Autor Wątek: "Pożytek ze smoka", a kryzys finansowy w USA...  (Przeczytany 17442 razy)

Kagan

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 714
    • Zobacz profil
Odp: "Pożytek ze smoka", a kryzys finansowy w USA...
« Odpowiedź #45 dnia: Grudzień 20, 2019, 07:50:56 pm »

‎1. Podaję liczby z wiarygodnych źródeł, np. jak wynika z oficjalnych danych Ministerstwa ‎Finansów, w okresie od 2004 roku do końca marca 2018 roku Polska otrzymała z unijnej kasy ‎kwotę 147,6 mld euro. Ale:‎
‎- Przez ponad 13 lat członkostwa we Wspólnocie, Polska wpłaciła do unijnej kasy 48,4 mld euro.‎
‎- W latach 2004-2018 dług zagraniczny Polski zwiększył się z około 100 mld euro do około 400 ‎mld euro, czyli o około 300 mld euro.‎
‎- W tym czasie z Polski wypłynęło legalnie co najmniej 260 mld euro (p. niżej).‎
Czyli że:‎
‎- Wpływy z UE ok. 150 mld euro.‎
‎- Składka Polski do UE ok. 50 mld euro.‎
‎- Zwiększony dług zagraniczny ok. 300 mld euro.‎
‎- Utrata kapitału ok. 260 mld euro.‎
A więc: BILANS wynosi minus 460 mld euro czyli prawie tyle co PKB Polski w roku 2018, ‎który wynosił wówczas około 496 mld euro. ‎
‎(Na tzw. X Kongresie Obywatelskim Mateusz Morawiecki zaznaczał, że negatywne dla polskiej ‎gospodarki jest zjawisko jak najbardziej legalnego wypływu kapitału z Polski na zagraniczne ‎konta. – „Mówimy o kwocie ok. 90 mld zł rocznie”, czyli co najmniej około 20 mld euro ‎rocznie.)‎
‎2. Populizm pochodzi od populus (łacina) czyli lud a znaczy tyle co demokratyzm (demos = lud, ‎tyle że po grecku). Poza tym, to każdy dług zagraniczny jest definicji zły, gdyż oznacza utratę ‎choćby części niepodległości przez kraj zaciągający zagraniczne długi. Pytasz się, ile wynosi ‎bezpieczna wielkość referencyjna udziału % długu zagranicznego w PKB - a ja ci odpowiem,. ze ‎wynosi ona 0.0 (zero) procent. A to, że inne państwa kapitalistyczne są zadłużone zagranicą ‎dowodzi tylko, że mają one chore gospodarki, gdyż kapitalizm, tak jak niewolnictwo i feudalizm ‎jest chorobą, tyle że społeczną i w skali państw a nawet planet.‎
‎3. Pytasz się, jakie mam dowody na to, że dane Ministerstwa Finansów są wiarygodne? A ja ‎przytaczam statystyki z niezależnych od polskich władz źródeł, np. z ‎https://tradingeconomics.com.‎
‎4. Już ci tu wyjaśniłem, że per saldo Polska dopłaca do UE - BILANS naszych relacji ‎finansowych z UW w latach 2004-2018 wynosi minus 460 mld euro czyli prawie tyle co PKB ‎Polski w roku 2018, który wynosił wówczas około 496 mld euro, gdyż kluczowe decyzje ‎dotyczące Polaków nie są podejmowane w Warszawie, a w Brukseli, Berlinie i Paryżu a także w ‎Waszyngtonie.‎
‎4. Tak, Unia jest zła, bo stałem w korku, gdyż budujemy autostrady na krańcach Polski, dla ‎tranzytu przez Polskę, zamiast budować drogi dla Polaków w środku Polski, czyli tam gdzie jest ‎w Polsce największe natężenie ruchu drogowego

Kagan

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 714
    • Zobacz profil
Odp: "Pożytek ze smoka", a kryzys finansowy w USA...
« Odpowiedź #46 dnia: Grudzień 20, 2019, 07:53:53 pm »
P.S. Państwo powinno zadłużać się tylko chwilowo podczas recesji w celu wyciągnięcia gospodarki z ‎dołka. Zadłużanie się państw podczas fazy koniunktury jest zaś wielkim błędem, ale jak to już ‎dawno temu wyjaśnił pewien mądry niemiecki a mocno brodaty Żyd (tak zresztą nielubiany ‎przez elity rządzące tzw. Zachodem), w swym, jakże wciąż aktualnym, dziele p.t. „Walki ‎Klasowe we Francji” (www.marxists.org/polski/marks-engels/1850/wkwf), rządy państw ‎kapitalistycznych (nie ważne tu jest jakiej orientacji – od socjaldemokracji i „zielonych” po ‎konserwatystów i liberałów) zadłużają się w prywatnych bankach czyli na tzw. rynku ‎finansowym (w przypadku rządu Grecji, Portugalii czy Polski głównie u bankierów ‎zagranicznych) tylko dla tego, że rządy te są zależne od bankierów, a nie ma przecież dla ‎bankierów lepszego dłużnika niż rząd albo lokalny samorząd, który przecież praktycznie zawsze ‎‎(prędzej czy później) spłaca swoje długi pieniędzmi podatników, a więc też i moimi oraz twoimi ‎‎- czy tego chcemy, czy też nie. Na tym polega przecież tzw. burżuazyjna demokracja, w której ‎znów żyjemy w "niepodległej" Polsce od roku 1989.‎

miazo

  • Juror
  • Senior Member
  • *****
  • Wiadomości: 314
    • Zobacz profil
Odp: "Pożytek ze smoka", a kryzys finansowy w USA...
« Odpowiedź #47 dnia: Grudzień 21, 2019, 11:06:33 am »
Cytuj
‎4. Tak, Unia jest zła, bo stałem w korku, gdyż budujemy autostrady na krańcach Polski, dla ‎tranzytu przez Polskę, zamiast budować drogi dla Polaków w środku Polski, czyli tam gdzie jest ‎w Polsce największe natężenie ruchu drogowego

Odniosę się tylko do punktu piątego (tak piątego, nie czwartego, widzę, że masz problemy z policzeniem do pięciu, a o miliardach chcesz rozprawiać). Myślę, że to wystarczy, żeby pokazać, że Twoje wypowiedzi to swobodny słowotok bez poparcia w faktach (zabawne jest też to, że gdy ja powołuję się na dane MF, to są one niewiarogodne, gdy Ty - wprost przeciwnie).

Tak więc po kolei:

Źródło: Mapa dotacji EU (portal Ministerstwa Funduszy i Polityki Regionalnej)
Kryteria wyszukiwania: województwo: mazowieckie, słowo kluczowe: obwodnica
Znaleziono: 25 projektów
Łączna wartość: 10 237 763 213 zł
W tym dofinansowanie z EU: 5 231 650 875 zł (51.1%)

Szczegóły poniżej.

Nazwa projektu
Wartość projektu
Dofinansowanie z EU
Udział %
Budowa drogi ekspresowej S7 Radom (Jedlińsk) - Jędrzejów, odc. obwodnica Radomia
899 333 011
401 836 650
44.7%
Budowa autostrady A2 na odcinku obwodnicy Mińska Mazowieckiego.
761 657 931
450 307 843
59.1%
Budowa obwodnicy Góry Kalwarii w ciągu dk 50 i 79
419 850 219
254 220 472
60.6%
Budowa obwodnicy Gąbina w ciągu drogi wojewódzkiej nr 577 relacji Łąck - Ruszki na terenie m. Gąbin
50 000 000
40 000 000
80.0%
Budowa obwodnicy śródmiejskiej Wyszkowa - etap III i IV
32 773 882
17 565 983
53.6%
Budowa obwodnicy Żyrardowa w ciągu drogi krajowej nr 50
267 816 167
188 018 312
70.2%
Budowa obwodnicy Serocka w ciągu drogi krajowej NR 61
230 324 126
141 810 577
61.6%
Budowa obwodnicy południowej w Radomiu
199 923 114
101 185 466
50.6%
Budowa obwodnicy Mszczonowa w ciągu drogi krajowej nr 50, Etap II
97 696 478
72 759 339
74.5%
Budowa wewnętrznej obwodnicy miasta Siedlce
50 505 439
42 903 233
84.9%
Budowa łącznika pomiędzy Rondem Wojska Polskiego, a węzłem obwodnicy północno-zachodniej „Bielska” wraz z budową węzła „Boryszewo” na połączeniu trasy z ul. Otolińską na terenie Gminy Miasto Płock – Etap I
38 902 669
28 729 076
73.8%
Poprawa układu komunikacyjnego miasta Płońska - budowa drogi gminnej projektowanej obwodnicy w Płońsku od ul. Targowej do ul. Klonowej wraz z przebudową ulicy Klonowej
17 883 007
14 085 930
78.8%
Budowa południowej obwodnicy miasta Wołomin - etap I
7 914 559
6 013 183
76.0%
Budowa obwodnicy śródmiejskiej Wyszkowa - etap II
7 576 434
6 005 046
79.3%
Budowa i przebudowa obwodnicy Strzegowa wraz ze sposobem odwodnienia na odcinku od km 0+000,00 do km 1+790,09.
3 581 890
2 990 826
83.5%
Budowa drogi gminnej Południowej Obwodnicy Jedlińska
3 824 141
2 421 625
63.3%
Budowa drogi ekspresowej S-8, odcinek: Radzymin-Wyszków wraz z obwodnicą Wyszkowa
840 689 378
598 181 911
71.2%
Przebudowa DK Nr 7 do parametrów drogi ekspresowej na odc. obwodnicy Grójca
225 240 076
159 944 760
71.0%
Budowa obwodnicy Arynowa na drodze nr 50
49 391 814
32 892 985
66.6%
Budowa obwodnicy - ul Bohaterów Warszawy, ul Bohaterów Westerplatte w mieście Ostrołęka
34 255 276
25 691 457
75.0%
Budowa obwodnicy śródmiejskiej Wyszkowa - etap I
3 786 199
2 582 772
68.2%
Budowa drogi ekspresowej S2 odc. w. Puławska – w. Lubelska (bez węzła)
4 074 761 038
1 696 091 569
41.6%
Budowa drogi ekspresowej S17 Warszawa – Garwolin, odc. w. Lubelska - Garwolin
1 245 288 090
618 460 584
49.7%
Budowa drogi ekspresowej S7 Olsztynek – Płońsk, odc. Nidzica - Napierki
620 273 220
296 077 413
47.7%
Budowa i rozbudowa drogi wojewódzkiej nr 747 od skrzyżowania z drogą krajową nr 79 wraz ze skrzyżowaniem w m. Lipsko do drogi wojewódzkiej nr 754
54 515 057
30 873 864
56.6%
RAZEM
10 237 763 213
5 231 650 875
51.1%

Czyli co? Środek Polski, 25 konkretnych projektów drogowych, w połowie dofinansowanych z tej niedobrej Unii (zresztą to tylko jedno województwo, dla całego kraju są 302 tego typu projekty). A Tobie nawet się nie chciało sprawdzić.
« Ostatnia zmiana: Grudzień 21, 2019, 11:11:35 am wysłana przez miazo »
Ken sent me.

Kagan

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 714
    • Zobacz profil
Odp: "Pożytek ze smoka", a kryzys finansowy w USA...
« Odpowiedź #48 dnia: Grudzień 21, 2019, 01:31:35 pm »

‎1. Znów czepiasz sie do nieistotnych dupereli?‎
‎2. Poza tym:‎
‎2.1. Te drogi można było znacznie taniej i szybciej wybudować bez dotacji z UE, bez ‎kosztownego ulegania naciskowi ekoterrorystów i pseudo-obrońców przyrody finansowanych i ‎popieranych przez Unię.‎
‎2.2. Wyjaśniałem ci już, że np. W. Brytania inwestowała w Indie, budując tam sieć kolejową, ‎tworząc nowoczesny system bankowy, sprawną administrację etc. Ale to były inwestycje ‎służące głównie kolonizatorom, tak samo jak dziś Unia buduje w Polsce drogi, ale nie tam gdzie ‎są one Polakom najbardziej potrzebne.‎
‎2.3. Poniższe odcinki dróg (wyliczam tu tylko najważniejsze), służą zaś głównie tranzytowi ‎przez Polskę a nie Polakom:‎
‎- Budowa autostrady A2 na odcinku obwodnicy Mińska Mazowieckiego;‎
‎- Budowa obwodnicy Góry Kalwarii w ciągu drogi krajowej 50 i 79;‎
‎- Budowa obwodnicy Żyrardowa w ciągu drogi krajowej nr 50;‎
‎- Budowa obwodnicy Mszczonowa w ciągu drogi krajowej nr 50;‎
‎- Budowa drogi ekspresowej S8, odcinek: Radzymin-Wyszków wraz z obwodnicą Wyszkowa.‎
‎2.4. Przypominam też, że S8 na w/w odcinku to via Baltica, a A2 i DK50 służą głównie tranzytowi przez Polskę ‎w kierunku równoleżnikowym.‎
‎2.5. Co zaś do drogi S7 to na północ od Krakowa nie ma ona nawet jednego kilometra aż do ‎granicy województwa świętokrzyskiego, a Zakopianka w dalszym ciągu jest w większości albo ‎jednojezdniowa albo dwujezdniowa, ale bez dwupoziomowych skrzyżowań.‎
‎3. Jak wynika z oficjalnych danych Ministerstwa Finansów, w okresie od 2004 roku do końca ‎marca 2018 roku Polska otrzymała z unijnej kasy kwotę 147,6 mld euro. Ale:‎
‎- Przez ponad 13 lat członkostwa we Wspólnocie, Polska wpłaciła do unijnej kasy 48,4 mld euro.‎
‎- W latach 2004-2018 dług zagraniczny Polski zwiększył się z około 100 mld euro do około 400 ‎mld euro, czyli o około 300 mld euro.‎
‎- W tym czasie z Polski wypłynęło legalnie co najmniej 260 mld euro (p. niżej).‎
Czyli że:‎
‎- Wpływy z UE ok. 150 mld euro.‎
‎- Składka Polski do UE ok. 50 mld euro.‎
‎- Zwiększony dług zagraniczny ok. 300 mld euro.‎
‎- Utrata kapitału ok. 260 mld euro.‎
A więc: BILANS naszego członkostwa w UE wynosi jak dotąd minus 460 mld euro czyli prawie ‎tyle co PKB Polski w roku 2018, który wynosił wówczas około 496 mld euro. ‎
‎(Na tzw. X Kongresie Obywatelskim Mateusz Morawiecki zaznaczał, że negatywne dla polskiej ‎gospodarki jest zjawisko jak najbardziej legalnego wypływu kapitału z Polski na zagraniczne ‎konta. – „Mówimy o kwocie ok. 90 mld zł rocznie”, czyli co najmniej około 20 mld euro ‎rocznie.)‎
Wystarczy?‎

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 11100
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Odp: "Pożytek ze smoka", a kryzys finansowy w USA...
« Odpowiedź #49 dnia: Grudzień 21, 2019, 02:20:20 pm »
Poniekąd na marginesie Waszej dyskusji... Świeże wyniki badań Eurobarometru:
https://ec.europa.eu/commfrontoffice/publicopinion/index.cfm/ResultDoc/download/DocumentKy/88420
Gdzie kluczowy punkt (tj. główne zaskoczenie) da się zilustrować poniższą grafiką:

I komentarz medialny:
https://konkret24.tvn24.pl/polska,108/czy-polska-moglaby-lepiej-poradzic-sobie-w-przyszlosci-poza-unia-47-proc-polakow-na-tak-ale-chcemy-zostac,994063.html
Oczywiście nie mówi to nic o tym, czy faktycznie lepiej by nam było poza Unią, ale wydaje się godne analiz, zwł w połączeniu z równolegle obserwowanym euroentuzjazmem (wynikającym z tych samych statystyk).
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

Kagan

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 714
    • Zobacz profil
Odp: "Pożytek ze smoka", a kryzys finansowy w USA...
« Odpowiedź #50 dnia: Grudzień 21, 2019, 03:38:26 pm »
To tylko pokazuje, gdzie ludzie są najbardziej i najmniej naiwni i najbardziej tym samym jak są oni podatni na reżymową, pro-unijną propagandę.
Gdyby w roku 1938 zapytać się Niemców, kto jest ich idolem...
Wynika też z tej grafiki, że Pan Borys nie powinien wygrać w UK... ;)
Poza tym, to czy to badanie było aby na pewno reprezentatywne? Tylko 42% Brytyjczyków za Brexitem?
« Ostatnia zmiana: Grudzień 21, 2019, 06:01:23 pm wysłana przez Kagan »

miazo

  • Juror
  • Senior Member
  • *****
  • Wiadomości: 314
    • Zobacz profil
Odp: "Pożytek ze smoka", a kryzys finansowy w USA...
« Odpowiedź #51 dnia: Grudzień 22, 2019, 12:07:29 pm »
Cytuj
‎1. Znów czepiasz sie do nieistotnych dupereli?‎

Moim zdaniem nie takich znowu nieistotnych. Z moich obserwacji wynika, że brak dbałości o formę często jest skorelowany z brakiem dbałości o treść, czego jesteś przykrym przykładem.

Cytuj
2.1. Te drogi można było znacznie taniej i szybciej wybudować bez dotacji z UE, bez ‎kosztownego ulegania naciskowi ekoterrorystów i pseudo-obrońców przyrody finansowanych i ‎popieranych przez Unię

Dowody?

W roku 1989 w PL było 366 km autostrad i dróg ekspresowych. W roku 2004 było 781 km, plan na koniec 2019 to 4301 km. Innymi słowy przez pierwsze 15 lat budowano w tempie 28 km / rok, przez drugie (gdy byliśmy już w EU) 235 / rok. To jest wzrost o rząd wielkości. Źródło

Cytuj
Poniższe odcinki dróg (wyliczam tu tylko najważniejsze), służą zaś głównie tranzytowi ‎przez Polskę a nie Polakom

Podałem listę projektów z województwa mazowieckiego, żeby wprost zadać kłam Twoim słowom, że w centrum Polski nie buduje się dróg - każdy może sobie zdanie wyrobić, kto tutaj mija się z prawdą. A przeciwstawienie tranzytu przez dany kraj vs. inny rodzaj korzystania z dróg to jakieś kuriozum - drogi służą i temu, i temu. I jak już zauważył wcześniej liv, są różne dla różnych użytkowników korzyści z rozwoju infrastruktury drogowej. Nie mówiąc już o tym, że drogi w PL są częścią większego systemu istniejącego w ramach całego kontynentu - dopiero to by było nieprzydatne, gdybyśmy mieli tylko obwodnice, a brak "autostrad na krańcach".

Cytuj
A więc: BILANS naszego członkostwa w UE wynosi jak dotąd minus 460 mld euro czyli prawie ‎tyle co PKB Polski w roku 2018, który wynosił wówczas około 496 mld euro. ‎
‎(Na tzw. X Kongresie Obywatelskim Mateusz Morawiecki zaznaczał, że negatywne dla polskiej ‎gospodarki jest zjawisko jak najbardziej legalnego wypływu kapitału z Polski na zagraniczne ‎konta. – „Mówimy o kwocie ok. 90 mld zł rocznie”, czyli co najmniej około 20 mld euro ‎rocznie.)‎
Wystarczy?‎

Nie wystarczy.

Morawiecki jest historykiem i pomimo wieloletniej pracy w banku ciągle jest ignorantem w sprawach ekonomicznych (co zostało wykazane chociażby tutaj). Uchodzi mu to na sucho pewnie tylko dlatego, że jego elektorat jest jeszcze mniej rozgarnięty. Masz prawo używać źródeł według własnego uznania, ale nie dziw się, że są tacy, którzy tego nie kupują.

Przypomnę (a każdy może sprawdzić wcześniej) - dyskusja zaczęła się od tego, ile Polska wpłaca do budżetu UE, a ile z niego otrzymuje. Przytoczone zestawienie ze strony Ministerstwa Finansów rozstrzyga to jednoznacznie. Gdybyśmy nie byli w EU, zestawienie pokazywałoby zero. Przywoływanie w tym kontekście kwestii, co z zyskami robią firmy zagraniczne (bez wnikania w tej chwili, czy to optymalizacja podatkowa czy inne zjawisko) jest bez sensu (mówiąc wprost: kompromituje Cię), chociażby z kilku względów:
- jeżeli nie bylibyśmy w EU, nadal takie przepływy miałyby miejsce
- takie przepływy dotyczą nie tylko krajów EU, ale wszystkich
- takie przepływy dotyczą nie tylko firm zagranicznych, ale także krajowych

Ale skoro już o tym mowa, to pozwolę sobie przywołać inne przykłady, w których starcie z ponadnarodowymi korporacjami łatwiej wygrać będąc w UE, niż jako niezależny kraj: obniżka stawek roamingowych w UE (już zapomnieliśmy, jakie to były ceny?) czy obecne zamiary opodatkowania gigantów cyfrowych (GAFA). Powodzenia w robieniu tego w pojedynkę.
Ken sent me.

liv

  • Global Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 5197
    • Zobacz profil
Odp: "Pożytek ze smoka", a kryzys finansowy w USA...
« Odpowiedź #52 dnia: Grudzień 22, 2019, 12:19:08 pm »
Nie wnikając w meritum dyskusji, tylko do tego.
Cytuj
Morawiecki jest historykiem i pomimo wieloletniej pracy w banku ciągle jest ignorantem w sprawach ekonomicznych (co zostało wykazane chociażby tutaj). Uchodzi mu to na sucho pewnie tylko dlatego, że jego elektorat jest jeszcze mniej rozgarnięty. Masz prawo używać źródeł według własnego uznania, ale nie dziw się, że są tacy, którzy tego nie kupują.
-Gazeta Wyborcza nie jest obiektywnym źródłem.
-Bycie z wykształcenia historykiem, nie przeszkadza w posiadaniu innej wiedzy.
-zatem uzupełnię kwestie wykształcenia obecnego premiera;

W 1987 ukończył IX Liceum Ogólnokształcące im. Juliusza Słowackiego we Wrocławiu[10], następnie rozpoczął studia na kierunku historia na Wydziale Filozoficzno-Historycznym Uniwersytetu Wrocławskiego, gdzie w latach 1988–1989 brał udział w strajkach okupacyjnych[6]. Studia te ukończył w 1992[11].
Kształcił się następnie na Politechnice Wrocławskiej i Central Connecticut State University, a w 1995 uzyskał dyplom Master of Business Administration na Akademii Ekonomicznej we Wrocławiu. W tym samym roku ukończył studia podyplomowe z prawa europejskiego i ekonomiki integracji gospodarczej na Uniwersytecie Hamburskim. Studiował także na Uniwersytecie Bazylejskim[11] i w Kellogg School of Management przy Northwestern University[12].

https://pl.wikipedia.org/wiki/Mateusz_Morawiecki


Leniwy wałkoń i wielki waleń mozolnie zgłębiał tajemnice bytu, nazbyt głębokie dla wielkich wałkoni i leniwych waleni.
Winnie the Pooh -  o Wieloryba Polikarpia rozmowach ze śmiercią

Kagan

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 714
    • Zobacz profil
Odp: "Pożytek ze smoka", a kryzys finansowy w USA...
« Odpowiedź #53 dnia: Grudzień 22, 2019, 02:09:48 pm »

‎1. Co tu ma do rzeczy nieistotna pomyłka w numerowaniu akapitów?‎
‎2a. Porównaj koszta budowy kilometra autostrady w Niemczech z czasów przed-unijnych a ‎koszta kilometra budowy autostrady w Polsce w czasach unijnych. Kiedy nie było UE, to nie ‎musiano budować tych, jakże przecież kosztownych, przejść dla zwierząt, stawiać tych ‎ohydnych ekranów akustycznych, płacić za bezsensowne ekspertyzy „środowiskowe” etc.‎
‎2b. Po prostu skierowano wówczas na budowę autostrad więcej środków, gdyż otrzymaliśmy ‎polecenie z Unii aby budować te tranzytowe autostrady także z funduszy państwowych, a nie ‎jak przedtem tylko z prywatnych, co w oczywisty sposób ograniczało możliwość budowy ‎tychże autostrad, gdyż kapitał prywatny jest zainteresowany od dawna tylko spekulacją a nie ‎inwestycjami w infrastrukturę, które z definicji nie dają ani szybkich ani też pewnych zysków.‎
‎2c. Wikipedia NIE jest autorytatywnym źródłem, a więc nie popełniasz błędu tylko wtedy, kiedy ‎powołujesz się też na nią jako na jedno z wielu źródeł.‎
‎2d. Tranzyt przez Polskę odbywa się głównie przez jej środek, gdyż taki a nie inny ma kształt ‎obecna Polska. Tranzytowe autostrady A1 i A2 przecinają się w okolicach miasta Łodzi, a A2 ‎przecina Warszawę jako S2 (wciąż w budowie).‎
‎2e. Jak też już pisałem - budowa tranzytowych autostrad i dróg szybkiego ruchu przez Polskę ‎jest dziś anachronizmem i jest szkodliwa dla środowiska - TIRy na TORy!‎
‎3a. Balcerowicz jest ekonomistą i co z tego? Wie on mniej o ekonomii niż nawet Morawiecki, ‎który przynajmniej pracował w prawdziwym banku.‎
‎3b. Zrzucasz innym brak wiedzy ekonomicznej, a sam ten brak wykazujesz, ograniczając bilans ‎naszego członkostwa w UE tylko do tego, co Polska wpłaca do budżetu UE, a ile z niego ‎otrzymuje. A tymczasem należy wziąć pod uwagę cały bilans naszych relacji finansowych z UE. ‎To jest tak, jak byś oceniał stan relacji polskiej gospodarki z zagranicą tylko na podstawie ‎bilansu handlu zagranicznego a pomijał rachunek bieżący bilansu płatniczego (rachunek ‎obrotów bieżących, nazywany w skrócie rachunkiem bieżącym, po angielsku ang. current ‎account), który obejmuje wszystkie transakcje w zakresie wymiany towarów, usług, dochodów ‎pierwotnych oraz dochodów wtórnych, a na saldo którego składają się:‎
‎- saldo wymiany towarów i usług z zagranicą, nazywane bilansem handlowym, czyli wartość ‎eksportu towarów i usług minus wartość importu towarów i usług,‎
‎- saldo transferów bieżących czyli prywatne i rządowe transfery do kraju minus prywatne i ‎rządowe transfery z kraju,‎
‎- saldo dochodów oraz
‎- inne „niesklasyfikowane” obroty bieżące/‎
Z kolei w/w rachunek bieżący jest tylko jedną ze składowych bilansu płatniczego, w skład ‎którego wchodzą także:‎
‎- rachunek kapitałowy, który obejmuje transfery kapitałowe o charakterze inwestycyjnym,‎
‎- rachunek finansowy, który zawiera transakcje finansowe z zakresu inwestycji bezpośrednich, ‎tzw. portfelowych, pozostałych inwestycji, pochodnych instrumentów finansowych oraz ‎oficjalnych aktywów rezerwowych.‎
‎3c. Jeżeli nie bylibyśmy w EU, to mielibyśmy kontrolę nad przepływem kapitału z Polski ‎zagranicę.‎
‎3d. Takie przepływy dotyczą oczywiście nie tylko krajów EU, ale wszystkich, ale kraje które nie ‎są zależne od Brukseli mają nad nimi kontrolę, którą Polska utraciła wstępując do UE.‎
‎3e. Takie przepływy dotyczą nie tylko firm zagranicznych, ale także krajowych, ale w Polsce ‎dziś, tak jak przed wojną, dominuje kapitał zagraniczny a nie krajowy. Państwa takie jak ‎Szwajcaria maja więc dodatni bilans przepływów finansowych i bilansu płatniczego, gdyż ‎kapitaliści z całego świata inwestują swoje zyski w bankach szwajcarskich, a kraje biedniejsze, ‎zależne od zagranicznego kapitału, mają ujemny bilans przepływów finansowych i bilansu ‎płatniczego, gdyż kapitał z nich ucieka do takich państw jak np. w/w Szwajcaria a także do USA ‎oraz do bogatszych państw UE, takich jak przede wszystkim Niemcy, Francja, Belgia, Holandia i ‎Luksemburg.‎
‎4. Nikt jeszcze nie wygrał z wielkimi ponadnarodowymi korporacjami. Obniżka stawek ‎roamingowych wynika zaś głównie z obniżki kosztów telefonii komórkowej wywołanej ‎postępem technicznym i większą skalą działania i z tego, że opłaca się ona operatorom, gdyż ‎niższe ceny zachęcają do większego korzystania z ich usług, a więc zwiększają ich zyski. A ‎zamiary opodatkowania gigantów cyfrowych są skazane z góry na klęskę, gdyż uderzą one ‎tylko w konsumentów poprzez podwyżkę cen usług, które owe giganty świadczą.‎
‎5. Najgorsze w tym jest zaś to, że będąc w Unii, nie mamy możliwości rozwoju naszego ‎własnego przemysłu, a więc skazani jesteśmy na rolę półkolonii albo protektoratu, bez własnego ‎przemysłu, a więc i bez własnej myśli technicznej, czyli bez własnej nauki w zrozumieniu ‎science (głównie nauki ścisłe, matematyczne, biologiczno-medyczne i techniczne). A kraj nie ‎mający własnej myśli technicznej, kraj bez własnego know how, skazany jest na to, aby być ‎krajem relatywnie zacofanym, krajem z niskimi płacami.‎
‎6. Jak to już wyjaśniałem np. na nieistniejącym już forum „Polityki” - nie chodzi o to, aby ‎budować w Polsce polskie fabryki, choć by nam to oczywiście nie zaszkodziło, ale o to, aby ‎Polska stała się ośrodkiem nowoczesnej myśli technicznej, ośrodkiem powstawania ‎nowoczesnych, w tym też ekologicznych, technologii. Wystarczy, jeśli u nas będą „tylko” nasze ‎własne, polskie centra badawczo-rozwojowe, a fabryki wykorzystujące te nasze nowoczesne ‎polskie technologie mogą działać np. w Chinach czy też w innym Wietnamie. Ważne jest tylko ‎to, aby do Polski płynęły zyski z tych fabryk i ze sprzedaży polskich patentów i polskiego know ‎how. Ale do tego nigdy nie dojdzie, jeżeli Polska będzie w UE, gdyż ani Niemcy ani Francja, ‎czyli państwa dominujące w UE, nam na to nie pozwolą, broniąc interesów swojego własnego ‎przemysłu i swojej własnej myśli technicznej.‎
« Ostatnia zmiana: Grudzień 22, 2019, 02:11:35 pm wysłana przez Kagan »

Kagan

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 714
    • Zobacz profil
Odp: "Pożytek ze smoka", a kryzys finansowy w USA...
« Odpowiedź #54 dnia: Grudzień 22, 2019, 02:17:39 pm »
Też nie wnikając w meritum dyskusji.
Z Encyklopedii Fantastyki: "Lech Keller (...)  W roku 1973 ukończył warszawską Szkołę Główną Planowania i Statystyki (SGPiS, obecnie Szkoła Główna Handlowa - SGH) ze stopniem magistra ekonomii. W roku 1996 ukończył The University of Melbourne (Uniwersytet Melbourneński), gdzie uzyskał stopień naukowy Master of Arts z zakresu geografii gospodarczej. W roku 2002 uzyskał stopień doktora filozofii (PhD) w zakresie nauk politycznych na Uniwersytecie Monasha (Monash University) w Melbourne. (...) W latach 1970-1976 pracował jako programista komputerowy w polskim przemyśle oraz na SGPiSie. W latach 1978-1979 był zatrudniony jako projektant skomputeryzowanych systemów zarządzania (MIS) oraz jako pracownik naukowy Instytutu Organizacji Zarządzania i Doskonalenia Kadr w Warszawie. W latach 1980-1981 był on kierownikiem działu Elektronicznego Przetwarzania Danych w Centrali Handlu Zagranicznego “Impexmetal” w Warszawie. Pomiędzy 1982 a 1984 wykładał programowanie komputerów na Uniwerytecie Witwatersrandu (University of the Witwatersrand) w Johannesburgu (Republika Południowej Afryki) oraz pracował jako projektant i konsultant w firmie komputerowej Datapoint. W roku 1984 emigrował do Australii, gdzie pracował jako projektant i konsultant dla takich wielkich firm komputerowych jak Compaq i Tandem oraz dla firmy Telstra (czyli Telecom Australia). W banku ANZ i dla firmy CashCard zaprojektował on i wdrożył szereg systemów w zakresie elektronicznego przesyłania funduszy (Electronic Fund Transfer)."
http://encyklopediafantastyki.pl/index.php/Lech_Keller

olkapolka

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 5239
    • Zobacz profil
Odp: "Pożytek ze smoka", a kryzys finansowy w USA...
« Odpowiedź #55 dnia: Grudzień 22, 2019, 02:53:21 pm »
Też nie wnikając w meritum dyskusji.
Z Encyklopedii Fantastyki:
:-\
Mężczyźni godzą się z faktami. Kobiety z niektórymi faktami nie chcą się pogodzić. Mówią dalej „nie”, nawet jeśli już nic oprócz „tak” powiedzieć nie można.
S.Lem, "Rozprawa"
Bywa odwrotnie;)

Kagan

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 714
    • Zobacz profil
Odp: "Pożytek ze smoka", a kryzys finansowy w USA...
« Odpowiedź #56 dnia: Grudzień 22, 2019, 02:59:10 pm »
To jest przecież fantastyczne forum.  :D

olkapolka

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 5239
    • Zobacz profil
Odp: "Pożytek ze smoka", a kryzys finansowy w USA...
« Odpowiedź #57 dnia: Grudzień 22, 2019, 05:56:41 pm »
Mężczyźni godzą się z faktami. Kobiety z niektórymi faktami nie chcą się pogodzić. Mówią dalej „nie”, nawet jeśli już nic oprócz „tak” powiedzieć nie można.
S.Lem, "Rozprawa"
Bywa odwrotnie;)

Kagan

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 714
    • Zobacz profil
Odp: "Pożytek ze smoka", a kryzys finansowy w USA...
« Odpowiedź #58 dnia: Grudzień 22, 2019, 06:05:34 pm »
Dlaczego ten wpis znikł:
‎1. Unia wymusiła na nas wprowadzenie podatku pośredniego czyli VAT, który jest podatkiem ‎nałożonym na konsumpcję, a więc ograniczającym popyt a co za tym idzie zmniejsza on tempo ‎rozwoju naszej gospodarki. Poza tym, jest to podatek niesprawiedliwy, regresywny, który uderza ‎głównie w biedniejsze i średnio zamożne warstwy społeczeństwa a w praktyce zupełnie nie ‎uderza w najbogatszych, czyli w tych, których stać jest najbardziej na zapłacenie podatków, ‎gdyż dla kogoś kto zarabia miesięcznie nawet i nieco ponad 4 tysiące złotych brutto, czyi ponad ‎medianę, to 20% podatek na rachunek w sklepie wynoszący 200 zł stanowi poważną wyrwę w ‎budżecie, a dla kogoś, kto ma dochody ponad 10 tysięcy zł miesięcznie, to te 40 zł nic przecież ‎nie znaczy. Tym samym wejście do UE z góry obniżyło tempo rozwoju naszej gospodarki i ‎zwiększyło nierówności majątkowe i dochodowe, ale o tym, to ani ta podobno opozycyjna ‎‎„Wyborcza” czy „Polityka” ani też „reżymowa” TVP ani też „antyreżymowa” TVN nic nie piszą ‎i nic nie mówią.‎
‎2. Natomiast zadłużenie państwa, które w roku 2000 wynosiło 36% PKB wzrosło po wejściu ‎Polski do Unii do 45% w roku 2004 a w roku 2013 przekroczyło ono 55%. Członkostwo w UE ‎ułatwiło bowiem warszawskiemu reżymowi zaciąganie długów, a za tę lekkomyślność, ‎niefrasobliwość i brak kompetencji naszej klasy POlitycznej czyli elit PO-PiSu płacą zwyczajni ‎Kowalscy - podatnicy, którzy w obecnej unijnej demokraturze nie mają nic do powiedzenia.‎
https://tradingeconomics.com/poland/government-debt-to-gdp

miazo

  • Juror
  • Senior Member
  • *****
  • Wiadomości: 314
    • Zobacz profil
Odp: "Pożytek ze smoka", a kryzys finansowy w USA...
« Odpowiedź #59 dnia: Grudzień 30, 2019, 10:33:57 am »
Cytuj
-Gazeta Wyborcza nie jest obiektywnym źródłem.
-Bycie z wykształcenia historykiem, nie przeszkadza w posiadaniu innej wiedzy.
-zatem uzupełnię kwestie wykształcenia obecnego premiera;

Liv, jak Ty pięknie uogólniasz!

Ale masz rację, GW nie jest obiektywnym źródłem - podobnie jak każda inna gazeta. Przeciwieństwem bowiem sytuacji, w której istnieją tylko nieobiektywne (z definicji) media prorządowe nie jest sytuacja, że oto nagle pojawiają się jakieś media obiektywne, lecz taka, że pojawia się ich wiele tj. pojawia się pluralizm mediów. Ale o tym w ogóle nie rozmawiamy (czy GW jest obiektywna, czy nie), ale o konkretnym artykule. Tutaj zresztą też od razu przyznam, że jego autor (Witold Gadomski) też nie jest obiektywny, bo ma poglądy skrajnie liberalne i z tego powodu mam do niego stosunek ambiwalentny - z jednej strony razi mnie ten ekstremalny liberalizm, ale z drugiej doceniam konsekwencję jego poglądów i uważam, że dobrze, że jest ktoś, kto przypomina ten punkt widzenia, zwłaszcza tym, którzy chcieliby przepraszać za Balcerowicza i ostatnie 30 lat, a nie pamiętają już jak było. Anyway, abstrahując od tych didaskaliów a wracając do tematu - w tym konkretnie artykule wypunktowane są ewidentne przekłamania Morawieckiego.

Po drugie, nie mówimy o dowolnym, "teoretycznym" historyku (czy jakiejkolwiek innej profesji) - mówimy o określonej osobie, która w przestrzeni publicznej wypowiada ewidentne ekonomiczne kocopoły. Co więcej, jeżeli czyni tak, wiedząc, że są to bzdury - to tym gorzej: oznacza to bowiem, że kłamie cynicznie licząc na polityczne profity u swoich odbiorców.

Cytuj
Unia wymusiła na nas wprowadzenie podatku pośredniego czyli VAT, który jest podatkiem ‎nałożonym na konsumpcję, a więc ograniczającym popyt a co za tym idzie zmniejsza on tempo ‎rozwoju naszej gospodarki.

No oczywiście, znowu ta zła Unia. Tylko, że:
- podatek VAT wprowadzono w Polsce w 1993 roku,
- UE określa minimalną wartość VAT na 15%, tymczasem w Polsce jest on istotnie wyższy (taki on zły, a my go sami z siebie jeszcze podnosimy?),
- w świetle tego, co dzisiaj wiemy na temat wpływu człowieka na środowisko, podatek ściśle powiązany z konsumpcją jest jak najbardziej słuszny, a rozwój gospodarczy nie powinien odbywać się za wszelką cenę.
« Ostatnia zmiana: Grudzień 30, 2019, 11:47:12 am wysłana przez miazo »
Ken sent me.