Autor Wątek: Co tępora, to mores...!  (Przeczytany 211455 razy)

maziek

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 11767
  • zamiast bajek ojciec mi Lema opowiadał...
    • Zobacz profil
Odp: Co tępora, to mores...!
« Odpowiedź #1215 dnia: Wrzesień 06, 2020, 10:02:05 pm »
Chodzi o to, że trzymanie kredensu dyskryminuje zarówno inne osoby, nietrzymające kredensu, a także inne, nietrzymane kredensy! I nie dziw, że po tym wszystkim facet nie może spać, co zresztą dyskryminuje śpiących! Gość powinien popełnić samobójstwo, choć to by dyskryminowało żyjących. Ale przynajmniej zakończyłby to męsku, co jednak byłoby dyskryminacją kobiet i innych pci.
Jest wolność, więc każdy ma prawo być idiotą!
© Krzysztof Grabowski, DEZERTER

olkapolka

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 5523
    • Zobacz profil
Odp: Co tępora, to mores...!
« Odpowiedź #1216 dnia: Wrzesień 06, 2020, 10:14:37 pm »
Nie mówiąc o meblościance, która jest ewidentnie dyskryminowana!
Przecież to ją dzielnie wspierał Andrzej B., a nie jakiś tam kredens...co oczywiście świadczy o podświadomej dyskryminacji kobiet: ta meblościanka rozsypała się po damsku - wstrząsana nieoczekiwaną zmianą płci :'(
Mężczyźni godzą się z faktami. Kobiety z niektórymi faktami nie chcą się pogodzić. Mówią dalej „nie”, nawet jeśli już nic oprócz „tak” powiedzieć nie można.
S.Lem, "Rozprawa"
Bywa odwrotnie;)

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 11810
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Odp: Co tępora, to mores...!
« Odpowiedź #1217 dnia: Wrzesień 06, 2020, 10:46:26 pm »
Nie zauważacie głębi problemu... Trzymanie meblościanki, czy też kredensu, to również dyskryminacja, i - co gorsza - paternalizujące traktowanie... A może on/a chciał/a upaść?

A propos:
https://aszdziennik.pl/130481,dramat-35-latki-chciala-potaplac-sie-w-smutku-przyjaciolki-nie-pozwolily

miałem jeszcze (bardzo luźne) skojarzenie do "Żuka w mrowisku" Strugackich.

Mnie znów chodził po głowie morał - traktującej o czymś zupełnie innym - powieści (fantasy) "Dilvish Przeklęty" Zelazny'ego: przeklęty, cokolwiek zrobię.

Bajdełej... Dość ciekawie dyskutowali o "Cenie"... nienackofani (że tak samochodzikowo zapętlę):
https://znienacka.com.pl/index.php/forum/inni-autorzy/waldemar-lysiak/
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 08, 2020, 03:29:36 pm wysłana przez Q »
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

liv

  • Global Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 5493
    • Zobacz profil
Odp: Co tępora, to mores...!
« Odpowiedź #1218 dnia: Wrzesień 07, 2020, 09:32:45 am »
Cytuj
Nie zauważacie głębi problemu... Trzymanie meblościanki, czy też kredensu, to również dyskryminacja,
Głębia dotrze dopiero, gdy uświadomić sobie, że dyskryminacja może być niesłuszna i słuszna. Podobnie jak tolerancja dzielona przez pp-n na niesłuszną i słuszną - czyli represywną (Marcuse). Stąd wydawanie opinii nt. statusu meblościanki vel kredensu może nastąpić dopiero po ustaleniu powyższego azymutu.
 
Filutek mógłby niezbicie udowodnić że jest Filutkiem, jednak Filutkowi szkoda życia  na udowadnianie że jest Filutkiem, w końcu to nie jego problem.

maziek

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 11767
  • zamiast bajek ojciec mi Lema opowiadał...
    • Zobacz profil
Odp: Co tępora, to mores...!
« Odpowiedź #1219 dnia: Wrzesień 07, 2020, 02:21:20 pm »
Kredens, jako mebel rustykalny, zdecydowanie nie robotniczo-chłopski, tylko rdzennie chłopski, jedyny bywało w ogóle mebel w polskim domu, jest słuszny, bo sprzed reformy rolnej ustanowionej Manifestem z dn. 22 lipca 1844. Trzeba jednak być czujnym, ponieważ niektóre państwo stawiają sobie kredens do salonu, jako pewien cytat-żart, a to już obcy kierunek. Ale z tym zastrzeżeniem kredens jest, w dobrym tego słowa znaczeniu, postępowy. Meblościanka natomiast, jako peerelowski produkt małego metrażu i płyty wiórowej z braku drewna spowodowanego przez gospodarkę centralnie planowaną, jest oczywiście wsteczna. Z tym znowuż zastrzeżeniem, że niektórzy stawiają ją i obecnie, i tu znacznie trudniej rozstrzygnąć, czy stawiają z rzewnej tęsknoty - czy na pohybel tamtemu systemowi. A ponieważ trudno rozstrzygnąć - to lepiej nie rozstrzygać, tylko założyć, że kredens jest dobry, a meblościanka zła. Z taką podbudową ideologiczną można teraz chyba trzymanie mebla oceniać poprawniej na gruncie pragmatycznej dialektyki.
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 07, 2020, 03:01:06 pm wysłana przez maziek »
Jest wolność, więc każdy ma prawo być idiotą!
© Krzysztof Grabowski, DEZERTER

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 11810
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

olkapolka

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 5523
    • Zobacz profil
Odp: Co tępora, to mores...!
« Odpowiedź #1221 dnia: Wrzesień 26, 2020, 12:05:47 pm »
W Amsterdamie można legalnie sikać do doniczek z kwiatami

Władze Amsterdamu zainstalowały na ulicach ekologiczne pisuary, aby rozwiązać problem „dzikiego sikania” na ulicy.
Firma GreenPee opracowała ekologiczny pisuar, który ma pomóc w utrzymaniu czystości na ulicach miasta. Pisuar jest połączony z doniczką, mocz gromadzi się w pojemniku wypełnionym włóknami konopi pochłaniającymi zapach oraz organicznym blokerem amoniaku, który po przetworzeniu lub kompostowaniu daje nawóz organiczny bogaty w fosforany.

Wykonany z wytrzymałej stali nierdzewnej, GreenPee jest dostępny w dwóch modelach - z pojedynczym lub podwójnym pisuarem. Mniejsze urządzenie jest przygotowane na 300 klientów, zanim zbiornik się napełni, pisuar podwójny pozwala na 450 "wizyt". Przyjazny dla środowiska, pojemnik nie musi być podłączony do sieci wodociągowej lub kanalizacyjnej, co oznacza mniejsze zanieczyszczenie. Wyposażony jest on w praktyczny system in-hydro z 30-litrowym zbiornikiem, który zbiera wodę deszczową, zapewnia to, że rośliny w doniczce trzeba podlewać rzadziej.

https://www.onet.pl/turystyka/onetpodroze/amsterdam-greenpee-przenosne-pisuary-na-ulicy/1bn825f,07640b54

Jeszcze tylko flower boxy dla kobiet... ::)
Mężczyźni godzą się z faktami. Kobiety z niektórymi faktami nie chcą się pogodzić. Mówią dalej „nie”, nawet jeśli już nic oprócz „tak” powiedzieć nie można.
S.Lem, "Rozprawa"
Bywa odwrotnie;)

liv

  • Global Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 5493
    • Zobacz profil
Odp: Co tępora, to mores...!
« Odpowiedź #1222 dnia: Wrzesień 26, 2020, 10:14:56 pm »
Cytuj
Jeszcze tylko flower boxy dla kobiet...
;D
A dla tych..tych? .. co sami nie wiedzą czego się trzymać.. no, wiesz!  ;)

Zostając w tej uroczej krainie gdzie jak mawiają, krowy są ładniejsze od... (autocenzura), krainie tulipanów, wiatraków, polderów i czego tam jeszcze...
Wolność i Demokracja po holendersku
Osoby przemieszczające się po ulicach Holandii mające przy sobie ponad 2000 euro w gotówce, zostaną obciążone grzywną w wysokości 2500 euro. Jest to propozycja holenderskiej Partii Ludowej na rzecz Wolności i Demokracji (VVD)
https://filarybiznesu.pl/kara-za-posiadanie-gotowki-nowa-regulacja-ma-uderzyc-w-handlarzy-narkotykow/a6250
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 26, 2020, 10:22:26 pm wysłana przez liv »
Filutek mógłby niezbicie udowodnić że jest Filutkiem, jednak Filutkowi szkoda życia  na udowadnianie że jest Filutkiem, w końcu to nie jego problem.

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 11810
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

Smok Eustachy

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 1056
    • Zobacz profil
Odp: Co tępora, to mores...!
« Odpowiedź #1224 dnia: Październik 06, 2020, 02:58:19 am »

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 11810
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Odp: Co tępora, to mores...!
« Odpowiedź #1225 dnia: Październik 06, 2020, 12:49:57 pm »
Jakoś mnie to nie cieszy.

I słusznie, w końcu nasz, Lemowiec.

Sądzę jednak, że sobie poradzi. W najgorszym wypadku... Onet czy "KP" (dla której już pisywał; poza tym jest patronem powstania Partii Razem) wezmą dziennikarza tej klasy, jak mniemam, z pocałowaniem ręki. Może też wrócić do chemii, pisanie odtąd traktując rekreacyjnie (mówimy w końcu o autorze pracy "Chronokulometryczne badanie wpływu adsorpcji wyższych alkoholi alifatycznych na kinetykę elektroredukcji kompleksu ołowiu Pb (II) z eterem koronowym 18c6 na kapiącej elektrodzie rtęciowej"). Albo przerzucić się na książki. Ba, nawet wszystko na raz, jak sił starczy.
« Ostatnia zmiana: Październik 06, 2020, 07:42:22 pm wysłana przez Q »
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

liv

  • Global Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 5493
    • Zobacz profil
Odp: Co tępora, to mores...!
« Odpowiedź #1226 dnia: Październik 06, 2020, 07:29:37 pm »
Cytuj
Agora chce zadławić Orlińskiego
Dziecię Solidarności chce dopaść reprezentanta tatusia (o matce taktownie pomilczę)?  :)
Zaiste pasuje do tęmpory.
Znając cokolwiek przepisy o zz, ci z A. mogą W.O (jeśli jest działaczem związkowym).... Jasiu, powiedz im co oni Panu mogą? wężykiem, wężykiem...  :)

1.  Pracodawca bez zgody zarządu zakładowej organizacji związkowej nie może:
1) wypowiedzieć ani rozwiązać stosunku prawnego ze wskazanym uchwałą zarządu jego członkiem lub z inną osobą wykonującą pracę zarobkową będącą członkiem danej zakładowej organizacji związkowej, upoważnioną do reprezentowania tej organizacji wobec pracodawcy albo organu lub osoby dokonującej za pracodawcę czynności w sprawach z zakresu prawa pracy,
2) zmienić jednostronnie warunków pracy lub wynagrodzenia na niekorzyść osoby wykonującej pracę zarobkową, o której mowa w pkt 1
- z wyjątkiem przypadku ogłoszenia upadłości lub likwidacji pracodawcy, a także jeżeli dopuszczają to przepisy odrębne.

Zatem jeśli ma lojalną ekipę w organizacji zakładowej, to nawet zwolnienia grupowe go nie ruszą (no, może trochę, na inne stanowisko można przesunąć), tylko upadłość firmy.
Za to, on może sporo nabroić - np. wejść w spór zbiorowy. I, tatkalatka...
« Ostatnia zmiana: Październik 06, 2020, 07:36:13 pm wysłana przez liv »
Filutek mógłby niezbicie udowodnić że jest Filutkiem, jednak Filutkowi szkoda życia  na udowadnianie że jest Filutkiem, w końcu to nie jego problem.

maziek

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 11767
  • zamiast bajek ojciec mi Lema opowiadał...
    • Zobacz profil
Odp: Co tępora, to mores...!
« Odpowiedź #1227 dnia: Październik 06, 2020, 09:26:08 pm »
Dziecię Solidarności chce dopaść reprezentanta tatusia (o matce taktownie pomilczę)?  :)
Hm, możesz rozebrać, kto dziecię, kto tatuś, a kto matka, wyjątkowo, mimo taktu ;) ? Bo jak nie zaczynam ustawiać tego trójkąta, tak mi odcinek wychodzi... albo nawet mobius jakiś. Dziecię, roboczo zakładam, to Agora. Wobec tego WO byłby jej ojcem? Dlaczego? A kimż byłaby matka i kogóż, skoro należy o niej taktownie milczeć? Hę?
Jest wolność, więc każdy ma prawo być idiotą!
© Krzysztof Grabowski, DEZERTER

liv

  • Global Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 5493
    • Zobacz profil
Odp: Co tępora, to mores...!
« Odpowiedź #1228 dnia: Październik 06, 2020, 10:08:39 pm »
No przecież doskonale wiesz  :D
Cytuj
Dziecię, roboczo zakładam, to Agora. Wobec tego WO byłby jej ojcem? Dlaczego? A kimż byłaby matka i kogóż, skoro należy o niej taktownie milczeć? Hę?
Ale skoro sobie życzysz..  :)
Dziecię  Agora efektem Okrągłego Stołu, powołane/a do wydawania Gazety Wyborczej. Zatem rodzice to Solidarność, a przynajmniej istotna jej część i strona partyjno-rządowa, która zabezpieczyła bazę materialną. W szczegółach siedzi Remuszko.
Więc W. O jako przedstawiciel NSZZ Solidarność (przyznaje, trochę się zdziwiłem), jest reprezentantem tamtej Solidarności, czyli Tatusia, jako jednej ze stron Okrągłego Stołu - miejsca poczęcia.  :).. ale może być mamusią, zależny jak patrzeć. Tylko czy strona partyjno-rządowa nadaje się na tatusia? Arbitralnie więc, przydzieliłem jej rolę mamusi - taki teraz trend  :)
Cytuj
skoro należy o niej taktownie milczeć? Hę?
Nie wiem, czy należy, ja ominąłem ten wątek, jako nieistotny. Może gdyby W.O. był z OPZZ?
Swoją drogą, znaleźć w necie info z datami o początkach Agory...niełatwo. Albom już taki gapa.
Filutek mógłby niezbicie udowodnić że jest Filutkiem, jednak Filutkowi szkoda życia  na udowadnianie że jest Filutkiem, w końcu to nie jego problem.

Stanisław Remuszko

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 8751
    • Zobacz profil
Odp: Co tępora, to mores...!
« Odpowiedź #1229 dnia: Październik 06, 2020, 10:16:30 pm »
Cytuj
Swoją drogą, znaleźć w necie info z datami o początkach Agory...niełatwo.

:-)

R.
Ludzi rozumnych i dobrych pozdrawiam serdecznie i z respektem : - )