Autor Wątek: Coś dla fanów "Star Wars" ;)  (Przeczytany 6289 razy)

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 10255
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Odp: Coś dla fanów "Star Wars" ;)
« Odpowiedź #75 dnia: Listopad 19, 2019, 11:40:10 pm »
Rynek nie jest z gumy

Nie mów, że przeciętnego Hamerykanina nie stać by iść do kina 4 razy (max. 3 filmy "MCU" i 1 "SW") w roku...
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

Smok Eustachy

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 689
    • Zobacz profil
Odp: Coś dla fanów "Star Wars" ;)
« Odpowiedź #76 dnia: Listopad 20, 2019, 12:11:38 am »
Rynek nie jest z gumy

Nie mów, że przeciętnego Hamerykanina nie stać by iść do kina 4 razy (max. 3 filmy "MCU" i 1 "SW") w roku...
Na Solo nie poszli....
Mają być 4 filmy Marvela rocznie

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 10255
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Odp: Coś dla fanów "Star Wars" ;)
« Odpowiedź #77 dnia: Listopad 20, 2019, 12:54:47 pm »
Na Solo nie poszli....

"Solo" miał fatalne (szare, brudne, zniechęcające) trailery, pecha (wyszedł po "Ostatnim Jedi") i aktora kompletnie niepodobnego do Forda. Nie mógł zarobić tak czy siak.

Mają być 4 filmy Marvela rocznie

W 2021. Na 2020 zapowiedzieli raptem dwa.

ps. Skoro już tyle tu o "MCU" mówimy... Dość szczegółowa analiza poświęcona w/w:
https://www.rogerebert.com/far-flung-correspondents/not-defending-the-marvel-cinematic-universe
A także.... głośny ostatnio wywiad z Moore'm, w którym chłosta on superbohaterską konwencję (i w tym Lemowi podobny):
https://alanmooreworld.blogspot.com/2019/11/moore-on-jerusalem-eternalism-anarchy.html
Oraz trochę o tym na ile realistyczni są superherosi:
https://www.quora.com/Are-DC-superheroes-more-realistic-than-Marvel-superheroes
« Ostatnia zmiana: Listopad 21, 2019, 11:59:31 am wysłana przez Q »
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

Smok Eustachy

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 689
    • Zobacz profil
Odp: Coś dla fanów "Star Wars" ;)
« Odpowiedź #78 dnia: Listopad 22, 2019, 05:43:51 pm »
Trzeci odcinek Mando wyszedł. Jest to nieoryginalna historia, którą widzieliśmy wiele razy. Ale taka to jest fajna to mogę oglądać.

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 10255
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Odp: Coś dla fanów "Star Wars" ;)
« Odpowiedź #79 dnia: Listopad 22, 2019, 06:19:02 pm »
Czyli, mówisz, że serial się rozwija (znaczy: jest dla niego nadzieja)? To chyba w grudniu dam mu szansę (długie wieczory, itd.).

Tymczasem... Nie wiem czy wiesz, że sama Kathleen Kennedy przyznała mi rację, że z tą legendaryzacją to był błąd ;):

"There’s no source material. We don’t have comic books. We don’t have 800-page novels. We don’t have anything other than passionate storytellers who get together and talk about what the next iteration might be."
https://www.rollingstone.com/movies/movie-features/lucasfilm-president-kathleen-kennedy-interview-rise-skywalker-future-star-wars-912393/
Tzn. tak serio K.K. chciała się chyba - po prostu - pochwalić kreatywnością (że kręcą z głowy, a nie na podstawie, czyli są lepsi od tych od "MCU" czy "GoT"), a wyszło jak wyszło... i złośliwi (w tym obokpodpisany ;) ) rzecz sobie stosownie zinterpretowali.

A co do niebieskiego Łopcego (czy tam near-Humana):
https://starwars.fandom.com/wiki/Unidentified_Mythrol
https://starwars.fandom.com/wiki/Mythrol
To w poprzednim pilocie kręconym przez Favreau był podobny:
https://orville.fandom.com/wiki/Darulio
https://orville.fandom.com/wiki/Retepsian
Więc zaczynam się zastanawiać czy to nie jakiś (nieudany) in joke...

I jeszcze coś a propos Yodusia:
https://www.rollingstone.com/movies/movie-news/baby-yoda-cute-why-916180/
« Ostatnia zmiana: Listopad 22, 2019, 06:21:20 pm wysłana przez Q »
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

Smok Eustachy

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 689
    • Zobacz profil
Odp: Coś dla fanów "Star Wars" ;)
« Odpowiedź #80 dnia: Listopad 22, 2019, 06:47:58 pm »
Kennedy pierniczy od rzeczy jak to ona.
Wywalenie Legend było słuszne tylko nie potrafiła sobie ona poradzić z częścią kreatywną. Trzeba było wymyślić nową historię po prostu co nie jest łatwe.

Mandalorianin to jest serial dla inżyniera Mamonia, który lubi takie wątki, które już widział.

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 10255
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Odp: Coś dla fanów "Star Wars" ;)
« Odpowiedź #81 dnia: Listopad 23, 2019, 01:11:57 am »
Wywalenie Legend było słuszne tylko nie potrafiła sobie ona poradzić z częścią kreatywną.

Uściślijmy: rozwiązanie z Legendami może i byłoby dobre, gdyby mieli nowe, lepsze, pomysły. Że nie mają - dobre nie jest. Przy czym... nawet gdyby K.K., J.J.A., R.J. itd. byli znacznie bardziej kreatywni niż są, nie jestem pewien czy mieliby łatwo - ponad setka powieści, komiksy, opowiadania, gry... jeśli nawet skrajnie ostrożnie założyć, że na jeden tytuł przypada tam statystycznie tylko jeden udany wątek/wzbogacający świat pomysł/ciekawy bohater, trudno będzie to wszystko w rok czy dwa zastąpić czymś minimum równie dobrym, a oryginalnym. Co z tego więc, że przepadną stare minusy jeśli wraz z nimi i większość starych plusów?*

*  Per analogiam: bez wahania przyznaję, że z ponad 700 odsłon (odcinków, filmów) klasycznego "ST" prawdziwie godnych uwagi było raptem -naście, góra dwadzieścia kilka. Ale jeśli całość (te wartościowe i 700 pozostałych) unieważnisz i zastąpisz "Discovery" oraz trylogią abramsową, to nie jest zamiana na plus, nawet jeśli teoretycznie więcej bzdur wypadło, niż zdążyło dojść, bo z kąpielą wylałeś i dzieciaka (czyt. to-co-dobre-w-całości i to-co-dobre-w-złym).

Mandalorianin to jest serial dla inżyniera Mamonia, który lubi takie wątki, które już widział.

Czyli pisany jest typowo pod gust tzw. betonowego fandomu (co stanowi pewną twórczą kapitulację), bo zagorzali tak (jak Mamoń) mają.
« Ostatnia zmiana: Listopad 23, 2019, 02:02:51 pm wysłana przez Q »
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

Smok Eustachy

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 689
    • Zobacz profil
Odp: Coś dla fanów "Star Wars" ;)
« Odpowiedź #82 dnia: Listopad 23, 2019, 05:21:32 pm »
Mandalorianin to jest serial dla inżyniera Mamonia, który lubi takie wątki, które już widział.

Czyli pisany jest typowo pod gust tzw. betonowego fandomu (co stanowi pewną twórczą kapitulację), bo zagorzali tak (jak Mamoń) mają.
Nie, a przynajmniej nie dlatego. To są wątki klasyczne a nie fandomowe. W Seksmisji nawet coś takiego jest. I straszna rzeźnia tam jest, co jest dostosowane do wrażliwości giercarzy.

Smok Eustachy

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 689
    • Zobacz profil
Odp: Coś dla fanów "Star Wars" ;)
« Odpowiedź #83 dnia: Listopad 24, 2019, 08:20:17 pm »
To i owo się kruszy. Pojawił się materiał ten
i przedstawiam ekstrakt podstawowych idei tam zawartych:

1. Kierowanie Gwiezdnymi Wojnami wymaga specyficznych kompetencji
- znajomość tzw. uniwersum,
- kontrola kreatywna, czyli wymyślanie fabuł, utrzymywanie spójności miedzy filmami i innymi, takie tam,
- określanie wymagań wobec reżyserów (i innych), przedstawianie wymagań reżyserom (i innym),
egzekwowanie wymagań od reżyserów (i innych).

2. Kathleen Kennedy tych specjalnych kompetencji nie posiada.

3. Jakiś triumwirat się będzie tymi rzeczami zajmował a KK tylko produkcją.

4. Kathleen Kennedy Wielkim Producentem Jest!


Moja ocena:
Coraz bardziej przebija się świadomość problemu. Nawet jeśli proponowane rozwiązanie jest plotkami to diagnoza, czyli punkty 1 i 2 są prawdziwe. Problem jest taki, że tzw hejterzy rozumieli sytuację już lata temu i oceniali KK wedle tego, co winna robić. I kompetencji, jakie winna posiadać. Osoby mniej bystre dopiero teraz kumają bazę.
2. Triumwirat ów wg. mnie średnio się nadaje, Filoni i ten drugi nie umieją w fabułę, co pokazuje serial Mandalorian.
3. Wypada doprecyzować producenta. Na ogół to on reprezentuje wytwórnie i ma moc decyzyjną ale w szczególnych przypadkach jest pod reżyserem i ma go się słuchać. Wydaje się, że KK swoje sukcesy odnosiła w takiej sytuacji i ta nowa kobitka, co terminowała u Abramsa też. To taki domysł jest.

4. Jeśli plotki się potwierdzą to znaczy, że Disney stracił kilka lat na zrozumienie tego, co ludzie pojęli dawno temu. Prekłele pozwoliły zrozumieć, że Lucas powinien skupić się na zarządzaniu, organizowaniu i pilnowaniu fabuły, a same scenariusze i reżyseria winne być w gestii innych osób.

Jeśli plotki się nie potwierdzą to znaczy, że Disney dalej nie rozumie, coraz więcej odbiorców jednak rozumie.

*************************
Zwraca uwagę taki ezopowy język owego materiału i owijanie w bawełnę. Co chwilę zastrzeżenia, KK wybitna, ma sukcesy, to tamto. Co mnie obchodzą poprzednie sukcesy? W ostatnim wywiadzie wyciągnęła zdaje się 2 część Indiany Jonesa, posądzaną o wtórność. Może jest to jakiś trop.

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 10255
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Odp: Coś dla fanów "Star Wars" ;)
« Odpowiedź #84 dnia: Listopad 25, 2019, 10:46:43 am »
Jakiś triumwirat

Nie taki znów jakiś ;): Jon Favreau od dwu pierwszych "Iron Manów" i "The Orville", Dave Filoni, który robił "The Clone Wars" u boku Lucasa, a potem "Rebels" - samodzielnie (co przypominam, bo "Mandalorianin" nie jest ich jedynym dzieckiem, choć pierwszym wspólnym), i stosunkowo mało znana Michelle Rejwan:
https://en.wikipedia.org/wiki/Michelle_Rejwan
Wspomagani logistycznie nie tylko przez Kennedy, ale i przez Kevina Feige'a, głównego producenta "MCU".

Źródło w/w doniesień:
https://www.hollywoodreporter.com/heat-vision/star-wars-uncertainty-extends-kathleen-kennedys-disney-future-1256357

Co mnie obchodzą poprzednie sukcesy?

Ano ważne są, by móc ocenić całość dokonań K.K. sprawiedliwie, i powiedzieć na czym się zna, a na czym nie.
« Ostatnia zmiana: Listopad 26, 2019, 01:51:26 am wysłana przez Q »
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

Smok Eustachy

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 689
    • Zobacz profil
Odp: Coś dla fanów "Star Wars" ;)
« Odpowiedź #85 dnia: Listopad 26, 2019, 01:34:35 am »


Co mnie obchodzą poprzednie sukcesy?

Ano ważne są, by móc ocenić całość dokonań K.K. sprawiedliwie, i powiedzieć na czym się zna, a na czym nie.
Ale mnie jej ocena nie interesuje. Mnie interesują jej wyskoki przy Star Warsach

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 10255
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Odp: Coś dla fanów "Star Wars" ;)
« Odpowiedź #86 dnia: Listopad 27, 2019, 09:26:09 pm »
Z innej beczki...
https://www.cdaction.pl/news-58788/star-wars-jedi-fallen-order-bije-rekordy-sprzedazy-battlefronty-w-tyle.html
Jak widać i w nowych "SW" daje się zrobić coś dobrego/odnoszącego sukces... jeśli tylko to coś przypomina... stare "SW".
Z tym, że ów Zakon też pod Mamoniów pisany:
https://www.theverge.com/2019/11/15/20965741/star-wars-jedi-fallen-order-review-xbox-ps4-pc-respawn

ps. Fajna reklamówka wspomnianej gry:
« Ostatnia zmiana: Listopad 28, 2019, 12:22:23 am wysłana przez Q »
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 10255
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Odp: Coś dla fanów "Star Wars" ;)
« Odpowiedź #87 dnia: Grudzień 01, 2019, 02:42:28 pm »
Istotna ankietka (ze względu na pozycję "THR" może mieć realny wpływ na przyszłość "SW"), która - jak dotąd? - daje ciekawe wyniki (np. Abrams wypadł gorzej od Johnsona):
https://www.hollywoodreporter.com/heat-vision/who-should-direct-next-star-wars-movie-1258169
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

Smok Eustachy

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 689
    • Zobacz profil
Odp: Coś dla fanów "Star Wars" ;)
« Odpowiedź #88 dnia: Grudzień 03, 2019, 06:31:45 pm »
Nikt z powyższych i poniższych też.

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 10255
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Odp: Coś dla fanów "Star Wars" ;)
« Odpowiedź #89 dnia: Grudzień 03, 2019, 09:03:11 pm »
Też nie rozumiem tego nagłego zakochania widowni w Favreau. Tzn. jako takiego, bo kontekstualnie wygląda mi na chwilowy hype podszyty rozpaczliwym szukaniem mniejszego zła (i - w pewnych wypadkach - próbami grania na nosie dominującym w Hollywood modom politycznym; że niby wspieramy białego chopa, który zasłynął filmem o innym białym chopie, w dodatku seksiście, bogaczu i - poniekąd - militaryście).

Ale chyba godniejsze analiz jest nikłe zainteresowanie w/w ankietą - raptem parę tys. głosów oddano.

ps. Jeszcze dwie - dość tabloidalne - ciekawostki... Trochę o tym jak scenariusz EP IX wyciekł na eBay:
https://variety.com/2019/film/news/star-wars-rise-of-skywalker-script-leak-jj-abrams-ebay-1203415430/
https://variety.com/2019/film/news/john-boyega-star-wars-the-rise-of-skywalker-script-1203418868/

Oraz sławetny wywiad, w którym J.J. zauważył tzw. The Fandom Menace:
https://www.esquire.com/entertainment/movies/a29960539/jj-abrams-star-wars-the-rise-of-skywalker-interview-toxic-fandom-knights-of-ren-baby-yoda/
« Ostatnia zmiana: Grudzień 04, 2019, 12:37:48 am wysłana przez Q »
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki