli chcesz naprawdę przetestować coś do spodu, to znaczy doprowadzić do takiego zużycia w realnych warunkach, żeby zobaczyć, które szwy puszczają szybciej albo co się stanie, jak gość jednego suwaka nie zapnie, to czy mu tego kwasu naleci i gdzie.

Robot bojowy może wyglądać np. tak:
Jest wolność, więc każdy ma prawo być idiotą!
© Krzysztof Grabowski, DEZERTER

Stanisław Remuszko

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 7860
    • Zobacz profil
Odp: Właśnie zobaczyłem...
« Odpowiedź #2204 dnia: Maj 22, 2013, 04:15:38 pm »
Teraz już nie boję się terrorystów żadnej maści, bo widać, słychać i czuć, że takie (lub podobne) roboty wyeksterminują ICH (ament). Trochę tylko boję się tego złego  człowieka, który przejmie nad nimi kontrolę i wyeksterminuje NAS...
Mistrz żył w spokojnych czasach :-)
VOSM
Ludzi rozumnych i dobrych pozdrawiam serdecznie i z respektem : - )