Autor Wątek: Korone zawirrowania  (Przeczytany 178640 razy)

liv

  • Global Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 6176
    • Zobacz profil
Odp: Korone zawirrowania
« Odpowiedź #585 dnia: Czerwiec 10, 2020, 06:36:31 pm »
Cytuj
Albo czy trafili w punkt z testem albo albo albo...albo czy przechorowali wcześniej?
Bezobjawowi, przechorowują? Można się tak wyrazić?
Czyli wirus znika z krwi? Badał ktoś opcję, że następuje kohabitacja wirusa z organizmem? Znaczy, on jest na tyle nieefektywny, że organizm go nie zwalcza (do końca) i przyzwyczaja się do życia z nim, jak powiedzmy, z wirusem opryszczki?
Cytuj
Tutaj umacnia się przekonanie - niezależne od wykształcenia - że część z tego mogla być koronką.
Może być, sam miałem w lutym coś na podobieństwo wskazywanych objawów - 2 tygodnie, przechodziłem.
Cytuj
Po prostu na Śląsku praktyka nie gra z teorią.
Jakoś nie chce mi się uwierzyć, że na  Śląsku jest aż tak inaczej niż w reszcie kraju.
Cytuj
Szpitale powinny być zapchane po ostatnie kokardki - tymczasem poniżej 1% górników trafiło do szpitala, bo około 30.
To praktyka.  :)
Górnikom nic nie będzie, bo nie są w grupie 70+.
Tylko - co ich zaraziło??? Tak "celowo".
Skoro nie transmisja pozioma?
Obecnie demokracja ma się dobrze – mniej więcej tak, jak republika rzymska w czasach Oktawiana

olkapolka

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 6343
    • Zobacz profil
Odp: Korone zawirrowania
« Odpowiedź #586 dnia: Czerwiec 10, 2020, 07:18:17 pm »
Cytuj
Albo czy trafili w punkt z testem albo albo albo...albo czy przechorowali wcześniej?
Bezobjawowi, przechorowują? Można się tak wyrazić?
Czyli wirus znika z krwi? Badał ktoś opcję, że następuje kohabitacja wirusa z organizmem? Znaczy, on jest na tyle nieefektywny, że organizm go nie zwalcza (do końca) i przyzwyczaja się do życia z nim, jak powiedzmy, z wirusem opryszczki?
Żeby wyjść z kwarantanny - po dodatnim teście - trzeba mieć dwa negatywne.

Cytuj
Jakoś nie chce mi się uwierzyć, że na  Śląsku jest aż tak inaczej niż w reszcie kraju.
Jest inaczej, bo testują duże skupisko - czy tam ognisko...nie wiem czy np. Czesi testowali górników?
Czy Amazon testował pracowników z hal? Pracownicy marketów?
Słowem odpowiedź dałyby testy w dużych zakładach pracy, które pracują nieprzerwanie - w sensie można by porównywać.
Ostatnio padły mrożonki w Działoszynie - jedna zemdlała - coś pod 100 ze zmiany stestowali i bingo. A pracują tam w maseczkach, bo spożywka.


Mężczyźni godzą się z faktami. Kobiety z niektórymi faktami nie chcą się pogodzić. Mówią dalej „nie”, nawet jeśli już nic oprócz „tak” powiedzieć nie można.
S.Lem, "Rozprawa"
Bywa odwrotnie;)

NEXUS6

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 2788
  • MISTYK WYSTYGŁ, WYNIK: CYNIK
    • Zobacz profil
Odp: Korone zawirrowania
« Odpowiedź #587 dnia: Czerwiec 10, 2020, 07:45:57 pm »
Cytuj
Zdaniem autorów pierwszej publikacji - uczonych z Imperial College w Londynie i z Oksfordu - wprowadzone w marcu i ostro egzekwowane zasady izolacji całych populacji Europy zadziałały.
Dzięki nim do 4 maja w Austrii, Belgii, Danii, Francji, Hiszpanii, Niemczech, Norwegii, Szwajcarii, Szwecji, Wielkiej Brytanii i we Włoszech udało się zbić współczynnik reprodukcji koronawirusa z 3,8 (kiedy jedna osoba zainfekowana zakażała średnio 3,8 innych) do 0,66. Co oznacza, że epidemia przestała w tych krajach rozprzestrzeniać się wykładniczo i fala infekcji zaczęła opadać. 
No tak, zarowno Wyborcza slynie z rzetelnosci, jak i Imperial College z trafnosci swoich modeli  ;D ;D Zabawne, jak jednym tchem wymieniaja europejskie kraje z lockdownem, jak i Szwecje bez lockdownu.
No i oczywiscie, moj ulubieniec z Imperial College, Prof Lockdown Ferguson: Przyznal, ze szwedzki model bezlockdownowy byl jednak dobry, a UK wcale nie wypada lepiej na jego strategii niz Szwecja na ich. Kocham goscia.
https://www.rt.com/op-ed/490659-ferguson-undermined-uk-lockdown/

olkapolka

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 6343
    • Zobacz profil
Odp: Korone zawirrowania
« Odpowiedź #588 dnia: Czerwiec 10, 2020, 10:23:17 pm »
Już mamy cofkę:
Jednak krótko po konferencji Van Kerkhove wycofała się ze swoich słów, twierdząc, że została źle zrozumiana. (...)
- Nieporozumieniem jest stwierdzenie, że bezobjawowa transmisja koronawirusa na całym świecie jest bardzo rzadka - mówiła tym razem Van Kerkhove.

Broniła też jednak swojej wcześniejszej wypowiedzi. Mówiła, że kompleksowe badania dotyczące roznoszenia koronawirusa przez osoby bezobjawowe są trudne do przeprowadzenia. Ale dostępne dowody sugerują, że tacy zakażeni infekują rzadziej niż ci, którzy mają objawy choroby.

(...)
Badania modelowe szacują tymczasem, że nawet 40 proc. zakażeń koronawirusem może być przenoszonych przez osoby niemające żadnych objawów. A trudno uznać, że 40 proc. to rzadko.

Co ciekawe, dr Maria Van Kerkhove akceptuje te modele. Dlaczego o nich nie wspomniała? Ponieważ, jak powiedziała, "nie mówiła o modelach".

https://wyborcza.pl/7,75400,26020784,roznosza-koronawirusa-czy-nie-klotnia-o-zakazonych-bez-objawow.html#S.main_topic-K.C-B.1-L.1.duzy:undefined

Może ktoś to potrafi posklejać.

W podsumowaniu artykułu próbowali i efektem jest właściwie: wiemy, że nic nie wiemy.

Nic pewnego o: sposobie chorowania, objawach, rozprzestrzenianiu, przeżywalności wirusa na różnych powierzchniach, ilości zainfekowanych, ponownym zakażeniu, spustoszeniu które może poczynić.

Mężczyźni godzą się z faktami. Kobiety z niektórymi faktami nie chcą się pogodzić. Mówią dalej „nie”, nawet jeśli już nic oprócz „tak” powiedzieć nie można.
S.Lem, "Rozprawa"
Bywa odwrotnie;)

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 13939
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Odp: Korone zawirrowania
« Odpowiedź #589 dnia: Czerwiec 10, 2020, 10:53:54 pm »
Robi się coraz ciekawiej. Boponieważ;
Cytuj
Poza tym górnicy czasem wychodzą na powierzchnię i prowadzą normalne życie;)
+
Cytuj
- Transmisji poziomej na Śląsku nie ma. To znaczy, że poza ogniskami w kopalniach koronawirusa mają pojedyncze osoby.
oznacza, że górnicy "sarsoφορος", że tak to ujmę, nie zarazili się w domach. Mało tego, tam też nie zarażają?
Jeno tylko sami-siebie i wyłącznie na terenie kopalni?

Nie do końca, że zarażają się w kopalniach i zarażają rodziny, natomiast nie stwierdzono by epidemia rozlewała się na przypadkowe osoby, co zdaje się potwierdzać wiadome obserwacje z Seulu (że, zasadniczo, by złapać trzeba przebywać dłuższy czas obok chorego, na zamkniętym obszarze).

wiemy, że nic nie wiemy.

Nic pewnego o: sposobie chorowania, objawach, rozprzestrzenianiu, przeżywalności wirusa na różnych powierzchniach, ilości zainfekowanych, ponownym zakażeniu, spustoszeniu które może poczynić.

Przypuszczam, że jest to najlepsze możliwe podsumowanie niniejszej dyskusji, które jeszcze długo zachowa aktualność. Ba, obstawiam, że pierwej epidemia (a przynajmniej obecna jej fala) się zakończy, nim dostaniemy dostatecznie jednoznaczne odpowiedzi na w/w pytania. Póki co pozostaje nam podziwiać globalny kryzys na skalę jaka nie zdarzała się za naszego żywota (minimum od czasów zimnowojennych, które większość z nas jeśli pamięta, to przez mgłę). I jest w tym - w istocie - coś lemowskiego (choć Mistrz, w przeciwieństwie do Wattsa i Dukaja, w katastrofizmy nigdy zbyt głęboko nie szedł).
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 10, 2020, 10:55:27 pm wysłana przez Q »
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

olkapolka

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 6343
    • Zobacz profil
Odp: Korone zawirrowania
« Odpowiedź #590 dnia: Czerwiec 10, 2020, 11:20:37 pm »
wiemy, że nic nie wiemy.

Nic pewnego o: sposobie chorowania, objawach, rozprzestrzenianiu, przeżywalności wirusa na różnych powierzchniach, ilości zainfekowanych, ponownym zakażeniu, spustoszeniu które może poczynić.

Przypuszczam, że jest to najlepsze możliwe podsumowanie niniejszej dyskusji, które jeszcze długo zachowa aktualność. Ba, obstawiam, że pierwej epidemia (a przynajmniej obecna jej fala) się zakończy, nim dostaniemy dostatecznie jednoznaczne odpowiedzi na w/w pytania. Póki co pozostaje nam podziwiać globalny kryzys na skalę jaka nie zdarzała się za naszego żywota (minimum od czasów zimnowojennych, które większość z nas jeśli pamięta, to przez mgłę). I jest w tym - w istocie - coś lemowskiego (choć Mistrz, w przeciwieństwie do Wattsa i Dukaja, w katastrofizmy nigdy zbyt głęboko nie szedł).
Tak, tylko za tą niepewnością stoją konkretne działania. To nie jest tak, że biernie się przyglądamy.
W sytuacji niepewności zamknięto świat - oki.
Ale teraz - w sytuacji w sumie niezmienionej niepewności - świat się otwiera.
Każdy przyznaje, że drugie zamknięcie nie wchodzi w grę. Więc? Gdzie logika? Gdzie sens?

Na Śląsku doszło do takiej paranoi, że ludzie bardziej boją się kwarantanny/zamknięcia na niewiadomy czas (są straszne jazdy z testami - Rybnik jest skompromitowany) niż samej choroby.
W sensie: ponownego wyłączenia z życia i to z całą rodziną. Kogo na to stać? Może górników - jak dostaną 100% wypłaty.

W to się wpisuje świetnie artykuł linkowany przez SR w Jaremie:
https://www.rp.pl/Koronawirus-SARS-CoV-2/200609239-Wirusolog-Obawiam-sie-ze-trzeba-bedzie-pod-przymusem-zamykac-ludzi-w-izolatoriach.html

Jak się zamyka ludzi pod przymusem? Gleba, kajdanki i ciupa izolacyjna?
Jak...jak zwykle...doprowadzić na dołek...
Mam nadzieję, że takich ruchów nie doczekamy.
Mężczyźni godzą się z faktami. Kobiety z niektórymi faktami nie chcą się pogodzić. Mówią dalej „nie”, nawet jeśli już nic oprócz „tak” powiedzieć nie można.
S.Lem, "Rozprawa"
Bywa odwrotnie;)

liv

  • Global Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 6176
    • Zobacz profil
Odp: Korone zawirrowania
« Odpowiedź #591 dnia: Czerwiec 10, 2020, 11:37:31 pm »
Cytuj
W to się wpisuje świetnie artykuł linkowany przez SR w Jaremie:
Heh, profesor Gut zmienia poglądy jak WHO, od wywiadu z nim zaczyna się ten wątek (lub gdzieś mocno z przodu)  - tylko wtedy temat bagatelizował (czym się różni  SARS od sezonowej grypy? - nazwą). No ale widać po tym, jak dynamiczna jest sytuacja. Niechcący potwierdza com napisał ;
"Choć ponad połowa zakażeń dotyczy śląskich kopalń, w których koronawirus odnalazł idealne miejsce do namnażania się " - te kopalnie, koniecznie śląskie, jakby stworzone do namnażania  :D
Tylko ja to napisałem z ironią - jako żart.
W moim województwie, mimo zniesienia restrykcji i totalnej olewki, tego co jeszcze z nich zostało - nie ma wzrostu zakażeń. Raz na kilka dni jedna osoba się trafi.
Wciąż, po 3 miesiącach tylko jedna ofiara śmiertelna i to z początku zarazy. Pan nie ma racji, uogólniając, że restrykcje spowodowały pogorszenie w kraju.
Mam wrażenie, że Pan Gut lubi brylować w mediach podrzucając kontrowersyjne teksty.
Izolatoria, też wymyślił. A gdzie one?
Dla porównania,  poglądy z 11 marca;
https://www.rmf24.pl/tylko-w-rmf24/poranna-rozmowa/news-wlodzimierz-gut-jeden-przypadek-koronawirusa-w-miescie-milio,nId,4373749
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 10, 2020, 11:42:01 pm wysłana przez liv »
Obecnie demokracja ma się dobrze – mniej więcej tak, jak republika rzymska w czasach Oktawiana

olkapolka

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 6343
    • Zobacz profil
Odp: Korone zawirrowania
« Odpowiedź #592 dnia: Czerwiec 10, 2020, 11:44:14 pm »
Rajt - Szumowskiego nie przebije;)

Ale mnie nie tyle chodziło o catGuta, co o sytuację realną, w której obawa przed zamknięciem przewyższa obawę przed chorobą. I akurat takie mącące słowa - wspartego profautorytetem - utwierdzają ludzi w tym przekonaniu.
Izolatoria są...można było wybrać kwarantannę w domu lub w izolatorium. Znajomy lekarz dostał taką alternatywę. Czy chce z domownikami (oni z nim), czy w izolatorium. Przewinął mu się pacjent przez oddział.
https://pulsmedycyny.pl/nfz-opublikowal-wzor-umowy-ws-usytuowania-izolatorium-987113

https://www.polsatnews.pl/wiadomosc/2020-06-07/chaos-w-epicentrum-epidemii-koronawirus-w-woj-slaskim/
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 11, 2020, 12:00:36 am wysłana przez olkapolka »
Mężczyźni godzą się z faktami. Kobiety z niektórymi faktami nie chcą się pogodzić. Mówią dalej „nie”, nawet jeśli już nic oprócz „tak” powiedzieć nie można.
S.Lem, "Rozprawa"
Bywa odwrotnie;)

liv

  • Global Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 6176
    • Zobacz profil
Odp: Korone zawirrowania
« Odpowiedź #593 dnia: Czerwiec 11, 2020, 12:14:07 am »
Cytuj
Ale mnie nie tyle chodziło o catGuta, co o sytuację realną, w której obawa przed zamknięciem przewyższa obawę przed chorobą. I akurat takie mącące słowa - wspartego profautorytetem - utwierdzają ludzi w tym przekonaniu.
Jasność, ale to "źle" świadczy o groźności choroby. Lęk przed uciążliwościami jest realny, powody wymieniłaś i jeszcze więcej, natomiast strach przed zgonem niewielki, bo i niewielu ludzi umiera.
 To czego się bać?
Mam wrażenie że jeszcze bardzo boją się tylko ci, uzależnieni od mediów "informacyjnych".
Cytuj
Izolatoria są...można było wybrać kwarantannę w domu lub w izolatorium.
Są w teorii -  w arcie jest tylko mowa o umowie z podmiotem, typu akademik :)
Może i na początku były, jak te namioty dla setek tysiecy zarażonych. Namioty cichcem zwinięto, co najlepiej świadczy o "postępach" podstępnej zarazy. Z izloatoriami, podejrzewam, jest podobnie - kto by chciał płacić za obsługę pustych obiektów. Ja wiem że tak się mówi - "masz do wyboru..." - z założeniem, że nikt nie będzie chciał - znasz realnie działający taki obiekt? Choć oczywiście nie wykluczam pojedynczych.
A w Lubuskiem bez zmian 129/0.
Czy to nie tuż obok?  ;)
I żeby nie popadać w czarności - wszak jutro święto działek i grilla. Inni mają gorzej
https://businessinsider.com.pl/finanse/makroekonomia/wzrost-pkb-polski-w-czolowce-swiatowej-najwieksze-spadki-we-wloszech-i-francji/jz9jkwr
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 11, 2020, 12:23:49 am wysłana przez liv »
Obecnie demokracja ma się dobrze – mniej więcej tak, jak republika rzymska w czasach Oktawiana

olkapolka

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 6343
    • Zobacz profil
Odp: Korone zawirrowania
« Odpowiedź #594 dnia: Czerwiec 11, 2020, 12:28:20 am »
Nie chodzi o namioty. Przekształcono sanatoria - w śląskim to Goczałkowice i Ustroń. Kierują tam pacjentów - masowo chyba nie, ale jednak. Jak w innych województwach - nie wiem.

Cytuj
I żeby nie popadać w czarności - wszak jutro święto działek i grilla. Inni mają gorzej
Czytam właśnie książkę o Militarii - na przesłuchaniach każą wyrzec się optymizmu...jest on w tym państwie zakazany:)
Mężczyźni godzą się z faktami. Kobiety z niektórymi faktami nie chcą się pogodzić. Mówią dalej „nie”, nawet jeśli już nic oprócz „tak” powiedzieć nie można.
S.Lem, "Rozprawa"
Bywa odwrotnie;)

Stanisław Remuszko

  • 1948-2020
  • In Memoriam
  • God Member
  • *
  • Wiadomości: 8769
    • Zobacz profil
Odp: Korone zawirrowania
« Odpowiedź #595 dnia: Czerwiec 11, 2020, 12:34:45 am »
Osobiście uważam, że już jest po pandemii.
Skąd wiadomo, czy to prawda albo nieprawda?
Z mediów, które różnie mówią.

R.
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 11, 2020, 02:06:25 pm wysłana przez Stanisław Remuszko »
Ludzi rozumnych i dobrych pozdrawiam serdecznie i z respektem : - )

liv

  • Global Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 6176
    • Zobacz profil
Odp: Korone zawirrowania
« Odpowiedź #596 dnia: Czerwiec 11, 2020, 12:37:23 am »
Cytuj
Nie chodzi o namioty. Przekształcono sanatoria - w śląskim to Goczałkowice i Ustroń. Kierują tam pacjentów - masowo chyba nie, ale jednak. Jak w innych województwach - nie wiem.
Osz..szpak! Może by się zarazić?  ;D Dwa tygodnie w Ustroniu z dala od rodziny, nawet jak w zamknięciu...
U nas, zerknąłem - są podobno 4 na woj. Ale czy z klientami?  Villa, hotel, MOS...nie brzmi jak więzienie. Ciekawe jak z Paniami z obsługi kliee ep...pacjenta (jeśli panowie, to nieee)
Cytuj
Czytam właśnie książkę o Militarii
:o
Cytuj
na przesłuchaniach każą wyrzec się optymizmu...jest on w tym państwie zakazany:)
To już wolę wirusa  :)
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 11, 2020, 12:43:37 am wysłana przez liv »
Obecnie demokracja ma się dobrze – mniej więcej tak, jak republika rzymska w czasach Oktawiana

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 13939
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Odp: Korone zawirrowania
« Odpowiedź #597 dnia: Czerwiec 11, 2020, 09:21:31 am »
Tak, tylko za tą niepewnością stoją konkretne działania. To nie jest tak, że biernie się przyglądamy.
W sytuacji niepewności zamknięto świat - oki.
Ale teraz - w sytuacji w sumie niezmienionej niepewności - świat się otwiera.
Każdy przyznaje, że drugie zamknięcie nie wchodzi w grę. Więc? Gdzie logika? Gdzie sens?

Na Śląsku doszło do takiej paranoi, że ludzie bardziej boją się kwarantanny/zamknięcia na niewiadomy czas (są straszne jazdy z testami - Rybnik jest skompromitowany) niż samej choroby.
W sensie: ponownego wyłączenia z życia i to z całą rodziną. Kogo na to stać? Może górników - jak dostaną 100% wypłaty.

W to się wpisuje świetnie artykuł linkowany przez SR w Jaremie:
https://www.rp.pl/Koronawirus-SARS-CoV-2/200609239-Wirusolog-Obawiam-sie-ze-trzeba-bedzie-pod-przymusem-zamykac-ludzi-w-izolatoriach.html

Jak się zamyka ludzi pod przymusem? Gleba, kajdanki i ciupa izolacyjna?
Jak...jak zwykle...doprowadzić na dołek...
Mam nadzieję, że takich ruchów nie doczekamy.

Masz rację, ale - na chwilę obecną - uważam, że i tak mamy szczęście, gdy za punkt odniesienia uznać scenariusze, jakie można sobie wyobrazić podpierając się nie tylko "Miastem ślepców" Saramago, o filmikach typu petersenowej "Epidemii" już nie mówiąc, ale i relacjami nt. tego, co działo się w Neapolu stulecie z okładem temu. Żadnego wypalania Wuhanu atomem, tłoczenia ludzi na stadionach (choć Gutowi się ten kierunek marzy), czy - jak u Świętochowskiego - zrzucania Żydów ze skały. Może staliśmy się tak cywilizowani (hehe)? Może to zasługa nowych mediów, które - owszem - potrafią powielać straszne bzdury, ale pozwalają też patrzeć rządzącym - i sobie nawzajem - na ręce? A może - po prostu - wirus nie okazał się dość zabójczy, by obudzić demony (łatwiej zachować względny rozsądek czytając o trupach po Internetach, niż potykając się o nie na ulicy)? Niemniej fakt, że bardziej martwimy się, by decydenci nie przesadzili ze środkami zapobiegawczymi, niż samym SARS CoV-2, wydaje się znaczący... Świadczący o tym, że sytuacja - choć niewesoła - pozwala nam na luksus żałowania róż.

ps. Jeszcze w temacie Śląska (nie wiem czemu w mediach sportowcy robią dość często za koronne autorytety):
https://sport.onet.pl/lekkoatletyka/koronawirus-w-kopalniach-ultramaratonka-gornik-o-pracy-pod-ziemia/9drkg6l

I ciekawostka - leki kardiologiczne amiodaron i weropamil będą testowane - w Polsce - jako potencjalny bat na wirusisko:
https://portal.abczdrowie.pl/koronawirus-w-polsce-naukowcy-z-bydgoszczy-testuja-nowe-leki-na-covid-19-rokowania-sa-bardzo-obiecujace-mowi-wspolautor-badan-prof-jacek-kubica
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 12, 2020, 11:57:42 pm wysłana przez Q »
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

maziek

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 12429
  • zamiast bajek ojciec mi Lema opowiadał...
    • Zobacz profil
Odp: Korone zawirrowania
« Odpowiedź #598 dnia: Czerwiec 11, 2020, 06:39:33 pm »
Nie musisz sprawy traktowac zero- jedynkowo: Albo rzady sa 100% niezalezne i z ta demokracja to naprawde, albo istnieje jeden wszechwladny rzad swiatowy, ktory rzadzi absolutnie wszystkim. Moze np. istniec kilka niezaleznych osrodkow wladzy zakulisowej, osrodkow wplywu i nacisku, korupcji...
No zaraz, widzę tu jakieś niezrozumienie. Istnieje kilka "niezależnych ośrodków władzy zakulisowej" - i wszystkie rządzą w ten sam deseń? Jak jest kilka i rywalizują ze sobą, to co mogło je skłonić do tego samego wyboru? Zwłaszcza, że jak jest ich kilka i rywalizują, bo jak nie rywalizują i są jednomyślne, to można je sprowadzić do jednego ośrodka.
Cytuj
Ludzie potrafia byc bardzo malo domyslni.
Dlatego pytam Ciebie, że jesteś domyślny ;) .

Cytuj
Dlatego podalem pare roznych przykladow.
I który przykład odpowiada sytuacji, w której kilka (nie mówiąc, że 100-kilka) niezależnych  ośrodków działa w jakiejś kwestii tak samo?

Cytuj
Lockdown nie jest celem. Nikt, nigdy nie twierdzil tego, lacznie z rzadami wprowadzajacymi lockdown.
Czy ja powiedziałem, że lockdown był celem? Mnie się wydaje, że celem był spłaszczenie krzywej - a Tobie, że co?

Cytuj
Ja pamietam. Bylo podobnie jak teraz, czyli nie bylo kryzysu o zasiegu swiatowym... Podobnie jak teraz, lekarstwo bylo gorsze od choroby.
mnie sie zdaje, że ten kryzys dotknął tych z długami, którzy zostali przerobieni przez tych, co kredytowali tych pierwszych. Jaki to ma związek z tematem covid-19? Czy wszystkie kataklizmy na świecie mają tą samą przyczynę co kryzys finansowy, o którym piszesz?

Cytuj
Nie zasadniczo. Z wahaniem.
Wydaje mi się, ze lockdown ma wpływ na zachorowalność. Pośrednio na śmiertelność, jeśli zaczopuje system. Ale nie zaczopował.
Wg jakiego modelu to sądzisz? Czy uważasz, że powinien się zaczopowac, albo zbliżyć do tego? Podobnież pewien mądry poprosił sułtana, aby jako zapłatę położył na pierwszym polu szachownicy 1 ziarno pszenicy, na drugim 2, na trzecim 4 - i tak dalej - i sułtan kazał ściąć chama.

Cytuj
Zachorowalność w Szwecji jest w europejskiej normie
Zachorowalność to najmniej pewna liczba. Mają ~12 razy więcej zmarłych na łeb niż my.


No tak, zarowno Wyborcza slynie z rzetelnosci, jak i Imperial College z trafnosci swoich modeli  ;D ;D Zabawne, jak jednym tchem wymieniaja europejskie kraje z lockdownem, jak i Szwecje bez lockdownu.
Zasadnicze pytanie - czytałeś te papiery? Są otwarte. Rozumiem, że masz jakieś animozje, ale metoda naukowa stara się wykluczyć wpływ osobniczy. Czy masz więc jakieś konkretne zarzuty do metody bądź danych?
Człowiek całe życie próbuje nie wychodzić na większego idiotę niż nim faktycznie jest - i przeważnie to mu się nie udaje (moje, z życia).

NEXUS6

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 2788
  • MISTYK WYSTYGŁ, WYNIK: CYNIK
    • Zobacz profil
Odp: Korone zawirrowania
« Odpowiedź #599 dnia: Czerwiec 12, 2020, 03:54:50 am »
Nie musisz sprawy traktowac zero- jedynkowo: Albo rzady sa 100% niezalezne i z ta demokracja to naprawde, albo istnieje jeden wszechwladny rzad swiatowy, ktory rzadzi absolutnie wszystkim. Moze np. istniec kilka niezaleznych osrodkow wladzy zakulisowej, osrodkow wplywu i nacisku, korupcji...
No zaraz, widzę tu jakieś niezrozumienie. Istnieje kilka "niezależnych ośrodków władzy zakulisowej" - i wszystkie rządzą w ten sam deseń? Jak jest kilka i rywalizują ze sobą, to co mogło je skłonić do tego samego wyboru? Zwłaszcza, że jak jest ich kilka i rywalizują, bo jak nie rywalizują i są jednomyślne, to można je sprowadzić do jednego ośrodka.
Jak juz mnie cytujesz, to nie przeinaczaj. Napisalem, ze moze istniec. Reszty nie rozumiem, o co Ci chodzi. Co w tym dziwnego, ze roznym ludziom zalezy na tym samym (lockdownie) z roznych powodow?

Cytuj
Czy ja powiedziałem, że lockdown był celem? Mnie się wydaje, że celem był spłaszczenie krzywej - a Tobie, że co?
Po raz pierwszy wprost napisales, czego sie domyslasz. ;)
A to splaszczenie krzywej bylo celem samym w sobie, czy moze mialo czemus sluzyc? Na przyklad unieknieciu zalania systemu zdrowia zbyt duza iloscia chorych na covid? Czy w zwiazku z tym nie bylo by sensownie zniesc, albo luzowac znaczaco lockdown, kiedy czarno na bialym wyszlo, ze zaczopowanie systemu nie grozi w najmniejszym stopniu?

Cytuj
mnie sie zdaje, że ten kryzys dotknął tych z długami, którzy zostali przerobieni przez tych, co kredytowali tych pierwszych. Jaki to ma związek z tematem covid-19? Czy wszystkie kataklizmy na świecie mają tą samą przyczynę co kryzys finansowy, o którym piszesz?

Nie, nie bylo kryzysu. Sporo bankow, prowadzilo wariacka polityke pozyczkowa (ale moze nie tak wariacka, skoro sie okazalo, ze dostana publiczne pieniadze, o czym zapewne wiedzieli od poczatku), toksyczne aktywa ukrywali pomiedzy zdrowymi i sprzedawali je dalej, prawo i politycy im na to pozwalali. A kiedy tym bankom zagrozily straty i bankructwa, zostala rozdmuchana falszywa informacja, ze caly system finansowy jest zagrozony, a w zwiazku z tym cala gospodarka. Tak nie bylo. A zwiazki sa dwa: Pierwszy to analogia i podobienstwo na poziomie siania paniki, wziecia ludzi pod but (zeby sie nie buntowali, kiedy ich podatki poplyna do bankow) pod pretekstem straszliwego zagrozenia. Drugi zwiazek: Przeciez pieniadze na wyplaty ludziom niepracujacym biora sie z pozyczek...z bankow, ktore trzeba bedzie splacic z procentem.
 
Cytuj
Zachorowalność to najmniej pewna liczba. Mają ~12 razy więcej zmarłych na łeb niż my.
Dlaczego nie porownasz Szwecji z 5 krajami eropejskimi, ktore ja wyprzedzaja w zmarlych na leb?

Cytuj
Zasadnicze pytanie - czytałeś te papiery? Są otwarte. Rozumiem, że masz jakieś animozje, ale metoda naukowa stara się wykluczyć wpływ osobniczy. Czy masz więc jakieś konkretne zarzuty do metody bądź danych?
Jakie znowu animozje? Rozsadek ;) Jest takie powiedzenie: "Fool me once, shame on you, fool me twice, shame on me." Ta instytucja jest znana z tego ze jej modele rozjezdzaja sie z rzeczywistoscia w dosc spektakularny sposob. Mozesz sobie poszukac, juz dawalem przyklady, ale nie musisz mi wierzyc, sprawdz sam. Zreszta: "Zdaniem autorów pierwszej publikacji - uczonych z Imperial College w Londynie i z Oksfordu - wprowadzone w marcu i ostro egzekwowane zasady izolacji całych populacji Europy zadziałały.
Dzięki nim do 4 maja w Austrii, Belgii, Danii, Francji, Hiszpanii, Niemczech, Norwegii, Szwajcarii, Szwecji, Wielkiej Brytanii i we Włoszech
[...]" Ostro egzekwowane zasady izolacji w Szwecji? Please...
Zasadnicze pytanie: Czytales to? Ferguson z Imperial College:
https://www.telegraph.co.uk/news/2020/06/02/prof-lockdown-neil-ferguson-admits-sweden-used-science-uk-has/
Cytat, zeby czasu Twojego cennego nie tracic  :) :
"The scientist behind lockdown in the UK has admitted that Sweden has achieved roughly the same suppression of coronavirus without draconian restrictions."
Czyli jednak. Mozna bez lockdownu? Mozna!