Autor Wątek: Właśnie się dowiedziałem...  (Przeczytany 1229086 razy)

Stanisław Remuszko

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 8681
    • Zobacz profil
Re: Właśnie się dowiedziałem...
« Odpowiedź #3720 dnia: Kwiecień 28, 2013, 02:42:32 pm »
Jeśli mnie, to odpowiadam: tak. Jak Ty zresztą.
VOSM
Ludzi rozumnych i dobrych pozdrawiam serdecznie i z respektem : - )

maziek

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 11699
  • zamiast bajek ojciec mi Lema opowiadał...
    • Zobacz profil
Re: Właśnie się dowiedziałem...
« Odpowiedź #3721 dnia: Kwiecień 29, 2013, 10:43:45 am »
W danym temacie jestem śmiertelnie poważny. Doniesienie pochodzi ze Świata Nauki.
http://blogs.scientificamerican.com/observations/2013/01/24/dung-beetles-follow-the-stars/.
Jest wolność, więc każdy ma prawo być idiotą!
© Krzysztof Grabowski, DEZERTER

Stanisław Remuszko

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 8681
    • Zobacz profil
Re: Właśnie się dowiedziałem...
« Odpowiedź #3722 dnia: Kwiecień 29, 2013, 12:01:39 pm »
To był numer primaaprylisowy.
VOSM
Ludzi rozumnych i dobrych pozdrawiam serdecznie i z respektem : - )

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 11546
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Re: Właśnie się dowiedziałem...
« Odpowiedź #3723 dnia: Kwiecień 29, 2013, 12:03:55 pm »
Ze styczniową datą?  ???
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

Stanisław Remuszko

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 8681
    • Zobacz profil
Re: Właśnie się dowiedziałem...
« Odpowiedź #3724 dnia: Kwiecień 29, 2013, 12:11:52 pm »
Tak. Dla zmyłki.
VOSM
Ludzi rozumnych i dobrych pozdrawiam serdecznie i z respektem : - )

maziek

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 11699
  • zamiast bajek ojciec mi Lema opowiadał...
    • Zobacz profil
Re: Właśnie się dowiedziałem...
« Odpowiedź #3725 dnia: Kwiecień 29, 2013, 12:21:05 pm »
Widzę tu myśl smoleńską, a szerzej - pisowską ;) ...
Jest wolność, więc każdy ma prawo być idiotą!
© Krzysztof Grabowski, DEZERTER

NEXUS6

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 2390
  • MISTYK WYSTYGŁ, WYNIK: CYNIK
    • Zobacz profil
Re: Właśnie się dowiedziałem...
« Odpowiedź #3726 dnia: Kwiecień 29, 2013, 10:14:26 pm »
A jeszcze szerzej popisowska  ;)

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 11546
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Re: Właśnie się dowiedziałem...
« Odpowiedź #3727 dnia: Kwiecień 29, 2013, 10:22:56 pm »
Tak rozszerzając skończymy na ludzkiej, arcyludzkiej... 8)
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

maziek

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 11699
  • zamiast bajek ojciec mi Lema opowiadał...
    • Zobacz profil
Re: Właśnie się dowiedziałem...
« Odpowiedź #3728 dnia: Kwiecień 29, 2013, 11:44:46 pm »
Widzę, że Was nie powaliło, że żuki gnojarze kierują się światłem Galaktyki, tocząc kupę gówna... Kupę gówna w kształcie Wszechświata, warunkującą życie ich dzieci. Może powinienem się urodzić dawno temu w Egipcie?
Jest wolność, więc każdy ma prawo być idiotą!
© Krzysztof Grabowski, DEZERTER

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 11546
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Re: Właśnie się dowiedziałem...
« Odpowiedź #3729 dnia: Kwiecień 30, 2013, 12:17:31 am »
Powaliło i nawet miałem napisać, że widać nie bez kozery Egipcjanie tak je czcili, ale co się (znów) miałem demaskować jako romantyk...?

A właśnie...
Faraon (1966), the openning scene

ps. Czekam tera na jakie odkrycie odnośnie kotów, najlepiej takie jak u Dukaja:

"Chłopiec bawi się z kotem. Kot jest czarny, ma ślepia jak szmaragdy. Porusza się, jakby ktoś przelewał z miejsca na miejsce płynną ciemność.
Ale dla chłopca to nie jest zabawa Inne jego motywy, inne znaczenie premedytowanych czynności. On wie - wie, czego mu nie powiedzieli, co mówić mu zabronili.
Wygląda jak dziecko, lecz humenizator zjadł mu dzieciństwo, odkrywając w zamian prawdę. Gdy tylko rodzice nie zabraniali, a coraz rzadziej zabraniali; gdy nie pilnowała guwernantka, a coraz mniej uwagi zwracała - bawił się z kotem. To nigdy nie były zabawy. Rozumiał - rozumiał - praprzyczynę. Koty. To są operatory świata, węzły kauzalne. Czy fakt nieznajomości przez ogół roli muchy tse-tse w roznoszeniu choroby, usunięcie owada z łańcucha przyczynowo-skutkowego w Tajemnicę - czy czyni to tym samym muchę stworzeniem magicznym? W żadnym razie. Ale czyż sama wiedza o prawdziwej naturze rzeczy nie daje wiedzącemu przewagi nad otaczającym go tłumem ignorantów? Wszystko jest kwestią grubości kauzalnego węzła i subtelności, z jaką przypadek zamaskował sprzeczności w najsilniej narzucającym się obrazie świata.
Bawił się z kotem, gdy tylko mógł. To nigdy nie były zabawy.
Kot jest kapryśny i nie chce uczynić, czego uczynienie stara się na nim wymusić chłopiec. Nie ma tu zresztą mowy o świadomym sprzeciwie, bo kot nie jest świadomy prawdziwej wagi swych ziewnięć, skoków i mrugnięć bardziej, aniżeli pistoletowa kula - konsekwencji uderzenia w ludzką czaszkę. Kaprys leży w jego naturze jak obłość i ciężar w naturze kuli - jak nagłość burz, zmienność temperatury, bezlitosność kataklizmów w naturze ziemskiej pogody.
Mija czas, a on bawi się z kotem. Algorytm jest bardzo skomplikowany, procedura wieloetapowa, oczekiwane przez chłopca skutki - trudne do uzyskania.
W końcu jednak - na odpowiednią kombinację delikatnych stąpnięć kocich łap nicuje się czas. Chłopiec bierze kota na ręce i głaszcze. Obracają się w piątym wymiarze ruchem smolistoczarnej głowy kota. Chłopiec daje krok w nie istniejącą stronę, wychodząc trzysta mil poza klinikę. Czas nicuje się ponownie, bo kot zeskoczył z ramion chłopca na ziemię. Świat się kręci i kręci i kręci. Ponieważ kot."

"Ponieważ kot"
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 30, 2013, 12:30:17 am wysłana przez Q »
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

Stanisław Remuszko

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 8681
    • Zobacz profil
Re: Właśnie się dowiedziałem...
« Odpowiedź #3730 dnia: Kwiecień 30, 2013, 08:22:24 pm »
Nie wiedziałem, że tak Pan cenił Gomułkę.
VOSM
Ludzi rozumnych i dobrych pozdrawiam serdecznie i z respektem : - )

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 11546
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Re: Właśnie się dowiedziałem...
« Odpowiedź #3731 dnia: Kwiecień 30, 2013, 09:13:57 pm »
Jak nie cenić muza Szpotańskiego? ;)

ps. książka doszła, thx
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 11546
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

Stanisław Remuszko

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 8681
    • Zobacz profil
Re: Właśnie się dowiedziałem...
« Odpowiedź #3733 dnia: Maj 05, 2013, 09:58:29 am »
a. Czemu Trurlowe?
b. Bez względu na ewentrualne zasługi innych oraz ich proporcje - nazwa funkcjonuje w środowisku od prawie pół wieku; jest to JEDYNY powód, by nie jej nie zmieniać. Inaczej byłoby tylko wtedy, gdyby PH twardo okazał się oszustem/złodziejem/plagiatorem/konfabulantem. Ale takiego zarzutu nikt w żaden sposób nigdzie nie formułuje.
Mówiąc zwięźle: rozpoczęły się ogóry.
VOSM
Ludzi rozumnych i dobrych pozdrawiam serdecznie i z respektem : - )

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 11546
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Re: Właśnie się dowiedziałem...
« Odpowiedź #3734 dnia: Maj 05, 2013, 02:33:26 pm »
a. Czemu Trurlowe?

"Zaprosił wtedy do siebie konstruktora Klapaucjusza, przedstawił go maszynie i tak długo wychwalał jej nadzwyczajne zdolności, aż ów rozgniewał się skrycie i poprosił, aby i jemu wolno było coś jej rozkazać.
- Proszę bardzo - rzekł Trurl - ale to musi być na n.
- Na n? - rzekł Klapaucjusz. - Dobrze. Niech zrobi naukę.
Maszyna zawarczała i po chwili plac przed domostwem Trurla wypełnił się tłumem naukowców. Wodzili się za łby, pisali w grubych księgach, inni porywali te księgi i darli je na strzępy, w dali widać było płonące stosy, na których skwierczeli męczennicy nauki, tu i ówdzie coś hukało, powstawały jakieś dziwne dymy w kształcie grzybów, cały tłum gadał równocześnie, tak że słowa nie można byłe zrozumieć, od czasu do czasu układając memoriały, apele i inne dokumenty, w odosobnieniu zaś, pod nogami wrzeszczących, siedziało kilku samotnych starców i bez przerwy maczkiem pisało na kawałkach podartego papieru.
- No co, może złe?! - zawołał z dumą Trurl. - Wykapana nauka, sam przyznasz!"

"Jak ocalał świat"
::)

Doedyt: tymczasem jednak ucho... wydrukowali:

http://pubs.acs.org/doi/abs/10.1021/nl4007744
https://www.youtube.com/watch?v=-RgI_bcETkM
http://www.kurzweilai.net/3d-printed-bionic-ear-melds-electronics-and-biology
http://www.polskieradio.pl/23/266/Artykul/787440,Wyhodowali-sztuczne-ucho-Roslo-trzy-miesiace

A i przeoczyliśmy chyba wszyscy, że Herschelowi hel się wyczerpał:
http://www.esa.int/Our_Activities/Space_Science/Herschel/Herschel_closes_its_eyes_on_the_Universe

Za to Opportunity, ten ma zdrowie:
http://marsrover.nasa.gov/newsroom/pressreleases/20130429a.html
« Ostatnia zmiana: Maj 05, 2013, 07:46:45 pm wysłana przez Q »
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki