Autor Wątek: [M] Lit. i film.  wizje świata przyszłości.  (Przeczytany 206496 razy)

Gacek07

  • Juror
  • YaBB Newbies
  • *****
  • Wiadomości: 16
  • Run rabbit junk
    • Zobacz profil
[M] Lit. i film.  wizje świata przyszłości.
« dnia: Kwiecień 24, 2005, 01:13:02 am »
Postanowiłem usunąć swoją prezentację. Skąd to posunięcie? Rozmawiałem z tegorocznymi maturzystami - zdecydowana większośc wychodzi z założenia,że te 30% wymagane do zaliczenia na 2 jest banalne do zdobycia. Ja w każdym razem nie będę im ułatiwać zadania pozwalając im na kopiowanie swojej pracy;)
« Ostatnia zmiana: Styczeń 31, 2006, 06:51:43 pm wysłana przez Terminus »

Deckard

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 1505
    • Zobacz profil
Re: Literackie i filmowe wizje świata przyszłości.
« Odpowiedź #1 dnia: Kwiecień 24, 2005, 11:24:57 am »
Przede wszystkim chciałbym gorąco podziękować Ci za to, że zamieściłeś tutaj swój tekst. Cieszy mnie to, że dzielisz się z nami swoją pracą i bardzo to doceniam. Pozwolę sobie teraz na swój komentarz.

Cytuj
Praca którą napisałem i którą wygłoszę w najbliższy poniedziałek nie należy do błyskotliwych


A szkoda, bo temat rzeka i można by tu mówić i mówić. Co najważniejsze, gdybyś trafił na nauczycieli, którzy znają lub orientują się w tym temacie to z monologu mogłaby się wytworzyć ciekawa dyskusja. Nie wiem czy coś takiego dopuszczalne jest w nowej maturze, ale
jeśli nie jest, to dobrze, że trafiłeś na to forum. Tutaj na pewno można podyskutować.

Ale do rzeczy:

Na początku piszesz o cyberpunku. I dobrze. Jest to całkowicie na temat. Twój wstęp jest w miarę w porządku, ale pamiętaj, że przy wyjaśnianiu terminów SF należy dobrze sprawdzić ich definicję, bo można nieświadomie popełnić błąd. Ja dodałbym tutaj parę ciekawostek, np: Cyberpunk to nazwa opowiadania (1980) napisanego przez Bruce'a Bethke. Nazwa pochodzi od złożenia CYBERNETYCZNY i PUNK. Resztę znajdziesz na Internecie.
CYBORG to cybernetyczny organizm. Spotkałem się z różnymi definicjami, ale nie zgodziłbym się ze stwierdzeniem, że człowiek posiadający jakąś sztuczną część w organizmie może być uważany za np. początkowe stadium cyborga. Dla mnie cyborg to cybernetyczny orgranizm wykorzystujący sztucznie wychodowaną żywą tkankę. Jest więc w większości robotem, który wykorzystuje pewne żywe (biologicznie) elementy w swojej konstrukcji. Cyborgiem jest więc Robocop, kiedyś był policjantem - człowiekiem, potem z żywego ciała pozostał tylko mózg i twarz. Reszta została w pełni zastąpiona przez elementy mechaniczno-elektroniczne. Trudno mówić tutaj o wszczepieniu jakieś protezy w ludzkie ciało, gdyż znacznie bardziej trafne byłoby sformułowanie, że to robot otrzymał ludzki wszczep. Inna sytuacja jest w Terminatorze, gdzie określenie CYBORG to konstrukcja w pełni sztuczna, oparta na pancernym endoszkielecie, wykorzystująca ludzką tkankę po to by upodobnić się do ludzi. Terminator był więc maszyną, która potrafiła trzymywać przy życiu sztuczną skórę i inne, z zewnątrz widoczne części ciała (np. oczy). A w kontekście Cyberpunku należy wspomnieć o androidach-replikantach. Szczególnie polecałbym Ci zwrócić uwagę na słowo REPLIKANT (nie mówię teraz kontretnie o twojej prezentacji tylko w ogóle), jest to bowiem zupełnie, moim zdaniem, nowa jakość. Nie jest to ani cyborg, ani android, jest to coś znacznie lepszego. Aby odróżnić człowieka od replikanta trzeba wykonywać skomplikowany test psychologiczny określany jako Voight-Kampff. Pamiętaj także o innym aspektach cyberpunku, które szczególnie go charakteryzują. A więc obok wspomnianej przez Ciebie cyberprzestrzeni, cyborgów i AI, występuje tu świat wielkich korporacji, rzeczywistość jest ponura i zwykle postapokaliptyczna. Z cyberpunkiem kojarzy mi się wybitnie wyraz NOIR. Poszukaj tego na Internecie lub w książkach.

Dużo mógłbym jeszcze pisać o twojej prezentacji, ale pozostawię miejsce dla innych. Na pewno swoją wypowiedź uzupełnię, jeśli ktoś inny z forumowiczów nie poruszy tematu, o którym myślę. Na sam koniec jednak muszę tylko zapytać: Po co ci Szewcy, i po co taki przydługi opis tego utworu?

Gacek07

  • Juror
  • YaBB Newbies
  • *****
  • Wiadomości: 16
  • Run rabbit junk
    • Zobacz profil
Re: Literackie i filmowe wizje świata przyszłości.
« Odpowiedź #2 dnia: Kwiecień 24, 2005, 12:58:44 pm »
Dzięki za odpowiedź. Co do twoich spostrzeżeń.
Dyskusja i jaka kolwiek interakcja z komisją nie wchodzi w grę w czasie wygłąszania prezentacji.
Dopiero po przemówieniu do głosu do chodzi nauczyciel kający prawo zadac 3 pytania. Pytania te (wiem po doświadczeniach innych) zależa od tego jak bardzo temat związany jest  stricte z programem nauczania języka polskiego. Tak więc im mnie jest związany tym trudniej nauczycieliwi zadac jakieś ciekawe i trudne pytanie (ponieważ wiedza komisji nie pozowala zweryfikować poprawności odpowiedzi). Mój kolega przy tym temacie dostał pytania w stylu dlaczego wybrał takie  a takie książki, jak myśli,czemu pisze sie S-F oraz które z wizji sie spełniły do dzisiaj. Praca celowo jest ograniczona,zeby nie wchodzic zbytnio w szczegóły. Mam tylko 15 minut,a wiedza zawrate w tej prezentacji to i tak będzie w większosci nowość. Co do cyberpunk'u to znam pochodzenie tego słowa, jak juz pisałem, ta praca to taka wersja robocza i w trakcie nauki będzie szlifowana. Wiem,ze ten gatunek nosi znamiona Noir, pewnie o tym wspomne przy opisywaniu świata typowego dla tego gatunku. Dlaczego tak dokładnie opisałem Szewców? Ponieważ jest to jedyna pozycja w mojej bilbliografii o któej będą miały pojęcie polonistki z komisji. Starałem sie wyczerpać temat,zeby uniknać pytań o Szewców.
Zachęcam do komentowania.

NEXUS6

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 2432
  • MISTYK WYSTYGŁ, WYNIK: CYNIK
    • Zobacz profil
Re: Literackie i filmowe wizje świata przyszłości.
« Odpowiedź #3 dnia: Kwiecień 24, 2005, 03:28:37 pm »
Jeśli chcesz uniknąć pytań z "Szefców" to po prostu ich zupełnie pomiń, chyba że jesteś zobligowany do użycia jakiejś lektury. Jeśli tak, to myślę, że powinieneś rozgraniczyć bardzo wyraźnie Szewców od reszty, bo chyba nie mieszczą się stricte w nurcie SF.
Co do Bladerunnera: Masz absolutną czarną perłę w ręku i nie zmarnotraw tej szansy!! >:( Inaczej dopadnę Cię osobiście 8).
Albo nie obejrzałeś filmu, albo miałeś tak żałosne tłumaczenie...
Deckard nie napisał o co mu chodziło  i teraz ja muszę sie męczyć :P. Gdzieś już o tym pisałem i chyba nawet w poście do Ciebie... Otóż powinieneś wyjść nie od robotów, czy androidów, ale od tego, że REPLIKANCI byli w 100% biologicznego pochodzenia, podobnie jak ludzie. Ich "produkcja" polegała na projektowaniu układu genów i uruchamianiu genezy nie rózniącej się zasadniczo od ludzkiej (w domyśle, bo nie wszystko krok po kroku w filmie było wyjaśnione). Stąd ich podobieństwo do ludzi (na każdej płaszczyźnie, łącznie z psychiczną). Tutaj możesz się odwołać do postępującego rozwoju genetyki i prawodawstwa w tym zakresie (Lem pisał o tym np. w "Bombie Megabitowej"). Replikanci okazywali sie zupełnie ludzcy (a nawet bardziej emocjonalni niż ludzie), jednak ze wzgl. ekonomicznych byli sprowadzani de facto do pozycji "podludzi" (Tu wskazane byłoby SZEROKIE odwołanie do lektur "obozowych", co zaprocentowałoby z pewnością i pytaniami z tego zakresu i podniesieniem oceny; to już typowe zagranie "pod komisję", ale wszak celem jest wysoka ocena, a nie głebokie wywody;). Chyba, że źle się czujesz w tej tematyce, albo kompletnie zaburzy Ci to koncepcję. Sam oceń, co przyniesie Ci wyższe noty :))
Koniecznie obejrzyj ponownie Bladerunnera i to UWAŻNIE, bo naprawdę każdy szczególik niesie wiele informacji...
Howgh, wodzu!

Deckard

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 1505
    • Zobacz profil
Re: Literackie i filmowe wizje świata przyszłości.
« Odpowiedź #4 dnia: Kwiecień 24, 2005, 06:51:26 pm »
OK. Jeśli chodzi o Blade Runnera to nie będę komentował wypowiedzi Gacka, bo się z nią po prostu nie zgadzam. Gacku! Potraktowałeś to DZIEŁO po macoszemu. Jeśli tego w przyszłości nie naprawisz to nie tylko NEXUS ale i ja ŁOWCA będę cię ścigać!

Natomiast co do Szewców i politycznej oraz socjologicznej fantastyki, której to niby znamiona tam się znajdują, to bym nawet o tym nie wspominał. Nie lubiłem tego utworu i o ile dobrze pamiętam, to był to dla mnie zawsze temat śliski. Jeśli chodziłoby o wybitne przykłady socjologicznego i politycznego SF to moim zdaniem najlepszy przykład to trzyczęściowy utwór braci Strugackich:
"Przenicowany świat", "Żuk w mrowisku" oraz "Fale tłumią wiatr".

Rachel

  • Gość
Re: Literackie i filmowe wizje świata przyszłości.
« Odpowiedź #5 dnia: Kwiecień 24, 2005, 07:21:13 pm »
Witam :)
Cytuj
Akcja filmu rozgrywa się w brudnym, przeludnionym mieście XXI wieku. Nie ma tu miejsca na uczucia. Każdy dzień w tym miejscu to walka o przetrwanie Policjant Rick Deckard specjalizuje się w ściganiu i zabijaniu anddroidów - człekokształtnych robotów, przeznaczonych do ciężkich prac, którym nie wolno przebywać na Ziemi.


Zacznę od tego, że nie mogę się zgodzić ze stwierdzeniem, że w "Blade Runner" nie ma miejsca na uczucia.
Ten obraz od początku do końca aż kipi od emocji głównych bohaterów.
Ja wiem, że w wielu filmach SF faktycznie postacie może wyglądają jak człekokształtne robociki, ale nie powiesz mi chyba, że Rachel nie prezentuje się jak prawdziwa kobieta z krwi i kości i jeszcze na dodatek jest niesamowicie sentymentalna i wrażliwa ;)

Zgadzam się z moimi przedmówcami, ja też wykreśliłabym z Twojej pracy fragment o "Szewcach". Jakoś zupełnie nie widzę w tym związku z tematem. Cytat Wałęsy, jakby nie patrzeć bardzo obrazowy i znany przez wszystkich, ale też jakoś znalazł się tu chyba trochę przez przypadek.

Dziwię się czemu nie siągnąłeś po żadną z pozycji Lema.
Sądzę, że na komisji zrobiłoby to wrażenie ;D
Gorąco polecam "Powrót z Gwiazd" jego autorstwa.
Dla mnie jedna z ważniejszych książek, dokładnie i bardzo obrazowo przedstawiająca wizję przyszłego świata.
Dużo w niej również rozważań na temat istoty człowieczeństwa i szukania swego miejsca w zupełnie nowej rzeczywistości.
Philip.K.Dick napisał idealnie pasującą do tego tematu książkę, a mianowicie "Raport Mniejszości". Jesli nie czytałeś, to pewnie widziałeś film na niej oparty.

Zgodze się, że twórcy SF nie kreślą przed nami różowej przyszłości, nie mniej jednak w większości filmów i książek mamy bohaterów walczących w imię swoich uczuć i przekonań. Ludzi, którzy starają się zachować swoje człowieczeństwo, albo w przypadku replikantów je w sobie odnaleźć i pielęgnować.

Cieszę się, że podzieliłeś się z nami zarysem swojej pracy, to naprawdę bardzo wyjatkowe i chwalebne zachowanie.
Życzę Ci powodzenia, dużo pewności siebie i będę trzymać kciuki.

Pozdrawiam słonecznie
:)

Gacek07

  • Juror
  • YaBB Newbies
  • *****
  • Wiadomości: 16
  • Run rabbit junk
    • Zobacz profil
Re: Literackie i filmowe wizje świata przyszłości.
« Odpowiedź #6 dnia: Kwiecień 25, 2005, 12:11:56 am »
Dzięki za wasze wypowiedzi. Widzę,że bardzo poważnie mnie potraktowaliście. Przede wszystkim podeszliście do tego tematu bardzo fachowo,a takiego podejścia zabraknie komisji. Wydaje mi się,ze jużo tym wspominałem. Część błędów popełniłem celowo(nie twierdze,ze wszystkie bo to byłby narcyzm:). Blade Runner'a potraktowałem bardzo po macoszemu ponieważ jest to temat rzeka i na podstawie tylko tego filmu można byłoby stworzyc prace( tak jak np. o 1984).
Obiecuje po maturze podzielić się z wami moimi "prawdziwymi" spostrzeżeniami na temat Łowcy Adroidów. Jak już pisałem. Celowo naściemniałem,zeby nie wprowadzać zamętu. Dla komisji to będzie jeden kit czy android to to samo co replikant . Co do Lema. Mam w bibliografii Kongres futurologiczny przy którym świetnie się bawiłem. Nie zaimponowałem polonistce wyborem tej pozycji - w mojej szkole Lem nie jest popularny wśród polonistek :)
Szewców wybrałem własnie pod komisje - jedyna lektura o której będą mieli pojęcie :)
Zmieniłem fragment o nich. Teraz wygląda to tak:

Gacek07

  • Juror
  • YaBB Newbies
  • *****
  • Wiadomości: 16
  • Run rabbit junk
    • Zobacz profil
Re: Literackie i filmowe wizje świata przyszłości.
« Odpowiedź #7 dnia: Kwiecień 25, 2005, 12:12:04 am »
Mechanizacja życia może być przyczyną niwelacji społecznej i psychologicznej, a po śmierci indywidualizmu pozostanie wszechwładna szarość i tępy biurokratyzm przywódców bez twarzy, a nawet nazwiska. Taką wizje świata przyszłości kreuje Witkacy w swoim ostatnim dramacie – Szewcy. Stanisław Witkiewicz zainspirowany wydarzeniami w Rosji w latach 30 XX wieku stworzył apokaliptyczną wizję przyszłości. według Witkacego, w cywilizacji pełni zawsze praca i panujące w społeczeństwie stosunki wewnętrzne. Cały obraz przemian opisanych w tym dramacie ma charakter groteskowy. Każdy kolejny przewrót zbliża świat do szarości, nudy, braku idei. Dlatego w Szewcach po ostatniej rewolucji pojawia się napis nuda i nuda coraz gorsza.
Szewcy to najbardziej pesymistyczna ze sztuk Witkacego. Pisarz ukazuje w dramacie, że ostateczną konsekwencją przejęcia władzy przez proletariat jest zlikwidowanie wszystkiego, co było przedtem i stworzenie nowej klasy, która szybko zastąpi poprzednią na szczycie drabiny społecznej.
Proroctwa Witkacego mają charakter apokalipsy dokonującej się( nie ma religii, sztuki, filozofii) – tworzy on wizje społeczeństwa manekinów, automatów pozbawionych wszelkiej indywidualności i funkcjonujących w realiach rzeczywistości totalitarnej. W tej katastroficznej wizji przyszłości można odnaleźć proroctwo II Wojny Światowej. Witkacy nie akceptuje żadnego ze swych bohaterów, dlatego wszystkim każe zdążać do zagłady. Zaskakujące jest zakończenie sztuki, które nie pozostawia żadnej furtki i jest ostateczne.
Barierą dla rewolucji jest sprawiedliwa hierarchizacja społeczeństwa, bez której państwo nie może prawidłowo funkcjonować. Ważne jest by każdy równy był wobec prawa i był wolny. Inaczej możemy doprowadzić do sytuacji opisanej w Szewcach.

Gacek07

  • Juror
  • YaBB Newbies
  • *****
  • Wiadomości: 16
  • Run rabbit junk
    • Zobacz profil
Re: Literackie i filmowe wizje świata przyszłości.
« Odpowiedź #8 dnia: Kwiecień 25, 2005, 12:17:17 am »
Przyznaje się poszedłem momentami na łątwiznę,ale obiecuję wypowiedziec się na temat Blade Runnera szerzej zaraz po maturze:)
Wypowiedź Lecha Wałeśy uzyta jest nie przez przypadek. Obrazuje ona dwójmyślenie bardzo dobrze więc,zeby nie wchodzić w głębsze tłumaczenia użyłem jej :D
Raport mniejszości oglądałem, imho średni film. Przeczytam po maturach książkę :)
Jeszcze raz dzięki za konstruktywną krytykę. Napewno część waszych wskazówek znajdzie odzwierciedlenie w wersji finalnej:) Nie tyczy się to Łowcy ponieważ nie chce brnąc w ten temat póki co :)
Nexus>> Tłumaczenie mam z wersji telewizyjnej. Swego czasu nagrałem z telewizji :)

Terminus

  • Gość
Re: Literackie i filmowe wizje świata przyszłości.
« Odpowiedź #9 dnia: Kwiecień 25, 2005, 03:29:50 am »
A ja widzę związek Szefcuf z tematem. Ale z drugiej strony, jak przeczytałem że w Blade Runner nie ma uczuć, to miałem taki moment, w ktorym, jak to śpiewa Bono: Cartoon Network turns into the news...

Ale spoko, fajna Tfoja praca yest. Byndzie piontka.

Gacek07

  • Juror
  • YaBB Newbies
  • *****
  • Wiadomości: 16
  • Run rabbit junk
    • Zobacz profil
Re: Literackie i filmowe wizje świata przyszłości.
« Odpowiedź #10 dnia: Kwiecień 25, 2005, 11:22:32 am »
Cytuj
A ja widzę związek Szefcuf z tematem. Ale z drugiej strony, jak przeczytałem że w Blade Runner nie ma uczuć, to miałem taki moment, w ktorym, jak to śpiewa Bono: Cartoon Network turns into the news...

Ale spoko, fajna Tfoja praca yest. Byndzie piontka.


Dzięki za odpowiedż. A te błąde to aluzja do byków przeze mnie popełnionych?  :-[

Gacek07

  • Juror
  • YaBB Newbies
  • *****
  • Wiadomości: 16
  • Run rabbit junk
    • Zobacz profil
Re: Literackie i filmowe wizje świata przyszłości.
« Odpowiedź #11 dnia: Kwiecień 25, 2005, 06:40:47 pm »
Dostałem 20/20 czyli 100%:D Wiem,ze moja praca nie jest pozbawiona błedów. Końcowa wersja nieco sie zmieniła w porównaniu do tej zamieszczonej tutaj. Napewno nie wyczerpałem tematu i wiem,ze gdyby moja komisja składała sie ze specialistów moja ocena mogłaby sie nieco zmienic.
Jeszcze raz pragnę podziękować za wszelkie wskazówki przez was udzielone. Domo arigatou

Rachel

  • Gość
Re: Literackie i filmowe wizje świata przyszłości.
« Odpowiedź #12 dnia: Kwiecień 25, 2005, 08:08:22 pm »
Gratuluję i cieszę się razem  z Tobą :D

Jeśli pozwolisz, to mam tylko jedną, małą prośbę, a raczej sugestię - abys trochę nadrobił zaległości i na spokojnie, pewnego miłego wieczoru obejrzał sobie film, o którym tyle pisaliśmy - "Blade Runner".

Pozdrawiam :)

Deckard

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 1505
    • Zobacz profil
Re: Literackie i filmowe wizje świata przyszłości.
« Odpowiedź #13 dnia: Kwiecień 25, 2005, 08:11:55 pm »
Ja również gratuluję!

Jak już na spokojnie oglądniesz sobie Blade Runnera to wpadnij tu i podziel się wrażeniami.

Terminus

  • Gość
Re: Literackie i filmowe wizje świata przyszłości.
« Odpowiedź #14 dnia: Kwiecień 26, 2005, 03:47:06 am »
Kongratulejszyns ! A te błendy to nie były żadne aluzyie, po prostó miauem dobry choomour.