Autor Wątek: "Space - The Final Frontier"  (Przeczytany 67531 razy)

Smok Eustachy

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 972
    • Zobacz profil
Odp: "Space - The Final Frontier"
« Odpowiedź #180 dnia: Sierpień 30, 2020, 12:32:22 am »
Pogłoski że 2 sezon Picarda jest zagrożony kasacją. Czy są i gdzie są?

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 11520
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Odp: "Space - The Final Frontier"
« Odpowiedź #181 dnia: Sierpień 30, 2020, 12:47:56 am »
Są, wynikają z innych pogłosek - o tym, że "Picard" miał całkiem sporą widownię, ale w ciągu pierwszego sezonu (czyli raptem 10 odcinków) ubyło aż 44-45% z niej:
https://www.giantfreakinrobot.com/ent/star-trek-picard-ratings.html
Oraz z plotek, iż Stewart nie jest jednak zadowolony z tego, co spotkało jego bohatera w finale (pierwszego) sezonu.

ps. W międzyczasie pojawiła się kolejna odsłona niemieckiej fan-serii "Euderion Infinity" zatytułowana "Sleepless in Space":

Jest to może trochę przegięta - choć (stanowczo!) nie tak jak "LD" (acz chyba informacjami o powstawaniu owej animacji zainspirowana) - historia o pewnym chorążym, który świeżo trafił na tytułowy, właśnie poddawany generalnemu remontowi, statek, i nie ma gdzie się wyspać (jego kabina została przystosowana dla Tellaryty, i nikt nie ma czasu tego zmienić), choć próbuje - w ambulatorium, w holodecku, nawet w kapitańskim fotelu. Jeśli chodzi o typ komizmu (i ogólnie styl narracji) lokuje się gdzieś pomiędzy lekkimi wątkami "DS9", a bardziej stonowanymi elementami fabuły "ORV".
Ogląda się miło, choć - jak widać - mało kto poza Roddenberry'm umie w post scarcity. Niedobory i niewygody są bardziej swojskie. (Aha: mimo wszystko, nikt tam nie każe młodszym oficerom regularnie korytarzowych leżanek używać ;).)
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 05, 2020, 02:41:09 pm wysłana przez Q »
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 11520
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Odp: "Space - The Final Frontier"
« Odpowiedź #182 dnia: Wrzesień 05, 2020, 05:03:09 pm »
Połowa pierwszego sezonu "Lower Decks" za nami, czas na pierwsze podsumowania... Cóż, wydaje się, że minimum część zagorzałych fanów przyjęła wspomnianą serię lepiej niż tzw. szeroka widownia, bo też jest to - podana w dość tradycyjnej, pamiętającej czasy Bermana, przyjemnej dla oka estetyce - skarbnica różnych smaczków, żarcików i nawiązań (tu przypomnienie gatunku sprzed iluś odcinków, tam aluzja do wątku z jednego z poprzednich "Treków", ówdzie obśmianie irytującego od lat schematu) czytelnych głównie (albo i wyłącznie) dla fanatyków, robiona przez faceta, który nie tylko jest jednym z nich, ale jeszcze potrafi sobie - tak jak oni - podkpiwać z nielubianego Kurtzmana:

Przyznam jednak, że cokolwiek odpadłem od omawianej produkcji, bo nie szukam w "ST" nawet najbardziej piętrowych autokomentarzy (zwł. zmieszanych z współczesną niskobudżetową kreskówką), a pewnej wizji człowieczeństwa, której tu nie dostaję - bohaterowie są (w negatywnym znaczeniu) współcześni (wrzeszczą na siebie, migają się od obowiązków, cwaniaczą, itd.), a przy tym, by było śmieszniej, rażąco niekompetentni (choć serducha po starotrekowemu mają raczej dobre) - oraz gry (filozoficzno-naukowo-politycznych) idei (której tym bardziej nie ma się co w "LD" spodziewać).

ps. Tymczasem zapowiedziano jakie postacie dołączą do załogi "DSC" w trzecim sezonie:
https://www.startrek.com/news/star-trek-discovery-introduces-first-trangender-and-non-binary-characters

Nie wiem jednak czy sam progresywizm wystarczy, skoro - jak z oficjalnego dokumentu "The Making of Star Trek Discovery" wynika - twórcom "DSC" zdarzało się kręcić odcinki bez gotowego scenariusza, zaczynając od scen akcji, które akurat przyszły p. Kurtzmanowi do głowy:
https://www.youtube.com/watch?v=pztys57-h-8
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 06, 2020, 01:17:16 pm wysłana przez Q »
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

Smok Eustachy

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 972
    • Zobacz profil
Odp: "Space - The Final Frontier"
« Odpowiedź #183 dnia: Wrzesień 09, 2020, 12:02:43 am »
Postacie niebinarne wzbudzają extazę co niektórych fanów. Eutanazji jednak nie przebiją

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 11520
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Odp: "Space - The Final Frontier"
« Odpowiedź #184 dnia: Wrzesień 09, 2020, 01:39:53 am »
Postacie niebinarne? W zgodzie z postępowymi wzorcami Roddenberry'ego zasadniczo, no i akurat do Trilli wyjątkowo to pasuje. Z tym, że z ocenami wstrzymam się, aż zobaczę realizację.
Eutanazja? Eutanazję (w rozmaitym ujęciu) to tam grali począwszy od piątej kinówki (był to jeden z ciekawszych wątków tego gniota, który naznaczył postać McCoy'a niemałą nutką tragizmu):
https://memory-alpha.fandom.com/wiki/Euthanasia

Tymczasem za Wielką Wodą kończy się Star Trek Day, który uczczony został dość hucznie. Na YT pojawił się w końcu fanowski "Star Trek: First Frontier":

Ekipa Star Trek Online fundnęła swoim graczom wirtualne muzeum "ST":
https://www.arcgames.com/en/games/playstation/star-trek-online/news/detail/11477933
CBS zaś wypuścił pełny zwiastun trzeciego sezonu "Discovery":
https://www.startrek.com/videos/star-trek-discovery-season-three-trailer
I ujawnił czego spodziewać się w najbliższym czasie w "Lower Decks" (a spodziewać się należy m.in. powrotu w rolach głosowych b. znanych trekowych aktorów, w tym Johna de Lancie w roli mojego imiennika ;) - Q):
https://www.startrek.com/news/watch-this-season-on-star-trek-lower-decks
https://www.startrek.com/videos/star-trek-day-2020-watch-out-for-these-guest-stars-on-star-trek-lower-decks
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 09, 2020, 11:16:57 am wysłana przez Q »
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki