Autor Wątek: Jak miał wyglądać świat w roku 2000  (Przeczytany 89038 razy)

ANIEL-a

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 701
  • a może tak pomóc dzieciakom? kliknij ikonkę IE ;)
    • Zobacz profil
Re: Jak miał wyglądać świat w roku 2000
« Odpowiedź #150 dnia: Sierpień 18, 2008, 10:05:11 am »
O czym to opowiada?

A to zależy, który utwór; po szczegóły odsyłam tu:
http://mundane-sf.blogspot.com/
http://dndrake.blogspot.com/

EDIT:
Z wydanych u nas można wymienić: "Dziecięcy ogród" i parę opowiadań G. Rymana, "Święty płomień" B. Sterlinga, trylogię "Żebracy" Nancy Kress, Trylogię Marsjańską, "Antarktykę", "Dziki brzeg" i "Złote wybrzeże" K.S. Robinsona czy "Prędkość mroku" E. Moon.
Niektórzy doliczają tu jeszcze późną twórczość W. Gibsona (tzn. Trylogię San Francisco, "Rozpoznanie wzorca" czy "Spook Country").

Natomiast czołowe, nie wydane u nas, utwory anglojęzyczne tego nurtu to m.in. "Air" Rymana, "Halting State" Ch. Strossa czy (zaliczone do tej odmiany post factum) "Timescape" G. Benforda.

Żebraków polecam bardzo stanowczo, zwłaszcza pierwszy tom rzuca na kolana...
Antarktykę bardzo dobrze się czyta, widać że autor naprawdę tam był i poczuł zimno ;), natomiast holywoodzko-happy-endowe zakończenie kiczem trąci.

Edit

Tyle że właśnie tak podejrzewałam: Żebracy powstali w 1994, a ten nurt został obwołany w 2004. Czyli na siłę dopisywana jest dobra literatura, żeby podnieść jego znaczenie. A mi się to nie wydaje takie znowu przełomowe: po prostu zdroworozsądkowe klasyczne s-f. Teżmiwielkiedziwy...
« Ostatnia zmiana: Sierpień 18, 2008, 10:12:48 am wysłana przez ANIEL-a »

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 10604
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Re: Jak miał wyglądać świat w roku 2000
« Odpowiedź #151 dnia: Sierpień 18, 2008, 10:58:36 am »
Tyle że właśnie tak podejrzewałam: Żebracy powstali w 1994, a ten nurt został obwołany w 2004. Czyli na siłę dopisywana jest dobra literatura, żeby podnieść jego znaczenie. A mi się to nie wydaje takie znowu przełomowe: po prostu zdroworozsądkowe klasyczne s-f. Teżmiwielkiedziwy...

Raczej dopisali se klasyczne pozycje by mieć dobre wzorce. Nurt fantasy też post factum został wzbogacony o powieści Williama Morrisa czy... Tolkiena (tak, Tolkien dowiedział się, że pisze fantasy od amerykańskich krytyków SF.

Tak samo ostatnio Mieville kombinuje z New Weird - dopisał sobie do nurtu Peake'a, Bułhakowa czy... Schultza z Grabińskim.

Różnie można to oceniać, ale stanowi to normę...

(Skądinąd Robinson dowiedział się, że tworzy mundane SF od robiącego z nim wywiad dziennikarza, a, że określenie mu się spodobało, nie zaprzeczył jeno potwierdzil. Ba, sam Ryman najpierw powieści pisał, manifest ogłosił potem.)

ps. nigdy nie twierdziłem, że w/w nurt jest jakiś bardzo przełomowy, mówiłem tylko, że podejmuje próbę futurologii serio.


Edit: skoro o Robinsonie mowa:
http://www.depauw.edu/sfs/interviews/foote62interview.htm
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 08, 2013, 05:59:23 am wysłana przez Q »
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 10604
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Re: Jak miał wyglądać świat w roku 2000
« Odpowiedź #152 dnia: Sierpień 17, 2009, 06:04:39 pm »
Wracając do tematu... wychodzi na to, że jednak bedziemy żreć chlorelle, jak w starej-dobrej SF z lat '50:
http://www.telegraph.co.uk/health/wellbeing/6028408/Chlorella-the-superfood-that-helps-fight-disease.html
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

maziek

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 11186
  • zamiast bajek ojciec mi Lema opowiadał...
    • Zobacz profil
Re: Jak miał wyglądać świat w roku 2000
« Odpowiedź #153 dnia: Sierpień 17, 2009, 06:12:54 pm »
Takl, tak, glony są równie dobre jak szpinak i dlatego wszyscy będą się nimi zażerać...
Jest wolność, więc każdy ma prawo być idiotą!
© Krzysztof Grabowski, DEZERTER

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 10604
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Re: Jak miał wyglądać świat w roku 2000
« Odpowiedź #154 dnia: Sierpień 19, 2009, 01:44:37 am »
Wszyscy pewnie nie, ale po Twojej wypowiedzi ujrzałem oczyma tzw. duszy te tłumy katowanych (jak zawsze: w imię zdrowia) dzieci ;D.
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 10604
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Re: Jak miał wyglądać świat w roku 2000
« Odpowiedź #155 dnia: Maj 27, 2012, 01:31:22 am »
Kolejne znalezisko forumowicza z startrek.pl ;):
http://io9.com/5911520/a-chart-that-reveals-how-science-fiction-futures-changed-over-time
Badania nad tym po jak odleglą przyszłość sięgała najchętniej SF w kolejnych dekadach i z jakich zmian w świecie rzeczywistym to wynikało.
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 10604
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Re: Jak miał wyglądać świat w roku 2000
« Odpowiedź #156 dnia: Kwiecień 04, 2013, 01:07:11 pm »
I kolejne takie znalezisko - tekst z "IKC'a" z 1926 r.:
http://charliethelibrarian.com/wp-content/uploads/2013/03/IKC1926nr7920III.jpg
(Kopia testu z - topornie napisanym - komentarzem TU.)
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

lemolog

  • Juror
  • Senior Member
  • *****
  • Wiadomości: 366
  • I love YaBB 1G - SP1!
    • Zobacz profil
Re: Jak miał wyglądać świat w roku 2000
« Odpowiedź #157 dnia: Kwiecień 04, 2013, 01:26:28 pm »
Lem S., Jak będzie wyglądał świat w roku 2000? - Kalendarz Górnośląski, 1955, s.196-199.
Lem S., Felieton o roku 2000. – Zdarzenia (Kraków), 1958, Nr.10, s.2.
Lem S., Za 31 lat (jeśli dobrze pójdzie). – Panorama, 1969, Nr.2, s.3.

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 10604
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Re: Jak miał wyglądać świat w roku 2000
« Odpowiedź #158 dnia: Wrzesień 07, 2013, 07:11:24 pm »
Przepowiednie Asimova na przyszły rok:
http://www.nytimes.com/books/97/03/23/lifetimes/asi-v-fair.html
O dziwo b. trafne, acz przy tym stopniu ogólnikowości...


I - dla smaku - Lem o A. (do Beresia) ;):

"Asimov to w ogóle nie jest twórczy umysł. Był wykładowcą biochemii, co u nas odpowiada poziomem stanowisku lektora. Naknocił nieprawdopodobne chały. U nas przetłumaczono parę jego najlepszych książek, ale on ich napisał ponad sto. Straszne! "
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 07, 2013, 07:57:48 pm wysłana przez Q »
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

lemolog

  • Juror
  • Senior Member
  • *****
  • Wiadomości: 366
  • I love YaBB 1G - SP1!
    • Zobacz profil
Re: Jak miał wyglądać świat w roku 2000
« Odpowiedź #159 dnia: Wrzesień 07, 2013, 08:39:46 pm »
Jeszcze Lem o Asimowie (Isaak Judowicz Ozimow, urodzil sie w Rosji):

Czy przyświecała mi intencja POZNAWCZA? Zapewne tak, ale tylko przez to, że takie a nie inne były moje poglądy, moje zainteresowania, że wolałem czytać Steve Hawkinga od Isaaka Asimowa.

W końcu po szeregu moich krytycznych artykułów w prasie USA wyrzucili mnie z honorowego członkostwa Science Fiction Writers of America (przy czym, aby było śmieszniej, Asimow napisał, że Lem atakuje amerykańską SF na rozkaz swego komunistycznego rządu).

(Lem S., Od ergonomiki do etyki. - BruLion (Kraków), 1990, Nr.14/15, s.76-84)

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 10604
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Re: Jak miał wyglądać świat w roku 2000
« Odpowiedź #160 dnia: Wrzesień 07, 2013, 10:03:19 pm »
Isaak Judowicz Ozimow, urodzil sie w Rosji)

Rzecz znana. Zabawne przy tym jednak, że jego twórczość była tak bardzo amerykańska, często w najgorszym znaczeniu. Ot, wpływ warunków życia na człowieka... Ciekawe jak by pisał, gdyby miał robić za konkurencję dla Jefriemowa, Strugackich...


(Inna rzecz, że Asimov miał rzec: "Jaki jest sens w pisaniu książek, jeżeli się ich nie sprzedaje i nie stają się one sławne? Nie chcę być znany tylko kilku starym naukowcom. To ma być dla każdego." Z takim mottem pewnie by się odnalazł w każdej rzeczywistości.)

ps. I.A. about future of humanity:
http://www.asimovonline.com/oldsite/future_of_humanity.html
oraz - skoro mowa o Jefriemowie - "Three World Paradigms for SF: Asimov, Yefremov, Lem" Darko Suvina:
http://www.bookrags.com/criticism/i-robot-asimov-isaac/2/
Oraz - idąc za ciosem - "Parables of De-Alienation: Le Guin's Widdershins Dance" tegoż samego pana:
http://www.depauw.edu/sfs/backissues/7/suvin7art.htm
I fragment jego "P.K. Dick's Opus: Artifice as Refuge and World View":
http://www.depauw.edu/sfs/backissues/5/suvin5art.htm
(Linkuję z czystym sumieniem, bo Suvin - jak poświadcza Joanna Russ, taka trochę koleżanka Le Guin po piórze, znaczy też feministka pisująca SF - w swoich pracach krytycznych builds on the parameters prescribed for the genre by the Polish writer and critic, Stanislas Lem.)
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 08, 2013, 04:40:56 am wysłana przez Q »
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 10604
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Re: Jak miał wyglądać świat w roku 2000
« Odpowiedź #161 dnia: Grudzień 12, 2013, 07:53:03 pm »
Wizja komputera XXI wieku z lat '80:


Oraz żarcik w sumie pokazujący trudności z przewidzeniem pożytków z komputerów w dawnych latach:
http://www.urlesque.com/2010/08/05/fake-vintage-website-advertisements/
(Sam charakter strony, do której prowadzi link obrazuje, aż nazbyt wyraźnie, jak w praktyce wygląda trafienie komputerów pod strzechy...)
« Ostatnia zmiana: Grudzień 12, 2013, 08:16:22 pm wysłana przez Q »
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

sosnus

  • Junior Member
  • ***
  • Wiadomości: 66
    • Zobacz profil
Re: Jak miał wyglądać świat w roku 2000
« Odpowiedź #162 dnia: Grudzień 15, 2013, 07:25:28 pm »
"...Połączone z postępującą "nanizacją" (tak zwano kolejne kroki działań mikrominiaturyzacyjnych - a warto dodać, iż dwadzieścia tysięcy elementów logicznych mieściło się pod koniec stulecia w ziarnku maku!) - dało ono rewelacyjne wyniki."
Przedmowa do Golema XIV
http://en.wikipedia.org/wiki/Transistor_count

maziek

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 11186
  • zamiast bajek ojciec mi Lema opowiadał...
    • Zobacz profil
Re: Jak miał wyglądać świat w roku 2000
« Odpowiedź #163 dnia: Grudzień 15, 2013, 07:54:21 pm »
Jak zawsze widać, że wiedza jest mordercą marzeń. Pierwsza przepowiednia jest najbliższa przyszłości, bo przepowiadacz nie wiedział co to RAM i ROM i ile punktów w poziomie, tylko wiedział, że będzie się na tym grać ;) ...
Jest wolność, więc każdy ma prawo być idiotą!
© Krzysztof Grabowski, DEZERTER

Mariusz

  • Juror
  • YaBB Newbies
  • *****
  • Wiadomości: 44
    • Zobacz profil
Re: Jak miał wyglądać świat w roku 2000
« Odpowiedź #164 dnia: Grudzień 20, 2013, 07:32:28 pm »
Znowu obejrzałem film "Pan Kleks w kosmosie".
Wyszedł on w grudniu 1988 i dzieje się w przyszłości odległej o 25 lat - czyli dokładnie teraz.
Trochę przepowiedni się nawet spełniło.
Szkoła Podstawowa im. Stanisława Lema naprawdę istnieje - na szybko znalazłem jedną w Bibicach koło Krakowa.
Można bezpiecznie założyć że komputerów jest tam jeszcze więcej niż na filmie i to o wiele lepszych niż Mazovia 1016 z procesorem 8086, aczkolwiek wątpię żeby ktokolwiek dziś myślał o uczeniu w podstawówce o językach programowania wysokiego poziomu. O niskiego zresztą też.
Przypuszczam też że utrzymywanie w tej szkole łączności radiowej jest rzeczywiście zabronione - no chyba że na przerwach.
Reszta niestety pozostaje fikcją. Chociaż może to i lepiej - myślę że żywności z planktonu bym nie polubił  :P