Autor Wątek: Pochodzenie Lema  (Przeczytany 27430 razy)

Wittgenstein121

  • Gość
Re: Pochodzenie Lema
« Odpowiedź #15 dnia: Październik 26, 2005, 10:57:19 am »
Deckard najpierw sugerujesz ze wierze w teorie spiskowe a nastepnie kazesz mi przepraszac. Powiem tyle cos mi w tym nie gra (bardzo wiele).

Ciekawa reakcja spotykana powszechnie w antysemityzmie (ZYdzi zawsze musza przepraszac, nie maja racji itd)

OSobiscie mam juz dosc pseudo Tolerancj w stylu "Co mnie obchodzi czyjes pochodzenie". Bo znam nie jeden ale wiele przypadkow osob ktore byly pewne ze ich przyjaciele, znajomi tak uwazaja do czasu az im powiedzieli o wlasnym pochodzeniu.

Wiesz jaka jest pierwsza reakcja nie-antysemickiego Polaka ? Slowa nie jest to dla mnie istotne ale nastepnie taki przyjaciel po pewnym czasie juz nie zadzwoni itd

Dla mnie to sa dwa kopyta pseudo Polskiej tolerancji, nie chce ciebie oceniac bo od tego nie jestem.

Wywolalec u mnie odruch obrony. Zastanawiajace jest to dlaczego kaczynski wygral z prawie 10 % przewaga no ale wszyscy mowili tutaj pochodzenie nie jest isotne a innaczej glosowali (nie dalo ci to do myslenia)

Na zachodzie nie spotkalem nigdy tak wrednych reakcji na bycie Zydem niz w Polsce poczynajac od zawzietych antysemitow i niby nie antysemitow ktorzy udaja ze ich to nie obchodzi a sa zajadlymi rasistami.

Dla mnie jest oczywiste i wazne zeby byc kim jestem, tak samo dla wielu moich znajomych urodzonych z Polski (zastanawia mnie dlaczego wiekszosc po stwierdzeniu ze sa Zydami wyjechala z tego kraju)?

Wiedzenie kto jakie ma pochodzenie i czasami lagodnie spytanie o to jest wyrazem szacunku, jest akceptacja danego czlowieka kim on jest. Nie dotyczy to tylko zeby komus wyslac kartki, albo z ciekawosci.

Przemysl to co napisalem () Bo naprawde mowic mozna wiele a rzeczywistosc wyglada calkiem innaczej z tolerancja itd.








Wittgenstein121

  • Gość
Re: Pochodzenie Lema
« Odpowiedź #16 dnia: Październik 26, 2005, 11:19:41 am »
Cytuj
Yyyy troche nie rozumiem pointu...
Anyway, odpowiem.
Zyd to narodowosc, jesli sie ma rodzica Zyda to jest sie polzydem lub Zydem.
Judaizm to religia, jezeli sie ja wyznaje to sie ja wyznaje a jesli nie to nie.

Poza tym wiem ze Zydowki sa ladne.

W sumie tyle...


Judaizm Ortodoksyjny (Zydem jest ten kto ma matke Zydowke lub przeszedl na judaizm)
Judaizm Konserwatywny (to samo co ortodoksyjny ale co ciekawe niektorzy przeszli na judaizm w tej grupie i jako tacy nie sa uznawani za Zydow przez Ortodoksyjnych)
Judaizm Reformowany (Zydem jest ten ktory ma ojca albo matke Zydowke, a nawet jakiegos przodka 10 pokolen do tylu :)

Prawo Israelskie mowi w Karcie Powrotu ze prawo to posiada kazdy kto wykarze ze ma jakiegos przodka Zyda tzn Dziadka a nawet Pradziadka (dawniej bylo jeszcze latwiej tzn wystarczyla tylko deklaracja, teraz po czesci tez jest to przyjmowane)

Pozatym jest jeszcze spojrzenie swieckie i w nim jest jasne ze ktos jest ZYdem nawet wtedy gdy ma pochodzenie w 1/4 tak samo jak ma te inne pochodzenia. Przyjmowanie ze ktos ma jedna narodowosc jest bzdurne i wymyslem XIX wieku.

dzi

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 3114
  • Profesja: Negat Charakter: Neutralny neutralny
    • Zobacz profil
Re: Pochodzenie Lema
« Odpowiedź #17 dnia: Październik 26, 2005, 11:40:40 am »
No fajnie, sporo sie dowiedzialem, dzieki :)

Czyli zgodnie z tym co piszesz stawiasz na to ze teraz przestaniemy czytac Lema. Czy jesli nie przestaniemy to bedzie juz w porzadku czy jeszcze nie?

This user possesses the following skills:

Wittgenstein121

  • Gość
Re: Pochodzenie Lema
« Odpowiedź #18 dnia: Październik 26, 2005, 11:57:41 am »
Dzi zauwaz ze ja chcialem spytac was na forum jakie pochodzenie ma Lem (ps. jesli pytal bym o to samo np na anglojezycznej stronie S. bellowa, P. Roth to jakos by mi odpowiedziano ale czy ktos by zasugerowal ze wierze w teorie spiskowe?)

Wlasnie problem jest w tym ze zwykla rozmowa o pochodzeniu zostala zamieniona w watek o antysemityzmie. Z tego co widze z roznych forow polskich typy onet, gazeta to jesli sa Zydzi to gatka jest tylko na jedno kopyto jadowity antysemityzm, nienawisc do israela i gatka o Jezusie do tego pseudo tolerancja typu nic nie mam do zydow a z zdan wynika ze ta osoba jest antysemita.

Ja tak pytam czy mozna normalnie rozmawiac na takie tematy jak pochodzenie w polsce bez tego dziadostwa tzn teorie spiskowe, Jezus, Nienawisc do Israela itd

Deckard

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 1505
    • Zobacz profil
Re: Pochodzenie Lema
« Odpowiedź #19 dnia: Październik 26, 2005, 12:15:41 pm »
Nie wiem czy powinienem jeszcze coś dodawać, bo napisałem już chyba wszystko, a Wittgenstein chyba sam wystawił sobie już odpowiednią cenzurkę. Ale niestety dodam, bo mnie to rozdrażniło:

Cytuj
Deckard najpierw sugerujesz ze wierze w teorie spiskowe a nastepnie kazesz mi przepraszac. Powiem tyle cos mi w tym nie gra (bardzo wiele).


Sam wymyślasz sobie odpowiedzi i przeinaczasz treść. Nigdzie także nie kazałem ci za cokolwiek przepraszać. Próbowałem przywrócić cię do porządku - tylko tyle. Przypominam swoje pytanie:

Cytuj
Wiem, wiem pewnie kolejna słynna teoria spiskowa, co Wittgenstein?


Gdzie tu jest sugestia wmawiania ci, że wierzysz w teorie spiskowe? Czy to nie przypadkiem ty nie zareagowałeś zbyt wybuchowo? Jeszcze raz proponuję: zaznajom się z treściami jakie poruszamy na tym forum a później wydawaj swoje sądy.


Nie obnoś się tutaj ze swoimi żalami, bo jest to bezcelowe i przede wszystkim nie jest to miejsce do tego typu dyskusji. To nie jest forum o polityce, przesądach, niziźmie, antysemityźmie itp...

CU
Deck

dzi

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 3114
  • Profesja: Negat Charakter: Neutralny neutralny
    • Zobacz profil
Re: Pochodzenie Lema
« Odpowiedź #20 dnia: Październik 26, 2005, 12:16:11 pm »
Chyba musisz jeszcze raz przeczytac watek bo przedstawial sie tak:

1. Twoje pytanie
2. Nasza odpowiedz (nty i Luca)
3. Twoja teza o tym ze Lem w ksiazkach zawiera Tikkut Olam
4. Nasza riposta ze nie lubimy teorii spiskowych
5. Twoje oburzenie ze jestesmy antysemitami (WTF?)

Dodatkowego podkreslenia wymaga moim zdaniem fakt ze zaden z naszych postow nie byl antysemicki lecz jesli juz byl anty to raczej anty-antysemicki, bo Deckard widocznie jako wyczulony na antysemityzm odrazu Cie o niego posadzil, czemu sie zreszta nie dziwie bo sledzac watek tez podejrzewalem Cie o to ze chcesz nas zniechecic do Lema odnoszac sie do argumentu ze jest Zydem.
My sie nie zniechecilismy ale spoko, kontynuuj dalej eksperyment, jakastam statystyke wyjmiesz...

This user possesses the following skills:

Wittgenstein123

  • Gość
Re: Pochodzenie Lema
« Odpowiedź #21 dnia: Październik 26, 2005, 01:39:26 pm »
Cytuj
Chyba musisz jeszcze raz przeczytac watek bo przedstawial sie tak:

1. Twoje pytanie
2. Nasza odpowiedz (nty i Luca)
3. Twoja teza o tym ze Lem w ksiazkach zawiera Tikkut Olam
4. Nasza riposta ze nie lubimy teorii spiskowych
5. Twoje oburzenie ze jestesmy antysemitami (WTF?)



Problem wynika juz z pkt 3 tzn Jestem pewien ze zaden z was nie rozumi prawidlowo pojecia Tikkun Olam (ale oczywiscie od razu poszlo o to ze Lem nie ma tym nic wspolnego).

Wiec na pkt 3 (jest problem)

Bo jesli ktos Tikkun Olam juz bierze za teorie spiskowa (tak na powaznie nie spotkalem jeszcze w zyciu kogos kto to bralby za cos co moglo byc powiadzane z teoria spiskowa)

Teoria spiskowa jest napewno w Medrcach Syjony (ale nie w tym o czym mowimy)

Jesli ktos mi bezpodstawienie zarzuca teorie spiskowa w tej kwe3sti to tak jakby powiedzial ze jestem antysmita (moja rekacja na to jest prawidlowa)

Razi mnie w szczegolnosci pseudo tolerancji "nie jest dla mnie istotne pochodzenie". I ktos kto reprezentuje takie poglady zarzuca mi wiare w teorie spiskowa (oj i pozniej ma zal)

Pozatym forum czytalem juz kilka razy (i to sprzed pol roku).

dzi

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 3114
  • Profesja: Negat Charakter: Neutralny neutralny
    • Zobacz profil
Re: Pochodzenie Lema
« Odpowiedź #22 dnia: Październik 26, 2005, 01:47:48 pm »
Ja nie wiem co to znaczy, uznalem zatem Twoj autorytet ktory sugerowal wystepowanie tego czegos w literaturze Lema zdaniem "OK, ksiazki Lema to przeslanie Zydowskich wierzen."
A teoria spiskowa tyczyla sie tego ze my nie sadzimy ze jest w literaturze Lema owo cos a Ty sugerujesz ze jest. A nie o samo owo cos ze to jest teoria spiskowa.

This user possesses the following skills:

Wittgenstein

  • Gość
Re: Pochodzenie Lema
« Odpowiedź #23 dnia: Październik 26, 2005, 01:48:36 pm »
Cytuj

Gdzie tu jest sugestia wmawiania ci, że wierzysz w teorie spiskowe? Czy to nie przypadkiem ty nie zareagowałeś zbyt wybuchowo? Deck


Wybuchowo zaregowalem to fakt, a jak myslisz dlaczego akurat tak?

Czytalec co pisalem w tych watkach (przeciez w nich mozna jasno wyczytac dlaczego tak jest)

Dla was antysemityzm nie jest istotny ok ale czy dla Lema jest istotny (pytanie brzmi dlaczego Lem mieszka w Niemczech?) Moze dlatego ze nie ma ochoty zostac pobity itd

Inna sprawa to tematyka forum (jesli forum jest o Lemie to jest w zasadzie nie tylko o jego ksiazkach bo przeciez poza Solaris, Pamietnika znalezionego w Wanie, Fiasku itd sa inne jego pozycje np Sex Wars (a tam juz tematyka jest o wiele bardziej szeroka)


dzi

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 3114
  • Profesja: Negat Charakter: Neutralny neutralny
    • Zobacz profil
Re: Pochodzenie Lema
« Odpowiedź #24 dnia: Październik 26, 2005, 01:54:01 pm »
Masz racje, moze Lem odczul polski antysemityzm...
Tak czy siak mysle ze sie o tym nie dowiemy. No ale podyskutowac mozna... Ja niestety sie slabo na tym znam...

This user possesses the following skills:

Terminus

  • Gość
Re: Pochodzenie Lema
« Odpowiedź #25 dnia: Październik 26, 2005, 01:55:29 pm »
  Nie ukrywam, że co najmniej śmieszy mnie ten wątek, choć też trochę oburza.

 Przecież każdy obiektywny człowiek przeczytawszy wszystkie posty zauważy od razu, iż nikt nie ma niczego przeciwko Żydom.

 Wittgenstein pytając, czy Lem ma korzenie żydowskie, nie popełnił nic dziwnego ani niezwykłego. A my tego po prostu nie wiemy.

 A skoro nie wiemy nic na ten temat, to chyba nic dziwnego, że dosyć odważne tezy nt. Lema wydały się nam trochę na wyrost, mam tu na myśli Tikkun Olam. Choć nie mamy nic przeciwko żadnym tezom, byle były umotywowane. A ta teza nie jest dobrze umotywowana, jak pokazałem w poprzednim swoim poście.

I nie chodzi o to, że Tikkun Olam jest samo w sobie teorią spiskową , bo nie jest. Ale teoria mówiąca, że Lem jest realizatorem Tikkun Olam, ma cechy właśnie teorii spiskowej. Nie jest niczym innym, niż tylko interpretacją.


 Wittgenstein powinieneś przyznać, że tak jak niektórzy Polacy są antysemitami i słoma z butów im wystaje, co jest prawdą - tak Ty jesteś na tym punkcie bardzo przewrażliwiony. My tu słowem nie chcieliśmy Cię urazić, a pytań o pochodzenie Lema nie odrzuciliśmy, lecz po prostu nie znamy na nie odpowiedzi. Możesz w to wierzyć albo nie, ale naprawdę uważamy, że jego pochodzenie ma znaczenie drugoplanowe.

 Proszę mnie źle nie zrozumieć, rozmowy o pochodzeniu całkiem mnie interesują. Ja ma pochodzenie polsko-ukraińsko-austryjacko-angielsko-australijskie, a czy ktoś z dawnych przodków był Żydem, nie mam pojęcia. Chętnie bym to sprawdził, ale nie za bardzo jest jak.

 I daję ostatnie ostrzeżenie. Jak Wittgenstein nie przestanie być natarczywy, to klimat stanie się nieprzyjemny.
« Ostatnia zmiana: Październik 26, 2005, 02:05:00 pm wysłana przez Terminus »

Deckard

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 1505
    • Zobacz profil
Re: Pochodzenie Lema
« Odpowiedź #26 dnia: Październik 26, 2005, 02:00:36 pm »
Mam nadzieję, że dzi i Terminus wyklarowali już o co nam wszystkim chodzi.


A propos pochodzenia Lema przeczytaj wątek "Eminem spokrewniony z Lemem". Znajduje się on na 8-ej podstronie naszego forum.

CU
Deck

Wittgenstein121

  • Gość
Re: Pochodzenie Lema
« Odpowiedź #27 dnia: Październik 26, 2005, 02:05:01 pm »
Cytuj
A teoria spiskowa tyczyla sie tego ze my nie sadzimy ze jest w literaturze Lema owo cos a Ty sugerujesz ze jest. A nie o samo owo cos ze to jest teoria spiskowa.



Eh ja bym powiedzial ze cala sprawa z teoria spiskowa jest ciekawa (bo pokazuje jak mozna nie dostrzegac pewnych faktow lub je negowac)

Chcialbym poradzic cos Duckowi ktory napisal ze pochodzenie Lema nie jest istotne.

Nasza tolerancja do innego czlowieka nie wynika z tego ze dla nas jest nie istotne jakie kto ma pochodzenie, albo tego ze mowimy wpros ze sa nam obce teorie spiskowe, rasizm, antysemityzm. Bo tak naprawde sa to puste slowa. Prawdziwa Tolerancja moze tylko powstac wtedy kiedy wyjdziemy na spotkanie innego (kiedy poznamy tego drugiego czlowieka i tak zeby naprawde pokonac antysemityzm trzeba choc troche poznac Zydow)

Pisze to dlatego bo juz przyklad pseudo tolerancji byl przerabiany na poczatku poprzedniego wieku w Niemczech, ogromna fascynacja kultura orientu, mase malzenst mieszanych, rownouprawnienie ale co to bylo warte ze wszyscy mowili na Zydow Niemcy.

Gdy w ciagu kilku lat Hitler zniszczyl pseudo tolerancje, jedynie prawdziwymi bohaterami zostali ci ktorzy temu nie ulegli a dlaczego nie ulegli ?????

Bo oni potrafili wyjsc na spotkanie innego (to wlasnie te osoby ukrywali zydow w niemczech, polsce itd) Ja nie jedna taka osobe spotkalem w zyciu (i widze po tych juz osobach 80 letnich czy starszych po chwili rozmowy kim oni sa) Oczywiscie wa wyjatki ale istnieje pewna prawidlowosc.

Wittgenstein

  • Gość
Re: Pochodzenie Lema
« Odpowiedź #28 dnia: Październik 26, 2005, 02:09:05 pm »
Terminus, Dzi macie racje ogolnie sam dobrze widze ze ten watek jakos nieprawidlowo ewoluowal.

Deckard

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 1505
    • Zobacz profil
Re: Pochodzenie Lema
« Odpowiedź #29 dnia: Październik 26, 2005, 02:19:23 pm »
Cytuj
Chcialbym poradzic cos Duckowi ktory napisal ze pochodzenie Lema nie jest istotne.

Przeinaczyłeś także mojego nicka...  :-/

Cytuj
Nasza tolerancja do innego czlowieka nie wynika z tego ze dla nas jest nie istotne jakie kto ma pochodzenie, albo tego ze mowimy wpros ze sa nam obce teorie spiskowe, rasizm, antysemityzm. Bo tak naprawde sa to puste slowa. Prawdziwa Tolerancja moze tylko powstac wtedy kiedy wyjdziemy na spotkanie innego (kiedy poznamy tego drugiego czlowieka i tak zeby naprawde pokonac antysemityzm trzeba choc troche poznac Zydow)[/b]

Pisze to dlatego bo juz przyklad pseudo tolerancji byl przerabiany na poczatku poprzedniego wieku w Niemczech, ogromna fascynacja kultura orientu, mase malzenst mieszanych, rownouprawnienie ale co to bylo warte ze wszyscy mowili na Zydow Niemcy.

Gdy w ciagu kilku lat Hitler zniszczyl pseudo tolerancje, jedynie prawdziwymi bohaterami zostali ci ktorzy temu nie ulegli a dlaczego nie ulegli ?????

Bo oni potrafili wyjsc na spotkanie innego (to wlasnie te osoby ukrywali zydow w niemczech, polsce itd) Ja nie jedna taka osobe spotkalem w zyciu (i widze po tych juz osobach 80 letnich czy starszych po chwili rozmowy kim oni sa) Oczywiscie wa wyjatki ale istnieje pewna prawidlowosc.


Pouczasz zupełnie niewłaściwą osobę. Mimo mojej próby zakończenia tej jałowej dyskusji w moim poprzednim poście nadal zupełnie bezpodstawnie i niewłaściwie mnie oceniasz i drążysz temat.
Mam nadzieję, że tym razem to już koniec.

CU
Deck