Pokaż wiadomości

Ta sekcja pozwala Ci zobaczyć wszystkie wiadomości wysłane przez tego użytkownika. Zwróć uwagę, że możesz widzieć tylko wiadomości wysłane w działach do których masz aktualnie dostęp.


Wiadomości - Hornet

Strony: [1] 2 3 ... 14
1
DyLEMaty / Odp: Korone zawirrowania
« dnia: Luty 23, 2021, 05:23:01 am »
Jestem urodzonym optymistą, za co często obrywam po głowie od realistów/pesymistów, ale nie zamierzam zmieniać swego podejścia do życia.
Globalna pandemia trwa już rok, mnie i moją rodzinę na szczęście - jak na razie - oszczędziła. Nie wykluczam, że przeszliśmy przez COVID, ale obyło się bez typowych dlań objawów. Przez ostatnie 12 miesięcy nie miałem gorączki, ani nawet zwykłego kataru. Cóż, być może to ta mityczna odporność grupy krwi 0, bądź geny neandertalskie, kto wie, kto wie.
Dość o mnie. Cieszą mnie doniesienia z Izraela, w którym stwierdzono, że szczepionka (jedna z wielu) działa i jak się wydaje, uzyskano pożądany efekt na populacji. Martwić muszą mutacje i wszelkie warianty koronawirusa, z którymi do końca nie wiadomo, jak (po)radzi sobie ów szczepionka i jej podobne.
Obecny stan potrwa najbliższe lata, ale wierzę, że ludzkość, jak wiele razy w przeszłości, wyjdzie z okresu pomoru i zarazy.
Oczywiście, historia zna przypadki nawrotów epidemii, jak na przykład dżumy, czy eboli, a i same choroby nie znikają całkowicie, a co najwyżej wycofują, by z czasem o sobie przypomnieć.
Do tego jest taki wirus, z którym ludzkość i współczesna nauka wciąż przegrywa, jest nim HIV, który ma się dobrze w biednej Afryce, Azji czy w krajach byłego ZSRR, co interesowało i przerażało zarazem samego Lema.

2
Hyde Park / Odp: Pożegnania
« dnia: Luty 22, 2021, 05:21:02 am »
Wybaczcie, że piszę z opóźnieniem, ale dopiero teraz się dowiedziałem o śmierci Remuszki, czytając ten wątek. Tak oryginalnej i zarazem barwnej z wieloma odcieniami szarości postaci, co Pan Remuszko, jeszcze w polskim internecie nie spotkałem. Osoba pod wieloma względami tragiczna i niezrozumiała dla otoczenia, nawet dla jego najbliższych. Przynajmniej taki wniosek można było wyciągnąć z lektury jego strony, jak i bloga, gdzie opisywał swój rozwód, czy urwany kontakt z córką. Był bardzo inteligentny, ale niestety uparty i przeważnie zaślepiony, ale wierny do końca swoim przekonaniom. Ci, którzy go poznali w realu przyznawali, że był osobą serdeczną i ciepłą. Zostawił na tym forum sporą cząstkę siebie i chyba właśnie o to mu chodziło.

3
DyLEMaty / Odp: Właśnie zobaczyłem...
« dnia: Grudzień 07, 2019, 06:05:52 am »


Bardzo rzadki widok kopulacji słonia afrykańskiego (Loxodonta africana) i słonicy indyjskiej/azjatyckiej (Elephas maximus). Miejsce akcji Ridiyagama Safari Park na Sri Lance. 

Warto odnotować, iż istnieje jeden udokumentowany przypadek przyjścia na świat potomstwa z podobnego zbliżenia, było to słoniątko Motty z Chester Zoo w Anglii.

4
Organizacja forum / Odp: [Sprawy dotyczące funkcjonowania forum]
« dnia: Listopad 26, 2019, 04:43:26 pm »
Terminus się objawił, Q będzie w siódmym niebie ;D


5
Hyde Park / Odp: Życzonka
« dnia: Listopad 21, 2019, 02:20:13 pm »
Również życzę wszystkiego najlepszego naszemu solenizantowi, to jest maźkowi, któremu Ojciec, zamiast bajek, Lema czytał.
Spełnienia we wszystkich aspektach długiego, owocnego życia.

6
Hyde Park / Odp: Co tępora, to mores...!
« dnia: Listopad 21, 2019, 09:09:06 am »
I żeby tchnąć optymizmem w te narzekania.
Policzyłem sobie, pododawałem poodejmowałem i wyszło mi, że Polacy przezywają teraz najdłuższy okres bez wojny. Bodaj w całych dziejach. Pomijając lokalki i zaokrąglając do 2020.
 To 75 lat!!
Prawie cale życie człowieka - nigdy wcześniej tak nie było.

To prawda, ale obecna dekada położyła złowrogi cień na pokój w Europie. Taki przykład, mieszkam w Warszawie i od 2014 co najmniej trzy razy zawyły syreny przeciwlotnicze, bo odbywały się ćwiczenia NATO. Na szczęście, to tylko działanie w myśl zasady, chcesz pokoju, szykuj się do wojny niż realne zagrożenie.

7
Hyde Park / Odp: Co tępora, to mores...!
« dnia: Listopad 17, 2019, 06:16:26 pm »
Ale może trudniej było utrwalić myśl i z tego powodu dochodzą do nas przeważnie te, świadczące (jednak) o mądrości. Zresztą tylko pozornie dziś łatwiej utrwalić myśl - te wszystkie fejsbuki i inne blogi oraz fora delikatne są jak jak szadź na ostach - gdzieś tam spali się serwerownia albo ktoś będzie miał zły czas - i to wszystko nieodwołalnie poleci w kosmos, a w zasadzie nigdzie nie poleci, bo to by było jeszcze niezłe, tylko sczeźnie. Znów zostanie papier i kamień. Przez jakiś czas. Podobno najdłużej brązowe posągi mają szansę (gdyby zalało nas). Gdyby nie zalało - wypalana glina jest wciąż OK. Kto dziś kładzie swoje myśli w te materiały?

Dla takich postów, czytam to forum. Dzięki, maziek.
Spalenie serwera, zbankrutowanie i zamknięcie np Facebooka, to w sumie przyziemne sprawy. Nie to, co taka burza słoneczna (magnetyczna) jak ta z 1859. Gdyby się zdarzyła dziś, to leżymy i kwiczymy.

8
DyLEMaty / Odp: Filmy SF warte i nie warte obejrzenia
« dnia: Listopad 17, 2019, 12:07:55 pm »
Przecie "Kontakt" (powieściowy) Lem zwał guzik wartym elaboratem, a filmowy nawet naiwniejszy... (Jasne, są znacznie gorsze produkcje SF, ale...)

Mnie się podobał, mowa książce. Fakt, że cenię Lema, nie znaczy, iż muszę mieć takie samo zdanie, na każdy temat, co on.
Jeżeli coś można zarzucić książkom Lema, to byłby podobny zarzut. Elaboraty pisać umiał, ale nie użyłbym w stosunku do nich określenia nic nie wartymi.
Kontakt mówi nam o pozaziemskiej inteligencji równie wiele, co Solaris, czyli nic. Jest wizją autora, nie faktem naukowym. Owszem, można zarzucić Saganowi naiwność i wiarę w dobrych wujków, ale na ten moment, jego scenariusz na kontakt jest równie prawdopodobny, co Lema, bo się nie zdarzył. Zresztą Lem napisał własny Kontakt, jakim jest Głos Pana, jego podejście jest bardziej pesymistyczne (jeśli coś odbierzemy, to nawet tego nie zrozumiemy, lub będzie to ino szum z mikrofalówki i tylko wyrzucimy pieniądze w błoto - tutaj, jak dotąd Lem wygrywa).

9
DyLEMaty / Odp: Filmy SF warte i nie warte obejrzenia
« dnia: Listopad 17, 2019, 07:27:40 am »
Ale ten profil – w zależności od preferencji klienta - był realizowany przez damską albo męską wersję systemu  - a w sumie jedynym wyróżnikiem „płciowości” OS1 był głos?

Przypuszczam, że gdyby Teo nie wybrał płci systemu operacyjnego, to zostałaby wybrana za niego, według jego cech charakteru, pragnień i lęków, być może musiałby odpowiedzieć na więcej pytań, ale możemy się tego tylko domyślać, albowiem Ted w filmie wybrał samodzielnie, wahając się przy tym. Nie był do końca zdecydowany, czy chce, żeby OS1 była kobietą.
Kto wie, może gdyby wybrał płeć męską, rozwinąłby się romans na miarę Brokeback Mountain a głosu Sam użyczyłby Jake Gyllenhaal, zamiast Scarlett Johansson.

Kończąc wątek Her, ostatnio z SF oglądałem i oglądam serial produkcji Canal+/FOX, Wojna Światów, na podstawie dzieła Wellsa. Dodam, iż serial bardzo luźno nawiązuje do pierwowzoru, równie dobrze mogli go nazwać Inwazja, ale zapewne wtedy nikt by tego nie oglądał. Serial ten ma wiele wad, począwszy od skromnego budżetu (niewystarczającego) po nieprzekonywujące aktorstwo (moim skromnym zdaniem).
Odnoszę wrażenie, że europejscy aktorzy, gorzej od Amerykanów, radzą sobie w przekazywaniu emocji w obliczu końca świata, ale tutaj de gustibus.
Aczkolwiek muszę przyznać, iż pierwszy odcinek mi się nawet podobał. Z początku zapowiadało się na drugi Kontakt (Sagan), ale im dalej w las, tym gorzej. Choć sam pomysł na inwazję i wybicie ziemian błyskotliwy, ale pewnie już kiedyś, gdzieś się pojawił, bo przecież w SF wszystko już było.

10
DyLEMaty / Odp: Filmy SF warte i nie warte obejrzenia
« dnia: Listopad 16, 2019, 03:47:14 pm »
Nom, ale przy wyborze Teodor musiał odpowiedzieć na osobiste pytania, typu jego relacje z matką itp. IMO to też miało wpływ na to, jaki Samanta (lub Sam) miała charakter i stosunek do niego, ale to tylko moje gdybanie.

11
DyLEMaty / Odp: Filmy SF warte i nie warte obejrzenia
« dnia: Listopad 16, 2019, 01:26:49 pm »
W sumie ten OS1 jest łagodną wersją Golema, a Teodor mógłby udać się z reklamacją do producenta;)

Lem nie przewidział, że Golem okaże się kobietą ;) Co oczywiście jest spłyceniem tematu i fabuły z mojej strony, bo OS1 dobierał płeć i charakter systemu operacyjnego względem użytkownika i jego cech osobowościowych.

12
Hyde Park / Odp: O muzyce
« dnia: Listopad 16, 2019, 11:20:59 am »
Beethoven skomponował tylko 9, no góra 10 symfonii, a Haydn aż 106. Kto był pańskim zdaniem lepszym kompozytorem symfonii - Ludwik czy Józef?

Nie odpowiem za Remuszkę, ale wyrażę swoje zdanie. Otóż ja preferuję symfonie Haydna od tych skomponowanych przez Beethovena.
Klasyk Haydn działa na mnie kojąco, w przeciwieństwie do porywczego romantyka Beethovena. Spotkałem się z humorystyczną opinią, iż Beethoven był pierwszym heavymetalowcem, gdyż z powodu swojego namiętnego stylu, ale i stopniowej głuchoty, uderzał w klawisze fortepianu, niczym współczesny gitarzysta w struny wiosła elektrycznego. Coś w tym jest.

13
DyLEMaty / Odp: Coś dla fanów "Star Wars" ;)
« dnia: Listopad 16, 2019, 09:39:10 am »
Smoku, ale wymienione zarzuty można już postawić samemu Lucasowi. Ów reżyser przyznał, że kiedy kręcili Powrót Jedi, był zmuszony znów sięgnąć do scenariusza z Nowej Nadziei, bo worek z pomysłami się wyczerpał, czyli mamy tutaj autoplagiat. Tak naprawdę oryginalna trylogia powstawała w podobnym trybie, co obecna, na zasadzie prób i błędów oraz niewykorzystanych decyzji (dlatego Lucas w 1997 zrobił remaster oryginalnej trylogii z własnymi korektami).
Co do motywu z Nowej Nadziei, to on wciąż się powtarza, w prequelach również (Mroczne Widmo).
Odnośnie youtuberów i ich opinii, to je znam. Powtórzę się, do czasu pojawienia się na ekranach Last Jedi, mieli o trylogii Disneya duże lepsze zdanie, bo była nadzieja, że zaczęte wątki w Przebudzeniu Mocy rozwiną się inaczej niż miało to miejsce w Ostatnim Jedi. Tak to jest, jak się zatrudnia trzech różnych reżyserów (z trzeciego zrezygnowano), którzy mają zupełnie inne wizje i pomysły na bohaterów i rozwój fabuły, tutaj ich zarzuty są zasadne.
Wątek Hana Solo i jego relacji z synem bardzo mi się podobał. IMO strzał w dziesiątke. Uśmiercenie tak ważnego dla uniwersum Star Wars bohatera zawsze będzie budzić kontrowersje i dzielić fanów, ale według mnie w jego przypadku wybrano mądrze, w przeciwieństwie do „odejścia“ Luca w Last Jedi.

14
Hyde Park / Odp: Ja, Remuszko :-)
« dnia: Listopad 15, 2019, 02:53:21 am »
Wtedy, owszem, wkracza Straszny Cenzor z nożyczkami i sprzątaczka z mopem.
R.

Nie wiem, kogo Pan w swojej analogii nazywa Strasznym Cenzorem i sprzątaczką z mopem, ale biorąc pod uwagę, iż nie ma Pan w tym miejscu mocy sprawczej, to jest możliwości edytowania ani kasowania postów innych użytkowników, mowa jest tutaj o administratorach, maźku i olcepolce.
Jeżeli tak w istocie jest, to proszę, z łaski swojej, zwracać się do nich z szacunkiem i powagą, albowiem to jest forum dyskusyjne a nie publiczny szalet, olkapolka nie pełni na nim roli babci klozetowej, tylko administratora forum z obowiązkami moderatora (porządkowymi).
Owszem, może się Panu wydawać, iż są oni na każde pańskie zawołanie, ale to wynika tylko z tego, że ich celem nadrzędnym jest ład i porządek na całym forum, nie tylko w pańskim wątku.

15
Organizacja forum / Odp: Usunięcie konta na forum
« dnia: Listopad 14, 2019, 04:53:04 am »
Doprawdy, nie rozumiem. Użytkowniczka Kuzynka oznajmia wszem i wobec, że chce stąd odejść, ba!, pragnęłaby, żeby nawet ślad po niej na tym forum nie został - co swoją drogą przypomina lustrzaną sytuację z Cetarianem, wówczas maziek przystał na tę prośbę i nawet pokasował jego posty, wedle życzenia, tylko po to, żeby jakiś czas później bohater tej opowieści wrócił jako nemo, więc olkapolka przywróciła mu jego starą nazwę użytkownika, za co nie spotkała jej wdzięczność, tylko dalsze pretensje i żale - po czym ów Kuzynka bynajmniej nie odchodzi, tylko dyskutuje, jak się zdaje, wbrew własnej woli i swoim słowom, że odchodzi.
Już Marx powiadał, że historia powtarza się jako farsa.

Strony: [1] 2 3 ... 14