Autor Wątek: "Pożytek ze smoka", a kryzys finansowy w USA...  (Przeczytany 16351 razy)

Kagan

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 714
    • Zobacz profil
Odp: "Pożytek ze smoka", a kryzys finansowy w USA...
« Odpowiedź #60 dnia: Grudzień 30, 2019, 11:04:25 am »

‎1. Oczywiście, że Gazeta Wyborcza nie jest obiektywnym źródłem, tak jak każda inna gazeta, ‎gdyż każda praktycznie gazeta reprezentuje jakąś linię polityczną a więc nagina fakty, aby ją ‎popierać. Pluralizm mediów niczego tu zaś nie rozwiązuje, a tylko powiększa istniejący chaos na ‎rynku mediów.‎
‎1a. Co do Balcerowicza - było przed nim fatalnie, ale tylko dlatego, ze w roku 1980 ówczesne ‎‎„komunistyczne” władze skapitulowały przed populistyczną „Solidarnością” i podniosły ‎nominalne płace w warunkach spadającej produkcji i zanikającego importu towarów ‎konsumpcyjnych. Później była już tylko nieudana próba ratowania sytuacji przez generała ‎Jaruzelskiego, która przyniosła głównie embargo nałożone na Polskę przez tzw. Zachód, czyli ‎zapaść na polskim rynku towarów konsumpcyjnych, gdyż płace nominalne ciągle rosły, aby ‎uspokoić nastroje społeczne, ale nie rosły dostawy towarów konsumpcyjnych. Jedyne co zrobił ‎Balcerowicz, to urealnił ceny, a więc niedobory przesunęły się z rynku towarów ‎konsumpcyjnych na rynek pracy i okazało się, że Polacy są nie tylko biedakami, jak nie ‎nędzarzami, to na dodatek są oni bezrobotni.‎
‎2. Tak, to Unia wymusiła na nas wprowadzenie podatku pośredniego czyli VAT, który jest ‎podatkiem nałożonym na konsumpcję, a więc ograniczającym popyt a co za tym idzie zmniejsza ‎on tempo rozwoju naszej gospodarki. Wprowadzenie w Polsce tego podatku było zaś jednym z ‎warunków przyjęcia Polski do owej Unii. A to, że władze go nam podnoszą, wynika z tego, że ‎jest to obecnie główne źródło dochodów państwa, jako że Polacy mało zarabiają, a więc wpływy ‎z podatku PIT są, niskie a przedsiębiorcy praktycznie nie płacą (poza małymi i częścią średnich) ‎podatku CIT, gdyż stać jest ich na prawników i księgowych, którzy wykorzystują celowo ‎umieszczone luki w prawie podatkowym, które to luki umożliwiają większym i największym ‎firmom niepłacenie podatku CIT.‎
‎2a. Konsumpcja zaś wcale nie musi oznaczać dewastacji środowiska oraz dlaczego uważasz, ze ‎Polska ma pozostać zacofanym i biednym krajem z niską konsumpcją, a Zachód, który ‎wzbogacił się i dalej się bogaci dewastując środowisko, ma pozostać bogaty i może dalej coraz ‎więcej konsumować?‎
Pozdrawiam.‎

Kagan

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 714
    • Zobacz profil
Odp: "Pożytek ze smoka", a kryzys finansowy w USA...
« Odpowiedź #61 dnia: Grudzień 30, 2019, 11:08:54 am »

A co powiesz o zadłużeniu państwa i społeczeństwa polskiego, szczególnie zaś o naszym długu zagranicznym?
I co powiesz na regresywność podatku VAT? Dla kogoś, kto zarabia powiedzmy 2000 zł ‎miesięcznie brutto a wydaje „na życie” powiedzmy 1500 zł, wprowadzenie podatku VAT w ‎wysokości 10% oznacza, że jego wydatki wzrosną o 150 zł, czyli o 7.5% jego dochodów, ale dla ‎kogoś, kto zarabia powiedzmy 10000 zł miesięcznie brutto a wydaje „na życie” powiedzmy ‎‎3000 zł, wprowadzenie podatku VAT w wysokości 10% oznacza, że jego wydatki wzrosną o ‎‎300 zł, czyli tylko o 3% jego dochodów. Biedakowi po wprowadzeniu VAT zostało tylko 350 zł, ‎czyli tylko około 17% jego dochodów, a bogatemu aż 6700 zł, czyli aż 67% jego dochodów.‎
Podatek ten wprowadzili, bez konsultacji ze społeczeństwem, doskonale zarabiający politycy, a ‎obciąża on głównie tę większość Polaków, którzy zarabiają mniej niż średnia krajowa. A to, że ‎nikt na tzw. lewicy (SLD, Wiosna a nawet i Razem) nie podnosi likwidacji tego podatku w ‎swoim programie politycznym świadczy tylko, że dziś w Polsce nie ma prawdziwej lewicy.‎
« Ostatnia zmiana: Grudzień 30, 2019, 11:57:42 am wysłana przez Kagan »