Autor Wątek: Właśnie zobaczyłem...  (Przeczytany 1104755 razy)

Evangelos

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 639
  • Mistyk! Wierzy, ze istnieje.
    • Zobacz profil
Odp: Właśnie zobaczyłem...
« Odpowiedź #1830 dnia: Września 22, 2010, 12:42:11 pm »
Najwidoczniej macie objawy przeladowania informacyjnego, zupelnie zdrowe i mysle, ze w XXI wieku na miejscu, szczegolnie dla osobnikow, ktorzy jak ja pamietaja jeszcze czarno-biale telewizory, a obslugi komputera uczyli sie na ZX Spectrum plus.
Nie mam za to pojecia co dzieje sie w mozgach nastolatkow (podejrzewam, ze niewiele), ktorzy potrafia ogladac telewizje (ktora wciaz mryga, a prezenterzy krzycza), pisac esemesy, sprawdzac facebook i miec hip-hop w sluchawkach. A wszystko to najczesciej jednoczesnie. Jestem bardzo ciekaw czy da sie zaobserwowac jakies zmiany ewolucyjne, bo w koncu aparat przetwarzajacy nie rozni sie od tego, ktory sluzyl naszym przodkom do biegania za mamutami.

maziek

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 13303
  • zamiast bajek ojciec mi Lema opowiadał...
    • Zobacz profil
Odp: Właśnie zobaczyłem...
« Odpowiedź #1831 dnia: Września 22, 2010, 08:00:18 pm »
Człowiek całe życie próbuje nie wychodzić na większego idiotę niż nim faktycznie jest - i przeważnie to mu się nie udaje (moje, z życia).

DillingerEscPlan

  • Gość
Odp: Właśnie zobaczyłem...
« Odpowiedź #1832 dnia: Września 22, 2010, 09:23:22 pm »
A na dokładkę jeszcze trzy linki na ten temat:
http://www.polityka.pl/nauka/komputeryiinternet/1508476,1,mozg---internetowa-wyszukiwarka.read
http://www.polityka.pl/nauka/komputeryiinternet/1508546,1,czy-internet-splyca-myslenie.read
http://www.polityka.pl/nauka/komputeryiinternet/1508060,1,powazne-minusy-informatyzacji.read

Obchodzi się najwyraźniej bez zmian ewolucyjnych, bo i bardziej naturalne jest dla nas klikanie i przeskakiwanie ze strony na stronę, niż czytanie grubych ksiąg (no chyba, że podzielonych na krótkie fragmenty, każdy z zawiązaniem, rozwinięciem i zakończeniem akcji, o czym pisze Dukaj).  ;)

Evangelos

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 639
  • Mistyk! Wierzy, ze istnieje.
    • Zobacz profil
Odp: Właśnie zobaczyłem...
« Odpowiedź #1833 dnia: Września 23, 2010, 12:56:39 pm »
Mysle, ze to bardzo ciekawy temat.
Mowiac o zmianach ewolucyjnych mialem na mysli to, co moze spowodowac nieprzystosowanemu aparatowi poznawczemu przeladowanie bodzcami, ktorych jest cala masa w bardzo natretnych postaciach i w ogromnych ilosciach. Ja sie szybko mecze chocby chodzac po duzym, tlocznym miescie i obserwuje, ze nastolatkowie sa duzo wytrzymalsi i sprawniejsi w takim symultanicznym przetwarzaniu informacji. Okazuje sie (dziekuje za linki), ze dzieje sie tak kosztem uposledzenia umiejetnosci myslenia analitycznego i krytycznego, na ktorym oparta jest wyzsza cywilizacja. Wszystko to w zamian za sprawniejsze przetwarzanie wielu informacji na raz i lepsze skanowanie. Wciaz jestem jednak przekonany, ze nie jestesmy przystosowani do takiej ilosci bodzcow. To co, cofamy sie w rozwoju? :)

olkapolka

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 6852
    • Zobacz profil
Odp: Właśnie zobaczyłem...
« Odpowiedź #1834 dnia: Września 23, 2010, 03:48:01 pm »
Hm...a ja zadalam sobie trud przeczytania tekstow linkowanych przez Dillingera;)...procz tego ze dwa pierwsze to to samo - jeno raz w formie dialogu ( wywiad z 8 wrzesnia) a raz pan Stasiak dopisal ze trzy akapity i wyszedl mu artykul ( z 19 wrzesnia) - to oki.Spryciarz;)
I nasunelo mi sie porownanie z alergia.
 Dla tych ktorzy nie maja dzieci: alergia to slowo - klucz w kontaktach z pediatra. Kaszle?Alergia. Katar?Alergiczny. Wyprysk jakowys?Alergia - najpewniej na mleko. Nie wiemy jak leczyc?Uhm.To alergia.Nic nie poradzimy trzeba przeczekac...piekne usprawiedliwienie.I tym tropem jak przeczytalam to:
Stąd u młodszych pokoleń zasadnicze problemy z przebrnięciem przez dwa tomy „Czarodziejskiej góry” Tomasza Manna.
Blogerzy i dziennikarze, z którymi rozmawiał Carr, zdają sobie sprawę, że musieli coś poświęcić – na przykład umiejętność przeczytania „Wojny i pokoju” Tołstoja, ale w zamian uzyskali możliwość błyskawicznego przeszukiwania ton informacji i szybkiego ich kategoryzowania.
pomyslalam sobie: pieknie! mamy winowajce!dlaczego dzieci choruja?alergia. Dlaczego nie czytaja?Internet.
Moze jednak przyczyny dla ktorych "pokolenia" nie czytaja sa mniej jednowymiarowe i nie mozemy ich latwo "zrzucic" na bezosobowego "zlego"?;)W koncu w internecie mozna przeczytac tez cala ksiazke a nie tylko max 2 strony tekstu.
Mężczyźni godzą się z faktami. Kobiety z niektórymi faktami nie chcą się pogodzić. Mówią dalej „nie”, nawet jeśli już nic oprócz „tak” powiedzieć nie można.
S.Lem, "Rozprawa"
Bywa odwrotnie;)

Terminus

  • Global Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 768
  • AST-Pm-105/044 Uniwersalny Naprawczy
    • Zobacz profil
Odp: Właśnie zobaczyłem...
« Odpowiedź #1835 dnia: Września 23, 2010, 11:13:01 pm »
Ja też Linuksowiec i zwolennik zarówno tekstowych narzędzi jak i kafelkowych menedżerów okien (jak wspomniany przez Terminusa ion3 [ja korzystam z awesome]). Zgadzam się z całą wypowiedzią Terminusa. Internet ma mi służyć do zbierania/przetwarzania/... informacji, a taka jest najlepsza w formie tekstowej - bo można łatwo szukać, kopiować, edytować, itd. Sam używam Opery jako przeglądarki, ale mam zaznaczone domyślnie dla wszystkich stron wyłączone obrazki i jest mi z tym bardzo dobrze. Czasem się jednak przyda włączyć ich wyświetlanie np. by zobaczyć wzory na wikipedii, dlatego też w kwestii przeglądarki nie przeszedłem na 100% tekst i terminal.

Super, bratnia dusza! A już się smuciłem z uwagi na alienację pewną:) Awesome też zaczynam z lekka używać (zresztą wtajemniczeni wiedzą, że z iona już wiele nie będzie...). Ale jest jedna sprawa, która mnie powstrzymuje, przynajmniej narazie. Na pewno da się to zrobić w awesome, ale nie wyczaiłem jeszcze jak. A mianowicie coś, co w ionie nazywa się scratchpad. Czyli po prostu okno które ukazuje się i chowa kombinacją klawiszy alt+spacja. Jak się pewnie domyślasz jest świetne na podręczny terminal. Słyszałem o modzie do awesoma który coś takiego robi, ale jak sobie go zainstalowałem, to szlag trafił całe awesome :) Więc nrazie jestem bezsilny:)

olkapolka

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 6852
    • Zobacz profil
Odp: Właśnie zobaczyłem...
« Odpowiedź #1836 dnia: Września 24, 2010, 12:56:00 am »
Przegladalam dzisiejszy Duzy Format (papierowy w necie jeszcze chyba nie ma) i czytam cos zupelnie przeciwnego: otoz czytanie ksiazek nie zaniknie;) Umberto Eco z Jeanem Cloudem Carriere (przyjaciel i wspolpracownik Bunuela - ktory zreszta napisal ksiazke o ktorej ostatnio wspominalam  Moje ostatnie tchnienie ) wydali cosia pt Nie mysl, ze ksiazki znikna :

http://www.esensja.pl/ksiazka/ksiazki/obiekt.html?rodzaj_obiektu=2&idobiektu=7879
http://www.rp.pl/artykul/535814-Eco--ksiazka--to-wynalazek-doskonaly.html

Wyglada wiec na to iz kazdy pielegnuje swoj ogrodek:)
Mężczyźni godzą się z faktami. Kobiety z niektórymi faktami nie chcą się pogodzić. Mówią dalej „nie”, nawet jeśli już nic oprócz „tak” powiedzieć nie można.
S.Lem, "Rozprawa"
Bywa odwrotnie;)

Hoko

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 2946
    • Zobacz profil
Odp: Właśnie zobaczyłem...
« Odpowiedź #1837 dnia: Września 24, 2010, 06:22:19 pm »
Ja też Linuksowiec i zwolennik zarówno tekstowych narzędzi jak i kafelkowych menedżerów okien (jak wspomniany przez Terminusa ion3 [ja korzystam z awesome]). Zgadzam się z całą wypowiedzią Terminusa. Internet ma mi służyć do zbierania/przetwarzania/... informacji, a taka jest najlepsza w formie tekstowej - bo można łatwo szukać, kopiować, edytować, itd. Sam używam Opery jako przeglądarki, ale mam zaznaczone domyślnie dla wszystkich stron wyłączone obrazki i jest mi z tym bardzo dobrze. Czasem się jednak przyda włączyć ich wyświetlanie np. by zobaczyć wzory na wikipedii, dlatego też w kwestii przeglądarki nie przeszedłem na 100% tekst i terminal.

Super, bratnia dusza! A już się smuciłem z uwagi na alienację pewną:) Awesome też zaczynam z lekka używać (zresztą wtajemniczeni wiedzą, że z iona już wiele nie będzie...). Ale jest jedna sprawa, która mnie powstrzymuje, przynajmniej narazie. Na pewno da się to zrobić w awesome, ale nie wyczaiłem jeszcze jak. A mianowicie coś, co w ionie nazywa się scratchpad. Czyli po prostu okno które ukazuje się i chowa kombinacją klawiszy alt+spacja. Jak się pewnie domyślasz jest świetne na podręczny terminal. Słyszałem o modzie do awesoma który coś takiego robi, ale jak sobie go zainstalowałem, to szlag trafił całe awesome :) Więc nrazie jestem bezsilny:)

no to teraz już wszyscy niewtajemniczeni będą myśleć, że linuks to tylko terminal, same literki i czarna magia  8)

a ja używam kde, a w konsoli mam w tle ustawioną taką zarąblastą tapetę  ;D

Terminus

  • Global Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 768
  • AST-Pm-105/044 Uniwersalny Naprawczy
    • Zobacz profil
Odp: Właśnie zobaczyłem...
« Odpowiedź #1838 dnia: Września 25, 2010, 12:46:43 am »
Naa, tacy goście jak ja są alienatami nawet wśród linuksowców :)
Kumpel (który na codzień używa Gnome'a) próbował kiedyś zrobić coś na moim komputerze, po chwili ręce mu opadły i zażądał jakiegoś "normalnego systemu" :)
Zatem ion/awesome to hardcore, GNOME/KDE to 'normalny system', a Windows to jak 'KDE-w-którym-niewiele-można-zmienić-samemu' :)


tzok

  • Juror
  • Senior Member
  • *****
  • Wiadomości: 409
    • Zobacz profil
Odp: Właśnie zobaczyłem...
« Odpowiedź #1839 dnia: Września 28, 2010, 12:23:22 am »
Ja też Linuksowiec i zwolennik zarówno tekstowych narzędzi jak i kafelkowych menedżerów okien (jak wspomniany przez Terminusa ion3 [ja korzystam z awesome]). Zgadzam się z całą wypowiedzią Terminusa. Internet ma mi służyć do zbierania/przetwarzania/... informacji, a taka jest najlepsza w formie tekstowej - bo można łatwo szukać, kopiować, edytować, itd. Sam używam Opery jako przeglądarki, ale mam zaznaczone domyślnie dla wszystkich stron wyłączone obrazki i jest mi z tym bardzo dobrze. Czasem się jednak przyda włączyć ich wyświetlanie np. by zobaczyć wzory na wikipedii, dlatego też w kwestii przeglądarki nie przeszedłem na 100% tekst i terminal.

Super, bratnia dusza! A już się smuciłem z uwagi na alienację pewną:) Awesome też zaczynam z lekka używać (zresztą wtajemniczeni wiedzą, że z iona już wiele nie będzie...). Ale jest jedna sprawa, która mnie powstrzymuje, przynajmniej narazie. Na pewno da się to zrobić w awesome, ale nie wyczaiłem jeszcze jak. A mianowicie coś, co w ionie nazywa się scratchpad. Czyli po prostu okno które ukazuje się i chowa kombinacją klawiszy alt+spacja. Jak się pewnie domyślasz jest świetne na podręczny terminal. Słyszałem o modzie do awesoma który coś takiego robi, ale jak sobie go zainstalowałem, to szlag trafił całe awesome :) Więc nrazie jestem bezsilny:)
W awesome na Mod4+Enter jest przypisane otworzenie konsoli. A jeśli chodzi tylko o takie wysuwane okno, to wiem, że coś takiego było robione, ale ja nie potrzebuję, więc dokładnie nie powiem nic więcej :)

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 15899
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Odp: Właśnie zobaczyłem...
« Odpowiedź #1840 dnia: Października 02, 2010, 02:09:33 am »
Dwie - IMO urocze - błahostki.

Parodia różnych teorii spiskowych - "Keanu Reaves is immortal":

(Co ciekawe niektórzy ponoc wzięli to poważnie).

Oraz rzecz bliższa mego podwórka ;) - "święta wojna" fanów SW i ST w zasłużonej karykaturze:
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

Terminus

  • Global Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 768
  • AST-Pm-105/044 Uniwersalny Naprawczy
    • Zobacz profil
Odp: Właśnie zobaczyłem...
« Odpowiedź #1841 dnia: Października 02, 2010, 11:23:08 am »
Nie mam za to pojecia co dzieje sie w mozgach nastolatkow (podejrzewam, ze niewiele)


draco_volantus

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 1602
  • quid?
    • Zobacz profil
Odp: Właśnie zobaczyłem...
« Odpowiedź #1842 dnia: Października 05, 2010, 10:01:03 pm »
a propos keanu. jeden z najpiękniejszych memów:

http://knowyourmeme.com/memes/keanu-is-sad-sad-keanu

i.
ja sprawdzam fejsbuka :P
ostatnio jego twórca ustawił jako domyślną opcję, że czyjąś tablicę można zobaczyć bez zaznajamiania się z daną osobą.
Cały świat zalała fala protestów związanych z prawem do prywatności (ujawnionych zostało dużo romansów, etc.).
Zuckerberg przy pytaniu na ten temat w wywiadzie odpowiedział spokojnie, że takie teraz będą normy społeczne.

więc imo z tą deewolucją to nie do końca tak prosto :P
I want my coffee hot and best social media I was a part of brought back in my lifetime.

Evangelos

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 639
  • Mistyk! Wierzy, ze istnieje.
    • Zobacz profil
Odp: Właśnie zobaczyłem...
« Odpowiedź #1843 dnia: Października 05, 2010, 11:37:38 pm »

Zuckerberg przy pytaniu na ten temat w wywiadzie odpowiedział spokojnie, że takie teraz będą normy społeczne.


Mnie sie wydaje, ze problem jest w tym, ze interakcje miedzyludzkie coraz czesciej maja internetowy charakter i coraz czesciej trzeba umiec "tweetowac" i miec konto na facebooku, zeby istniec towarzysko. Z reszta wszystkie te sieciowe portale spolecznosciowe to w mojej ocenie jakas odmiana ekshibicjonizmu...

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 15899
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Odp: Właśnie zobaczyłem...
« Odpowiedź #1844 dnia: Października 06, 2010, 02:56:22 am »
Z reszta wszystkie te sieciowe portale spolecznosciowe to w mojej ocenie jakas odmiana ekshibicjonizmu...

Zdaje się, że tak. Skądinąd zwróciliście uwegę, że odkąd powstały te wszystkie sexchaty i inne obrzydlistwa klasyczni (płaszcz i te rzeczy ;)) ekshibicjoniści praktycznie zniknęli z ulic? W jakimś sensie to postęp.

Natomiast co do zredefiniowania norm społecznych w obliczu nowych technologii, to wydaje się, że jedni będą posługiwac się nowymi możliwościami i unikać nowych zagrozeń z całą świadomością (by nie podzielić losu przestępców uwiecznionych przez monitoring miejski czy ministrów namierzonych na cmentarzu), inni (może konserwatywniejsci, a może majacy mniej do ukrycia) będą zachowywać się jak dotąd (udając sami przed sobą, że nie są cały czas "na widelcu" - da się przywyknąc: w epoce feudalnej "panowie" też zachowywali się tak jakby nie zauważali obecności - podcierajacej im np. kontrprzodek - słuzby), jeszcze zaś inni nurzać się będą w cyberekshibicjonizmie z całą radością bycia obciachowymi ;) (pionierami tu wlaśnie bywalcy tego typu portali, ale pocieszam się, że będzie to jednak folklor i margines).
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki