Autor Wątek: Felietony Lema  (Przeczytany 25553 razy)

Q

  • YaBB Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 11268
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Odp: Felietony Lema
« Odpowiedź #105 dnia: Czerwiec 22, 2020, 11:17:54 pm »
Może tak być

W sumie na dwoje babka (albo i Kalibabka ;) ) - tytułów wymienił sporo (rozczarowująco typowych jak na przyszłego Mistrza zresztą, większość dzieciaków je czytała; no może poza Księżycową), ale informacja o wieku przyswojenia ;) pada tylko w wypadku Żuławskiego (i jest to "10-11 lat").
Poza tym pojawia się pytanie czy te zbierane książeczki zasługują już na miano książek, czy jeszcze nie?

Niebieska i czerwona książeczka  ;D .....oby nie z cytatami Małoze ...nieee, za wcześnie.

Obstawiam, że jakieś przedwojenne odpowiedniki "Książeczek z misiowej półeczki", "Poczytaj mi mamo", serii z wiewiórką czy ze ślimakiem...
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

olkapolka

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 5285
    • Zobacz profil
Odp: Felietony Lema
« Odpowiedź #106 dnia: Czerwiec 22, 2020, 11:18:44 pm »
Zatem był rzeczywiście genialny bo nauczyć się pisania nie umiejąc czytać? - duża sprawa.

Pewno umiał czytać, tylko mógł jeszcze nie mieć dostatecznej cierpliwości/zdolności koncentracji, by pochłaniać knigi w całości. Podczytywał, kartkował i tyle...
Może tak być - tu więcej szczegółów  :)  str. 11
http://nowadekada.pl/wp-content/uploads/2015/12/Dekada-Literacka-1992-nr-11-12-47-48.pdf
Niebieska i czerwona książeczka  ;D .....oby nie z cytatami Małoze ...nieee, za wcześnie.
A my możemy czytane czytać i znowu zapominać i czytać na nowo - bez endu:))
Jednak coś mi grało...ten art mamy już w artach pt. inne...i Pułapkę niedoskonałą - tyż...ale brak hochsztaplerki...chyba też zrobię "Dekadę" osobno;)

Mnie z lektur rzucają się przeglądane atlasy - to motyw wszystkich wspomnień Lema o wstępie do czytania.

Chyba "Dialogi" ruszone...a Summę...dokończyliśmy?

"Summę..." raczej zostawiliśmy w środku którejś z piętrowych dygresji (do wyczerpania jeszcze daleko, jednak nie pierwszy to przypadek tak urwanej Akad.-dyskusji). "Dialogi" ledwo grzebnięte (postaraliśmy się z L.A., powiem nieskromnie ;), parę zagadnień poruszyliśmy, ale cztery strony dyskusji... - co to jest na taką knigę... ;D).
No właśnie - tylko trzeba się dogadać z czasem i wrócić...
Może te arty dałoby się podpiąć w Akademii pod "Wysoki Zamek"? W sensie Lem o sobie i jego opinie o innych zjawiskach pogodowych?
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 22, 2020, 11:33:31 pm wysłana przez olkapolka »
Mężczyźni godzą się z faktami. Kobiety z niektórymi faktami nie chcą się pogodzić. Mówią dalej „nie”, nawet jeśli już nic oprócz „tak” powiedzieć nie można.
S.Lem, "Rozprawa"
Bywa odwrotnie;)

liv

  • Global Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 5276
    • Zobacz profil
Odp: Felietony Lema
« Odpowiedź #107 dnia: Czerwiec 22, 2020, 11:52:31 pm »
Cytuj
A my możemy czytane czytać i znowu zapominać i czytać na nowo - bez endu:))
A, przepraszam, nie zerknąłem w główną litanię. Ale jest tego tyle, że wizja twa - bezendzia, niewykluczona.
Te stare linki prowadziły do oryginałów? Czy jakieś edyty?
Cytuj
Mnie z lektur rzucają się
A mnie rzuciło się inne co - jak to każdy patrzy wedle swoich zboczeń  :D
Orliński 3 lata temu odkrył, może równolegle z Gajewską,  datę przybycia Lemów do Krakowa.
A wcześniej Lem, jak to ujął Orliński "kluczył" i w wielu oficjałkach stał rok 1946.
 Może i Lem kluczył, ale w wywiadzie "Pułapka niedoskonała" z 1996 roku stoi jak wół - "gdy przyjechałem w 45-tym roku do Krakowa..."
Filutek mógłby niezbicie udowodnić że jest Filutkiem, jednak Filutkowi szkoda życia  na udowadnianie że jest Filutkiem, w końcu to nie jego problem.

Q

  • YaBB Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 11268
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Odp: Felietony Lema
« Odpowiedź #108 dnia: Czerwiec 23, 2020, 12:50:34 pm »
No właśnie - tylko trzeba się dogadać z czasem i wrócić...

No to ustalmy co w Akad.-organizacyjnym ;).

A mnie rzuciło się inne co - jak to każdy patrzy wedle swoich zboczeń  :D

olka - zapominania, Ty - biograficznego kluczenia, a mnie o jaką perwersję posądzasz? Niecierpliwej połebkowości? ;)
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

olkapolka

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 5285
    • Zobacz profil
Odp: Felietony Lema
« Odpowiedź #109 dnia: Czerwiec 23, 2020, 11:32:00 pm »
Te stare linki prowadziły do oryginałów? Czy jakieś edyty?
Jeden był identyczny - ten o dzieciństwie, drugi nieaktywny - podmieniłam.
No właśnie - tylko trzeba się dogadać z czasem i wrócić...
A mnie rzuciło się inne co - jak to każdy patrzy wedle swoich zboczeń  :D
olka - zapominania, Ty - biograficznego kluczenia, a mnie o jaką perwersję posądzasz? Niecierpliwej połebkowości? ;)
No jak? Mnie się rzuciły atlasy...może dlatego, że tak często wspominane - w końcu zapamiętałam;)

Ja na razie mam dezorganizację, ale faktycznie można by wrócić do omawiania tego i owego.
Mężczyźni godzą się z faktami. Kobiety z niektórymi faktami nie chcą się pogodzić. Mówią dalej „nie”, nawet jeśli już nic oprócz „tak” powiedzieć nie można.
S.Lem, "Rozprawa"
Bywa odwrotnie;)

olkapolka

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 5285
    • Zobacz profil
Odp: Felietony Lema
« Odpowiedź #110 dnia: Czerwiec 30, 2020, 01:18:34 pm »
Mężczyźni godzą się z faktami. Kobiety z niektórymi faktami nie chcą się pogodzić. Mówią dalej „nie”, nawet jeśli już nic oprócz „tak” powiedzieć nie można.
S.Lem, "Rozprawa"
Bywa odwrotnie;)