Autor Wątek: Filmy SF warte i nie warte obejrzenia  (Przeczytany 852582 razy)

Smok Eustachy

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 1069
    • Zobacz profil
Odp: Filmy SF warte i nie warte obejrzenia
« Odpowiedź #2820 dnia: Listopad 28, 2020, 12:50:57 am »
Expanse, The: jaki jest napęd statków w owym serialu i czy uwzgledniają w nim rozmiary Układu Słonecznego? W sensie że Jowisz raz jest po przeciwnej stronie Słońca itp. Coś się mnie wydaje, że nie.
Ile wody jest w Układzie Słonecznym i gdzie?

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 11840
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Odp: Filmy SF warte i nie warte obejrzenia
« Odpowiedź #2821 dnia: Listopad 28, 2020, 02:08:05 am »
jaki jest napęd statków w owym serialu

Jak swego czasu napomykałem - skrajnie umowny (jeszcze bardziej niż startrekowy kompensator Heisenberga, który, jak wiadomo, działa "very well, thank you"). Pokazuje to zresztą dobrze pochodząca z papierowego oryginału historia jego wynalezienia, czy raczej przypadkowego odkrycia (ot, facet pobawił się cewkami magnetycznymi napędu fuzyjnego, i wyszło mu lepiej niż planował):
http://www.syfy.com/theexpanse/drive/prequel.php
https://polter.pl/ksiazki/Naped-–-James-S-A-Corey-c28476
Oraz - nawiązująca do okudowo-heisenbergowego wzorca - wywiadowa odpowiedź autorów:
http://katedra.nast.pl/artykul/6194/Wywiad-z-Jamesem-SA-Coreyem/
Skądinąd to właśnie, obok protomokekułowych zombies, było jednym z powodów, dla których nie potrafiłem traktować "The Expanse" jako przyzwoitej fantastyki naukowej (choć takie "Discovery" zjada na śniadanie).
« Ostatnia zmiana: Listopad 28, 2020, 06:34:23 pm wysłana przez Q »
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki