Autor Wątek: Coś dla fanów "Star Wars" ;)  (Przeczytany 4128 razy)

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 10172
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Odp: Coś dla fanów "Star Wars" ;)
« Odpowiedź #60 dnia: Listopad 15, 2019, 12:59:57 pm »
Niebieski początkowy wygląda żywcem jak ze Star Treka, taki toporny. Pomaluj gościa na niebiesko, dołóż łuski i niech będzie ufem.

Wiesz, że akurat dla mnie może to być atut ;D.

Manduś zaś łapie przestępców aby zbierać kaskę na sierotki.

To zbieranie na sierotki chyba z "Tygrysiej Maski" podebrali:
https://en.wikipedia.org/wiki/Tiger_Mask
Ale po tego "Mandusia" może i sięgnę... za jakiś czas, jak się będę nudził*... bo błędy, o których piszesz, pojawiają się w scenach akcji, a te i tak oglądam jednym okiem. Zresztą... zobaczymy co przyniosą dalsze odcinki...

* Chwilowo, po "Discoverych" z "Orville'ami", mam przesyt bzdur.
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

Smok Eustachy

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 673
    • Zobacz profil
Odp: Coś dla fanów "Star Wars" ;)
« Odpowiedź #61 dnia: Listopad 16, 2019, 01:40:41 am »
Lucasfilm nie wie co robi
Wreszcie dotarło.
Nie wiem czemu nie ma tu odniesień do tych nagrań na Youtube. A warto. Że Lucas nie wie co robi to było wiadome od premiery Przebudzenia Mocy. Jakby mieli jakiś pomysł to by nie kopiowali Nowej Nadziei. Pierwsza decyzja o skasowaniu starych legend była słuszna ale kreatywnie ograniczyli się do kopiowania różnych wątków stamtąd. Nie mieli pomysłu a nie udowodnisz, że przez to Star Wars zarobiły ze 2 miliardy dolarów mniej. Star Wars nie powinny konkurować z Marvelem w kwestii dochodów, co jest oczywiste chyba. Kaska im wpadła spora więc się nie przejmują, Ale:
Niech przekonają teraz ludzi, że w 9 Palpuś na prawdę zginie i że w 7 Han Solo zginął. Jak ktoś w okolicy premiery Solo zauważył, że skoro Maul przeżył to może Impuś też to były jaja. I macie teraz swoje. Jak można się cieszyć z przeżycia Palpusia - nie mam pojęcia.
Po czym można było poznać, że nie mają pomysłu?

    Problem Kontynuacji: Powrót Jedi zamknął historię kompletnie wykańczając Palpusia, stąd trudno wymyślić kontynuację. Ów Oskar Rogowski ogarnął bezsens Snołka i za to ma mój szacun, bo inni wierzgali.
    Koncepcja szmacenia bohaterów, Hana i Luka przede wszystkim.
    Zrzynanie pomysłów z Kosmicznych Jajów.
    Wycięcie Nowej Republiki z Przebudzenia Mocy, bo była bez sensu.

Jak szukasz malarza to musisz wiedzieć, czy szukasz malarza pokojowego który ściany ci pomaluje, czy szukasz artysty który ma obraz artystyczny spłodzić. Kennedy nie wiedziała. A może nie ona tylko najwyższe szyszki Disneja. Guzik mnie to obchodzi. Musi być bowiem gościu który piszę historię i nadzoruje pracę reżysera, który raczej pokojowy ma być. A oni usiłowali robić co?
Przecież owa trylogia starodawna nie była związana z nową w żaden sposób, mogli se robić co chcieli. I co? Można tak długo i o Rajanku ale wystarczy. Na koniec link do audycji uzewnętrzniającej ogólną konfuzję:
https://youtu.be/vwxueQ76QaU

Smok Eustachy

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 673
    • Zobacz profil
Odp: Coś dla fanów "Star Wars" ;)
« Odpowiedź #62 dnia: Listopad 16, 2019, 01:41:35 am »
Manduś jest zrobiony na wzór Wiedźmina.

Hornet

  • Juror
  • Full Member
  • *****
  • Wiadomości: 188
    • Zobacz profil
Odp: Coś dla fanów "Star Wars" ;)
« Odpowiedź #63 dnia: Listopad 16, 2019, 09:39:10 am »
Smoku, ale wymienione zarzuty można już postawić samemu Lucasowi. Ów reżyser przyznał, że kiedy kręcili Powrót Jedi, był zmuszony znów sięgnąć do scenariusza z Nowej Nadziei, bo worek z pomysłami się wyczerpał, czyli mamy tutaj autoplagiat. Tak naprawdę oryginalna trylogia powstawała w podobnym trybie, co obecna, na zasadzie prób i błędów oraz niewykorzystanych decyzji (dlatego Lucas w 1997 zrobił remaster oryginalnej trylogii z własnymi korektami).
Co do motywu z Nowej Nadziei, to on wciąż się powtarza, w prequelach również (Mroczne Widmo).
Odnośnie youtuberów i ich opinii, to je znam. Powtórzę się, do czasu pojawienia się na ekranach Last Jedi, mieli o trylogii Disneya duże lepsze zdanie, bo była nadzieja, że zaczęte wątki w Przebudzeniu Mocy rozwiną się inaczej niż miało to miejsce w Ostatnim Jedi. Tak to jest, jak się zatrudnia trzech różnych reżyserów (z trzeciego zrezygnowano), którzy mają zupełnie inne wizje i pomysły na bohaterów i rozwój fabuły, tutaj ich zarzuty są zasadne.
Wątek Hana Solo i jego relacji z synem bardzo mi się podobał. IMO strzał w dziesiątke. Uśmiercenie tak ważnego dla uniwersum Star Wars bohatera zawsze będzie budzić kontrowersje i dzielić fanów, ale według mnie w jego przypadku wybrano mądrze, w przeciwieństwie do „odejścia“ Luca w Last Jedi.
Gwiazdy nie są dla człowieka - Karellen

Smok Eustachy

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 673
    • Zobacz profil
Odp: Coś dla fanów "Star Wars" ;)
« Odpowiedź #64 dnia: Listopad 16, 2019, 12:04:49 pm »
Można postawić zarzuty Lucasowi. Owszem, w Powrocie Jedi mamy recykling Gwiazdy Śmierci ale to dopiero drugi raz. Ale nie chodzi o to. Bystrzaki pojęły już kilka lat temu, że LucasFilm nie ma pomysłu na Star Wars a osoby mniej lotne dopiero teraz.

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 10172
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Odp: Coś dla fanów "Star Wars" ;)
« Odpowiedź #65 dnia: Listopad 16, 2019, 01:16:28 pm »
Pierwsza decyzja o skasowaniu starych legend była słuszna

A to dlaczego?

Star Wars nie powinny konkurować z Marvelem w kwestii dochodów, co jest oczywiste chyba.

Jasne, że nie należy mierzyć wartości dzieła zyskiem jaki generuje (dowodem choćby "Blade Runner"), ale tak się często składa, że najlepsze odsłony popkulturowych franczyz przynoszą największe zyski/najlepsze wskaźniki oglądalności (widać to choćby w "ST"). Zresztą... dlaczego seria od której zaczęło się zjawisko blockbusterów nie ma się i pod tym względem ścigać z młodszą konkurencją?

Manduś jest zrobiony na wzór Wiedźmina.

Prędzej obaj - Eastwooda.

Tak naprawdę oryginalna trylogia powstawała w podobnym trybie, co obecna, na zasadzie prób i błędów

Przyznasz jednak, że jest pewna różnica między prowizorką boleśnie widoczną, a skuteczną improwizacją? ;)

bo była nadzieja, że zaczęte wątki w Przebudzeniu Mocy rozwiną się inaczej niż miało to miejsce w Ostatnim Jedi.

Prawda, ale tylko jej pół ;). Z drugiej strony, bowiem, na fali entuzjazmu przymykało się wówczas oko na demolkę świata i życiorysów klasycznych bohaterów, na wydmuszkowatość nowych gierojów, bzdurność Starkillera, etc.

Tak to jest, jak się zatrudnia trzech różnych reżyserów (z trzeciego zrezygnowano), którzy mają zupełnie inne wizje i pomysły na bohaterów i rozwój fabuły

I to jest bezsprzeczna przewaga ery Lucasa (tak jak i ery Roddenberry'ego w "ST") - stał nad tym wszystkim jeden człowiek, nie nieomylny (rzecz jasna), ale nadający całości jakiś określony kierunek.
(Nawiasem: stary George został zaproszony do pomocy przy poprawianiu Ep. IX. Zobaczymy co to da.)

Wątek Hana Solo i jego relacji z synem bardzo mi się podobał. IMO strzał w dziesiątke. Uśmiercenie tak ważnego dla uniwersum Star Wars bohatera zawsze będzie budzić kontrowersje i dzielić fanów, ale według mnie w jego przypadku wybrano mądrze

Zgodzisz się chyba jednak, że lepiej by wyglądało gdyby ów wątek niósł nie stary przegryw, którego droga życiowa zatoczyła smętne kółko, a obwieszony medalami, dobra, baretkami raczej (owszem, noszonymi do starego, skromnego, stroju) generał Solo (w stanie spoczynku), bohater Nowej Republiki?
« Ostatnia zmiana: Listopad 16, 2019, 06:09:05 pm wysłana przez Q »
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

Smok Eustachy

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 673
    • Zobacz profil
Odp: Coś dla fanów "Star Wars" ;)
« Odpowiedź #66 dnia: Dzisiaj o 01:14:30 am »
Pierwsza decyzja o skasowaniu starych legend była słuszna

A to dlaczego?
Bo jest tam pełno badziewia, jakieś klony imperatora, nonsensy nie nadające się do ekranizacji.
Cytuj

Star Wars nie powinny konkurować z Marvelem w kwestii dochodów, co jest oczywiste chyba.

Jasne, że nie należy mierzyć wartości dzieła zyskiem jaki generuje (dowodem choćby "Blade Runner"), ale tak się często składa, że najlepsze odsłony popkulturowych franczyz przynoszą największe zyski/najlepsze wskaźniki oglądalności (widać to choćby w "ST"). Zresztą... dlaczego seria od której zaczęło się zjawisko blockbusterów nie ma się i pod tym względem ścigać z młodszą konkurencją?
Nie ma tylko nie może, bo byłaby to wewnętrzna konkurencja. Prędzej wykończą SW niż dopuszczą, żeby stały się konkurencją dla Avengersów
NAtomiast ci goście z tego kanału mają opóźniony zapłon. Dopiero teraz zakumali coś, co dla w miarę rozgarniętych powinno być oczywistością od lat.