Autor Wątek: Filmy SF warte i nie warte obejrzenia  (Przeczytany 892341 razy)

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 12455
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Odp: Filmy SF warte i nie warte obejrzenia
« Odpowiedź #2850 dnia: Styczeń 08, 2021, 12:27:57 am »
Na 5 lutego zapowiadają premierę koreańskiej (jak widać nie tylko Chińczycy po Japończykach...) spejsopery "Space Sweepers" (a tak właściwie "Statek kosmiczny Victory").

Klimacik daje nadzieję, iż rzecz może okazać się lepsza, niż sugerują to jej blockbusterowe elementy... Ech, kogo ja chcę oszukać, bo siebie chyba nie zdołam ;). Ale ponoć nadzieja umiera ostatnia...
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

NEXUS6

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 2530
  • MISTYK WYSTYGŁ, WYNIK: CYNIK
    • Zobacz profil
Odp: Filmy SF warte i nie warte obejrzenia
« Odpowiedź #2851 dnia: Styczeń 08, 2021, 03:24:33 am »
Jest serial na podstawie "Swiata Dysku" Pratchetta, "The Watch". Obejrzalem 2 odcinki. Pojechany. Cos pomiedzy "Autostopem Przez  Galaktyke" i "Happy" (oba: Film i serial polecam). Glowna postac gra swietny aktor, Richard Dormer, znany m.inn. z serialu "Fortitude", ktory tez polecam. W sumie serial SF, jakby sie zastanowic.

https://www.imdb.com/title/tt8080292/

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 12455
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Odp: Filmy SF warte i nie warte obejrzenia
« Odpowiedź #2852 dnia: Luty 01, 2021, 03:23:30 pm »
Coś dla MarcinaK, czyli po "Shin Godzilli" nadciąga "Shin Ultraman".

Odnotowuję, bo za producento-scenarzystę robi Hideaki Anno od "Evangelionu".

A tu mamy wybrane sceny z kosmicznych filmów postrzegane oczami fachowców:

« Ostatnia zmiana: Marzec 31, 2021, 04:35:52 pm wysłana przez Q »
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

Smok Eustachy

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 1287
    • Zobacz profil
Odp: Filmy SF warte i nie warte obejrzenia
« Odpowiedź #2853 dnia: Luty 10, 2021, 10:28:13 pm »
Na 5 lutego zapowiadają premierę koreańskiej (jak widać nie tylko Chińczycy po Japończykach...) spejsopery "Space Sweepers" (a tak właściwie "Statek kosmiczny Victory").

Klimacik daje nadzieję, iż rzecz może okazać się lepsza, niż sugerują to jej blockbusterowe elementy... Ech, kogo ja chcę oszukać, bo siebie chyba nie zdołam ;). Ale ponoć nadzieja umiera ostatnia...
Typowa lewacka agitka. Biali źli, spisek korporacji. etc etc. Efekty średnie.

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 12455
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Odp: Filmy SF warte i nie warte obejrzenia
« Odpowiedź #2854 dnia: Luty 11, 2021, 01:09:44 am »
Ty mi lepiej powiedz czy klimat (pirxowaty, ofkors, inny się nie liczy) jest...
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

Smok Eustachy

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 1287
    • Zobacz profil
Odp: Filmy SF warte i nie warte obejrzenia
« Odpowiedź #2855 dnia: Luty 11, 2021, 04:07:34 am »
Ty mi lepiej powiedz czy klimat (pirxowaty, ofkors, inny się nie liczy) jest...
Pirxowaty nie. Zła korporacja knuje itp. Biedne dziecko itp. Nie licz na klimat pirxowaty we współczesnym kinie.
Biją się o smieci. Raczej Robocop. Robocop tak
« Ostatnia zmiana: Luty 11, 2021, 02:38:16 pm wysłana przez Smok Eustachy »

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 12455
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Odp: Filmy SF warte i nie warte obejrzenia
« Odpowiedź #2856 dnia: Luty 12, 2021, 01:56:33 am »
Nie licz na klimat pirxowaty we współczesnym kinie.

Czasem się jednak trafi... "Moon" (to była bardzo miła niespodzianka, rodzynek w morzu robiącego za SF kiczu), "Battlestar Galactica" (fabularnie - mielizny, ale o klimaciku mówimy), "Twardowsky" (dobra, tu raczej tichy styl), no i te wszystkie mniej lub bardziej udane filmy przedstawiające co ciekawsze karty z dziejów kosmonautyki...

Raczej Robocop. Robocop tak

Jeśli ten klasyczny - to może warto mimo wszystko?
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

Smok Eustachy

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 1287
    • Zobacz profil
Odp: Filmy SF warte i nie warte obejrzenia
« Odpowiedź #2857 dnia: Luty 12, 2021, 04:54:44 am »
Tylko kwestia korporacji

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 12455
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Odp: Filmy SF warte i nie warte obejrzenia
« Odpowiedź #2858 dnia: Luty 12, 2021, 10:16:39 am »
W międzyczasie wygrzebałem coś takiego:
https://www.onet.pl/kultura/badloopus/space-sweepers-kosmiczny-blockbuster-po-koreansku/1ll71rr,30bc1058
No, jak już nawet pobłażliwy "Onet" fabułę gani, to chyba masz rację, że lepiej sobie darować...
« Ostatnia zmiana: Luty 12, 2021, 10:44:16 am wysłana przez Q »
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

Smok Eustachy

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 1287
    • Zobacz profil
Odp: Filmy SF warte i nie warte obejrzenia
« Odpowiedź #2859 dnia: Luty 28, 2021, 02:40:16 am »

Wychodzą nowe trailery Godzilli vs Konga. Obawiam się, tego filmu. Mówią, że się czegoś nauczyli na poprzednich ale kto ich tam wie?
Naciągnęli, ze Kong strasznie urósł przez te wszystkie lata. Co go napędza?

Oprócz normalnych obaw dochodzą jeszcze te specyficzne godzillowe:
Mam nadzieję, że potwory najpierw dadzą se po razie a potem połączą siły przeciw jakiemuś wspólnemu wrogowi. Obawiam się, że zrobią z tego dramat psychologiczno-potworowy. Warner robi wiele rzeczy na opak.

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 12455
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Odp: Filmy SF warte i nie warte obejrzenia
« Odpowiedź #2860 dnia: Marzec 01, 2021, 01:40:57 am »
Obawiam się, że zrobią z tego dramat psychologiczno-potworowy. Warner robi wiele rzeczy na opak.

Czemu to ma być złe? W "King Kongach" (tak przez Mistrza ukochanych) wątek (melo)dramatyczny za istotny komponent robi. Najklasyczniejsze, najlepsze, znów "Godzille" funkcjonowały na poziomie metafor. Jasne, wielkie potworzydła nie wydają się - same w sobie - tematem zbyt ambitnym, ale czemu sprowadzać opowieści o nich do czystej rozwałki, albo kopiowania crossoverowego superbohaterstwa (najpierw dajemy sobie po buzi, potem huzia na wspólnego wroga), skoro da się je szpikować jakimiś tam sensami...
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

Smok Eustachy

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 1287
    • Zobacz profil
Odp: Filmy SF warte i nie warte obejrzenia
« Odpowiedź #2861 dnia: Marzec 01, 2021, 07:20:08 pm »
Kajko i Kokosz na Netflixie. OK. Fajoski.
Dramat Godzilli lutującej King Konga? To się nie uda.

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 12455
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Odp: Filmy SF warte i nie warte obejrzenia
« Odpowiedź #2862 dnia: Marzec 01, 2021, 07:50:13 pm »
Kajko i Kokosz na Netflixie. OK. Fajoski.

Potwierdzam (właśnie oglądam). I zwiastun dorzucam:

Edit (po obejrzeniu do końca): Przy czym, żeby precyzyjnie określić skalę tej fajności, trzeba dodać, iż - co zresztą powyżej widać - rysunki z animacji, choć wierne komiksowym, są ich uproszczoną wersją jednak. Fabuły, natomiast, to w większej części literalna - choć skrótowa i wzbogacona o pewne uwspółcześnienia - adaptacja historii wymyślonych przez Christę, z jednej strony zdolna przemówić - mam wrażenie - głównie do, jak my, znających -  b. poczytny* - oryginał. Z drugiej - niezbyt mająca ich czym zaskoczyć.

* https://filmozercy.com/wpis/egmont-publikuje-liste-top200-najpopularniejszych-komiksow-ostatnich-10-lat

Dramat Godzilli lutującej King Konga? To się nie uda.

W obecnej erze upadku Holiłódu może i nie. Teoretycznie mogłoby...
« Ostatnia zmiana: Marzec 02, 2021, 10:34:11 am wysłana przez Q »
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

xetras

  • Full Member
  • ****
  • Wiadomości: 228
    • Zobacz profil
Odp: Filmy SF warte i nie warte obejrzenia
« Odpowiedź #2863 dnia: Marzec 05, 2021, 07:45:22 am »
czy klimat (pirxowaty, ofkors, inny się nie liczy) jest...
Pirxowaty nie.
Nie licz na klimat pirxowaty we współczesnym kinie.
Też wyrażę żal, że brak następcy Marka Piestraka, bo podstawę literacką jeszcze może dałoby się znaleźć.

Oprócz "Testu ..." na kanwie "Rozprawy" coś zbliżonego mógłby ktoś zainscenizować...
Ale to już było -  wątpiących i straszących brakuje.
~ a priori z zasady jak ? ~

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 12455
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Odp: Filmy SF warte i nie warte obejrzenia
« Odpowiedź #2864 dnia: Marzec 05, 2021, 07:13:32 pm »
Nie miałem na myśli tylko Piestraka (choć, owszem, u niego ten klimat - rzecz jasna - jest), raczej wszystko, co przypomina książkowego "Pirxa", a więc pierwszego "Obcego" (do momentu introdukcji potworka) też.
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki